Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych An...

IP: *.kolornet.pl 04.02.07, 20:53
Chcieliście UE to macie!
Obserwuj wątek
    • narod.ovviec Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych An.. 04.02.07, 21:07
      > Chcieliście UE to macie!
      I dlatego my jako Najświętszy Katolicki Naród Polski, ludzie prawi i niepijący,
      przykładowi abstyynenci, aniołowie Europy którego dnia jak już będziemy potęgą z
      własną bombą atomową zaatakujemy Anglię i ją podporządkujemy naszemu rządowi i
      spolonizujemy
      • wet3 Re: narod.ovviec 04.02.07, 21:21
        narod.ovviec napisał:

        > > Chcieliście UE to macie!
        > I dlatego my jako Najświętszy Katolicki Naród Polski, ludzie prawi i
        niepijący,
        > przykładowi abstyynenci, aniołowie Europy którego dnia jak już będziemy
        potęgą
        > z
        > własną bombą atomową zaatakujemy Anglię i ją podporządkujemy naszemu rządowi i
        > spolonizujemy
        >

        Ot, widac od razu, ze brales udzial w wieczorze kawlerskim razem z Anglikami!
        • Gość: Jacek Mol Re: narod.ovviec IP: *.daminet.pl 04.02.07, 21:27
          Może "brałaś udział"
          • Gość: Magda żyganie, onanizowanie w taxi IP: *.ksknet.pl 04.02.07, 23:19
            skutecznie zniechęcili mnie do taksówek. Współczuję tym paniusiom i panom,
            którzy wsiadają rano do taxi jadąc do pracy, gdzie kilka godzin wcześniej
            turyści zażygali i oblali nasieniem fotele w samochodzie. Mało fajne usiąść na
            czyjejś spermie lol
            • Gość: Lucusia Re: żyganie, onanizowanie w taxi IP: 212.244.186.* 05.02.07, 07:51
              Nic się nie bój. Ci co wozili nocą meneli, to muszą odespać i posprzątać samochód. O 7 rano to raczej nie jeżdżą. A tak na marginesie - pewnie jak jedziesz na wakacje albo nocujesz w hotelu, to masz swoją pościel, ręczniki i dezynfekujesz wszystkie urządzenia? Sztućce też bierzesz swoje do restauracji? Przecież ktoś to lizał, dłubał w zębach?
              Oj ty to chyba nie jeździsz do hoteli, nie chodzisz do restauracji, a taksówką też pewnie się nie poruszasz. O basenie, czy saunie nie mówiąc.
              • slon2002 Anglicy? To zawsze było bydło i kilku ucywilizowan 05.02.07, 11:26
                nych cwaniaków.
                • znajomy_jennifer_lopez Very good, welcome to Krakow 05.02.07, 12:08
                  Bardzo dobrze że przyjeżdzają, tam gdzie jest tania rozrywka bedą i "tani turyści".
                  Trzeba sobie po prostu umieć z nimi radzić - kartki, ochrona, w razie czego wywalić na zbity pysk a nie patrzeć jak biegają z jajami i tyle.
                  Bardzo dobrze że przyjeżdzają, niech przyjeżdzają i tacy, mordownie też chcą zarabić.
          • Gość: Jaruś a co jest złego w machaniu genitaliami ? IP: *.chello.pl 05.02.07, 01:28
            • darr.darek Re: a co jest złego w machaniu genitaliami ? 05.02.07, 11:10
              a to, że kobiety nie mogą machać swoimi genitaliami -
              w związku z czym "nowoczesna" lewica traktuje takie zachowania, jako
              politycznie niepoprawne.

              • ylemai Re: a co jest złego w machaniu genitaliami ? 05.02.07, 12:16
                mogą. Siostro, skalpel.
        • Gość: leo może wreszcie przestaną opowiadać IP: *.171.76.162.crowley.pl 05.02.07, 00:33
          na świecie dowcipy o polakach a zaczną o angolach
          • arius5 Nie przestana. 05.02.07, 00:55
            Nie przestana opowiadac dowcipow o Polakach, bo w dalszym ciagu daja o sobie
            znac w Europie zorganizowane gangi zlodziei z Polski i hordy bezdomnych
            wloczegow w Anglii.
            • Gość: mzb Niech wpadną na Nową Hutę :) IP: *.crowley.pl 05.02.07, 10:39
              To więcej już nie wrócą do PL
              • remik.bz Wpadają, a niektórzy na nich zarabiają 05.02.07, 11:29
                Niedawno się dowiedziałem ,że powstała firma , ktora oficjalnie "przejmuje"
                Anglików i pilotuje w czasie rejsów po Krakowie.
                Organizuje im wieczorki kawalerskie, wozi ich po knajpach i pubach, zawozi ich
                również do Nowej Huty ( w ramach dodatkowych atrakcji) , dyskretnie
                pilnuje ,zaby się nie udławili własnymi wymiocinami, ululanych zawozi do hotelu.
                Prowadzą tę firme podobno ( nie wiem dokladnie) mlodzi absolwenci prawa.
                Słyszałem ,że podobno nieźle im idzie.
              • Gość: NHP.ORG.PL Re: Niech wpadną na Nową Hutę :) IP: *.chello.pl 06.02.07, 00:38
                Dokladnie! Niech wbiją tutaj na dzielnię i obadają sobie prawdziwe tematy.
                Ostatnio słyszałem, że dużo płacą za "kontrolowaną" rozróbę lub interwencję
                policji:)
                Hehe.....jak by taki jeden w Hucie pomachał fiutem przed gliniarzem, to ...... :)
      • Gość: Realista Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.02.07, 22:37
        Bardzo dobrze ! Popieram.
        I wtedy juz nie bedziemy musieli wchodzic w dupe amerykanom i anglikom,
        tak jak to ciagle robia kaczory.
        • Gość: sliwka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 00:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wszechburak I to jest argument przeciwko UE? IP: 80.169.134.* 05.02.07, 10:05
        Hahaha! Jacy ci wszechburacu smieszni.
      • e78 Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 05.02.07, 11:08
        nie wydaje mi sie zeby chodzilo tu o kwestie religijne...
    • Gość: silnoręki Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.nat.student.pw.edu.pl 04.02.07, 21:21
      jakieś pół roku temu w tv widziałem jak to się właściciele klubów i restauracji
      cieszyli z tego że przyjeżdżają, a tu zonk
      • armal13 Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 06.02.07, 00:15
        Jakiś rok temu czutałem baaardzo podobny artykuł o narzekających właścicielach pubów... w Pradze (Czeskiej zresztą). Pojawiały sie nawet identyczne teksty: że wieczory kawalerskie, że to przez tanie latanie, że pijani, że rozróby i demolka, że kelnerzy mają już dosyć... Jakoś sobie z tym radzą więc nasi też powinni. Prędzej czy później.
    • Gość: z branzy turyst. Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych An.. IP: *.autocom.pl 04.02.07, 21:25
      Czekamy na zdeklarowane stanowisko wladz miejskich. Zgadzam sie z managerami
      klubow- to sa zupelne zwierzeta. Miasto ma odowiednie sluzby - straz miejska,
      policja. Potrzebna jest polityka "0" tolerancji dla angielskich stag parties.
      bez obawy- jesli w 2 -3 weekendy straz miejska dokladniej przyjrzy sie
      ekscesom "naszych gosci" i scholuje kilku na dolek lub na Rozrywki to im sie
      szybko wyjasni jak maja sie zachowywac. Oznacza to w dluzszej mierze promocje
      miasta. Te grupy nie tylko odstraszaja bywalcow klubow i barow ale rowniez
      zwyklych turystow. Jesli do Krakowa pod wzgledem atrakcyjnosci dla angielskich
      wieczorow kawalerskich przylgnie metka "drugiej Pragi" - NIKT TU NIE
      PRZYJEDZIE!!! zwykli turysci unikaja takich miejsc!!! MIASTO MUSI INTERWENIOWAC
      JAK NAJSZYBCIEJ.
      • Gość: rt Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.aster.pl 04.02.07, 21:28
        słusznie, nie widze powodu żebyśmy oglądali genitalia w oknach Starego Miasta
        • Gość: markos Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.gdynia.mm.pl 04.02.07, 22:52
          straz miejska dostaje wyraznie polecenia kilka kursow na izbe precyzyjnie tak
          jak na wyspach i nie ma problemu
        • znajomy_jennifer_lopez Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 05.02.07, 12:11
          Gość portalu: rt napisał(a):

          > słusznie, nie widze powodu żebyśmy oglądali genitalia w oknach Starego Miasta

          a Nowego...?
      • Gość: L Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.chello.pl 05.02.07, 08:54
        Dokladnie. Jakos straz miejska jest w stanie wlepic mandat zagubionej kobiecie,
        ktora wjedzie pod urzad miasta ale zajac sie huliganami to juz zbyt ryzykowne
        dla naszych chlopcow.
      • zdzisiek66 Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 05.02.07, 09:57
        No właśnie, czegoś tu nie rozumiem. Nie ma w Krakowei policji ani straży? A ci
        knajpiarze tylko patrzą i pozwalają takim "gościom" robić, co im się podoba?
        Potrafią się tylko skarżyć do prasy? Problem zatrudnić dwóch ochroniarzy,
        którzy wezmą rozrabiaków za fraki i wywalą na ulicę?
      • jaceq Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 05.02.07, 23:54
        Gość portalu: z branzy turyst. napisał(a):

        > Czekamy na zdeklarowane stanowisko wladz miejskich. Zgadzam sie z managerami
        > klubow- to sa zupelne zwierzeta. Miasto ma odowiednie sluzby - straz miejska,

        Panie "z branży", przepraszam bardzo, ale dziwi mnie jedno. Chyba większość tych
        ekscesów dzieje się gdy jest już ciemno. Zamiast oglądać się na "odpowiednie
        służby" - nie lepiej wynająć prywatną firmę typu ochroniarskiego i po ciemku
        skuć japy Angolom w jakimś ciemnym kącie tak, by do samolotu powrotnego wsiadali
        leżąc?
    • Gość: ciekawski Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych An.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:30
      tak sie zastanawiam, ile razy w ciagu roku beda jeszcze te artykuly publikowane,
      w 2006 byly z tego co pamietam trzy razy, daliscie byscie juz spokoj, nonstop to
      samo, malopolska wybiorcza jest tematycznie monotonna, brak slow...
      • Gość: Kalk Bardzo ciekawy artykuł . Polska celem turystyki IP: *.daminet.pl 04.02.07, 21:37
        "plebsu angielskiego". Może najlepiej schowac problem pod dywan? i będziemy
        mówic - wszystko jest fajnie . Praha ma konkurencje w tej jednej kategorii.
        • Gość: ona sex turystika w krakowie fajnie sie trzyma !!!! IP: *.dsl.club-internet.fr 04.02.07, 22:52
          wypuszycili arabow i murzynow w angli ,nie stac ich na ladne angielki (bo
          chodza z murzynami i z pakos ) i sie praja teraz do polski zeby kompleksi i
          potrzebe sexualne uspokoic ,a polki daja sie ponizac i traktowac jak dziwki !!!
          polka to zawsze byla naivna naztawiona do obcych ,urodzonna napalona sexualnie
          dlatego tak krakow ma powodzenie sexualne !!!

          polka by sie szanowala to by nie bylo takie problemow z obcokrajowcami !!!

          krakow to wielki burdel,agencja towarzystka i cala polska dla obcokrajowcow !!!
          jada tam na SEX a nie na podroze !!!wstyd po prostu !!!jakie mamy wizerunek
          czyli zadny !!!
          • Gość: maryjan Amsterdam to co? tez wstyd? IP: *.hers.cable.ntl.com 04.02.07, 23:22
            Czlowieku jest 21 wiek. Prostytucje sie legalizuje a Prostytutki bada regularnie i niech placa podatki, na twoja emeryturke.
            Pytanie brzmi gdzie jest Krakowska policja jak sa bary demolowane. Rozumie ze stoja na A4 bo dom buduja w kobiezynie?
            • Gość: mick Re:Jasne, że wstyd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 23:50
              Chłopie, jest XXI wiek! Prostytucja w Szwecji i wielu stanach USA jest zakazana.
              Na emeryturki normalni ludzie płacą sobie sami. A ponoć Polska to taki katolicki
              kraj. Widać Polacy Dekalog mają za nic.
          • Gość: Lucusia Re: sex turystika w krakowie fajnie sie trzyma !! IP: 212.244.186.* 05.02.07, 07:58
            Ona, ale ty to muszisz mieć zaduszone potrzeby seksualne...
            Moge ci zagwarantowac, że w Krakowie nie ma więcej turystyki erotycznej, niż religijnej. A z kompleksami i zachamowaniam radzę iść do fachowca.
            • Gość: uchachany Re: sex turystika w krakowie fajnie sie trzyma !! IP: *.daminet.pl 05.02.07, 09:34
              Lucusia, tak przeglądam twoje wpisy i dochodzę do wniosku, że wyrwałas się z
              jakiejś wioski w głębokich Bieszczadach i próbujesz w Krakowie wytrzasnąć do
              końca swoja słomę z butów. Ale pamietaj: słomę widać...;)
              • Gość: bies Re: sex turystika w krakowie fajnie sie trzyma !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 12:03
                Gość portalu: uchachany napisał(a):

                > Lucusia, tak przeglądam twoje wpisy i dochodzę do wniosku, że wyrwałas się z
                > jakiejś wioski w głębokich Bieszczadach i próbujesz w Krakowie wytrzasnąć do
                > końca swoja słomę z butów. Ale pamietaj: słomę widać...;)

                odpie..... się do Bieszczad
                "...wytrzasnąć do końca swoją słomę..." - przykład na to kto ma mokasynki
                wypchane słomą.
                wytrzasnąć??? - wytrzaśnij sobie nowy rozum - krakowiaczku
          • Gość: wisniarek Re: sex turystika w krakowie fajnie sie trzyma !! IP: 213.134.180.* 05.02.07, 14:23
            kompetna bzudra Droga Pani..
      • Gość: bebe79 Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 16:14
        Niech pisza nawet codziennie, jesli jest jakaś szansa, żeby tym sposobem
        zmotywowac nasze miejskie słuzby i magistrat do działania. Hordy Angoli stają
        się zmora Krakowa i odstraszają innych, niekoniecznie "tanich" turystów.
        Jeśli Kraków zyska wątpliwą renomę "drugiej Pragi" (którą sama dawniej
        uwielbiałam, ale po tym, jak w ubiegłym roku mieszkałam w hotelu z trzema
        angielskimi młodzieńcami za ścianą, nie pojadę tam dopóki nie będzie mnie stać
        na czterogwiazdkowy minimum hotel ;-) - będzie po nas, bo normalni zwiedzający,
        tacy dla których rozrywką nie jest taplanie się w cudzych rzygach na ulicy i
        unikanie w knajpie rozwrzeszczanych debili, przestaną do nas przyjeżdżać.
    • Gość: a To jest bystra diagnoza. IP: *.autocom.pl 04.02.07, 21:31
    • Gość: Żul Jetta Ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:39
      Że niby nie wpuszczą grupki ludzi do swojej speluny? Znakomity przyczynek do
      procesu. Można zniszczyć finansowo właściciela "baru" w dobry i szybki sposób.
      Wpleść w to rasizm, niedotrzymywanie oferty złożonej publicznie i takie tam.
      Powodzenia.
      • Gość: Krakus Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:43
        lepiej wpuścić, wezwać gliny i spałować tych buców, a potem na dołek i sąd 48
        godzinny za robienie bydła - u siebie tak się nie zachowują
        • Gość: as Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 22:00
          Zupełnie nie rozumiem dlaczego tej sprawy nie rozwiązuje się własnie w ten
          sposób już od dawna. Wpuscic i natychmiast zadzwonic po policje.
        • Gość: elibre Re: Ciekawe IP: *.leed.cable.ntl.com 04.02.07, 22:21
          > u siebie tak się nie zachowują


          :D
        • Gość: Marek Re: Ciekawe IP: *.range217-44.btcentralplus.com 04.02.07, 22:42
          Ja mieszkam w Anglii od 25 lat i niestety, od ostatnich 15 lat mlodzi Anglicy
          tak wlasnie sie zachowuja 'u siebie'. To jest jeden z najwiekszych problemow w
          tym kraju. Jedyna roznica polega na tym, ze 'u siebie' to takze kobiety tak sie
          zachowuja.
          Czy w Polsce jest ciagle cos takiego jak 'wytrzezwiak'? To by im nalezalo sie,
          szczegolnie ze po otrzezwieniu, musieliby zaplacic za dobe jak za luksusowy hotel.

          Marek
      • Gość: nana Re: Ciekawe IP: *.plus.com 04.02.07, 23:51
        Kto powiedzial ze angole sie tak u siebie nie zachowuja??? Jak najbardziej tak
        samo! Policja w piatkowe i sobotnie wieczory i noce obstawia w duzej ilosci
        policjantow rejony miasta gdzie znajduja sie lokale do ktorych chodza ludzie i
        potem sie z nimi uzera do 3-4 nad ranem. I co tydzien na okraglo. Obrzygane
        chodniki, obszczane bramy, szpitale pelne ludzi z zatruciem alkoholowym,
        karetki krazace do takich ludzi na okraglo, nastolatki nie mogace wstac z ulicy
        o wlasnych silach i faceci udajacy seks na srodku ulicy to w anglii niestety
        norma. Nie tylko stag czy hen parties!!!
        • cozano Re: Ciekawe 05.02.07, 17:32
          To sie zgadza. Nawet jest to okreslane jako ewenement w Europie. Nigdzie nie
          upija sie tyle malolatow i to zasadniczo, zeby upic sie w trupa, jako cel sam w
          sobie.
          W przypadku pijackiej turystyki jestem jak najbardziej za rozszerzeniem
          eskluzywnych uslug (jak wiadomo eksluzywne uslugi maja swoja cene) typu pomoc w
          wytrzezwieniu, nocleg w miejscu, gdzie pijany klient jest pod troskliwa opieka,
          kapiel pod zimnym prysznicem, sprzatanie po burdach. Po uiszczeniu eksluzywnego
          rachunku klient moglby spokojnie wracac do domu.
      • Gość: gosc Re: Ciekawe IP: *.ADSL.mnsi.net 06.02.07, 01:57
        Gość portalu: Żul Jetta napisał(a):

        > Że niby nie wpuszczą grupki ludzi do swojej speluny? Znakomity przyczynek do
        > procesu. Można zniszczyć finansowo właściciela "baru" w dobry i szybki sposób.
        > Wpleść w to rasizm, niedotrzymywanie oferty złożonej publicznie i takie tam.
        > Powodzenia.

