kathy38
24.04.03, 09:14
Wydawało mi się, ze niewiele mnie może zaskoczyć w naszej polskiej
rzeczywistości. A jednak. Wczoraj w sklepie (dużym) z odzieżą na pytanie
gdzie można przymierzyć ciucha usłyszałam - niech pani się schowa gdzieś z
tyłu za półkami. Paranoja. To się nazywa troska o klienta. (?) Coraz częściej
się przekonuję, że jest to tylko papierowe hasło. Niestety.