Dodaj do ulubionych

Balaton w Krakowie

07.10.07, 23:04
Od razu powiem,ze nie jestem właścicielką tego lokalu,nie mam w nim
udziałów,ani też nie jestem spokrewniona z właścicielem.Kto chce,niech wierzy.
Najlepsza restauracja w Krakowie,to "Balaton" na Grodzkiej.Poza świetnym
węgierskim jadłem przemiła obsługa.Ktoś powie,ze w gastronomii to normalka,ale
tam się po prostu dba o gościa.Nas obsługiwał akurat właściciel,który z powodu
braków kadrowych musi się niestety wziąć za kelnerowanie.Mimo dużej ilości
gości miał na oku wszystkie stoliki.Nie potrzeba go było prosić o cokolwiek-on
odgadywał,co akurat jest mi potrzebne.Nawet kiedy nie było,to on był na każde
moje zawachanie.Niesamowity człowiek.
Na koniec,kiedy wyraziłam swój zachwyt i uznanie dostałam porcyjkę wyśmienitej
zupy gulaszowej do spróbowania.Tak poza konkursem.
Polecam lokalik wszystkim głodnym i niedowartościowanym i pozdrawiam całą
załogę Balatonu.
Obserwuj wątek
    • sabbina Re: Balaton w Krakowie 07.10.07, 23:17
      gosiazet napisała:

      > .Nas obsługiwał akurat właściciel,który z powodu
      > braków kadrowych musi się niestety wziąć za kelnerowanie

      z tego co się orientuję, właścicielem BALATONU był kiedyś Stefan Kedzior,
      który następnie przepisał ten lokal na swoją córkę Barbarę Zamorską [zamorska po
      mężu Rafał Zamorski]

      jest to dość wysoki gość ok 190 cm z widocznymi śladami potrądkowymi na twarzy,

      zresztą wchodząc na SPIS PRZEDSIĘBIORCÓW w KRAKOWIE, i wpisując nazwa "BALATON"
      pojawią ci sie wszelkie dokładne dane

      www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=1536

      .
      • allbundy a ja slyszalem ze strasznie tam traktuja.... 07.10.07, 23:45
        pracownikow
        • sabbina Re: a ja slyszalem ze strasznie tam traktuja.... 07.10.07, 23:57
          allbundy napisał:

          > pracownikow


          cóż nie wiem, kto tam teraz "rządzi",
          ale jeśli to Zamorscy, to niewykluczone, że jest tępienie pracowników,
          Rafałek ma kompleksy, urodził się w biednej rodzinie, ma 3 rodzeństwa,
          próbował studiować, ale był za słaby,

          więc ożenił się z tą Basią [umówmy sie "niezbyt piękną], i teraz odreagowuje
          kompleksy,,,,

          na pracownikach...
          • szto_tawariszczi czy chodzi o Bagry ??? 08.10.07, 07:46
            może być...
            • gosiazet Re: czy chodzi o Bagry ??? 14.10.07, 23:15
              O rany,chciałam pochwalić,a tu zawsze znajdzie się ktoś,kto cos złego wywlecze
              na wierzch.Być może ,ze żle się tam traktuje pracowników,być może ,że właściciel
              ma kompleksy.W tej chwili nie o tym chciałam pisać,zwłaszcza kompleksy
              właściciela mało mnie obchodzą.
              Podkreślam,że wspaniale traktuje się tam gościa.Tak się poczułam ja i moja
              przyjaciółka od przedszkola,z którą spędziłyśmy miły weekend w Krakowie na
              delektowaniu się sztuką i swoistym klimatem krakowskich knajpek.Balaton pasuje
              się w tym momencie na pierwszym miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka