Dodaj do ulubionych

GOŁĘBIE I GAWRONY.

IP: *.ceti.pl 31.10.01, 21:19
Powinno się usunąć te wstrętne, brudne, śmierdzące, niehigieniczne "ptaki" z
Rynku Głównego. Kiedyś ktoś podsunął pomysł, żeby do sprzedawanego przez
koleżkę pokarmu dosypywać środki antykoncepcyjne - znakomity pomysł, tylko jest
jeden problem - za przeproszeniem zaj..ani, sku..wiali ekolodzy. Tych brudnych
pasożytów i tak jest za dużo, mamy ich sporą nadwyżkę więc nie wiem,
co "zielonym" przeszkadza nawet nie zabijanie, lecz "ubezpładnianie" brudnych
śmieci.
Każdy turysta jak przyjeżdża do Krakowa, to pierwsze kroki do Rynku. A tam
obsrane przez ptaki (i nie tylko) chodniki. Niezbyt piękny widok jak
na "pierwsze wejrzenie".
Ale to i tak nic w porównaniu z (chyba) gawronami. W lecie jak jest upał, to w
niektórych miejscach Plant nie da się przejść - z powodu "deszczu", i fetoru,
od którego można (autentyczmie) zwymiotować. Był pomysł wystrzelania tych
brudasów - ale znowu ekolodzy. To ja bym ich przywiązał pomiędzy drzewa na
środku jakiejś alejki Plant i mierzył czas, po którym się porzyga i będzie cały
biały.
Ekolodzy, tfu!

Pozdrowienia,
Kriss.
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.proxy.aol.com 01.11.01, 14:05
      w europie golebie traktuje sie jak szczury, bo stanowia takie samo zagrozenie
      epidemiologiczne. a ekolodzy niech wezma pod uwage, ze dokarmianie golebi o
      tolerowanie ich miejsc legowych w ludzkich domach nie ma nic wspolnego z
      rownowaga ekologiczna. w wielu miejscach na swiecie tepi sie zwierzeta i
      rosliny, jesli wielkosc ich populacji stanowi zagrozenie tej rownowagi (np.
      kozy, kroliki i jezyny na Wyspie Robinsona Crusoe, ktora w calosci jest objeta
      rezerwatem przyrody)
      • Gość: jottka Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.net.autocom.pl 13.05.02, 22:00
        Wiecie co, ale to chyba nie jest takie proste i to głównie z uwagi na koszty, a
        nie miłość do zwierzęcia. Gołębie nie mnożą się tylko na Rynku, a jak
        podrzucimy im tam zatrute ziarenka (a w ogóle to ja nie wiem, jak taka
        działalność wygląda i jak się ją przeprowadza), to przybędą następne, z innych
        okolic miasta. Trzeba by było równolegle przestać je karmić na tymże Rynku, a
        do tego turysty nie przekonasz. To wbrew pozorom jedna z atrakcji Krakowa :)))

        A co do gawronów - to przedstawiciele jednej z najinteligentniejszych ptasich
        rodzin, krukowate b. łatwo się uczą i byle czym nie da się ich spłoszyć. Samo
        strzelanie niewiele daje, bo zwieją niedaleko i na krótko. Kiedyś był gdzieś w
        lokalnej prasie wywiad z uczonym ornitologiem, on zdaje się mówił o płoszeniu
        ich przez instalowanie głośników z jakimiś nielubianymi przez nie dźwiękami.
        Ale to znowu kosztuje i wymaga długotrwałego działania.

        A poza tym to nie wiem, czy te niemiłe dźwięki nie są również niemiłe dla
        okolicznych mieszkańców ;)))
        • Gość: PROKOCIM Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.client.attbi.com 13.05.02, 22:05
          Gość portalu: jottka napisał(a):

          > Wiecie co, ale to chyba nie jest takie proste i to głównie z uwagi na koszty, a
          >
          > nie miłość do zwierzęcia. Gołębie nie mnożą się tylko na Rynku, a jak
          > podrzucimy im tam zatrute ziarenka (a w ogóle to ja nie wiem, jak taka
          > działalność wygląda i jak się ją przeprowadza), to przybędą następne, z innych
          > okolic miasta. Trzeba by było równolegle przestać je karmić na tymże Rynku, a
          > do tego turysty nie przekonasz. To wbrew pozorom jedna z atrakcji Krakowa :)))
          >
          > A co do gawronów - to przedstawiciele jednej z najinteligentniejszych ptasich
          > rodzin, krukowate b. łatwo się uczą i byle czym nie da się ich spłoszyć. Samo
          > strzelanie niewiele daje, bo zwieją niedaleko i na krótko. Kiedyś był gdzieś w
          > lokalnej prasie wywiad z uczonym ornitologiem, on zdaje się mówił o płoszeniu
          > ich przez instalowanie głośników z jakimiś nielubianymi przez nie dźwiękami.
          > Ale to znowu kosztuje i wymaga długotrwałego działania.
          >
          > A poza tym to nie wiem, czy te niemiłe dźwięki nie są również niemiłe dla
          > okolicznych mieszkańców ;)))

          Obecnie takie glosniki sa zainstalowane w poblizu wiekszosci lotnisk na swiecie i
          sa bardzo skuteczne. Ludziom to nie przeszkadza gdyz nie chodzi tu o sile dzwieku
          tylko o czestotliwosc fal.
          • Gość: jottka Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.net.autocom.pl 13.05.02, 22:09
            No to wracamy do kwestii kosztów :((

            Czytałam też, że dobrze jest - ale to rozwiązanie na prywatny, nie publiczny
            użytek - posadzić na balkonie wypchanego sokoła albo innego ptasiego predatora.
            Przez jakiś czas ponoć świetnie działa.
            • Gość: PROKOCIM Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.client.attbi.com 13.05.02, 22:40
              Jak ktos lubi to moze posadzic cos wypchanego. Jednak takie ptaszysko lepiej
              odstrasza jak lata.
              Najwieksze lotniska oprocz tzw. "glosnikow" wykorzystuja tez sokoly i
              jastrzebie do lotow patrolowo-odstraszajacych.
              Podobno pomaga.
              • Gość: jottka Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.net.autocom.pl 13.05.02, 23:04
                Parę sokołów mieszka w okolicach Prądnika Czerwonego, mam nawet na zdjęciu
                zawieszone w powietrzu ptaszysko, wyraźnie upatrujące pożywienia. Ale nie wiem,
                czy na gołębie polował, czy też na jaką myszę.
                • Gość: Zbigniew Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 23:06
                  Gość portalu: jottka napisał(a):

                  > Parę sokołów mieszka w okolicach Prądnika Czerwonego, mam nawet na zdjęciu
                  > zawieszone w powietrzu ptaszysko, wyraźnie upatrujące pożywienia. Ale nie wiem,
                  >
                  > czy na gołębie polował, czy też na jaką myszę.

                  Mieszkasz na POrądnku Cz.?
                  • Gość: jottka Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.net.autocom.pl 13.05.02, 23:09
                    Że tak powiem - a bo co? :)))

                    A poza tym zdjęcie było robione z akademików PK na Czyżynach, w ramach
                    fotografowania zlotu baloniarskiego. Po czym się okazało, że tu balon, tam
                    balon, a pośrodku ptaszyna drapieżna sobie poluje.
                    • Gość: Zbigniew Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 23:12
                      Gość portalu: jottka napisał(a):

                      > Że tak powiem - a bo co? :)))

                      Bo ja tak, a dostęp masz chyba przez autocom?
                      Szukamy dla całego bloku dostawcy i może autocom ma w pobliżu węzeł?
                      Miałaś coś wspólnego z PK.
                      • Gość: jottka Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: *.net.autocom.pl 13.05.02, 23:40
                        A i owszem, adres sieciowy widać :))) Autocom udostępnia internet na Prądniku
                        Czerwonym, ale chyba nie w każdym bloku, który jest podłączony do ich kabla. I
                        tak najpierw trzeba zainstalować się jako ich abonent telewizyjny, a dopiero
                        potem można dopraszać się internetu.
                        • Gość: Zbigniew Re: GOŁĘBIE I GAWRONY. IP: 213.76.43.* 14.05.02, 14:49
                          Gość portalu: jottka napisał(a):

                          > A i owszem, adres sieciowy widać :))) Autocom udostępnia internet na Prądniku
                          > Czerwonym, ale chyba nie w każdym bloku, który jest podłączony do ich kabla. I
                          > tak najpierw trzeba zainstalować się jako ich abonent telewizyjny, a dopiero
                          > potem można dopraszać się internetu.

                          Telwizję już mam, może bym się skusił na internet tylko nie wiem kiedy doprowadzą.
                          A na jakiej ulicy mieszkasz? (nie mów jeśli to tajemnica:)))
    • separatysci_limanowscy A jaki zapach... 13.05.02, 21:48
      Tworzący "klimat" Krakowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka