gph Re: Kapuściński nie żyje 23.01.07, 22:25 skks napisał: > Ech:((( kiko było szybsze. a kapuścińskiemu [*] Odpowiedz Link Zgłoś
bilardzik Re: Kapuściński nie żyje 23.01.07, 22:27 :'-( Niech mu ziemia lekką będzie "The rest is silence" Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.alternatywa Re: Kapuściński nie żyje 24.01.07, 08:03 az wstyd przyznac ale nic z dziel niedoszlego laureata nagrody nobla w zyciu nie przeczytalem, za wyjatkiem (co uczynilem jeszcze jako zbuntowany przedszkolak) dokonanego przez mistrza reportazu tlumaczenia dziennika Che Guevary Odpowiedz Link Zgłoś
gph no cóż. nie takich wtórnych analfabetów ziemia 24.01.07, 08:05 cytrynowa.alternatywa napisał: > az wstyd przyznac ale nic z dziel niedoszlego laureata nagrody nobla w zyciu > nie przeczytalem, za wyjatkiem (co uczynilem jeszcze jako zbuntowany > przedszkolak) dokonanego przez mistrza reportazu tlumaczenia dziennika Che > Guevary nosi. ale na pewno przeczyałeś co innego :D Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.alternatywa Re: no cóż. nie takich wtórnych analfabetów ziemi 24.01.07, 08:08 taa jako zafascynowany kapitalizmem wtorny analfabeta zawsze gustowalem w komiksach :) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: no cóż. nie takich wtórnych analfabetów ziemi 24.01.07, 08:11 cytrynowa.alternatywa napisał: > taa jako zafascynowany kapitalizmem wtorny analfabeta zawsze gustowalem w > komiksach :) no to może ktos ci przłoży Kapuścińskiego na komiks. choć wędrówki z herodotem będzie raczej trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.alternatywa Re: no cóż. nie takich wtórnych analfabetów ziemi 24.01.07, 08:14 Historie Herodota - ksiega czwarta - czytalem w oryginale Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_23_media Ryszard Kapuściński – In Memoriam- 21 luty -Kraków 28.01.07, 22:09 Ryszard Kapuściński – In Memoriam spotkanie poświęcone pamięci Mistrz Reportażu z gościnnym udziałem Jacka Hugo-Badera i Wojciecha Jagielskiego, dziennikarzy „Gazety Wyborczej” spotkanie połączone będzie z promocją nowej książki „Podróże z Ryszardem Kapuścińskim” (ZNAK) Ta książka miała być prezentem niespodzianką na 75. urodziny Ryszarda Kapuścińskiego. Nie zdążyliśmy mu jej pokazać. Podróże z Ryszardem Kapuścińskim są bardzo osobistymi opowieściami jego tłumaczy: Astrita Beqiraja z Tirany, Andersa Bodegårda ze Sztokholmu, Amerykanina Williama Branda, który zamieszkał w Polsce, Klary Główczewskiej z Nowego Jorku, Tapaniego Kärkkäinena z Helsinek, Błagowesty Lingorskiej z Sofii, Mihai Mitu z Bukaresztu, Katarzyny Mroczkowskiej-Brand z Krakowa, Agaty Orzeszek z Barcelony, Véronique Patte z Paryża, Martina Pollacka z Wiednia, Dušana Provazníka z Pragi i Very Verdiani z Florencji. Kapuściński jest dla tej trzynastki nie tylko mistrzem, ale i bliskim człowiekiem. Klub Pod Jaszczurami (Kraków, Rynek Główny 8) Środa, 21 luty, godz. 20 Prowadzenie: Karolina Pasternak („Przekrój”), Bartek Borowicz („Gazeta Wyborcza”, „WUJ”) Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac . 24.01.07, 08:59 dwa dni temu czytajac "Heban" zanotowalem: "To, jak umierają słonie, było sekretem, którego Afrykanie długo strzegli przed Białymi. Słoń jest zwierzęciem świętym i taka też jest jego śmierć. A wszystko, co święte, otacza nieprzenikniona tajemnica. Największy podziw budziło zawsze to, że w świecie zwierząt słoń nie ma wrogów. Nikt nie mógł go pokonać. Mógł umrzeć (dawniej) tylko śmiercią naturalną. Następowała ona zwykle o zmierzchu, kiedy słonie przychodziły do wodopoju. Stawały na brzegu jeziora lub rzeki, każdy daleko zapuszczał trąbę i pił. Ale przychodził dzień, kiedy stary, zmęczony słoń nie mógł już unieść trąby i żeby napić się, musiał coraz dalej wchodzić do jeziora. Jego nogi grzęzły w mule głębiej i głębiej. Jezioro wciągało go do swojego przepastnego wnętrza. Jakiś czas bronił się, szamotał, próbował wydostać się z mułu i cofnąć na brzeg, ale jego własna masa była zbyt wielka, a ssąca siła dna tak paraliżująca, że zwierzę w końcu traciło równowagę, padało i znikało pod wodą na zawsze. - Otóż tam właśnie - kończył doktor Patel - na dnie naszych jezior, są odwieczne cmentarzyska słoni." "Kto ma żywność, ten ma władzę. Obracamy się tu wśród ludzi, którzy nie myślą o transcendencji i istocie duszy, o sensie życia i naturze bytu. Jesteśmy w świecie, w którym człowiek, czołgając się, próbuje wygrzebać z błota kilka ziaren zboża, żeby przeżyć do następnego dnia" [*] Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac . 24.01.07, 10:25 "Ksenofobia, zdaję się mówić Herodot, to choroba wystraszonych, cierpiących na kompleks niższości, przerażonych myślą że przyjdzie im przeglądnąć się w zwierciadle kultury Innych" Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kapuściński nie żyje 24.01.07, 09:39 niewielu pisarzy szczerze podziwiam, dla niego czułem podziw nieprzebrany... :c( Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.alternatywa Re: Ryszard Kapuściński 24.01.07, 10:15 to i ja sie przylacze ['] ciekawe ze tak malo swieczek stawiacie... a przeciez Scytowie uwazali ogien Odpowiedz Link Zgłoś
beaataa Re: Kapuściński nie żyje 24.01.07, 11:05 właśnie wczoraj zaczęłam po raz kolejny czytać Heban, a tu taka wiadomość [*] Odpowiedz Link Zgłoś