Gość: ADAŚ
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
20.04.03, 13:36
Dużo "o dwa" dzisiaj w tramwajach i autobusach. Za to jutro zamiast tego
będzie w "ha dwa o", zatem zapełnienie wzrośnie - hihihi.
Natchniony wątkiem o Pleszowie wsiadłem w auto i przejechałem się tam. W w
każdym tramwaju linii "15" i "21" po kilkanaście osób w środku.
I to ma być jak tamte okolice mało i to jeszcze w Wielkanoc. Jedynym pustym
tramwajem była "2O", ale ta co dopiero jechała z bazy.
Na "16" i "21" GT6 dziś. Na "21" lody B&G, więc Adaś odebrał estetycznie tę
reklamę na tramwaju.
Składy tradycyjne co w święta. W "11" sporo osób jechało z Cmentarza, co
potwierdza jak debilne jest wycofanie z ruchu tego tramwaju w godzinach
południowych.
I na koniec smutna refleksja. Na skrzyżowaniu Dietla - Starowiślna o mało co
nie rozjechałbym matki z dzieckiem przechodzącej na przejściu na czerwonym
świetle. Rodziców narażających życie dzieci karałbym największymi grzywnami.
Jak można je narażać na takie niebezpieczeństwo. Życie rodziców też jest
ważne, ale tutaj mi przede wszystkim szkoda dzieciaków, którzy przez totalną
bezmyślność rodziców mogą zginąć. Skończyło się na tym, że delikatnie
zwróciłem jej uwagę przez okno. Gdyby nie święta, byłbym nawet skłonny wezwać
policję - może wtedy nauczyłaby się rozsądku. A biedny chłopczyk tylko się
rozpłakał. Żal mi było malca.
LUDZIE MYŚLCIE !!! - życia i zdrowia się nie da kupić.
Poza tym postawcie się w mojej sytuacji. Myśl, że kogoś zabiłem albo trwale
okaleczyłem, nawet nie ze swojej winy zostałaby mi do końca życia. Nawet
sobie tego nie chcę wyobrażać. I to jeszcze w święta.