Dodaj do ulubionych

Pirat Kurski

18.09.06, 19:59
pirat Kurski]
W telewizji pokazali (z lubością nawet) jak to poseł Kurski łamie prawo
parkując w Sopocie gdzie mu się podoba, choćby na przejściu dla pieszych.
Rzeczywiście, jego biała Vectra o numerach GKD 441A (telefon komórkowy na
życzenie mailem), stała sobie ciut nie w porządku. I stała by tak dalej,
gdyby nie jakiś wredny obywatel (a może i kilku), jednym słowem sku..syn,
który zadzwonił z donosem do policji. Stójkowi pojawili się jak najbardziej,
pokręcili się, podrapali po jajcach, a kiedy skumali czyj to gruchot,
poczochrali się także po łbie. No i wydumali, ze pana posła Jacka z Kurskich
upomną słownie, bo mandacik mógłby być odczytany jako niewygodna dla nich
demonstracja polityczna. Kłopot miałby wtedy komendant Bieńkowski, żeby cały
ten mandat wycofać, zresztą na dzień dobry zostałby opie..ny przez
Kurskiego, a po co mu takie przyjemności przed weekendem. Wku..ony
Bieńkowski z.. by z kolei owych dwóch krawężników, którzy nie opacznie
obmacywali Vectrę posła. Słowem same kłopoty. A tak upomnienie, rąsia, buźka,
nos w odbyt i po krzyku. Ech, to jest prawo i sprawiedliwość, czyli frontem
do obywatela. Poza wszystkim zaś: to wstyd żeby czołowy poseł Rzeczpospolitej
Fryzjerczyków, jeździł takim niemieckim badziewiem. On - wróg Dziadków z
Wermachtu, nieustraszony pogromca młodocianych z Waffen SS, w takim szrocie
spod znaku Bismarcka... Panie Jacku, kup pan se jakieś przyzwoite auto. Pan
wie jak się załatwia takie rzeczy. I to za psie - pardon - bulterierowi
pieniądze.
Revelstein
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka