Gość: gosc
IP: 82.119.85.*
06.11.06, 06:09
Chore ambicje rodzicow powoduja ze ludzie robia rzeczy , lekko mowiac dziwne.
Nie zdziwe sie ja za chwile pojawi sie opinia ze kobiecie w ciazy potrzebny
jest nauczyciel angielskiego, francuskiego, niemieckiego itp, id, bo jak sie
dziecko rzucu mamy oslucha to w wieku kilku lat bedzie naj.., naj..., naj.
Dostanie sie do przedszkola, do ktorego zeby sie dostac trzeba umiec plynie
czytac i znac dwa jezyki obce. Radze tylko takim rodzicom, zeby w pewnym
momencie nie obudzili sie z reka w nocniku, ze dziecko potrzebuje psychologa
i rodzic rowniez, o moze owszem zna plynie angielski i umie czytac w wieku 6
lat, ale jest zestresowane i znerwicowane bo nie moze sprostac coraz to nowym
wymaganiom "rodzicow". A to ze dzieci nie maja dziecinstwa jakie my mielismy
szanse miec to juz jest sprawa drugorzedna, wazny jest saspokojenie
egoistycznych dazen rodzicow. Szkoda tylko ze gazeta nakreca ta spirale