xkropka
15.06.04, 14:41
Przeczytałam sobie kolejny raz motto salonowe i pomyślałam, cóz takiego
chciałabym zobaczyć na tej serwantce? Chyba jakiś drobiazg, który usmiechałby
się zza szyby i czynił to miejsce moim.
Wstawiam do serwantki maleńkiego, kryształowego aniołka.
A Wy?