        Nie calkiem. Na zachodzie jest zwyczaj niewpuszczania klopotliwych klientow do
        roznych miejsc POTEM jak juz sie dali we znaki (a dowody tego "dawania we znaki"
        sa w protokolach z policyjnych interwencji). Nalezy motloch poczatkowo wpuscic,
        a jak zacznie rozrabiac, to wezwac glina - a w miedzyczasie bramkarze
        przypilnuja, zeby ci, ktorzy narzygali, nasikali i zdemolowali nie oddalili sie
        w sina dal. Po nocy spedzonej na dolku (bo policjantom tez sie jeden z drugim
        smiec zacznie stawiac, a to najpewniejsza droga zeby sie przespac na
        komisariacie) przedstawia sie kolesiowi rachunek za pranie, spratanie, nowy
        stolik, nowa umywalke w wychodku (bo stara urwal, jak sie na nia po pijanemu
        przewrocil). Spoko, Polska jest w Unii, znajdzie sie biuro prawne goniace za
        lachmaniarzem i na wyspy, a tam sedzia kaze mu zaplacic i za koszta procesu tez.
        Jak sie za to wezmiesz z glowa, to togos innego tu zalatwimy finansowo...
      • Gość: kurczak Re: Ciekawe IP: *.compi.net.pl 06.02.07, 06:43
        Niech sie dogadaja z chlopakami z huty niech po grasuja troche po starowce
        przypomna angolom ze przyjechali do polski i tu w morde mozna dostac za takie
        zachowanie. Swoja droga dziwne ze jeszcze sami na to nie wpadli skoro policja
        jest taka opieszala z 2 strony u nich jak cos sie dzieje to policja jest
        wyjatkowo kulturalnaa u nas jak sie trafi na tajniakow i sie cos po pyskuje to
        odrazu pokazuja ze oni tez moga byc bezkarni (wszak zawsze maja kolege swiadka
        ze to ty go zaatakowales) moze boja sie konfliktow politycznych gdyz to
        obcokrajowcy i wygodniej im lać swoich ehhh.... CO JEST SAMI SOBIE RADY DAC NIE
        MOZECIE JAK WAM SIE TURYSCI ROZPANOSZYLI W MIESCIE ... NO PROSZE WAS ....
    • hera9 pare sromotnych kar pienieznych i tyle 04.02.07, 21:47
      problem,ze trzeba sie jakos porozumiec.
      • Gość: tvrg Re: pare sromotnych kar pienieznych i tyle IP: *.ppath.umn.edu 05.02.07, 01:40
        czyj problem ? - policja zwija i pakuje do suki a jak klient sie che porozumiec
        to nich sie stara. Juz widze ja np. w USA (gdzie jestem akurat) sie policja
        zenuje ze nie moze sie porozumiec z np. Angolem bo go nijak nie kuma - he he
        jego problem.
      • Gość: globtroter Jesteś w moim kraju, to naucz się mojego języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 14:50
        jak nie chcesz/nie potrafisz- to twój problem. Jak jadę za granicę, to nie
        liczę na to, że dogadam się z kimś po polsku. A już na pewno nie z policjantem.
    • czesiekkk Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 04.02.07, 22:07
      Szkoda że nasz Kraków odwiedzają tacy turyści, pewnie ci co na nich zarabiają
      zaczną bronić obecnej sytuacji, ja jednak mam przed oczami widok wakacyjnych
      ulic w centrum zarzyganych przez tanich turystów.
      Powinno nam zależeć na przyciągnięciu innych turystów. Ci co są amatorami
      taniego alkoholu za niedługo odkryją inne miasto z jeszcze tańszymi napojami.
      • Gość: jjus Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.48.rev.vline.pl 04.02.07, 22:33
        Zgodzę się, że angielski plebs nie umie się zachować,
        jednak, na szczęście polski plebs nie ma na tyle pieniędzy by pokazywać się w
        zbyt wielu miejscach. Porównajcie sobie angielskiego budowlańca do naszych np.
        "kibiców sportowych" i co by było, gdyby grupy tych stać było na całonocne
        imprezy, jazdy taksówkami itd. Póki co większość czasu siedzą na blokowiskach.
        Mimo wszystko mniej się boję Angoli, niż swoich...
    • daniel40 [...] 04.02.07, 22:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kol.de Re: ryga otwarte zaproszenie dla krolowei IP: *.infonet.ee 04.02.07, 22:44
      podczas wizyty krolowej elzbiety w krajach baltyckich , lotewska prasa
      wystosowala otwarte zaproszenie do jeszcze jednej nie oficjalnej wizyty
      krolowej w rydze, zeby krolowa mogla sobie poogldac swoich podwladnych w
      akcjach podobny do opisanych w tym artykule z krakowa.
      Cel zaproszenia byl jasno sprecyzowany i brytyjskie media przetlumaczyly go i
      opublikowaly w UK
      • przprz Re: ryga otwarte zaproszenie dla krolowei 05.02.07, 08:01
        Królowa przyjechałaby do Rygi po to, aby oglądać swoich poddanych jadących do
        Rygi... Wow! ;-)
    • Gość: crac.87 lepszy taki anglik od dresa co 5 zl nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 22:52
      moim zdaniem lepsi tacy anglicy od polskich chamskich dresów,których się boimy.
      tacy anbgole przynajmniej zostawią trochę kasy.
      • Gość: tvrg Re: lepszy taki anglik od dresa co 5 zl nie ma IP: *.ppath.umn.edu 05.02.07, 01:44
        co za wybor - smieci to smieci - jakos nie widze roznicy - moga sie
        alkoholizowac przy smietniku lub w szopie za miastem czy gdzies tam - chcodzi o
        to czy wladze Krakowa, wlasciclele knajp na Stary M. chca isc w ta strone i
        takich klientow miec czy nie - jak tak to nich sami remontuja z wlasnj forsy
        Stare M. i okolice bo po kiego mamy oddawac swoje podatki na dekoracje dla dziadow
      • Gość: ekto Re: lepszy taki anglik od dresa co 5 zl nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 09:14
        Tacy anglicy lepsi???? Dres nie pokazuje się w takich knajpach, tylko w swoich
        osiedlowych, gdzie nie ogladają go turyści, na których Kraków chce zarabiać.
        Jeśli już się pojawi to nie pokazuje wszystkim naokoło genitaliów, tylko 3 paski
        na spodniach, albo komórkę. Często nie pije dużo, bo mu to szkodzi na masę
        mięśniową, nie żyga w taksówkach bo najczęściej pokazuje się stadnie, w którym
        choć jeden własny samochód (BMW rekinek lub coś w tym stylu. Jedyne do czego
        można się przyczepić to to że od dresa łatwo w gębę zarobić, ale pijany angol
        też potrafi być agresywny.
    • Gość: krakoos Póki nie śpiewają God Save The Duck to spoko IP: *.eu.org 04.02.07, 22:54
      a zresztą, jest w Krakowie przecież takie fajne miejsce, The Entertainment
      Street, po naszemu ulica Rozrywka. Tam jest fajne choć nie tanie przytulisko,
      hotelik **** dla zmęczonych konsumentów C2H5OH.

      Krakowianie, wiecie o czym mówię, a reszta niech przyjedzie i rozrabia po
      pijanemu, to się szybko dowiecie :)

      adres tego lokalu:
      ul.Rozrywka 1, 31-419 Kraków
      Rezerwacje: (12) 6154949, faks (12) 411604


      Boże chroń Królową (przed Kwaczorami).

      • Gość: Nie WESOŁA Re: Póki nie śpiewają God Save The Duck to spoko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 11:18
        i nawet mają darmowe taksówki ;-)

        tel: 986
    • r.butterwick Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 04.02.07, 23:07
      Jako Anglik, i zapalony milosnik Krakowa, strasznie mi wstyd za okropne,
      wulgarne zachowanie tylu z moich nieokrzeszanych ziomkow. Wiekszosc Polakow w
      Londynie zachowuje sie o niebo lepiej niz wiekszosc Anglikow w Krakowie.
      Krakowiacy! Wywieszajcie wiecej takich plakatow, informujacych stanowczo
      uczestnikow takich wycieczek, ze niekulturalne zachowanie sie nie bedzie
      tolerowane.
      Pozdrawiam wszystkich mieszkancow grodu Kraka i smoka,
      Richard

      Dr Richard Butterwick
      Senior Lecturer in Polish History
      UCL School of Slavonic and East European Studies
      • Gość: Asasello Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.ghnet.pl 05.02.07, 02:16
        również pozdrawiam. znam kilku fantastycznych Angoli;)
      • Gość: ;) Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.aster.pl 06.02.07, 08:49
        Prawda, tez znam mnostweo fajnych Angoli - kuturalnych i sympatycznych - Sliczne
        maja buziaki!
        A to, co tu przyjezdza, to zwykly motloch, jakiego pelno wszedzie, do aresztu z
        nimi i sie skonczy zabawa!
      • tomekjeden SSEES i "yobs worse than animals". Doktorat? 06.02.07, 10:52
        Jestem absolwentem slawistyki na UW i post Pana Dr Butterworth'a mile mnie
        zaskoczył. SSEES i "yobs worse than animals"? Czy szykuje się jakiś doktorat z
        etnologii dzikusów raczej ?
        • tomekjeden Re: SSEES i "yobs worse than animals". Doktorat? 06.02.07, 14:08
          tomekjeden napisał:

          > Jestem absolwentem slawistyki na UW i post Pana Dr Butterworth'a mile mnie
          > zaskoczył. SSEES i "yobs worse than animals"? Czy szykuje się jakiś doktorat z
          > etnologii dzikusów?

          xxxxxxxxxxx

          Apologies. To doktor Butterwick, a nie Butterworth.
    • Gość: marian Chavs? czyzby to oni? IP: *.hers.cable.ntl.com 04.02.07, 23:18
      Nie cierpie Burberry. I tych Chavs'ow.
      • Gość: radek Re: Chavs? czyzby to oni? IP: *.ipt.aol.com 04.02.07, 23:42
        w szkocji mowi sie na nich neds albo schemies:)
    • Gość: eeeee Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.wolfson.cam.ac.uk 04.02.07, 23:47
      pamietam jak dawno temu na tym forum, jak tanie linie dopiero sie zaczynaly
      pisalem, ze Anglicy nie będą do Krakowa przyjezdzali dla zabytkow; wszyscy
      forumowicze sie z tego smiali piszac o magii Krakowa, ktora przyciaga
      milosnikow zabytkow; niestety nie mam satysfakcji z tego, ze mialem racje;
      szansą dla Krakowa jest jednak wejscie Ukrainy do UE, bo wtedy cala ta
      seksturystyka obierze nowy, atrakcyjniejszy, bo znacznie tanszy, wschodni
      kierunek;





    • konbar Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych 04.02.07, 23:51
      To dopiero czubek gory.
      Wywieszki w drzwiach pomoga.
      Lepszym rozwiazaniem jest
      uzycie "komorki"lub "cyfrowki"
      do zrobienia krotkigo filmu
      i kilku fotek i na "Youtube.com"
      z tymi angielskimi zboczencami.
    • eryk81 Oto Angielska kultura! 05.02.07, 00:05
      Tak zachowują się dumni i pyszni Angole, poprostu rynsztok.

      blogpolityczny-hrabia-eryk.blog.onet.pl/
    • Gość: ciekawy Czy to ci "postępowi" europejczycy z zachodu?? IP: *.77.classcom.pl 05.02.07, 00:06
      Ciekawe...
    • Gość: krakus Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych An.. IP: *.browseblast.com 05.02.07, 00:19
      A co innego proponuje Krakow? Tanie dziewki i alkohol.....
      Co maja sie modlic w tych setkach kosciolow? Moze nie sa katolami....
    • Gość: Rija Re: Kontrowersyjne wieczory kawalerskie pijanych IP: *.ghnet.pl 05.02.07, 00:38
      Wszysktko sie zgadza, juz 3 sezony wakacyjne pracowalam jako kelnerka w Rynku Głównym. W tym sezonie tylko miesiac, ale mialam najwiecej incydentow z Anglikami. m. in. kiedys podszedl do mnie taki przedstawiciel grupki 10 facetow i powiedzial wprost, ze przyjechali na weekend kawalerski, ze chcieliby sie zabawic i czy nei moglabym im w tym pomoc. Innym razem jakis gosc bezczelne zapraszal mnie na upojna noc (dla nich to nic, ze mam faceta i go kocham) i nie docieraly do niego zadne odmowy. Jeszcze kiedys trafila mi sie grupka, ktora w samo poludnie przyszla nachlana tak, ze ledwie sie na nogach trzymali i rozlewali piwo, bo nie byli go w stanie normalnie w rekach utrzymac. Usiedli pomiedzy kuturalnymi ludzmi z dziecmi po czym zaczeli spiewac, keidy odbieralam od nich zamowienia (a zamawiali cos co 5 min), za kazdym razem jeden z nich lapal mnei za rece albo za uda i nie rozumial moich stanowczych uwag aby tego nie robil. Za ktoryms razem kiedy powiedzialam mu, ze jesli dotknie mnie jeszce raz, to złamię mu rekę. Uspokoili sie, po czym wstali po 2 minutach i poszli sobie. Jeden z nich podszedl do mnie i powiedzial, ze bardzo mnie przeprasza za to ze mnie dotykal, ale nie wiedzial ze "jestem taka kupa g...". Jeszzce innym razem bylam na imprezie karaoke, ktora prowadzil moj znajomu. Jacys Angole przyszli i bardzo chcieli zaspiewac, jak nadeszla ich kolej i jeden z nich dostal mikrofon to przez cala piosenke tylko ruszal ustami nie wydajac z siebie zadnego dzwieku, za to bardzo gestykulujac (prawdopodobnie byl nacpany), a jak sie piosenka skoczyla to rzucil mikrofonem (calkiem porzadnym, bezprzewodowym) o podloge i wyszedl odbijajac sie od scian.

      Jestem za powaznym zaostrzeniem zasad zabawy dla Anglikow odwiedzajacych Krakow, zamieniaja to cudowne miasto w spelune.
    • eva15 Nie ma gorszego proletariatu w EU niż angielski 05.02.07, 00:55
      Nie ma gorszego proletariatu w EU niż angielski - to akurat w starej EU dobrze
      wiadomo. Jest to w znacznym stopniu długofalowy efekt zasług neoliberalnych
      reform Taczerowej Margarety skopiowanych żywcem od kowboja Reagana, który
      sprawnymi strzałami z colta rozstrzelał klasę średnią w USA. Reszty dopełnia/ją
      Bush/meni.

      Na tym neoliberalnym nawozie wyrosła w międzyczasie po 20 paru latach generacja
      przegranego white trash bez szans na wykształcenie, na awans społeczny i
      godność normalnego, stałego zatrudnienia pozwalającego planować w życiu. To
      tacy dorywczy, zapici robole zasuwający od 1. do 1. w dwóch robotach z coraz
      dłuższymi przerwami na socjal. Co niegdyś było marginesem stało się szerszym
      zjawiskiem. Podobnie jak 1. miejsce GB w EU jeśli chodzi o ciąże 14-17 letnich
      dziewcząt.

      Warto się przeglądać w angielskim lustrze, to ma przyszłość w neoliberalnej
      Europie.
    • Gość: Drunken Englishman This is only a security question IP: *.zoominternet.net 05.02.07, 00:57
      Dear Polish Gazeta Wyborcza readers,

      The problem you are reading about is only a security management problem. This
      problem shows how lousyly the pubs in Cracow and the city itself is being run.
      The problem of us, drunken Englishman, can be very easily solved by adopting a
      zero tolerance policy toward us, the drunken Englishmen that is. Under the
      policy the pub owners contract a security agency that targets solely us, the
      drunken Englishmen, and no one else. When an incident with a drunken Englishman
      is reported on the phone to the security agency, they show up immediately,
      arrest the culprits, take them to court the next day, make them pay a fine, put
      them in jail for a few days or weeks, then put them on the plane back to our
      beautiful country. See, it is that simple ! And I can assure it will work
      100 percent !!!

      You do not need an Einstein to come up with this ! I am only one of the drunken
      Englishmen who was running around naked in the Cracow pubs. But I must say that
      the problems existence shows how ineffective you people in Cracow are. I would
      solve this problem in just about 5 minutes.

      Cheers ! See you in Cracow !

      • Gość: patrze sobie nie zapomnę artykułow w gw ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 01:21
        jaka to na zachodzie kultura, ciagle pouczano nas że odstajemy. dotego
        dodawano "niusy" o słabej wydajności robotnika polskiego, słabych
        kwalifikacjach, ect, ect. A tu co?
        Propaganda wyborczej i ojca redaktora adama wylazła.
        • Gość: tvrg Re: nie zapomnę artykułow w gw ... IP: *.ppath.umn.edu 05.02.07, 01:49
          wydoroslej albo zglupiej do reszty
          • Gość: GW? No! Re: nie zapomnę artykułow w gw ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 15:09
            sam wydoroslej! Facet prawdę napisał.
      • Gość: ania Re: This is only a security question IP: *.wro.vectranet.pl 05.02.07, 02:02
        Don't you think that the problem might be that you cannot behave like a normal
        person? Why don't you make an idiot out of yourself in your own country? Stop
        blaming the poor club owners in Krakow and GROW UP instead, it's about time,
        chrissakes.

        Cheers!
        • Gość: dżambo sie stalosie IP: *.chello.pl 05.02.07, 20:10
          A tak wlasciwie to dobrze ze sa te angole, czuje pewna satysfakcje z tego powodu.
          Jeszcze niedawno polki sr..ly sie po nogach na sam dzwiek mowy angielskiej i
          lecialy za kazdym gosciem ktory mowil w jakims zachodnim jezyku. Teraz maja
          mozliwosc zobaczyc jak w praktyce wyglada cywilizacja, do ktorej je tak ciagnie.
          Bardzo dobrze - zapraszam was kochani Anglicy do mojego miasta, Krakowa, pijcie,
          rzygajcie, poklepujcie polskie kobiety po tylkach i robcie im swinskie
          propozycje - moze wtedy zrozumieja ze nie zyja na koncu swiata.
      • klamliwa_szmatlawa_gazeta My dear drunken englishmen 05.02.07, 03:02
        You see, we are not Germans or Austrians... We are hospitable and we try to do
        anything that is possible to welcome our guests with the best we have. We assume
        that since they come over a plane or a car they are civilized people and they
        have some knowledge about what is right and what is wrong as well as dignity.

        We are a freedom loving nation but we also seem to know better the boundaries
        that everybody needs to set to their own behaviour.

        Please do not make us become effective like Germans are - that is to treat all
        of you hostile and form a special police unit to handle you. We want you to have
        fun when you come here, we also want to have fun with you when you are here...
        Ok? Please.

        See you in London, Liverpool, Bristol, Slough and so on...


        Have fun in Poland, stay out of trouble.
      • Gość: jackk3 Re: This is only a security question IP: *.abhsia.telus.net 05.02.07, 05:44
        No sheet! Are you a high school graduate? I sincerely doubt it.
        Cheers
      • Gość: krakus Re: This is only a security question IP: *.browseblast.com 05.02.07, 07:52
        Cool comment , Dude! Right one!
      • Gość: Drunken Englishman Re: This is only a security question IP: *.zoominternet.net 05.02.07, 16:50
        Hello,

        I appreciate all the posts in response to my little comment.
        You see, the thing is we just like to have fun, nothing more or less. My
        buddies used to go to Bali, Indonesia to have some fun, surf the waves, have
        some drink, smoke some weed. But there is a problem ! They can chop your head
        off for smoking weed in Bali !!! Can you believe it ??? That's horrible !!!
        That's why we switched to Cracow !

        The thing is, if they also start chopping heads off in Cracow or at least
        throwing people in the clink, we gonna have to move somewhere else. So, think
        about it a bit.

        By the way, how is it that it is OK for half the Polish population to walk
        around drunk every day, but it is not OK for the English people ? Everyone
        knows Polish people even bathe in vodka. Can't we be like you, if only just a
        little bit, please ?
        • Gość: schmilishman Re: This is only a security question IP: *.st.kolornet.pl 05.02.07, 21:10
          Gość portalu: Drunken Englishman napisał(a):

          > By the way, how is it that it is OK for half the Polish population to walk
          > around drunk every day, but it is not OK for the English people ? Everyone
          > knows Polish people even bathe in vodka.



          LOL. You dude are being a bit ridiculous here, I just hope you know that and
          have fun about that silly stereotype too :D
    • Gość: eSeLDowiec Kwas zawsze podkreślał cierpiący wizerunek Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 02:08
      za granicą, przy każdej sposobności podobne bla bla bla, a tu okazuje się, że
      to stawiani za wzór Anglicy i ta cała zagranica to zwykłe Orwelowskie świnie.
      • Gość: gosc Los Angeles Re: problemy stwarzaja sami restauratorzy IP: *.socal.res.rr.com 05.02.07, 03:29
        , poniewaz obsuguja i chca oblugiwac pijanych gosci, kiedys w komunizmie byly
        napisy ze obsluga moz odmowic serwowania gosci. teraz chyba lubia pijanych
        Anglikow, ich sprawa, tylko po co narzekaja, nikt restauratorom nie wykreca rak
        • Gość: E. Re: problemy stwarzaja sami restauratorzy IP: *.ciup.fr 05.02.07, 07:52
          Mieszkam w Krakowie, wiec dobrze znam problem pijanych obcokrajowcow. Anglicy
          sa bardzo glosni, Wlosi bezczelni. Gdy widze jednych i drugich to juz na dzien
          dobry robi mi sie nie dobrze. Ci faceci przyjezdzaja do Polski na tanie
          dz..i. "Przypadkowe" poklepywania po tylku, usilne proby namawiania do picia z
          nimi alkoholu to normalka. Fakt, ze teraz gdy wychodze ze znajomymi, to staramy
          sie unikac imprez ze swietujacymi obcokrajowcami.
          • soniablade Re: problemy stwarzaja sami restauratorzy 06.02.07, 13:39
            Zgadza się, ja i moi znajomi po prostu przestaliśmy chodzić na Rynek do knajp,
            bo się niedobrze robi. Teraz co najwyżej kawa - jak trzeba coś obgadać "na
            mieście" - kilka spokojnych miejsc na Kazimierzu (zdecydowanie lepiej jest tam,
            gdzie nie ma miejsca do tańczenia, nie trzeba się ruszać, żeby pyknąć kilka
            strongów :) )

            ja rzuciłam Kraków, mieszkam na Śląsku, i powiem Wam, że z perspektywy tych 100
            kilometrów Kraków i jego "życie rozrywkowe" wygląda naprawdę paskudnie
            tak jakby koleś, który ma w kieszeni funciaki zamiast PLN był co najmniej
            bogiem, świętą krową której każdy się boi tknąć a powinna dostać po pysku !!
            taka bajka była.. o nowych szatach cesarza.. może ktoś w magistracie się ocknie
            że ten cesarz naprawde jest nagi!
        • Gość: Rija Re: problemy stwarzaja sami restauratorzy IP: *.ghnet.pl 05.02.07, 11:27
          Czy lubimy... kelnerce NIE WOLNO sie do nich odezwac opryskliwie albo zareagowac stanowczo, bo wyleca z pracy. Managerowie sa tak pazerni na kase ze wedlug nich kelnerka powinna sobie na to pozwolic, aby tylko oni zostawili jak najwiecej pieniazkow, a jak sie jej nie podoba to niech poszuka sobei innej pracy, bo chetnych do kelnerowania w Rynku Głownym jest bardzo duzo. Wedlug mojego managera poklepywanie po tylku to ryzyko zawodowe z ktorym trzeba sie liczyc (ja rzucilam prace) i musialysmy byc zawsze mile i usmiechneite niezaleznie od tego na jakiego chama trafiłyśmy..
    • Gość: rado Tak... a nasi rodacy na wyspach to kultura pełna.. IP: *.centertel.pl 05.02.07, 07:42
      wczoraj chodzili "rodacy" tak ze 20-stu i po 0,7 na twarz - śpiewali "Zarzygamy
      cały Londyn" :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka