Dodaj do ulubionych

Gospodarka pędzi!

IP: *.net.autocom.pl 01.09.06, 17:49
Niska inflacja, stabilny kurs złotego, inwestycje samorządowe!
Gospodarka pędzi oddzielając się od polityki.
Obserwuj wątek
    • cortez.the.killer Klechy też pędzą szybko,żeby nie oddzielić 01.09.06, 18:07
      się od gospodarki.
      -
    • luckystrike Re: Gospodarka pędzi! 01.09.06, 18:08
      wszystko przez tego wstrętnego Balcerowicza!!!!

      trza go zmienić!
    • Gość: jacek2 Re: Gospodarka pędzi! IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 01.09.06, 18:17
      Zeby jeszcze odciac kaste gornicza i chlopska od panstwowych dotacji ....
      Zlikwidowac KRUS , opodatkowac bogatych obszarnikow wiejskich i najbogatsza
      grupe spoleczna w Polsce - kler KK !!
      • bmwd Re: Gospodarka pędzi! 01.09.06, 19:00
        Zgadzam się całkowicie z Tobą. Niby to logiczne i proste , ale politycy jakoś
        nie moga tego dostrzec - czy wiadomo dlaczego nie chcą tego zauważyć?
    • j_accuse Re: Gospodarka pędzi! 01.09.06, 18:21


      2006-08-23, ostatnia aktualizacja 2006-08-23 21:26

      "Czy nie dziwi was, że politycy, którzy rządzą dziś Polską, nie załamują rąk z
      powodu niskiej inflacji, nie domagają się, by Narodowy Bank Polski postarał się
      ją przyspieszyć, nie dowodzą, jakie korzyści gospodarka odniosłaby, gdyby ceny
      rosły szybciej? Ba, Jarosław Kaczyński wielokrotnie wyrażał dumę z powodu
      niskiej inflacji. A przecież przez wiele lat należał do krytyków polityki
      gospodarczej zmierzającej do obniżenia inflacji, a jego ekonomiczni doradcy
      twierdzili kiedyś, że wyższa inflacja sprzyja wzrostowi gospodarczemu i
      tworzeniu miejsc pracy.

      Jako poseł opozycji Kaczyński nieustannie głosował za rozwiązaniami, które
      podnosiłyby inflację - za wyższymi wydatkami budżetu, hojniejszymi zasiłkami
      socjalnymi, mniej elastycznym rynkiem pracy. Zresztą wszystkie partie tworzące
      koalicję rządową zawsze należały do ugrupowań lekceważących groźbę inflacji,
      domagających się rozluźnienia polityki pieniężnej i budżetowej. Teraz dyskretnie
      milczą na ten temat, a premier wyraża satysfakcję z tego, że inflację udało się
      pokonać.

      Nie zrobiły jednak tego krasnoludki, a walka z inflacją była trudna i kosztowna.
      O ile hiperinflację udało się przezwyciężyć dzięki terapii szokowej w ciągu
      kilku miesięcy, o tyle inflacja kilkudziesięcio-, a potem kilkunastoprocentowa
      utrzymywała się przez wiele lat. Coraz trudniej było ją obniżać i w końcu lat
      90. wydawało się, że Polska jest skazana na wzrost cen przekraczający poziom
      istniejący w stabilnych gospodarkach Europy Zachodniej. A przecież Polska
      szykowała się wówczas do członkostwa w Unii Europejskiej, więc zduszenie
      inflacji było sprawą pilną.

      W końcu 1999 roku Rada Polityki Pieniężnej (która właśnie zaczęła działać jako
      organ kształtujący politykę pieniężną NBP) zastosowała drastyczną terapię
      antyinflacyjną. Podstawowe stopy procentowe zostały podniesione najpierw do 21,5
      proc., a w sierpniu 2000 roku do 24 proc. i na tym poziomie utrzymały się przez
      wiele miesięcy mimo spadku cen. Obniżki stóp zaczęły się dopiero w 2001 roku.
      Inflacja, która w roku 2000 wyniosła 10,5 proc., spadła w roku 2001 do 5,5, a w
      2002 do 1,9 proc. Rada Polityki Pieniężnej zareagowała też bardzo szybko na
      wzrost cen w roku 2004, mający związek z wejściem Polski do Unii. Inflacja
      została szybko opanowana.

      RPP powszechnie krytykowano za zbyt restrykcyjną politykę pieniężną, która
      przyczyniła się do zahamowania wzrostu gospodarczego w latach 2001-03. Podobnie
      krytykowany był amerykański Fed na początku lat 80., gdy podniósł stopy do
      niespotykanego wcześniej poziomu (około 18 proc.), by stłumić inflację nękającą
      amerykańską gospodarkę. Skutkiem była głęboka recesja i szybkie opanowanie
      inflacji, która nigdy później nie stanowiła poważnego problemu w USA. Co więcej,
      stłumienie wzrostu cen było wstępem do ożywienia gospodarczego. Jest mało
      prawdopodobne, by gospodarka amerykańska przeżyła boom lat 90., gdyby dekadę
      wcześniej nie została przeprowadzona bolesna terapia antyinflacyjna.

      W Polsce również zapłaciliśmy poważną cenę za stłumienie inflacji, ale patrząc z
      dzisiejszej perspektywy, widać, że twarde decyzje RPP przyniosły korzyści.
      Trudno sobie wyobrazić, by Polska mogła wejść do Unii z 10-procentową inflacją.
      A zatem terapię trzeba byłoby i tak przeprowadzić i nie sposób dziś udowodnić,
      że można by osiągnąć równie dobre efekty mniejszym kosztem. Co więcej, obniżenie
      popytu wewnętrznego będące skutkiem między innymi twardej polityki
      antyinflacyjnej w latach 1999-2000 wymusiło restrukturyzację dużej części
      przedsiębiorstw, wzrost wydajności pracy i poprawę konkurencyjności. Dzięki temu
      polskie firmy stały się bardziej konkurencyjne, zwiększyły ekspansję na rynki
      europejskie i mogły wykorzystać szansę, jaką było członkostwo Polski w Unii. W
      latach 2000-05 eksport polskich towarów prawie podwoił się z 34,3 do 71,4 mld
      euro. A przecież były to lata słabej koniunktury na rynku europejskim, gdzie
      trafia większość polskiego eksportu. Dynamice eksportu nie szkodziła aprecjacja
      złotego rekompensowana względną obniżką kosztów pracy.

      Korzyści z niskiej inflacji są oczywiste. Stopy procentowe są dziś niewiele
      wyższe niż w Unii i niższe niż w Stanach Zjednoczonych. Dzięki temu kredyty
      konsumpcyjne - a przede wszystkim kredyty mieszkaniowe - stały się tanie, a ich
      wzrost poważnie zwiększa popyt konsumpcyjny. Niska jest też rentowność papierów
      dłużnych, którymi państwo finansuje dług publiczny. Gdyby inflacja wzrosła do
      poziomu dwucyfrowego, a wraz z nią stopy procentowe, minister finansów musiałby
      szukać kilkudziesięciu dodatkowych miliardów złotych na spłatę odsetek.

      Zapewne największą korzyścią z niskiej inflacji jest stabilny wzrost
      gospodarczy. O ile w latach 1995-97 wysoka dynamika PKB powodowała wzrost napięć
      w gospodarce (inflacji i deficytu w obrocie z zagranicą), o tyle dziś gospodarka
      rośnie stabilnie, co oznacza, że dobra koniunktura może utrzymać się przez
      dłuższy czas.

      W dodatku wzrostowi gospodarczemu towarzyszy spadek bezrobocia. Po raz kolejny
      okazuje się, że krzywa Phillipsa - pokazująca zależność między inflacją a
      bezrobociem - ma dziś inny kształt niż przed pół wiekiem, gdy po raz pierwszy
      była kreślona. Wbrew przekonaniu wielu ekonomistów zbliżonych do PiS czy innych
      partii koalicyjnych nie ma sensu zwalczać bezrobocia wyższą inflacją.

      To dobrze, że korzyści z niskiej inflacji stały się oczywiste także dla
      polityków domagających się niegdyś rozluźnienia polityki pieniężnej. Byłoby
      właściwe, gdyby wyrazili wdzięczność dla tych, którzy przyczynili się do
      pokonania inflacji. Najważniejsze jednak, by nie zapominali, że niska inflacja
      nie jest wartością daną raz na zawsze, a osłabienie pozycji NBP odpowiedzialnego
      za politykę pieniężną może dużo kosztować.

      Witold Gadomski
      • cortez.the.killer To Ty jesteś Witold Gadomski?.Cieszę się bardzo 01.09.06, 18:26
        ,że Cię poznałem-Witoldzie.
        • j_accuse Re: To Ty jesteś Witold Gadomski?.Cieszę się bard 01.09.06, 18:28
          Nie nie jestem,ale miło mi.
          • cortez.the.killer Ponieważ Tobie jest miło- to mnie też,tyle,że 01.09.06, 18:32
            bardziej.
            żartowałem z tym Witoldem:-))
    • Gość: kiko Re: Gospodarka pędzi! IP: *.net.autocom.pl 01.09.06, 18:52
      tu cyfry mówią same za siebie, tu polityki można nie mieszać!
      • Gość: koookooo zapieprza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 18:55
        żeby ją tylko zdążyły pisiaki złapać, zanim całkiem spieprzy
        • republika-jednojajowa zapieprza na skraj przepaści 01.09.06, 18:59
          zaPiS upadku
    • Gość: ale od kilku dziesięcioleci rząd nie kradnie i wzrasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 01:19
      pb.pl/content.aspx?sid=2284&guid=bbd469c8-c68d-4e15-8caf-1ac1dd28d859

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka