amii2
25.05.07, 10:34
Ręce i gacie opadają... Ktoś wymóżdżył wycinkę drzew na osiedlach; przykładem okolice Castoramy, w osiedlu wyrzynają konary i gałęzie drzew ogołacając je dokładnie. Robotnicy nawet nie zabezpieczają ran po cięciach... Maj to lęgi ptaków, kwitnienie. Jakiś tytan intelektu wydał decyzję i już. Mieszkańcom też współczuję, bo mieszkali w cichym, cienistym zakątku, teraz przy upałach ugotują się w mieszkaniach.
Podcinanie drzew wykonuje się wczesną wiosną, a nawet zimą. Jeśli pochlastane drzewa zginą, trzeba będzie nasadzić następne; i nie z pieniędzy mądrogłówskiego, co zadecydował o wyrzynaniu zieleni.