Gość: Borewicz IP: *.autocom.pl 23.10.07, 22:42 i obiektywnie !!! i nie pitoli ze to jakis hiper czy supermatket tylko zna sie narzeczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krr Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.2-0.pl 23.10.07, 23:10 prawda, widać że wszędzie są rozsądni ludzie. A ci protestujący przeciwko "hipermarketowi" to pierwsi pewnie pójdą na zakupy, gdy ten sklep tam powstanie, taka mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 00:42 bardzo rozsądny list,dowód na możliwość prowadzenia merytorycznej dyskusji, Odpowiedz Link Zgłoś
gazzi Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej 24.10.07, 07:21 Widać że gazeta próbuje powoli lansować inwestycje galerii handlowej na woli justowskiej, a zbieranie podpisów to inicjatywa obywatelska i każdy ma prawo do protestu, większym problemem jest budowa zbyt małego centrum kongresowego przy rondzie grunwaldzkim i próba przeniesienia dworca autobusowego w sam środek osiedla podwawelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOLANIN Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 09:14 zgadzam się z ludźmi którzy uważają że powinna być ta inwestycja realizowana!!!!! tam jest idealne miejsce na taki sklep!!!!!!! i tak cała wola justowska to jeden wielki bałagan!!!!!! to mieszkańcy z przerośniętymi ambicjami i przerośnięte ceny domów!!!!!! Jaka lokalizacja takie i otoczenie. JESTEM ZA TYM SUPERMARKETEM!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 No to masz kłopot 24.10.07, 14:27 ...bo tam nie będzie supermarketu. I nigdy nie miało być. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Re: No to masz kłopot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:33 Nie ma co wypisywać zdań bez żadnego poparcia!!!! Tam bedzie supermarket i nic tego nie zmieni.... nie dopuścimy do tego aby garstka ludzi z Woli zablokowała budowę. Taki sklep jest potrzebny i niebawem wszyscy się bedą cieszyć bo zakupy będą robić w swoim wielkim sklepie na Woli!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Znów masz kłopot - to nie jest zdanie bez poparcia 24.10.07, 14:41 Przypadkowo dokładnie wiem, co tam będzie.I nie będzie tam supermarketu, tylko dużo, DUŻO lepsze rzeczy. Chyba , że porządne delikatesy a'la ALMA chcesz nazwać supermarketem, to nazywaj. Wtedy sklepik z góralską kiełbasą Blaźniaka na miejscu składu budowlanego (róg 28.Lipca i Kr. Jadwigi)też nazwij supermarketem. Ja Ci nie zabronię Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 odpowiedz na cztery pytania, OK? 24.10.07, 14:24 1. Co wiesz o tej "galerii handlowej" poza tym, że będzie? 2. czy lokalnej prasie chciałbyś zabronić popierania rozsądnych projektów, gdyby to od Ciebie zależało? 3. Co to znaczy, że centrum kongresowe przy Rondzie Gr.jest "Zbyt małe"?, Czy ma być większe od działki, na której stanie? 4. gdzie Osiedle Podwawelskie ma "sam srodek"? Bo znam tam każdy kamień i dom,od czasów budowy tego osiedla na polach i ogrodach PP.Ślaskich - aż do dziś. I nie wiem, co to znaczy "Sam środek". Z pozdrowieniami H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widok Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 09:53 Popieram w 100%. Ta sama sytuacja dotyczy Bronowic. Nie ma tu większego sklepu. Ludzie marnują czas na wyjazdy do hieprmarketów, pieniądze na benzynę oraz generują wzmożony ruch w mieście i tworzą korki uliczne. Zawsze znajdzie się jakiś OSOBNIK który doprowadza do zablokowania inwestycji. Wszyscy na tym tracą niestety. O cenach w sklepach osiedlowych lepiej nie wspominać, bo każdy wie że bez konkurencji są one wysokie. Dlaczego ludzie nie chcą dużych sklepów (albo średnich np. Lidl)?? Dlaczego marnujemy czas w dojazdach do hipermarketów do innych dzielnic? Dlaczego marnujemy czas i pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Łojezu 24.10.07, 14:33 Lidla nigdy bym koło siebie nie chciała,bo jest BRZYDKI jak qpa. Najmniejszy Lidl ma 1200 m.kw w jednym kawałku. A dlaczego mieszkańcy Bronowic nie chcą u siebie wielkich sklepów? Bo jest za mało miejsca. Gdyby na Woli miał powstać duzy sklep i do tego brzydki, to też bym dostała szału. Nie dziw się. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szakal Czyżby , to był obiektywizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:27 W rozmowie z protestującymi nie usłyszałem nic złego; ludzie, a w szczególności radni dzielnicowi protestowali przeciw temu, w jaki sposób odbywają sie takie inewestycje. Dlaczego jedynym wytłumaczeniem jest fakt , że urzędnicy nie mieli obowiązku informować samorządu, a może poprostu wypada przeprowadzić konsultacje i pokazać społeczeństwu koncepcje oraz plany inwestycji. Pan właściciel inwestycji pochodzi z takiego kraju gdzie praktycznie każdą inwestycję opiniuje społeczność lokalna, a w Polsce wszystko musi być tajne / poufne. Jedno jest pewne; dzięki Panu Andrzejowi Hawrankowi - bez względu na jego powody - udało sie, że właściciel przyjedzie i wraz ze swoimi ludźmi podzieli się informacjami na ten temat. Moim zdaniem jest to sukces społeczności lokalnej. No i jeszcze jedno zdanie do Pana Rozmarynowicza ; może Pan Andrzej wpisał tą akcje do kampani wyborczej, a w co Pan wpisuje swoje wypowiedzi ??? Czyżby pisał Pan tylko w trosce o mieszkańców ? Gdzie Pan był jak zbierano podpisy, i próbowano wymusić (skutecznie) rozmowy z inwestorem - krytykować każdy potrafi, ale cokolwiek zrobić ..... Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Czyżby , to był obiektywizm 24.10.07, 10:52 Gość portalu: szakal napisał(a): > Dlaczego jedynym wytłumaczeniem jest fakt , że urzędnicy nie mieli > obowiązku informować samorządu, a może poprostu wypada przeprowadzić > konsultacje i pokazać społeczeństwu koncepcje oraz plany inwestycji. O, to to. Tyle się narzeka na złych protestujących mieszkańców, a trudno żeby nie protestowali, jeśli o planach inwestycji dowiadują się od radnych dzielnicy, a ci od... dziennikarzy. W cywilizowanych krajach coś takiego jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Czyżby , to był obiektywizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 11:01 W zeszłym roku rada miasta przyjęłą uchwałe o konsultacjach społecznych( wypowidał sie na ten temat p. Klimowicz- Przewodniczacy RM) we wszystkich tego typu kontrowersyjnych inwestycjach. Konsultacje miały byc obowiazkowe dla urzednikow prezydenta. Własnie widzimy jak takie konsultacje wygladają PARANOJA Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Cześć Martvica 24.10.07, 14:50 Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałam. Czy to znaczy, ,ze tzw społeczeństwo powie inwestorowi, co ma on robić, a może nawet mu skoryguje projekty - bo przecież społeczeństwo na projektowaniu się zna, jak mało kto - a inwestor w te pędy przybiegnie i wyda swoje pieniądze, oraz podejmie swoje ryzyko, bo mu się zachce? Proponujuesz plebiscyt w sprawie kształtu inwestycji? Tak? A teraz znajdź w tej uroczej wymianie wyważonych sądów choć jeden - JEDEN post, który mówi o tym, że inwestor daje jedyną w tym bidnym mieście szansę na zrobienie WRESZCIE czegoś sensownego ze strzelnicą. A o jej remoncie marzymy lekko licząc od 30 lat, kiedy gospodarzem strzelnicy był sobie Pan Garsztka - Senior (ul.Korbutowej,jakby ktoś nie wiedział),choć mogło Cię jeszcze wtedy nie być na świecie (c:) H. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Cześć Martvica 24.10.07, 19:02 helenka17 napisała: > Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałam. > Czy to znaczy, ,ze tzw społeczeństwo powie inwestorowi, co ma on robić, a może > nawet mu skoryguje projekty To znaczy, że jak inwestor chce coś robić z zabytkiem, to mógłby uprzejmie ruszyć tyłek i raczyć poinformować o tym radę dzielnicy, w której chce to robić, a tym samym mieszkańców tejże dzielnicy, dla których to robi - w teorii przynajmniej. Ludzie najbardziej się boją nieznanego - chyba się ze mną zgodzisz? Jeśli ta inwestycja rzeczywiście ma być taka megasuperhiper wspaniała i tak robić dobrze strzelnicy i nam wszystkim, to naprawdę uważam że ktoś powinien z nią oswoić miejscową społeczność _zanim_ sie zaczęły protesty. > A teraz znajdź w tej uroczej wymianie wyważonych sądów choć jeden - JEDEN post > który mówi o tym, że inwestor daje jedyną w tym bidnym mieście szansę na > zrobienie WRESZCIE czegoś sensownego ze strzelnicą. Poprzedni też dawał, nie żebym chciała krakać ;) Ja bym chętnie zobaczyła wizualizacje inwestycji od innej strony niż przód, bo z rysunku w Gazecie niewiele zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:31 Tak mamy mało marketów wybudujmy sobie jeszcze market na bloniach i na wawelu, czemu nie a pieniadze z czynszu za dzierzawę terenu przeznaczmy na ratowanie zabytków. TA INWESTYCJA TO JEDNA WIELKA PARANOJA. Czy ktos zastanawi sie o ile wzrosnie ruch samochodowy przeciez juz teraz jedzie tam jedno auto na 3 sekundy( dzis liczyłem) PARANOJA Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Wzrosnie? 24.10.07, 14:55 ciekawe skąd przyciagniesz do tego sklepu inne auta, niż te, które tak, czy tak codziennie koło tego miejsca przyjeżdżają? Sądzisz może,że specjalnie do tego sklepu przyjadą mieszkańcy innych dzielnic? Ciekawe którędy - i po co? Policz więc może jeszcze raz. Specjalnie...może jutro? H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wzrosnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 15:25 Tam nie ma powstac sklep (jeden) a kilkadziesiat sklepów( roznych najwiejszy ok 350 m2 ma byc prawdopodobnie spozywczy cos a`la alma) to po pierwsze po drugie restauracje, kawiarnie i centrum rozrywkowe (kregielnia, sale bilardowe i inne tym podobne cos a`la Palza) myslisz ze z tego kozystac beda tylko mieszkancy woli ??? ktorych jest ok 1,5-2 tys ( w calej dzielnicy jest niewiele ponad 20 tys mieszkancow) juz to widze!!! I myslisz ze takie centrum nie wygeneruje zwiekszonego ruchu samochodowego mysle ze jestes naiwna. Jezeli to miala by byc inwestycja dla woli po prostu nie oplacala by sie ona inwestorowi( koszt budowy takigo centrum to min ok 80 mln $) Ja nie jestem przeciwnikiem budowania tego typu rozrywek tylko miejsce wybrane przez inwetora po prostu sie do tego nie nadaje. Pomijam juz to w jaki cudowny sposob teren skarbu panstawa ( byl nim jeszcze w 2000 roku) o ogromnej wartosci (rynkowo ok 15-20 mln zł tylko dzialka na ktorej ma powstac ta inwestycja) znalazł sie w rekach prywatnych praktycznie za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Wzrosnie? IP: *.ap.krakow.pl 24.10.07, 18:57 > ciekawe skąd przyciagniesz do tego sklepu inne auta, niż te, które > tak, czy tak codziennie koło tego miejsca przyjeżdżają? > Sądzisz może,że specjalnie do tego sklepu przyjadą mieszkańcy innych > dzielnic? Otoz w Krakowie jest *faktem*, ze do kazdej, podkreslam kazdej, "galerii handlowej" - a cos takiego ma tam powstac - ciagna tlumy ludzi z calego miasta, takze z najbardziej odleglych jego czesci... Przy kazdej otwieranej do tej pory "galerii" taka sytuacja miala miejsce i nic nie upowaznia do przypuszczenia, ze tym razem bedzie inaczej... Owszem, nie przyjada ci, ktorzy poruszaja sie komunikacja miejska, bo dojazd MPK na Wole Justowska jest malo wygodny. Ale posiadacze wlasnych aut jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Wzrosnie? 24.10.07, 19:03 > Sądzisz może,że specjalnie do tego sklepu przyjadą mieszkańcy innych dzielnic? > Ciekawe którędy Też bym chciała wiedzieć, którędy :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:32 Tak mamy mało marketów wybudujmy sobie jeszcze market na bloniach i na wawelu, czemu nie a pieniadze z czynszu za dzierzawę terenu przeznaczmy na ratowanie zabytków. TA INWESTYCJA TO JEDNA WIELKA PARANOJA. Czy ktos zastanawia sie o ile wzrosnie ruch samochodowy przeciez juz teraz jedzie tam jedno auto na 3 sekundy( dzis liczyłem) PARANOJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolanka Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: 217.96.22.* 24.10.07, 11:16 faktycznie, po Woli jezdzi sie powoli... ale to tez dzieki naszym drogowcom, ktorzy od stycznia 2007 remontuja kawalek drogi na wysokosci parku Decjusza!! i to tez ponoc po czesci byla prywatna inicjatywa! ktos mial racje w wyzyszych wypowiedziach ze trzeba myslec o alternatywnych drogach a nie narzekac na ul. Krolowej Jadwigi - ktora jest i tak juz w oplakanym stanie! jeden sklep nie spowoduje az takiego pogorszenia! i przy okazji jestem za uspolecznianiem inwestycji ale nie tylko jako forma protestu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolanka Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: 217.96.22.* 24.10.07, 10:45 jestem jak najbardziej za duzym skelepem na Woli!! nie tylko aby zaprotesowac tego typu akcjom, jak wykorzystywanie spraw publicznych do swoich interesow!! ale i dlatego ze taki sklep jest tu po prostu potrzebny!! na Woli nie ma porzadnego np. sklepu kosmetycznego. po wieksze zakupy trzeba jezdzic do "miasta" a do tego niszczeje ta piekna strzelnica. nie wiem czemu tam gdzie jest jakas inicjatywa, to zawsze sie znajda jacyc protestujacy, ktorzy nie znajac do glebnie tematu juz protestuja!! Moze by ktos zebral podpisy "ZA" budowa "hipermarketu" na Woli Justowskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 11:04 Proponuje rozpocznij taka akcje zobaczymy z jakim odzewem na woli sie spotkasz. Przyjdz jutro na spotkanie z inwestorem to zobaczysz jakie sa opinie na ten temat mieszkancow woli za z tego co wiem od sasiadow wybiera sie sporo osob Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokalna Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 12:16 Tu nie chodzi o wykorzystywanie spraw publicznych do swoich celów- chodzi o to, żeby o znaczących inwestycjach nie dowiadywać się w momencie ich budowy - ZWŁASZCZA gdy inwestor jakieś przedsięwzięcie nazywa REWITALIZACJĄ. Rewitalizacja to przywracanie do życia, nadawanie nowej funkcji zaniedbanych obiektom i obszarom - czasami nawet całym dzielnicom. Jedną z zasad takich operacji jest (oprócz remontów i naprawy konstrukcji budynków) prowadzenie inwestycji w dialogu z lokalną społecznością i przy jej aktywnym udziale. Rewitalizacje przeprowadza się w obszarach zdegradowanych architektonicznie i zaniedbanych społecznie - na przykład tam, gdzie rozpadają się zabytki i JEDNOCZEŚNIE panuje duże bezrobocie i bieda. Tak więc, ta konkretna inwestycja wcale nie jest rewitalizacją - to po prostu BUDOWA OBIEKTU HANDLOWEGO PRZYLEGAJĄCEGO DO PAWILONU DAWNEJ STRZELNICY i tak powinien brzmieć tytuł projektu. Czy to będzie lokalne centrum handlowe czy super czy hipermarket, to tylko kwestia: powierzchni? nazewnictwa? intencji inwestora? PROBLEM leży w tym, że zignorowano możliwość konsultacji społecznej - takie postępowanie ZAWSZE rodzi protesty i to nie tylko wobec chybionych czy przeciętnych pomysłów. Natomiast poniższe zdania autora listu, który komentuję, zdecydowanie świadczą o nieznajomości lokalnej historii: "Po wtóre: budowa planowana jest na niewielkim kawałku nieużytku, pełnego chwastów i gruzu. Pomiędzy nim a terenem zielonym stoi jeszcze klub fitness, dalej są korty tenisowe, a jeszcze dalej (czyli bliżej lasu) hala tenisowa z parkingiem. Nazywanie przydrożnego skrawka zaniedbanej łąki [...]" "niewielki kawałek nieużytku" i "skrawek zaniedbanej łąki" są środkową częścią obszaru zwanego strzelnicą - SAM TYLKO PAWILON NIE JEST STRZELNICĄ! To ta ŁĄKA i nieużytek WRAZ Z PAWILONEM były jedną CAŁOŚCIĄ - na tej łące znajdowały się tory strzeleckie i inne urządzenia właściwe dla funkcji strzelnicy. Jak w innym miejscu tego forum pisze forumowicz o pseudonimie Darula: (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=412&w=70973088&a=70985182) "Galeria handlowa nie uratuje strzelnicy, gdyż ta została już zniekształcona przez korty tenisowe i inne inwestycje. Sprawa rozchodzi sie wyłącznie o zabytkowy pawilon, który jako taki nie jest strzelnicą!!!" I to jest smutna konkluzja - poprzednie inwestycje zostały poprowadzone w taki sposób, że mało kto w obszarze strzelnicy widzi już więcej niż tylko pawilon. I to jest największa strata - bo w wyniku "nadgryzania" tej działki z pejzażu zniknęła strzelnica, a została tylko "zaniedbana łąka" i " nieużytek" i gdzieś obok pawilon. Podejście inwestora jest w takim wypadku jedynie pochodną braku całościowej polityki miasta dotyczącej terenów zielonych, zabytkowych lub po prostu ciekawych. Kraków wcale nie ma za dużo terenów zielonych - bez nich miasto się udusi. Dobre zarządzanie tymi obszarami wcale nie musi oznaczać, że braknie terenów pod inwestycje czy mieszkania. Kluczem do tego jest jednak całościowe myślenie, którego brakuje: tego przykładem jest właśnie "poszatkowana" bez całościowego pomysłu na różnorodne inwestycje działka strzelnicy. Tego przykładem są odwrócone do siebie tyłem nowe osiedla na Ruczaju, gdzie każdy wolny skrawek terenu jest parkingiem albo żałosną namiastką prawdziwej zieleni. Dotychczasowe, prowadzone "po cichu" sprawy inwestycji na lub w pobliżu terenów zielonych(jak np. Wesoła Polana) nagle "wybuchały" znienacka, zaskakując lokalną społeczność. Wielokrotnie inwestycje, nazywane rewitalizacją i odnową zabytku miały zupełnie inne, dużo szerzej zakrojone, cele (np. Fort Świętego Benedykta). A fasada browaru nad Wisłą obecnie w postaci betonowej atrapy przyklejonej do frontu hotelu Sheraton? Niestety - rozbieżności między deklaracjami inwestorów, a stanem faktycznym dają uzasadnione powody do podejrzliwości i nieufności. Chcę wierzyć, że drewniano szklany pawilon strzelnicy zostanie odremontowany, a nie zawali sie "przypadkowo" i nie będzie odtworzoną repliką (choćby była ona jak najdokładniejsza, to już nie to samo!!!) Właśnie dlatego ludzie traktowani z góry przez wszechwiedzącego inwestora i spełniających jego życzenia projektantów mają prawo protestować i domagać się informacji o planowanych inwestycjach, które ich dotyczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj browar nad Wisłą IP: *.ap.krakow.pl 24.10.07, 19:01 > A fasada browaru nad Wisłą obecnie w postaci betonowej atrapy przyklejonej do > frontu hotelu Sheraton? Przecież ten browar to już była rudera. Można się zastanawiać, kto odpowiada za doprowadzenie go do takiego stanu, czy można było postąpić inaczej itp., ale skoro już doprowadzono go do ruiny, to utrzymywanie dalej tej ruiny nie miało sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
rozmaryn Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej 24.10.07, 22:17 Znam historię strzelnicy całkiem nieźle - 30 lat temu tam strzelałem w niej z KBKS-u (chyba od "krótki bojowy karabinek sportowy") w sekcji młodzików. Muszę więc sprostować: to właśnie pawilon jest strzelnicą, bo strzela się z wewnątrz, a przylegająca łąka służy wyłącznie do tego, by pociski miały nad czym latać. Kiedy strzelnica bezpowrotnie straciła ekonomiczną (o militarnej nie wspomniając) rację bytu, to jedyne, co warto zachować, to budynek strzelnicy. Bezużyteczną łąkę trzeba zabudować obiektami sportowymi i usługowymi, bo tak będzie najlepiej dla lokalnej społeczności. Więc skoro tak się dzieje, to popieram. Szczególnie, że pieniądze inwestora pójdą także na odnowę zabytku budynku strzelnicy! Inwestycje, czyli podejmowanie finansowego ryzyka przez przedsiębiorców, tworzą dochód narodowy. Dlatego prawo nie pozwala na ich blokowanie, nawet lokalnym społecznościom, bo wówczas żadna inwestycja by nie doszła do skutku. Jeżeli inwestycja nie będzie ludziom służyła, to ją zbojkotują, a wtedy inwestor zbankrutuje, jego problem. Na pewno zostanie po nim odrestaurowany budynek. I to będzie dużo lepsze rozwiązanie niż zabranianie mu inwestowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.centertel.pl 24.10.07, 22:30 Tak i dodatkowo sliczny markecik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARIAN Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.hor.net.pl 24.10.07, 11:43 Brawo! Rozsądek i merytoryczność kiedyś muszą wziąć górę nad naszym "polskim piekiełkiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris30 Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.if.uj.edu.pl 24.10.07, 13:13 Masz świetny nick. Tak jak pan porucznik odrazu wiesz kto ma rację. A tak naprawdę, to autor listu nie podał żadnych argumentów, a główny skandal tkwi w tym, że najpierw przygotowuje się szczegółowy projekt, uzgadnia z architektem i inwestorem, a Rada Dzielnicy dowiaduje się przypadkiem. Jeśli autor listu naprawdę "dowiedział się z prasy" (dzięki protestowi!) to powinien na kolanach dziękować autorom protestu, że umożliwili mu wypowiedź, a nie opluwać i wysyłać do Warszawy. Ale logika mówi mi, że zapewne ma w tym interes. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Gratuluję takiej logiki 24.10.07, 15:21 Ona z powodzeniem mogłaby wskazać,że i Ty masz w tym interes. Ale nie zaszkodziłoby Ci to, gdybś się przedtem dowiedział, kto zacz p. Michał Rozmarynowicz. Bo nie jest to w Krakowie człowiek anonimowy. A tak to się zwyczajnie ośmieszasz. Nie traktuj tego osobiście, ale taka prawda. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gratuluję takiej logiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 15:34 Byc moze p Rozmarynowicz nie jest to człowiekiem anonimowym nie mniej jednak mnie jego jego nazwisko niewiele mowi. Wypowida sie on jednak w taki sposob jakby dokladnie znal szczegolowo plany inwestycji nie wydaje Ci sie to dziwne???. Prasa o penych rzeczach nie pisała a ja dowiedzilem sie wielu szczegółow dopiero w poniedzialek na komisji planowania w RM(jego list ukazał sie wczesniej). A komisja odbyla sie dopiero po szumie medialnym zrobionym przez dzielnice( uwazasz ze ta ta sprawa powinna wygladac). Gdyby nie ten szum mysle ze nie mial bys pojecia co tam bedzie budowane, no chyba ze sie myle Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Pomyłka nie grzech (-: 24.10.07, 21:33 W istocie się mylisz. Jesli byłoby mi to potrzebne - a jest - to dowiedziałabym się o każdej rzeczy, uprawnia mnie do tego zasada tzw swobodnego dostepu do informacji publicznej. Jesli niewiele mówi Ci nazwisko p.Rozmarynowicza, to pozwól sobie powiedziec, że spór dotyczy Woli Justowskiej, a tu jego nazwisko jest, powiedzmy, mniej anonimowe,niż w innych częściach miasta. Z róznych powodów. Także i z tego, że jego ojciec, Ś.P. Andrzej Rozmarynowicz był zaufanym adwokatem kurii metropolitalnej przez cały czas biskupowania w Krakowie niejakiego Karola Wojtyły. To tak w największym skrócie. Sam Pan Michał - doradzam Google - wsławił się jako prawnik i autor doskonałych tekstów o biznesie, skuteczną walką o ... a! może przeczytaj samodzielnie? Ładnie bym wyglądała, zajmując się niekiedy działalnością obywatelską, jesli miałabym polegać na wiadomościach czerpanych z prasy... Oczywiście nie uważam, że ta sprawa powinna tak wyglądać. Gdybym była inwestorem lub mu doradzała,to zadbałabym o stałe informowanie opinii o tym, co zamierzam robić. Byc moze p Rozmarynowicz nie jest to człowiekiem anonimowym nie > mniej jednak mnie jego jego nazwisko niewiele mowi. Wypowida sie on > jednak w taki sposob jakby dokladnie znal szczegolowo plany > inwestycji nie wydaje Ci sie to dziwne???. Prasa o penych rzeczach > nie pisała a ja dowiedzilem sie wielu szczegółow dopiero w > poniedzialek na komisji planowania w RM(jego list ukazał sie > wczesniej). A komisja odbyla sie dopiero po szumie medialnym > zrobionym przez dzielnice( uwazasz ze ta ta sprawa powinna > wygladac). Gdyby nie ten szum mysle ze nie mial bys pojecia co tam > bedzie budowane, no chyba ze sie myle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Pomyłka nie grzech (-: IP: *.centertel.pl 24.10.07, 23:14 Droga helenko Problem polega na tym ze pewnych rzeczy nie mozna sie dowiedziec nie bedac strona sprawy wierz mi sprawdzilem osobiscie w wydziale architektury na na nic tu jest przytaczana zasada. Co do zas P. Rozmarynowicza nie neguje zasług jego i jego rodzicow (mimo tego ze wbrew temu co Ci sie wydaje nie jest on persona tak szeroko znaną w krakowskim srodowisku prawniczym jak Ci sie wydaje obracam sie nieco w tym srodowisku, rozpytalem i nie tylko mnie jego nazwisko nic nie mowilo)Internet zas to wspaniale narzedzie tyle tylko ze niestety jest w min masa "smiecia"(nie mowie oczywiscie ze tak jest w tej sytuacji) i stosunkowo malo inf rzetelnych. Ale tak naprawde nie chodzi tu o p. Rozmarynowicza tylko o jego list w ktory musze z przykroscia stwierdzic w wielu miejscach mija sie z prawda i moim zdaniem takze uprawia demagogie(np piszac o tym ze wola ma kilkadziesiat tysiecy ludzi- jest to poprostu nie prawda) tym razem na rzecz inwestycji( jak zuwazylas napislalem takze co oznacza ze uwazam iz w tekscie protestu tez mila demagogia co nieco miejsca ale takie sa prawa protestow musza byc one mocne by trafily do ludzi i zagraly na emocjach). Pare postow powyzej przytoczylem cyfry odnoszace sie do inwestycji jakos nie odniosłas sie do nich merytorycznie(dlaczego?) sa one oparte na mojej wieloletnie wiedzy w budowie i obsłudze tego typu inwestycji. Oczywiscie ze na woli nie powstanie obiekt o powierzchni M1 ale uwazam ze powstanie obiektu o projektowanych wymiarach i gabrytach wyczerpuje definicje sklepu wielkopowierzchniowego(hipermarketu/ galerii handlowo-uslugowej) zawarta w ustawie. Dodatkowo inwestor doskonale wie ze nie dziala do konca granicach prawa teren na ktorym ma powstac inwestycja jest terenem o prznaczeniu rekraacyjno sportowym inwestor probowal go przekwalifikowac na przeznaczenie handlowe ale nie otrzymal na to zgody wydz skarbu miasta(inf przekazana przez p. dyr tegoz wydzialu) wuzetka tez byla wydana na rewitalizacje strzelnicy a nie na budowe galeri. Co robi inwestor wystepuje z wnioskiem o pozwolenie na budowe galeri w celu rewitalizacji strzelnicy (nie widzisz sprzecznosci- celem nie jest ratowanie strzelnicy a budowa galerii). Zapewne pozwolenie otrzyma z czasem bo wydz arch nie ma obowiazku badac przeznaczenia terenu a prawo do dysponowania nim, po otrzymaniu zas pozwolenia ponownie wystapi o przekwlifikowanie terenu argumentujac to m in tym ze ma pozwolenie na obiekt handlowy(czy widzisz absurd sytuacji.) Jak napisałem powyzej teren ktory byl własnoscia skarbu panstwa to bylo w 2000 roku ponad 10 ha( wartosc rynkowa 200-250 mln zł) obecnienie niecale 7 ha(reszta w rekach prywatnych praktycznie przekazana za darmo, niekore dzialki maja juz trzeciego własiciela jak tak na ktorej ma powstac inwestycja.)(mysle nawisem mowic ze zbadanie tego byloby własciwym tematem dla wielu instytucji takich np CBS lub Prokuratura) Wierz mi gdybym ja byl włascicielem terenu(i gdybym pozbył sie jego 1/3 ale w cenach rynkowych np na bud jednorodzinne) juz dawno przeprowadzilbym rewitalizacje strzlenicy bez potrzeby budowy marketu lacznie z wybudowaniem obiektow sportowych i uporzadkowaniem reszty. Ale mozna to zrobic jeszcze i teraz a market( skoro jest on tak niezbedy mieszkancom) umiejscowic w innym miejscu dzielnicy np w okolicach lotniska w balicach na granicy miasta(sa tam odpowiednie tereny wraz z infrastruktura) Tak sie te sprawy powino rozwiazywac z głową. A nie w ten sposob jak jest to poraktykowane w naszym pieknym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmaryn Re: Gratuluję takiej logiki 24.10.07, 23:32 Służę wyjaśnieniem, jak to było. O "hipermarkecie" dowiedziałem się w zeszłym tygodniu (we czwartek po południu) od miłej pani z kiosku. O szczegółach przeczytałem w gazecie, którą od niej chwilę wcześniej kupiłem. Godzinę później byłem na Rynku, więc po drodze zajrzałem do redakcji Gazety, gdzie rozmawiałem z autorem notatki. Wieczorem napisałem list do redakcji, który ukazał się drukiem dopiero dzisiaj, lecz wcześniej, konkretnie w piątek, opublikowałem go na forum. Kiedy pisałem list, dysponowałem jedynie informacjami uzyskanymi z Gazety Wyborczej i Gazety Krakowskiej. Dzięki publikacji listu w internecie, w sobotę skontaktował się ze mną przedstawiciel inwestora - okazało się, że 15 lat temu pracowałem dla niego jako doradca podatkowy (przy całkiem innym projekcie). Zadeklarowałem, że chętnie pomogę mu także teraz, szczególnie że mam prywatny interes w powstaniu lokalnego centrum handlowego, by nie musieć co chwilę jeździć do Tesco, np. po gumkę do mazania dla dziecka. Zaprosił mnie na poniedziałek w południe do swojego biura, gdzie obejrzałem wizualizację projektu. Tak zostałem jego entuzjastą i zamierzam mu pomagać, na ile potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gratuluję takiej logiki IP: *.centertel.pl 24.10.07, 23:47 No widzi Pan Panie Rozmarynowicz, to moze jedna uczciwiej by bylo zaznaczyc na poczatku swojego publikowanego listu ze pisze Pan jako przedstawiciel inwestora a nie stroic sie w piórka entuzjasty projektu-mieszkanca woli i dezawuowac przy okazji dzialania przedstawicieli lokalnej społecznosci z Panem Hawrankiem na czele (co nie przeszkadza temu ze moze Panu ten projekt odpowida mnie nie calkiem). Wlasnie dzieki takim dzialanim nie do konca jasnym i klarownym ludzie nie maja zufania do intencji inwestorów. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Re: Gratuluję takiej logiki 25.10.07, 10:19 rozmaryn napisał: > szczególnie że mam prywatny interes w powstaniu lokalnego centru > m handlowego, by nie musieć co chwilę jeździć do Tesco, np. po > gumkę do mazania dla dziecka. No jeśli musi Pan, panie mecenasie, jeździć do Tesco po gumkę do mazania, to gratuluję Panu przedsiębiorczości. W Krakowie jest jeszcze sporo sklepów papierniczych, w tym blisko Woli Justowskiej. A na całym cywilizowanym świecie w dzielniach willowych NIE MA galerii handlowych - więc niech Pan nam tu nie funduje Ameryki Południowej. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Gratuluję takiej logiki 25.10.07, 16:27 rozmaryn napisał: Zadeklarowałem, że chętnie pomogę m > u także teraz, szczególnie że mam prywatny interes w powstaniu lokalnego centru > m handlowego, by nie musieć co chwilę jeździć do Tesco, np. po gumkę do mazania > dla dziecka. Po gumkę do mazania? Do Tesco? Ja wiem ze Justek i inne sklepy/kioski na Woli są drogie, ale żeby aż tak? Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Gratuluję takiej logiki 24.10.07, 18:38 Droga helenko17, ja myślę ze przedpiszca zwracał się do autora pierwszego komentarza, czyli 'borusewicza'. Więc się nie ośmiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Pewna Dama 24.10.07, 21:37 ... pomyliła Marszałka Senatu z filmowym milicjantem (a zapewne i ubowcem) - i nie powiedziała "przepraszam" (c: To Michałowi R. zarzucono brak logiki, a jeśli ktoś się zainteresuje kim jest Pan Michał, to zrozumie, że pisząc o galerii to, co pisze, nie działa w interesie inwestora, ale wg zasad zdrowego rozsądku. H. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Pewna Dama 24.10.07, 22:09 helenka17 napisała: > ... pomyliła Marszałka Senatu z filmowym milicjantem (a zapewne i ubowcem) - i > nie powiedziała "przepraszam" (c: Argh. Przepraszam, za dużo emocji, za dużo polityki, głupio mi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Gratuluję takiej logiki IP: *.ap.krakow.pl 24.10.07, 19:10 > Ale nie zaszkodziłoby Ci to, gdybś się przedtem dowiedział, kto zacz p. Michał > Rozmarynowicz. > Bo nie jest to w Krakowie człowiek anonimowy. > A tak to się zwyczajnie ośmieszasz. Stosujesz bardzo brzydką metodę dezawuowania swoich oponentów. Skoro rzeczony p. Rozmarynowicz to dla Ciebie "nie jest człowiek anonimowy", to wypadałoby po prostu krótko wyjaśnić kim on jest, zamiast odsądzać od czci i wiary każdego, kto tego pana nie zna. Bo widzisz, ludzie obracają się w różnych środowiskach i dla każdego ktoś inny jest "nieanonimowy". Ja też rzeczonego p. Rozmarynowicza nie znam, i zamiast czytać wypowiedź, w której demonstrujesz swoją wyższość z tego powodu, że Ty tego pana znasz, a ktoś inny nie, chętnie przeczytałbym po prostu, kto zacz... Dla mnie np. Linus Torvalds, Jon Postel czy Vinton Cerf to są ludzie zdecydowanie "nieanonimowi" i to w skali całego świata. Ale komuś, kto nie "siedzi" mocno w sprawach dotyczących Internetu, te nazwiska mogą nic nie mówić... I ja nie powinienem się wywyższać czy obrażać na kogoś, kto tych akurat panów nie zna... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Odpowiedź rodzi nadzieję 24.10.07, 22:00 ... na zrozumienie. To, czy Pan R.jest anonimowy dla MNIE, nie niesie praktycznych skutków. Spór dotyczy Woli Justowskiej. A obywatel Woli, jesli go Wisła nie przyniosła w koszyku, to zwyczajnie wie, o kogo chodzi. Skoro wspominasz o swoim specjalistycznym zainteresowaniu internetem,to zachęcam do skorzystania z wyszukiwarki na literkę "gie", tam znajdziesz komplet informacji, wraz ze źródłami i powodami mimowolnej śmieszności. Nie zamierzam nikogo dezawuować, ale wolę, by w sporach nt problemów dzielnicy takiej-to-a-takiej wypowiadali się merytorycznie ci, których to bezpośrednio dotyczy. Bo są przygotowani, a pozostali -nie. Tak zwykle bywa w sprawach obywatelskich. Kompetencja miejscowa. Oczywiście nie odbiera to innym prawa do swobodnej wypowiedzi. Ale są i sprawy, których być może nie znajdziesz w wyszukiwarce na literkę "g" (c: A nie, przepraszam, znajdziesz: Pan Michał to syn dwojga wielkich Krakowian, P.Lidii Rozmarynowicz, i jej nieżyjacego już (niestety) męża, Andrzeja. Zachodzi podejrzenie, że jest człowiekiem dziedzicznie przyzwoitym. Zatem z faktu,że ktoś, kto ma pretensje do wypowiadania się w tonie kategorycznym nt spraw Woli Justowskiej zwyczajnie NIE WIE, kto to jest p.Rozmarynowicz, nie wynika jeszcze, że ja się wywyższam. Bowiem z faktu , że ja akurat to wiem, naprawdę nic nie wynika. Nie napisałam też, że p.Michał nie jest człowiekiem anonimowym "dla mnie" -jak zdajesz się sugerowac - ale, że nie jest człowiekiem anonimowym w Krakowie. I wypowiadając się nt wykorzystania lub tworzenia powierzchni handlowych w Krakowie ma do tego - jak mawiają prawnicy -tytuł. Bo się na tym zna. Odsyłam do wyszukiwarki na literkę "gie", bez obrazy H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 21:18 Pan Rozmarynowicz pisze o 120 samochodach na godzine.A gdzie miejsca dla pracownikow marketu,ochrony,dostawcow.To moga byc 12o samochody stojace tam caly dzien.Na drzewach ich nie powiesza bo te maja byc wyciete.Ile miejsc zostanie dla klientow.Beda parkowac na okolicznych ulicach.Kierowcy chcac wjechac do marketu z braku miejsc do parkowania beda czekali na ul.Kr.Jadwigi powodujac gigantyczne korki.Mam lepsze miejsce dla marketu.To teren jednostki wojskowej przy ul.Modrzewiowej.Teren miasta.Nie zablokuje dojazdu do centrum Krakowa mieszkancom Woli.Pan Rozmarynowicz bedzie mial blisko ok 200 m.Z koszykiem bedzie mogl jezdzic do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Listy. O "hipermarkecie" na Woli Justowskiej 24.10.07, 21:38 > korki.Mam lepsze miejsce dla marketu.To teren jednostki wojskowej > przy ul.Modrzewiowej.Teren miasta No, tu akurat sie nie zgodzę - tam jest mimo wszystko szpital, to nie jest dobre miejsce ani na sklep, ani na kościół (bo taki pomysł już był też). Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Panie Andrzeju? 24.10.07, 21:43 Pańskie informacje są spóźnione o ~ 20 lat Na Modrzewiowej nie stacjonuje już batalion przeciwlotniczy 6 pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej. Proszę zweryfikować dane. Na tym terenie mieści się coś innego.Też znanego - ale nie jednostka. Grunt zaś nie należy do miasta. Przy zrealizowaniu Pańskiego światłego pomysłu mogłaby się nie udać koncepcja renowacji starej strzelnicy przy ul.Królowej Jadwigi.Ale to Panu - zdaje się - nie przeszkadza. Bardziej zależało Panu na publicznym donosie nt adresu P.Rozmarynowicza. Brawo. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Panie Andrzeju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 23:05 Jako stary mieszkaniec Woli,dobrze wiem co sie tam znajduje o czesc tego terenu stara sie kosciol,wiem tez jak i wszyscy starzy mieszkancy Woli gdzie mieszkal legendarny obronca opozycjonistow.Co do renowacji to ok .10 lat temu,te same powody ochrony zabytku podawal nabywca terenow ;Strzelnicy;mozna to sprawdzic w prasie z tamtego okresu.Na tym terenie mialy byc inwestycje zwiazane ze sportem,market takim obiektem nie jest,nie ma takiej dyscypliny sportu jak ;bieg z koszykiem na zakupy;.Za 1hektar ziemi,pod budowe w tym miejscu mozna by bylo postawic nowa strzelnice.Gdzie sa pieniadze z istniejacych juz obiektow. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Dziekuję 24.10.07, 23:55 Dobrze jest wiedzieć m że się rozmawia z właściwym człowiekiem. Do rzeczy: Możliwe,że 10 lat temu te same argumenty podawał poprzedni nabywca. Ale z tego co widzę, że to teraz sukces tej inwestycji nie jest mozliwy bez odnowy strzelnicy, ona jest kluczem do tego sukcesu. Bez tego interes się nie uda. I szybkie pytanie: czy któryś z dotychczasowych inwestorów w obrębie dawnej strzelnicy zrobił coś dla niej? Nie. "Moja chata z kraja" a za płotem niech się zawali. Teraz szykuje się inwestycja spojona z odnową strzelnicy. Oczywiście uważam, że powinno się pozwolić inwestorowi na wybudowanie czegoś, co zapłaci za nakłady na strzelnicę i pozwoli ją eksploatować jak nalezy (spodziewam się, że trzeba ją rozebrac, co trzeba to wymienić - i złozyć na powrót. Inaczej się nie da.). Centrum handlowe, które iwnestor proponuje to nie jest żaden hipermarket. To jest zestaw małych sklepów i jeden wiekszy.Tych małych nie będzie "kilkadziesiąt", bo na oko widac,że się ich tam tyle nie zmieści, ale co najwyzej 20-25.Tak szacuję. Do tego pewnie dojdą jakieś usługi: poczta, pralnia, lepsza perfumeria i temu podobne.Może apteka? Spece od galerii przeważnie wiedzą, co ma być koło czego, żeby interes dobrze postępował. Inwdstycje związane ze sportem? Zgoda, ale nie wyłącznie, tylko częściowo,bo inaczej to taki obiekt W ŻYCIU nie zapłaci za odbudowę strzelnicy. Tak sobie mysle, choć to nie mój interes. A poczta by się nam przydała, bo ta przyklejona do "Sielanki" już ma swoje najlepsze lata za sobą. Ten obecny właściciel kupił tereny w dobrej wierze, i to,co naobiecywali poprzednicy może go pewnie nie obchodzić. Ja też bardzo chciałabym wiedziec,w jaki to czarodziejski sposób tereny powierzone Agencji Mienia Wojskowego przechodzą za półdarmo w prywatne ręce. Ale to zdaje się nie ten przypadek. Co do sportu, to przecież mozna tam zrobić np kregielnię i na dodatek będzie ładne nawiząnie do starej kręgielni, już nie istniejącej, którą pewnie oboje pamietamy. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDRZEJ Re: Dziekuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 00:14 W tym markecie jak podaje prasa ma sie miescic ok.60-70 butikow ,a co z samochodami ludzi tam pracujacych?plus spozywczy market do ktorego trzeba codziennie towar dostarczyc.Gdzie sie oni wszyscy pomieszcza?Przed naszymi domami do ktorych ny sie nie dostaniemy.A co z TIRAMI??? Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Powiedz "Prasie" 25.10.07, 13:19 ...żey się puknęła w czółko. Nie treba być doktorem od powierzchni handlowych by zobaczyc, ża na tym planie zmieści się co najwyzej 30 sklepów. A skoro 30 sklepów - to nie hiprmarket. Ktoś nas zwyczajnie nabrał. NIE HIPERMARKET. Samochody ludzi tam pracujacych przyjadą - i będą stać. A nie wjeżdżać i wyjeżdżać, co produkuje tłok na jezdni. Do sklepu spożywczego rzeczywiście trzeba dostarczyć towar codziennie, ale nie robi się tego podczas handlu tylko przed otwarciem. I nikt nie dostarcza towaru do takiego sklepu wielkimi samochodami. Nie te czasy. Co z TIR-ami? To co zwykle w obiektach tego typu: żaden TIR tam nie wjedzie, bo ani się nie zmieści, ani nie obróci. Powiedz mi proszę: kiedy widziałeś ostatnio TIR-a na Królowej Jadwigi? Obiektów tego typu nie zaopatruje się TIR-ami. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Powiedz "Prasie" 25.10.07, 16:30 helenka17 napisała: > zmieści się co najwyzej 30 sklepów. Ale to i tak (mniej więcej) dwukrotne (?) zwiększenie ilości sklepów na Woli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dziekuję IP: *.centertel.pl 25.10.07, 00:19 Tak na pewno nabyl teren w dobrej wierze tylko dlaczego zpłacił za niego cene jak za tereny sportowe (ok 1 mln zł) a usiłuje na siłe przekwalifikowac je na tereny handlowe (na wstepie zysk x 10-12= wartosc terenu ok 10-12 mln zł) (ja tylko tak pytam ??)(zapoznaj sie prosze z moim przydługim wywodem pare postów wyzej) Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Niestety 25.10.07, 13:06 Admin usunął z forum moją odpowiedź na Twój post-i już mi sie odechciało. O , na ten: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=412&w=70973770&a=70990936 Nie zamierzam bez końca ujadać w cudzych sprawach do publiki, która takie ma pojęcie o lokalnych potrzebach, domniemanych zagrożeniach i o inwestowaniu,ja ja o sowieckiej rewolucji. H. Odpowiedz Link Zgłoś