Dodaj do ulubionych

Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"!

08.09.07, 22:31
Mam rodzinę w Zabrzu, gdzie pod kryptonimem "zabrzańskiej nauczycielki",
poszukiwano zaginionej 36 letniej kobiety.
Kobieta ta rzekomo wyszła z domu sama (po rodzinnej kłótni), podczas gdy jej
maż wraz z dzieckiem, spał sobie spokojnie aż do 9.oo rano.

Jasnowidz z Człuchowa- Krzysztof Jackowski, wskazał miejsce znajdowania się
zwłok tej kobiety, po czterdziestu dniach bezowocnych poszukiwań przez Policję
i dwie niezależne firmy detektywistyczne, pod podobną nazwą Rutkowski.

O pomoc zwrócono się (zlecając), naszemu Inst. Eksp.Sąd. im. Jana Shena w
Krakowie.
Niestety wszystko (instytut też) schodzi "pomału na psy", jeśli nie doszło do
precedensu.
IES w Krakowie wykluczył udział t.zw. osób trzecich, nie dysponując
wystarczającymi danymi. Portret psychologiczny został sporządzony w oparciu o
swobodne zeznania członków rodziny.
1)nie zażądano zdjęć ofiary z miejsca (znalezienia zwłok) rzekomego zdarzenia.
2) nikogo (męża zaginionej, uwikłanego w tragedię też) nie badano przy pomocy
wariografu.
3) ofiara w chwili znalezienia zwłok, nie posiadała 4 zębów z przodu, co nie
zostało w żadnym raporcie policyjno- prokuratorskim wyeksponowane.
Minister Ziobro jest chwilowo urlopowany, ale niedługo powinien wrócić.

"Wasza mowa niech będzie, "TAK- TAK, NIE- NIE!", a wszystko co ponadto, od
złego pochodzi.
Obserwuj wątek
    • sabbina Re: Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"! 09.09.07, 00:30
      poniekąd masz racje,
      powymierały "GWIAZDY" tego Instytutu, które stworzyły jego RENOME np.prof. Hanausek,
      przyszli nowi,
      i faktycznie

      KICZUJĄ w wielu sprawach,,,

      .
    • sabbina Re: Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"! 09.09.07, 00:35
      marta502 napisała:

      ...
      > 2) nikogo (męża zaginionej, uwikłanego w tragedię też) nie badano przy pomocy
      > wariografu.

      tu akurat mieli prawo,
      badania WARIOGRAFEM nie sa usankcjonowane prawnie,
      ich przeprowadzenie zależy d dobrowolnej zgody "badanego"
      przy czym odmowa zgody na takie badanie nie może byc traktowana NEGATYWNIE...

      wynika to z faktu określonej wiarygodności WARIOGRAFICZNYCH BADAŃ,

      wiadomo, że można się wyćwiczyć, i oszukiwać takie "badania",
      takie szkolenia przechodzą np. członkowie oddziałów specjalnych, wojska którzy
      mogą stać się jeńcami...

      żeby "wariograficzne" nie można było od nich wyciągnąć np. newsów wojskowych,
      wcześniej są szkoleni anty WARIOGRAFICZNE...,

      dlatego przyjmuje sie, że każdy z nas może sam się tak przeszkolić, np via internet

      ...
      ....
      • czesiekkk Re: Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"! 09.09.07, 22:22
        badania WARIOGRAFEM nie sa usankcjonowane prawnie,

        ale jest uregulowane prawnie to badanie,a w zasadzie ekspertyza w Kodeksie
        postępowania karnego. Oczywiście wiarygodność jest ograniczona, Amerykanie
        badali wariografem funkcjonariuszy CIA i FBI zajmujących się Związkiem
        Radzieckim a potem Rosją i tak przemknęli im podwójni agenci. Patologiczny
        kłamca, albo człowiek ze służb specjalnych, który musi umieć sprzedawać różne
        nieprawdziwe historie i który nie zaczerwieni się ani nie spoci takiego kogoś
        nawet nie ma sensu badać wariografem, bo i tak go przejdzie.
        • krk125 Re: Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"! 10.09.07, 14:11
          czesiekkk napisał:

          Amerykanie
          > badali wariografem funkcjonariuszy CIA i FBI zajmujących się Związkiem
          > Radzieckim a potem Rosją i tak przemknęli im podwójni agenci. Patologiczny
          > kłamca, albo człowiek ze służb specjalnych, który musi umieć sprzedawać różne
          > nieprawdziwe historie i który nie zaczerwieni się ani nie spoci takiego kogoś
          > nawet nie ma sensu badać wariografem, bo i tak go przejdzie.

          W takim przypadku zgadzam się w 100 % z moim przedmówcą, ale przecież (na
          szczęście) nie wszyscy są (politycznie) tak uodpornieni!

          Dzięki za udział w dyskusji, bo to o życie 36 letniego człowieka przecież
          chodzi. Wzorowego nauczyciela w dodatku.
    • weun2 Jeśli taki szczegół jak uzębienie uszedł uwagi !? 10.09.07, 20:18
      Bo nie ma pewności, czy autorka wątku- marta, miała pełny dostep do akt
      przesłanych do IES, oraz tych zgromadzonych w lokalnej prokuraturze.
      Domniemywać jednak należy że, skoro skarga została skierowana do Ministra
      Sprawiedliwości, istnieją ku temu jakieś poważne przesłanki.
      Jeśli można prosić, to chętnie posłużę pomocą prawną, ale muszę znać bliżej
      otoczkę dramatu.
      Można przytoczyć aktualne na ów czas, artykuły prasowe, bez obawy ujawnienia
      spraw poufnych.
      • marta502 Re: Jeśli taki szczegół jak uzębienie uszedł uwa 11.09.07, 22:18
        weun2 napisał:
        > Jeśli można prosić, to chętnie posłużę pomocą prawną, ale muszę znać bliżej
        > otoczkę dramatu.
        > Można przytoczyć aktualne na ów czas, artykuły prasowe, bez obawy ujawnienia
        > spraw poufnych.

        Oczywiście, oto co pisano na ten temat w prasie:

        zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/505173.html

        zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/524218.html


        czluchow.naszemiasto.pl/jasnowidz/specjalna_artykul/40465.html

        www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=470

        www.nautilus.org.pl/jacskan.jpg

        zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/634388.html

        zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/666860.html
        • marta502 Dlaczego linki nie są aktywne?, nie mam pojęcia. 11.09.07, 22:23
          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/505173.html

          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/524218.html

          czluchow.naszemiasto.pl/jasnowidz/specjalna_artykul/40465.html

          www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=470

          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/634388.html

          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/666860.html

        • marta502 Już dzisiaj wiadomo dlaczego nie były aktywne link 16.12.07, 09:19

          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/505173.html
          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/524218.html


          czluchow.naszemiasto.pl/jasnowidz/specjalna_artykul/40465.html
          www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=470
          www.nautilus.org.pl/jacskan.jpg
          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/634388.html
          zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/666860.html
      • krk125 Re: Jeśli taki szczegół jak uzębienie uszedł uwa 16.12.07, 09:08
        Oto link, który niestety zmienia się:

        209.85.135.104/search?q=cache:PFm2dm46XZwJ:www.se.com.pl/se/index.jsp%3Fplace%3DleadText%26news_cat_id%3D40%26scroll_article_id%3D175228%26layout%3D1%26page%3Dtext+wioletta+rybka&hl=pl&ct=clnk&cd=9
        Dla tego- proszę wybaczyć, drukujemy cały artykuł, jaki ukazał się w Superekspresie.

        To dowód na to, że IES im J. Shena, dał się wpuścić w przysłowiowe "maliny".

        Oto artykuł w całości:

        Morderca zabrał jej zęby
        Kiedy żyła, miała piękny uśmiech. Po śmierci rodzina odkryła brak kilku przednich zębów.
        FOTO ARTUR BARBAROWSKI
        Bliscy Wioli wierzą, że morderca może przestać czuć się bezkarny. Jego dni są policzone.
        FOTO ARTUR BARBAROWSKI

        Kiedy Wiolę znaleziono martwą, nikt nie zwrócił uwagi na to, że brakuje jej kilku przednich zębów. Sprawę jej śmierci zamknięto. Policja uznała, że to samobójstwo. Tymczasem rodzina ze zdumieniem odkryła braki w uzębieniu zmarłej nauczycielki. To porażający dowód na to, że Wiola nie mogła się zabić. Ktoś ją zamordował, a samobójstwo upozorował.

        To może być przełom w tej zagadkowej historii. Zabrzańska prokuratura wznowiła śledztwo w sprawie śmierci Wioletty Rybki (36 l.), nauczycielki ze Studium Turystycznego w Mikulczycach na Śląsku. Wcześniej śledczy byli przekonani, że kobieta sama odebrała sobie życie.

        Jej ciało wskazał jasnowidz

        - To nie było samobójstwo! - od samego początku powtarza Irena Łutowicz (65 l.) z Gliwic, matka Wioletty. - Wiola nie zrobiłaby tego swojej małej córeczce, którą kochała nad życie.

        Wioletta, mama 4-latki, po kłótni z mężem wybiegła z domu w nocy z 5 na 6 sierpnia 2005 roku. Przepadła bez śladu. Policja i prywatni detektywi byli bezradni.

        - Myśleliśmy, że może ktoś ją uprowadził na Ukrainę. Niestety, tak się nie stało - ze smutkiem przyznaje Władysław Niemiec (57 l.), wujek Wioletty.

        To on po przeszło 40 dniach poszukiwań znalazł jej ciało. Było dokładnie tam, gdzie wskazał słynny polski jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa.

        To było morderstwo

        - Czułem się, jakby to był koszmarny sen - pan Władysław nigdy nie zapomni tego upiornego widoku. Półtora kilometra od domu, obok starej przepompowni, z topoli na sznurze zwisała głowa. Na ziemi leżał rozkładający się tułów. Badania genetyczne wykazały, że to zwłoki Wioli.

        Jackowski w swej wizji zobaczył nie tylko, gdzie są zwłoki, ale i to, że nauczycielka została zamordowana. Nie wskazuje sprawcy. Opowiada, że widział w domu awanturę, potem Wioletta wybiega, a za nią rusza jakiś mężczyzna.

        - Goni ją, zaczyna bić, potem dusi, pozoruje powieszenie. Ona nie miała sznura, nie chciała się wieszać. To było zabójstwo - powtarza jasnowidz.

        W tę wersję wierzy rodzina Wioletty. Gdy prokuratura umarza śledztwo, na własną rękę drąży sprawę. Studiując akta i zdjęcia zwłok Wioli, bliscy kobiety ze zdumieniem odkrywają, że brakuje jej kilku przednich zębów. Przecież miała je, kiedy żyła! Musiała je stracić w wyniku pobicia albo... to nie jest jej głowa.

        Sąd polecił wyjaśnić te wątpliwości. Powtórnie ma być też przesłuchany mąż nauczycielki, który po odnalezieniu zwłok żony, wyprowadził się gdzieś z córeczką, uniemożliwiając babci kontakt z wnuczką.
        Trzeba wszystko wyjaśnić

        - Chcemy wszystko wyjaśnić, by nie było już żadnych wątpliwości, jak doszło do tragedii - zapewnia Alina Skoczyńska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zabrzu.

        Na niczym innym bardziej nie zależy matce Wioli i jej wujkowi.

        - Wiola nie miała żadnych powodów, by w tak młodym wieku kończyć ze sobą - łamiącym się głosem mówi Władysław Niemiec i spogląda na jej grób.

        Wierzy, że tym razem zagadka śmierci zostanie rozwikłana.

        - Skoro jasnowidz wiedział, gdzie szukać zwłok, to na pewno nie myli się, że doszło do morderstwa.
        autor: Mirosław Koźmin
        • krk125 Jest jeszcze reportaż POLSATu poswięcony temu. 16.12.07, 09:32
          Wystarczy kliknąć w ikonkę zobacz reportaż,, a później najechawszy myszką na
          maleńki ekran, kliknąć dwukrotnie.

          nt.interia.pl/news/tajemnicza-smierc-nauczycielki/wideo/zobacz-reportaz,1517286
          Proszę posłuchać, kiedy pani redaktor pyta przez domofon o dziecko, Pani
          udzielająca odpowiedzi (Krystyna- matka Krzysztofa) pomyliła się, i wypowiada
          "MÓJ SYN", a później poprawia sie i powiada syn mojej sąsiadki.

          TO ZOSTAŁO NAGRANE, A POLICJA I PROKURATURA W ZABRZU, NADAL UDAJĄ
          PRZYGŁÓPÓW>
    • bolek-nr2-ub życzliwy 11.09.07, 20:46
      Podobnież istnieje i u nas w Polsce coś takiego , i ma już na swoim
      koncie parę sukcesów.
      Dlatego nic i nikt nie może się ukryć, ani nikt nie może się czuć
      bezkarnie.
      Nie ma też zbrodni doskonałej!
      Niestety wraz z upadkiem starego (PRL) systemu władzy, nastąpił
      gwałtowny i zaplanowany upadek autorytetów moralnych.
      Czy niewątpliwy autorytet, jedynego w kraju instytutu ostoi się,
      zależeć będzie w znacznej mierze od pracujących tam ludzi.
      Prognozy jednak nie są najlepsze.
      Niestety.
      • krk125 Sądzę że chodzi o nasze Polskie "Archiwum X" ? 12.09.07, 13:59
        bolek-nr2-ub napisał:

        > Podobnież istnieje i u nas w Polsce coś takiego , i ma już na swoim
        > koncie parę sukcesów.
        > Dlatego nic i nikt nie może się ukryć, ani nikt nie może się czuć
        > bezkarnie.
        > Nie ma też zbrodni doskonałej!



    • weun2 Re: Instytut Ekspertyz Sądowych "dał ciała"! 05.03.08, 11:14
      INSTYTUT EKSPERTYZ SĄDOWYCH MA SZANSE NA ZREHABILITOWANIE SIĘ.

      PODOBNO SPRAWA ZNÓW WRÓCIŁA DO NICH.

      OJCIEC DZIECKA (MIMO WYROKU SĄDOWEGO ZWIAŁ Z DZIECKIEM) IZOLUJĄC SWOJĄ CÓRKĘ OD BIOLOGICZNE BABKI, BO DZIECKO BYŁO PONOĆ ŚWIADKIEM, JAKIEJŚ DRAMATYCZNEJ SCENY.
      NO A TE BRAKUJĄCE BLISKO 20 ZĘBÓW U DENATKI, TO JUŻ JEST SKANDALICZNĄ SPRAWĄ, ŻE WIEDZĘ TĘ UKRYWANO PRZED MATKĄ OFIARY I JEJ RODZINĄ.


      MOIM ZDANIEM KONIECZNOŚĆ PODDANIA GOŚCIA BADANIU WARIOGRAFEM JEST NIEUNIKNIONA, A WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI NIE KORZYSTAJĄC Z TEGO JEDYNIE SIĘ KOMPROMITUJE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka