Dodaj do ulubionych

łoscypka bym zjadał.

12.12.07, 10:53
podsmażonego

ot, taka zachcianka
Obserwuj wątek
    • trooly Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 11:13
      Cholerka, też bym zjadł łoscypka.
      • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 11:23
        ale takiego łoscypka - łoscypka
        a nie jakieś badziewko :)
        • gosia.43 Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 12:12
          Trzeba by się w górki przejechac ...no bo chyba chodzić dzis po nich
          to strach...
          gosia

          .. i bacówki dobrej poszukać :)
          g
          • gph w zimie? 12.12.07, 12:17

            to w bacówce można co najwyżej ściane polizać.
            • gosia.43 Re: w zimie? 12.12.07, 12:22
              jak trafisz do odpowiedniej - to i oscypka dostaniesz...:)
              gosia
              • gph Re: w zimie? 12.12.07, 12:31
                gosia.43 napisała:

                > jak trafisz do odpowiedniej - to i oscypka dostaniesz...:)

                yhym.

                chyba na zdjęciu :D
                • gosia.43 Malo masz wiary w siebie.... 12.12.07, 12:37
                  człowieku , alboś nigdy w górach w zimie nie był :)
                  gosia
                  • gph Re: Malo masz wiary w siebie.... 12.12.07, 12:53
                    gosia.43 napisała:

                    > człowieku , alboś nigdy w górach w zimie nie był :)

                    hm. kobieto.
                    ja się w górach wychowałem więc miarkuj swoją wiarę
                    w siebie
                    :D
                    • gosia.43 Re: Malo masz wiary w siebie.... 12.12.07, 12:59
                      ..i nigdy nie jadłes w zimie oscypka ?!....
                      gosia

                      a ja jadłam , a moja wiara w siebie ma się róźnie...jak w
                      życiu..bywa..:)
                      • gph no, dobra. wyjaśnię. 12.12.07, 13:09
                        gosia.43 napisała:

                        > ..i nigdy nie jadłes w zimie oscypka ?!....
                        > gosia

                        nie jadłem gosiu w zimie oscypka bo w zimie oscypka najzwyczajniej w
                        świecie nie ma.

                        dlaczego nie ma oscypka?

                        bo nie ma owczego mleka.

                        to coś co jadłaś w zimie (swoją drogą fascynujace, że zakupiłaś to
                        w "bacówce" bo nie wiem co normalny góral robiłby na zasypanej
                        śniegiem łące) to ser zrobiony z krowiego mleka zwany gołką.
                        tak że na następny raz jak już zaczniesz opowiadać o zimowych
                        oscypkach to możesz tą opowieść przeplatać opisami gruszek na
                        wierzbie.


                        > a ja jadłam , a moja wiara w siebie ma się róźnie...jak w
                        > życiu..bywa..:)

                        no, bywa. jak wyżej.
                        • gosia.43 dobra.... 12.12.07, 13:19
                          jadlam w takim razie psedo-oscypka w pseudo- bacówce - ale goral
                          byl prawdziwy i oscypek , czy gołka ( niech mu będzie jak chce) -
                          smakował....W dobrym towarzystwie podobno wszystko smakuje..:)
                          gosia
                          a Ty jak... , z całym szacunkiem , ale jak bedziesz taki dosłowny
                          i każde słowo analizowal i brał tak poważnie - to może trudno
                          bedzie do wiosny , czy lata z tą tęsknotą za łoscypkiem
                          wytrzymać...:)

                          jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma....;D
                          pozdr.
                          g
                          • trooly Re: dobra.... 12.12.07, 13:37
                            Łoscypać owego, drażni Nasze podniebienia, a później fika na boki.
                            • gph Re: dobra.... 12.12.07, 13:46
                              trooly napisał:

                              > Łoscypać owego, drażni Nasze podniebienia, a później fika na boki.

                              no, jakby to było takie proste to już bym zajadał :D

                              na pocieszenie dodam, że ser robiony z krowiego mleka ma smak dosyć
                              podobny do oscypka. A biorąc pod uwagę że większość
                              sprzedawanych "oscypków" jest sfałszowana to w zasadzie ciężko
                              wyczuć różnicę.
                              • trooly Re: dobra.... 12.12.07, 13:57
                                Teraz bajerujesz. Narobiłaś apetytu i wykręcasz się krowami, ładnie
                                to tak? Stawiaj po jednym łoscypku, a i przednia gorzałka nie
                                zawadzi. Nie bądź sknera, daj nam sera...
                                • gph Re: dobra.... 12.12.07, 14:16
                                  trooly napisał:

                                  > Teraz bajerujesz. Narobiłaś apetytu i wykręcasz się krowami,
                                  ładnie
                                  > to tak? Stawiaj po jednym łoscypku, a i przednia gorzałka nie
                                  > zawadzi. Nie bądź sknera, daj nam sera...

                                  wystaw rogi
                                  :D
                                  • gosia.43 Re: dobra.... 12.12.07, 14:19
                                    gph napisał:

                                    > wystaw rogi
                                    > :D

                                    na pierogi...:D
                                    gosia
    • polski0001 Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:07
      gph napisał:

      > podsmażonego
      >
      > ot, taka zachcianka

      Masz zachcianki jak kobieta w ciazy !!!
      Zjedz sobie precla :-))
      • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:18
        polski0001 napisał:

        > Masz zachcianki jak kobieta w ciazy !!!
        > Zjedz sobie precla :-))

        no a co?
        tylko kobity w ciąży mogą mieć zachcianki??
        • ochty Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:19
          kup mleko kozie,napij sie.

          złagodzi brak łoscypka
          • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:21
            ochty napisał:

            > kup mleko kozie,napij sie.
            >
            > złagodzi brak łoscypka

            nie trawiem zapachu koziego
            • ochty Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:24
              no prosze,prosze piesek francuski.

              cos za cos

              ewentualnie npij sie naparsteczek trunku "górskiego" i zakaszaj
              ogórkiem kiszonym , ich ci dostatek panocku.
              • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:27
                ochty napisał:

                > no prosze,prosze piesek francuski.

                w sumie masz rację.
                francuski ser mógłby ukoić ten żal :D

                albo szwajcarski. taki groyer na przykład ;)
        • polski0001 Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:21
          gph napisał:

          > no a co?
          > tylko kobity w ciąży mogą mieć zachcianki??
          >

          Ja tez mam zachcianke WYJECHAC JUZ i co ??!! Nic nie moge zrobic a
          Ty wsiadasz w auto 100 km i masz swoje łoscypki
          • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:24
            polski0001 napisał:

            > gph napisał:
            >
            > > no a co?
            > > tylko kobity w ciąży mogą mieć zachcianki??
            > >
            >
            > Ja tez mam zachcianke WYJECHAC JUZ i co ??!! Nic nie moge zrobic a
            > Ty wsiadasz w auto 100 km i masz swoje łoscypki

            no, tylko musiałbym wsiąść w wehikuł czasu :DD
            • polski0001 Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:26
              gph napisał:

              > no, tylko musiałbym wsiąść w wehikuł czasu :DD
              >
              To zamow kurierem chwile poczekasz ale zawsze NIE.... :-))
              • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:29
                polski0001 napisał:

                > gph napisał:
                >
                > > no, tylko musiałbym wsiąść w wehikuł czasu :DD
                > >
                > To zamow kurierem chwile poczekasz ale zawsze NIE.... :-))

                niestety. na oscypek trza poczekać do wiosny :D
        • trooly Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:45
          O jakie rogi i pierodzi rodzi?
          • gosia.43 Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:52
            " ślimak , ślimak wystaw rogi , daj nam sera na pierogi " - nie
            znasz tego ?....
            :)
            gosia
            • trooly Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:55
              Ślimak rodzi? Muszę poczytać, jak to u nich jest. Ładne są i
              namiętnie się ślinią, to fakt. Zalecane dla mężczyzn, szczególnie
              morskie.

              Narobiło się, ślinię się na myśl o domowych pierogach z serem.
          • gph Re: łoscypka bym zjadał. 12.12.07, 14:52
            trooly napisał:

            > O jakie rogi i pierodzi rodzi?

            ślimacze.
            ale tu już wchodzimy na niepewne grunta kuchni frnakofońskiej :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka