krzychut 20.09.07, 11:42 "Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna tylko jak kończy." Kto to powiedział, pamiętacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trooly Re: Miller w Samoobronie 20.09.07, 11:47 Pierwszym jestem, który pamięta. To już inna sprawa dlaczego. Leszek uruchomił zielone światło dla Łodzi, świeci do dzisiaj. Zapomniał nam powiedzieć, czy jest to światło dla pieszych, czy zmotoryzowanych. Mamy w Łodzi korki jak jasna ch. Leszek to ma zgryz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Miller w Samoobronie 20.09.07, 11:49 .. a czasem nie Marcinkiewicz..? i jak to się ma do powiedzenia : "dobry povczatek - połowa roboty." gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Miller w Samoobronie 20.09.07, 12:00 ..nie Marcinkiewicz - ten pan też zdaje się miał nazwisko na M...ale wyszło mi z głowy..:)) a co powiedział Marcinkiewicz ? gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Finis coronat opus... 20.09.07, 11:58 jest kilka możlywości względem Leszka towarzysza Myllera: albo nieprawdziwy, albo nie mężczyzna, albo i jedno i drugie zusammen. Jedno na pewno: koniec i upadek, degrengolada i pusty śmiech. I jakież to dzieło, towarzyszu, chyba z tych zakurzonych "Dzieł Wszystkich" na półce... Świnie kwiczą żałośnie, gdy je odpychać od koryta, lecz life is brutal, co za degradacja żeby aspirować do takiej "opcji", to już może ci emeryci lub działkowcy bardziej honorowo by wyglądali z takim Leszkiem seniorem. Albo z Cimoszką niech żubry karmią. W przerwach żubróweczka, byle nie za dużo, bo znowu się zadymi z imbryczków pełnych marzeń i tych wiecach, zjazdach, egzekutywach... jeszcze gdzieś tam grają Międzynarodówkę, i haruje się stal. Nostalgia, smutek i żal. Zaproście też Ziuteczka do kompanii, a może nawet Albin Siwak się gdzieś znajdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa stal się oczywiście hartuje ;) 20.09.07, 12:00 harówka to coś innego, raczej niekoniecznie ta ciężka w przędzalniach w Żyrardowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Leszek jest z gumy 20.09.07, 12:24 Z szacunkiem do upadających ale Leszkowych poznałem i ich wątpliwy zapach chodzi za mną. Nie namawiam do ufania w moje słowa ale dokonuję własnej oceny. Fakt, że wyeliminowano go, jest przykry i wstrętny nawet. To on do dni ostatnich bronił wizerunku lewicy i jak czuję będzie to czynił nadal, komuchowstwo bowiem wyssał z mlekiem matki. Szanował jednak swoich. Skasować go w taki sposób, to zwykłe draństwo, jeśli można tak powiedzieć w stosunku do ludzi, których łapska są czerwone od krwi współobywateli. Młoda gwardia to nie upierzone koguty, którym zielono w głowach od rodzicielskich frazesów i od banknotów od dzieciństwa pachnących. Narcyz, wychowanek pachołków, picer udający zawadjakę w końcu nim sie staje, tyle że w bardzo obrzydliwej postaci. Świat łączy ludzi polityki. Obecne podziały na lewo i prawo to pic dla mas, w środku jest zwykła wymiana handlowa, w zamian za głos stołek dostaje nawet łachmyta. Podniety, no owszem koloryzują życie ale ich nadmiar prowadzi do ... Żyrardowa. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Leszek jest z gumy 20.09.07, 12:40 To znaczy, że on jeszcze nie kończy? Podobno chce pogadać z Ziobrem oko w oko przed komisją ds Blidy. Znowu jakieś równania humanistyczno-matematyczne usłyszymy? Odpowiedz Link Zgłoś
luckystrike Re: Leszek jest z gumy 20.09.07, 12:46 własnie sobie wyobrażam Leszka biegnacego w karnym szeregu za Jędrkiem sejmowymi korytarzami... ach co za widok... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Leszek jest z gumy 20.09.07, 12:49 Leszek jeszcze nie skończył, nawet Olek nie dopił, samo życie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Leszek jest z gumy 20.09.07, 12:54 Ramię w ramię z Renatką Beger, Hojarską, Łyżwińską, Wiśniowską, Filipkiem i innymi intelektualistami. Mnie natomiast strasznie martwi, że nie wystartuje inny gigant intelektualny lewicy - Dyduch. Jakiż wdzięk, lekkość, finezję, lotność umysłu prezentował w poprzednich kadencjach. Ten męski urok - Pierce Brosnan to przy nim pikuś. Naprawdę duża strata. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Dyduch się wyprztykał, no i stąd problemy 20.09.07, 13:08 Wena ma to do siebie, że jest jak pieniądze w kieszeni artysty: dziś jest, jutro nie ma. Pan Dyduch miał w sobie coś z artysty, niedużo, ale miał... tylko że zmarnowali ten talent koledzy... Leszka Millera, koledzy Leszka Millera... Nie on jeden zmarnowany, nie pierwszy i nie ostatni, jak ten bój co to jest nasz... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Dyduch się wyprztykał, no i stąd problemy 20.09.07, 13:21 Przepraszam, a można wiedzieć co z artysty miał w sobie Diduch? Bo dla mnie najwyżej łysinę a'la Gąssowski. Też zresztą miernota. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Był to wybitny artysta 20.09.07, 13:29 przekształcił był pewną partię w inną, z wyprowadzeniem sztandaru włącznie, a następnie odszedł był. Resztę kariery "artystycznej" przez litość należy przemilczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Szśtandar 20.09.07, 13:44 Sśztandar to chyba Mieeeetek kazał wyprowadzić. PS W twojej niemieckiej sygnaturce chyba czegoś brakuje. Lepiej chyba brzmiałoby: Der Wald ist nicht genug groß. albo: ungenügend groß. A Katschoren chyba po to, żeby nawet Gosiu zrozumiał? Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Oj niczego nie brakuje... to tytuł filmu 20.09.07, 21:51 a drugie zdanie to taki autorski dopisek a propos tych siedmiu krasnali. Ale dzięki Ci Druhu Krzychucie za czujność! Czuj duch (a nawet DyDuch). Pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Gratuluję wyobraźni, naprawdę 20.09.07, 13:00 może nawet coś więcej, niż tylko ogon peletonu orszaku b.wicepremiera... były premier w świcie byłego wicepremiera, ależ to przepyszna burleska, pan przewodniczący woła: Leszek, aport! do nogi! przynieś gazetę, zrób jakąś zadymę, wysyp coś, zablokuj, poczaruj kobiety, powiedz coś jak prawdziwy macho a nie jak te męczybełkotki i stękobulgotki, ugryź bullteriera w nos. Świetlaną karierę w szeregach Chamoobrony widzę dla pana M. Z perspektywą awansu już w w kolejnych wyborach. Bułhakow dał Messerowi orszak niezłych okazów, ale takiego indywiduum z taką ilością wazeliny i kadzidła, i niespełnionych ambicji to nawet największy talent nie był w stanie przewidzieć. Cyrk, proszę Państwa... piękny a i małpy urodziwe.... a teraz Pepiku, skocz-no... beeee-hop. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Gratuluję wyobraźni, naprawdę 20.09.07, 13:12 To baj. Wątek zrobił się polityczny i daje się odczuć zbytnie zaangażowanie poszkodowanych utratą %. Zgody nam trzeba, a nie kłótni. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Ależ Szanowny Kolego... 20.09.07, 13:19 to, że wątek się zrobił polityczny, to chyba nic złego? Może tylko cenzorzy będą uważać co innego, ale to zupełnie inna historia. Mawiają, że dobra kłótnia potrafi oczyścić to i owo, a mu nawet nie zaczęliśmy się kłócić... no chyba, że się ktoś pojawi i będzie wszczynał tutaj różne incydenty. Wszak co do pryncypiów to się generalnie zgadzamy... a Rokita jak zwykle tkwi w szczegółach. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Ależ Szanowny Kolego... 21.09.07, 09:04 Masz rację, może sie rozpedziłem. Sam w przypływie złości założyłem wątek polityczny. Widzisz, krak-forum jest takie wyjątkowe, mało w nim było polityki. Bardzo uspokajało, boję się żeby wybuchu nie było. Kraków to dla mnie rajska wyspa, po rokitę nam kłótnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Gratuluję wyobraźni, naprawdę 20.09.07, 13:25 trooly napisał: > To baj. Wątek zrobił się polityczny O Boszeee! Ależ kolega apolitycznyy! Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Może i słusznie, że taki a.... 20.09.07, 13:31 nigdy nie wiadomo kto kogo czyta, podsłuchuje i nagrywa. A potem się ludziska dziwią, że coś tam w teczkach zalega. Nie każdy może sobie wyczyścić teczkę i sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
nonna2 Re: Leszek jest madry! 20.09.07, 17:35 trool: "[...]Obecne podziały na lewo i prawo to pic dla mas, w środku jest zwykła wymiana handlowa, w zamian za głos stołek dostaje nawet łachmyta. Podniety, no owszem koloryzują życie ale ich nadmiar prowadzi do ... Żyrardowa." Podziały sie zamazały, standardy polityczne obniżyły...Ponoć polityka to sztuka skuteczności... i po owocach ich poznacie. Jeszcze pół roku temu zazgrzytałabym na to zębami, ale teraz to rozumiem. Powodzenia panie Premierze. Wejdzie pan do parlamentu wbrew losowi i... : - przecież, jak by chcieli niektórzy, pan jeszcze nie skończył! Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 Leszek jest madry! - chyba inaczej ? 21.09.07, 09:23 Miller, Kwaśniewski, Rokita, kaczyści, LPR, Lepper i jego SO, powinni raz na zawsze zniknąć z życia politycznego. Populizm, skrajność, ksenofobia, narcyzm, kłamstwo, cwaniactwo i prywata, nie powinny stanowić wzorców dla nowego pokolenia Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś