Dodaj do ulubionych

Kolesiostwo

05.01.07, 08:03
W Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim, pół roku po objęciu posady wojewody i po trzech miesiącach na stołku drugiego wicewojewody dwóch PiS-dżentelmenów uznało się wystarczająco zasłużonych dla obronności kraju.
Bohaterami okazali się Witold Kochan, b. już wojewoda małopolski, oraz Rafał Rostecki, do dziś II wicewojewoda. Do urzędu trafili dzięki rekomendacji swoich promotorów politycznych – ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz koordynatora ds. specsłużb Zbigniewa Wassermanna... W Krakowie przecież nie może być tak, że Ziobro kogoś popycha, a Wassermann nie.
24 paździrenika 2006 r. minister obrony Radosław Sikorski rzeczywiście przyznał im medale „Za Zasługi dla Obronności Kraju”. Z odpowiednim wnioskiem formalnym zwrócił się do ministra podwładny obu obrońców narodu Marek Ruta, kierujący w MUW wydziałem zarządzania kryzysowego. Po korytarzach urzędu krąży wieść, że Rostecki dostał medal, ponieważ wojewoda Kochan otrzymał z góry odpowiednie polecenie. Wydać je miał Zbigniew Wassermann, jako że Rostecki, 31-letni prawnik, przez cztery lata kierował jego biurem poselskim w Krakowie. I w tej dziedznie rzeczywiście ma zasługi obronne, bronił mianowicie chlebodawcę przed medialnymi atakami i wścibskimi dziennikarzami. Za takie poświęcenie medal mu się bezapelacyjnie należy.
Zresztą wojewodzie Kochanowi też – sześć miesięcy harówy w państwowej administracji to jest coś! Niestety, w jego wypadku Ziobro, który wypromował go na wojewodę, nie naciskał, więc wojewoda postanowił odznaczyć się sam. Temu podręcznemu Rucie nie wypadało mu odmówić i wsadził pryncypała na listę. Wbrew prawu, bo zgodnie z przepisami o odznaczenie wojewody występuje minister. Ale kto by sobie takimi głupstwami głowę zawracał.
Zasługi obu PiS-owskich urzędników same się bronią. Rostecki: uniknął służby wojskowej, przez cztery lata w biurze Wassermanna brał udział – jak głosi strona małopolskiego urzędu – w wielu konferencjach na temat bezpieczeństwa. Kochan: starosta w Gorlicach, wierny był Kaczyńskim od samego początku.
Obserwuj wątek
    • gph a to tylkomedale, czy jakaś kasa też? 05.01.07, 09:46

      bo jak medale, to niech mają chłopaki:D

      najwyżej zaczną wyglądać jak sowieccy generałowie.
      • trudny2002 Re: a to tylkomedale, czy jakaś kasa też? 05.01.07, 10:03
        no dobrze, ale jak to sobie Panowie wyobrażacie, ze ci wspaniali to już muszą
        być sami, samiuteńcy? Jeden ma kota, to niechze inni mają bodaj kolegów. Nawet
        jeśłi to trzeba zapłacic posadką czy odzanaczonkiem, nie?
        trudny
        • skks Re: a to tylkomedale, czy jakaś kasa też? 05.01.07, 11:09
          TKM - przecie to nie forum krakowskie wymysliło.
          TKM - wiadomym było, że i o co chodzi...
          TKM - zwycięzca bierze wszystko.
          TKM - nawet Leppera i Giertycha
    • krzychut Re: Kolesiostwo 05.01.07, 11:30
      No to już wiem za co Ziobro dostał nagrodę "Wprost" dla człowieka roku, czyli
      tego, który w największym stopniu zmieniał w minionym roku rzeczywistość w
      Polsce.
      A napewno w Małopolsce.
      • skks Re: Kolesiostwo 05.01.07, 11:35
        Własnie sobie przypomnam tego "człowieczka" roku jak bezkarnie w Telewizorni
        szkaluje, pomawia...
        Im wolno, Oni mają prawa, Oni...
    • krzychut Re: Kolesiostwo 05.01.07, 12:36
      Widzieliście? Admin wywalił podobny wątek, do którego dopisałem mój protest.
      Prorest powtórzę:
      Uważam, że post inicjujący ten wątek to kolejny dowód na bezprzykładny,
      zmasowany atak medialny wymierzony w rządzącą koalicję i jej przywódców oraz
      wyraz braku szacunku i czci dla ukochanego Pana Prezydenta i jeszcze
      ukochańszego Pana Premiera naszego.
      :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka