adas29
12.03.03, 13:11
Dzisiaj podmiejski do Wieliczki wyjechał opóźniony 15 minut. Kurs obsługiwało
to samo NBC co właśnie wróciło z solnego miasta. Drugi skład zapewne
był "niedysponowany". Ale najśmieszniejsze było to, że pasażerowi wsiedli do
tego składu (i ja też), po czym po czterech minutach zostali wyproszeni, aby
w końcu po 10 minutach zostać ponownie wpuszczonym !!!
W międzyczasie z tego samego peronu odjeżdżała "ŚNIEŻKA", pięć wagonów do
Jeleniej Góry a trzy do Stronia Śląskiego (chciałbym tam kiedyś pojechać
zobaczyć tę trasę kolejową), w tym dwa bezprzedziałowe drugiej klasy i jeden
klasy pierwszej. Niestety w ostatnim wagonie było... 100% powietrza. Wierzę,
że po drodze się zapełniło. Niestety ten pociąg jest przewidziany do
likwidacji.
Z tramów to na "2" 380, na "10" 736+737, na "14" 388+389 i 405+406, na "15"
185, na "5" któryś z "Kwitków" i 773+774, na "4" 408+402+409 oraz 487+486+485
itd.
Czyli nic szczególnego.