Dodaj do ulubionych

Pogubiony Daniel Passent?

21.12.06, 11:50
Znalezione w Dzienniku:

Co dalej z Danielem Passentem?

Dziękuje Piotrowi Zarembie za przypomnienie haniebnych zachowań Daniela
Passenta w czasie stanu wojennego (”Dyskretny urok stanu wojennego”).
Odbyłem rozmowę z szefem “Polityki” Jurkiem Baczyńskim, w trakcie której
chciałem zrozumieć, dlaczego toleruje on obecność Passenta na swoich łamach.
Usiłowałem tłumaczyć, że to nie ewentualna agenturalna działalność D.P. ma
wiele do rzeczy, lecz przede wszystkim jego niegodne teksty pisane w tamtym
okresie: kłamliwe, odsądzanie jego dawnych kolegów od czci i wiary,
sankcjonujące usuwanie z zawodu niepokornych. ci zaś nie mieli żadnych szans
publicznej obrony… Przecież w dużej mierze dzięki takim tekstom odeszła wtedy
z “Polityki” znaczna część zespołu. Ważniejsze od tego, czy ktoś donosił,
jest to, jak się zachowywał jawnie, co np. wtedy pisał.
Odniosłem wrażenie z rozmowy z Baczyńskim że ten nie bardzo wiedział, o czym
mówię. - Przecież w tamtym okresie byłem we Francji i uwierz mi, że nie
znałem tamtych tekstów. Teraz do nich zajrzę - powiedział. Znamy się od lat i
mu wierzę. I z ciekawością czekam co zrobi po ich lekturze.

Andrzej Bober, dziennikarz



Obserwuj wątek
    • Gość: aldona Re: Pogubiony Daniel Passent? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 12:15
      A co na to wszystko jego córka? Chyba orzykro sie po latach dowiedzieć, że
      tatuś ma brudne pazurki
    • venus99 Re: Pogubiony Daniel Passent? 21.12.06, 16:50
      zamienię 1 Passenta na 99 Bobrów.
    • kikoo1 Re: Pogubiony Daniel Passent? 21.12.06, 16:54
      Ciekawe, czy Agata P. zjamie jakieś stanowisko w swoich skądinąd
      wyluzowanych i sympatycznych felietonikach w >Twoim Stylu< lub
      gdzie indziej?
      • al_star Re: Pogubiony Daniel Passent? 21.12.06, 17:32
        Ale co twoim zdaniem powinna napisać? "Żałuje że mój tata... " czy moze
        raczej "Jestem zaskoczona że mój tata...", a może "Zawsze wiedziałam że mój
        tata..."? Skąd to oczekiwanie, że dziecko bedzie tlumaczyło sie publicznie z
        przeszłości swych rodziców? Jaki miałoby mieć to sens???
        • kikoo1 Re: Pogubiony Daniel Passent? - uwagi z fk 21.12.06, 20:20
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53856473&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka