Gość: marzena
IP: *.bj.uj.edu.pl
04.08.03, 09:41
Wczoraj byla świadkiem brutalnego traktowania przez ochroniarza tesco
bezdomnego. Na parkingu Tesco-hit podszedl do mnie starszy pan i grzecznie
przedstawil sie jako bezdomny i prosil o pomoc. Rozmawiając z nim szukalam
drobnych kiedy nagle pojawił się ochroniarz brutalnie napadl na bezdomnego,
wykręcił mu rękę i szarpiąc go odciagnął go poza parking w kierunku
śmietnika. Stało się to tak szybko i gwałtownie, że ja i pozostali klienci
bylismy zaszokowani. Jakis pan powiedział że: Dla zwierzą mamy lepsze prawa.
A to wszystko pod familiarnym hasłam "poszerzamy twój pasaż". (kochamy
klientów).