Dodaj do ulubionych

Szanowna Pani Kiko

02.10.06, 14:16
Proszę uprzejmie o wyjasnienie w takim samym trybie jakim się Pani posłużyła
do przypisania mnie do badzo określonej służby , kilku aspektów tej sprawy.
Po pierwsze skąd pomysł na określenie mnie mianem funkcjonariusza służby
bezpieczeństwa minionego systemu?
Skąd informacje i na podstawie jakich konkretnych źródel pozwoliła Pani sobie
na taką publikację?
Czy była to Pani decyzja czy też realizacja zlecenia pracodawcy?
trudny
Zwracam sie kolejny raz o wyjasnienie, i oficjalne wycofanie się z tej
opinii. Zaniechanie, bagatelizowanie tej kwestii będę traktował jako zachętę
do wystąpienia na drogę prawną.
Prosze uprzejmie o jsane iklarowne odpowiedzi, a próby zneutrallizowania tego
zagadnienia w zadnym przypadku nie mogą stać się powodem do odstąpienia z
miojej strony od kroków jakie wydaja się tu być właściwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: LMKiko Re: Szanowna Pani Kiko IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:21
      Trudny, jakies nieporozumienie, nigdy nic nie pisałam o tobie poza
      żartobliwą uwagą, że może wreszce poczułeś, iż być może jesteś po niewłaściwej
      stronie? Tzn. przeciw PiSowi.
      Gdzie jest ten tekst? Podejrzewam jakąś machloję!?
      • skks Re: Szanowna Pani Kiko 02.10.06, 14:23
        Nie kiko, nie uda ci się wykręcić sianem - zrobiłem tzw. "zrzuty".
        I niestety....
        • Gość: LMkiko Re: Szanowna Pani Kiko , skks!!! IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:29
          Przytocz te zrzuty, nigdy nic nie pisałam o trudnym. Raz tylko wymieniliśmy
          uwagę, że dawno go nie było na forum i drugi raz odpowiedziałam na zaczepkę
          qoobaqa, o czym piszę powyżej. I to wszystko! Zawsze jest jeszcze archiwum!!!!
          • trudny2002 Bywa ze tchórz w człowieku wygra ze szlachetnym 02.10.06, 14:32
            Gość portalu: LMkiko napisał(a):

            > Przytocz te zrzuty, nigdy nic nie pisałam o trudnym. Raz tylko wymieniliśmy
            > uwagę, że dawno go nie było na forum i drugi raz odpowiedziałam na zaczepkę
            > qoobaqa, o czym piszę powyżej. I to wszystko! Zawsze jest jeszcze archiwum!!!!

            Potrzebujesz masz....jestem jak solidny bank.
            Krakowski PiS odcina się oficjalnie od takich jak twoja postaw, ale z uwagio na
            Twoją demonstrowaną sympatię do tego ugrupowania stanie się mimowolną stroną .
            Chyba,z ę msa poruczenia ustne...ale to juz wasze wewnętrzne problemy:)))
      • trudny2002 Re: Szanowna Pani Kiko 02.10.06, 14:28
        Gość portalu: LMKiko napisał(a):

        > Trudny, jakies nieporozumienie, nigdy nic nie pisałam o tobie poza
        > żartobliwą uwagą, że może wreszce poczułeś, iż być może jesteś po
        niewłaściwej
        > stronie? Tzn. przeciw PiSowi.
        > Gdzie jest ten tekst? Podejrzewam jakąś machloję!?
        Odwaga cywilna to jest dość istotna cecha. Znam i takie scenariusze gdy
        przepraszanie przychodzi niektórym z trudem.
        Jeśli nie pisałaś, to wobec tego zapewne ktoś inny posługujący się Twoim
        nickiem i z Twojego adresu. decyzja jest po stronie mojej, o machlojach moze
        porozmawiaj sobie między swoimi kolegami....
        O mich opcjach politycznych, o sympatiach i o opiniach mozemuy rozmawiać ale
        jest to kwestia tego czy mam na to ochotę. Natomiast jeśłi Ty ośmieasz się
        rozpowszechniać informacje które przynosza szkodę opinii konkretnego prywatnego
        czlowieka, to znaczy, ze masz problemy z poruszaniem się w granicach prawa w
        kontaktach z ludźmi.
        Nie podejmuję z Tobą dyskusji...ale jeśłi uważąsz że to coś o co mam pretensje
        nie miało miejsca , to skad zarzut o machlojach i usunięciu watku? Przevież
        jeśłi czegoś nie było to kto to coś nieistniejące usunął?
        Skarbie, z logicznym myśleniem też masz pewne problemy, a jak przypuszczam brać
        się mogą stąd i ż mocodawca w tym względzie akurat nie zapewni ochrony.
        Proponowałbym zwyczajne wyjasnienie i tyle.
        trudny
        • Gość: LMkiko Re: Szanowna Pani Kiko IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:35
          Pisząc o machloi miałam na myśli, że ciągle ktoś się pode mnie podszywa.
          Wczoraj próbowano mnie skłócić z H56,. To był ktoś z neoplusa, a H56 ma przecież
          chello, ja natomiast jako jedyna chyba mam -net autocom. Gościem może być
          każdy, kto sie dorwie do tej sieci, ale hasła do moich logowanych nicków znam
          tylko ja!!!!
          I dlaczego miałabym robić coś przeciwko Tobie????
          • trudny2002 Re: Szanowna Pani Kiko 02.10.06, 14:42
            Gość portalu: LMkiko napisał(a):

            > Pisząc o machloi miałam na myśli, że ciągle ktoś się pode mnie podszywa.
            > Wczoraj próbowano mnie skłócić z H56,. To był ktoś z neoplusa, a H56 ma
            przecie
            > ż
            > chello, ja natomiast jako jedyna chyba mam -net autocom. Gościem może być
            > każdy, kto sie dorwie do tej sieci, ale hasła do moich logowanych nicków znam
            > tylko ja!!!!
            > I dlaczego miałabym robić coś przeciwko Tobie????
            ..i to było powodem dla którego nie reagowalaś na korespondencję jaką do
            Ciebie skierowałem na adres poczty gazetowej...Oj moja szanowna panno, wobec
            tego nie pozostaje nic innego jak sprawę tę wyjaśnić używając wszelkich
            dostępnych metod nie wyłączająć śledczych i to cąłkiem wspólczsnych. Używanie
            wobec innych tego rodzaju oskarzen na jakie sobie pozwoliłaś klub jak powiadasz
            osoba podszywająca się , podlega odpowiedzialności...
            No co zrobić...wolisz , prosze...a koledzy też i moi proponowali aby Cię
            oszczedzić...i tylko nie wiem czem:)trudny
            • Gość: LMkiko Re: Szanowna Pani Kiko IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:45
              Nie sprawdzam ostatnio w ogóle korespondencji, ale zaraz zobaczę....
          • kikoo1 Re: Szanowna Pani Kiko 02.10.06, 15:00
            henio ma jakieś numery, no ale na pewno nie neoplusa...
    • gph toto już nie mówi, ze byłeś Ubekiem i co tam 02.10.06, 14:27
      jeszcze w histerycznej desperacji wieczornej wymłodziło...


      odpuść. oszczędź sądu, bo nie jest pewne czy kancelaria Sejmu przyjmie rachunek
      za sprawę... i puścisz toto z torbami.
      • trudny2002 Z torbami niektórzy też wyglądają ponętnie 02.10.06, 14:29
        ja na ten przykład się nie rozstaję:) co i o Tobie słyszałem i o skks'ie:)))
        trudny
        • gph Re: Z torbami niektórzy też wyglądają ponętnie 02.10.06, 14:32
          trudny2002 napisał:

          > ja na ten przykład się nie rozstaję:) co i o Tobie słyszałem i o skks'ie:)))


          w niepewnych czasach torba rzecz ważna.

          nie wiadomo kiedy w kamasze powsadza jaki nadzór.
          • trudny2002 Torby wory plecaki 02.10.06, 14:36
            to sprzęt....kamasze to też sprzet czy coś co ma mieć kontakt z twardym
            stąpaniem?
            Widziałem sandałki Kurskiego....no i te skarpeteczki...granatowe, służbowe?
            trudny
        • Gość: LMKiko Re: Z torbami niektórzy też wyglądają ponętnie IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:37
          Trudny, prosze o wyjasnienie, konkretne!!!!!
          • trudny2002 Ty mnie prosisz o wyjaśnienie? 02.10.06, 14:45
            Pozwalasz sobie na zbyt wiele....
            potem chciałabyś rozmycia kwestii i oczekujesz wyjaśnienia ode mnie??
            Kobieto, dziewczyno Bog wie kto....ponieważ dopuszczasz się zachowań jakie
            łamią prawo to ja w zgodzie z jego duchem i literą skierują spora tam gdzie
            wyjaśnią Ci wszystko i najprecyzyjniej.
            Jełsi natomiast jest tak, ze to ktoś podszywający się, to również sprawa
            znajdzie swoj własciwy finał. I to tyle.
            trudny
            • Gość: LMkiko Re: Ty mnie prosisz o wyjaśnienie? IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:53
              Czy mogłabym zobaczyć ten tekst??? Daję Ci słowo, że nigdy nie pisałam nic
              wiecej o Tobie, poza tymi dwiema banalnymi uwagami, jedna z skks , druga z
              qoobaqiem. I to oni niejako pierwsi zaczęli, całkowicie niewinnie zresztą.
              I tyle....
              Przeczytałam pocztę, ale tam też nie ma "tego " tekstu???
              • Gość: LMkiko Re: Ty mnie prosisz o wyjaśnienie? Tak!!!!! IP: *.net.autocom.pl 02.10.06, 14:55
                I proszę o ten tekst, skoro muszę się tłumaczyć,
                że nie jestem wielbłądem...
                • barrin Re: Ty mnie prosisz o wyjaśnienie? Tak!!!!! 02.10.06, 15:26
                  wątek pt "Trudny podobno to ty jesteś UBek?", o który chyba chodzi, jest usunięty, nie sądzę, żeby był
                  sens go przywracać...
                  • kikoo1 Ty mnie prosisz o wyjaśnienie? Tak!!!!! Barrin!!!! 02.10.06, 15:33
                    Może w wobec takiego obrotu sprawy warto by go przywrócić choć na krótko???
                    k.
              • trudny2002 "Ten" tekst jako twardy dowód??? 02.10.06, 15:10
                Posluchaj dziewczyno....nie widzę najmniejszego powodu dla którego mam teraz
                trwaonić i czas i energię na przepychanie się śłowne lub wymianę korespondencji
                na teamt czegoś co Twoim zdaniem nie istniało i nie istnieje. Nie jest ani
                Forum do rozstrzygnięc tego typu, nie jest Forum miejscem gdzie ludzie mają
                wieść tego rodzjau spory. Uznajesz że nie pisałaś, to Twoje stanowisko. Więc
                jaki problem jeśłi ja jestem innego zdania? Żaen, a ze czasem przychodzi
                dowodzić nie bycia wielbładem...no widzisz to jest całkiem inna kwestia. Mnie
                nie przyszło do głowy aby zajmować czas i uwagę innych na dowodzeniu że nie
                byłem i nie możłiwym jest abym nawet chciał pomysłeć o tym aby być tym , o
                przynależnoisć do czego publicznie oskarzyłąś mmnie Ty lub osoba podszywająca
                się.
                Jest jednak pewien szkopul. Otóz zarówno stylistyka, jak i kierunek oraz cechy
                wspólne dla działan jakimi posługuje się ugrupowanie polityczne jakiemu
                oficjalnie sprzyjasz i mentalnie mu odpowidasz, dość cżęsto korzysta z metody
                jakiej użyłaś i Ty lub osoba się podszywająca. Dość znamiennym jest, że to nie
                jednostkowe wystąpienie twoje lub osoby podszywajacej się...no a na
                koniec....czemuż ja miałbym dbać o wyślizganie się z temtu odpowiedzialności
                czy to Twojej czy też osoby podszywajacej się?
                Być moze potrzebna jest nauczka, ze obrażanie ludzi nie jest tym co stanowi o
                relacjach prawych isprawiedliwych. Być moze Ty albo osoba podszywajaca się
                potrzbuje takiej bardziej niż pełnej informacji łacznie z ewentualnym
                pouczeniem jakie być moze da tu jedynie pozytywne rezultaty.
                jest i taki aspekt, ze jeśłi to osoba podszywająca się, to Twoim interesem jest
                też wyjaśnienie całej tej sprawy. Natomiast jeśli idzie o Twoje potrzeby
                zaznajomienia się ze spornym tekstem, no to ja nie będę miał wpływu na czas i
                miejsce w jakim umożliwionym Ci to z pewnoscią będzie.
                Pozdrawiam i do zapewne intensywnego spotkania
                trudny
                • kikoo1 Re: "Ten" tekst jako twardy dowód??? 02.10.06, 15:29
                  Spytałam o tekst, bo chciałam Ci pomóc w rozwikłaniu zagadki. Tak jak np.
                  w sprawie Henia mam pewne podejrzenia, tzn. domyślam się kto mógł go
                  udawać.. .Nauczyłam się trochę rozpoznawać styl. Oczywiście styl też można
                  podrobić...
                  Tak się składa, że to raczej ja mam wrogów na forum. Zachodzę więc w głowę
                  dlaczego chciano nas oboje załatwić???
                  Jeśli nie dajesz wiary moim zapewnieniom, to trudno...
                  Ale przedtem pomyśl, dlaczego miałabym robić akurat Tobie świństwo? Z powodu
                  niewinnych przekomarzanek, w których przecie dość gustuję?
                  No i dlaczego miałabym robić świństwo komukolwiek, skoro nie mam takiego
                  zwyczaju w ogóle?
                  K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka