Dodaj do ulubionych

Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski

    • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 20.12.01, 08:55
      W ogóle najlepiej by było, gdyby trzy krakowskie gazety( Gazeta Krakowska,
      Dziennik Polski i Gazeta w Krakowie), solidarnie wspierały starania Żywca i
      Bielska - Białej. Niestety jak na razie, szczególnie ta ostatnia nie jest tym
      tematem zbytnio zainteresowana :(
      A przecież jest to we wspólnym interesie tych gazet. Powtórzę jeszcze raz
      informację z tego forum : po ENERGICZNYM poparciu przez jedną z gazet na
      Opolszczyźnie starań Opola o utrzymanie statusu województwa, jej nakład wzrósł.
      Czy nie można w krakowskich gazetach zrobić felietonu o chęci zmian granic
      adm.? Od tego przecież korona z głowy nie spadnie!
      Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 09:32
        w wątku "Ballada o Andrzeju" zwróciłem się już do Zbyszka, który prawdopodobnie
        jest pracownikiem Dziennika Polskiego w tej sprawie, ale na pewno musimy
        uruchomić "mocne" kanały w pozostałych wydawnictwach.
        Apeluję do wszystkich biorących udział w tej dyskusji, prześlijsci linki do
        tego tematu na forum GW do redakcji gazet Małopolski !!!!!!!!!!!!!!
        Podajcie na tym temacie e-maile do redakcji !!

        góral (highlander1)
        • Gość: michi Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 20.12.01, 15:06
          wy chyba macie jakąś manię wypowiadania się za innych !!!???
          Bielsko nigdy nie maiło przymiotnika śląski, bo jego śląskość była jedynie
          administracyjna w okresie 20-lecia mw. oraz 18-lecia powojennego. W pierwszym
          okresie większość mieszkańców to nie-polacy, w drugim to ludność polska
          napływowa, głównie z okolic podmiejskich a po powstaniu Fiata z całej Polski.
          Poza tymi okresami Bielsko nie było śląskie, a znajdowało się w granicach bądź
          Małopolski bądź Galicji !!!. Mój dziadek pamięta nawet że po Iwś na linii rzeki
          Białej stacjonowały wojska czeskie roszcząc sobie prawa do maista Bielska jako
          historycznie czeskiego !!!
          Dzisiaj Bielsko-Biała jest jednym zwartym miastem, a jego mieszkańcy już dość
          mają śląskiej buty i wszechobecnego narzucania wzorców obcych nam kulturowo i
          historycznie. Lepiej będziemy się czuli w Małopolsce, a ślązaków będziemy mile
          goślici jako turystów.
          Co do Białej to wyjaśnia to akapit powyżej, jedna nazwa skłania do uproszczeń,
          a ślązacy wykorzystują to w dyskusjach świadomie zapominając o związkach
          Białej. Świadomi jedności miasta "zgadzają się" na przyłączenie Białej do
          Małopolski, urażając tym samym inteligencję mieszkańców BB.

          Nie można dzisiaj oddzielać Bielska od Białej, Bielsko-Biała razaem z Żywcem
          chce do MAŁOPOLSKI !!!!

          Witam!
          Nigdy nie wypowiadalem sie za innych! Nigdy tez nie kieruje sie emocjami. Od
          poczatku do konca posluguje sie faktami. Czy kiedykolwiek powiedzialem ze
          mieszkancy Bielska chca czy musza byc w wojewodztwie slaskim - nie!
          To ich decyzja(oczywiscie teoretycznie).
          Jedno co ciagle twierdze i bede to robil zawsze to to ze Bielsko
          jest slaskim miastem. I nie ma tu nic do rzeczy przynaleznosc administracyjna!
          Chocby nawet jakim cudem znalazlo sie w wojewodztwie pomorskim to i tak bedzie
          to miasto slaskie. Nie jest to moja opinia to poprostu fakty(ktore przeczytac
          mozna np. na stronie www.bielsko.pl).
          Drogi Góralu!
          Byc moze wynika to z mojej natury a chyba jeszcze bardziej z mojegego
          wyksztalcenia ale wychodze z zalozenia ze gdy nie mam pojecia o jakiejs sprawie
          to sie nie wypowiadam! Musze z przykroscia stwiedzic ze fakty historyczne ktore
          przytaczasz sa (trzeba to powiedziec) po prostu bzdurne!
          Nie chce sie powtarzac ale wejdz sobie na strone www.bielsko.pl/o
          miescie/historia, i wtedy mozemy dyskutowac!
          Aha, prosilbym o wyjasnienie co to sa "wzorce obce kulturowo i historycznie" ?
          Na koniec zapraszam na forum wroclawskie, na pewno chetnie udowodnisz tam ze
          np. Legnica nie jest miastem slaskim. W koncu fakty nie sa az tak istotne!?
          • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi 20.12.01, 16:04
            Przecież wiadomo, że Bielsko bylo związane za Śląskiem. Wiadomo także którą
            rzeką szła umowna granica między Śląskiem, a Małopolską. Ale historia to jedno,
            a wola mieszkańców drugie. Skoro chcą do Małopolski, to nie można im tego
            bronić. I czemu, wbrew ich woli przyłącza się ich do Śląska?
            Ty Michi jesteś człowiekiem o wyważonych opiniach, można z Tobą wymieniać
            poglądy. Ale co z tego, skoro politycy ze Śląska są solidarnie pazerni na nowe
            posiadłości terytorialne niezależnieod opcji politycznej? Co z tego, że z Ty
            chcesz Żywca (i ewentualnie Bielska) w Małopolsce, skoro politycy sądzą
            inaczej. A to od nich zależy ostateczna decyzja. A politycy śląscy z
            mieszkańcami Żywca i Bielska - Białej Krakowskiej się nie liczą. Dowodem tego
            są spadochroniarze ze Śląska, startujący z okręgu bielskiego do parlamentu.
            Serdecznie pozdrawiam
            • Gość: michi Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 20.12.01, 17:05
              malopolanin napisał(a):

              > Przecież wiadomo, że Bielsko bylo związane za Śląskiem. Wiadomo także którą
              > rzeką szła umowna granica między Śląskiem, a Małopolską. Ale historia to jedno,
              >
              > a wola mieszkańców drugie. Skoro chcą do Małopolski, to nie można im tego
              > bronić. I czemu, wbrew ich woli przyłącza się ich do Śląska?
              > Ty Michi jesteś człowiekiem o wyważonych opiniach, można z Tobą wymieniać
              > poglądy. Ale co z tego, skoro politycy ze Śląska są solidarnie pazerni na nowe
              > posiadłości terytorialne niezależnieod opcji politycznej? Co z tego, że z Ty
              > chcesz Żywca (i ewentualnie Bielska) w Małopolsce, skoro politycy sądzą
              > inaczej. A to od nich zależy ostateczna decyzja. A politycy śląscy z
              > mieszkańcami Żywca i Bielska - Białej Krakowskiej się nie liczą. Dowodem tego
              > są spadochroniarze ze Śląska, startujący z okręgu bielskiego do parlamentu.
              > Serdecznie pozdrawiam

              Witam ponownie!
              Zwracalem sie oczywiscie do Gorala, a nie do Ciebie.
              A co do politykow, to przeciez nie tylko na Slasku dzialy sie szopki w okresie
              wprowadzania reformy administracyjnej. Nie bylo chyba wojewodztwa ktore nie
              walczylo o swoje istnienie. A co do slaskich politykow to byloby wspaniale gdyby
              mysleli w kategoriach jakimi my sie kierujemy! Oni sa Slascy tylko z nazwy. Choc
              jak przypuszczam dla Ciebie (i wiekszosci tutejszych rozmowcow) pojecie slaskosc
              ma wyraznie negatywny charakter.
              Trudno sie temu w zasadzie temu dziwic. Za komuny propaganda chyba swiadomie
              zawezyla Slask do skrawka ziemi jakim jest aglomeracja katowicka utrwalajac
              postac Slazaka - polglowka nadajacego sie tylko do roboty. Dzisiaj w zasadzie nie
              jest duzo lepiej. Filmy w rodzaju "Swieta wojna" czy "Serce z wegla" ugruntowuja
              ta opinie. Znam to z autopsji. Wiem z jakim dystansem traktowani sa moi znajomi
              (ktorzy nie chca ukrywac swojego akcentu) studiujacy w Krakowie, nawet przez
              kadre profesorska.
              To chyba funkcjonuje na zasadzie podobnej do "delikatnego" polskiego
              antysemityzmu czy niecheci do Niemcow.
              No koncze juz. Sam nie lubie za dlugich wypowiedzi. :)
              • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 17:18
                Mici mam żal tylko o jedno. Piszesz o faktach i tu do pewnego stopnia zgoda.
                Ale czemu wyrazasz opinie: "Bielska nie oddamy". To juz wypowiedź za innych, za
                nas Bielszczan.
                Może to i lekka przesada, ale wiele miejsc na swiecie zmieniało swoją
                przynalezność i tożsamość. Wiem, że skala jest inna, ale w np. w Stambule,
                trudno dziś twierdzić że jest to miasto greckie, czy bizantyjskie. Każdy Turek
                powie Ci jakie ono jest teraz- tureckie. Zgoda że z przeszłością taką a nie
                inną. Podobnie jest np. z Lwowem. 800 lat polskiej przynależności, ale dziś to
                miasto ukraińskie.
                Tak samo widzę moje Bielsko. Ono było sląskie, lecz dziś jest inaczej i
                chciałbym, aby moje odczucia pokrywały się z przynależnością regionalną.
                • Gość: michi Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 20.12.01, 17:47
                  Gość portalu: mazer napisał(a):

                  > Mici mam żal tylko o jedno. Piszesz o faktach i tu do pewnego stopnia zgoda.
                  > Ale czemu wyrazasz opinie: "Bielska nie oddamy". To juz wypowiedź za innych, za
                  >
                  > nas Bielszczan.
                  > Może to i lekka przesada, ale wiele miejsc na swiecie zmieniało swoją
                  > przynalezność i tożsamość. Wiem, że skala jest inna, ale w np. w Stambule,
                  > trudno dziś twierdzić że jest to miasto greckie, czy bizantyjskie. Każdy Turek
                  > powie Ci jakie ono jest teraz- tureckie. Zgoda że z przeszłością taką a nie
                  > inną. Podobnie jest np. z Lwowem. 800 lat polskiej przynależności, ale dziś to
                  > miasto ukraińskie.
                  > Tak samo widzę moje Bielsko. Ono było sląskie, lecz dziś jest inaczej i
                  > chciałbym, aby moje odczucia pokrywały się z przynależnością regionalną.

                  Cieszy mnie ze sie ze mna zgadzasz ("do pewnego stopnia"). Skoro mozna powiedzec
                  ze do 1975 roku Bielsko znajdowalo sie na ziemi bedacej takim czy innym kawalkiem
                  Slaska (Ksiestwo Cieszynskie, Slask Cieszynski, Slask Austriacki, Autonomiczne
                  wojewodztwo Slaskie, Woj. Katowickie...)to co takiego przelomowego zdarzylo sie
                  od tego czasu? Oczywiscie powstalo Wojewodztwo bielskie, laczace ziemie slaskie i
                  malopolskie ale to nie spowodowalo chyba nagle tak silnego ciazenia Bielska ku
                  Krakowowi?
                  • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 19:29
                    Ten drobny fakt, woj. bielskie spowodował bardzo wiele. Zobaczyliśmy, że można
                    dać sobie radę jako region bez zwierzchności Katowic (jako centrum decyzyjnego).
                    Zobaczyliśmy, że możemy czuć się nie na śląsku, ale u siebie na podbeskidziu.
                    Tak było przez 23 lata. Dosyć sporo by wyrosło całe pokolenie. To jest nasz
                    region. Dodatkowo, opierając się na historii mamy bliższe więzi z Małopolską, z
                    Krakowem bowiem administracyjnie przez kilkaset lat 1772-1918 mieliśmy
                    wspólnego cesarza-króla. Do dziś biegnie przez Bielsko-Białą cesarska szosa
                    łącząca Wiedeń z Krakowem. Kiedyś to były Hauptstrasse(czyli Główna)i Cesarska
                    teraz to Cieszyńska i 11 listopada. Mamy więc sporo wspólnego ze sobą, czyli
                    Bielsko-Biała z Krakowem. Tędy odbywał się handel między Rzeczpospolitą i
                    Czechami, a później Austrią. Więzi biegły wschód-zachód, nie północ-południe.
                    Za Wisłą były obce Prusy. Dawniejszy CK Urząd celny w Bielsku pilnował właśnie
                    tej granicy, a nie umownej granicy na Białej. Już 100 lat temu istniał wspólny
                    browar bielsko-bialski, straż pożarna etc. Podział o którym piszesz juz nie
                    istnieje. Nie ma granicy na Białej. Miasta od 50 lat są jednym organizmem. To
                    proces, którego zdaje się nie zauważasz. W Bielsku nie mieszkają ślązacy.
                    Mieszkają ludzie, którzy czują więzi z Małoposką. Mają do tego prawo, ja też bo
                    mieszkam tu całe zycie, a moi przodkowie w bliskiej okolicy, dzisiaj już na
                    terenach Bielska-Białej. Gdyby było inaczej, nie byłoby tej dyskusji. A Ty,
                    osoba spoza mojego miasta nie musiałaby tak mocno przypominać o
                    obecnej "śląskości" Bielska-Białej, które na przekór mówi: chcemy do Małopolski!
                    Chciałbym jednak usłyszeć jak rozumiesz swoje słowa"Bielska nie oddamy". Dla
                    mnie to , uzywając eufemizmu, mieszanie się w nie swoje sprawy.

              • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi 20.12.01, 20:40
                >
                > Witam ponownie!
                > Zwracalem sie oczywiscie do Gorala, a nie do Ciebie.

                to znaczy, że ja nie mogę się wypowiedzieć ? :)
                • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 21:08
                  malopolanin napisał(a):

                  > to znaczy, że ja nie mogę się wypowiedzieć ? :)
                  wyglada na to, że nie możesz, bo to oni juz tak mają- ordnung mus sien! Jak nie
                  do ciebie to nie i szlus! ;-)

                  • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do michi 20.12.01, 21:12
                    Ach, ten Śląsk :) ( Mówię o michim naturalnie) :)))))
          • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 20:32
            Witam, jednak burza którą chciałeś wywołać zwróciła się również w twoim kierunku.
            Nikt nie zaprzecza historii, Bielsko istniało w granicach administracyjnych
            śląska, jednak tego Bielska nie ma już od dawna, a ludzie którzy go tworzyli i do
            których, oraz ich potomków, przypisać należałoby prawo wypowiadania się o jego
            historii.
            Moje korzenie tkwią w Bielsku i Białej od pokoleń dlatego też emocje wzbudzają
            wypowiedzi ślązaków, którzy wtrącają się bezpardonowo do każdej dyskusji
            tendencyjnie reprezentując jedyny słuszny wzorzec podkreślający historyczną
            śląskość Bielska. Jeszcze raz podkreślam że tego Bielska już od dawna nie ma.
            Bielsko-Biała natomiast jest bardziej miastem zbliżonym kulturowo do Małopolski
            niż do Śląska. Wzorce kulturowe natomiast o które pytasz to bez rozwodzenia to
            wszystko po czym można odróżnić 'teraźniejszego ślązaka' od pozostałych obywateli
            naszego szacownego kraju. Zapraszam na wasze śląskie formum w GW, różnice są aż
            nadto widoczne. Historia natomiast to ta część Bielska-Białej która po zmianach
            po zakończeniu IIwś pozostawiła na miejscu ludzi którzy to miasto współtworzyli,
            to Galicja przez dziesięciolecia tworząca również wzorce zachowań o których już
            tutaj wspominano, to również kościół 'krakowski' a dzisiejsza archidiecezja
            krakowska.
            Co do historii to zapraszam do lektury nie tylko stron www.bielsko.pl, ale
            również publikacji historycznych opisujących nasz region. Zawsze zgadzam się z
            historią natomiast serwis www.bielsko.pl przedstawia tylko małą część historii
            Bielska bardzo mało uwagi poświęcając Białej, ale może o to chodzi.
            My nie gloryfikujemy śląska, gdyż jest nam obcy, niezależnie od historii sprzed
            30 czy 300 lat. Śląskość jest nam obca w każdym przejawie, co nie znaczy że jej
            nie szanujemy. Jednak za często przymiotnik 'śląski' stawiany jest u was
            przed 'polski'.
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 20.12.01, 20:46
              Góral - skoro czujecie się mentalnie, historycznie, kulturowo związani z
              Małopolską, to znowu życzę wam powodzenia w naprawieniu przekrętu sejmowego z
              1998. Małopolska zawsze was chciała. Nawet nasze wspólne woj. miało się nazywać
              Małopolska i Podbeskidzie, aby zachować wasze tradycje i odmienną kulturę.

              Myślisz, że ile % mieszkańców Bielska - Białej poparłoby w referendum
              przynależność do Małopolski?
              Pozdrawiam
              • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 20:54
                zapraszam do obejrzenia wyników ankiet na stronie !!!
                www.bielsko.biala.pl/index1.php3?nazwa=ankieta/sonda_hist
                przed chwilą je znalazłem, jest tam ankieta "Czy jestes za tym, by w nowej
                kadencji Sejmu przyłaczono BB do województwa Małopolskiego? " al inne też są
                ciekawe
                • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - 74% za Ma 20.12.01, 21:03
                  74 % mieszkańców Bielska - Białej jest za Małopolską, 73 % ma wrogi stosunek do
                  Katowic!!! W pierwszej ankiecie oddano ponad 1200 głosów !!! Nic dodać, nic
                  ująć :)
              • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 21:24
                malopolanin napisał(a):

                > Nawet nasze wspólne woj. miało się nazywać
                >
                > Małopolska i Podbeskidzie, aby zachować wasze tradycje i odmienną kulturę.
                >
                > Myślisz, że ile % mieszkańców Bielska - Białej poparłoby w referendum
                > przynależność do Małopolski?
                > Pozdrawiam

                Pozwolę sobie odpowiedziedź. Właśnie dlatego, że nazwa Pobeskidzie miała zostać
                zachowana w nazwie, że nikt nie pouczałby nas gdzie i jakie jest miejsce Bielska,
                właśnie dlatego czujemy sympatię do Małopolski. Władze woj. ślaskiego nawet
                oficjalnie chciały zakazać uzywania tej nazwy. Zupełnie jak zaborcy zakazywali
                posługiwania się jęz. polskim czy też rodzimymi nazwami(vide król. kongresowe
                zamienione na "przywislański kraj") i stad te skojarzenia (może na wyrost)
                ze "ślaskimi zaborcami". I również sentymenty sląska do Niemiec, pisanie, że może
                lepiej by było gdyby po I wś. ten teren pozostałby w granicach Rzeszy Niemieckiej
                itp. Tego w Bielsku nie ma. I choćby to dzieli nas od ślązaków. Nie chcemy
                jakiejkolwiek autonomii w ramach Polski. Co najwyżej autonomii od tej śląskiej
                autonomii.
                A ilu Bielszczan poparłoby przyłączenie do Małopolski? Nie posłużę się danymi, bo
                ich nie mam. Mam jednak przyjaciół i spośród naszego grona wszyscy jesteśmy za.
                Znamy też nastroje w mieście i stąd mozna wnioskować, że zdecydowana większość
                jest za oderwaniem się od ślaska. Nawet michi wyraził opinię, że referendum to
                sprawa teoretyczna. Dobrze wie co oznaczałoby to w praktyce. Pozegnanie ze
                śląskiem.
                • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 20.12.01, 21:36
                  Tylko zawsze jest jedna przeszkoda : lobby śląskie w sejmie i niechęć do
                  Małopolski wśród posłów z innych regionów.:((((((
                  • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 21:48
                    Trafiłeś w sedno. Problem jest o tyle skomplikowany, iż bez Żywca i Bielska i
                    Częstochowy tzw. woj. śląskie stanie się karłem, administracyjnym absurdem.
                    Stad nawoływania do narodowości ślaskiej, autonomii, ślaska w historycznych
                    granicach. Ciekawym czy Wrocław lub Opole zgodziłyby się na taką sytuację.
                    Nie zmienia to jednak faktu, że należy próbować secesji. Mówic, pisać tworzyć
                    inicjatywy. Anglicy też trzymali Irlandię w ryzach, nie wyobrazali sobie
                    oderwania od zjednoczonego królestwa. A jednak udało się.
                    • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 20.12.01, 21:59
                      Prawdę mówiąc to myślę, że Częstochowa zostanie przy Śląsku.Przy taki
                      założeniu odłączenie Bielska- Białej i Żywca to będzie zasadniczo powrót do
                      woj. katowickiego sprzed 1975 roku.
                      A teraz obejrzyj sobie Śląskie, jak półkolem otacza Małopolskę. Aż
                      nieprzyjemnie się patrzy :(
                      Ale politycy, a zwłaszcza ci za Śląska są bezwzględni.
                      • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.01, 22:12
                        To się nazywa klasyczny drang nach osten. I oni jeszcze smią mówić o
                        historycznych ziemiach ślaskich. Wg tej koncepcji gdziekolwiek i kiedykolwiek
                        było cos zwiazanego ze śląskiem, pozostanie takim na wieki wieków amen.
                        A propos powrotu do granic z 1975 to w zasadzie masz rację. Dodam tylko, by
                        uprzedzic michiego, że byłby to powrót z niewielką korektą. Właśnie o Bielsko.
                        Granica województwa mogłaby biec tuz za zachodnią granica miasta. Byłoby to
                        powtórzenie choc w druga stronę, manewru z 1950 r. kiedy Biała i okolice
                        zostały włączone do woj. katowickiego. Historia pokazuje, że takie korekty są
                        mozliwe i dopuszczalne. Nawet w obecnej ustawie o samorzadzie wojewódzkim z
                        1998 r. ustawodawca dopuścił zmiany granic poszczególnych województw. I oby ten
                        slaski "trynd" został odwrócony.
                        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 20.12.01, 22:20
                          Gość portalu: mazer napisał(a):

                          > To się nazywa klasyczny drang nach osten. I oni jeszcze smią mówić o
                          > historycznych ziemiach ślaskich. Wg tej koncepcji gdziekolwiek i kiedykolwiek
                          > było cos zwiazanego ze śląskiem, pozostanie takim na wieki wieków amen.
                          > A propos powrotu do granic z 1975 to w zasadzie masz rację. Dodam tylko, by
                          > uprzedzic michiego, że byłby to powrót z niewielką korektą. Właśnie o Bielsko.
                          > Granica województwa mogłaby biec tuz za zachodnią granica miasta. Byłoby to
                          > powtórzenie choc w druga stronę, manewru z 1950 r. kiedy Biała i okolice
                          > zostały włączone do woj. katowickiego. Historia pokazuje, że takie korekty są
                          > mozliwe i dopuszczalne. Nawet w obecnej ustawie o samorzadzie wojewódzkim z
                          > 1998 r. ustawodawca dopuścił zmiany granic poszczególnych województw. I oby ten
                          >
                          > slaski "trynd" został odwrócony.


                          No, istnieje jeszcze problem Czechowic-Dziedzic niezbyt chętnych Małopolsce, a
                          pozostających w powiecie bielskim. Ale to pryszcz, w porównaniu z katorgą , jaką
                          będzie musiało przejść Bielsko- Biała i Żywiec w drodze do Małopolski. Ale
                          naprawdę warto :) !!!!
                          Pozdrawiam
                        • Gość: michi do mazera II IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 21.12.01, 15:06
                          Gość portalu: mazer napisał(a):

                          > To się nazywa klasyczny drang nach osten. I oni jeszcze smią mówić o
                          > historycznych ziemiach ślaskich. Wg tej koncepcji gdziekolwiek i kiedykolwiek
                          > było cos zwiazanego ze śląskiem, pozostanie takim na wieki wieków amen.
                          > A propos powrotu do granic z 1975 to w zasadzie masz rację. Dodam tylko, by
                          > uprzedzic michiego, że byłby to powrót z niewielką korektą. Właśnie o Bielsko.
                          > Granica województwa mogłaby biec tuz za zachodnią granica miasta. Byłoby to
                          > powtórzenie choc w druga stronę, manewru z 1950 r. kiedy Biała i okolice
                          > zostały włączone do woj. katowickiego. Historia pokazuje, że takie korekty są
                          > mozliwe i dopuszczalne. Nawet w obecnej ustawie o samorzadzie wojewódzkim z
                          > 1998 r. ustawodawca dopuścił zmiany granic poszczególnych województw. I oby ten
                          >
                          > slaski "trynd" został odwrócony.

                          Witam!
                          Och mazer widze ze przeceniasz moje mozliwosci :) Nie musisz mnie o niczym
                          uprzedzac. Naprawde nie stoje w szeregu z mitologizowanymi przez ciebie slaskimi
                          politykami aby zdlawic "bunt" Bielska-Bialej! Sam chcialbym miec wplyw na ich
                          dzialania. A prawde mowiac poczawszy od nich, poprzez wladze mojego miasta a
                          konczac na dzielnicy i spoldzielni mieszkaniowej wszyscy wykazuja wieksza lub
                          mniejsza arogancje w tej czy innej sprawie!
                          A co do dzisiejszych wladz wojewodztwa to wojewoda (mianowany jak wiesz przez
                          premiera) nie jest Slazakiem a marszalek (osoba o wiekszych mozliwosciach) to
                          przeciez mieszkaniec Podbeskidzia!?
                          • Gość: mazer Re: do mazera II IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.12.01, 21:28
                            Pisząc o uprzedzeniu, chodziło mi o Twoją wypowiedź. To jest dyskusja i ten
                            element miałem na mysli.
                            A co do marszałka Olbrychta, to przecież mieszkaniec Cieszyna. Niedawno
                            zgodziliśmy się że to miasto leży raczej poza Podbeskidziem. To już bez cienia
                            wątpliwości Śląsk Cieszyński.
                            Co do jednego zgoda. Też chciałbym mieć wpływ na to co robią politycy i w moim
                            regionie, osiedlu, mieście jak i w skali kraju.
                          • Gość: mazer Re: do mazera II IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.12.01, 21:33
                            Przepraszam, zapomniałem dodać, że to właśnie p. Marszałek był autorem pomysłu
                            o zakazie używania nazwy Podbeskidzie. Tym bardziej nie zaliczałbym go do grona
                            mieszkańców mojego regionu. I jesli czyta te wypowiedzi, to bardzo serdecznie
                            go pozdrawiam!
                            • malopolanin do mazera III i nie tylko do niego :))) 21.12.01, 21:53
                              Padła propozycja uczynienia z wątków "secesyjnych"nowego forum tematycznego
                              (patrz wątek założony przez Gazetę). Może paparłbyś tą koncepcję?
                              • mazer Re: do mazera III i nie tylko do niego :))) 21.12.01, 22:16
                                Ok, czemu nie, wtedy być może nasza dyskusja byłaby bardziej widoczna.
                                • malopolanin Re: do mazera III i nie tylko do niego :))) 22.12.01, 09:53
                                  O mazer, zalogowałeś się :)
                                  A wracając do sprawy nowego forum temetycznego niestety wszystko zależy od
                                  niezbyt chętnej secesji Gazety :(
                                  Może jednak zrobi nam prezent na gwiazdkę ?
                                  Pozdrawiam
                      • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.plusgsm.pl 20.12.01, 23:11
                        Bielsko-Biała i Żywiec w Małopolsce nie zmieni zasadniczo sytuacji
                        woj,śląskiego poza terytorialną, no ale "przestrzeń życiowa" to już inna bajka.
                        Pomimo że nie jestem sympatykiem lewicy to jedno mi się spodobało, Miller nie
                        dał żadnego stanowiska ministerialnego dla śląska !?, więc może i tutaj trafimy
                        na podatny grunt ??
                        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 21.12.01, 07:43
                          Tylko, że lewica słynie z tego, że nie lubi Małopolski i Podbeskidzia :(
                          • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 09:24
                            wiem :( , może teraz bardziej nie lubią ślaska :))
                            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do górala 21.12.01, 13:32
                              Może i tak, ale jeszcze bardziej niecierpią Małopolski. Wystarczy spojrzeć
                              choćby na to, jak blokują budowę Nowego Miasta w Krakowie.
                              • Gość: michi Re: do Mazera od Michi IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 21.12.01, 14:07
                                > to znaczy, że ja nie mogę się wypowiedzieć ? :)
                                wyglada na to, że nie możesz, bo to oni juz tak mają- ordnung mus sien! Jak nie
                                do ciebie to nie i szlus! ;-)

                                Witam Mazer!
                                Widze ze nie mozesz sie powstrzymac i korci cie aby przyjac styl jakim czesto
                                poslugujesz sie na forach innych miast! Niestety we mnie nie
                                znajdziesz "godnego" siebie rozmowcy! Jestes tez jak widze potwierdzeniem mojej
                                tezy (patrz kilka wypowiedzi wyzej). Jesli jestes tak bystrym znawca ludzi i
                                Slazakow to moze dowiem sie jeszcze czegos o sobie?!
                                A wracajac do rzeczy. Po prostu chcialem zaznaczyc ze odpowiadalem na wypowiedz
                                Gorala, dlatego napisalem "nie mowie do ciebie".
                                • Gość: mazer Re: do Mazera od Michi IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.12.01, 21:51
                                  Michi dwie sprawy.
                                  Czy możesz precyzyjnie podać o jaki styl Ci chodzi i na jakich to forach innych
                                  miast zabieram głos? Oprócz Bielska i Krakowa nigdzie indziej nie zaglądałem
                                  jako czynny uczestnik, jak dotychczas czyli do 21 grudnia 2001.
                                  Pozwoliłem sobie na małą złośliwość z racji Twojego sformułowania "Bielska nie
                                  oddamy". Powstało u mnie podejrzenie, że Ślazacy tacy jak Ty sa tolerncyjni
                                  tylko wtedy kiedy jest to wygodne. Jeśli nie, to już czegoś tam nie oddacie, a
                                  adwersarze prezentują wrogi Wam Ślązakom swiatopogląd i postawę. leczysz jakieś
                                  kompleksy? Wymknęło Ci się michi i taka postawa jest właśnie tym co razi mnie
                                  jako mieszkańca Bielska. Pytam Cię o to po raz trzeci i ciągle brak reakcji z
                                  Twojej strony.
                                  Jedyne o co mi chodzi to mozliwość wypowiedzenia się Bielszczan w referendum i
                                  przyłączenie się do regionu, który darzę sympatią, i z którym czuję o wiele
                                  większą więź niż z woj. śląskim gdzie jestem tylko dlatego, że sprytniejsi i
                                  silniejsi mieszkańcy Opolszczyzny wywalczyli i słusznie, swoją odrębność. Bądź
                                  i czuj sie Ślązakiem michi, ale pozwol też żyć innym.
                                  • mazer Re: do Mazera od Michi 23.12.01, 08:25
                                    Przeczytałem to wszystko ponownie.
                                    Może i masz trochę racji michi. Nie mam zamiaru robić przepychanek. Jeśli Cię
                                    uraziłem- przepraszam.
                                    Pozdrawiam
            • Gość: michi do górala od michi IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 21.12.01, 14:32
              Gość portalu: góral napisał(a):

              > Witam, jednak burza którą chciałeś wywołać zwróciła się również w twoim kierunk
              > u.
              > Nikt nie zaprzecza historii, Bielsko istniało w granicach administracyjnych
              > śląska, jednak tego Bielska nie ma już od dawna, a ludzie którzy go tworzyli i
              > do
              > których, oraz ich potomków, przypisać należałoby prawo wypowiadania się o jego
              > historii.
              > Moje korzenie tkwią w Bielsku i Białej od pokoleń dlatego też emocje wzbudzają
              > wypowiedzi ślązaków, którzy wtrącają się bezpardonowo do każdej dyskusji
              > tendencyjnie reprezentując jedyny słuszny wzorzec podkreślający historyczną
              > śląskość Bielska. Jeszcze raz podkreślam że tego Bielska już od dawna nie ma.
              > Bielsko-Biała natomiast jest bardziej miastem zbliżonym kulturowo do Małopolski
              >
              > niż do Śląska. Wzorce kulturowe natomiast o które pytasz to bez rozwodzenia to
              > wszystko po czym można odróżnić 'teraźniejszego ślązaka' od pozostałych obywate
              > li
              > naszego szacownego kraju. Zapraszam na wasze śląskie formum w GW, różnice są aż
              >
              > nadto widoczne. Historia natomiast to ta część Bielska-Białej która po zmianach
              >
              > po zakończeniu IIwś pozostawiła na miejscu ludzi którzy to miasto współtworzyli
              > ,
              > to Galicja przez dziesięciolecia tworząca również wzorce zachowań o których już
              >
              > tutaj wspominano, to również kościół 'krakowski' a dzisiejsza archidiecezja
              > krakowska.
              > Co do historii to zapraszam do lektury nie tylko stron www.bielsko.pl, ale
              > również publikacji historycznych opisujących nasz region. Zawsze zgadzam się z
              > historią natomiast serwis www.bielsko.pl przedstawia tylko małą część historii
              > Bielska bardzo mało uwagi poświęcając Białej, ale może o to chodzi.
              > My nie gloryfikujemy śląska, gdyż jest nam obcy, niezależnie od historii sprzed
              >
              > 30 czy 300 lat. Śląskość jest nam obca w każdym przejawie, co nie znaczy że jej
              >
              > nie szanujemy. Jednak za często przymiotnik 'śląski' stawiany jest u was
              > przed 'polski'.

              Witam!
              Na wstepie chcialbym przeprosic ze smialem sie wtracic do Waszej dyskusji!
              Ale to chyba dodaje jej rumiencow? Wierz mi nie chcialem wywolac zadnej burzy!
              Przeciez niczego nie zmyslilem, chyba sie zgodzisz?
              Wymieniajac strone www.bielsko.pl chcialem sie po prostu posluzyc najlizszym
              przykladem. Zapewniam cie ze nie czerpie mojej wiedzy wylacznie stamtad.
              A co do forum katowickiego. Utozsamianie go ze slaskoscia jest nieporozumieniem.
              Od dluzszego czasu probuje wytepic prymitywizm kilku tamtejszych osob.
              Ale niestety chamstwo i prostactwo najbardziej rzucaja sie w oczy. Mamy tego
              przyklady wszedzie poczawszy od np. parlamentu.
              Ciekawi mnie czym roznie sie ja-"terazniejszy Slazak" od reszty obywateli naszego
              kraju? Byc moze myslisz ze gdy nie siedze przy komputerze, przesiadujac przy
              krupnioku pije Bier, i od czasu do czasu obrzucam kamieniami samochody na
              warszawskich rejestracjach?

              • malopolanin do michi 21.12.01, 14:39
                Przecież to fajnie, że można podyskutować w szerszym gronie. Jeśli rozmowa jest
                kulturalna, to zazwyczaj prowadzi się ją z miłą chęcią.
                Co do przynależności Bielska- Białej to powtórzę jeszcze raz: niech zdecydują o
                tym mieszkańcy, a nie urzędnicy w Warszawie, czy widzimisie polityków śląskich.
                Niestety najbardziej liczy się zdanie tych dwóch ostatnich grup, a nie tej
                pierwszej :(
                Serdecznie pozdrawiam
              • Gość: góral Re: do górala od michi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 15:20
                jednak na tym forum dyskusja jest naprawdę na poziomie i mam nadzieję że tak
                pozostanie.
                wy decydujcie na śląsku o sobie a my będziemy decydowali o sobie, chyba to
                również było celem reformy administracyjnej !!
                :))
                • Gość: michi do wszystkich IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 21.12.01, 15:53
                  Bardzo fajnie sie dyskutuje ale poza przyjemnoscia nic chyba z tego nie wynika.
                  A argumenty ani moje ani wasze nikogo "z góry" chyba nie przekonaja.
                  Ale pogadac mozna.
                  • malopolanin Re: do wszystkich -zaproszenie do dalszej dyskusji 24.12.01, 10:58
                    Tak, masz racje, ale lepiej gadać niż milczeć i udawać, że wszystko jest O.K.
                    Do zmian w podziale adm. może dojść tylko po wyraźnym pokazaniu niezadowolenia
                    z obecnej sytuacji przez społeczność lokalną, której ten problem dotyczy ( np.
                    drogą referendum). Ale jak wiadomo będzie to pierwszy krok ku zmianie obecnego
                    stanu rzeczy. Pierwszy, ale jakże fundamentalny. A nasze dyskusje może
                    spowodują ujawnienie się większej liczby niezadowolonych, którzy dotychczas
                    siedzeli ze swoimi poglądami cicho myśląc, że są w tym mniemaniu osamotnieni.
                    A więc dyskutujmy dalej, no i zapraszam do wymiany poglądów nowych dyskutantów.
                    Może wreszcie władze dostrzegą, że coś z tym podziałem adm. nie tak.
                    Pozdrawiam
    • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 21.12.01, 16:01
      Niestety masz rację michi, ale dyskutować można, a nawet trzeba. Niech Ci na
      górze wiedzą, że są ludzie niezgadzający się z poglądami VIP-ów.
      Mam propozycję :skoro na forum krakowskim pojawiły się fora tematyczne, to
      możnaby i z tego tematu uczynić takie coś - co wy na to? W końcu w tym wątku
      jest już ponad 140 wypowiedzi, a np. na forum wrocławskim, w jednym z forów
      tematycznych jest tylko 77 wypowiedzi. Co wy o tym sądzicie? Wystarczy wysłać
      mail na adres forum@gazeta.pl
      Na koniec ponownie składam wszystkim dyskutantom najserdeczniejsze życzenia
      Bożonarodzeniowe :))
      Góral, mazer, żywy63, michi- wszystkiego naj...
      Pozdrawiam
      • mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 22.12.01, 09:55
        Ja także życze wszystkiego co dobre wszystkim adwersarzom, czytającym i
        piszacym. Żywy, michi, góral, małopolanin i inni- Wesołych i spokojnych Świąt.
        trzymajcie się ciepło!
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 22.12.01, 10:04
          No i jeszcze wieeeelu postów w tym wątku, większego zainteresowania się nim
          przez Gazetę, no i oczywiście ABY W 2002 ROKU ŻYWIEC I IELSKO- BIAŁA KRAKOWSKA
          BYŁY JUŻ W MAŁOPOLSCE.
          POWODZENIA:)
          • Gość: Bielszcz Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 23.12.01, 13:47
            Wara od Bielska!!! jestem potomkiem rdzennych mieszkancow Bielska i my zawsze
            bylismy i bedziemy Slaskiem. Bierzcie sobie Biala, ale nie uszczesliwiajcie nas
            krakowskimi preclami i drugorzedna europejskoscia na sile!
            • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.12.01, 15:56
              Wilym, więcej odwagi. Mógłbyś pisać pod swoim katowickim nickiem, tak byłoby
              łatwiej. Twoja szacowna wypowiedź chyba nie najlepiej świadczy o Ślazakach. A
              co do Bielska-Białej to przypomne drobny fakty iż od 51 lat to jeden organizm
              miejski, gdzie większość mieszkańców traktuje Śląsk jako coś obcego sobie.
              Może i jestes potomkiem Bielszczan, ale wybacz nie mieszkasz tam już. To
              podobny problem do głosowania emigrantów np. w wyborach prezydenckich. Zero
              dpowiedzialności, tylko jakieś tam sentymenty.
              I cóż potomku Bielszczan rodowity, wygnasz nas teraz z mojego rodzinnego miasta?
              Np. mnie do Wadowic, bo zaledwie ok. 1850 roku moi pradziadkowie postanowili
              przenieść się do Bielska? Fakt to zaledwie chwila wobec wieczności.
              Pozdrawiam mimo wszystko.
              • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 15:08
                Gość portalu: mazer napisał(a):

                > Wilym, więcej odwagi. Mógłbyś pisać pod swoim katowickim nickiem, tak byłoby
                > łatwiej. Twoja szacowna wypowiedź chyba nie najlepiej świadczy o Ślazakach. A
                > co do Bielska-Białej to przypomne drobny fakty iż od 51 lat to jeden organizm
                > miejski, gdzie większość mieszkańców traktuje Śląsk jako coś obcego sobie.
                > Może i jestes potomkiem Bielszczan, ale wybacz nie mieszkasz tam już. To
                > podobny problem do głosowania emigrantów np. w wyborach prezydenckich. Zero
                > dpowiedzialności, tylko jakieś tam sentymenty.
                > I cóż potomku Bielszczan rodowity, wygnasz nas teraz z mojego rodzinnego miasta
                > ?
                > Np. mnie do Wadowic, bo zaledwie ok. 1850 roku moi pradziadkowie postanowili
                > przenieść się do Bielska? Fakt to zaledwie chwila wobec wieczności.
                > Pozdrawiam mimo wszystko.

                Nicki mam różne, bo udzielam się na wielu śląskich forach, a dla zagranicy uzyłem
                innego. Ale na poważnie - nie twierdzę, że macie się wszyscy wynieść z Bielska,
                ani, że wszyscy masowo wyrzucaliście starych bielszczan z ich domów. Kwestia jest
                jednak taka, że do roku 1945 nikt nawet nie śmiał negować śląskości Bielska, bo
                większość jego mieszkańców wiedziała gdzie mieszka. Zmienili to ludzie, którzy
                napłynęli z Małopolski (tak a propos Polacy do dziś nazywają Sasów, Frankonów i
                Turyńczyków przybyłych na Śląsk w XII wieku "niemieckimi kolonistami" a ich
                potomków "potomkami niemieckich kolonozatorów"). Różnica między małopolską
                kolonizacją Bielska a niemiecką Śląska polegała m.in. na tym, że ci drudzy nawet
                nie myśleli o nazywaniu swej nowej ojczyzny "Saksonią", "Turyngią"
                czy "Frankonią". Wybacz, ale to, jak się zachowujecie negując śląską tożsamość
                Bielska zrównuje Was z unionistami z Ulsteru, tamci również nie mogą pojąć, że
                kiedyś przywędrowali na ziemie na których obecnie przyszło im mieszkać.
                Nie mogę niestety zrozumieć dlaczego "moja szacowna wypowiedź żle świadczy o
                Ślązakach". To chyba Wasze pomysły raczej źle świadczą o Małopolanach,nie
                potrafiących uszanować wszystkiego co nie związane z jedynie słuszną kulturą bogo-
                ojczyźnianą.
                Ja też pozdrawiam, chociaż sie z Tobą nie zgadzam!
                Wilym

                • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 25.12.01, 16:09
                  > Nicki mam różne, bo udzielam się na wielu śląskich forach, a dla zagranicy uzył
                  > em
                  > innego. Ale na poważnie - nie twierdzę, że macie się wszyscy wynieść z Bielska,
                  >
                  > ani, że wszyscy masowo wyrzucaliście starych bielszczan z ich domów. Kwestia je
                  > st
                  > jednak taka, że do roku 1945 nikt nawet nie śmiał negować śląskości Bielska, bo
                  >
                  > większość jego mieszkańców wiedziała gdzie mieszka. Zmienili to ludzie, którzy
                  > napłynęli z Małopolski (tak a propos Polacy do dziś nazywają Sasów, Frankonów i
                  >
                  > Turyńczyków przybyłych na Śląsk w XII wieku "niemieckimi kolonistami" a ich
                  > potomków "potomkami niemieckich kolonozatorów"). Różnica między małopolską
                  > kolonizacją Bielska a niemiecką Śląska polegała m.in. na tym, że ci drudzy nawe
                  > t
                  > nie myśleli o nazywaniu swej nowej ojczyzny "Saksonią", "Turyngią"
                  > czy "Frankonią". Wybacz, ale to, jak się zachowujecie negując śląską tożsamość
                  > Bielska zrównuje Was z unionistami z Ulsteru, tamci również nie mogą pojąć, że
                  > kiedyś przywędrowali na ziemie na których obecnie przyszło im mieszkać.
                  > Nie mogę niestety zrozumieć dlaczego "moja szacowna wypowiedź żle świadczy o
                  > Ślązakach". To chyba Wasze pomysły raczej źle świadczą o Małopolanach,nie
                  > potrafiących uszanować wszystkiego co nie związane z jedynie słuszną kulturą bo
                  > go-
                  > ojczyźnianą.
                  > Ja też pozdrawiam, chociaż sie z Tobą nie zgadzam!
                  > Wilym
                  >

                  Nikt na tym forum nie neguje związków historycznych Bielska ze Śląskiem. Ale
                  historia i rzeczywistość (rerażniejszość)to dwie różne sprawy.
                  Zresztą nawet w XIX w . Górny Śląsk i Śląsk Cieszyński były pod inną władzą.
                  Bielsko związało się wtedy bardzo z Austro - Węgrami, a więc i z Galicją. Ta
                  inność Bielska została spotęgowana przez istnienie przez ponad 20 lat, aż do 1998
                  roku województwa bielskiego.
                  Gdy ważyły się losy przynależności wojewódzkiej Bielska - Białej i Żywiecczyzny,
                  ten drugi powiat opowiedział się jednoznacznie za pozostaniem z Bielskiem we
                  wspólnym tworze administracyjnym Z ZASTRZEŻENIEM, ŻE NIE MOŻE TO BYĆ ŚLĄSK. (Nie
                  wspomnę już o poruszanych na tym forum nacisku Ślązaków na władze gmin przyszłego
                  powiatu Żywieckiego, by opowiedziały się za Śląskiem i żeby to rozwiązanie
                  przedstawić jako wolę ludzi). I tak też się stało w pierwotnym planie podziału
                  adm. Jednakże po utracie Opola przez Śląsk, silne jak zawsze lobby Śląskie w
                  sejmie ( powtarzam to już setny raz), mające w dodatku silną reprezentacje w
                  rządzie bez problemu i pardonu przyłączyło Podbeskidzie do siebie, nie bacząc
                  oczywiście na zdanie większości mieszkańców tego rejonu.
                  Doszło do tego, że niezadowolenie z przynależności woj. w Bielsku wzrasta i o ile
                  w 1998 zdania co do przynależności adm. były podzielone, tak teraz zdecydowana
                  większość mieszkańców Bielska jest za Małopolską. Jak widać związki ze Śląskiem
                  nie za bardzo przypały im do gustu.
                  Kończąc nie mogę zrozumieć, czemu Śląsk na siłę trzyma Bielsko - Białą i Żywiec u
                  siebie. Wspomniany już dzisiaj Sławków chciał do Śląska i od Nowego Roku tam
                  będzie. Czemu na Śląsku politycy nie mogą zaakceptować ruchu Bielska i Żywca w
                  odwrotnym kierunku?
                  Pozwólcie Bielsku - Białej i Żywcowi być tam, gdzie chcą. Lepiej mieć przyjaznych
                  sąsiadów w innym województwie, niż niechętnych Śląskowi pod swoimi skrzydłami. I
                  politycy śląscy muszą to prędzej, czy później zrozumieć.
                  Pozdrawiam

                • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.12.01, 16:37
                  > Wybacz, ale to, jak się zachowujecie negując śląską tożsamość
                  > Bielska zrównuje Was z unionistami z Ulsteru, tamci również nie mogą pojąć, że
                  > kiedyś przywędrowali na ziemie na których obecnie przyszło im mieszkać.
                  > Nie mogę niestety zrozumieć dlaczego "moja szacowna wypowiedź żle świadczy o
                  > Ślązakach". To chyba Wasze pomysły raczej źle świadczą o Małopolanach,nie
                  > potrafiących uszanować wszystkiego co nie związane z jedynie słuszną kulturą bo
                  > go-
                  > ojczyźnianą.
                  > Ja też pozdrawiam, chociaż sie z Tobą nie zgadzam!
                  > Wilym

                  Wilym.
                  Twoja wypowiedź może niezbyt dobrze świadczyć o Was Ślazakach, ponieważ jesteś
                  drugą osobą po michim, która jasno bez pardonu mówi nam mieszkańcom
                  Bielska: "Bielska nie oddamy, wara od naszego miasta". Ja nie śmiem dyktować Wam
                  co macie zrobić u siebie w np. Gliwicach, Zabrzu. Wszelkie kryteria dobrego
                  zachowania mówią o tym, by gospodarzom nie dyktować co maja robić na swoim
                  podwórku.
                  Wiesz co nas różni? Sporzenie na rzeczywistość, chwile obecną. Nie neguję
                  historii Bielska, jego niezaprzeczalnych zwiazków ze Ślaskiem. Jednakże nieco w
                  ciągu ostatnich 50 lat sporo się zmieniło. Bielska już nie ma. Jest połaczone
                  miasto Bielsko-Biała. Pół na pół z historia Małopolski i Śląska.Nie czujemy się
                  Ślązakami. Chcemy przynależeć do regionu, który darzymy wieksza sympatią, to
                  nasze prawo. My tworzymy historię teraz. Bielsko-Biała jest miastem małopolskim,
                  choć historię ma mieszaną. Gdańsk np. też jest miastem polskim, ale nikt nie
                  zaprzecza historii dawnego Danzig. Ale i nie chce przyłączenia do Niemiec jak w
                  latach 30-stych XX w.
                  W przeciwieństwie do Twoich "precli i bogoojczyźnianych" twierdzeń, życzę Ci
                  Wesołych Świąt.

                  • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 25.12.01, 22:52
                    No i zaczyna sie robic milo!
                    Problem nie polega na tym, co Wam wolno robic a czego nie w Waszym miescie, ale
                    do jakiego stopnia manipulujecie faktami. Prawda, dawnego Bielska juz nie ma,
                    ale to nie zmienia faktu (bede uparty!), ze jest to miasto slaskie. Malopolanie
                    zasiedlili je - OK - ale dlaczego nie staraja sie zrozumiec, ze przybyli do
                    kraju, ktory nie byl pustynia. Piszesz ze Twoi pradziadkowie przeniesli sie do
                    Bielska z Wadowic jakies 150 lat temu. Wybacz, ale nie dostrzegli tego ze
                    przeniesli sie na Slask? Swoim dzieciom (a wiec Twoim dziadkom i rodzicom)
                    pewnie przekazywali tradycje malopolskie, bo Ty jednak uwazasz sie za
                    Malopolanina. Nie mam nic przeciwko temu, bo wlasne korzenie trzeba
                    pielegnowac, ale dlaczego pielegnujac wlasne niszczycie czyjes dziedzictwo?
                    Zobaczcie co dzieje sie we Wroclawiu? Wbrew obiegowym opiniom nie jest to "maly
                    Lwow" tylko konglomerat ludzi z roznych regionow Polski. Tamtejsi mieszkancy
                    coraz czesciej zaczynaja sie jednak okreslac mianem "Slazakow" i nie probuja
                    przylaczyc miasta do Wielkopolski czy uznac je za stolice Galicji. Swoja droga
                    przyznasz, ze Polska raczej dziwnie podchodzi do problematyki regionalnej: nas
                    Slazakow zepchnieto do roli cepeliowych ludzikow na festyny piwne (co
                    wiekszosci z nas uraga - mozesz mi wierzyc lub nie), stanowiacych mniejszosc na
                    wlasnej ziemi! Dalej kreowano jakies nowotworki w postaci woj.swietokrzyskiego,
                    jakichs ziem lubuskich (choc Zielona Gora to np. Dolny Slask!), opolszczyzn,
                    rzeszowszczyzn, zamojszczyzn i innyc -yzn. Do tego dochodzicie Wy, negujac
                    slaskosc Bielska. A gdyby tak nagle ktos przypomnial sobie, ze w XIV wieku
                    wiekszosc mieszkancow Krakowa stanowli Niemcy i zaczal negowac polskosc tego
                    miasta, bylibyscie zadowoleni?
                    Wybacz "precle", ale czasem mnie ponosi!
                    Wilym
                    • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.12.01, 11:44

                      Witaj Wilym.
                      To dobrze, że zrobiło się miło. W innej atmosferze trudno się dyskutuje lub jest
                      to w ogóle niemożliwe. Jestem daleki od rzucania inwektyw pod adresem Ślązaków,
                      uznawania ich za prymitywnych (jak pewien wątek na K-cach), uwazania za złodziei
                      itp. tylko dlatego, że są Ślązakami. Nic z tych rzeczy. W pracy mam wielu
                      przyjaciół Ślązaków i wiem że są po prostu porzadnymi ludźmi.
                      Oczywiscie, kiedy moi dziadkowie przyjechali do Bielska, to jechali na Śląsk.
                      Nawet u mnie w domu używa się okresleń wasserwaga, winkiel, tromba. Trudno nie
                      przejąć choć kilku zwyczajów z otoczenia. Mój tato rocznik 1923 do dziś wspomina
                      sklep Svobody w Bielsku na dzisiejszej ul. 11 listopada i to, że kiedys miasto
                      było czyściejsze, a o rzucaniu papierkami na ulicy mowy być nie mogło.
                      Nie chcę manipulować faktami. Może razem dojdziemy do jakichś wspólnych wniosków.
                      Może to niewiele, ale czemu nie? To chyba lepsze od wyrzucania sobie od
                      najgorszych. Nie neguję historii Bielska.
                      Widzisz Wilym, gdyby Bielsko było położone jak Wrocław czy Legnica wewnątrz
                      regionu śląskiego, to nawoływanie do zmian administracyjnych byłoby absurdem.
                      Bielsko-Biała to jednak miasto pogranicza regionów, a historyczna granica biegnie
                      wzdłuż miasta, jednego dziś miasta. Nawet powiat bielski jest powiatem sląsko-
                      małopolskim. To miasto przyciaga obydwa regiony. Kiedy bylismy samodzielnym
                      województwem nie było problemu. Łączyliśmy obydwa składniki. Dziś stoimy wobec
                      wyboru albo, albo. I na dodatek potraktowano nas per noga. Tu będzie woj. ślaskie
                      bo tak chciano w Katowicach. Nas Bielszczan nikt nie pytał, a to rodzi delikatnie
                      mówiąc, niechęć. Zwracamy się więc tam gdzie nam bliżej mentalnie ale i
                      fizycznie. Małopolska nie leży na Księżycu, a związki w przeszłości z Krakowem
                      nie są moim wymysłem. Potwierdzają to fakty.
                      Odkrywam, że Bielsko podzieliło los takich miast jak Królewiec, czy Lwów. W
                      czasie wojny dokonano tutaj czystek etnicznych. W swoim szaleństwie to miasto
                      przestało być tyglem narodowościowym. Nie ma już ani Żydów, Niemców, Ślązaków.
                      Gdyby nie to, pewnie nasza dyskusja i spory byłyby bezpodstawne. Jednak staramy
                      się pamietać o historii naszego miasta. Jest ul. Sixta, jest ul. Karola Korna
                      budowniczego dworca kolejowego, a propos na odremonowanym budynku dworca jest
                      również historyczny napis :"K.K. privilegirte nordbahn".
                      Wilym tak jak Wy Ślazacy chcecie autonomii, tworzycie RAŚ, nie chcecie pogodzić
                      się z decyzją Starsbourga, tak my tu w Bielsku chcemy być sobą: Podbeskidziem w
                      Małopolsce. Dla Ciebie Bielsko to miasto sląskie. Dla mnie najbardziej
                      małopolskie miasto w woj.ślaskim. To nas różni, ale najwazniejsze, że zależy nam
                      na tym Bielsku, choć w inny sposób.
                      Pozdrawiam.
                      Ps. Nie sadzisz Wilym, że cała historia z Ruchem Autonomii Ślaska to kolejna
                      checa, żeby po Waszych plecach ktoś znowu dorwał się do żłobu i nic więcej?
                      • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 26.12.01, 15:12
                        Witam,
                        Zaczne moze od konca. Nie sadze, ze historia z Ruchem Autonomii Slaska to
                        pretekst do wejscia na stolki po plecach Slazakow. Gdyby tak bylo, to RAS
                        poszedlby droga tzw. slaskich "chadekow" spod znaku Zwiazku Gornoslaskiego:
                        dzialaczy tej organizacji znalazl bys we wszystkich mozliwych partiach (no moze
                        z wyjakiem SLD).RAS zawsze uzywa wlasnego szyldu i raczej nie kryje sie pod
                        sztandary ugrupowan mogacych zapewnic polityczne synekury. Z tego co wiem,
                        ręczę, ze ani w RAS ani wsrod zalozycieli Zwiazku Ludnosci Narodowosci Slaskiej
                        nie bylo karierowiczow, ktorzy dorobili sie na dzialalnosci w ktorejs z tych
                        organizacji (choc nie przecze, ze moze i byli ludzie ktorzy liczyli na latwa
                        kariere -to chyba zmora wszystkich organizacji). Prasa tymczasem autorytaywnie
                        stwerdzila, ze ZLNS rejetrowano tylko po to, aby ominac 5%prog w wyborach do
                        sejmu. Absolutna bzdura, ale dziennikarze i tzw. ogol, przyjeli to do swej
                        wiadomosci i dorobiono tej inicjatywie odpowiednia "gebe".
                        Ale wrcajac do kwestii zasadniczej. Dla Ciebie Bielsko to malopolskie miasto na
                        Slasku, a dla mnie slaskie miato na Slasku, choc zamieszkale przez ludnosc z
                        Malopolski. Cieszy mnie, ze uzyles stwierdzenia "czystki etniczne" w
                        odniesieniu do tego co dzialo sie na Slasku po 1944roku. Dotychczas takie
                        stwierdzenie w odniesieniu do Polski traktowane bylo jako niedopuszczalne, tak
                        jak gdyby Polacy byli kims lepszym, z gory przeznaczonym do roli meczennika i
                        ofiary. Mysle tylko, ze szkoda, iz przybyli w latach 40 do Bielska jego nowi
                        mieszkancy nie potrafili uszanowac specyfiki tego miejsca. Sam piszesz co
                        wspominal Twoj Ojciec. Czy nagle ta rzeczywistosc z Jego opowiadan stala sie
                        uciazliwa? Obca? Tak jak pisalem Ci wczesniej, uwazam ze nalezy pielegnowac
                        swoja tozsamosc, ale jednoczesnie zywic szacunek dla miejsca w ktorym sie jest.
                        Nie mam zamiaru Cie pouczac i nie chce aby to tak zabrzmialo, ale czy
                        cieszylbys sie, gdyby do Polski masowo zaczeli naplywac np. ...Słowacy (mało
                        prawdopodobne, więc nikt nie oskarży mnie o sianie nienawisci), ktorzy
                        zasiedlili by Zwardon, Rajcze, Zywiec itd, po czym stwierdzliby, ze skoro nie
                        ma tam juz Polakow to chca sie przylaczyc do Slowacji. I argumentowaliby swe
                        dazenia podobnie: Polakow juz tam dzis nie ma, Zywiec, Biala itd to nie te same
                        miasta, a to my, Slowacy jako obecni wlodarze tych ziem powinnismy decydowac
                        gdzie chcemy nalezec. czy cieszylbys sie wtedy? I jeszcze raz gwoli
                        wyjasnienia: ci Slowacy to tylko tak celem zilustrowania problemu.
                        Dalej piszesz, ze nikt Was nie pytal o zdanie podczas reformy administracyjnej
                        gdzie chcecie nalezec. A myslisz ze nas ktos pytal? Katowickie koterie tworzyly
                        sobie kolejne plany Drang nach Osten argumentujac wlaczanie kolejnych ziem
                        malopolskich w obreb woj. slaskiego argumentami strcte ekonomicznymi. Wesz jak
                        argumentowano koniecznosc wlaczenia Zywca do tego woj? A tak: "Aglomeracja
                        katowicka musi skads czerpac wode". Moim zdaniem to podejscie czysto
                        kolonialne, ale to kolonializm klku panow z Katowic, a nie Slazakow w calej
                        swej masie. My wolelibysmy byc zlaczeni z naszymi ziomkami z Opola, Gogolina,
                        Wielkich Strzelec czy Glogowka. Mam rodzine i mase przyjaciol w opolskim: nie
                        uwierzysz, ale wiekszosc tamtejszych Slazakow tez opowiada sie za
                        zjednoczeniem. Kto jest temu przeciwny? Ano lustrzane odbicia baronow z
                        Katowic!!!
                        Troche sie rozpisalem, wiec na koniec dwa fakty:
                        1. jedyna organizacja ktora OFICJALNIE sprzeciwiala sie wlaczeniu Zywiecczyzny
                        i innych ziem malopolskich do woj, slaskiego byl Ruch Autonomii Slaska!
                        Ostatnio RAS poparl dzialania Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju regionu i
                        Utworzenia Woj. Czestochowskiego. Podobne inicjatywy z Zywca mile widziane!
                        2. Wiesz jaki udzial procentowy w obszarze woj. slaskiego maja ziemie
                        gornoslaskie? Po inkorporacji Slawkowa - 49,7% - reszta to Malopolska!!!
                        Pozdrawiam,

                        Wilym
                        • mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 26.12.01, 18:50

                          Witaj Wilym.
                          Użyłem pojecia czystek etnicznych (celowo bez cudzysłowia), bo to po prostu
                          prawda. Gwoli ścisłości. Te czystki rozpoczęły się w 1939 r. Bodajże w
                          listopadzie 1939 spalono bielską synagogę. Dziś stoi tam BWA. Zgodzisz się, że
                          było to działanie Niemców-hitlerowców. W 1940 r. wywieziono mojego ojca na roboty
                          do Niemiec (dziś to okolice Oławy, wtedy kreis Olau), bo dziadkowie zadeklarowali
                          się jako Polacy, bo nimi po prostu byli. Tu nie było i nie ma do dzis zadnych
                          watpliwości. Po lutym 1945, kiedy nastała sowiecka władza czystki były dokonywane
                          również przez Polaków. W odwecie, z zemsty, różnie. Wtedy Komisja ds. zbrodni
                          hitlerowskich miała w nazwie "zbrodni niemieckich". Każdy Niemiec był postrzegany
                          jako zbrodniarz. Z dzisiejszego punktu widzenia to sprawa wstydliwa i nie
                          przynosi chluby nam Polakom. Ktoś jednak rozpętał to szaleństwo wzajemnego
                          odwetu. Nie przeczę było sporo uczciwych ludzi wśród niemieckich mieszkańców
                          Bielska, których wicher historii przewiał z ulic miasta. I na tym Bielsko
                          straciło, niestety. Szkoda, że nie uszanowano specyfiki miasta, też tego żałuję,
                          znam to jedynie z opowieści niestety.
                          Oczywiscie, że nie chciałbym by jakaś inna nacja przejęła Bielsko np. Słowacy.
                          Lecz cóż zrobić kiedy tak się stanie? Co powiesz o np. Szczecinie? Czy to
                          niemieckie miasto tylko z polskimi mieszkańcami? Władze Niemiec oficjalnie uznały
                          granicę polsko-niemiecką, a tym samym polskość Szczecina. Choć nikt nie fałszuje
                          na szczęście, przeszłości tego miasta. To samo proponowałbym w stosunku do
                          Bielska. przynajmniej tak traktuję moje miasto. Naprawde Wilym, nie chcę niszczyć
                          dorobku przeszłości, fałszować dokonań śląskich mieszkańców Bielitz np. poczty,
                          czy Keiserhoffu (dzisiejszy hotel Prezydent).
                          Ale różni nas poczucie przynależności do wspólnoty. Ty czujesz się Ślązakiem. Ja
                          natomiast i większość Bielszczan to Polacy. Jak piszą na katowickim forum szczep
                          białoruski, ale ja podkreslam, że nawet jeśli, to szczep najszlachetniejszy.
                          Czułbym się nieswojo w skórze Ślazaka. I pewnie vice versa. My też pragniemy
                          wyrazić naszą tożsamość i przynależność, podobnie jak i Wy. Poniewaz tu żyjemy,
                          tu sie urodziliśmy to jest miejsce nam najbliższe, taki nasz heimat jak mówicie
                          Wy Ślazacy. I dlatego miasto ma taki,małopolski, a nie inny wyraz. Choć nie
                          zamierzam zapominać o tych, którzy kiedyś tu mieszkali.

                    • Gość: krak Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 19:39
                      Gość portalu: Wilym napisał(a):

                      > No i zaczyna sie robic milo!
                      > Problem nie polega na tym, co Wam wolno robic a czego nie w Waszym miescie, ale
                      >
                      > do jakiego stopnia manipulujecie faktami. Prawda, dawnego Bielska juz nie ma,
                      > ale to nie zmienia faktu (bede uparty!), ze jest to miasto slaskie. Malopolanie
                      >
                      > zasiedlili je - OK - ale dlaczego nie staraja sie zrozumiec, ze przybyli do
                      > kraju, ktory nie byl pustynia. Piszesz ze Twoi pradziadkowie przeniesli sie do
                      > Bielska z Wadowic jakies 150 lat temu. Wybacz, ale nie dostrzegli tego ze
                      > przeniesli sie na Slask? Swoim dzieciom (a wiec Twoim dziadkom i rodzicom)
                      > pewnie przekazywali tradycje malopolskie, bo Ty jednak uwazasz sie za
                      > Malopolanina. Nie mam nic przeciwko temu, bo wlasne korzenie trzeba
                      > pielegnowac, ale dlaczego pielegnujac wlasne niszczycie czyjes dziedzictwo?
                      > Zobaczcie co dzieje sie we Wroclawiu? Wbrew obiegowym opiniom nie jest to "maly
                      >
                      > Lwow" tylko konglomerat ludzi z roznych regionow Polski. Tamtejsi mieszkancy
                      > coraz czesciej zaczynaja sie jednak okreslac mianem "Slazakow" i nie probuja
                      > przylaczyc miasta do Wielkopolski czy uznac je za stolice Galicji. Swoja droga
                      > przyznasz, ze Polska raczej dziwnie podchodzi do problematyki regionalnej: nas
                      > Slazakow zepchnieto do roli cepeliowych ludzikow na festyny piwne (co
                      > wiekszosci z nas uraga - mozesz mi wierzyc lub nie), stanowiacych mniejszosc na
                      >
                      > wlasnej ziemi! Dalej kreowano jakies nowotworki w postaci woj.swietokrzyskiego,
                      >
                      > jakichs ziem lubuskich (choc Zielona Gora to np. Dolny Slask!), opolszczyzn,
                      > rzeszowszczyzn, zamojszczyzn i innyc -yzn. Do tego dochodzicie Wy, negujac
                      > slaskosc Bielska. A gdyby tak nagle ktos przypomnial sobie, ze w XIV wieku
                      > wiekszosc mieszkancow Krakowa stanowli Niemcy i zaczal negowac polskosc tego
                      > miasta, bylibyscie zadowoleni?
                      > Wybacz "precle", ale czasem mnie ponosi!
                      > Wilym


                      W XIV wieku Niemcy stanowili max. 30 % mieszkańców Krakowa, który liczył wtedy z
                      10 tys. mieszkańców. Nie pisz bzdur o moim mieście.
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja 24.12.01, 10:48
              Pozwolisz, że o tym zdecydują mieszkańcy Bielska w referendum.
              Pozdrawiam
            • Gość: pp Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-propozycja IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 19:30
              A to dlaczego adres masz gliwicki? A jeśli z Gliwic to jaki z Ciebie rodowity
              Ślązak?
    • malopolanin Do Mazera i Wilim 26.12.01, 20:38
      Wy tutaj dyskutujecie o kwestiach historycznych co ,nie przeczę, też jest
      ważne. Ale Wilim,ważniejsza jest wola mieszkańców pogranicza Małopolsko -
      Śląskiego( chodzi o Bielsko-Białą). Niech oni SAMI zdecydują w jakim woj. chcą
      być.
      • Gość: Wilym Mazera i Malopolanina IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 26.12.01, 20:57
        Zgoda! Rzeczywiscie dyskutujemy sobie na tematy historyczne, ale niestety tak
        bywa, ze historia wywiera ogromny wplyw na terazniejszosc. To fakt, ze czystki
        etniczne zaczely sie juz w 1939, wtedy zaczeto przeganiac pierwszych
        mieszkancow Bielska. Ale calkowita "wymiana ludnosci" nastapila dopiero po 1945
        (w zadnym wypadku nie zamierzam pomniejszac odpowiedzialnosci Niemcow nazistow
        za to co zrobili: trzeba jednak pamietac ze nie kazdy Niemiec to nazista jak i
        nie kazdy nazista to Niemiec, podobnie jak nie kazdy Polak to katolik a nie
        kazdy katolik to Polak).
        Co do terazniejszosci, to moim zdaniem troche szkoda, ze pomimo wszystko nie
        czujecie wiezow ze Slaskiem, czyli ziemia na ktorej w rzeczywistosci
        mieszkacie. Czy nie ma dla Was znaczenia co czuja autochtoniczni mieszkancy
        niedalekich od Bielska (ba! sasiednich) miejscowosci takich jak Jaworze czy
        Jasienica? Ci ludzie to z pewnoscia nie Niemcy, ale pomimo bliskiego sasiedztwa
        Bielska i przypuszczam, ze rowniez czesciowego zasiedlenia przez przybyszow z
        Galicji nie zatracili swej slaskosci. Czy wiec zamierzace poprowadzic granice
        wojewodztwa malopolskiego wzdloz granic administracyjnych Bielska?
        Mysle, ze w wielu sprawach mozemy sie zgodzic, ale w sumie dochodzimy do
        pewnego momentu, gdzie zaden z nas nie bedzie w stanie pojsc na dalszy
        kompromis: dla mnie Bielsko to Slask i nic tego nie zmieni. Ze Szczecinem jest
        troche inaczej, bo nikt nie neguje jego pomorskosci, zas przynaleznosc
        panstwowa to juz inna sprawa. Tak jak fakt, iz pomimo politycznej zaleznosci od
        Pragi, wieksza czesc Ostrawy, Opawa, Jesenik, Bruntal, Karwina, Cieszyn,
        Frydek, Jabłonków to też Śląsk (historycznie rzecz biorąc Górny).
        Pyrsk,

        Wilym
        • malopolanin Re: Mazera i Malopolanina 26.12.01, 21:24
          Co do wywierania przez historię wpływu na terażniejszość no i przyszłość, to
          masz całkowitą rację. Ale przecież skoro taka jest wola mieszkańców, to czemu
          Bielsko - historycznie związane ze Śląskiem nie może być w Małopolsce? Przecież
          za Habsburgów wchodziło w skład tego samego tworu państwowego co Kraków.
          Pytanie twoje można odwrócić : czemu Żywiec, który chce być w Małopolsce jest
          na Śląsku? Bo przecież co do Żywca, to chyba jesteśmy zgodni, że to Małopolska.
          I chociaż z wypowiedzi na tym forum wynika, że Ślązacy zgadzają się co do jego
          przynależności do Małopolski, to Wasi politycy myślą inaczej i nie wiem, kiedy
          ( i czy) nastąpi korekta granic województw-(słynne już lobby śląskie w sejmie
          śmiało prze na wschód, nie bacząc na wolę " podbitych" mieszkańców, a nawet
          swoich wyborców !) Coś tu się nie zgadza.
          Przecież Bielsko, będąc w Małopolsce, nie zerwie nagle wszystkich związków ze
          Śląskiem. Wręcz przeciwnie: skoro mieszkańcy przestaną należeć do Śląska, to z
          większą sympatią popatrzą na ten region. Turyści ze Śląska nie przestaną
          przecież przyjeżdżać na Podbeskidzie.
          Co do części Śląska w granicach Czech - niestety granice może zmienić tylko
          wojna (przeważnie )i chyba nikt nie kwestionuje Śląskości tych ziem.
          Co do przed i powojennych wysiedleń - to było nieszczęście dwóch chorych
          systemów nazizmu i komunizmu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może przecież
          pochwalić zagłady Żydów, Romów, Polaków, zesłań na Syberię( także Niemców),
          wypędzenia Niemców z Polski, czy Sudetów w Czechach. Ale przecież tak samo
          traktowani byli Polacy na ziemiach zajętych przez Rosjan.
          Czytałem nawet ostatnio artykuł o przesiedleńcach ze Lwowa, którzy osiedli na
          zachodzie Polski, że zrozumieli cierpienie Niemców spowodowane koniecznością
          ucieczki z zachodniej teraz Polski, gdy zobaczyli swój dom we Lwowie w totalnej
          ruinie...
          Ot, co robi wojna. Ale to temat na kilka książek, zawsze cierpią na tym zwykli,
          często Bogu ducha winni ludzie, bez względu na narodowość
          Pozdrawiam
          • Gość: mazer Re: Mazera i Malopolanina IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.12.01, 23:18
            Małopolanin, jak zwykle masz rację. O teraźniejszości, bez uprzedzeń, powinno
            zdecydować referendum. Czas pokaże jaki, jeśli w ogóle, będzie jego wynik.
            Przepraszam za rozwlekłe dywgacje.
            Pozdrawiam.
    • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 27.12.01, 20:52
      Znowu w jakimś programie informacyjnym pokazywali sytuację na stokach
      narciarskich. "A na stokach na Śląsku..." - przemawiał dziennikarz pokazując...
      Pilsko !!!! To już chyba przesada, nazywać okolice Pilska Śląskiem , nie
      sądzicie?
      Pozdrawiam
      • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.12.01, 22:04
        Świadczy to o ignorancji p. redaktora. Pilsko to część Beskidu Żywieckiego, a
        Żywiecczyzna to już wszyscy wiemy... Małopolska.
        Gdyby to był Stożek, czy też Czantoria to już zupełnie inna sprawa.
        Nie zmienia to faktu, iż Beskidy w ogóle są pieknymi górami.
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 11:39
          Gość portalu: mazer napisał(a):

          > Świadczy to o ignorancji p. redaktora. Pilsko to część Beskidu Żywieckiego, a
          > Żywiecczyzna to już wszyscy wiemy... Małopolska.
          > Gdyby to był Stożek, czy też Czantoria to już zupełnie inna sprawa.
          > Nie zmienia to faktu, iż Beskidy w ogóle są pieknymi górami.


          Tak, tak, to piękne pasmo, szczególnie masyw Pilska i Babiej Góry. Problem w tym,
          że takie wpadki zdarzają się coraz częściej. Nagminne już jest nazywanie Zagłębia
          Dąbrowskiego ( Dąbrowa, Sosnowiec, Będzin...) Śląskiem. A przecież mniejszym
          nawet błędem byłoby nazwanie Zagłębia Małopolską - w końcu kiedyś te ziemie
          należały do maopolski.Niestety coraz częściej mylony jest podział adm. z
          historyczno - geograficznym, co staje się coraz bardziej nagminne w wypadku
          Żywiecczyzny.
          • mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 13:07
            Racja. Im dłużej trwa ten pseudopodział, tym bardziej wprowadza w błąd i
            utrwala fałszywą opinię. To takie małe kawałki, które w całości dają obraz jak
            z krzywego zwierciadła.
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 20:14
              Dobrze to ująłeś Mazer. Im dłużej ten bezsensowny i sztuczny podział
              Podbeskidzia na dwa województwa trwa, tym częściej Żywiecczyzna będzie uznawana
              za Śląsk. :(
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 20:57
              Ktoś tu napisał na tym forum, że Śląska w woj. Śląskim jest mniej niż 50 %.
              Rozumiem, że do Śląskiego może należeć Zagłębie ( bo ostatnio mimo różnic coraz
              bardziej się z nim zbliża, ale od razu Żywiec, Biała....
              To już przesada.
    • pancernik Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 12:24
      Mówiąc obrazowo i trochę hiperbolizując : Żywiec ma tyle wspólnego ze Śląskiem,
      co Kraków ze Szczecinem.
      • zywy63 Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 19:46
        POZDRAWIAM WSZYSTKICH DYSKUTANTÓW I ŻYCZĘ WAM MILI NAJLEPSZYCH DNI W CAŁYM 2002
        ROKU!!!!!!!

        DZIĘKUJE ZA UDZIAŁ W WĄTKU, PO NOWYM ROKU WZMOZEMY AKCJE PRZYGOTOWAWCZE DO
        REFERENDUM, KTÓRE TRZEBA POŁCZYĆ Z WYBORAMI SAMORZADOWYMI.

        jESZCZE RAZ POZDRAWIAM I ŻYCZĘ NAJLEPSZEGO, (chwilowo z dosyć daleka) Żywy 63
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 20:12
          I wzajemnie Żywy :)
          Mam nadzieję, że z daleka przygotowujesz szerszą akcję za secesją :)
          • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 21:14
            Wyjatkowo zgadzam sie z Wami w 100%! Mnie jako Slazaka nie tylko wkurza ale
            wrecz dziwi ignorancja roztomaitych dziennikarzy itd., ktorzy np. mowia "w
            Zywcu na Slasku", "W Klobucku na Slasku" w "Sosnowcu na Slasku" albo prezentuja
            prognoze pogody dla "Slaska, Opolsczyzny i Dolnego Slaska"! To przeciez totalna
            ignorancja i lekcewazenie tozsamosci i odrebnosci regionalnych! To ja pisalem,
            ze w wojewodztwie slaskim ziemie gornoslaskie stanowia mniej niz 50% - uwazam
            ze czas najwyzszy to zmienic. Wy robcie swoje, my swoje, a razem do czegos
            dojdziemy.
            Ja jak i moi najblizsi znajomi popra secesje Zywecczyzny (a moze jeszce
            wezmiecie w prezencie dla Krakowa Czestochowe, Bedzin, Jaworzno i okolice? To
            przeciez Malopolska!)
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 21:18
              Chętnie, ale powiedz to swoim polityką, oni są głusi na takie gadanie:(
        • mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 28.12.01, 22:01
          Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Żywy, Małopolanin, Wilym i inni.
          Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się zawiać.
          Życzę nam wszystkim, aby nasze małe ojczyzny znalazły wreszcie swoje miejsca.
          Tak jak chcą tego ich mieszkańcy.
          • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 29.12.01, 09:25
            Tak, niech tylko wolę mieszkańców zobaczą głusi na nią niestety politycy w
            sejmie.
            Do życzeń tradycyjnie się dołączam i czekam na Was, abyście wzmocnili
            województwo Małopolskie swoją tradycją, kulturą, walorami krajoznawczo -
            turystycznymi i doświadczeniem.
            Pozdrawiam
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 29.12.01, 09:40
          Z przygotowaniami do referendum trzeba się pospieszyć, bo obecny rząd chce je
          przenieść z jesieni na wiosnę 2002.
    • Gość: BLACK Re: JASŁO popiera ŻYWIEC IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 21:40
      Jesteśmy z Wami w Waszych dążeniach do normalności (czytaj: do Małopolski)

      SECESJA !!!!!
      • shadok Re: JASŁO popiera ŻYWIEC 28.12.01, 22:11
        Tak jest! Żywiecczyzna do Małopolski!
        • Gość: Wilym Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 22:39
          Do Malopolanina: Chlopie, nie utozsamiam sie z politykami ktorzy sa glusi na
          argmenty normalnych ludzi, dlatego nie mam zamiaru tracic czasu na gadke z
          nimi; poza tym nie sa to MOI politycy (skad taka sugestia ?)
          Do Mazera: Dzieki za zyczenia! Zycze dokladnie tego samego!
          • malopolanin Małopolska życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 29.12.01, 08:44
            Gość portalu: Wilym napisał(a):

            > Do Malopolanina: Chlopie, nie utozsamiam sie z politykami ktorzy sa glusi na
            > argmenty normalnych ludzi, dlatego nie mam zamiaru tracic czasu na gadke z
            > nimi; poza tym nie sa to MOI politycy (skad taka sugestia ?)
            > Do Mazera: Dzieki za zyczenia! Zycze dokladnie tego samego!

            Dołączam się do życzeń :)
            Wilym, tak to mogą nie być twoi politycy, ale to przecież oni będą mieć
            ostateczny głos co do odłączenia Żywca i Bielska - Białej. I nawet mogą
            zignorować wyniki referendum, tak jak wcześniej przyłączyli te miasta do Śląska
            wbrew mieszkańcom.
            Pozdrawiam


            Dokładam się do życzeń.
            Wi
            • Gość: Wilym Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 20:13
              Ci politycy są tak samo moi jak i Wasi, tzn nie reprezentują ani mnie ani Was.
              Na wiosnę albo jesienią (w zależności od przebojowości koalicji lub opozycji)
              będzie to można zmienić i tylko od nas będzie zależało czy się to uda!
              • malopolanin Re: Małopolska życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 29.12.01, 20:15
                Tak, ale moje pytanie brzmi: jak przekonać polityków, by zmienić podział adm.?
                Masz propozycję?
                • malopolanin Re: Małopolska życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 29.12.01, 20:19
                  Chodzi mi o to, jak dokonać tego, by Śląsk był w swoich granicach ( to znaczy
                  bez Żywca, BB, Jaworzna, i co mniej prawdopodobne, bez Częstochowy) ? Tak
                  żebyśmy byli przyjaznymi sąsiadami i mogli normalnie współpracować, a żeby
                  zlikwidować tem podział adm. będący skutkiem lobby śląskiego w sejmie, jaka
                  jest na to recepta?
                  • Gość: Wilym Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 29.12.01, 23:13
                    Moim zdaniem trzeba zorganizować ludzi - lobby dość silne, aby politycy w końcu
                    zależni od głosów wyboców zrozumieli, że bez słuchania ludzi na stołkach długo
                    się nie utrzymają. Tak a propos, kto Was reprezentuje w Sejmie, Senacie czy
                    sejmiku województwa tzw. śląskiego ?
                    Jedno male sprostowanie. Bede uparty, ale nie pisz proszę BB, tylko ewentualnie
                    to drugie B.
                    Pozdrawiam
                    • zywy63 Re: Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 30.12.01, 13:02
                      Cześć Wam, (Małopolaninowi i Wilymowi)- z tymi politykami to jest prawdziwy
                      problem, a i nie ukrywajmy: niestety w tym ogólnym chaosie i pomieszaniu (żeby
                      nie powedzieć bur...) wiekszosci ludziom podzial administracyjny i tak
                      absolutnie wisi. Jest powszechny brak wiedzy o jego skutkach i brak wiary, ze
                      cokolwiek moze być zmienione z korzyścia.

                      Tym nie mniej będziemy próbować.

                      DALEJ WZYWAM WSZYSTKUCH DO WYRAŻNIA OPINII I POPARCIA (LUB NIE). DZIĘKUJĘ Z
                      DOTYCHCZASOWE!!!!
                      JESZCZE RAZ ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU.

                      Z daleka (chwilowo) wchodze na forum by zobaczyc co sie dzieje, i wszystkich
                      pozdrowić.
                      zywy63
                      • malopolanin Re: Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 01.01.02, 14:07
                        Żywy i tak Twój wątek robi karierę na krakowskim forum - gratulacje i
                        pozdrowienia! Czekamy na konkretne rozwiązania.
                    • malopolanin Re: Małopolska życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! 01.01.02, 13:31
                      Tak, lobby zwykłych ludzi, pokazanie ich wspólnej siły to najlepszy sposób na
                      przekonanie polityków do zmian niechcianych dycyzji. Drugi sposób też jest
                      prosty i był tu wielokrotnie powtarzany: głosować tylko na tych, którzy poprą
                      starania o odłączenie, niezależnie od przynależności partyjnej. Niestety ludzie
                      często zamiast głosować na konkretne osoby, popierają dane ugrupowanie nie
                      patrząc, jakie jest zapatrywanie członków partii np. na zmianę podziału adm.
                      Co do jednego B - Czemu mam tak pisać, skoro Bielsko - Biała to jedno miasto i
                      nie można go teraz rozdzielić. Tam, gdzie pójdzie Bielsko tam i Biała i na
                      odwrót.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: góral Re: Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 09:17
                      Gość portalu: Wilym napisał(a):

                      > Moim zdaniem trzeba zorganizować ludzi - lobby dość silne, aby politycy w końcu
                      >
                      > zależni od głosów wyboców zrozumieli, że bez słuchania ludzi na stołkach długo
                      > się nie utrzymają. Tak a propos, kto Was reprezentuje w Sejmie, Senacie czy
                      > sejmiku województwa tzw. śląskiego ?
                      > Jedno male sprostowanie. Bede uparty, ale nie pisz proszę BB, tylko ewentualnie
                      >
                      > to drugie B.
                      > Pozdrawiam

                      Nie ma B, jest i już zawsze będzie BB, a ty Wilym wyrażaj swoje opinie a nie
                      dziel tego co nie twoje !!!
                    • Gość: góral Re: Górny Śląsk życzy wam uwolnienia od woj.śl. !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 09:18
                      Gość portalu: Wilym napisał(a):

                      > Moim zdaniem trzeba zorganizować ludzi - lobby dość silne, aby politycy w końcu
                      >
                      > zależni od głosów wyboców zrozumieli, że bez słuchania ludzi na stołkach długo
                      > się nie utrzymają. Tak a propos, kto Was reprezentuje w Sejmie, Senacie czy
                      > sejmiku województwa tzw. śląskiego ?
                      > Jedno male sprostowanie. Bede uparty, ale nie pisz proszę BB, tylko ewentualnie
                      >
                      > to drugie B.
                      > Pozdrawiam

                      Jest tylko BB i zawsze już będzie BB. A ty Wilym wyrażaj swoje opinie a nie dziel
                      tego co nie twoje !!!
                      • malopolanin Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. 02.01.02, 11:32
                        Powiedzcie w miarę obiektywnie, jak to było z tym zasiedleniem Bielska po
                        wojnie, bo w tym temacie jestem słabo zorientowany i trudno mi zająć
                        jednoznaczne stanowisko.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: góral Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 13:59
                          to co pisze Wilym można określić mianem 'propagandy zaborczej'
                          opis, choć wg mnie tendencyjny znajdzies na
                          www.bielsko.biala.pl/index1.php3?nazwa=bb/historia

                          cytaty:
                          "..W 1945 roku oddziały armii radzieckiej wyzwoliły miasto, które z działań
                          wojennych wyszło z nieznacznymi stratami w zabudowie. Dlatego wkrótce mogło
                          włączyć się w odbudowę kraju.

                          Wkrótce rozpoczął się proces scalania bielsko - bialskich fabryk w duże
                          zakłady przemysłowe. Ludność niemiecka została wysiedlona do Niemiec. W Bielsku
                          zamieszkali miejscowi Polacy, a także warszawiacy i repatrianci z kresów
                          wschodnich, co doprowadziło do powstania nowej społeczności miasta.... "

                          "miejscowi Polacy" to my czyli wg. Wilyma koloniści !!!. On reprezentuje wg mnie
                          poglądy RuchuAutonomiiSląska a to tak jakby dyskutować z Czechem o przyłaczeniu
                          Czeskiego Cieszyna do Polski.

                          Pozdrawiam
                          • malopolanin Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. 02.01.02, 14:13
                            Dzięki. Czyli tak, jak pisałem parę tygodni temu : wojna skłóca ludzi nie tylko
                            w czasie jej trwania, ale też długo po zakończeniu :(
                            Co nie zmienia bezsprzecznego, moim zdaniem, prawa mieszkańców Bielska - Białej
                            dotyczącego stanowienia decezji co do przynależności woj. Miejmy nadzieję, że
                            rok 2002 ( m.in. wybory sam.) będzie w tej kwestii decydujący.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: góral Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 14:39
                              malopolanin napisał(a):

                              > Dzięki. Czyli tak, jak pisałem parę tygodni temu : wojna skłóca ludzi nie tylko
                              >
                              > w czasie jej trwania, ale też długo po zakończeniu :(
                              > Co nie zmienia bezsprzecznego, moim zdaniem, prawa mieszkańców Bielska - Białej
                              >
                              > dotyczącego stanowienia decezji co do przynależności woj. Miejmy nadzieję, że
                              > rok 2002 ( m.in. wybory sam.) będzie w tej kwestii decydujący.
                              > Pozdrawiam

                              ciekawy opis znajdziesz również na www.bielsko.pl/o_miescie_historia.html

                              zmiany administracyjne spotęgowały nieprzyjazne postawy wobec śląska, wyrażane
                              przez mieszkańców naszego regionu. przykrym jest to że nikt z decydentów nie
                              wziął tego pod uwagę podejmując tak ważkie decyzje.
                              różnica pomiędzy np."hanysami" a "warszawiakami" jest taka że pierwsi wykupując
                              działki rekreacyjne w beskidach uważają to jako podstawę aneksji ziem dla
                              śląska,czego nie czynią drudzy w stosunku do Podhala, pierwsi chcą narzucać obcą
                              nam kulturę czego nie czynią drudzy w stosunku do mieszkańców Podhala.
                              Mam nadzieję że 2002 będzie rokiem przełomowym i dla Małopolski Zachodniej jak i
                              naszego stosunku do Śląska, gdyż w granicach Małopolski chętnie będziemy widzieli
                              turystów z każdego zakątka Polski i świata.

                              Pozdrawiam
                              • malopolanin Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. 02.01.02, 14:50
                                > ciekawy opis znajdziesz również na <a href="www.bielsko.pl/o_miescie_his
                                > toria.html">www.bielsko.pl/o_miescie_historia.html</a>
                                >
                                > zmiany administracyjne spotęgowały nieprzyjazne postawy wobec śląska, wyrażane
                                > przez mieszkańców naszego regionu. przykrym jest to że nikt z decydentów nie
                                > wziął tego pod uwagę podejmując tak ważkie decyzje.
                                > różnica pomiędzy np."hanysami" a "warszawiakami" jest taka że pierwsi wykupują
                                > c
                                > działki rekreacyjne w beskidach uważają to jako podstawę aneksji ziem dla
                                > śląska,czego nie czynią drudzy w stosunku do Podhala, pierwsi chcą narzucać obc
                                > ą
                                > nam kulturę czego nie czynią drudzy w stosunku do mieszkańców Podhala.
                                > Mam nadzieję że 2002 będzie rokiem przełomowym i dla Małopolski Zachodniej jak
                                > i
                                > naszego stosunku do Śląska, gdyż w granicach Małopolski chętnie będziemy widzie
                                > li
                                > turystów z każdego zakątka Polski i świata.
                                >
                                > Pozdrawiam

                                I tu poruszyłeś zasadniczą kwestię - turystyki w Beskidach. Przecież chyba nikt
                                na Podbeskidziu nie ma nic przeciw budowie domków letniskowych przez Ślązaków.
                                Wręcz przeciwnie - pozwala mieszkańcom tego regionu zarobić na pięknym
                                krajobrazie. Jak wielokrotnie pisano w tym wątku turystyka to przyszłość
                                Podbeskidzia.
                                Ale budowa domków letniskowych nie może być podstawą do aneksji Podbeskidzia
                                przez Śląsk. Turystyka swoją drogą, a przynależność adm. swoją.
                                Jak pisałeś, należąc do Małopolski możnaby wreszcie skończyć z wrogością, z jaką
                                często mieszkańcy Podbeskidzia podchodzą do Ślązaków. Tylko znowu wracamy do
                                punktu wyjścia - jak wytłumaczyć to politykom?
                                Pozdrawiam
                                • Gość: góral Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 08:25
                                  oczywiście że chętnie widzimy wszystkich gości oraz tych którzy szanują naszą
                                  kulurę i tradycję, nie mówiąc o nas samych.
                                  problem ze ślazakami jest taki, że w większości to ludzie rozpieszczeni przez
                                  stary system oraz nowe układy gospodarcze i polityczne. dodatkowo wielu z nich
                                  uważa się za lepszych od Polaków, tak !!! ponieważ oni w pierwszej kolejności
                                  są ślązakami a później i to ewentualnie polakami ??
                                  Widać to też w określeniu 'nie ślązaków', to u nich gorole, a gorol to
                                  obraźliwie 'obcy' i tym mianem określają wszystkich zarówno nas z Beskidów jak
                                  i z W-wy i Krakowa.

                                  Pozdrawiam z nadzieją na powrót do Małopolski
                                  • malopolanin Re: Małopolska ...-do górala,mazera,wilym,żywego i in. 03.01.02, 13:17
                                    Tak, znam te określenia i wiem, że Ślązacy są niestety często bardzo aroganccy
                                    na Podbeskidziu ( podczas moich licznych pobytów na Żywiecczyżnie przekonałem
                                    się o tym naocznie - uważają ten teren za swój). Aczkolwiek oczywiście nie
                                    można generalizować.
                                    Ludzie ze Śląska muszą się często nauczyć, że są takimi samymi turystami jak
                                    wszyscy inni. Muszą też uszanować lokalną kulturę i zwyczaje i nie
                                    przywłaszczać z niej tego, co najlepsze.

                                    Pozdrawiam również z nadzieją, że Małopolska Zachodnia znajdzie się tam , gdzie
                                    powinna i chce.
    • malopolanin Forum o forum i forum@gazeta.pl 01.01.02, 21:03
      Dowiedziałem się od koleżanki z forum Jasło, że na "Forum o forum" można pisać
      propozycje zmian na forum. Więc napiszmy tam prośbę o założenie na forum Kraków
      podkategorii o przyłączeniu się do Małopolski niektórych powiatów. Poza tym
      można tę propozycję wysłać na adres forum@gazeta.pl
      Więc do dzieła wszyscy, którym nie są obojętne przyszłe losy Małopolski !!!
      Pozdrawiam

    • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do Wilym 02.01.02, 08:09
      Witaj,
      Mam do Cibie parę podsumowujących pytań :
      1. Co powiesz na przyłączenie ( jest to już faktem) Sławkowa do Śląskiego
      2. Czt jeśli mieszkańcy Bielska - Białej opowiedzą się za Małopolską, to Ty
      nadal będziesz przeciw secesji
      Pozdrawiam
      • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do Wilym IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 06.01.02, 20:18
        Z malym opoznieniem, ale jednak:
        1. Jestem przeciwko przylaczeniu Slawkowa do tzw. woj slaskiego bo to nigdy nie
        byl Slask. W chwili obecnej jestem za
        - zmiana nazwy wojewodztwa
        - secesja jego zachodniej (slaskiej) czesci i polaczeniem z gornoslaskimi
        ziemiami opolskiego tworzac w ten sposob Gorny Slask
        2. Nie bede plakal ani sobie podcinal zyl, jesli mieszkancy BB beda dazyli do
        wejscia do malopolski. Jednakze w przypadku Bielska zawsze bede przeciwko, bo
        to slaskie miasto.
        Chyba juz wiele razy to podkreslalem na tym forum.
        Aha! Pisalem juz tez ze mozecie sobie do Maloplski wziac Altrajch (Zaglebie
        Dabrowskie) Jaworzno, Czestochowe, Klobuck i okoliczne wlosci. Teraz moge Wam
        jeszcze dorzucic Slawkow - chociaz oni tam kibicuja gieksie. Ale wszystko mozna
        zmienic - pare lat indoktrynacji i kto wie.
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do Wilym 06.01.02, 20:27
          Rozumiem. Czyli generalnie się zgadzamy, bo ja też uważam, że Opole powinno
          należeć do Śląskiego. Przecież macie wspólną historię, język itd. I jeszcze
          jedno, a właciwie dwa :)
          1.Jak chcesz nazwać województwo?
          2.Jak chcesz przekonać decydentów do zmian granic administracyjnych?
          • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - do Wilym IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 06.01.02, 23:14
            Jak nazwac takie wojewodztwo?
            GÓRNOŚLĄSKIE - Górny Śląsk
            Jak przekonac decydentow?
            ZDOBYĆ WŁADZĘ

            Pyrsk,

            Wilym
    • Gość: waldi Żywiec w Małopolsce BARDZO CHĘTNIE IP: *.chello.pl 02.01.02, 21:42
      Kochani mieszkańcy Żywca i okolic jesteście w Małopolsce zawsze mile widziani.
      Podaje powód to nie gdzie indziej jak w Małopolcsce produkuje się najlepsze
      piwa, a Wasze piwo odkąd jesteście pod zaborem Śląskim jakoś gorzej smakuje.
      Czekamy na was z otwartymi rękoma.
      • Gość: góral Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 08:34
        W Bielsku-Białej jest karczma w której podaje się tylko piwo Żywieckie.
        Smakuje rewelacyjnie, bo jest to napój rodzimy-małopolski, a pijąc go czujemy
        się u siebie.
        Proponuję rozpocząć wszędzie na Podbeskidziu bojkot browarów śląskich.
        NIE PIJCIE I NIE KUPUJCIE PIWA Z BROWARU TYSKIEGO NA PODBESKIDZIU I
        ŻYWICCZYZNIE !!!!!
        PIJMY TUTAJ TYLKO ŻYWIECKIE i GRZAŃCA GALICYJSKIEGO !!!!
        • malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM 03.01.02, 13:18
          Moje poparcie macie od zawsze. Nie ma to jak lokalny patriotyzm : Żywiec i
          Okocim.
          • Gość: JaN Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 16:29
            Chyba zapomniałeś o trunkach z obecnego woj. podkarpackiego ;)))
            • malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM 03.01.02, 16:35
              A i owszem, Van Pur te jest O.K. :)
              • Gość: JaN Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 16:40
                Oooo... takiej odpowiedzi sie nie spodziwałem, przynajmniej wiesz gdzie robią
                Van Pur???? Spodziewałem sie innej odpowiedzi...
                • malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM 03.01.02, 16:47
                  Leżajsk ? :)
                  • Gość: góral Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 17:06
                    mają również biura przy wyjeździe z Rzeszowa na Łańcut, a w browarze dostałem
                    kiedyś fajny prezent - dwie skrzynki :))))
                    • malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM 03.01.02, 17:54
                      Nie ma to jak gościnna Galicja :)))
            • Gość: waldi Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.chello.pl 03.01.02, 21:13
              Gość portalu: JaN napisał(a):

              > Chyba zapomniałeś o trunkach z obecnego woj. podkarpackiego ;)))
              A tak kankrietno to jakie (tu można reklamować produkty)

              • Gość: JaN Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 23:26
                po kolei
                Piwo: Leżajsk, Łańcut(teraz już robio tylko podróby, bo chamy z ŻYWCA
                zlikwidowały browar(z Zywca czyli z Holandii)), Van Pur, Kaiser, i pewnie
                jakies inne sie znajdzie
                Tanie wina prosto z Jasła
                No i wódka z Łańcuta

                to nie jest oferta handlowa ;))
                alkohol szkodzi zdrowiu
                osobom nietrzeźwym i do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy;))
                • malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM 04.01.02, 13:51
                  + morze alkoholu z Ukrainy :)
                  • Gość: JaN Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 14:05
                    + jeszcze ze Słowacji ;))
                    • Gość: malopolanin Re: Żywieckie - PATRIOTYZM IP: 217.96.97.* 04.01.02, 14:10
                      A tak poważniej. Czemu sądzisz, że duże województwo Małopolskie ( z Rzeszowem)
                      to zły pomysł? Przecież w tak dużym województwie Kraków nie grałby sam
                      pierwszych skrzypiec, a Rzeszów byłby znaczącym ośrodkiem na Wschodnią
                      Małopolskę.
    • malopolanin Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - minipodsum 03.01.02, 18:25
      Przekopiowałem to z forum Bielsko - Biała, moim zdaniem w dużym stopniu
      podsumowuje to nasze dotychczasowe rozważania. Pozwoliłem sobie na skróty
      wybierając to , co moim zdaniem najlepsze:
      O Podbeskidziu
      "Dla mnie ten skrawek ziemi jest moją małą ojczyzną, którą nazywam (i nie tylko
      ja) Podbeskidziem. Tym co powstało po połączeniu Bielska i Białej. Dwóch
      elementów ze Śląska i Małopolski. Wynik tego równania to właśnie Podbeskidzie.
      I to jest mój dom. Ponieważ mieszkańcy są po prostu Polakami, bez resentymentów
      do autonomii, mamy inne spojrzenie na historię, inny język od gwary śląskiej,
      więc te wszystkie różnice powodują, że Śląsk traktujemy jako coś spoza naszego
      regionu, coś czego w naszym Bielsku nie ma. W tym Podbeskidziu spędziłem
      ostatnie 20 kilka lat i dla mnie jest to tak samo prawdziwe i żywe jak dla
      Ciebie Śląsk w Bielsku. Uważam, że my Bielszczanie mamy prawo do kreowania i
      tworzenia naszego małego regionu tak jak chcemy, wspólnie z Żywcem i resztą
      Małopolski. To dla nas ,naszym zdaniem, lepszy partner. Państwa, regiony
      miejsca zmieniają się z biegiem czasu. Jest wiele przykładów z historii. I tak
      właśnie zmieniło się śląskie Bielsko w Bielsko-Białą-stolicę Podbeskidzia.

      Pozdrawiam."

      Pozdrawiam i czekam na dalsze opinie :)
      • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - minipodsum IP: *.plusgsm.pl 03.01.02, 22:40
        Tak, zgadzam się w całej rozciągłości. Dodam tylko że kultura i historia
        dawnych i obecnych mieszkańców Białej a teraz również Bielska-Białej to
        Małopolska, niezależnie od pozytywnego czy negatywnego spojrzenia uczestników
        tego forum na tą kwestię. Książę Kardynał Sapieha był duchowym jak i
        materialnym opiekunem Białej, a współistnienie z innymi na pograniczu
        Małopolski i Śląska wykształciło głęboką tolerancję i poszanowanie innych.
        Powojenne czasy stworzyły ubrały jedynie w formę i nazwę odrębność tego
        regionu, który jednak dąży do Małopolski.
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski - minipodsum 04.01.02, 13:56
          Gość portalu: góral napisał(a):

          > Tak, zgadzam się w całej rozciągłości. Dodam tylko że kultura i historia
          > dawnych i obecnych mieszkańców Białej a teraz również Bielska-Białej to
          > Małopolska, niezależnie od pozytywnego czy negatywnego spojrzenia uczestników
          > tego forum na tą kwestię. Książę Kardynał Sapieha był duchowym jak i
          > materialnym opiekunem Białej, a współistnienie z innymi na pograniczu
          > Małopolski i Śląska wykształciło głęboką tolerancję i poszanowanie innych.
          > Powojenne czasy stworzyły ubrały jedynie w formę i nazwę odrębność tego
          > regionu, który jednak dąży do Małopolski.


          Tak, przecież nikt nie ma nic przeciw Ślązokom. Ale niech nie uszczęśliwiają
          innych na siłę. Muszą zrozumieć, że Żywiec i Bielsko - Biała chcą być w
          Małopolsce i pomóc im w tym dążeniu. A na koniec można być dobrymi sąsiadami...
          Oj, pomarzyłem sobie :)
    • Gość: ref REFERENDUM IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 08:28
      zapraszam wszystkich do składania głosów poparcia zorganizowania referendum w
      sprawie zmian przynależności powiatku bielskiego i żywieckiego u pani senator
      Grażyny Staniszewskiej, która reprezentuje region Podbeskidzia w Senacie i
      walczyła o nasze status quo.

      www.uw.org.pl/main/lista_dyskusyjna_rozw.php?
      idg=1005&gru=1005&temat=List%20otwarty%20do%20Pani%20G.Staniszewskiej
      • malopolanin Re: REFERENDUM 04.01.02, 13:00
        Już się robi :)
      • malopolanin Re: REFERENDUM 04.01.02, 13:21
        Kurcze, dodałe swój list i nie mogę go teraz znaleźć :(((
        • malopolanin Re: REFERENDUM 04.01.02, 16:05
          No, już jest :) Każdy list musi być sprawdzony przez moderatora i dopiero
          później się wyświetla ( mój pokazał się po 2 godzinach od napisania). Ja
          również proszę o listy z poparciem dla referendum .
          Pozdrawiam
          • Gość: michi Re: Moze pora juz skonczyc??? IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 04.01.02, 16:27
            Witam w nowym roku!
            Niedawno ktos podrzucil mi do poczytania Harrego Pottera. Nawet wciagajace, ale
            bez przesady. Poruszany przez was temat ma z ta ksiazka wiele wspolnego. Magia,
            fantastyka, marzenia...
            Ciekawe kto z was naprawde wierzy w to co mowi? Ciekawe co robicie w tej
            sprawie po odejsciu od komputera?
            Byc moze jest to kubel zimnej wody ale chyba zgodzicie sie ze mna.
            Zmiana przynaleznosci administracyjnej tak duzego obszaru nie polega tylko na
            zakresleniu nowej granicy na mapie. A kazdy z was wypowiada sie jakby mial
            kompetencje conajmniej premiera!
            Byc moze przerwalem ta idylliczna pogawedke.
            Pozdrawiam Michi-(Ślązak)
            • malopolanin Re: Nie, to dopiero początek , Michi 04.01.02, 17:20
              Dopiero rozpoczyna się akcja w sprawie zorganizowania referendum. Potem
              wypowiedzą się mieszkańcy, a na końcu... parlament. To dopiero początek.
              Pozdrawiam
              • slezan Re: Nie, to dopiero początek , Michi 05.01.02, 14:48
                Na razie wypowiedziały się władze powiatu żywieckiego, umieszczając w herbie
                górnośląskiego orła. Mnie, jako Górnoślązakowi, tez się to nie podoba, ale
                obawiam się, że wynik referendum na ziemi żywieckiej wcale nie jest z góry
                przesądzony. Ponadto uważam, że podobne referendum powinno się najpierw
                przeprowadzić na Górnym Śląsku. Gdyby większość mieszkańców tego terenu
                zadeklarowała, że nie chce, by Zywiec należał do ich województwa, sprawa byłaby
                ułatwiona. To samo trzeba było zrobić ze Sławkowem. Tam 90 % chciało do
                Katowic. Ale nas nikt się nie pytał czy chcemy Sławkowa.
                • malopolanin Re: Ślęzan 05.01.02, 16:21
                  Ja uważam, że przede wszystkim ważna jest wola mieszkańców terenu, który ma
                  zmienić przynależność adm. Dopiero w drugiej kolejności mieszkańców Śląska,
                  skąd Podbeskidzie ma się odłączyć. Chyba się ze mną zgodzisz.
                  Co do herbu Żywiecczyzny - w heraldyce obowiązuje metoca kolejnych przybliżeń
                  tzn. jeżeli woj. ma w herbie całego orła, to powiat jego część.
                  Inna sprawa, że choć nie jestem mieszkańcem Żywiecczyzny, to z niepokojem
                  obserwuje podlizywanie się części polityków z tego regionu władzom Śląska. No
                  cóż, tak zawsze było i mam nadzieję, że zmienią to najbliższe wybory sam.
                  Pozdrawiam
                  • slezan Re: Ślęzan 05.01.02, 16:55
                    Co do jednego się nie zgodzę - wola mieszkańców terenu, do którego mniejsza
                    jednostka terytorialna ma być przyłączona jesr równie ważna co wola mieszkańców
                    obszaru przyłączanego. Jeżeli mieszkańcy Górnego Śląska nie chcą wspólnego
                    województwa z Zagłębiem Dąbrowskim, Sławkowem czy Częstochową, to nawet gdyby
                    na tych terenach połączenie ze Śląskiem cieszyło się 100% poparciem, nie
                    powinno do niego dojść. Do tanga trzeba dwojga.
                    • malopolanin Re: Ślęzan 05.01.02, 17:06
                      slezan napisał(a):

                      > Co do jednego się nie zgodzę - wola mieszkańców terenu, do którego mniejsza
                      > jednostka terytorialna ma być przyłączona jesr równie ważna co wola mieszkańców
                      >
                      > obszaru przyłączanego. Jeżeli mieszkańcy Górnego Śląska nie chcą wspólnego
                      > województwa z Zagłębiem Dąbrowskim, Sławkowem czy Częstochową, to nawet gdyby
                      > na tych terenach połączenie ze Śląskiem cieszyło się 100% poparciem, nie
                      > powinno do niego dojść. Do tanga trzeba dwojga.


                      Tak, tylko na przeszkodzie woli mieszkańców często stoją politycy. Ustalają tak
                      podział adm., aby utworzyć korzystne dla siebie okręgi wyborcze.( dlatego np. SLD
                      chciało by Olkusz i Chrzanów zostały w Śląskim, bo tam mają duże poparcie).
                      W przypadku odłączenia danych terenów uważam , że niezbędna jest wola tylko
                      mieszkańców terenów odłączanych.
                      Natomiast zgodzę się, że w przypadku przyłączenia danego terenu potrzebna jest
                      wola obydwu stron.
                      Pozdrawiam
                    • malopolanin Re: Ślęzan 05.01.02, 20:06
                      Czytałem w którymś z wątków, że Dziennik Polski przeprowadził w 1998 ankietę na
                      reprezentatywnej grupie mieszkańców przyszłego wówczas powiatu żywieckiego.
                      75 % było za Małopolską.
                    • Gość: mazer Nic o nas, bez nas! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.01.02, 21:30
                      slezan napisał(a):

                      >Jeżeli mieszkańcy Górnego Śląska nie chcą wspólnego
                      > województwa z Zagłębiem Dąbrowskim, Sławkowem czy Częstochową, to nawet gdyby
                      > na tych terenach połączenie ze Śląskiem cieszyło się 100% poparciem, nie
                      > powinno do niego dojść. Do tanga trzeba dwojga.

                      Świete słowa Slezan!
                      Trzeba do tego dwojga. Jeśli chodzi o Bielsko-Białą, sam wiesz, nie chcemy tego
                      tanga z Wami, wolimy Kraków.
                      Tak jak trudnym do wyobrażenia jest zapytanie obywateli z innych terenów niz
                      Śląsk, o to czy uznają ślaska narodowość i czy godzą się na spora ślaska
                      autonomię, tak ja sobie nie wyobrażam rozstrzygnięcia kwestii przynależności
                      regionalnej Bielska-Białej inaczej jak zapytanie o zdanie nas Bielszczan.
                      Jak w tytule nic o nas, bez nas!

                • Gość: góral Re: Nie, to dopiero początek , Michi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 08:28
                  Doskonały przykład kultury kolonialistycznej, niech wpierw w sprawie Irlandii Pn
                  wypowiedzą się mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa, a później ewentualnie Ulsteru
                  KPINA !!!.

                  Wypowiedzenie się władz powiatu co do umieszczenia w symbolice herbu powiatu orła
                  z herbu województwa można skomentować jedynie ubolewając nad faktem narzucania
                  przez Śląsk swojej symboliki wszystkiemu co się rusza i nie w województwie.
                  Co do orła to z dziejów heraldyki jest to orzeł piastowski, bezprzecznie piastów
                  górnosląskich, ale Piastów !!!.

                  Co do wypowiadania się mieszkańców Górnego Śląska to wypowiadajcie się na swój
                  temat !!!, jedyną formę wypowiedzenia się w tej kwestii będziecie mieli na co
                  liczymy w Sejmie.
                  • slezan Re: Nie, to dopiero początek , Michi 07.01.02, 11:11
                    Gdybyś, góralu, nie zacietrzewiał się jak małe dziecko, tylko czytał uważnie co
                    się tu pisze, to zrozumiałbyś, że moja wypowiedź była aboslutnie po Twojej
                    myśli. Otóż w sposób delikatny chciałem zasugerować, że tak jak Wy, mieszkańcy
                    Zywca i okolic, nie chcecie należeć do tzw. woj. śląskiego, tak duża część z
                    nas, Ślązaków, nie życzy sobie, żeby Wasza ziemia należała do tej samej
                    jednostki administracyjnej co Górny Śląsk. I jeżeli, nie daj Boże, referendum
                    na Żywieczyżnie wypadłoby niepomyślnie dla zwolenników Małopolski, moglibyśmy
                    Wam pomóc, bowiem do rozwodu wystarczy wola jednej strony.
                    • Gość: góral Re: Nie, to dopiero początek , Michi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 11:18
                      Zacietrzewienie o którym mówisz to nic innego jak reakcja na to wszystko co
                      dzieje się w naszym bielsko-żywieckim regionie od kilku lat, a Was na pewno
                      mozemy jeżeli nie polubić to na pewno zrozumieć, ale w pierwszej kolejności
                      musimy rozwiązać problem który jest tematem tej całej dyskusji.

                      Niemniej jednak dziękuję za udzielone nam wsparcie :)
                    • krzyzak11 Re: Nie, to dopiero początek , Michi 09.01.02, 12:44
                      slezan napisał(a):

                      > Gdybyś, góralu, nie zacietrzewiał się jak małe dziecko, tylko czytał uważnie co
                      >
                      > się tu pisze, to zrozumiałbyś, że moja wypowiedź była aboslutnie po Twojej
                      > myśli. Otóż w sposób delikatny chciałem zasugerować, że tak jak Wy, mieszkańcy
                      > Zywca i okolic, nie chcecie należeć do tzw. woj. śląskiego, tak duża część z
                      > nas, Ślązaków, nie życzy sobie, żeby Wasza ziemia należała do tej samej
                      > jednostki administracyjnej co Górny Śląsk. I jeżeli, nie daj Boże, referendum
                      > na Żywieczyżnie wypadłoby niepomyślnie dla zwolenników Małopolski, moglibyśmy
                      > Wam pomóc, bowiem do rozwodu wystarczy wola jednej strony.

                      To nie złośliwość, ale muszę wytknąć Ci niekonsekwencję. Wybacz, ale w innym
                      miejscu piszesz, że do tanga trzeba dwojga.
                      Wniosek wg. Ciebie prosty, Żywicczyzna z błogosławieństwem "Górnego Śląska" ma
                      odejść z województwa śląskiego, ale żeby była przyjęta do województwa
                      małopolskiego, to województwo to ma wyrazić swoją chęć. Jeśli jej nie wyrazi to
                      najlepiej aby Żywiecczyzna pozostała sama w sobie.
                      Fajnie planujesz kolejny rozbiór Polski, ale do niego nie dojdzie.
                • Gość: Adi Re: Nie, to dopiero początek , Michi IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 22:10
                  slezan napisał(a):

                  > Na razie wypowiedziały się władze powiatu żywieckiego, umieszczając w herbie
                  > górnośląskiego orła. Mnie, jako Górnoślązakowi, tez się to nie podoba, ale
                  > obawiam się, że wynik referendum na ziemi żywieckiej wcale nie jest z góry
                  > przesądzony. Ponadto uważam, że podobne referendum powinno się najpierw
                  > przeprowadzić na Górnym Śląsku. Gdyby większość mieszkańców tego terenu
                  > zadeklarowała, że nie chce, by Zywiec należał do ich województwa, sprawa byłaby
                  >
                  > ułatwiona. To samo trzeba było zrobić ze Sławkowem. Tam 90 % chciało do
                  > Katowic. Ale nas nikt się nie pytał czy chcemy Sławkowa.

                  Czegoś nie rozumiem. Górny Śląsk jako jednostka administracyjna, do której należy
                  ziemia żywiecka ?
                  Górny Śląsk ma się wypowiadać odnosnie innych ?
                  Skąd ta uzurpacja praw ? To mi przypomina Hitlera, ktory wypowiadał się w imieniu
                  innych. Znowu ktoś ponad wszystkim. Górny Śląsk ponad Zagłębiem, większy od
                  wszystkiego, to mi naprawdę przypomina brazowe i czarne koszule.
                  • malopolanin DO ADI 08.01.02, 22:20
                    Witam nowego dyskutanta :)
                    To właśnie cały czas próbujemy wyjaśnić. Z pozoru oczywiste, jak widać nie dla
                    wszystkich:(
                    Pozdrawiam
            • Gość: mazer Re: Moze pora juz skonczyc??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.01.02, 10:13
              Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Michi!
              Jesli chodzi o zakres uprawnień to daje je nam Konstytucja, a jako wypełnienie
              tych ram daje nam to ustawa o samorządzie terytorialnym z 1998r. Poza tym może
              to i górnolotne, ale oddolne, obywatelskie inicjatywy są tym co jest konieczne
              w życiu każdego społeczeństwa.
              Pozdrawiam.
              • malopolanin Re: Moze pora juz skonczyc??? 07.01.02, 21:03
                Mam nadzieję, że w czasie wyborów samorządowych, kwestia przynależności BB i
                Żywca będą głównym tematem kampanii, co w konsekwencji pozwoli na
                zorganozowanie referendum, a wcześniej wybranie takich przedstawicieli do
                samorządu, którzy będą zainteresowani tym ważnym problemem.
    • malopolanin Nie rozumiem Michi 07.01.02, 17:46
      Nie rozumiem, czemu mamy o tym nie rozmawiać. Czy to jakiś tamat tabu?
      Ta dyskusja ma pobudzić mieszkańców BB i Żywiecczyzny do działania, że jeszcze
      nie wszystko stracone. To próba pokazania zalet przyłączenia tych powiatów do
      Małopolski. Powinna ona rozpocząć wielką debatę uwieńczoną referendum.
      Chyba, że masz inny pomysł, Michi?
      Pozdrawiam
    • malopolanin Wybory samorządowe 07.01.02, 21:06
      Już teraz powinniście apelować do ludzi z Podbeskidzia, do głosowania TYLKO na
      polityków przychylnych secesji, a od przyszłych decydentów domagać złożenia
      jasnych deklaracji w sprawie przynależności do Małopolski. Trzeba w Bielsku-
      Białej i Żywcu rozwieszać plakaty, organizować happeningi, no i tą sprawą
      zainteresować samorząd Małopolski.
    • piotrekkop Re: Gratulacje :) 07.01.02, 21:39
      ...za nowe forum tematyczne! Teraz może włączy się do akcji Gazeta.
      Życzę powodzenia w drodze do rychłego wejścia do Małopolski.
      • kaixo Re: Gratulacje :) 08.01.02, 21:58
        malopolanin! Biala tak! Bielsko nie!
        • malopolanin Re: Gratulacje :) 08.01.02, 22:03
          Nie mam siły powtarzać w kółko tego samego; NIE MOŻNA TERAZ PODZIELIĆ TYCH
          MIAST. O PRZYMALEŻNOŚCI WOJ. NIECH ZDECYDUJĄ MIESZKAŃCY.
          • kaixo A ja mam 08.01.02, 22:32
            A ja mam sile powtarzac: gdziekolwiek byscie Bielska nie przylaczyli ono
            pozostanie na Slasku!
            • malopolanin Re: A ja NIE mam 08.01.02, 22:36
              To jak proponujesz to racjonalnie rozwiązać?( uwzględniając wolę mieszkańców do
              secesji?).
            • mazer Re: A ja mam 08.01.02, 23:01
              kaixo napisał(a):

              > A ja mam sile powtarzac: gdziekolwiek byscie Bielska nie przylaczyli ono
              > pozostanie na Slasku!

              Ciszej kolego. Wszyscy słyszą.
              Dobrze już, Bielsko-Biała leży i na Ślasku i w Małopolsce.
              Pozwolisz jednak, że administracyjnie chcielibyśmy, aby ten skrawek Twojego
              Sląska i naszego Bielszczan Podbeskidzia znalazł się w granicach województwa
              małopolskiego.
            • Gość: góral Re: A ja mam IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 15:19
              cobyście nie napisali Bielska już nie ma i nie będzie, a leży na Podbeskidziu a
              nie na śląsku.

              Hej
      • kaixo Re: Gratulacje :) 08.01.02, 21:59
        I na tym basta. No pasaran, jak mawial poeta!
        • mazer Re: Gratulacje :) 08.01.02, 23:04
          kaixo napisał(a):

          > I na tym basta. No pasaran, jak mawial poeta!

          Pożyjemy, zobaczymy.
        • krzyzak11 Re: Gratulacje :) 09.01.02, 12:36
          kaixo napisał(a):

          > I na tym basta. No pasaran, jak mawial poeta!

          Wybacz, ale gwoli ścisłości, słowa te nie wypowiadał poeta. To są słowa pewnej
          pani z Hiszpanii, która walczyła przeciw wojskom gen.Franko.
          • kaixo Re: Gratulacje :) 09.01.02, 17:20
            No krzyzak oswieciles mnie. Naprawde! Nie wiem jak Ci dziekowac. szkoda tylko
            ze nie dodales jeszcze jej imienia ... moje szczescie siegneloby zenitu. Bede
            zgadywal: Do.. Do... Dolores?
            Zgadlem? Zasluzylem na piatkę?
            • malopolanin Re: Gratulacje :)- kaixo 10.01.02, 15:59
              Prosimy o rzeczowe argumenty.
    • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 09.01.02, 14:09
      Bardzo długo zastanawiałem się czy brać udział w tej dyskusji czy nie?
      Doszedłem jednak do wniosku, że powinienem i nic tu nie będzie miało do rzeczy
      to, że jestem sobą napływową, bo napływowym byłem, kiedy przychodziłem do
      Żywca. Dziś mam tu swój dom i pracę, dziś jestem związany z tą ziemią i
      prawdopodobnie do końca swojego życia. Jeśli w tej dyskusji biorą ludzie,
      którzy tu nie mieszkają, którzy nie uważają się nawet za Polaków, to, dlaczego
      ja nie miałbym mieć takiego samego prawa, do wyrażenia swojej opinii.
      Uważam, że:
      - Jako mieszkańcy tych ziem mamy prawo do samostanowienia w ramach kraju,
      w którym żyjemy, a więc w Polsce.
      - Wolno nam wyrażać swój sprzeciw przeciwko przynależności do województwa
      śląskiego skoro nie czujemy z nim żadnych więzi i znaleźliśmy się tam po raz
      pierwszy po niezbyt udanej reformie administracyjnej kraju.
      - Skoro te ziemie już raz należały do Małopolski, to nie musimy nikogo
      pytać o zgodę, bo ani nie chcemy tworzyć państwa w państwie, ani nie śni się
      nam inna państwowość połączona ze zmianą granic.
      - Nie powinniśmy robić podziałów politycznych, która opcja nas poprze, a
      która nie. Obowiązkiem każdej opcji politycznej jest rozważenie tego, co
      sugerują ludzie. Nie róbmy sobie z jakichkolwiek polityków wrogów, bo tych nam
      nie potrzeba. Potrzebujemy przyjaciół, albo ludzi rozsądnie myślących.
      - Musimy brać pod uwagę fakt, że i na tych ziemiach będą ludzie, którym
      przynależność do województwa śląskiego będzie wygodniejsza z uwagi na bliższość
      Katowic, czy lepszy dojazd jakimikolwiek środkami lokomocji, a którym wcale nie
      zależy na żadnych związkach kulturowych czy pamięciowych z kimkolwiek, chociaż
      i tacy też będą. Niestety, jak wszędzie trzeba będzie podporządkować się
      większości, skoro my dziś musimy i korona nam z głów nie spadła, to im też nie
      spadnie.
      - Przestańmy polemizować (a robimy to jeszcze nie zawsze w sposób
      właściwy) z ludźmi, którym polskość przeszkadza. Tu jest Polska i rozmawiamy o
      Polsce z tymi, którzy są i chcą być Polakami, co wcale nie oznacza, żebyśmy
      kimkolwiek pogardzali. Jeśli są ludzie, którzy nie czują się Polakami i chcą
      zmienić kraj, niech zmieniają, chcą zmienić narodowość, niech zmieniają, ale
      jeśli chcą zmieniać granice w Europie i Polsce, to niech próbują, zarówno nasz
      kraj jak i cała Europa będzie umiała im odpowiednio odpowiedzieć, co dla niej
      znaczy pokój. Po co mamy się „opluwać” na łamach jakiegokolwiek Forum, to
      nikomu nic nie da. My granic Tyrolu ani Brandenburgii nie ustalamy i
      narodowości również. Nie dajmy się prowokować, co nie znaczy, że mamy ignorować
      tych Polaków, którzy mają odmienne zdanie od nas.
      - Nadszedł już chyba czas, aby zaprzestać tylko dyskusji na Forum,
      obojętnie czy Bielsko-Bialskim czy Krakowskim. Uważam, że czas już, aby nasze
      władze samorządowe przestały chować głowę w piasek i również zajęły się tą
      sprawą, ale nie po wyborach, a właśnie przed wyborami, żebyśmy wiedzieli, kogo
      wybierać do władz samorządowych. Przecież z takim postulatem można zwrócić się
      do wszystkich partii i wtedy zobaczymy, która ma na sercu dobro ludzi i w jakim
      zakresie. Czas najwyższy ich wszystkich obudzić z letargu.
      Zywy – to, co obiecałem w ubiegłym roku, zrobiłem dopiero teraz, ale cały czas
      poświęciłem na analizę tych spraw na łamach Forum Katowice, Bielsko-Biała i
      Kraków. To są tylko moje przemyślenia, z którymi można się zgadzać, ale nie
      trzeba. Jest to tylko głos w dyskusji tych Polaków, którzy chcą zmiany
      administracyjnej i nic więcej.
      Tobie, jako temu, który rozpoczął ten temat należą się podziękowania i zachęta
      do dalszej pracy. Tak pracy, bo to będzie naprawdę ciężka praca.
      Pozdrawiam wszystkich, a więc i tych „ z drugiej strony barykady”.
      • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 09.01.02, 17:54
        krzyzak11 napisał(a):

        > Bardzo długo zastanawiałem się czy brać udział w tej dyskusji czy nie?
        > Doszedłem jednak do wniosku, że powinienem i nic tu nie będzie miało do rzeczy
        > to, że jestem sobą napływową, bo napływowym byłem, kiedy przychodziłem do
        > Żywca. Dziś mam tu swój dom i pracę, dziś jestem związany z tą ziemią i
        > prawdopodobnie do końca swojego życia. Jeśli w tej dyskusji biorą ludzie,
        > którzy tu nie mieszkają, którzy nie uważają się nawet za Polaków, to, dlaczego
        > ja nie miałbym mieć takiego samego prawa, do wyrażenia swojej opinii.
        > Uważam, że:
        > - Jako mieszkańcy tych ziem mamy prawo do samostanowienia w ramach kraju,
        > w którym żyjemy, a więc w Polsce.
        > - Wolno nam wyrażać swój sprzeciw przeciwko przynależności do województwa
        > śląskiego skoro nie czujemy z nim żadnych więzi i znaleźliśmy się tam po raz
        > pierwszy po niezbyt udanej reformie administracyjnej kraju.
        > - Skoro te ziemie już raz należały do Małopolski, to nie musimy nikogo
        > pytać o zgodę, bo ani nie chcemy tworzyć państwa w państwie, ani nie śni się
        > nam inna państwowość połączona ze zmianą granic.
        > - Nie powinniśmy robić podziałów politycznych, która opcja nas poprze, a
        > która nie. Obowiązkiem każdej opcji politycznej jest rozważenie tego, co
        > sugerują ludzie. Nie róbmy sobie z jakichkolwiek polityków wrogów, bo tych nam
        > nie potrzeba. Potrzebujemy przyjaciół, albo ludzi rozsądnie myślących.
        > - Musimy brać pod uwagę fakt, że i na tych ziemiach będą ludzie, którym
        > przynależność do województwa śląskiego będzie wygodniejsza z uwagi na bliższość
        >
        > Katowic, czy lepszy dojazd jakimikolwiek środkami lokomocji, a którym wcale nie
        >
        > zależy na żadnych związkach kulturowych czy pamięciowych z kimkolwiek, chociaż
        > i tacy też będą. Niestety, jak wszędzie trzeba będzie podporządkować się
        > większości, skoro my dziś musimy i korona nam z głów nie spadła, to im też nie
        > spadnie.
        > - Przestańmy polemizować (a robimy to jeszcze nie zawsze w sposób
        > właściwy) z ludźmi, którym polskość przeszkadza. Tu jest Polska i rozmawiamy o
        > Polsce z tymi, którzy są i chcą być Polakami, co wcale nie oznacza, żebyśmy
        > kimkolwiek pogardzali. Jeśli są ludzie, którzy nie czują się Polakami i chcą
        > zmienić kraj, niech zmieniają, chcą zmienić narodowość, niech zmieniają, ale
        > jeśli chcą zmieniać granice w Europie i Polsce, to niech próbują, zarówno nasz
        > kraj jak i cała Europa będzie umiała im odpowiednio odpowiedzieć, co dla niej
        > znaczy pokój. Po co mamy się „opluwać” na łamach jakiegokolwiek For
        > um, to
        > nikomu nic nie da. My granic Tyrolu ani Brandenburgii nie ustalamy i
        > narodowości również. Nie dajmy się prowokować, co nie znaczy, że mamy ignorować
        >
        > tych Polaków, którzy mają odmienne zdanie od nas.
        > - Nadszedł już chyba czas, aby zaprzestać tylko dyskusji na Forum,
        > obojętnie czy Bielsko-Bialskim czy Krakowskim. Uważam, że czas już, aby nasze
        > władze samorządowe przestały chować głowę w piasek i również zajęły się tą
        > sprawą, ale nie po wyborach, a właśnie przed wyborami, żebyśmy wiedzieli, kogo
        > wybierać do władz samorządowych. Przecież z takim postulatem można zwrócić się
        > do wszystkich partii i wtedy zobaczymy, która ma na sercu dobro ludzi i w jakim
        >
        > zakresie. Czas najwyższy ich wszystkich obudzić z letargu.
        > Zywy – to, co obiecałem w ubiegłym roku, zrobiłem dopiero teraz, ale cały
        > czas
        > poświęciłem na analizę tych spraw na łamach Forum Katowice, Bielsko-Biała i
        > Kraków. To są tylko moje przemyślenia, z którymi można się zgadzać, ale nie
        > trzeba. Jest to tylko głos w dyskusji tych Polaków, którzy chcą zmiany
        > administracyjnej i nic więcej.
        > Tobie, jako temu, który rozpoczął ten temat należą się podziękowania i zachęta
        > do dalszej pracy. Tak pracy, bo to będzie naprawdę ciężka praca.
        > Pozdrawiam wszystkich, a więc i tych „ z drugiej strony barykady”.


        Krzyżak - co tu dodać - zgadzam się co do joty. Tak, trzeba szukać wsparcia w
        każdej opji politycznej, nawet w tej , której się nie lubi. W tym wypadku cel
        (przynależność do Małopolski) uświęca środki. Przecież w sejmie każdy poseł ma
        jeden głos, a każdy głos się liczy. Dlatego należy schować sympatie polityczne do
        kieszeni i zainteresować możliwie największe grono władnych ( czy to z
        Samoobrony, LPR , PO, SLD, PSL, PiS). Jest tylko jeden problem - jak go
        rozdmuchać, jak zainteresować władze lokalne tym problemem - nie mam na razie
        pomysłu :(
      • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 09.01.02, 17:58
        I jeszcze jedno: trzeba podtrzymywać dyskusję na tym forum, choćby po to, żeby
        widziano, że sprawa nie przycichła. Może to być forum czynu - chwalcie się co
        osiągnęliście w kwestii zmiany podziału adm.
        Pozdrawiam
      • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 18:24
        krzyzak11 napisał(a):

        > Bardzo długo zastanawiałem się czy brać udział w tej dyskusji czy nie?
        > Doszedłem jednak do wniosku, że powinienem i nic tu nie będzie miało do rzeczy
        > to, że jestem sobą napływową, bo napływowym byłem, kiedy przychodziłem do
        > Żywca. Dziś mam tu swój dom i pracę, dziś jestem związany z tą ziemią i
        > prawdopodobnie do końca swojego życia. Jeśli w tej dyskusji biorą ludzie,
        > którzy tu nie mieszkają, którzy nie uważają się nawet za Polaków, to, dlaczego
        > ja nie miałbym mieć takiego samego prawa, do wyrażenia swojej opinii.
        > Uważam, że:
        > - Jako mieszkańcy tych ziem mamy prawo do samostanowienia w ramach kraju,
        > w którym żyjemy, a więc w Polsce.
        > - Wolno nam wyrażać swój sprzeciw przeciwko przynależności do województwa
        > śląskiego skoro nie czujemy z nim żadnych więzi i znaleźliśmy się tam po raz
        > pierwszy po niezbyt udanej reformie administracyjnej kraju.
        > - Skoro te ziemie już raz należały do Małopolski, to nie musimy nikogo
        > pytać o zgodę, bo ani nie chcemy tworzyć państwa w państwie, ani nie śni się
        > nam inna państwowość połączona ze zmianą granic.
        > - Nie powinniśmy robić podziałów politycznych, która opcja nas poprze, a
        > która nie. Obowiązkiem każdej opcji politycznej jest rozważenie tego, co
        > sugerują ludzie. Nie róbmy sobie z jakichkolwiek polityków wrogów, bo tych nam
        > nie potrzeba. Potrzebujemy przyjaciół, albo ludzi rozsądnie myślących.
        > - Musimy brać pod uwagę fakt, że i na tych ziemiach będą ludzie, którym
        > przynależność do województwa śląskiego będzie wygodniejsza z uwagi na bliższość
        >
        > Katowic, czy lepszy dojazd jakimikolwiek środkami lokomocji, a którym wcale nie
        >
        > zależy na żadnych związkach kulturowych czy pamięciowych z kimkolwiek, chociaż
        > i tacy też będą. Niestety, jak wszędzie trzeba będzie podporządkować się
        > większości, skoro my dziś musimy i korona nam z głów nie spadła, to im też nie
        > spadnie.
        > - Przestańmy polemizować (a robimy to jeszcze nie zawsze w sposób
        > właściwy) z ludźmi, którym polskość przeszkadza. Tu jest Polska i rozmawiamy o
        > Polsce z tymi, którzy są i chcą być Polakami, co wcale nie oznacza, żebyśmy
        > kimkolwiek pogardzali. Jeśli są ludzie, którzy nie czują się Polakami i chcą
        > zmienić kraj, niech zmieniają, chcą zmienić narodowość, niech zmieniają, ale
        > jeśli chcą zmieniać granice w Europie i Polsce, to niech próbują, zarówno nasz
        > kraj jak i cała Europa będzie umiała im odpowiednio odpowiedzieć, co dla niej
        > znaczy pokój. Po co mamy się „opluwać” na łamach jakiegokolwiek For
        > um, to
        > nikomu nic nie da. My granic Tyrolu ani Brandenburgii nie ustalamy i
        > narodowości również. Nie dajmy się prowokować, co nie znaczy, że mamy ignorować
        >
        > tych Polaków, którzy mają odmienne zdanie od nas.
        > - Nadszedł już chyba czas, aby zaprzestać tylko dyskusji na Forum,
        > obojętnie czy Bielsko-Bialskim czy Krakowskim. Uważam, że czas już, aby nasze
        > władze samorządowe przestały chować głowę w piasek i również zajęły się tą
        > sprawą, ale nie po wyborach, a właśnie przed wyborami, żebyśmy wiedzieli, kogo
        > wybierać do władz samorządowych. Przecież z takim postulatem można zwrócić się
        > do wszystkich partii i wtedy zobaczymy, która ma na sercu dobro ludzi i w jakim
        >
        > zakresie. Czas najwyższy ich wszystkich obudzić z letargu.
        > Zywy – to, co obiecałem w ubiegłym roku, zrobiłem dopiero teraz, ale cały
        > czas
        > poświęciłem na analizę tych spraw na łamach Forum Katowice, Bielsko-Biała i
        > Kraków. To są tylko moje przemyślenia, z którymi można się zgadzać, ale nie
        > trzeba. Jest to tylko głos w dyskusji tych Polaków, którzy chcą zmiany
        > administracyjnej i nic więcej.
        > Tobie, jako temu, który rozpoczął ten temat należą się podziękowania i zachęta
        > do dalszej pracy. Tak pracy, bo to będzie naprawdę ciężka praca.
        > Pozdrawiam wszystkich, a więc i tych „ z drugiej strony barykady”.

        Nic do dodania. Zgoda w pełnej rozciągłości. Szanujemy dokonania naszych
        poprzedników którzy tworzyli miasta naszego regionu. My wszyscy jesteśmy ich
        kontynuatorami i chcemy tworzyć społeczeństwo regionu przedsiębiorczego,
        szanującego kulturę i dorobek naszych poprzedników i sięgającego w przyszłość.
        Zawsze doceniana była nasza tolerancja dla odmiennej kultury, religi i tradycji,
        bo bylismy na styku wielu kultur i regionów. Dzisiaj tworzymy Podbeskidzie które
        zawiera w sobie wszystko to co najlepsze z naszej historii, docenił to również
        kościół katolicki tworząc diecezję 'beskidzką' (Bielsko-Żywiecką). Jednak dzisiaj
        zmierzamy w kierunku Małopolski i w niej upatrujemy swoje miejsce.
        Czyny ? jak najbardziej.
        Może rozszerzymy dyskusję poza internetem, nie zmniejszając swojego udziału na
        łamach Forum GW??
      • slezan Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 09.01.02, 18:37
        Odpowiem jedynie na jeden wątek Twej wypowiedzi, bo zrozumiałem aluzję. Państwo
        to nie mistyczne ciało Chrystusa, by jego jedność nie była naruszalna. Zmiany
        granic są w historii powszechną praktyką - jak Żywiec, będący niegdyś w ramach
        Śląska częścią Korony Czeskiej stał się miastem polskim? Jak Bielsko i reszta
        Śląska znalazły się w ramach RP? Czyżby nie w wyniku zmiany granic? A Europa,
        jak być może zauważyłeś, bronić granic innych państw nie zamierza. Bo po co
        bronić czegoś, co i tak zniknie? To, że część Ślązaków opowiada się za
        autonomią w granicach Europy Regionów (a nie polskiego państwa narodowego)to
        żadne świętokradztwo. Mamy do tego prawo, tak jak Wy macie prawo włączyć Żywiec
        do woj. małopolskiego. Jeżeli chcesz na ten temat podsykutować to proponuję
        otworzyć nowy wątek. Ale nieładnie jest odnosić się do moich wcześniejszych
        wypowiedzi nie wprost i na dodatek w innym miejscu.
        • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 09.01.02, 21:22
          slezan napisał(a):

          > Odpowiem jedynie na jeden wątek Twej wypowiedzi, bo zrozumiałem aluzję. Państwo
          >
          > to nie mistyczne ciało Chrystusa, by jego jedność nie była naruszalna. Zmiany
          > granic są w historii powszechną praktyką - jak Żywiec, będący niegdyś w ramach
          > Śląska częścią Korony Czeskiej stał się miastem polskim? Jak Bielsko i reszta
          > Śląska znalazły się w ramach RP? Czyżby nie w wyniku zmiany granic? A Europa,
          > jak być może zauważyłeś, bronić granic innych państw nie zamierza. Bo po co
          > bronić czegoś, co i tak zniknie?

          Widzisz i tu się zgadzamy, chociaż ty masz prawo marzyć o zmianie granic, a ja
          marzyć o tym aby tych akurat granic nikt nie zmieniał - prawda !


          To, że część Ślązaków opowiada się za
          > autonomią w granicach Europy Regionów (a nie polskiego państwa narodowego)to
          > żadne świętokradztwo.

          Nie twierdzę, że nie ale nigdzie nie słyszę o Europie Regionów, a wszędzie słyszę
          o Europie Państw, a dla mnie to wielka różnica.


          Mamy do tego prawo, tak jak Wy macie prawo włączyć Żywiec
          >
          > do woj. małopolskiego.

          Zmiana granic administracyjnych w ramach tego samego państwa, to chyba co innego
          aniżeli zmiana granic państwa, chyba to przyznasz.


          Jeżeli chcesz na ten temat podsykutować to proponuję
          > otworzyć nowy wątek. Ale nieładnie jest odnosić się do moich wcześniejszych
          > wypowiedzi nie wprost i na dodatek w innym miejscu.

          Twoje wypowiedzi są wypowiedziami osoby dyskutujacej w sposób wzorcowy, chociaż
          każdy ma jakieś potknięcia. Ja nie stawiam Ci żadnych zarzutów i jak sam widzisz
          nie uznaję Cię za osobę, którą należy izolować. Napewno nie Ciebie i to nie dla
          tego, że nie piszesz z adresu "de", tylko dlatego, że nie posuwasz się do
          prowokacji, że nikomu nie ubliżasz, poprostu w Tobie nie ma agresji i tylko
          szkoda, że mamy odmienne poglądy na temat granic tego kraju, bo w innych sprawach
          jak widzisz myślimy jeśli nie tak samo to podobnie.
          Z "tamtej strony" pisze QCZ i tak jak Ty robi to taktownie i stara się
          wyciszyć "pyskaczy" i dla niego też mam szacunek za formę i dotychczasową treść,
          choć "marzenia" możemy mieć inne.
      • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.01.02, 19:16
        Krzyżak.
        Zgadzam się z Tobą. Mamy prawo stanowić o swojej przynależności. Mamy prawo
        nazywać swój region tak jak chcemy. Ja chcę Podbeskidzia w Małopolsce, zmian
        administracyjnych zgodnych z istniejącym prawem. Jak w referendum, Bielszczanie
        opowiedza się za Ślaskiem, to jak obrazowo napisał kiedyś Żywy wejdę pod stół i
        odszczekam wszystko.
        Małopolanin, naszym skromnym sukcesem jest ten osobny wątek, nieprawdaż?
        Mamy przecież internet. Skoro moglismy napisać do senator Staniszewskiej, czemu
        nie napisać do innych polityków z naszego regionu. To jest konkretna robota.
        Można takie petycje wysyłać również tradycyjną drogą pocztową. Można zapytać
        prezydenta Bielska co sądzi o referendum, przy okazji zbliżajacych się wyborów
        samorządowych. Innych kandydatów też mozna o tą kwestię indagować.
        Możemy stworzyć stronę o naszym Podbeskidziu z linkami choćby do forum
        Bielsko.Biała.pl, gdzie nadal istnieją ankiety o tej sprawie.
        Nie zagrzebywałbym tego wątku całkowicie, on swiadczy o tym, że problem
        istnieje, jest żywy.
        Slezan, rózni nas podejscie do sprawy. Ślązacy chcą autonomii i pewnego
        dystansu do Polski, czy tak?
        My chcemy poprawy dla tej Polski, właśnie poprzez żywe regiony, małe ojczyzny,
        ale w ramach Polski. Bo to jest nasz kraj.
        • slezan Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 10.01.02, 15:20
          Ktoś napisał kiedyś, że ojczyzna to rzeczywistość uczuć i nie da się jej
          rozciągnąć poza granice regionu. Uważam, że związek emocjonalny z większą
          całością - jak duże państwo - może wynikać jedynie z praw, które to państwo
          gwarantuje. Taka więź jest bardzo silna - to potwierdza przykład patriotyzmu
          amerykańskiego.Zgodzicie się chyba ze mną, że Polska niejest państwem
          atrakcyjnym. Myślę natomiast, że nie zgodzicie się z moim twierdzeniem, że Wasz
          polski patriotyzm to wynik wychowania w polskiej szkole. Warto się zastanowić,
          czy uczucie do Polski jako całości nie jest czymś wpojonym (w przeciwieństwie
          do więzi z regionem, który się dobrze zna i w którym się wyrosło).
          Jeżeli chodzi o post Krzyżaka - sprawa jasna, zapewne błędnie zrozumiałem Twoje
          intencje.
          • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 10.01.02, 15:44
            A ja nie zgodzę się z Twoim stwierdzeniem, " Polska nie jest krajem
            atrakcyjnym". O błędzie twojej tezy świadczy choćby ilość zagranicznych
            inwestycji, które powstały u nas w ciągu 12 lat. Polska jest krajem atrakcyjnym
            gospodarczo i wkrótce będzie atrakcyjna turystycznie, trzeba oboalić tylko mity
            o przestępcziści i zainwestować w infrastrukturę. Ale to rozmowa na osobny
            temet.
            Pozdrawiam
          • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.01.02, 10:11
            slezan napisał(a):

            > Ktoś napisał kiedyś, że ojczyzna to rzeczywistość uczuć i nie da się jej
            > rozciągnąć poza granice regionu. Uważam, że związek emocjonalny z większą
            > całością - jak duże państwo - może wynikać jedynie z praw, które to państwo
            > gwarantuje. Taka więź jest bardzo silna - to potwierdza przykład patriotyzmu
            > amerykańskiego.Zgodzicie się chyba ze mną, że Polska niejest państwem
            > atrakcyjnym. Myślę natomiast, że nie zgodzicie się z moim twierdzeniem, że Wasz
            >
            > polski patriotyzm to wynik wychowania w polskiej szkole.

            Nie do konca. Wpływ był, tego nie da się uniknać, ale w pewnym momencie kiedy
            zaczynamy tak naprawdę samodzielnie mysleć włączając w to zdrowy krytycyzm to
            wybur jest nasz, swiadomy. Slezan, z pewnościa chodziłeś do polskiej szkoły(chyba
            że się mylę) a Twój stosunek do swojej tożsamości jest inny niż mój.
            Do tego dochodzi przekaz rodzinny, takie małe tradycje w czterech scianach. Nigdy
            nie miałem wątpliwości jaka jest moja narodowość i jaki jest mój język ojczysty.
            Moi rodzice mieli o wiele trudniejszą sytuacje, bo musieli dokonywać określenia
            się w warunkach okupacyjnej presji. Oni wtedy też jednoznacznie wybierali,
            podobnie jak dziadkowie. I w moim przypadku to miało dla mnie znacznie większe
            znaczenie niż szkolna edukacja. Ja nie jestem slepo zaprogramowany. To mój wolny
            wybór.
            Zgadzam się, że Polska nie jest atrakcyjnym krajem. Ale tutaj żyję i nie będę
            nazywał siebie np. Amerykaninem czy Holendrem bo oni są bogatsi.
            Jednocześnie mam swiadomość ułomności mojego kraju i błędów jakie zostały i są
            popełniane. Wole o nich pamiętać niż trwać w jakimś bogoojczyźnianym uporze.
            Uważam, ze tak jest uczciwiej wobec samego siebie i wtedy mogę dyskutować z
            innymi.
            Wszystkie te minusy jakoś nie odciagaja mnie od polskości, raczej powodują, że
            chciałoby się to zmienić choć troche na lepsze.
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 10.01.02, 16:04
          Mazer - super to ująłeś. Tak, trzeba słać listy do wszystkich, protestować,
          urządzić gigantyczną demonstrację poparcia dla Małopolski w BB, gdzie
          ściągnęliby ludzie z powiatów bielskiego i żywieckiego i przede wszystkim
          przekonywać tych ludzi, żeby nie byli obojętni, że warto manifestować chęć
          przyłączenia do Małopolski, bo będzie to procentowało w przyszłości. A jak - to
          też im trzeba wytłumaczyć. Tylko do tego potrzebne jest poparcie wpływowych
          polityków, bo cóż może kilku dydkunantów.
      • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 10.01.02, 16:21
        Krzyżak- super, że przyłączyłeś się do dyskusji. Mam nadzieję,, że będziesz
        aktywnie działał na rzecz przyłączenia BB i Żywca do Małopolski.
        Pozdrawiam
    • malopolanin Do Ślązaków 10.01.02, 16:17
      Panowie, róbcie u siebie co chcecie. Jeśli chcecie autonomii - walczcie o nią.
      Tylko mam jedną prośbę - nie wciągajcie w to śląskiego, waszym zdaniem Bielska.
      I proszę, nie wypowiadajcie się o Polsce jakoby nie była waszą ojczyzną, bo
      póki co, jesteście obywatelami RP. Nawet stawiając hipotezę, że będziecie mieli
      kiedyś autonomię, to i tak będziecie obywatelami RP. Tak czy siak będzie to
      wasza ojczyzna, czy będziecie się z nią identyfikować, czy nie.
      Ponieważ nie jestem Ślązakiem, to nie rozumię waszego dążenia do autonomii,
      jednakże szanuję go i życzę powodzenia. Pozwólcie jednak miejscom, które z
      waszymi zwyczajami nie chcą się identyfikować, odłączyć się od woj. Śląskiego.
      Tak będzie najlepiej - SZANUJMY SIĘ WZAJEMNIE. I jeśli Wy uszanujecie wolę
      mieszkańców BB, to i oni uszanują was. prędzej , czy później.
      Pozdrawiam
      • Gość: michi Re: Do Ślązaków IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 10.01.02, 16:45
        malopolanin napisał(a):

        > Panowie, róbcie u siebie co chcecie. Jeśli chcecie autonomii - walczcie o nią.
        > Tylko mam jedną prośbę - nie wciągajcie w to śląskiego, waszym zdaniem Bielska.
        > I proszę, nie wypowiadajcie się o Polsce jakoby nie była waszą ojczyzną, bo
        > póki co, jesteście obywatelami RP. Nawet stawiając hipotezę, że będziecie mieli
        >
        > kiedyś autonomię, to i tak będziecie obywatelami RP. Tak czy siak będzie to
        > wasza ojczyzna, czy będziecie się z nią identyfikować, czy nie.
        > Ponieważ nie jestem Ślązakiem, to nie rozumię waszego dążenia do autonomii,
        > jednakże szanuję go i życzę powodzenia. Pozwólcie jednak miejscom, które z
        > waszymi zwyczajami nie chcą się identyfikować, odłączyć się od woj. Śląskiego.
        > Tak będzie najlepiej - SZANUJMY SIĘ WZAJEMNIE. I jeśli Wy uszanujecie wolę
        > mieszkańców BB, to i oni uszanują was. prędzej , czy później.
        > Pozdrawiam

        Witam ponownie!
        Wedlug mnie i chyba sie nie myle bycie obywatelem danego panstwa nie oznacza ze
        nalezy je traktowac jako ojczyzne. Obywatelstwo to sprawa formalna, papierek w
        urzedzie a milosc do ojczyzny to sprawa emocjonalna.
        Przykladowo gdyby moja matka urodzila mnie bedac w podrozy po np. Wietnamie nie
        bylbym Wietnamczykiem !
        Nie wiem jakiej kto chce autonomii, ja na pewno chce decentralizacji panstwa
        takiej jaka panuje we wspolczesnej Europie. Nikt przecierz na Slasku w dobie
        jednoczacej sie Europy nie mysli kategoriami Basków. Autonomia jaka Wojewodztwo
        Slaskie posiadalo przed wojna na owe czasy byla niespotykana ale dzisiaj nikogo
        nie dziwi. Na marginesie do tego autonomicznego wojewodztwa nalezalo przecierz
        przed wojna Bielsko (chyba moge to powiedziec? )!
        A co do milosci do Polski jako calosci. Mysle ze jest to niemozliwe. Gdyby
        np.Polska oddala kawalek ziemi przygranicznej Rosji to tego kawalka nie mialbym
        juz kochac?
        Nie jest to postawa typowo slaska! To samo stwierdzil pewien znany Malopolanin
        ktorego bardzo lubie-pan Robert Makłowicz. Wypowiadal sie na ten temat w
        programie III polskiego radia omawiajac swa ksiazke pt. "CK kuchnia".
        Stwierdzil zartobliwie ze jego serce jest zbyt male by objac tak wielki obszar
        jakim jest Polska.
      • slezan Re: Do Ślązaków 10.01.02, 16:50
        Czytając Twoje ostatnie wypowiedzi dochodze do przekonania, że nie postrzegasz
        różnicy między krajem, państwem i ojczyzną. Napisałem, że Polska nie jest
        państwem atrakcyjnym, co podtrzymuję. A oto argumenty: niewielki zakres swobód
        obywatelskich, ucisk fiskalny, niejasny i ułomny system prawny, brak faktycznej
        samorządności (centralizm), korupcja, niemożność egzekwowania prawa. Państwo
        polskie nie gwarantuje obywatelom ani wolności, ani bezpieczeństwa - czyli
        zawodzi na dwóch podstawowych płaszczyznach.
        To że jest się obywatelem danego państwa wcale nie oznacza, że należy uważać to
        państwo za ojczyznę. Małopolanie byli wszak kiedyś obywatelami Austro-Węgier.
        Za ojczyznę mozna uważać też jedynie swoje miasto, nie wiążąc się uczuciowo z
        większą całością. Czy dla Bretończyka ojczyzną jest Bretania czy Francja? Czy
        dla Szkota ojczyzną jest Szkocja czy Wielka Brytania?
        I jeszcze jedno - nie istnieje obowiązek lojalności wobec państwa, które nie
        jest lojalne wobec swoich obywateli. Bowiem to państwo stworzone zostało by
        służyć ludziom, a nie odwrotnie.
        • malopolanin Re: Do Ślązaków 10.01.02, 17:02
          Nie pisałem żebyście kochali Polskę, bo nikt was do tego nie zmusi. Chodzi mi o
          to, żebyście byli lojalnymi obywatelami, bo tylko wtedy inni będą mogli was
          zrozumieć. Lepiej porozumieć się pokojowo niż mieć odwieczne fobie. Szanujmy
          się wzajemnie. Ja choć nie znam waszej kultury, to wiele o niej słyszałem i
          szasnuję ją. I oczekuję podobnego zachowania od was. Mogę liczyć ?
          Pozdrawiam
          • slezan Re: Do Ślązaków 10.01.02, 17:46
            Cały czas mówimy o czym innym. Odnoszę się negatywnie nie do Polaków, ich
            kultury itp., ale do państwa polskiego i to nie dlatego, że jest polskie, lecz
            dlatego że jest przegniłe do fundamentu. To państwo, które w nieuzasadnionym
            stopniu ogranicza moją wolność i nie daje mi przy tym poczucia bezpieczeństwa.
            Dlatego o lojalności wobec tej instytucji nie może być mowy.
            • malopolanin Re: Do Ślązaków 10.01.02, 18:36
              To jedynym sposobem na jego naprawę jest współdziałanie. Jak przyłączymy się do
              tego chóru niezadowolonych, to w Polsce nic się nie zmieni. Reformy trzeba
              zaczynać od dołu , od naszego podwórka i okolicy.
              • kaixo Re: Do Ślązaków 10.01.02, 19:03
                A jak sobie to współdziałanie wyobrażasz? Przecież nawet nie potrafimy się
                porozumieć co do Bielska, które wy na siłę polonizujecie (o przepraszam:
                małopolanizujecie). Czy takim współdziałaniem nazywasz swoje uprzednie
                nawoływania do "bojkotu śląskich produktów" (do czego zresztą namówił Cię mój
                idol niejaki "Góral"), przede wsystkim "Piwa Tyskiego"? Zauważ, że żaden z nas,
                ktorych posądzasz razem z "Góralem" (och ten Góral"!)o śląska arogancję, nie
                posunął się do zaproponowania bojkotu towarów z Małopolski.
                Odnośnie twych wcześniejszych postów. Dlaczego mam czuć się lojalny wobec
                państwa, które nie szanuje mojej odrębności, indoktrynuje moich niepełnoletnich
                rodaków (poczytaj sobie historię Śląska w podręcznikach; paść można ... nie
                wiem tylko czy ze śmiechu czy rozpaczy)i w dodatku bezpardonowo rozkradlo moja
                ojczyzne (Górny Sląsk)? Przyklad? Przed 1939 rokiem dawny pruski Śląsk był
                znacznie zamozniejszy od części tzw. austriackiej (przynajmniej jeśli chodzi o
                jego "czechosłowacką" część). Dzisiaj PKB per capita w stosunku do sredniej UE
                jest u nas nizszy niz w dawnym Kraju Polnocnomorawskim (a same Morawy są
                uboższe od śląska). Czy to o niczym nie świadczy?
                Polska podobno reformuje się od 12 lat. Obawiam się, że w sferze mentalnej ten
                postęp raczej trudny jest do odnotowania. Polska ciągle chyba nie wie czy jest
                częścią zachodu czy wschodu, a wynik ostatnich wyborów to już istna tragedia.
                Dlaczego mam byc rzadzony przez nieudolnych chlopow i upadlych tzw.
                przedsiebiorcow, polskich nacjonalistow albo politycznych spadkobiercow ludzi
                ktorzy na sile polonizowali Slazakow i urzadzali im obozy jak chocby w
                Lambinowicach czy Swietochlowicach? Goral pewnie zaraz odpisze ze "na pewno
                wolalbym byc rzadzony przez spadkobiercow Hitlera", na ile znam jego takt.
                Problem jednak w tym, ze ani w Czechach dawni komunisci (KSCM to nie
                kontynuacja KPCz!) ani w owczesnej RFN byli nazisci karier politycznych raczej
                nie robili.
                No ale coz, "gdy bylem mlodszy bylem bardziej beztroski, ha ha ..." jak spiewa
                artysta.
                • Gość: mazer Re: Do Ślązaków IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.01.02, 10:39
                  kaixo napisał(a):

                  > A jak sobie to współdziałanie wyobrażasz? Przecież nawet nie potrafimy się
                  > porozumieć co do Bielska, które wy na siłę polonizujecie (o przepraszam:
                  > małopolanizujecie).
                  Kaixo!
                  Nikt niczego na siłę nie polonizuje. Uwierz mi, proszę.
                  Gdybyż sutuacja była tak jak np.w Gliwicach, czy bliżej w Rudzicy, Landeku, to
                  nie odzywałbym się ani słowem. Tam wiekszość mieszkańców jest za Ślaskiem. Bo tak
                  chcą , czują i myslą.
                  Zamieńmy teraz nazwy. Bielszczanie czują, myslą, chcą być w Małopolsce skoro
                  zostaliśmy pozbawieni województwa, słusznie czy nie. To jest prawo wyboru, Kaixo.
                  Oba wymienione przeze mnie przypadki są sobie równe i takie same.
                  Dlaczego więc kwestionujesz nasz wybór? Pamiętasz takie czasy "kto nie z nami,
                  ten przeciw nam"? Czy to jest dobre, słuszne?
                  Chcesz mysleć o Bielsku jako części Slaska? Proszę bardzo, mnie to nie
                  przeszkadza.
                  Ja myslę inaczej, z uwagi na zmiany ostatnich 50 lat.
                  Ciebie złości bojkot Tyskiego. No fakt, nie tędy droga. Ja lubię to piwo bo jest
                  dobre, a nazwa mi nie przeszkadza, bo i w czym.
                  Złości Cię ignorancja Polski jako instytucji, nieuznawania odrębności i dorobku
                  Sląska.
                  Wybacz Kaixo, ale Twoje wypowiedzi złoszcza mnie, bo nie uznajesz w nich woli nas
                  Bielszczan przyłączenia się do innego województwa, tego że miasto jest jedno, a
                  jego przymusowy podział, byłby taką sama kalką ignorancji naszych praw, jaką
                  obecnie reprezentują instytucje państwowe wobec Ciebie jako Ślązaka.
                  Proszę bardzo, spogladaj na Bielsko jako śląskie miasto. Ale nie decyduj za nas o
                  nas.
                • krzyzak11 Re: Do Kaixo i to z przeprosinami 11.01.02, 13:01
                  kaixo napisał(a):

                  > A jak sobie to współdziałanie wyobrażasz? Przecież nawet nie potrafimy się
                  > porozumieć co do Bielska, które wy na siłę polonizujecie (o przepraszam:
                  > małopolanizujecie). Czy takim współdziałaniem nazywasz swoje uprzednie
                  > nawoływania do "bojkotu śląskich produktów" (do czego zresztą namówił Cię mój
                  > idol niejaki "Góral"), przede wsystkim "Piwa Tyskiego"? Zauważ, że żaden z nas,
                  >
                  > ktorych posądzasz razem z "Góralem" (och ten Góral"!)o śląska arogancję, nie
                  > posunął się do zaproponowania bojkotu towarów z Małopolski.
                  > Odnośnie twych wcześniejszych postów. Dlaczego mam czuć się lojalny wobec
                  > państwa, które nie szanuje mojej odrębności, indoktrynuje moich niepełnoletnich
                  >
                  > rodaków (poczytaj sobie historię Śląska w podręcznikach; paść można ... nie
                  > wiem tylko czy ze śmiechu czy rozpaczy)i w dodatku bezpardonowo rozkradlo moja
                  > ojczyzne (Górny Sląsk)? Przyklad? Przed 1939 rokiem dawny pruski Śląsk był
                  > znacznie zamozniejszy od części tzw. austriackiej (przynajmniej jeśli chodzi o
                  > jego "czechosłowacką" część). Dzisiaj PKB per capita w stosunku do sredniej UE
                  > jest u nas nizszy niz w dawnym Kraju Polnocnomorawskim (a same Morawy są
                  > uboższe od śląska). Czy to o niczym nie świadczy?
                  > Polska podobno reformuje się od 12 lat. Obawiam się, że w sferze mentalnej ten
                  > postęp raczej trudny jest do odnotowania. Polska ciągle chyba nie wie czy jest
                  > częścią zachodu czy wschodu, a wynik ostatnich wyborów to już istna tragedia.
                  > Dlaczego mam byc rzadzony przez nieudolnych chlopow i upadlych tzw.
                  > przedsiebiorcow, polskich nacjonalistow albo politycznych spadkobiercow ludzi
                  > ktorzy na sile polonizowali Slazakow i urzadzali im obozy jak chocby w
                  > Lambinowicach czy Swietochlowicach? Goral pewnie zaraz odpisze ze "na pewno
                  > wolalbym byc rzadzony przez spadkobiercow Hitlera", na ile znam jego takt.
                  > Problem jednak w tym, ze ani w Czechach dawni komunisci (KSCM to nie
                  > kontynuacja KPCz!) ani w owczesnej RFN byli nazisci karier politycznych raczej
                  > nie robili.
                  > No ale coz, "gdy bylem mlodszy bylem bardziej beztroski, ha ha ..." jak spiewa
                  > artysta.

                  Cytuję ponownie, żeby mieć tekst przed oczyma i nie zrobić ponownej gafy.
                  Przepraszam Cię, tym razem mnie poniosło, a co gorsze nie miałem racji. To ja
                  zaprezentowałem 4 ligę, a przyczyną było zmęczenie i podenerwowanie ( jestem
                  raptus), co ani nie umniejsza mojej winy, ani nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
                  Przepraszam Cię, bo źle przeczytałem Twój tekst i obraziłem Cię, a tego czynić
                  nie lubię.
                  Słowa, które wsadziłeś w domniemany post Górala przeczytałem jako Twoje i w
                  dodatku (bez cudzysłowia) chwalace Hitlera.
                  To jest mój wielki błąd i za to serdecznie Cię przepraszam, bo tak nie powinienem.
                  Natomiast jeśli chodzi o pozostałą treść Twojej wypowiedzi, niestety nie zgadzam
                  się z nią i swojego zdania na ten temat nie zmieniam.
                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                  • kaixo Krzyzak-nie ma sprawy! 11.01.02, 17:02
                    Krzyzak! W porządku - nie ma sprawy. Cieszy mnie, że moje intencje w koncu sie
                    wyjasnily. rzeczywiscie nie zgadzamy sie w paru kwestiach, ale gdyby ludzie sie
                    z soba we wszystkim zgadzali to byloby strasznie nudno!
                    Pozdrawiam ze Śląska!
                    Kaixo
              • krzyzak11 Re: Do Malopolanina 10.01.02, 21:32
                malopolanin napisał(a):

                > To jedynym sposobem na jego naprawę jest współdziałanie. Jak przyłączymy się do
                >
                > tego chóru niezadowolonych, to w Polsce nic się nie zmieni. Reformy trzeba
                > zaczynać od dołu , od naszego podwórka i okolicy.

                No i masz odpowiedź kaixo. Jeśli mogę Cię prosić, zaprzestań polemiki z tym
                Panem, to nie ta klasa co slezan, mimo iż też pisze, że nie obowiazuje go
                lojalność do państwa, ale to jego problem, chociaż ciekaw jestem reakcji Niemców,
                gdyby ich mieszkaniec tak napisał ?, ale to jego problem i mimo wszystko pisze o
                tym w sposób kulturalny.
                Natomiast kaixo przebrał miarkę dobrych obyczai. Ma rację pisząc o obozach, ale
                zapomina o Oświęcimiu, Treblince, majdanku, zresztą nie będę wymieniał, bo jemu
                to nic nie da. Jeżeli ten człowiek, prawie za wzór stawia nam Hitlera, to o czym
                chcesz z nim dyskutować. Nawet w Niemczech byłby za takie stwierdzenia "szarpany"
                przez prawo. Zresztą jeśli jego wiedza historyczna jest taka jak ją przedstawia,
                to w moim odczuciu nie jest partnerem do jakichkolwiek rozmów.
                Moim zdaniem to 4 liga w stosunku do ekstraklasy slezana.
                Pozdrawiam.

                • malopolanin Re: Do Krzyżaka 10.01.02, 21:48
                  krzyzak11 napisał(a):

                  > malopolanin napisał(a):
                  >
                  > > To jedynym sposobem na jego naprawę jest współdziałanie. Jak przyłączymy s
                  > ię do
                  > >
                  > > tego chóru niezadowolonych, to w Polsce nic się nie zmieni. Reformy trzeba
                  >
                  > > zaczynać od dołu , od naszego podwórka i okolicy.
                  >
                  > No i masz odpowiedź kaixo. Jeśli mogę Cię prosić, zaprzestań polemiki z tym
                  > Panem, to nie ta klasa co slezan, mimo iż też pisze, że nie obowiazuje go
                  > lojalność do państwa, ale to jego problem, chociaż ciekaw jestem reakcji Niemcó
                  > w,
                  > gdyby ich mieszkaniec tak napisał ?, ale to jego problem i mimo wszystko pisze
                  > o
                  > tym w sposób kulturalny.
                  > Natomiast kaixo przebrał miarkę dobrych obyczai. Ma rację pisząc o obozach, ale
                  >
                  > zapomina o Oświęcimiu, Treblince, majdanku, zresztą nie będę wymieniał, bo jemu
                  >
                  > to nic nie da. Jeżeli ten człowiek, prawie za wzór stawia nam Hitlera, to o czy
                  > m
                  > chcesz z nim dyskutować. Nawet w Niemczech byłby za takie stwierdzenia "szarpan
                  > y"
                  > przez prawo. Zresztą jeśli jego wiedza historyczna jest taka jak ją przedstawia
                  > ,
                  > to w moim odczuciu nie jest partnerem do jakichkolwiek rozmów.
                  > Moim zdaniem to 4 liga w stosunku do ekstraklasy slezana.
                  > Pozdrawiam.
                  >


                  Mimo wszystko powiem jeszcze raz : nie mam nic przeciw Śląskowi, tylko niech
                  będzie tak : " My SOBIE, oni SOBIE i daj Boże w pokoju". A mieszkańcy BB też
                  SOBIE zdecydują o województwie.
                  Pozdrawiam
    • slezan Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 11.01.02, 13:16
      Można tak dyskutować w nieskończoność i niewiele z tego wyniknie. Po pierwsze
      dlatego, że większość mieszkańców Żywiecczyzny i Bielska, mimo niechęci do
      "hanysów", nie jest skłonna zaangażować się w ruch na rzecz secesji (co wynika
      ze zwykłej bierności większej części społeczeństwa). A taki aktywny ruch jest
      potrzebny, by doprowadzić do rewizji podziału administracyjnego, np. w drodze
      referendum. Pradoksalnie znacznie bardziej prawdopodobne jest, że inicjatywa
      odłączenia Żywca (ale nie Bielska) wyjdzie od Ślązaków, bowiem zwolennicy
      przywrócenia historycznych granic regionu są tu liczniejsi, a przynajmniej
      lepiej zorganizowani niż zdeklarowani Małopolanie na Żywiecczyźnie. Dlatego w
      tej kwestii proponowałbym Wam nawiązanie współpracy z odpowiednimi
      organizacjami śląskimi (przede wszystkim Ruchem Autonomii Śląska, bowiem
      Związek Górnośląski to zwolennicy koncepcji Wielkiego Śląska).
      Podobna współpraca w kwestii Bielska nie wydaje mi się prawdopodobna, jednak
      porozumienie nie musi dotyczyć przecież wszystkich punktów.
      Demonstrowana przez niektórych uczestników dyskusji antyśląskość nie przysłuży
      się Waszej sprawie i jest irracjonalna. Bielsko, Biała i Żywiec nie znajdują
      się bowiem pod rządami śląskimi, tak jak pod rządami śląskimi nie pozostaje
      dawny pruski Górny Śląsk. Elity polityczne na tym terenie reprezentują interesy
      ogólnopolskich partii, co wynika z chorego ustroju państwa (stworzonego zresztą
      właśne przez te partie). Nie możecie zatem wiedzieć jak wyglądałaby Wasza
      przyszłość na Śląsku, który nie byłby warszawską kolonią.
      Ucisk, na który się uskarżacie, nie jest uciskiem śląskim, ale warszawskim.
      Podobne problemy ma większośc regionów. Wystarczy powiedzieć, że w skutek
      koncesjonowania gospodarki ponad 80% inwestycji zagranicznych zlokalizowanych
      jest w aglomeracji warszawskiej. A tym czasem Górny Śląsk (wraz z ziemią
      cieszyńską)ma bardziej rozwiniętą infrastrukturę niż Polska centralna, a i
      ludzie z reguły pracują tu lepiej. W warunkach wolnej konkurencji bilibyśmy
      zatem Mazowsze.
      Być może uda się Wam przyłączyć do woj. małopolskiego śląskie miasto Bielsko.
      Ale jestem przekonany, że z czasem zacznie Wam czegoś brakować. Nie
      znienawidzonych hanysów, ale historii własnego miejsca na ziemi - tej przed
      1945 rokiem.
      • malopolanin Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski-slezan 11.01.02, 14:33
        Slezan - brawo, ogólnie wszystko się zgadza. Może oprócz potencjału Śląska -
        owszem , on jest, ale nie tylko u was, ale w każdym praktycznie miejscu w
        kraju. I w załeżności od tego miejsca może to być odpowiednio :potencjał
        przemysłowy, turystyczny itd.
        • Gość: michi Re: Pijmy Tyskie! IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 11.01.02, 15:21
          Witam!
          Nie badzmy smieszni z tym bojkotem slaskich produktow. Te oslawione juz piwo
          tyskie nalezy przeciez do jakiegos zagranicznego giganta a przygladajac sie
          etykiecie bardzo czesto mozna wyczytac ze rozlane zostalo w browarze Lech w
          Poznaniu. Moze idac tym sladem w momencie kupna np Fiata nalezaloby sprawdzic
          czy powstal w Bielsku czy w Tychach???
          W dzisiejszych czasach cos takiego jak produkt narodowy to raczej rzadkosc.
          Jedynej naprawde slaskiej rzeczy z ktorej kupna mozecie zrezygnowac to wegiel.
          Rosyjski przeciez nie jest gorszy?
          • malopolanin Najlepiej nie pijmy :) 11.01.02, 15:26
            W Małopolsce też mamy dwie kopalnie: w Brzeszczach i Libiążu :)
            A tak serio, to z tym bojkotem to było bardziej do żartu, bo wiadomo przecież,
            że browary mają zagranicznych udziałowców.
            W każdym razie cieszę się, że możemy tu rzeczowo dyskutować, niezależnie skąd
            jesteśmy
            pzdr
          • krzyzak11 Re: Pijmy Tyskie! 11.01.02, 15:42
            Michi, to cieszy. Bojkotujmy to co złe, a nie od kogo pochodzi. Uwielbiam piwo
            z browaru Żywiec, a moja żona z Tych. Smakują nam też inne gatunki i nie
            zwracamy uwagi, gdzie je rozlewają. Żywiec w Toruniu już inaczej smakuje,
            jeżeli jest z miejscowych rozlewni, bo go "kraszą". To tylko przykład.
            Wracając do węgla, wolę jednak kupić ten ze Śląska, bo uważam, że pomagam
            naszym górnikom i tu jest mój lokalny patryiotyzm. Z punktu widzenia
            ekonomicznego, wcale tak być nie musi.
          • Gość: góral Re: Pijmy Tyskie! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:10
            Michi, z tym bojkotem to nie tak, ja uważam że w naszym regionie (p. bielskie i
            żywiecki) powinniśmy pić piwo regionalne. Jak jestem na Śląsku to piję Tyskie. To
            tak samo jak rządy niektórych landów niemieckim wymagają wręcz jeżdżenie
            wskazanymi markami samochodów. Natomiast fakty są takie że "Żywiec" z jednej
            strony nie reklamuje się zbyt mocno w regionie, z drugiej śląskie inwestycje
            gastronomiczno-hotelarskie wspierają 'swoje' trunki, a usłyszenie z ust Ślązaka
            że piwo Żywieckie jest dobre jest wręcz niemożliwe, co muszę przyznać odnosi się
            do piwa Tyskiego.
      • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 11.01.02, 15:35
        slezan napisał(a):

        > Można tak dyskutować w nieskończoność i niewiele z tego wyniknie. Po pierwsze
        > dlatego, że większość mieszkańców Żywiecczyzny i Bielska, mimo niechęci do
        > "hanysów", nie jest skłonna zaangażować się w ruch na rzecz secesji (co wynika
        > ze zwykłej bierności większej części społeczeństwa).

        Wybacz, ale to tylko Twoje przypuszczenia. Mieszkam w Żywcu i nie zgadzam się z
        Twoim stwierdzeniem, że większość ma niechęć do "hanysów", jak sam piszesz. Nie
        jest to prawdą.
        Poza tym tutejsi ludzie nazywają "hanysami" wszystkich tych, ktorzy mieszkają na
        Śląsku i nie robią róznic, czy to Niemiec ze Śląska, czy to Plak ze Śląska, czy
        Ślazak. Uważam, że o tym też powinieneś wiedzieć.

        Odnośnie bierności i braku zaangażowania się, też nie masz racji.
        Pisałem o tym, że część ludzi zastanawia się nad innymi aspektami zmiany granic
        administracyjnych, które dotyczą zarówno dogodności dojazdu do urzędów
        wojewodzkich jak i sprawy, gdzie byłoby wtedy Bielso-Biała.
        Piszę tu o ludziach z Żywca i Żywicczyzny. Nie poruszam tego co myślą teraz w
        Bielsku-Białej, bo nie wiem.


        > Być może uda się Wam przyłączyć do woj. małopolskiego śląskie miasto Bielsko.
        > Ale jestem przekonany, że z czasem zacznie Wam czegoś brakować. Nie
        > znienawidzonych hanysów, ale historii własnego miejsca na ziemi - tej przed
        > 1945 rokiem.

        Zawsze będzie czegoś brakować i czegoś żal, ale moim zdaniem nie jest grą "fair"
        przytaczać datę roku 1945. Może by tak przytoczyć datę powstania państwa, albo np
        1236 rok lub 1312 ?
        Wybacz, ale wszystkie te daty dla obecnej większości mieszkańców są już historią,
        którą należy szanować (choć nie wszyscy to robią), a życie pcha ludzi już do
        czegoś innego, a mianowicie do wygody, do ułatwienia sobie życia i unikania
        większych trudności. Czy to złe, czy dobre, nie podejmuję się już tej oceny.
        Moje wartości już różnią się od wartości wyznawanych przez moje dzieci, a kto ma
        rację? Może oni, może ja.
        Do innych spraw poruszonych przez Ciebie nie chcę się ustosunkowywać. Dałeś
        propozycję, niech inni zabiorą głos w tej sprawie.
        • malopolanin Re: Żywiecczyzna ... - Krzyżak 11.01.02, 15:45
          Jak miło słyszeć, to co piszesz :))))
          Nikt mi nie chce wierzyć, że na Żywiecczyźnie ludzie nie tylko biernie, ale i
          czynnie są za Małopolską ( patrz choćby wątek WIRTUALNA WIELKA MAŁOPOLSKA)
          Pozdrawiam
          • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna ... - Krzyżak 11.01.02, 20:14
            malopolanin napisał(a):

            > Jak miło słyszeć, to co piszesz :))))
            > Nikt mi nie chce wierzyć, że na Żywiecczyźnie ludzie nie tylko biernie, ale i
            > czynnie są za Małopolską ( patrz choćby wątek WIRTUALNA WIELKA MAŁOPOLSKA)
            > Pozdrawiam

            WIRTUALNA WIELKA MAŁOPOLSKA
            Autor: Gość portalu: Tomaszek
            Data: 10-01-2002 23:44 adres: 192.168.2.*


            --------------------------------------------------------------------------------
            Do Małopolanina - gwoli uporządkowania dyskusji.
            Widzę, że nic Cię nie wyprowadza z równowagi. Ani chamskie odzywki ani drobne
            uszczypliwości, typu moja o dostępie do morza dla mojego Borku Fałęckiego.
            Jesteś O.K. - dopiąłeś swego, - masz osobne podforum na ten temat. Można Cię
            więc tu traktować jako autorytet. Dlatego mam dla Ciebie geograficzno -
            historyczne zadanie. Biorąc pod uwagę wszystko co było tu powiedziane, nakreśl
            w miarę dokładnie, przebieg granic naszej Wielkiej Małopolski. Każdy, kto
            będzie chciał merytorycznie tu dyskutować, powinien je prześledzić na mapie.
            Mianuję Cię, myślę bez sprzeciwu pozostałych forumowiczów, Wirtualnym Wojewodą
            Wirtualnej Wielkiej Małopolski. Niech przynajmniej tutaj ta nasza kraina
            zaistnieje, a Ty, ważąc argumenty, decyduj, czy dane miasto, gminę albo cały
            powiat do niej dołączyć lub nie.


            Widzisz, ja nie wiem jak to zrozumieć, bo tu nigdzie nie znalazlem Twojej
            polemiki z Tomaszkiem. Wystąpił z nowym tematem -Wirtualna Wielka Małopolska.
            Jego sprawa, ale skoro pisze : "Widzę, że nic Cię nie wyprowadza z równowagi. Ani
            chamskie odzywki ani drobne uszczypliwości, typu moja o dostępie do morza dla
            mojego Borku Fałęckiego".
            Jeśli te chamskie odzywki nie dotyczą jego osoby, to warto z nim dyskutować,
            chociaż jest trochę uszczypliwy i przy okazji kpiarz, ale to nic złego. Róbmy to
            jednak na jednych łamach, a więc tu.
            Jeśli chce sobie uzurpować prawo do mianowania, to jego sprawa - o tych zakusach
            pisał Slezan i jak się okazuje miał rację. No, ale niech się Tomaszek
            dowartościuje, jeśli to mu potrzebne, i niech się pobawi w wirtualnego Premiera,
            wirtualnego kraju. Potem bedzie nam udowadniał, że nie znamy się na żartach.
            Jego to prawo do wolności wyrażania swoich pogladów i uszanujmy to, ale moim
            zdaniem szkoda czasu na jałowe dyskusje. Bić pianę możemy, tylko po co.
            Zawsze i wszędzie będą ludzie za i przeciw i uszanujmy to. W demokracji i tak w
            końcu większość osiągnie swój cel, a każdy ma prawo do swojego zdania.
            Pzdr.
            • malopolanin Re: Żywiecczyzna ... - Krzyżak 11.01.02, 20:24
              Jak to nie ma mojej polemiki,przecież mu pdpowiedziałem. A Borek to dzielnica
              Krakowa , nie moja ksywa :)
              Pozdrawiam
        • slezan Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 11.01.02, 15:51
          Wiem, kogo w Polsce nazywają hanysem i zresztą nie odbieram tego określenia
          jako obelgi (choć często w tym charakterze jest ono używane).
          Na ziemi żywieckiej bywam - może nie bardzo często, ale jednak systematycznie.
          Nie widzę wludziach dość energii, by rzucić wyzwanie elitom politycznym. U nas
          też wielu było przeciwko włączeniu do woj. śląskiego zwłaszcza Częstochowy i
          Zagłębia, ale na rozmowach się kończyło. I myślę, że tak może być w Waszym
          przypadku. Ale może kilku osobom starczy wytrwałości i talentów organizacyjnych
          - tego nie wykluczam.
          Data 1945 stanowi cezurę w dziejach Bielska. Wtedy nastąpił tzw. "transfer
          ludności" czyli wypędzenie śląskich (choć o różnych opcjach narodowych)
          autochtonów. Rzeczywistość sprzed 1945 r. jest wciąż obecna, choćby w postaci
          starej zabudowy. Bielsko to miasto o tkance architektonicznej ukształtowanej w
          znacznym stopniu na przełomie XIX i XX wieku. To się zapewne gwałtownie nie
          zmieni, bo zabytki są pod ochroną. Zatem o przeszłości będą przypominać
          kamienie.
          Zgodzę się, że dla większości najważniejsze są sprawy bytowe, a nie historia.
          Ale sposobem na ich poprawę nie jest zmiana przynależności wojewódzkiej.
          • mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski 11.01.02, 20:16
            Trafnie to ująłeś Slezan.
            Te zabytki będą jeszcze długo świadczyć o przeszłości miasta. I niech tak
            zostanie. Nie wolno fałszować historii. Gdziekolwiek.
            Obecne jednak, Bielsko-Biała de facto jest miastem małopolskim.
            Administracyjnie, jeszcze nie, może jednak być.
            Piszesz rok 1945. Ja myslę inaczej. To rok 1939 rozpętał to szaleństwo. Wtedy
            zaczęły się pogromy, palenie synagog (tej w Bielsku i Białej), wyrzucanie
            Polaków z lepszych mieszkań, zakaz używania języka polskiego w miejscach
            publicznych, obozy dla przesiedleńców jak ten w Czechowicach w dawnym
            klasztorze, gdzie zbyt małe dzieci, albo zabijano roztrzaskiwaniem głowy o mur,
            albo głodzono. Do dziś mam książeczkę pracy mojego ojca z arbeitsamtu kreis
            Bielitz- "Tylko do prac w rolnictwie". Rok 1945 był niestety smutnym finałem
            tych 6 lat. Zakończeniem pewnej historii, nieodwracalnym i bardzo dramatycznym.
            Wtedy w fali nienawiści i żądzy odwetu wypędzano wszystkich, którzy odezwali
            się "po niemiecku", czyli nawet po ślasku. Niestety szaleństwo nie zna granic.
            • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 21:07
              Mazer! Zgoda na ogolny sens Twojej wypowiedzi, choc jak juz do tego pewnie
              przywykles nie moge sie zgodzic na twierdzenie, ze dzis BB to miasto
              malopolskie. Cale polacie Górnego Śląska zostały zasiedlone ludnością
              pochodzącą z Podola i Wołynia (chociażby powiaty głubczycki, nyski,
              niemodliński, znaczna część kluczborskiego) ale to nie zmienia faktu, że ziemie
              te są śląskie, pomimo faktu kultywowania przez ich obecnych mieszkańców
              tradycji, które śląskimi nie są.
              Bytom to miasto w znacznej mierze zasiedlone przez lwowiaków, Gliwice to
              mieszanka różnych regionów, ale nikt nie neguje śląskości tych miast. A wiedz,
              że większość przybyłych do Bytomia lwowiaków przez długie lata siedziała na
              walizkach, czekając na powrót do swego miasta. Dziś pogodzili się z tym że tu
              jest ich miejsce - kultywują swoje tradycje, ale jednocześnie są otwarci na
              spuscizne tej ziemi ktora ich przyjela! Oni czuja sie tu u siebie i nie neguja
              slaskosci Bytomia, chociaz od wschodnich granic tego miasta do Malopolski jest
              niewiele wiecej jak 5 kilometrow!
              • krzyzak11 Re: prośba do Wilyma. 12.01.02, 13:43
                Gość portalu: Wilym napisał(a):

                > Mazer! Zgoda na ogolny sens Twojej wypowiedzi, choc jak juz do tego pewnie
                > przywykles nie moge sie zgodzic na twierdzenie, ze dzis BB to miasto
                > malopolskie.

                Możliwe, że nie małopolskie jeśli chodzi o Bielsko, natomiast małopolskie jeśli
                chodzi o Białą. Jeśli się mylę, popraw mnie.
                Mówimy tu o historii, a ja zastanawiam się kto dziś tam mieszka, bo przez
                przykład Lwowiaków wiem akurat kto dziś mieszka we Lwowie i co będzie dalej
                (jeżeli nie bedzie wojny) na długie lata.
                Wracając do historii, pomóż mi coś zrozumieć. Mój ukochany Toruń (jak udowadniał
                jeden z dyskutantów na Forum Katowice) założyli Krzyżacy. Zapomniał jednak, że
                prawda wygląda inaczej. Toruń istniał, a Krzyżaków jeszcze nie było. Krzyżacy
                nadali Toruniowi przywilej (czytajmy w skrócie - nadali prawa miejskie, które
                dotyczyły prawobrzeżnej części Torunia). W późniejszym okresie Toruń
                zamieszkiwany był również przez Niemców. Czy dzisiaj Toruń należy oddać Zakonowi,
                który istnieje i zarówno dziedziczy prawne jak i polityczne sprawy tego Zakonu?,
                czy może Toruń należałoby oddać jednak Niemcom.
                Jest i inne pytanie. Jeżeli nikt w Europie nie kwestionuje daty powstania państwa
                Polskiego, to dlaczego w sensie historii, my ją tu próbujemy przedstawiać w
                zależności od swoich poglądów na te sprawy ?
                I jeszcze jedno. Czy nie ma tu podobieństwa w sprawie Lwowa, a nawet Wilna, że o
                innych ziemiach nie wspomnę.
                Moim zdaniem historia płata figle i wszystko zależy od okresu historycznego, na
                który się powołujemy. Każdy ma swoją rację i trudno jest podwazać historyczność
                wypowiedzi Twoich czy Slezana, ale też nie można podważyć naszych racji.
                Mamy historycznego pecha i wszystko możemy udowodnić. Pamiętam wypowiedź mojego
                profesora (w czasach PRL-u). "Prawie 800 lat nie mieliśmy ziem na zachodzie, a
                mieliśmy na wschodzie, teraz jest akurat odwrotnie. Taka jest historia, tylko
                ludzie są wtedy biedni". Dziś mieszkam prawie na pograniczu i widzę rodziny
                dzielone granicą i mające swoje korzenie i w Polsce i na Słowacji. Żyją w
                idealnej zgodzie i nie gryzą się.
                Przed laty w Opolu mieszkała moja miłość o imieniu Imgarda. Wyszła za mąż i dziś
                mieszka w Niemczech. Pytam się, czy ja mam ją nienawidzieć, czy rozumieć i cieszć
                się, że jest tak samo szczęśliwa jak i ja ? (mimo, że do małżeństwa nie doszło,
                ale to z całkiem innych przyczyn). Dlaczego mam dziś czuć niechęć czy do Niemców,
                czy do rodowitych Ślązaków ?
                Nie zrozumiem też niechęci ich do mnie tylko dlatego, że jestem Polakiem !.
                Krzywd było wiele i to po wszystkich stronach. Każda akcja rodzi reakcję.
                Kto tego nie zna, niech jedzie na Bliski Wschód. Przebywałem tam 4 lata i żal mi
                zarówno Żydów jak i Palestyńczyków. Popatrzcie co się tam dzieje dzisiaj, a
                jeszcze wtedy określali się wzajemnie mianem kuzynów.
                Czy my w Europie dążymy do tego samego ?
              • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.01.02, 23:07
                Wilym.
                Jaki zatem masz "przepis" na Bielsko-Białą. Niech będzie jeśli chodzi o
                położenie to miasto śląsko-małopolskie. Nie pisałem juz o regionie, choć w
                przeciwieństwie do Ciebie uwazam, ze region i jego zasięg jest zmienny,
                podobnie jak terytorium danego państwa czy innego bytu. Ale abstrahuję.
                Pisząc o małopolskim Bielsku mam na mysli ludzi, nastroje w mieście. To moje
                subiektywne wrażenie i odczucie. I dochodzi do tego chęć zmiany
                administracyjnej, zmiany województwa, załóżmy że regionu nie będziemy
                zmieniać.
                W zwiazku z tym pytam. Poważnie chcecie dzielić moje miasto? Jeśli tak, to ja
                się zdecydowanie sprzeciwiam! To jest nonsens.
      • Gość: góral Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:03
        Masz reację opisując brak aktywności mieszkańców, e tym oczywiście, a może przede
        wszystkim powiatów bielskiego i żywieckiego. Aktywność jeżeli się obudzi to
        oczywiście nie może się opierać na jakiejkolwiek niechęci do kogokolwiek. Obecna
        niechęć o której piszesz wynika w b.dużym stopniu z obserwowania zachowań wielu
        Twoich wsółmieszkańców oraz kontaktów z nimi. Nie wiem jakie faktycznie są ich
        korzenie, ale nie zmienia to faktu że są identyfikowani jako ślązacy, przez
        małe "ś".

        Jakakolwiek współpraca z RAS nie jest możliwa w mojej ocenie, ponieważ wynika to
        zarówno z ww akapitu jak i z postawy Ruchu, który jak każda organizacja skrajna
        jest bardzo ryzykownym partnerem, a jej poparcie w naszym regionie mogłoby być
        niezauważalne a nawet nieistniejące.

        Przeraża mnie również, jako mieszkańca Bielska-Białej, zakorzenionego rodzinnie w
        na tym terenie jak również Żywiecczyźnie, notoryczne traktowanie Bielska jako
        tworu istniejącego w Waszej świadomości sprzed 1945 roku. Synonimem Bielska
        dzisiaj jest Bielsko-Biała, a notoryczne pisanie o odrębności Bielska i Białej
        może dziś przypominać najgorsze czasy historii, jak również nie przyjmowanie do
        świadomości faktów przytaczanych na tym forum. A faktem jest że Bielsko-Biała
        jest miastem jednolitym i nie ma żadnej możliwości jakiegokolwiek jego podziału,
        jak również bezprzecznym jest że niezależnie od przeszłosci śląskiej i
        małopolskiej dzisiejsze miasto nie jest śląskie jak również nie jest małopolskie.
        Proszę Was Ślązaków, przyjmijście wreszcie do świadomości to że miasto które my
        tworzymy jak również wirtualny region zwany Podbeskidziem jest na tyle różny od
        Ślaska, a jednocześnie bliski z Żywicczyzną, Wadowicami, Kętami etc.., że
        naturalniejszym wydaje się nam dzisiaj przynależność inna niż śląska.
        My kochamy nasz region tak jak wy kochacie Śląsk, my tworzymy nasz region a nie
        chcemy tworzyć dzisiejszego Śląska, natomiast staramy się szanować wszystkich
        niezależnie od skoków adrenaliny które na forum można zaobserwować, a których
        podmiotem stałem się również ja.
        Przestańmy mylić historii z teraźniejszością, a teraźniejszość wydaje się
        wyznaczać inną drogę dla BB,Żywca i Śląska.

        My nawet inaczej wychodzimy z domu - jedni 'na dwór' inni 'na pole'. Ale życzę
        nam jak najwięcej spokoju i dążenia w nim do dobrobytu. Jeżeli natomiast
        aktywność uda się obudzić a skutkiem będzie zmiana granic woj, to jestem
        przekonany że wrogość nie wzrośnie, a rozładuje to konfilkty które drzemią i z
        przyjemnością będziemy się nazywać nie 'hanysi' i 'gorole' ale 'dobrzy sąsiedzi'.

        Pozdrawiam
        • malopolanin MOJE UWAGI 13.01.02, 19:28
          Góral - znowu jedna z genialnych wypowiedzi w tym wątku. Zauważyłem, że wraz z
          postępem dyskusji maleje ilość wypowiedzi nieprzemyślanych, tworzonych pod
          wpływem emocji, a rośnie wyważonych.

          Mnie , mieszkającemu w Krakowie, bliska jest Wasza kultura i tradycja: od
          zielonych szkół( Ale to było dawno :( ) na Podbeskidziu, gdzie góral żywiecki
          grał na kozie i tłumaczył, że to nie kobza ,a innych dwóch górali grająło na
          pile( !), aż po czasy współczesne, gdy mogę w celach turystycznych być gościem
          Waszego przyjaznego przybyszom i gościnnego regionu. Przy takich wyprawach
          pytam się często o sprawy podziału adm. i większość ludzi, których spotkałem w
          BB i na Żywiecczyźnie zdecydowanie obowiada się za Małopolską. Ilu z nich
          ograniczy się tylko do biernego narzekania, a ile zacznie czynnie działać na
          rzecz Małopolski - trudno mi powiedzieć. Wiem jedno - trzeba robić tak, aby
          było o tej sprawie głośno. I rzeczowo wyjaśnić korzyści płynące z
          przynależności do Małopolski. Oczywiście gwoli sprawiedliwości trzeba pamiętać
          o śląskich korzeniach Bielska - może nawet wrócić do części przedwojennych
          zwyczajów tego miasta. Ale nade wszystko należy myśleć perspektywicznie o
          nowych dokonaniach, jakie możemy uczynić we wspólnym województwem i jak
          mówiłeś, zakopać topór wojenny ze Śląskiem - być dobrymi sąsiadami, a nie
          GOLALAMI I HANYSAMI.


          MAM NADZIJĘ, ŻE WKRÓTCE BĘDZIEMY TWORZYĆ LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ WE WSPÓLNYM
          WOJEWÓDZTWIE.

          Pozdrawiam
          • Gość: góral Re: MOJE UWAGI IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:41
            Dzięki, mam nadzieję że trzecia strona dyskusji uzna również naszą wolę i
            bedzie partnerem w dążeniu do celu który uzna większość mieszkańców mojego
            regionu za słuszny.
            Ja staram się również wykazać że twierdzenia o śląskości Bielska są tak samo
            zasadne jak twierdzenia o śląskości Białej, bo oba te miasta tworzyli ludzie
            których już nie ma, a byli w większości Żydami, Austryjakami, Niemcami,
            Holendrami. Mój 92 letni dziadek jest bielszczaninem z krwi i kości, pracował u
            jednego z fabrykantów bielskich (austriaka), ale on dalej mówi że ludzie
            jeździli 'na Śląsk' do pracy, a wątek świadomości śląskiej dawnych bielszczan
            uznaje za co najmniej dziwny, co oczywiście nie zmienia faktów historycznych.
            • malopolanin Re: MOJE UWAGI 13.01.02, 19:51
              Właśnie i znowu motyw tej trzeciej strony. Bo choć z ust Ślązaków generalnie
              padają głosy poparcia dla powrotu Żywiecczyzny do Małopolski( sprawa BB , z
              racji Bielska jest sprawą sporną :) ), to politycy śląscy wyznają teorię: Im
              więcej terenów naszych tym lepiej. Myślą o okręgach wyborczych i miejscach w
              sejmie, a nie dobru swojego regionu. Bo przecież Śląsk, w swoich tradycyjnych
              granicach byłby inaczej postrzegany przez całą Polskę - tzn. przyjaźniej. A tak
              politycy ze Śląska, upominając się o coraz to nowe przywileje, działają w
              rzeczywistości przeciw swojemu regionowi - sprawiają wrażenie takich, którzy
              sępią pieniądze dla regionu kosztem reszty kraju, co jak wiemy , często mija
              się z prawdą.

              Nie wiem, jak na zmianę podziału zareaguje SLD - jest on przecież tradycyjnie
              przeciw jakiemukolwiek wzmacnianiu Małopolski. Jestem pełem niepokoju, ale i
              nadziei.
              • Gość: góral Re: MOJE UWAGI IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 19:56
                również z taką pozostaję.
                • malopolanin Re: MOJE UWAGI 13.01.02, 20:00
                  Ale jak zrobić z niej rzeczywistość, jak poderwać ludzi z Podbeskidzia do
                  działania?
                  • Gość: góral Re: MOJE UWAGI IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 20:06
                    w najbliższym czasie postaram się rozpoznać temat wśród znanych mi polityków i
                    działaczy w regionie. Tymczasem do forum należy wciągać jak najwięcej znanych
                    sobie osób, co również uczyni strona trzecia, ale przecież o to chodzi !!
                    • malopolanin Re: MOJE UWAGI 13.01.02, 20:16
                      Super - rozeznaj sprawę. Do wyborów samorządowych coraz mniej czasu. A
                      wiadomo,że referendum trzeba przeprowadzić właśnie wtedy, bo w innym czasie
                      mogą być problemy z frekwencją :(
                      Właśnie - jak przekonać ludzi którzy mówią: "tak, jestem za Małopolską, ale co
                      ja znaczę, co znaczy moja opinia". Problem w tym, że myśli tak wiele osób i...
                      zostaje tak jak jest.

                      Podstawa tp przekonać tych , którzy są biernie " ZA" do wypowiedzi na tym forum
                      i oczywiście do działania.
                      Ale jak : założyć osobny wątek na ten temat na bielskim forum, a może zachęcić
                      do dyskusji na tym forum ludzi z listy dyskusyjnej , na stonie
                      www.bielsko.biala.pl?
                      Przeglądałem tematy z tamtejszej listy dyskusyjnej i jest tam sporo wypowiedzi
                      o przynależności administracyjnej.
    • malopolanin Re: Żywiecczyzna ... 11.01.02, 21:38
      Panowie, cokolwiek by nie mówić, ale nasze zdania powoli się do siebie
      zbliżają. Nie wszyscy zgodzimy się do BB, no ale cóż, każdy może obstawać przy
      swoim. Dużo dowiedziałem się o historii Śląska i Podbeskidzia, nabrałem
      szacunku do kultury tych regionów i jeszcze berdziej uświadomiłem sobie, jak
      pomieszana jest historia. Z prawdziwą satysfacją stwierdzam, że jest to
      dyskusja w przeważającej mierze merytoryczna, a że czasami kogoś poniesie...
      no, cóż przez to wywody są ciekawsze.
      Życzę wszystkich jeszcze wiele owocnych postów w tym wątku, no i oczywiście
      przyjścia do czynów.
      • Gość: Wilym Re: Żywiecczyzna ... IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 13:54
        Tym razem moja wina! Piszac ze BB nie jest malopolskie mialem na mysli wlanie
        to co pisal krzyzak, tzn. malopolska jest Biala zas Bielsko jest slaskie. Male
        nieporozumienie, ale jednak.
        Krzyzak, historia rzeczywiscie kolem sie toczy, ale uwazam ze Twa analogia
        losow Bielska i Torunia nie jest zbyt trafna! Dlaczego? Bo Torun lezy w
        okreslonym regionie i nikt jego tozsamosci nie neguje, nawet gdyby ktos
        twirdzil, ze miasto to zostalo zalozone przez Krzyzakow to nie ma podstaw do
        jego zwrotu zakonowi, bo nie bylo ich wlasnoscia. Dla przykladu, to tkacze
        flamandzcy zalozyli Opawę ale to miato jest slaskie, bo lezy na Slasku.
        Nie rozumiem Twego stwierdzenia dotyczacego Twojej dawnej milosci i ogolnej
        niecheci miedzy Slazakami a Polakami. Dla mnie i dla wiekszosci moich
        przyjaciol, rowniez Slazakow, emocje oparte na pochodzeniu etnicznym to cos
        obcego. A margines znajdzie sie w kazdej grupie, co wcale nie znaczy, ze to on
        musi nadawac ton naszym relacjom!
        • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna ...do Wilima 13.01.02, 13:16
          Nie poruszam już tego w czym jesteśmy zbieżni, chcę tylko napisać, to co gwoli
          wyjaśnienia powinienem.
          Piszesz, że nikt tu nie neguje tożsamości Torunia, tak to prawda. Muszę Ci
          jednak z przykrością napisać, że w Toruniu spotykałem się niestety z takimi
          stwierdzeniami dotyczącymi zarówno Torunia jak i Pomorza. Twierdzenia te
          pochodziły od osób mających korzenie w Niemczech lub byli to potomkowie tych,
          którzy w czasie wojny podpisali rozmaite listy. Od 1990 roku jest to garstka
          (margines), ale bardzo krzykliwy.
          Tam z kolei nikt nie mówił o tożsamości Śląska, bo wszystkim się wydawało
          proste, że Śląsk jest Polski, jak wszystkie inne regiony, a rodowici Ślazacy,
          to jak rodowici Mazurzy, Kaszubi itd.
          Toruń też ma ludność napływową ( z Wilna ) z rozmaitych stron, jest więc trochę
          podobieństwa, ale nie jest to równoznaczne z równaniem do Bielska-Białej.
          Pisząc o animozjach, nie piszę, że są tylko między Ślazakami a Polakami.
          Pisząc o Imgardzie, niezbyt czytelnie napisałem, że między nami nie było nigdy
          animozji dotyczących naszego różnego pochodzenia, a chciałem przez to
          podkreślić, że sprawy te nie powinny mieć żadnego wpływu ani na uczucia ani na
          żadne inne sprawy i u ludzi podobnie myślących takiego wływu nie mają.
          Niechęć między 3 grupami etnicznymi na tych terenach jednak występuje. Masz
          rację, że może nie jest ona tak widoczna na codzień. Twierdzę, że nie jest
          widoczna na Formum Bielsko-Biała i Kraków, ale zobacz Forum Katowice.
          Możliwe, że jest to niechlubny wyjątek, ale właśnie tam margines - jak piszesz -
          ma niestety przewagę nad resztą i kształtuje prowokacyjne tematy, a o treści
          wypowiedzi nie wspomnę.
          To jest, moim zdaniem, nasza wspólna tragedia. Tak tragedia i nie ma tu
          przesady, bo przebywając (pracując) 4 lata na Bliskim Wschodzie widziałem, jak
          wtedy kuzyni (sami się tak określali) Żydzi i Palestyńczycy, żyli spokojnie, a
          zobacz, do rozkwitu jakiej nienawiści doszło dzisiaj.
          Nie potrafię zrozumieć dlaczego miałbym "skakać do gardła" komuś, kto ma inne
          korzenie, aniżeli ja i o tym normalnie mówi czy pisze. Podkreślam normalnie.
          Ocenę pozostałych wartości mamy bardzo podobną i bliżej nam do przyjaźni,
          aniżeli do wrogości, ale tego ludzie zawzięci nie chcą zrozumieć, ani nawet się
          nad tym zastanowić. Mam tu na myśli ludzi zawziętych ze wszystkich stron, a nie
          tylko z jednej czy drugiej.
          Dziwisz się zapewne, dlaczego to tak boli, dlatego, że widzę jakby planową
          akcję szczucia ludzi i grania na ich honorze. Popatrz, prawie każdy temat na
          Forum Katowice jest w swoim założeniu jawną prowokacją i to w każdą stronę.
          Ten kij ma nawet trzy, a nie dwa końce i nikomu nie służy, dlatego tak cieszy
          dyskusja tu i w Bielsku.
          • Gość: mazer Re: Żywiecczyzna ...do Krzyzaka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.01.02, 13:50
            Zgadzam się Krzyżak i popieram.
            Jątrzenie i szczucie na siebie nawzajem do niczego dobrego nie prowadzi.
            Mnie też czasem przerażaja niektóre tematy i wypowiedzi na katowickim forum.
            Nawet osla ławka nie uporała się do końca z tym. Czy to w ogóle mozliwe?
            Sporo też zależy od nas, zeby nie dać się sprowokować i wciagnąć w wymianę
            wyzwisk i co "wymyslniejszych" komentarzy. Przydałby się nawet ostracyzm z
            naszej strony dla takiej twórczości.
            • krzyzak11 Re: Żywiecczyzna ...do Mazera 14.01.02, 13:58
              Gość portalu: mazer napisał(a):

              > Zgadzam się Krzyżak i popieram.
              > Jątrzenie i szczucie na siebie nawzajem do niczego dobrego nie prowadzi.
              > Mnie też czasem przerażaja niektóre tematy i wypowiedzi na katowickim forum.
              > Nawet osla ławka nie uporała się do końca z tym. Czy to w ogóle mozliwe?
              > Sporo też zależy od nas, zeby nie dać się sprowokować i wciagnąć w wymianę
              > wyzwisk i co "wymyslniejszych" komentarzy. Przydałby się nawet ostracyzm z
              > naszej strony dla takiej twórczości.


              Dziękuję Ci za te słowa otuchy. Wczoraj przesiedziałem prawie cały dzień na
              www.echoslonska.com i wróciłem na Forum Katowice, ale tylko po to tylko, ażeby
              pożegnać się z niektórymi ludźmi.
              Byłem i jestem zszokowany. To jakby przejście z sali konferencyjnej do brudnej
              kloaki (Forum Katowice). Jednak Oddział Gazety w Katowicach pozostawia dużo do
              życzenia, ale to teraz ich problem.
              Jeszcze raz dziękuję.
            • Gość: krzyzak11 Re: Żywiecczyzna ...do Mazera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 14:20
              Gość portalu: mazer napisał(a):

              > Zgadzam się Krzyżak i popieram.
              > Jątrzenie i szczucie na siebie nawzajem do niczego dobrego nie prowadzi.
              > Mnie też czasem przerażaja niektóre tematy i wypowiedzi na katowickim forum.
              > Nawet osla ławka nie uporała się do końca z tym. Czy to w ogóle mozliwe?
              > Sporo też zależy od nas, zeby nie dać się sprowokować i wciagnąć w wymianę
              > wyzwisk i co "wymyslniejszych" komentarzy. Przydałby się nawet ostracyzm z
              > naszej strony dla takiej twórczości.


              Dziękuję Ci za te słowa otuchy. Wczoraj przesiedziałem prawie cały dzień na
              www.echoslonska.com i wróciłem na Forum Katowice, ale tylko po to tylko, ażeby
              pożegnać się z niektórymi ludźmi.
              Byłem i jestem zszokowany. To jakby przejście z sali konferencyjnej do brudnej
              kloaki (Forum Katowice). Jednak Oddział Gazety w Katowicach pozostawia dużo do
              życzenia, ale to teraz ich problem.
              Jeszcze raz dziękuję.
              • malopolanin Re: Żywiecczyzna ...do Krzyżaka 14.01.02, 15:53
                Nie rozumiem, opuszczasz forum Katowice i przechodzisz na forum Kraków?
    • malopolanin DRUGA NIEDZIELA MAJA ! 12.01.02, 16:33
      Przeczytałem dzisiaj w Gazecie, że w sejmie leży już projekt SLD, aby wybory
      samorządowe przeprowadzić w drugą niedzielę maja. Wiadomo czemu - SLD nie jest
      po prostu pewientak wysokiego poparcia wyborców w jesieni. Projekt poprze PSL.
      Tak więc zostało naprawdęniewiele czasu, aby w Żywcu i BB przeprowadzić
      referendum w sprawie zmiany podziału administracyjnego. Trzeba rozpocząć już
      przygotowania. Nie wiecie, jak do tej sprawy podchodzą samorządy tych powiatów?
      Pozdrawiam
      • krzyzak11 Re: DRUGA NIEDZIELA MAJA ! Gdzie zywy ? 13.01.02, 13:23
        Mam propozycję. Zapytajmy co dzieje się z zywym. Jeśli wypoczywa, to życzymy mu
        spokoju, ale odezwać się powinien jeśli może. Poczekajmy jeszcze trochę, bo
        każdy urlop ma swój koniec.
        • malopolanin Re: DRUGA NIEDZIELA MAJA ! ŻYWY 13.01.02, 13:35
          Właśnie, Żywy - czas mija !!!! Where are you? :)
        • malopolanin Re: DRUGA NIEDZIELA MAJA ! Gdzie zywy ? 13.01.02, 20:25
          Oj Żywy, będziesz miał się do czego ustosunkowywać :)
          Tyle wypowiedzi :)
          Pozdrawiam
    • Gość: Silesius Re: Żywiecczyzna z powrotem do Małopolski IP: *.tgory.pik-net.pl 13.01.02, 12:44
      Popieram w 100%. Wróćcie, kochani, do swoich!
      Silesius
    • Gość: michi Re: Pytanie IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 14.01.02, 16:44
      Zakladajac ze kiedys ktos "na gorze" zainteresowalby sie (?!) sprawa poruszana
      w tym watku chcialbym zapytac jakie argumenty padlyby aby przekonac kogos kto
      nie kieruje sie emocjami? Czy "S" na tablicy rejestracyjnej albo twardy akcent
      hanysow z aglomeracji bylyby wystarczajace??? :)
      Przypominam ze zaczynajac od gmin poprzez powiaty i wojewodztwa a konczac na
      panstwie wszystkie te instytucje ledwo,ledwo wyrabiaja sie finansowo a czesto
      stoja na skraju bankructwa. Zmiana przynaleznosci administracyjnej to niestety
      nie tylko zakreslenie nowej kreski na mapie! Moze ktos z rozmowcow wyliczylby
      ile to kosztuje.
      Mowie to dlatego ze ta towarzyska, emocjonalna przegadywanka zaczyna mnie juz
      meczyc. Przypomina troche telenowele wenezuelska. W jakimkolwiek momencie sie
      wlaczyc ciagle to samo, w kółko.
      • Gość: góral Re: Pytanie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 19:38
        wbrew temu co miała przynieść reforma administracyjna, czytli ograniczenie
        kosztów i lepsze wydatkowanie uzyskiwanych środków doprowadziła do zwiększenia
        zatrudnienia w administracji. Konkludując zmiana o której dyskutujemy na pewno
        byłaby związana z dodatkowymi kosztami. Ale po pierwsze większość kosztów
        została już poniesiona na stworzenie nowych instytucji, a "zmiana pieczątek"
        (to tylko symbol) nie zmieni drastycznie bieżących kosztów reformy. Po drugie
        to nas na siłę wciągnięto do woj.śląskiego, wobec tego ewentualne koszty
        zostaną poniesione przez wszystkich. Po trzecie zauważ że jeżeli jakiś powiat
        czy gmina, tak jak ostatnio np.Śławków "wchodzi" do woj. śląskiego to koszty o
        które pytasz nie mają znaczenia jeżeli ktoś wychodzi to wszystko zaczyna
        odgrywać rolę.

        Pozdrawiam
      • mazer Odpowiedź 15.01.02, 18:28
        Gość portalu: michi napisał(a):

        > Zakladajac ze kiedys ktos "na gorze" zainteresowalby sie (?!) sprawa poruszana
        > w tym watku chcialbym zapytac jakie argumenty padlyby aby przekonac kogos kto
        > nie kieruje sie emocjami? Czy "S" na tablicy rejestracyjnej albo twardy akcent
        > hanysow z aglomeracji bylyby wystarczajace??? :)
        > Przypominam ze zaczynajac od gmin poprzez powiaty i wojewodztwa a konczac na
        > panstwie wszystkie te instytucje ledwo,ledwo wyrabiaja sie finansowo a czesto
        > stoja na skraju bankructwa. Zmiana przynaleznosci administracyjnej to niestety
        > nie tylko zakreslenie nowej kreski na mapie! Moze ktos z rozmowcow wyliczylby
        > ile to kosztuje.
        > Mowie to dlatego ze ta towarzyska, emocjonalna przegadywanka zaczyna mnie juz
        > meczyc. Przypomina troche telenowele wenezuelska. W jakimkolwiek momencie sie
        > wlaczyc ciagle to samo, w kółko.

        Moim zdaniem liczy się po pierwsze zdanie mieszkańców.
        Po drugie Bielsko w Małopolsce byłoby bodaj drugim czy też trzecim miastem pod
        względem zamożności, a to sie przlicza na kwoty dotacji.
        Po trzecie, powiaty dawnego województwa bielskiego,które są w woj. małopolskim,
        razem z powiatem bielskim i żywieckim moga razem stworzyć silny turystycznie
        obszar, właśnie Podbeskidzie.
        Ja pozwole sobie zapytać skąd taka troska o koszty, skoro podobnych obaw nie masz
        Michi przy rozważaniach o śląskiej autonomii? Nagle zniesienie linii pomiedzy
        województwami opolskim i śląskim nie powoduje kosztów?
        • Gość: michi Re: Odpowiedź IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 16.01.02, 16:14
          mazer napisał(a):

          > Gość portalu: michi napisał(a):
          >
          > > Zakladajac ze kiedys ktos "na gorze" zainteresowalby sie (?!) sprawa porus
          > zana
          > > w tym watku chcialbym zapytac jakie argumenty padlyby aby przekonac kogos
          > kto
          > > nie kieruje sie emocjami? Czy "S" na tablicy rejestracyjnej albo twardy ak
          > cent
          > > hanysow z aglomeracji bylyby wystarczajace??? :)
          > > Przypominam ze zaczynajac od gmin poprzez powiaty i wojewodztwa a konczac
          > na
          > > panstwie wszystkie te instytucje ledwo,ledwo wyrabiaja sie finansowo a cze
          > sto
          > > stoja na skraju bankructwa. Zmiana przynaleznosci administracyjnej to nies
          > tety
          > > nie tylko zakreslenie nowej kreski na mapie! Moze ktos z rozmowcow wyliczy
          > lby
          > > ile to kosztuje.
          > > Mowie to dlatego ze ta towarzyska, emocjonalna przegadywanka zaczyna mnie
          > juz
          > > meczyc. Przypomina troche telenowele wenezuelska. W jakimkolwiek momencie
          > sie
          > > wlaczyc ciagle to samo, w kółko.
          >
          > Moim zdaniem liczy się po pierwsze zdanie mieszkańców.
          > Po drugie Bielsko w Małopolsce byłoby bodaj drugim czy też trzecim miastem pod
          > względem zamożności, a to sie przlicza na kwoty dotacji.
          > Po trzecie, powiaty dawnego województwa bielskiego,które są w woj. małopolskim,
          >
          > razem z powiatem bielskim i żywieckim moga razem stworzyć silny turystycznie
          > obszar, właśnie Podbeskidzie.
          > Ja pozwole sobie zapytać skąd taka troska o koszty, skoro podobnych obaw nie ma
          > sz
          > Michi przy rozważaniach o śląskiej autonomii? Nagle zniesienie linii pomiedzy
          > województwami opolskim i śląskim nie powoduje kosztów?

          Dla mnie autonomia Slaska na dzien dzisiejszy oznacza wylacznie potrzebe
          stworzenia silnego samorzadowego regionu na wzor tych z Unii Europejskiej.
          Nikt przeciez nie mysli o stworzeniu samodzielnego panstewka. To byloby smieszne
          na tle jednoczacej sie Europy. Najwazniejsze by pieniadze nie szly do Warszawy by
          potem w szczatkowej formie wrocic z powrotem do regionu.
          A polaczenie Slaskiego i Opolskiego to raczej sfera marzen. Choc z drugiej strony
          likwidacja takiej ogromnej instytucji jak urzad wojewodzki na pewno by sie
          oplacila.
          • Gość: mazer Re: Odpowiedź IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.01.02, 18:21
            Gość portalu: michi napisał(a):

            > Dla mnie autonomia Slaska na dzien dzisiejszy oznacza wylacznie potrzebe
            > stworzenia silnego samorzadowego regionu na wzor tych z Unii Europejskiej.
            > Nikt przeciez nie mysli o stworzeniu samodzielnego panstewka. To byloby smieszn
            > e
            > na tle jednoczacej sie Europy. Najwazniejsze by pieniadze nie szly do Warszawy
            > by
            > potem w szczatkowej formie wrocic z powrotem do regionu.
            > A polaczenie Slaskiego i Opolskiego to raczej sfera marzen. Choc z drugiej stro
            > ny
            > likwidacja takiej ogromnej instytucji jak urzad wojewodzki na pewno by sie
            > oplacila.

            Pozwole sobie rozszerzyć Twoją myśl. Dla mnie ważnym jest stworzenie takich
            regionów w całej Polsce. Taki skrót myslowy: Polska krajem silnych regionów.
            Silnych oznacza zasobnych, ale bogatych bogactwem swoich obywateli.
            Inna sprawą jest, do jakiego regionu chciałbym przynależeć. Ale ogólnie sie
            zgadzam i popieram.
            Co do likwidacji sztucznego podziału Opole Katowice zgadzam się jak najbardziej.
            Na pewno by się to opłaciło.
            Pozdrawiam.
            • malopolanin Czy nie można się pogodzić 16.01.02, 20:34
              Czy nie można się wreszcie pogodzić? Niech Małopolska wróci do swych
              pierwotnych granic + , jeśli taka będzie wola mieszkańców, niech dołączy do
              Małopolski Bielsko. A Opolskie niech połączy sięze swoimi braćmi ze Śląska,
              prawdziwego Górnego Śląska.
              • Gość: mazer Można się pogodzić IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.01.02, 07:12
                Zgadzam się Małopolanin. Co do Bielska, moje zdanie jest znane. Chciałbym, by
                umozliwiono nam mieszkańcom wybór: czy woj. ślaskie, czy małopolskie.
                Jakikolwiek wynik akceptuję.
                Co do reszty zgadzam się i z Tobą Małopolanin jak i z Michim. Dobrze
                zorganizowany, silny region to dobra idea. Proponuję o tym podyskutować, bo
                tutaj mamy wiele wspólnego.
    • malopolanin Silne regiony 17.01.02, 11:19
      Tak jestem oczywiście za tą ideą. Jak wspominali już tu koledzy w wątku Wielka
      Małopolska, czy też pisali niektórzy publicyści, Małopolska powinna obejmować
      dzisiejsze województwa : Małopolskie, Świętokrzyskie, Podkarpackie, Jaworzno
      BB, Żywiec.
      Śląsk natomiast dzisiejsze woj. Opolskie i okrojone o ziemie przyłączone do
      Małopolski Śląskie.
      Nie mam pomysłu co zrobić z Częstochową i resztą Zagłębia Dąbrowskiego.
      Zwłaszcza to ostatnie ( Sosnowiec, Dąbrowa, Będzin) są silnie związane
      gospodarczo ze Śląskiem i myślę, że w sejmie nie znalazłaby się większość do
      przyłączenia tych ziem do Małopolski. Ba, nawet gdyby przeprowadzić w Zagłębiu
      referendum to jestem przekonany, że większość ludzi opowiedziałaby się za
      Śląskiem.
      • malopolanin Re: Silne regiony 17.01.02, 13:05
        I dodam jescze, że tych regionów powinno być 10:
        Małopolska i Podbeskidzie( stolica województwa - Kraków)
        Górny Śląsk (Katowice)
        Dolny Śląsk (Wrocław)
        Wielkopolska (Poznań)
        Pomorze Zachodnie (Szczecin)
        Pomorze Wschodnie i Kujawy ( Gdańsk)
        Podlasie (Białystok)
        Lubelszczyzna (Lublin)
        Ziemia Sieradzko - Łęczycka ( Łódź)
        Mazowsze ( Warszawa)
        Podane przeze mnie ewentualne stolice nie zawsze są historycznymi stolicami
        tych województw, ale obecnie są najprężniejszymi ośrodkami w regionie.
        Sprawą dyskusyjną mogą być siedziby sejmików wojewódzkich, jak również
        rozmieszczenie niektórych instytucji wojewódzkich w różnych miastach danego
        regionu.
        • Gość: jmaws Re: Silne regiony IP: 195.117.97.* 17.01.02, 13:48
          Ja też uważam,że silnych regionów powinno być od 8 do 10.Regiony (Ziemie)
          powinny być jedynym szczeblem administracji rządowej w terenie - na ich czele
          powinien stać marszałek.Jednostki podziału samorządowego mogłyby wówczas
          wyglądać następująco:
          1.gminy
          2.powiaty - ok. 100 do 150
          3.województwa /samorządowe/ - ok 25 do 30
          Wtedy najprawdopodobniej wszyscy byliby zadowoleni.Powiatów miejskich nie
          powinno być więcej niż 25 albo nie powinno ich być w ogóle.
          • malopolanin Re: Silne regiony - do jmaws 17.01.02, 13:53
            TZN. uważasz, że regiony ( ziemie ) powinny obejmować parę mniejszych i
            liczniejszych niż teraz województw?

            Ja jednak popierałbym ok . 25 powiatów miejskich ( nie likwidowałbym ich).
            • Gość: jmaws Re: Silne regiony - do małopolanina IP: 195.117.97.* 17.01.02, 14:32
              Tak uważam.Pozwoliłoby to na rozwiązanie wielu problemów dziś
              nierozwiązywalnych oraz na pogodzenie sprzecznych interesów.Duży i silny region
              Małopolska mógłby się składać z 7 województw samorządowych:
              1.częstochowskiego
              2.sosnowieckiego/zagłębiowskiego/
              3.kieleckiego
              4.tarnowskiego
              5.bielskiego
              6.rzeszowskiego
              7.krakowskiego/z Nowym Sączem/.
              Wielkich,silnych regionów może być mniej niż 10 - mógłby istnieć jeden region
              Sląski /Dolny i Górny Śląsk/ ze stolicą w Opolu, połączone Pomorze czy też
              region wschodni/tzw ściana wschodnia - Białystok + Lublin/.
              • malopolanin Re: Silne regiony - do jmaws 17.01.02, 14:37
                No, może to i dobry pomysł. Wątpię jedynie w możliwość włączenia do takiego
                regionu Zagłębia z Sosnowcem ( za duże powiązania gospodarcze ze Śląskiem). Nie
                wiem też co z Częstochową.
                Jak, Twoim zdaniem, zachęcić do takiej koncepcji decydentów?
                • Gość: jmaws Re: Silne regiony - do małopolanina IP: 195.117.97.* 17.01.02, 14:57
                  Po pierwsze należy decydentom taką koncepcję przedstawić, a następnie poddać
                  pod dyskusję samorządów przy okazji dyskusji nad nową ordynacją wyborów
                  samorządowych.Plusy tej koncepcji to większa identyfikacja i aktywność
                  województw samorządowych, a jednocześnie uproszczenie rządowej administracji
                  terenowej.Przy tej koncepcji takie tereny jak np. Podbeskidzie znalazłyby
                  doskonałe warunki do rozwoju, nikt nie byłby spychany na margines.Szczegóły
                  oczywiście są do dyskusji,ale ogólny zarys koncepcji powinien być taki jak
                  przedstawiłem.
                  • mazer Re: Silne regiony - do małopolanina 17.01.02, 15:12
                    Panowie.
                    Mam nieco inną koncepcję. Tak jak wspomnieliście 10 silnych, w miarę
                    niezależnych jak w UE regionów, ale tu się rozmijamy. Regiony =województwa.
                    Wojewoda to przedstawiciel premiera, jak dotychczas, ale z mniejszymi
                    kompetencjami tzn. Funkcja kontrolna samorządów wszystkicj trzech szczebli,
                    oraz nadzór nad tzw. administracją niezespoloną jak Urzędy skarbowe, celne,
                    straż graniczna, wojsko. Policja i straż pożarna powinna podlegać samorządom.
                    Wieksza władza marszałka województwa, tzn. bezpośredni nadzór nad tzw.
                    administracją zespoloną, dziś podległą wojewodzie.
                    Nie tworzyc mniejszych województw. To dodatkowe twory, pochłaniajace pieniądze
                    i komplikujące przepływ decyzji i informacji pomiedzy poszczególnymi szczeblami
                    samorządów i administracji w ogóle.
                    Znieść powiaty miejskie. Niepotrzebne dublowanie kompetencji i zadań. Bielsko
                    jest jednym i drugim, ma dwie odrebne siedziby starostwa dla okolic Bielska i
                    Urząd Miejski dla samego miasta jako gminy i powiatu. Za dużo tego!
                    Powiększyć powiaty jak w Niemczech, gdzie te struktury są pieciokrotnie
                    większe. To integruje lepiej,niż na przykładzie Bielska zamykanie się miasta
                    tylko na własne zadania. To co wokół już władz nie interesuje.
                    I to co ważne. Redystrybucja środków wypracowanych na miejscu. Dzisiejsze
                    powiaty żyją jedynie z dotacji i wykonywania zadań zleconych administracji
                    rządowej. Tylko ok. 10% to własne środki uzuyskane samodzielnie. Jak taka
                    struktura moze być samorządna? Większość srodków powinno byc pozostawione na
                    miejscu. A lokalne władze powinny mieć wieksze kompetencje w tworzeniu
                    lokalnego prawa.
                    • malopolanin Re: Silne regiony - do mazera 17.01.02, 15:18
                      Generalnie obydwie koncepcje idą w jednym kierunku. Ja osobiście popieram i
                      Twoją i Jmaws. Chciałbym, po prostu, żeby silne regiony powstały jak
                      najszybciej i żeby były prawdziwie niezależne. A przy okazji, zeby nie bylo
                      nadmiernego wzrostu biurokracji. W tej chwili za malo mam informacji, zeby
                      rozsadzac, ktora z koncepcji jest lepsza. Popieram natomiast kierunek zmian.

                      I pozdrawiam obu adwersarzy :)
                  • malopolanin Re: Silne regiony - do jmaws i nie tylko 17.01.02, 15:13
                    Zgadzam się, ale pod warunkiem ,że będą to prawdziwe województwa samorządowe, a
                    nie rządowo - samorządowe jak teraz. Z własnym budżetem i minimalnym odpływem
                    pieniędzy do Warszawy. Precież takie regiony jak Małopolska, czy Śląsk tracą
                    spore pieniądze w związku z ich przepływem i następnie mniejszym oczywiście
                    przypływem . Śląsk oddaje sporo z przemysłu, a Małopolska z turystyki i
                    przemysłu.
                    Wpłaty do budżetu państwa powinny być dokonywane tylko na cele realizowane
                    centralnie ( wojsko, policja, polityka zagraniczna). Bezsensowny jest teraz
                    odpływ pieniędzy z regionów, a następnie ich powrót w postaci subwencji i
                    dotacji. Regiony lepiej wiedzą jak u siebie wydać pieniądze. Ale do tego
                    trzeba, jak wspomniałeś max 10 ( ja uważam jednak, że dokładnie 10 ) silnych
                    regionów.
                    • Gość: jmaws Re: Silne regiony IP: 195.117.97.* 17.01.02, 15:27
                      Liczbę województw ,powiatów można dyskutować.Najistotniejsze jest ,żeby
                      województwa były samorządowe/tylko samorządowe/.Natomiast właśnie region
                      powinien być rządowy - mniej regionów -niższe koszty administracji rządowej.
                      Region nie powinien się pokrywać z województwem.Przy zlikwidowaniu ok 2/3
                      powiatów koszty utworzenia kilku/kilkunastu/ nowych województw samorządowych
                      nie będą wysokie.
                    • Gość: jmaws Re: Silne regiony IP: 195.117.97.* 17.01.02, 15:32
                      Jeszcze o jedym zapomniałem. W przyszłości po umocnieniu się województw
                      samorządowych możnaby w ogóle zlikwidować powiaty i struktura administracyjna
                      byłaby następująca:
                      samorządowa - gminy i ok 25 do 30 województw
                      rządowa - od 8 do 10 regionów/ziem/ z marszałkiem na czele jako
                      przedstawicielem rządu w terenie
                      • mazer Re: Silne regiony 17.01.02, 16:02
                        Widze to inaczej. Regiony w 90% samorzadowe. Tylko sprawy bezpieczeństwa w
                        rekach wojewodów oraz ich funkcja kontrolna, podonie jak teraz uchwał
                        samorzadowych i NSA jako II instancja odwoławcza.
                        Jeśli regiony bedą rzadowe to nici z silnego regionu. Centrum będzie zawsze
                        dążyło do mocnej kontroli w terenie jeśli takowa okazja bedzie.
                        A zamiast województw proponowałbym zwiazki powiatów. One same powinny wiedzieć
                        z kim najlepiej im sie bedzie współpracowało.
                        Generalnie jak napisał Małopolanin- żeby wiecej środków pozostawało na miejscu,
                        bez redystrybucji z centrum. Wtedy "gubi się" bardzo dużo.
                        Małopolanin, nie sądzę aby szybko nastapiły zmiany, no chyba że nasz akcess do
                        Unii da kopa naszym politykom i zmusi ich do zmian. Kto wie?
    • malopolanin Wybory 16 czerwca ! 23.01.02, 10:21
      W Wiadomościach podali, że wybory lokalne odbędą się jednak nie w maju lecz w
      czerwcu. Tak więc jest jeszcze 5 miesięcy na zorganizowanie ewentualnego
      referendum i zainteresowanie tą sprawą polityków.
      • zywy63 Re: Wybory 16 czerwca! Żywiec z powrotem do Małopo 24.01.02, 13:47
        Cześć Wszystkim!
        Wróciłem i będe się pojawiał na forum.
        Do referendum zamierzamy dążyć. Wszystkich zainteresowanych bezinteresowną
        (znaczy bezpłatną) pracą przy ewentualnej organizacji prosze o kontakt e-mailem.
        Pozdrawiam, Żywy63

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka