irjakrk
27.01.08, 13:32
Zaczynam się poważnie denerwować.
Korespondencja z banku wysłana w dniu 8.01 dociera do mnie 24.01
Pin dostałam, karty wysłanej w tym samym dniu oczywiście nie ma.
Przesyłki ze sklepów internetowych idą latami. O ile dochodzą.
Jest to coraz bardziej denerwujące.
Jestem "przypadkiem" czy to coś z naszym rejonem pocztowym nie tak?
(lubię nasze osiedle wybitnie, ale Albert i poczta doprowadzają mnie do grubej
irytacji)