Gość: Krzysztof Loska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.01.08, 23:01
Jestem zażenowany zachowaniem Pana Grossa. Byłem uczestnikiem spotkania. Pan
Gross wykazał się niesamowitą ignorancją w stosunku do przybyłych. Nie chciał
odpowiadać na pytania z sali albo odpowiadał półsłówkami typu :"nie" "nie
odpowiem na to pytanie" "tak" "nie wiem" itd. Co więcej oddawał mikrofon np.
Panu Michnikowi czy Pani profesor mówiąc by oni odpowiadali na pytania zadane
jemu!!! Nigdy nie widziałem takiej ignorancji ze strony autora dla
czytelników. Myślałem, że Pan Gross chce prowadzić rzeczową debatę, że chce
bronić swoich tez. Tak naprawdę pokazał, że ma "głęboko" zdanie innych i całą
dyskusję. Uczestnicy debaty, prócz profesora historii z Krakowa (nazwiska nie
pamiętam), który próbował to wszystko obiektywizować to było towarzystwo
wzajemnej adoracji. Jedyne interesujące pytania padały z widowni, a styl
odpowiedzi Pana Grossa na nie opisałem powyżej.
Po drugie zachowanie organizatorów także było poniżej krytyki. Kilkaset
zdezorientowanych osób tłoczyło się przed wejściem(w tym pracownicy UJ:
profesorowie, doktorzy). Kiedy jeden z profesorów przy bocznym wejściu
tłumaczył , że jest pracownikiem uniwersytetu i aby z tego względu go wpuścić,
ochroniarze odwrócili się plecami... Nikt nie wiedział co się dzieje, dlaczego
nie wpuszczają do środka. A wystarczyłoby by jeden z ochroniarzy krzyknął by
iść do domu bo nie ma już miejsca na sali. Mnie udało się dostać na salę tylko
dlatego, że porwał mnie tłum przerywający jeden z kordonów :). Totalna
dezinformacja i dezorganizacja.