IP: *.bci.net.pl 18.12.01, 00:48
Co sądzicie na temat PRL-u? Temat jest może trochę prowokacyjny, ale chyba
na czasie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzych Re: PRL IP: 195.150.144.* 18.12.01, 09:45
      Co sądzę? Zaczyna się właśnie PRL bis z pierwszym sekretarzem - towarzyszem
      Millerem.
      • Gość: krakus Re: PRL IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 09:59
        A co można sądzić????? Lepiej zapytaj czy tak naprawdę PRL się skończyła???? Bo
        według mnie pomimo ponad 10-letnich przemian w naszym kraju PRL jak upiór
        powraca w sposobie myślenia, patrzenia na historię, mentalności. To dotyczy nie
        tylko czerwonych działaczy: Kwaśniewskiego, Millera i innych, to dotyczy
        każdego z nas!!! Niestety tym syfem nas zarażono, a kuracja potrwa jeszcze
        długie lata!!! I będzie to bolesna kuracja!!!! Myślę, że muszą wymrzeć
        przynajmniej 2 pokolenia Polaków, zanim ludzie w tym kraju zaczną myśleć
        normalnie, tak jak ludzie w cywilizowanym świecie!!!
        • fufek Re: PRL 18.12.01, 11:11
          Pesymizmem napawa mnie fakt, że młode pokolenie 20-latków, wchodzących w
          dorosłe życie - myśli wciąż kategoriami PRL-u. Nie mam pojęcia, skąd się to u
          nich bierze. To jakby recesja.
          • antoni.goczal Re: PRL 18.12.01, 13:40
            Pytanie powinno brzmieć:

            Kiedy większości Polaków żyło się lepiej ? Za PRL-u czy teraz ?
            • jmaws Re: PRL 18.12.01, 14:28
              Odpowiedź może być tylko jedna - oczywiście przed 1989,przynajmniej była jakaś
              nadzieja.Zresztą,patrząc obiektywnie okres powojenny /może niecały/ to jeden z
              najlepszych okresów w całej historii Polski.Teraz nie ma komuny, a w Polsce
              jest gorzej niż w niektórych republikach bananowych, a co będzie za
              kilka,kilkanaście lat, no chyba że 3/4 ludzi się powiesi lub utopi lub też
              umrze z samego zachwytu nad kapitalizmem w polskim wydaniu.
              • Gość: krakus Re: PRL IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 14:59
                jmaws napisał(a):

                > Odpowiedź może być tylko jedna - oczywiście przed 1989,przynajmniej była jakaś
                > nadzieja.Zresztą,patrząc obiektywnie okres powojenny /może niecały/ to jeden z
                > najlepszych okresów w całej historii Polski.Teraz nie ma komuny, a w Polsce
                > jest gorzej niż w niektórych republikach bananowych, a co będzie za
                > kilka,kilkanaście lat, no chyba że 3/4 ludzi się powiesi lub utopi lub też
                > umrze z samego zachwytu nad kapitalizmem w polskim wydaniu.


                Jak Ci jest tak żle, to wyjedż do jednej z bananowych republik, możesz się
                jeszcze utopić lub powiesić! Za nim to zrobisz to weż jeszcze lekcję historii
                własnego kraju!

                Mimo wszystko pozdrawiam i życzę pwodzenia!
                • Gość: Maciek Re: PRL IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 15:03
                  Gość portalu: krakus napisał(a):

                  > jmaws napisał(a):
                  >
                  > > Odpowiedź może być tylko jedna - oczywiście przed 1989,przynajmniej była j
                  > akaś
                  > > nadzieja.Zresztą,patrząc obiektywnie okres powojenny /może niecały/ to jed
                  > en z
                  > > najlepszych okresów w całej historii Polski.Teraz nie ma komuny, a w Polsc
                  > e
                  > > jest gorzej niż w niektórych republikach bananowych, a co będzie za
                  > > kilka,kilkanaście lat, no chyba że 3/4 ludzi się powiesi lub utopi lub też
                  >
                  > > umrze z samego zachwytu nad kapitalizmem w polskim wydaniu.
                  >
                  >
                  > Jak Ci jest tak żle, to wyjedż do jednej z bananowych republik, możesz się
                  > jeszcze utopić lub powiesić! Za nim to zrobisz to weż jeszcze lekcję historii
                  > własnego kraju!
                  >
                  > Mimo wszystko pozdrawiam i życzę pwodzenia!

                  No to Krakus pokazałeś klasę i poziom. Ja bym się brzydził wysrać na ciebię !
                  • liberal Re: PRL 18.12.01, 15:39
                    Oczywiści, że większości społeczeństwa powodziło się znacznie lepiej w PRL-u
                    niż teraz. Ale nikt nie powiedział, że kapitalizm to dobry ustrój dla
                    wszystkich ! Jeżeli tak twierdziła "Solidarność" to poprostu zrobiła Naród w
                    jajo.
                    Ja, jako liberał zawsze popierałem i popieram gospodarkę kapitalistyczną.
                    Motłoch niech się martwi o swoje. Jak każdy. Mnie jest teraz o wiele lepiej niż
                    za PRL-u !

                    ps
                    Krakus - jesteś prymitywem. I tak naprawdę jesteś "czerwony", tylko że Ty
                    jeszcze o tym nie wiesz.
                    • Gość: Jędrek Re: PRL IP: *.chello.pl 18.12.01, 20:33
                      "krakus" to prostak, dmuchany przez o. Muchomorka. Głupek ogranicza się tylko
                      do bluzgów. Olać gnoja !

                      P.S.
                      Piszę w sposób przez niego zrozumiały i zniżam się do jego poziomu.
            • Gość: gosc Re: PRL IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 31.12.01, 03:46
              antoni.goczal napisał(a):

              > Pytanie powinno brzmieć:
              >
              > Kiedy większości Polaków żyło się lepiej ? Za PRL-u czy teraz ?

              To co jest teraz to banka mydlana ktora jak peknie odsloni nowa rzeczywistosc
              i to taka z ktorej nie bedzie juz wyjscia.Jest to zapowiedz dobrobytu.
              Identycznego lub nieco gorszego jaki jest w Rosji.Moim zdaniem po odessaniu
              Polski sprowokuje sie narod i zrobi powtorke z "rozrywki" czyli druga Jugoslawie
              Wedlug "medrcow" ma nas byc nie wiecej niz 12 mln.Jacy oni sa ...
              wspanialomyslni???? Ale maja w symbolu (tez) weza ktory zre wlasny ogon
              wiec zycze im ... powodzenia.Wierze,ze depopulacje zaczna od siebie

    • Gość: *K* Re: PRL IP: *.bci.net.pl 19.12.01, 02:58
      Moim zdaniem to, co się teraz dzieje w Polsce (bieda, trudna sytuacja
      gospodarcza), jest następstwem właśnie tych 50 lat. Uważam, że gdyby nie
      okres PRL, to nasz kraj byłby dziś porównywalny gospodarczo może nie
      z Niemcami czy Francją, ale np. z Hiszpanią.
      Mam pewien argument, który, myślę, będzie trudny do odparcia.
      Otóż wiele osób uważa, że socjalizm był dobrym ustrojem. Skoro tak, to dlaczego
      się "rozleciał"???. Chyba nie tylko dlatego, że obaliła go "Solidarność", ale
      głównie z powodu krachu ekonomicznego. Ale gdyby przyjąć wariant, że główną
      przyczyną upadku PRL było działanie "Solidarności", to znaczy, że ludziom po
      prostu nie żyło się dobrze i chcieli radykalnych zmian (w "S" było ponoć 10 mln
      osób).
      Tak więc argumenty osób twierdzących, że socjalizm był dobrym ustrojem, po
      prostu mnie nie przekonują.
    • Gość: abc Polacy to bardzo dziwny i glupi narod IP: *.157.27.105.Dial1.Denver1.Level3.net 19.12.01, 04:06
      Jak nam sprway nie ida to winimy wszystko i wszystkich (np. niemcow, rosjan,
      amerykanow, 50 lat komunizmu, Zydow, Solidarnosc no i oczywiscie kaczora
      donalda). Moze gdyby bylismy narodem mniej zakoltunionym, mniej cwaniackim,
      mniej zazdrosnym, mniej klotliwym, mniej protestujacym, mniej kradnacym i mniej
      pijacym wode to by zycie nam sie lepiej wiodlo. Ale coz, przeciez my wszystko
      wiemy i jestesmy takim madry katolickim narodem. A ilu inzinerow my mamy, a ilu
      wyedukowanych lekarzy(ktorzy lapowy biora) mamy i nikt nas na swiecie nie
      docenia. Co za niedoceniajacy ten swiat.
    • krzychut Re: PRL 19.12.01, 09:28
      Do 1989 roku winą za nasze nieszczęścia mogliśmy obarczyć : ustrój z
      narzuconymi nam siłą głupkami-sekretarzami, sowietów i zachód za to , że nas
      sprzedał w Jałcie.
      Odkąd mamy wolny kraj , możemy winić tylko siebie : sami wybieramy tych ,
      którzy nami rządzą, sami decydujemy o swoim losie.
      Niestety , mało kto zdaje sobie z tego sprawę i większość dalej szuka winy
      wszędzie tylko nie u siebie.
      • joseph2001 Re: PRL 19.12.01, 11:09
        Ale jednak te wspomnienia...Ktoś, kto nie przeżył czterogodzinnego stania w
        kolejce na mrozie po 1/2 kg parówek leszczyńskich, a potem w dodatku te parówki
        dostał, chyba nie wie co oznacza prawdziwa radość i poczucie spełnienia. Co
        dziś może przynieść taką satysfakcję? Promocja "konfitur babuni" w
        hipwrmarkecie? No comments, jak mawiają Rosjanie.
        • lech.niedzielski Re: PRL 19.12.01, 14:36
          Większości ludzi żyło się lepiej i bezpieczniej - również w sensie
          bezpieczeństwa socjalnego. Przy wszystkich ówczesnych głupotach i
          ograniczeniach. Ale bez wątpienia - wiekszości ludzi żyło się znacznie lepiej
          niż teraz.

          I tego nie da się zamazać pokrzykiwaniem paru oszołomionych idiotów. (To do
          niektorych z Was.)
          • Gość: Normalny Re: PRL IP: 195.150.144.* 19.12.01, 15:30
            Niedzielski? - to chyba pseudonim bo nie przypominam sobie takiego nazwiska
            wśród prominentnych towarzyszy tamtego słusznie minionego okresu.
            Trzeba naprawdę "w dupie być i gówno widzieć" żeby pisać takie pierdoły.
            Chyba, że komuś nie przeszkadza wszechogarniająca głupota, brud, smród, szare
            obite tynki, dziurawe ulice, kilometrowe kolejki po byle gówno, smrodzące
            samochody, dziurawe drogi, pałująca milicja, kretyńska propaganda w prasie,
            radiu , telewizji, cenzura, śmierdzące jak spalona kołdra papierosy, cuchnąca
            wóda, rozcieńczane wodą piwo "tylko do konsumpcji" i cały szereg innych
            kretynizmów , o których nie chce mi się tu pisać.
            I taki bęcwał ma jeszcze czelność nazywać tych, którym się to nie podoba,
            idiotami.
            Spadaj na Kubę do Fidela palancie, tam jeszcze znajdziesz ten syf , za którym
            tak tęsknisz.
            • fufek Re: PRL 20.12.01, 07:50
              lech.niedzielski nazwał niektórych z nas (na szczęście nie wymienił o kogo
              chodzi) oszołomami i idiotami tylko dlatego, że staramy się udowodnić, że PRL
              był czymś złym. Ustrój ten, poza negatywnymi skutkami gospodarczo-
              ekonomicznymi, niósł ze sobą także wypaczenie wzajemnych stosunków
              międzyludzkich. Uczył chamstwa i nienawiści. Bo żeby dostać cos w sklepie, albo
              zająć miejsce siedzące w pospiesznym do Gdyni, trzaba się było rozbijać
              łokciami. Mimo upływu dekady, te zaszłosci wciąż tkwią w nas, czego dowodem
              jest choćby spot lecha.niedzielskiego. A co do jegop opinii na omawiany temat,
              to myślę, ze chciał przemycić swoje spostrzeżenie o niepewności, jaką niesie z
              sobą demokracja. Bo tak niestety jest: mamy wolność, prawo swobodnego
              wypowiadania się, możliwość zarabiania prawdziwych pieniędzy, 200 kanałów
              telewizyjnych i hipermarkety, ale też musimy liczyć się z tym, że kiedy tracimy
              pracę, nikt nie da nam środków do życia. Jeśli ktoś przez jakiś czas był
              bezrobotnym - wie o czy mówię. W PRL-u tych problemów nie było, choć w zamian
              dawano nam zaledwie namiastkę życia. Można powtórzyć za Piaseckim: wprawdzie
              mam pracę, ale cóz to za praca; mam pieniądze, ale co to za pieniądze... itd.
              • lech.niedzielski Re: PRL 20.12.01, 11:39
                Drogi Fufku !
                Niewątpliwie masz rację wskazując na niepewność swojej egzystencji w obecnych
                czasach. Piszesz jednak, że "tamten ustrój uczył chamstwa i nienawiści" (?!).
                Oj, chyba coś Ci się pomyliło. Moim zdaniem takiego nagromadzenia chamstwa i
                nienawiści jak teraz - to nigdy w naszej Ojczyźnie nie było !
                Acha, jeszcze jedno - Mnie powodzi się o wiele lepiej niż za PRL-u ! Procentuje
                m.in. to, że z uporem maniaka zaciekle uczyłem się języków obcych.
                Ale nie zwalnia mnie to z myślenia i obiektywnej oceny rzeczywistości. I tu
                ocena może być tylko jedna = Większości ludzi żyje się teraz znacznie gorzej
                niż za PRL-u. Ale tak już to jest. To jest rzecz całkowicie obiektywna, iż
                kapitalizm nie jest to ustrój pełnej szczęśliwości dla wszystkich, tylko dla
                przedsiębiorczych, wytrwałych i ciąglę (powtarzam: ciągle) uczących się.

                Pozdrawiam, a do pozdrowień dołączam życzenia wszystkiego najlepszego z okazji
                Świąt Bożego Narodzenia.


                P.S.
                Wszelka dyskusja, że śmieciami w rodzaju "Normalnego" (jakim trzeba być bucem,
                ażeby przyjąć taki nick) na poziomie jego ukochanego szamba - nie kręci mnie.
                • Gość: Jędrek Re: PRL IP: *.chello.pl 20.12.01, 17:45
                  Faktycznie, jak ktoś tytuje się sam jako "Normalny" to zazwyczaj jest
                  skończonym palantem. Jak w przypadku tego prymitywa z tego wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka