Dodaj do ulubionych

Bój o giełdę na Grzegórzkach

    • Gość: wuzetka dziwne rzeczy Pan Kęsek wygaduje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:16
      o wydanie decyzji WZiZT występuje się mając już gotowy wstępny projekt/plan
      inwestycji.Nie robi się tego za darmo, czy miasto wydaje nasze pieniądze żeby
      tylko sprawdzać czy da się wybudować czy nie?
    • Gość: Blich Mam rozwiązanie, które zadowoli wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:34
      I przyjezdnych i mieszkańców. Proponuję wyburzyć Halę Targową i tam zbudować
      parking. Razem z terenem w stronę Daszyńskiego jest tam naprawdę sporo miejsca.
      Przy okazji można ucywilizować kramy - zaprojektować estetyczne stoiska,
      zbudować przeszklony dach. Będzie ładnie i z kolorytem. Nie wierzę, by znalazł
      się ktokolwiek, kto żałowałby Hali Targowej.
      • czesiekkk Re: Mam rozwiązanie, które zadowoli wszystkich 12.06.07, 19:43
        Ja bym nie żałował, to po prostu wstyd jak po 15 pijani "sprzedawcy" z giełdy
        wracają środkami komunikacji miejskiej. Naprawdę czas na likwidację niedzielnej
        giełdy a jeżeli ma to pociągnąć za sobą likwidację placu targowego to trudno.
        Mnie też z pracy zwalniano i nikt nade mną się nie litował. Przydałoby się
        więcej estetyki nie tylko zresztą w tym miejscu Krakowa.
        Targowiska poza centrum dość szpetoty.
        • Gość: holota Kęsek IP: *.76.classcom.pl 12.06.07, 19:58
          "Ta okolica jest dziś strasznie zakorkowana" =Kęsek czy ty jestes slepy czy
          głupi ?

          Jest spore lobby na budowe parkingu - potem znowu sie okaze ze ktos sobie dom
          wybudowal za lapowke tak jak bylo z parkingiem M1!
          Parking w tym miejscu jest niepotrzebny , korkow sa ale z innego powodu - bo
          grzegorzecka jest za waska ulica i zadne parkingi tego nie rozwiaza !

          Precz z ta hołotą z magistratu co wszystko zalatwia po znajomosci iz za gruba
          kase ....
        • Gość: wiesiekkk Re: Mam rozwiązanie, które zadowoli wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:51
          A gdzie mieszkasz, ze tak wyrzucasz targowiska z centrum? Robisz tu codziennie
          zakupy? Tu chodzi o plac targowy a nie o giełdę staroci.
      • Gość: behemot Re: Uwierz... IP: 149.156.166.* 12.06.07, 20:57
        Hala Targowa to jeden z lepszych przykladow miedzywojennego funkcjonalizmu w Krakowie. Warto by wiedziec cokolwiek o kawalku miasta w ktorym sie mieszka.
        • Gość: Blich Re: Uwierz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:19
          Nie wiem czy to do mnie. Szczerze mówiąc zupełne mnie nie interesuje czego
          przykładem jest ten paskudny budynek - skansen. Jedyne co w nim dobrego, to
          kurczaki z rożna.
          • Gość: behemot Re: Uwierz... IP: 149.156.166.* 13.06.07, 11:18
            Szczerze mowiac zupelnie mnie nie interesuje co o tym budynku uwazasz. Podobnie jak o Sukiennicach. To tez "paskudny budynek-skansen".
    • Gość: Łazarza A tak był w lutym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:23
      Radna Małgorzata Kądziela dowodziła, że ruch w niedziele na Grzegórzeckiej jest
      straszny i trzeba zlikwidować giełdę. Radnym targ "przeszkadza" już od dawna.
      Dziwne trochę, że akurat im. Dziwnie reprezentują interesy mieszkańców swojej
      dzielnicy. Mam nadzieję, że wyborcy o tym będą pamiętać. Ja na pewno będę.
      Ale:

      "Władze miasta, mimo monitów radnych, nie zamierzają zamykać niedzielnej giełdy.
      Prezydent Krakowa poinformował, że nie znajduje uzasadnienia dla prób likwidacji
      wpisanego w panoramę Krakowa targu. "W żadnym wypadku nie mogę zgodzić się na
      działania, które narażą osoby legalnie handlujące na utratę miejsc pracy. (...)
      Giełda jest jedną z wielu krakowskich atrakcji, decydujących o popularności i
      niepowtarzalności naszego miasta. Warto zatem czynić wszystko (...) byśmy nadal
      mogli szczycić się krakowskim "pchlim targiem" na miarę tych w Paryżu, Wiedniu
      czy Rzymie" - napisał prezydent."

      zobaczymy....
      • Gość: politura Re: A tak był w lutym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 13:24
        Najwyraźniej ta rada dzielnicy działa na niekorzyść mieszkańców.Pewnie ktoś z
        ich rodziny czy znajomych ma być wykonawcą budowy. Czy nie można ich wcześniej
        odwołać?
    • Gość: krakauer Bój o giełdę na Grzegórzkach IP: *.ibd.gtsenergis.pl 13.06.07, 15:35
      Gdyby zdjęcie zrobione było w niedzielę np. z peerspektywy ekspresu z Warszawy
      i obejmowało całe otoczenie pojawiłby się zupełnie inny obraz. Jako mieszkaniec
      Starych Grzegórzek jestem za likwidacją niedzielnej giełdy, która jest
      siedliskiem chaosu, pijaństwa, złodziejstwa, brudu i smrodu, a auta parkujące i
      jeżdzące (sic!)po chodnikach nie dają złopać oddechu nawet w wo;ny dzień. Rada
      miasta odrzuciła jednak postulat likwidacji giełdy przedstawiony przez naszych
      legalnych reprezentantów tj. Radę Dzielnicy. Dajcie nam żyć i zlikwidujcie
      proszę tzw. giełdę staroci (czyt.: śmieci)!
      • Gość: zioło Jakich śmieci? Śmieci się sprząta, a nasza giełda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:15
        To prawdziwy pchli targ, kupisz tam wszystko od śrubki, porzez igły do
        gramofonów do pięknych zabytkowych luster i mebli. Całe szczęście że w Radzie
        Miasta są rozsądni ludzie i zastopowali absurdalne pomysły likwidacyjne.
        Dobrze, że napisałeś o inicjatywie Radnych dzielnicowych - na radę dzielincy w
        tym składzie na pewno nie zagłosuję. Co do reszty Twoich uwag: Złodzieje są
        wszędzie gdzie jest dużo ludzi - pełno ich również przy Florianskiej i na
        Rynku - nie zmienisz tego i nie zlikwidujesz - no chyba że przeniesiesz też
        Rynek? Pijaczkowie rzeczywiście, może w takim skupisku są bardziej widoczni -
        jednak tu widzę zadanie dla służb miejskich, które nie potrafią poradzić sobie
        z patologią nie tylko w niedziele, ale każdego dnia, patrz na okupowany przez
        żuli "trawnik" przy starym wiadukcie. Zostań konstruktywnym Gospodarzem a nie
        likwidatorem.
      • Gość: politura Brawo Majchrowski ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 13:34
        masz dwa plusy u mnie za Busha i giełdę.A Ty o czym piszesz? Jesteś z tej
        przekręciarskiej rady? W bezpośrednim sąsiedztwie targu nie ma budynków
        mieszkalnych tak jak na Kleparzu, a tam też są śmieci.Tu jest Hala Targowa,
        lodowisko, nasyp kolejowy , parking i ulica.Mieszkańcom tagrowisko/giełda nie
        przeszkadza tylko radzie dzielnicy, która chce na tym zarobić, a pókii co nie
        ma jak.
    • Gość: Rozsądny Bój o giełdę na Grzegórzkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 00:02
      Parkingi są niezbędną inwestycją dla miasta Krakowa i tak spóżnioną o wiele
      lat. Handel "starociami" w tym miejscu urąga wszelkim zasadom normalności. Nie
      wiem o co ta awantura, skoro przy ulicy Balickiej na terenie giełdy
      elektronicznej od kilku lat istnieje giełda staroci dysponująca wolnymi
      miejscami handlowymi. Handel owocami i warzywami na czas realizacji inwestycji
      można przenieść na inny plac miasta Krakowa. Giełda "staroci" na Grzegórzkach
      powinna zostać zlikwidowana na zawsze, to najgorszy wizerunek miasta.
      • Gość: Emocje Wizerunkiem Krakowa buzie sobie nie wycieraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:01
        Wizerunek Krakowa nie jest zagrożony, zajrzyj w niedzielę pod Halę, a zobaczysz
        zachwyconych Włochów, Anglików, Norwegów, Szwedów, Niemców, mam wymieniać dalej?
        Mogą kupić tu tanio drobiazgi, za które u siebie musieliby wydać fortuny. PO
        zakupach idą zwiedzać zabytki i kawiarnie i wywożą z Krakowa mnóstwo
        wspaniałych wspomnień.
        • Gość: Emocje taaa jasne IP: *.betanet.pl 14.06.07, 11:46
          • Gość: Rozsądny. Komentarz dla Gościa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:32
            Nie ma gorszego wizerunku dla Krakowa jak armia pijaków handlujących byle czym
            aby zarobić na kolejne wino lub piwo. Taki sam obrazek można zobaczyć na placu
            Nowym. Oczywiście zachwyceni są obcokrajowcy mogący sfotografować pijaka
            spiącego na stole na placu Nowym lub oddajacego mocz na sasiednie stanowisko
            handlowe na Grzegórzkach.Handlujacych prawdziwymi ,starymi i ładnymi
            przedmiotami na Grzegorzkach jest coraz mniej, wypiera ich wkradczająca tam w
            coraz większym zakresie pijana byle jakość. Gość w swoim komentarzu nakreślił
            wizerunek Grzegórzek z przed wielu lat. A ja nadal bedę sobie wycierał buzię
            martwiąc się o wizerunek mojego miasta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka