Dodaj do ulubionych

Obawy.....

09.01.07, 23:12
Wiecie panowie czego sie obawiam?? Otóż takiej sytuacji, iż po zakończeniu
robót Proins może, zgodnie z zapisami w umowie, rozwiązać ją zwracając nam
wpłaconą kwotę a potem sprzedać mieszkania po aktualnych niemal dwukrotnie
wyższych cenach. Czy macie jakiś pomysł jak się przed takim postępowaniem
(ewentualnym oczywiście) zabezpieczyć?? W przypadku takiego rozwiązania umowy
oczywistym skutkiem jest założenie sprawy w sądzie przeciwko developerowi,
dotyczącą wyrównania naszej straty polegającej na gwałtownym wzroscie cen
metra kwadratowego mieszkania. Natomiast może orientujecie się jakie są
ewentualnie szanse na wygraną i co jeszcze można teraz zrobić aby utrudnić lub
uniemożliwić rozwiazanie umowy?? Oczywiscie nie chcę zapeszać i odpukałem
wielokrotnie w niemalowane, lecz taki scenariusz jest niestety możliwy.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dopanamariana Re: Obawy..... 10.01.07, 08:45
      Hmmm... Czarny scenariusz. Ale możliwy. Dlatego niechaj inni się wypowiedzą.
      Moje zdanie natomiast jest takie:
      Rozmawiałem parę razy z Panami Baranem i Kuklińskim. Wiele mogę im zarzucić
      (wiadomo: ja kupuję, oni sprzedają - tarcia muszą wystąpić) ale nie podejrzewam
      ich o tak niecne zamiary. Oczywiście, można sie rozczarować. Niemniej ich
      dotychczasowy sposób prowadzenia interesu wskazuje, iż robią to uczciwie. I na
      moje oko, tak po ludzku, są uczciwi. Ale taka ocenę to już powinna im wystawić
      raczej jakaś dziewczyna. Widomo, kobieca intuicja the best :)

      Ale, by nie było tak różowo, ze spraw wątpliwych wymieniłbym kwestię trzecich
      pięter. O ile wiem, gdyż mnie to akurat nie dotyczy, sprawa ta jeszcze się nie
      rozstrzygnęła. Ciekaw jestem jaki będzie jej finał. Zobaczymy też, jak Proins
      zachowa się ostatecznie wobec osób, które kupowały mieszkania z balkonami i bez
      skosów. Tymczasem teraz balkonów brak, a skosy i owszem . Nie mam najnowszych
      informacji więc może ta sprawa już się zakończyła? Jeżeli tak, to nich ktoś z
      trzeciego piętra napisze jak.

      Pozdrowienia dla wszystkich.
      • to.ma.sz Re: Obawy..... 10.01.07, 10:10
        No cóż, jakieś ryzyko jest zawsze. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jakie przekręty
        robią obecnie niektórzy deweloperzy. Ale póki co, zgadzam sie
        z "dopanamariana". PROINS ma raczej dobrą opinię i nie sądzę żeby wycięli nam
        taki numer.
        Z drugiej strony, jesli doszloby do sytuacji, w której deweloper zacząłby
        rozwiazywac z nami umowy przedwstepne, to chyba tylko umowa podpisana w formie
        aktu notarialnego daje jakies szanse wygrania sprawy.
        Ale mimo wszystko cały czas mam nadzieje, że nie będzie takich problemów :)

        Pozdrawiam
      • kejt28 Re: Obawy..... 10.01.07, 10:17
        Ja mam inne obawy w zwiazku ze skosami wynikajacymi ze zmiany w projekcie przy
        wydawaniu pozwolenia na budowe. W tym momencie developer z moich
        informacji "pracuje" nad zmianą WZ-ki w celu doprowadzenia projektu do stanu
        pierwotnego (czyli 3 pietra bez skosow). Mysle ze zmiana ta dotyczy to
        wszystkich osob z 1,2 czy 3 pietra. Zmiana Wz-ki bowiem jest naturalnie
        czasochlonna, dopoki wiec developer nie uzyska ostatecznej decyzji w tej
        sprawie nie bedzie mu zalezalo na przyspieszeniu budowy (mimo sprzyjajacej
        pogody). Takie jest moje zdanie.
        • dopanamariana Re: Obawy..... 10.01.07, 12:35
          A ja uważam, że Proins nie bedzie się oglądał (niestety lub stety - do wyboru)
          na mieszkańców trzecich pięter. Jeżeli uda się zmienić wz-tkę i zlikwidować
          skosy w stosownym czasie, to dobrze. A jeżeli nie, to trudno. Z tego co wiem
          mieszkańcy trzecich pieter musieli podpisać nowe umowy przedwstępne w których
          nie ma balkonów i są skosy. Więc nawet jeżeli deweloper tak właśnie wybuduje,
          to nie mają wiele do gadania. Szkoda mi tych ludków. Nikomu nie życze źle,
          dlatego wierzę, że Baran, jako prezes Proinsu, zrobi wszystko, aby sprzedać
          ludziom mieszkania jakie im obiecał... Dla wielu to na pewno zakup na całe
          życie. Zwłaszcza w kontekście wzrostu cen. Eeech, życie...
    • sabiptysia Po pierwsze są tu również panie drodzy Panowie! 12.01.07, 19:08
      A po drugie, zapomnieliscie u kogo kupiliscie mieszkania? To nie Salwator, ale
      Proins- developer cieszacy sie uznaniem. Przestanmy sobie wkrecac filmy i
      cieszmy sie z tego, ze byc moze z koncem tego roku wprowadzimy sie juz do nowych M!
      Pozdrawiam przyszlych sasiadow!
      • p_grzes Re: Po pierwsze są tu również panie drodzy Panowi 12.01.07, 19:26
        Super!!!
        Bardzo sie ciesze z powodu tej optymistycznej wypowiedzi. Osobiscie tez wierze w to, ze Proins nie wykreci zadnego numeru i mam nadzieje, ze jesen bede mogl spedzic na urzadzaniu mieszkania :).

        Pozdrawiam

      • dopanamariana Niech żyją Panie! 13.01.07, 01:27
        Oczywiście, o Paniach nie zapominamy. Wszak trudno zapomnieć o tak zjawiskowych
        istotach, które karmią nas pięknem i emocjami :) A swoimi manewrami na parkingu
        potrfią wywołać uśmiech nawet w dzień ponury :)
        Pozdrowienia dla wszytkich Pań z naszego forum i nie tylko!

        Ps. Sabiptysia, gratuluje potomstwa! Mam nadzieję, że na wiosnę 2008 zobaczę
        tych urwisów na placyku zabaw w wybudowanym już kompletnie III etapie! :)
        • sabiptysia Do Pana Mariana :)) 13.01.07, 17:54
          Dziekuje!
          Ja tez mam nadzieje, ze moje dzieci beda mialy gdzie sie bawic i ze sasiedzi nie
          beda mieli nic przeciwko placowi zabaw.
          Pozdrawiam. Sabina.
    • bronhit Re: Obawy..... 20.01.07, 18:47
      moja pierwsza reakcja: nie kracz! kra kra kra....
      ale wszyscy wiemy jak jest, biznes to biznes. różnie ludzie go uprawiają i nie
      ulega wątpliwości iz taka sytuacja zaistaniała juz w krakowie. nie chce mi sie
      troche wierzyć iz Proins byłby tak nieuczciwy i tak bardzo chciał zarobić
      JESZCZE więcej, bo przeciez na nas też zarobił :-)
    • olke Re: Obawy..... 21.01.07, 08:34
      Równie dobrze już mógłby zerwać umowy i sprzedać za większą cenę.
      Po co czekać kilka miesięcy skoro już możliwy jest większy wpływ na konto?

      Osobiście nie myślę, żeby Proins zrobił taki numer.
      Pozdrawiam optymistycznie


      • gosc83 Re: Obawy..... 31.01.07, 17:11
        Zerwanie umowy teraz nie mialo by wiekszego sensu !!
        • ganz3 Re: Obawy..... 31.01.07, 19:26
          Hm... oczywiście czysto teoretyzując (mam nadzieję)... korzystniejszym jest
          wypowiedzenie umów po zbudowaniu mieszkań ...za pieniądze klientów ... a nie w
          trakcie budowy kiedy stały i pewny dopływ gotówki jest konieczny - znalezienie
          nowych klientów i cała procedura, kiedy pojawi się kasa od nich jest
          czasochłonna, a może ceny jeszcze wzrosną? Reasumując w życiu pewne są tylko
          podatki i śmierć, a mieszkania przechodzą na własność po akcie notarialnym ;-)
          • to.ma.sz Re: Obawy..... 31.01.07, 19:55
            No cóż, to wszystko prawda, ale proponuje nie martwic sie na zapas. I tak w tym
            momecnie mozna tylko czekac i miec nadzieje ze wszystko bedzie OK :)
            Pozdrawiam
    • gosc83 Re: Obawy..... 01.02.07, 22:47
      A czy może mi ktoś podać jaką kwotę płacił I i II etap za m2 i w jakich latach
      to było ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka