Dodaj do ulubionych

O co obraził się Majchrowski ?

30.05.03, 09:40
..przeciez uwolniono go od obowiązku ściskania ręki i uśmiechania się do
człowieka którym pogardza.

cóż w tym złego ?

Pan Majchrowski twierdzi, ze Amerykanie decydują o tym gdzie będzie Prezydent
Krakowa i że to ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski.

Pan Majchrowski może być gdzie chce.

Może demonstrowac razem z pacyfistami i anarchistami, może pojechać na wieś,
może zamknąć się w swoim gabinecie, albo krążyć jak duch po magistracie, może
pojść do teatru, do kina albo na piwo.

Nie chcą się z nim spotykać tylko ludzie - którzy mają prawo nie usmiechać
się do gościa otwarcie nimi pogardzającego.

I nie jest to kwestia suwerenności Polski lub jej braku - to kwestia
szczerości, dobrego wychowania i smaku.

Pan Majchrowski obraził Busha porownaniem do Stalina a jego polityki do
zbrodni Hitlerowskich.

Osobiście równiez nie chciałbym ściskać ręki człowieka któy ma o mnie takie
zdanie.

Tyle

Obserwuj wątek
    • indris Re: O co obraził się Majchrowski ? 30.05.03, 09:58
      Majchrowski był przekonywany przez Kwasa, żeby jednak Busha powitał. Dopiero
      POTEM i to na żądanie Amerykanów urząd wojewódzki zaproszenie odwołał. Co
      więcej, jak donosi dzisiejsza "GW", miał on "dyplomatycznie zachorować". Na
      taki pokaz serwilizmu ze strony władz RP można się było wk...wić. Nie trzeba
      było Majchrowskiego namawiać, to i całej sprawy by nie było.
      • robertpk Re: Jakie to proste 30.05.03, 10:20
        ..wielce szanowny indrise

        Majchrowski chciał zrobić hapening - sam o tym mówił.

        Kraków nie jest republiką - Kraków to miasto w Polsce - która utrzymuje
        stosunki dyplomatyczne z USA a nie z N Jorkiem.

        Nie stać nas jako Polaków i Krakusów na happeningi pana Majchrowskiego.

        Widocznie pomyśleli o tym Amerykanie - szkoda że nie nasi.
        • indris Co jest proste 30.05.03, 10:57
          Proste są następujące fakty. Władze RP wykazały się niezdarnością i następnie
          lizusostwem. Liste osób spotykających sie z Bushem można było przedstawić
          Amerykanom PRZED namawianiem Majchrowskiego do udziału w imprezie w której
          uczestniczyć nie chciał. Jeżeli jednak tego nie zrobiono, to elementarne
          poczucie godności suwerennego państwa nie pozwalało na to, żeby tę listę
          zmieniać.
          Dodatkowo, władze RP wykazały swoją obrzydliwą "moralność" i głupotę. Namawiały
          mianowicie Majchrowskiego na "dyplomatyczną chorobę". Głupota polegała tu na
          tym, że najwidoczniej nie zauważono, że nie każdy ma mentalność oszusta, a w
          szczególności, że Majchrowski takiej mentalności nie ma.
          • robertpk Re: Co jest proste 30.05.03, 14:15
            szanowny Indrisie Majchrowski - naobiecywał kolegom z SLD Bóg wie co - dzisiaj
            koledzy nie mają tego na piśmie:
            - zatem dla Majchrowskiego obietnice bez papieru i podpisu się nie liczą

            jaka to mentalność ?

            nie rozumiem dlaczego Pan Prezydent się tak burzy - skoro (podobno) nie chciał
            się spotkac z Bushem ?
            Podobno, bo równiez podobno chciał - ale przy okazji miał ochotę
            (podobno) "zaistniec" poprzez jakąś demonstrację, niepodawnie ręki czy coś wtym
            guście.

            Jak dla mnie Majchrowski może sobie demonstrować - byle na własny rachunek -
            nie jako prezydent mojego miasta.

            • indris Co jest proste i kto jest wiarygodny 30.05.03, 14:30
              Jeżeli ktoś nie rozumie, że MAjchrowski obraził sie nie o to, że go nie
              zaproszono, ale o to, ze go zaproszono a potem "odproszono" i sugerowano
              oszustwo, a to wszystko na interwencje z zagranicy - no to nic na to nie
              poradzę. Ale po tym wszystkim jeżeli SLD twierdzi, że coś im naobiecywał, a
              Majchrowski temu zaprzecza, to bardziej wierzę Majchrowskiemu.
              • robertpk Re: Co jest proste i kto jest wiarygodny 02.06.03, 11:41
                ..jeśli ktoś jedno mówi publicznie (nie będzie checy)

                a co innego niepublicznie (heca będzie)

                to taktuje się go tak jak zasłużył.

                Jesli wierzysz Majchrowskiemu

                - to szczęść ci Boże.

                SLD - też wierzyło.
            • Gość: trudny I zgadzam się z Robertem... IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 30.05.03, 14:32
              Pan Profesor przyjął godność prezydentowania poważnemu Miastu. I nie oznacza
              to, ze ma prawo demonstrować swoje nieprzemyślane desperackie kroki
              nieskoordynowanego tańca...

              A ponadto...prezydentowanie to nie jest obowiązkowa funkcja, jeśli nie
              odpowiada Panu Profesorowi iż bywają w Krakowie różni ludzie, moze przecież
              zrezygnować i niechże ktoś inny zmaga się z takimi problemami...
              Kadencja trwa cztery lata, ale działania formacji jaka w aktualnym czasie
              sprawuje władzę pokazują iż dobrze jest kiedy trwa krócej. Może być dobrze...
              a teraz już jadę i niechże sobie poskaczą jeszcze do oczu...
              A czy Prezydent Kwaśniewski może spacerować Rynkiem?
              A w towarzystwie amerykańskiego kolegi?
              A jakby tak spotkali kibiców idących na mecz, a w ich liczbie zaszalikowanego
              incognito JM?
              trudny
              Zyczę udanego balu, smacznych precli i serdecznych powitań...
              • forward Re: I zgadzam się z Robertem... 30.05.03, 20:35
                Pan profesor obraził się na Stany Zjednoczone za to że wygrały wojnnę w Iraku.
                Do tej pory politolodzy europejscy mogli mówić nunu Amerykanie jak będziecie
                interweniować to będzie Wietnam. Teraz nareszcie, po blisko 30 latach
                Amerykanie zmazali z siebie piętno porażki w Wietnamie, tego piętna nie zmazała
                Pustynna Burza ani Kosowo.
                Wjazd amerykańskich czołgów do 6 milionowego Bagdadu to symboliczne zmazanie
                porażki po ucieczce z 3 milionowego Sajgonu i topieniu helikopterów na oceanie.
                A tak na marginnesie mocno wkurzająca jest niewdzięczność muzułmanów kto
                bombardował Serbów w Bośni (1995) i w Kosowie (1999)? US Air Force, bo
                prawdziwi Europejczycy z Francji i Niemiec zrobić nic nie mogli i przymykali
                oko na serbskie czystki etniczne.


                Forward
                • bartoo Chcieliście, to macie... 02.06.03, 15:58
                  Chcieliście prezydenta profesora to zachowuje się jak profesor. Jakby był tylko
                  politykiem to nie byłoby sprawy. A tak to honor mu nie pozwolił zachować się
                  jak gospodarz stołecznego (kiedyś) królewskiego miasta Krakowa...
              • robertpk Re: dziękuje 03.06.03, 12:31
                ..miło mi, że ktoś sie zgadza

                swoja drogą jak to się stało że został Prezydentem ?

                porownując tą sierotę do Rokity - aż śmiech bierze.

                niestety Rokita wypłynął za późno.

                zresztą - teraz pewnie ma inne perspektywy.
                • Gość: peen Re: dziękuje IP: *.impol.net.pl 03.06.03, 14:22
                  robertpk napisał:

                  > ..miło mi, że ktoś sie zgadza
                  >
                  > swoja drogą jak to się stało że został Prezydentem ?
                  >
                  > porownując tą sierotę do Rokity - aż śmiech bierze.
                  >
                  > niestety Rokita wypłynął za późno.
                  >
                  > zresztą - teraz pewnie ma inne perspektywy.


                  W BARDZO PROSTY SPOSÓB ZOSTAŁ PREZYDENTEM- DZIEKI TYM, KTÓRYM SIĘ NIE CHCIAŁO
                  RUSZYC TYŁKA I PÓJŚĆ GŁOSOWAĆ, NO NIE?

                  • robertpk Re: że niby nie poszedłem ? 04.06.03, 08:28
                    ..byłem, byłem

                    i co z tego
    • joseph.007 Re: O co obraził się Majchrowski ? 03.06.03, 14:20
      Zupełnie nie wiem o co. Ze mną też p. Busz nie chciał rozmawiać, a wcale się z
      tego powodu nie pokłóciliśmy.
      Pzdr
    • Gość: SĄD BOŻY Re: O co obraził się Majchrowski ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 00:05
      Popieram Cię.prezydent z małej litery podskoczył do Prezydenta z dużej litery.
      Panie Majchrowski,niech się Pan opamięta Pan dla mnie jest "królem szczczurów",
      nie Prezydentem Miasta Krakowa!!!!.Trzeba zebrać kilkadziesiąt tysięcy
      podpisów ,wybić Panu z głowy prezydenturę ,aby niemógł Pan wiecej szkodzić
      naszemu Miastu!!!!!!!!!!!.
    • Gość: Daga Re: O co obraził się Majchrowski ? IP: *.net.autocom.pl 05.06.03, 22:53
      To dziwne co piszecie chyba ktos tu zapomnial o 2 stronie
      Wszyscy mamy prawo mowic to co myslimy i porownywac do kogo chcemy
      A co do pobytu szyszki z usa to dziwie sie wam ze nie potraficie pomyslec
      dosc ze sam sobie wymyslil ze przyleci do krakowa ( a kto go tu chce)
      to na dodatek nie chcial sie spotkac z gospodarzem
      to tak jak ja bym przyszla na obiad do zoski ale uprzedzilam ja zeby nie
      otwierala mi drzwi i mozemy zjesc razem deser
      pozdrawiam wszystkich zwolennikow usa ( starajamy sie dalej jak zwierzeta w
      schronisku o dom tak my o wizy)
      • Gość: behemot Re: O co obraził się Majchrowski ? IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 06.06.03, 00:21
        Gość portalu: Daga napisał(a):

        > To dziwne co piszecie chyba ktos tu zapomnial o 2 stronie
        > Wszyscy mamy prawo mowic to co myslimy i porownywac do kogo chcemy
        Prezydent USA tez- i wyrazil swoja opinie o opinii pana JM, nie chcac sie z nim
        witac

        > A co do pobytu szyszki z usa to dziwie sie wam ze nie potraficie pomyslec
        > dosc ze sam sobie wymyslil ze przyleci do krakowa ( a kto go tu chce)
        A mozesz mowic za siebie??to ze ty nie chcesz to znaczy ze nikt?

        > to na dodatek nie chcial sie spotkac z gospodarzem
        > to tak jak ja bym przyszla na obiad do zoski ale uprzedzilam ja zeby nie
        > otwierala mi drzwi i mozemy zjesc razem deser
        A czy ta zoska nazywala cie hitlerem?to ja bym nawety deseru nie jadl. A czy JM
        jest gospodarzem Wawelu mozna dyskutowac.

        > pozdrawiam wszystkich zwolennikow usa ( starajamy sie dalej jak zwierzeta w
        > schronisku o dom tak my o wizy)
        Jest to jakis argument ale musze przyznac ze oni (USA)maja lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka