mirza83 31.07.07, 23:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: profDieKulture Wymiana dowodów: internet skróci kolejki IP: *.chello.pl 01.08.07, 00:10 Czy ktos moze mi wytlumaczyc z jakiej racji, placac juz dziesiatki licznych podatkow, musze dodatkowo placic 30 zeta za wymiane dowodu na nowy? Ja dowod juz posiadam(stary)i w zupelnosci on mi wystarcza, a Panstwo skoro naklada na mnie obowiazek wymiany na nowy, samo powinno za to zaplacic. Rozumiem, ze musze placic za nowe prawo jazdy (traktowane zapewne jakis przywilej, rarytas), ale dowod osobisty to podstawowy dowod tozsamosci, ktorego wyrobienie powinno byc pokrywane z naszych podatkow, a nie przez nakladanie dodatkowych oplat. Ja sie w ogole dziwie, ze media nie podjely tego watku, a z takim zaangazowniem interesuja sie pobytem poslanki Lewandowskiej na plazy w Egipcie. Zenada. Zostaje chyba tylko emigracja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antykomunista Ja Ci wyjaśnię Dobry Człowieku... IP: *.ists.pl 01.08.07, 11:11 "Czy ktos moze mi wytlumaczyc z jakiej racji, placac juz dziesiatki licznych > podatkow, musze dodatkowo placic 30 zeta za wymiane dowodu na nowy?" Wyjaśniam: SOCJALIZM. "a Panstwo skoro naklada na mnie > obowiazek wymiany na nowy, samo powinno za to zaplacic" - żartujesz, państwo to TY (Ty, ja, wszyscy razem, czyli my). Jeżeli domagasz się, by państwo za Ciebie płaciło, to tym samym domagasz się aby zapłacić podwójnie - owe 30 pln + zrzutka dla urzędników, którzy będą zbierać podatki na ten cel. Cena wzrośnie według mych szacunków do ok. 100 pln i prawdopodobnie któryś z etatystyczno-socjalistycznych rzadów to wprowadzi. Przekonasz się (poniewczasie), że miałem rację... Prawidłowe Twoje pytanie powinno brzmieć: "po co w Polsce wprowadzać w ogóle jakieś dowody osobiste"? Jak też inne numery identyfikacyjne i systemy kontroli niewolników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DieProfKulture Re: Ja Ci wyjaśnię Dobry Człowieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 22:59 Domagam sie aby zaplacilo za mnie z tych pieniedzy, ktore juz zebralo. A panstwo to nie ja i Ty i my wszyscy, to przede wszytskim instytucje polityczne. Ja, Ty i my wszyscy tworzymy spoleczenstwo, spolecznosc, a jak wykazano spolecznosc nie jest tozsama z panstwem. Innymi slowy spoleczenstwo moze istniec bez panstwa - przyklad: Romowie. A czy dowody sa potrzebne? ...trudne zagadnienie.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etteila Re: Wymiana dowodów: internet skróci kolejki IP: *.eranet.pl 01.08.07, 11:58 Ja też zwlekałam dosyć długo z wymianą dowodu, przerażała mnie wizja gigantycznych kolejek w urzędzie i zmarnowanego conajmniej jednego dnia. Więc wybrałam się któregoś dnia o 14 i co się okazało. Jest tam około 10 boxów do których trzeba mieć bloczki - faktycznie dostępne w wystanej kolejce przed 8 rano. Jeden box wydaje bloczki o 15 i przyjmuje pomiedzy 15 a 18 tylko 50 osób (taki mają limit).Wypełniłam wniosek, zapłaciłam i stanęłam w tej kolejce po bloczki. Ale zerknęłam obok do boxów w których głównie urzędnicy zajmowali się piciem kawy. Nie wspomnę że tutaj w tej kolejce utworzyły się już listy, ludzie zaczęli napawać się tą sytuacją jak za czasów PRL-u krzycząc : ta Pani była za mną, a ten Pan w czarnym był za Panem w niebieskim i tym podobne. Weszłam zatem do jednej z "pijących kawę urzędniczek" i zapytałam grzecznie czy była by tak uprzejma przyjąć mnie skoro jest wolna. Przyznam że nie uczyniła tego z entuzjazmem ale sprawę załatwiłam w 10 minut i to było dla mnie najważniejsze. Co się okazało: ludzie którzy pobrali bloczki rano po prostu nie przyszli na wyznaczoną godzinę i stąd porobiły się wolne miejsca. Nadmienię może tylko tyle że żaden z wolnych urzędników nie wyszedł ze swojego boxu i nie poinformował utworzonej kolejki o takiej możliwości. Wychodząc zadowolona z urzędu powiedziałam innym biedakom z kolejki żeby podążyli moim krokiem więc wszyscy tłumnie rzucili się na boxy z "pijącymi kawkę"urzędnikami. Takie zafundowane przyjemności urzędowe prowokują do niekonwencjonalnych rozwiązań z naszej strony. Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę szczęścia (nie tylko w urzędach;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Trzecia prawda Ks. Tischnera IP: *.tpnet.pl 01.08.07, 04:04 Stałem miesiąc temu 3 godziny aby złożyć wniosek. Na wczoraj miałem termin odbioru. Kolejka była na 7 godzin. A przecież na chłopski rozum przy odbiorze powinno być mniej, bo pani urzędnik nie musi sprawdzać czy wszystko dobrze wpisane. Na razie zrezygnowałem. Ja pracuję i tyle czasu tracić nie będę przez KRETYŃSKI POYMYSŁ Z WYMIANĄ DOWODÓW RAZ NA 10 LAT (30 zł x 30 mln na tanie państwo) za upodlające stanie w kolejkach bo urzędasy nie potrafią nic zorganizować, a myślą o tym dopiero jak się wali). Niech moi mój gotowy dowód przyślą pocztą Odpowiedz Link Zgłoś
istna Kusi mnie, żeby poczekać do wprowadzenia tego 01.08.07, 12:15 systemu rejestracji przez internet, ale wewnętrzny głos przestrzega, że to będzie gorszy burdel, niż teraz.. Odpowiedz Link Zgłoś
annalogia12 re 01.08.07, 14:32 a ja sie zastanawiam, po co urzedowi po raz kolejny potrzebny moj akt slubu - zgubili? wyrzucili? oddali na makulature? ile razy kurcze blade bede im te papiery jeszcze nosic??? Odpowiedz Link Zgłoś
pastor 01.08. UMK Wielicka 01.08.07, 17:21 Było fajnie, stałem 4 godziny, interweniowała ochrona i Straż Miejska. Nie wiem, czy w języku polskim istnieją słowa, które chciałbym wypowiedzieć pod adresem osób odpowiedzialnych za procedurę składania wniosków o wydanie dowodu. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia a ja mam staly adres na wsi i w urzedzie w Zielon 01.08.07, 17:42 kach 2 lata temu zalatwilem bez kolejki. Trzeba sie wynosic na wies, tam raj. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaus a ja musze z aktem urodzenia przyjsc 01.08.07, 18:02 To jakis absurd, zameldowanie mam gdzie indziej niz miejsce urodzenia-czyzby w bazach danych byl burdel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Powiedz: Dziękujemy ci Majchrowski!!!! IP: *.ghnet.pl 01.08.07, 22:20 Dziękujemy ci o wielki prezio Majchrowski !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden oni mają jakieś limity IP: *.bie.lama.net.pl 01.08.07, 19:27 A ja myślę że urzędasy w tych boksach mają jakieś limity na dany dzień. Inaczej sie tego wytłumaczyć nie da. Gość sztucznie przeciąga załatwienie sprawy, klepie w komputer tak powoli jakby się dopiero uczył klawiatury, analizuje wniosek jakbym sie co najmniej o unijną dotacje starał i cały czas zerka na zegarek. W efekcie siedzę tam 15 minut, choć spokojnie wystarczyłoby 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik dowod IP: *.ists.pl 01.08.07, 21:59 Fakt, że zenująca jest ta kolejka,ale to zalezy w którym dniu. Przyszedłem o godz.7.45. WÓWCZAS JESZCZE NIE FUNKCJONOIWAŁ DODATKOWY BUDYNEK URZĘDU NA WIELICKIEJ Stałem na końcu kolejki, o ósmej otworzono drzwi. Ludzie szli spokojnie po kolei, nikt się nie wpychał. Kiedy dotarlismy na I piętro magistratu (częśc ludzi została na parterze w Wydziale Komunikacyjnym) DOSTAŁEM BLOCZEK NA GODZ. 10.30. Nie tak tragicznie.Gorzej z informacja nie ma żadnej.Żaden urzędnik jej nie udziela. Kiedy dzień wcześniej przyjechałem żeby się czegoś dowiedziec, bez skutku. Jedynie od życzliwych ludzi można się czegoś dowiedziec. TO JEST SKANDAL, bo tak naprawde z pismenych informacji na drzwiachnic nie wynika. a najbardziej cierpią ludzie starsi Odpowiedz Link Zgłoś