Gość: PROKOCIM IP: *.client.attbi.com 28.08.03, 01:59 wiesz co Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 23:23 Witam cię Prokocim - chyba postawię sobie szampana, czy to juz rok naszego spotkania ? Fajnie że żyjesz ! Powiedz co u ciebie słychać - nie przejmuj się i mów bez ogródek. U nas wszyscy żyją. O nie , mój pies został uśpiony. Oglądam kobiety teraz i czytam ksiązke o Samprasie i trenuje dalej dzieciaki Teraz ty mów Mecz nie jest ciekawy Prokocim , czy coś chcesz wiedzieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 23:43 Prokocim - możesz mi włozyć stronę z U.S.Open ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 29.08.03, 05:00 Czesc, ja tylko zerkam na relacje jak wroce z pracy. Rok temu siedzialem w domu i ogladalem prawie wszystko. Teraz nie ma czasu. Cieplo w szikagowie, bylo pare upalnych dni ale w tym roku lato jest spokojniejsze niz poprzednio. Na pogode nie narzekam. Aha, gram w bowling league. W kazdy czwartek wieczorem, wlasnie wrocilem. Tak mi sie jakos kregli zachcialo na polzawodowo, hehe. Poki co place za czlonkowstwo i nic nie wygrywam ale mam frajde i troche odprezenia. pozr www.usopen.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 22:01 Hej Prokocim - wszystko sprawdziłam, wszystko obeszłam i możesz spać spokojnie , wszystko w Prokocimiu jest na miejscu. Przez rok nie ma żadnych zmian. Mam nadzieję , że i u ciebie wszystko wporządku. Kiedy wracasz do Polski , czy juz masz jakieś plany ? W tamtym roku byłam bardziej zaangażowana w transmisje ponieważ mecze nagrywałam. Stwierdziłam jednak, że że to nic nie daje , chyba tylko mnie. Moje dzieciaki wolą tenis na żywo i nawet jak przegrają to są zwycięzcami zdobywając doswiadczenia i wysuwając odpowiednie wnioski. Czekaj spokojnie , za 5-6 lat i one tam dojadą. Jak narazie to jesteśmy na dobrej drodze. Pogoda sprzyja, o deszczu nie ma mowy, treningi przebiegają zgodnie z planem. Czy masz jakieś życzenie by w Prokocimiu załatwić, może kogoś pozdrowić ? Dziękuję ci za pamięć , zaskoczyłeś mnie - jak będziesz w Polsce stawiam piwo W Krakowie tez jest kręgielnia - może ją wypróbujesz ? Prokocim - trzymaj się Powiedz czy w Ameryce jest cięzko bez Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.03, 23:40 ;-))) Carpe diem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 30.08.03, 02:56 Gość portalu: rita napisał(a): > Hej Prokocim - wszystko sprawdziłam, wszystko obeszłam i możesz spać spokojnie > , wszystko w Prokocimiu jest na miejscu. Przez rok nie ma żadnych zmian. > Mam nadzieję , że i u ciebie wszystko wporządku. Kiedy wracasz do Polski , czy > juz masz jakieś plany ? > W tamtym roku byłam bardziej zaangażowana w transmisje ponieważ mecze > nagrywałam. Stwierdziłam jednak, że że to nic nie daje , chyba tylko mnie. > Moje dzieciaki wolą tenis na żywo i nawet jak przegrają to są zwycięzcami > zdobywając doswiadczenia i wysuwając odpowiednie wnioski. Czekaj spokojnie , za > > 5-6 lat i one tam dojadą. Jak narazie to jesteśmy na dobrej drodze. > Pogoda sprzyja, o deszczu nie ma mowy, treningi przebiegają zgodnie z planem. > > Czy masz jakieś życzenie by w Prokocimiu załatwić, może kogoś pozdrowić ? > Dziękuję ci za pamięć , zaskoczyłeś mnie - jak będziesz w Polsce stawiam piwo > W Krakowie tez jest kręgielnia - może ją wypróbujesz ? > Prokocim - trzymaj się > Powiedz czy w Ameryce jest cięzko bez Polski ? Czesc, pozdrow tam kogo sie da. To juz tyle lat jak wyjechalem. Jak wczoraj pamietam pierwsze kroki na O'Hare a tymczasem w poniedzialek minie 10 latek. Co do przyjazdu, na razie nic nie planuje. W tym roku raczej nie. Czy jest ciezko bez Polski? To raczej sprawa indywidualna. Mnie nie jest, chyba sie zasymilowalem ale sa tacy co wracaja z teksnoty. Ja sie raczej nie nudze tutaj. Duzo pracy, czasem na rybki, czasem w golfa pogram, w kregle. Dzisiaj w nocy jade z kumplami do kasyna w Indianie. Czas leci. Polskie piwo mamy, miody pitne, wodeczka tez. Czekolady, maslo, sery, konserwy, wody mineralne, gazety i czasopisma. Mam na mysli made in Poland, oryginalne. Zreszta praktycznie wszystko jest. Sam kupuje zawsze musztarde miodowa Kamis, chrzan Masztalerza z Dabrowy Tarnowskiej i jeszcze wiele innych. Czasami jakis goral przemyci oscypka z polski i mam raj na ziemi. Wracajac do kregielni to gdzie jest? Czy jest tylko jedna w Krakowie? Ile ma lini? Napisz jesli masz info? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 22:30 dziwne, opowiadasz tak jakbyś siedział w polskim więzieniu, tam też się przemyca takie rzeczy - ale śmieszne;-)))) chodziło mi o twoją duszę i emocje zwiazane z tęsknotą za ojczystym krajem. Widac , żeś jeszcze młody. Mam propozycję , zglaszajmy się co roku o tej porze i zobaczę jak będziesz śpiewał za rok. Ja po 30 latach to czuje. Wódka , kobieta i śpiew - to nie wszystko. Wracając do tematu to moja Captiatti wygrała, a gra teraz Agassi. Co do tych kręgilni to nic nie wiem, brak czasu. śpij spokojnie Prokocim żyje trzymaj się ! rita Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 30.08.03, 23:35 Gość portalu: rita napisał(a): > dziwne, opowiadasz tak jakbyś siedział w polskim więzieniu, tam też się > przemyca takie rzeczy - ale śmieszne;-)))) > chodziło mi o twoją duszę i emocje zwiazane z tęsknotą za ojczystym krajem. > Widac , żeś jeszcze młody. Mam propozycję , zglaszajmy się co roku o tej porze > i zobaczę jak będziesz śpiewał za rok. Ja po 30 latach to czuje. > Wódka , kobieta i śpiew - to nie wszystko. > Wracając do tematu to moja Captiatti wygrała, a gra teraz Agassi. > Co do tych kręgilni to nic nie wiem, brak czasu. > śpij spokojnie > Prokocim żyje > trzymaj się ! > rita pewnie ze sie przemyca. oscypki w polskich sklepach to tylko wygladem i nazwa przypominaja oscypki. prawdziwe polskie oscypki to tylko gorale przywoza jak wracaja z polski. przemycaja oczywiscie bo do usa nie wolno wwozic zywnosci. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 22:50 Przeczytaj - zobaczę czy łezka stanie ci w oku - to pierwszy stopień do tęsknoty , jak będą dwie łezki to znaczy że jesteś wrażliwy, a jak więcej poleci to emocje wzieły górę - to jest test - teraz się trzymaj ! Dopóki człowiek chodzi po rodzinnej ziemi, wydaje mu się, że ulice są mu obojetne, że okna , dachy , bramy nic go nie obchodzą, że mury są mu obce, że drzewa to zwykłe, pierwsze drzewa, że domy do których nie wchodził, nie są mu potrzebne, że bruk, po którym stąpa, to tylko kamienie. Kiedy jednak opusci ojczyste strony, widzi, jak drogie są mu tamte ulice, jak brakuje mu tamtych dachów, tamtych okien, tamtych bram, jak potrzebne mu są tamte mury i jak ukochał tamte drzewa; i widzi, że do tamtych domów, do których nie wchodził, wstępował codziennie i że swe trzewia, krew i serce zostawił na tamtym bruku. Miejsca, których nie widzi i może już nigdy nie zobaczyć, a ktore żyją we wspomnieniach nabierają bolesnego czaru, powracaja wciąż przed oczy z melancholią zjawy, ukazują mu świętą ziemię ojczystą. Kocha je i wspomina takimi, jakie są, jakie niegdyś były, i uparcie nie chce w nich nic zmienić, oblicze ojczyzny bowiem jest drogie jak twarz matki. No , powiedz prawdę rita Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Hej Rita !! ogladasz? 31.08.03, 23:36 fajnie opisalas, ja powiem prawde: SCHÜTTLER wygral!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 21:38 Hej Prokocim ! chyba się nie rozpłakałeś ???? ;-))) Masz pozdrowienia od Zdziska. Wywiał. Pozwolili mi napisać, wiec pisze - pije jak pije i jeszcze energicznie żyje. Wszystko toczy się po starych torach, jak było dziesięć lat temu, tak jest i teraz. Starości po nich nie widać. Jest jak jest i wszyscy sie do wszystkiego przyzwyczaili. Świat jest ostro pokręcony , nie ma co. Ale trzeba sie śmiać ;-))))))) trzymaj się ! U.S. Open - toczy się dalej - masz jakieś plotki z kortów ? Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Hej Rita !! ogladasz? 02.09.03, 15:23 Wpadlem tyudey na Was i straszliwie energicznie Was uelkomooye! Otwarte Stany Zjednoczone tyz waciooye i mam 2-ch faworytow,a moze trzech? #1 = Federer #2 = Agasinow #3 = Roddicki Rita ciekawa plotek jest,a ja mam ciekawostke. Karlovic,nie pomne imienia,Chorwat, 2O lat i 2O8 centymetrow wysokosci!! Przegral w III-ej rundzie z Holendrem alibo ze Szwedem.Smisznie w jego rece rakieta wygladala,jak nie przymierzajac "paletka" od ping-ponga! Pozdrawiam, Wpadne tu leyter,moze za 4-y godzinki po ranny sesji tenisowy? pozdrawlayoo, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 22:25 Hejka magazyn ! ciekawostki podajesz ciekawe, czy wchodzi moda grania małymi rakietami ? Teraz leje , na kortach jeziora być może zaczną grać na kajakach, może być ciekawie. Kto wygra nie wiem, a jak bym nawet znała to boję sie powiedzieć - mogłabym dostać baty od kibiców ;-))))) Prokocim coś się zapłakał, boję się, że na śmierć. Mój cytat pewnie wywarł na nim takie emocje. Prokocim - los ci sprzyja . Kiedy byłam na spacerze z piskiem wyciągłam z twojego domku ulotkę, jak szczęśliwy los, a w niej otwarta nowa kręgielnia oraz tory bowlingowe na ulicy Przedwiośnie 16, nie pomyl z ul. Żeromskiego. adres: hotel@wilga.krakow.pl magazyn, a skąd ty grypsujesz ? trzymajcie się ! rita Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Hej Rita !! ogladasz? 02.09.03, 23:40 Poprawka malootka,Ivo Karlovic ma 24 latka,wzrost sie nie zmienil. A co do rakiet to normalne sa tylko u tego "wiezowca" w rece wyglada jak paletka pingpongowa. LEYE i leje. Pokazywali co ciekawsze mecze z roku 2001.W telewizorni na kanale USA(sat). Moze na wieczor uda sie co pograc z tym,ze nie na pewno bo prognozy sa zayebiscie nie korzystne.Na dodatek Fabian sie tam zbliza i ten deszcz to jego sprawka.Ma tak byc moze i do soboty? pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 03.09.03, 01:47 Gość portalu: rita napisał(a): > Hejka magazyn ! > ciekawostki podajesz ciekawe, czy wchodzi moda grania małymi rakietami ? > Teraz leje , na kortach jeziora być może zaczną grać na kajakach, może być > ciekawie. Kto wygra nie wiem, a jak bym nawet znała to boję sie powiedzieć - > mogłabym dostać baty od kibiców ;-))))) > > Prokocim coś się zapłakał, boję się, że na śmierć. Mój cytat pewnie wywarł na > nim takie emocje. > Prokocim - los ci sprzyja . Kiedy byłam na spacerze z piskiem wyciągłam z > twojego domku ulotkę, jak szczęśliwy los, a w niej otwarta nowa kręgielnia oraz > > tory bowlingowe na ulicy Przedwiośnie 16, nie pomyl z ul. Żeromskiego. > adres: hotel@wilga.krakow.pl > > magazyn, a skąd ty grypsujesz ? > trzymajcie się ! > rita czesc fajnie, niech otwieraja kregielnie bo to fajna zabawa jest. co do tesknoty to raczej nie mam, tu gdzie jestem jest mi dobrze i czuje sie dobrze. to raczej wspomnienia, przewaznie mile. fajnie bylo po rynku pochodzic, czy do sasiada na grande isc. hehe wspomnienia, dziecinstwo. chyba glownie to. czy tesknie? raczej nie. moze dlatego ze nie mam czasu tesknic. jestem busy 24/7, zawsze cos sie dzieje. tesknota chyba ogarnia glownie tych ktorzy przyjechali tu tylko zarobic. po pracy zaiwaniaja do domu liczyc dolary, nie maja normalnego zycia. siedza na kanapie wpatrzeni w zdjecia rodziny w polsce i zaczynaja tesknic. mnie to nie dotyczy, ale lubie wspominac krakow, polske bo tam sie wychowalem. krakow, polska na wakacje-piekna sprawa ale do zycia na stale? musialbym sie zastasnowic. nie mysle o tym w tej chwili. a w srode jade z bosem na ryby, 9 rano, jedziemy smigac wedkami. boss ma boat, bedzie nas kliku. powinno byc fajnie. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Hej Rita !! ogladasz? 03.09.03, 18:24 Hey PROKSIO,co ty nie rabotajesz tyoodey ino "niemoty" ci w kalarepie? A moze na chorem zes jest? Uwazoj zebys tego bolta nie zmienil na belta bo lekutko mozesz osiasc na dnie bos ciezki jest jak fix!Ubierz se lepi motylki pod paszki i bszerna kamizjelke albo nawet przywiaz sie do jakigo dzipa na brzegu najlepi z lebiodko bedzie latwi cie wydrzyc z topieli. A USOPEN nie dziala,dali popadooye! Jak co chycisz to przywiz na Kumberland w Sandey,okey?Zdayoo!I RYBOO ZADAYOO! Pozdr, Ps.Zebys se oka nie wybil przy rzucaniu wedko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 21:31 Hejka chłopaki ! magazyn - pilnuj tego U.S.Open by całkowicie go nie zalało , a przede wszystkim pilnuj siebie by cię nie zalało i to nie tylko deszcz ;-)))) Rozumię , że ten wysoki z małą rakietką przegrał, to dowodzi, że głowa gra , a nie długość ramion czy nóg. Magazyn jakbyś chciał większy repertuar słów młodzieżowych to polecam ci lekturę Masłowskiej, będziesz mógł się wybić i zostać mistrzem młodzieżowej gwary.;-))))))))) magazyn - jakie jeszcze są plotki z kortów ? Prokocim - znów masz szczęście, był dzisiaj u mnie twój Zdzisiu i uważaj , kupił Martini i powiedział, żeby ci o tym napisać, że i jemu jest dobrze, a tobie niech ślinka cieknie. Powiedził rownież , że jest teraz u niego Stefan M - twój amerykański sąsiad. Dzięki temu w sklepach monopolowych wzrosły obroty. No więc chłopaki , uczcie się demokracji w Ameryce jak przyjedziecie z forsą to może któryś z was zostać Prezydentem Krakowa. Demokracja rzecz święta, uwazajcie by w czasie łapanki ochotników nie wywieżli was do Iraku. W Polsce ludzie też chodzą na ryby, biorą je na kukurydzę konserwową, a u was na co biorą ryby ? Tak sobie mówię w przerwie deszczowej oczekując na wspaniałe mecze pełne wrażeń. trzymajcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 04.09.03, 01:48 hej a kto to jest stefan m ? nie znam, chociaz z prokocimia pewnie nie jeden tu siedzi. wszystkich i tak nie znalem, za duzo bylo. rybki braly na tackles, kilka bassow wpadlo. my tu dbamy o rybki czyli catch and release (niestety panie magazyn) a po rybkowaniu jedzie sie na rybki do restauracji. zreszta i tak nie mialem warunkow zeby cos do domu brac, zepsulyby sie w samochodzie. na kukurydze to tu sie lapie karpie, ale malo kto je lubi bo sa uwazane za chwasty. powiedz amerykanowi ze jesz karpia na wigilie to pomysli zes czubek. fajnie bylo, slonce przygrzalo, jutro bedzie bolalo. howgh (i czerwona skora) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Hej Rita !! ogladasz? IP: *.client.attbi.com 04.09.03, 01:57 magazyn1 napisał: > Hey PROKSIO,co ty nie rabotajesz tyoodey ino "niemoty" ci w kalarepie? > A moze na chorem zes jest? > Uwazoj zebys tego bolta nie zmienil na belta bo lekutko mozesz osiasc na dnie > bos ciezki jest jak fix!Ubierz se lepi motylki pod paszki i bszerna kamizjelke > albo nawet przywiaz sie do jakigo dzipa na brzegu najlepi z lebiodko bedzie > latwi cie wydrzyc z topieli. > A USOPEN nie dziala,dali popadooye! > Jak co chycisz to przywiz na Kumberland w Sandey,okey?Zdayoo!I RYBOO ZADAYOO! > Pozdr, > Ps.Zebys se oka nie wybil przy rzucaniu wedko! hehe, dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonzaj Ciągle pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 04.09.03, 14:05 Bożę co wy tam macie za pogode...Od 3 dni czekam aż zaczną grać bo postawiłem w poniedziałęk zakłady i czekam i czekam.Kiedy zacznie grać Federer,Hewit,Ferrero, Coria???????????????BOŻE JUŻ DŁUŻEJ NIE WYTRZYMAM BEZ TENISA!!!!!!!!!Nie moge już patrzeć na ten sam mecz powtarzany X 10.Bożę spraw aby deszcz przestał padać żęby faworyci wygrali i żebym wygrał kaske :) A mój faworyt to Andy Roddick :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 21:49 ja też mam faworyta , ale zamilczę, żeby nie speszyć - to też duży zakład oczywiście witaj bonzaj - jak co roku spotykamy się na U.S.Open ;-) Hejka ! Prokocim - dziwne, byłam pewna , że znasz sąsiadów swojego ojca. No wiec jest to Stefan Maciołek , krawca szwgier. Jeżeli w Ameryce nie można zjeść karpia godnie, to przyjeżdzaj do Polski i z całą pobożnością i tracycją zdegustujesz ten wyśmienity przysmak świąteczny. Tymbardziej, że święta sie zbliżają. W każdym razie zamawiam u ciebie złotą rybkę, masz większe szanse jej złowienia niż u nas. Przygotuję dla niej odpowiednie prośby do spełnienia. Prokocim - pamiętasz Czerwonków, mieszkali po przeciwnej stronie Bauerowej - dom ich się spalił i wiesz ich działka jest cała zarosnięta i nikt się nią nie interesuje - dlaczego? - wiesz ? ponoć właściciele siedzą w Ameryce i o niej nic nie wiedzą - czy przypadkowo twój ojciec nic nie wie o tej działce ? magazyn - co z tobą ? - wiem , że dalej leje i turniej będzie przydłużony. Ale i plotek będzie więcej, gdyż zawodnicy sie nudzą, a jak się nudzą to muszą coś robić. Dodatkowo narzekają na godzinne dojazdy do obiektu. A twoje trzy życzenia do złowionej przez prokocimia złotej rybki są jakie ? ;-) Czy jeszcze leje, wyjrzyj przez okno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.attbi.com 05.09.03, 05:07 Gość portalu: rita napisał(a): > ja też mam faworyta , ale zamilczę, żeby nie speszyć - to też duży zakład > oczywiście witaj bonzaj - jak co roku spotykamy się na U.S.Open ;-) > Hejka ! > Prokocim - dziwne, byłam pewna , że znasz sąsiadów swojego ojca. No wiec jest > to Stefan Maciołek , krawca szwgier. > Jeżeli w Ameryce nie można zjeść karpia godnie, to przyjeżdzaj do Polski i z > całą pobożnością i tracycją zdegustujesz ten wyśmienity przysmak świąteczny. > Tymbardziej, że święta sie zbliżają. > W każdym razie zamawiam u ciebie złotą rybkę, masz większe szanse jej złowienia > > niż u nas. Przygotuję dla niej odpowiednie prośby do spełnienia. > Prokocim - pamiętasz Czerwonków, mieszkali po przeciwnej stronie Bauerowej - > dom ich się spalił i wiesz ich działka jest cała zarosnięta i nikt się nią nie > interesuje - dlaczego? - wiesz ? > ponoć właściciele siedzą w Ameryce i o niej nic nie wiedzą - czy przypadkowo > twój ojciec nic nie wie o tej działce ? nie znam zadnego maciolka ale spytam tate. czerwonkow pamietam i wiem ze sie spalilo ale wlasciciele to chyba w kanadzie siedza. tak mi sie wydaje bo czerwonkowa jezdzlila swego czasu do kanady. co do dzialki to nic nie wiem, tata pewnie tez. nie interesujemy sie tym tematem. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.attbi.com 05.09.03, 05:10 Gość portalu: bonzaj napisał(a): > Bożę co wy tam macie za pogode...Od 3 dni czekam aż zaczną grać bo postawiłem w > nie my tylko niujorki, u nas slonce dzisiaj swiecilo. ale niezbyt cieplo, wlasnie wrocilem do domu i troche chlodno jest na polu. Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 05.09.03, 21:01 ...moj #2 i #3. Federerek odpadnal.Jakos tak bezyayowo gral w tym turnieyu,moze ta deszczowa aura sprawila,ze popdl w depresyie? Prwdopodobny final Agassicki-Roddicki,chociaz tan Nalbandianoski mnie niepokoi. W Wielkim Yabkoo pogoda jat trza,wreszcie i u nas w Szikagowie tyz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 21:29 SCHÜTTLER wygrał ? - co z nim, gdzie zaniknął ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 21:58 Hejka Prokocim ! Pani Wywiał powiedziała, że z tobą musi być bardzo żle, jak nie pamiętasz Maciołka. A krawca pamiętasz? Pani Wywiał powiedziała mi też, że przyniesie mi kilka zdjęć dla odświeżenia twoich wspomnień. Ma też zdjęcie twoje i Bogdana jak byliście dziciakami - łobuzami. Fajne musi być to zdjęcie. A wiesz, że Bogdan się przyżenił ?- wiesz co to znaczy ? Ale coś Bogdan nie jest pewien tego przyżenienia. Trochę mi o tym opowiedziała ale to smutna historia. Pociesze cię, ja też Maciołka nie znam i nie wiem kto to jest krawiec ? Pomalutku rozgryzę problem i przeprowadze śledztwo. Pocieszę cię również, masz kolejne szczęście i osobiście Bogdan był u mnie, by cię pozdrowić. Wybiera się również na ryby , wziął coś na rozgrzewkę, a jego rybki biorą na kukurydzę, makaron , ale tylko gwiazdki i robaczki zwane glistki. Poszli z kolegami na całą noc. Prokocim , trzymaj się, jak trzyma się U.S.Open mimo deszczu, chociaż już nawet grają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze... IP: *.client.attbi.com 06.09.03, 04:21 Gość portalu: rita napisał(a): > Hejka Prokocim ! > Pani Wywiał powiedziała, że z tobą musi być bardzo żle, jak nie pamiętasz > Maciołka. > A krawca pamiętasz? > Pani Wywiał powiedziała mi też, że przyniesie mi kilka zdjęć dla odświeżenia > twoich wspomnień. Ma też zdjęcie twoje i Bogdana jak byliście dziciakami - > łobuzami. > Fajne musi być to zdjęcie. A wiesz, że Bogdan się przyżenił ?- wiesz co to > znaczy ? Ale coś Bogdan nie jest pewien tego przyżenienia. > Trochę mi o tym opowiedziała ale to smutna historia. > Pociesze cię, ja też Maciołka nie znam i nie wiem kto to jest krawiec ? > Pomalutku rozgryzę problem i przeprowadze śledztwo. > Pocieszę cię również, masz kolejne szczęście i osobiście Bogdan był u mnie, by > cię pozdrowić. Wybiera się również na ryby , wziął coś na rozgrzewkę, a jego > rybki biorą na kukurydzę, makaron , ale tylko gwiazdki i robaczki zwane glistki > . > Poszli z kolegami na całą noc. > Prokocim , trzymaj się, jak trzyma się U.S.Open mimo deszczu, chociaż już nawet > > grają. Czesc, pozdrow pania Wywial i Bogdana. Poszedl na rybki pewnie na Bagry. Z tego co pamietam to w nocy na wodach wspolnoty krakowskiej mozna bylo lowic w weekendy a w inne dni tylko od wschodu do zachodu slonca. Ja lowilem tam na ciasto z grysiku lub czasami z chleba. Plotki najlepiej braly na peczak. Sczczupaki na blache, okonie na rybki. Na robaki tez lowilem czasami. Pare ladnych karpi tam wyciagnalem ale dawniej najlatwiej bylo zlapac leszcza. Co do maciolka to wlasnie rozmawialem z tata i nie bardzo kojarzy. Pamieta tylko ze na snycerskiej mieszkal stefan ktorego przezywali ciolek maciolek. Moze o niego chodzi. Byl jeszcze chyba stefan ciolek lub maciolek na karpackiej i oni chyba sa w chicago. Z synem tego stefana z karpackiej chodzilem do podstawowki ale nazwiska nie jestem pewny. pewne rzeczy sie zapomina. co do krawca to pamietam, mieszkal w tym naroznym domu na przeciwko czerwonki ale na pewno nie nazywal sie maciolek, kmiotek chyba. szyl moje ubranie do pierwszej komunii ale niedlugo potem wybyl do usa, po kilku latach sciagnal zone i dzieci. mieszka ktos w tym domu teraz? jak pamietam to byl pusty przez dlugie lata. Zdjecie z Bogdanem chyba pamietam, jeszcze jak bylismy dziecmi. Bylo ich chyba kilka ale najbardziej utkwilo mi w pamieci jak stalismy obok siebie trzymajac pilki w rekach. Ja dwa metry szerokoci i na metr wysoki, on na dwa metry wysoki i centymetr szeroki. haha aha, dzisiaj po pracy gralem w softball (ochyda), niezle sie nagonilem, dwa razy wywalilem jak dlugi, zreszta nie tylko ja. home run jednak nie zdobylem. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 05.09.03, 22:08 Niestety kol.Rito jestescie w bladzie. Schutler w IV rundzie przegral z Schalkenem z Niderlandow w 4-ech setach. A teraz tenze Schalken przegrywa z Roddickim,graja drugi set. A Hewitt przegral z Ferrero w 4-ech setach 4:6,6:3,7:6,6:1. Na weww.usopen.org masz teraz mecze "na zywca". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 22:22 kol. magazynku - dziękuję za wyprostowanie mnie, to wszystko przez zalane korty, pogubiłam się w żywcu i w powtórkach, które ciagle nadawali. Teraz wiem , ze Agassi wygra turniej i Capraiatti także. A kiedy planują finały ? Wspaniała sprawa, że jesteś, czasami gorzkażołądkowa bierze górę ;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magazyn Re: Ciągle w grze... IP: *.proxy.aol.com 05.09.03, 22:59 Z tego co jest mi wiadome final kobitek jutro o 8:oo wieczorem czasu wschodniego, u mnie bedzie 7-ma wieczor u Ciebie 2-ga rano w niedziele. Chlopaki grac beda w niedziele o 10-tej wieczor twojego czasu. Chcialbym zeby wygrala Capriatti ale chyba jednak ktoras z Belgijek bede niepocieszony gdy wygra ta z ta "harcerska jedynka".Albo Davenport nie lubie ty "klaczy",wizualnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 23:05 aleś namieszał magazynku - skąd ty grypsujesz, że właśnie u ciebie inny czas przestrzenny . Wiesz, wydaje mi sie , ze finały będą w naszej ojczystej telewizji i w normalnym czasie Czyli twierdzisz, że Agassi i Capratii wygra ! - widzisz , stara wiara nie umiera ! Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 05.09.03, 23:17 Normalny czas to jest u mnie.U was jest taki wiecy spioncy tylko fanatyki final kobitek beda ogladac.A tvp bedzie pokazywac czy na satelitce chcesz waciowac? Ja klikam z drugi strony globoosa!U mnie tjepier 4:2o po poludniu jest!Piatek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 23:24 jam prosta kobitaka i na gegry sie nie znam : jest taka pisenka: za wielką wodą ty, za wieką wodą ja - więc gdzie jesteś. jest piątek godzina prawie duchów i dalej ogladam mecz i zastanawiam się jaką nową broń wynależć na pokonanie tych wszystkich mistrzów - siedze przy gorzkiej i tak drugi rok debatuję. A co ciebie przyciąga do tych meczów ? Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 06.09.03, 19:01 Ja po prostoo lubie tenis. Final BABOKOOV mamy belgijski.Wygra pewnie Clijsters bo tej z "malootkimi niebiesimi oczamy" cos w udo sie stalo.Nie jestem pewny czy za 16 godzin wydobrzala chyba,ze bedzie na blokadzie.Jednak jezeli jest to miesien to ryzyko jest duze.Zobaczymy za 8 godzin. W tej chwili gra Agassicki z Fererkiem i ciezka walka przed Andrejkiem,bedzie niespodziewanka?Na razie prowadzi 5:3 ten na Fy ale teraz serwooye ten na A. Tego seta wygra jednak Fererek. EJ ty tam PROKOCIMIU,chyba cos nie tak z taboyoo jak sie chytosz za jakies ekskrementalne sporty!O zesz ty w morde,jakie sporty?!mietkibol?A coz ci do baniaka pierdyknelo i jeszcze sie wykopyrtnyles! Ej chlopie,chlopie... pomyslec,ze za toba juz gloopkowate lata pozostawiles.A moze ty wczesni jak normalnie jakowas demencyie posiadosz? Mecza bedziesz samuer waciowol? Jazem zrezygnowol z ty przyjemnosci masochistyczny!Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze... IP: *.client.attbi.com 06.09.03, 21:01 magazyn1 napisał: > Ja po prostoo lubie tenis. > Final BABOKOOV mamy belgijski.Wygra pewnie Clijsters bo tej z "malootkimi > niebiesimi oczamy" cos w udo sie stalo.Nie jestem pewny czy za 16 godzin > wydobrzala chyba,ze bedzie na blokadzie.Jednak jezeli jest to miesien to ryzyko > > jest duze.Zobaczymy za 8 godzin. > W tej chwili gra Agassicki z Fererkiem i ciezka walka przed Andrejkiem,bedzie > niespodziewanka?Na razie prowadzi 5:3 ten na Fy ale teraz serwooye ten na A. > Tego seta wygra jednak Fererek. > EJ ty tam PROKOCIMIU,chyba cos nie tak z taboyoo jak sie chytosz za jakies > ekskrementalne sporty!O zesz ty w morde,jakie sporty?!mietkibol?A coz ci do > baniaka pierdyknelo i jeszcze sie wykopyrtnyles! Ej chlopie,chlopie... > pomyslec,ze za toba juz gloopkowate lata pozostawiles.A moze ty wczesni jak > normalnie jakowas demencyie posiadosz? > Mecza bedziesz samuer waciowol? > Jazem zrezygnowol z ty przyjemnosci masochistyczny!Howgh! po pracy mnie wyciagneli, wszystkie kosci mnie dzisiaj bola. smiesznie bylo bo wydawalo mi sie ze mniej wiecej znam reguly. jednak w tv to latwiej wyglada, grajac osobiscie nie zawsze wiedzialem co robic. nawet dwie bazy przelecialem niepotrzebnie, ktos krzyknal biegnij wiec polecialem chociaz pilka nie byla w grze. brrr a ile sie kijem namachalem, uff. wcale nie tak latwo trafic w pilke ale mialem dwa dobre uderzenia. teraz ide sie polozyc bom se ponaciagal wszystko. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 21:30 Hejka ! kurcze oglądalam pilkę nożną, wygralismy 2-0 tera ogladam tenis i gra R z N I JEST PO 1-1 Czy wygrał Agasii ? magazyn - gdziś ty mieszkał w Krakowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze... IP: *.client.attbi.com 06.09.03, 21:34 Gość portalu: rita napisał(a): > Hejka ! > kurcze oglądalam pilkę nożną, wygralismy 2-0 > tera ogladam tenis i gra R z N I JEST PO 1-1 > Czy wygrał Agasii ? > magazyn - gdziś ty mieszkał w Krakowie ? ferrero wygral Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 21:34 Hejka! Prokocim, ale masz hobby łowienia ryb, staraj sie grube ryby łowić. Masz to pewnie z lat dziecinnych. Chłopaki nie poszli na Bagry, nad zalew wiślański. Prokocim, musze ci zrobić zdjęcia, domy jednak sie zmieniły i lokatorzy też. Ten dom pusty jest już zamieszkały i jest z niego teraz willa. Ty mieszkałęś pod 14, po przeciwnej stro nie jest numer 7 i 9 i strasznie te domy się rozbudowały, one sie nawet połączyłuy i napewno cięzko będzie ci je poznać. Prowadzę obserwacje, więc musisz sie uzbroić w cierpliwoć i musze zrobić te zdjęcia. Czy pamiętasz jakie dzrzewa rosły w twoim ogrodzie - są dwa orzechy, a za ogrodzeniem rosną topole i ten wieżowiec nr 30 też stoi. Czy pamiętasz, że tam jest sklep ? Dziwny sklep, do którego staruszkowie muszą pokonać klkanaście schodów. A czy wiesz, że wokół twojego domu biega pies - pamiętasz to wszystko ? A jaki piękny domek jest Bauerowej. Matka Basi Bauerowej zmarła i Pani Basia zrobiła remont, taki malutki domek z bajeczki. Może lepiej wezmę sie za robienie zdjęć. Poczekaj , masz pozdrowienia specjalne od Andrzeja Hytkowskiego czyli od Ducy i jego żony Barbary, powiedział, że ten co naprawiał telewizory Jarosz nie żyje, wprowadził się tam jakiś Marek i chyba on ten dom tak rozbudowuje pod 9-tką. Maciołek był stolarzem u Nowaka i to nie jest ciołek maciołek tylko pomocnik stolarza. Jak tak dalej pójdzie będę mogła napisać historię naszej ulicy i zatytułować najciemniej pod policją lub zawiążę klub miłosników twojego domu. Czy twój ojciec ma zamiar odwiedzić swoich znajomych - napewno by się ucieszyli - trzeba się śpieszyć, życie takie krótkie. Czy ty nie możesz zmobilizować ojca - przecież to dla niego byłoby bardzo przyjemne. Prokocim, gdzie teraz przebywa magazynek, mówi , że za wielką wodą - gdzie ? Może on też tęskni za swoimi ? ;-)))))) trzymajcie się ;-))))))))) aha - Bogdan złowił taaaaką rybę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 21:57 tenis jak życie nic w nim nie można przewidzieć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze... IP: *.client.attbi.com 06.09.03, 23:52 Gość portalu: rita napisał(a): > Hejka! > Prokocim, ale masz hobby łowienia ryb, staraj sie grube ryby łowić. Masz to > pewnie z lat dziecinnych. Chłopaki nie poszli na Bagry, nad zalew wiślański. > Prokocim, musze ci zrobić zdjęcia, domy jednak sie zmieniły i lokatorzy też. > Ten dom pusty jest już zamieszkały i jest z niego teraz willa. Ty mieszkałęś > pod 14, po przeciwnej stro nie jest numer 7 i 9 i strasznie te domy się > rozbudowały, one sie nawet połączyłuy i napewno cięzko będzie ci je poznać. > Prowadzę obserwacje, więc musisz sie uzbroić w cierpliwoć i musze zrobić te > zdjęcia. > Czy pamiętasz jakie dzrzewa rosły w twoim ogrodzie - są dwa orzechy, a za > ogrodzeniem rosną topole i ten wieżowiec nr 30 też stoi. Czy pamiętasz, że tam > jest sklep ? > Dziwny sklep, do którego staruszkowie muszą pokonać klkanaście schodów. A czy > wiesz, że wokół twojego domu biega pies - pamiętasz to wszystko ? > A jaki piękny domek jest Bauerowej. Matka Basi Bauerowej zmarła i Pani Basia > zrobiła remont, taki malutki domek z bajeczki. > Może lepiej wezmę sie za robienie zdjęć. > Poczekaj , masz pozdrowienia specjalne od Andrzeja Hytkowskiego czyli od Ducy i > > jego żony Barbary, powiedział, że ten co naprawiał telewizory Jarosz nie żyje, > wprowadził się tam jakiś Marek i chyba on ten dom tak rozbudowuje pod 9-tką. > Maciołek był stolarzem u Nowaka i to nie jest ciołek maciołek tylko pomocnik > stolarza. > Jak tak dalej pójdzie będę mogła napisać historię naszej ulicy i zatytułować > najciemniej pod policją lub zawiążę klub miłosników twojego domu. > Czy twój ojciec ma zamiar odwiedzić swoich znajomych - napewno by się ucieszyli > > - trzeba się śpieszyć, życie takie krótkie. Czy ty nie możesz zmobilizować ojca > > - przecież to dla niego byłoby bardzo przyjemne. > > Prokocim, gdzie teraz przebywa magazynek, mówi , że za wielką wodą - gdzie ? > Może on też tęskni za swoimi ? ;-)))))) > trzymajcie się ;-))))))))) > > aha - Bogdan złowił taaaaką rybę Czesc, pozdrow andrzeja z zona ode mnie. zawsze go lubilem, zawsze usmiechniety byl i wogule rowny gosciu. pod 9 to pamietam, pan jarosz naprawial telewizory (lampowe tylko) chyba calemu prokocimowi. to bylo jego hobby bo na codzien spiewal w chorze filharmonii krakowskiej jesli sie nie myle. zwiedzil troche swiata. marek to maz ich starszej corki, jeszcze za moich czasow zwozil materialy budowlane. drzewa pamietam, ba nawet caly ogrod zanim nam gierkowscy zabrali zeby wybudowac bloki dla dziadkow. raczej ukradli bo to co "zaplacili" za ziemie to smiech. zreszta to byly lata 70-te i nie ma sie co dziwic, komuna. te dwa orzechy same sie posadzily na poczatku lat 80-tych, ale dobre byly. uwielbialem jak byly swieze, mniam. mielismy jeszcze dwa drzewa z brzoskwiniami, niezbyt duze rosly ale slodkie byly. topole za ogrodzeniem tez pamietam, takie malutkie byly jak je posadzili. jakies niedobre chlopaki stale je lamali, hehe. sadzili nowe i znowu ktos polamal. wkoncu chlopaki chyba sie znudzily i przestali je lamac. topole urosly (widzialem 3 lata temu). powinni je wyciac bo cholernie wielkie sie zrobily i sa blisko domow, niebezpiecznie. pewnie nie wiesz ale przy ogrodzeniu gdzie teraz jest brama wjazdowa mielismy duza czeresnie, dobre byly. w miejscu gdzie podjazd pod garaz mielismy modrzewie. Przywiozlem je malutkie z wakacji w zawoi, lata 70. sklep w wiezowcu pamietam, pasowalo mojej babci, tylko kilka krokow od domu. pamietam ze przed moim wyjazdem fajna dziewczyna tam pracowala i chyba mnie lubila ale nie zaczynalem nic bo myslami bylem juz za oceanem. bauerow pamietam, matka udzielala sie na plebani. stolarza nowaka pamietam, maciolka ni cholery, niestety. czy zauwazylas ze nasza okolica to taka polsko-zagraniczna? popatrz, moja rodzina usa, twoj sasiad jarek australia-kanada, mechanik samochodowy obok ciebie usa, krawiec usa, stolarz usa, sasiad stolarza (w strone prostej) usa, czerwonki kanada, wojtasy tez cos tam, dom miedzy jarkiem i czerwonkami usa, pod 9 zona marka usa, domy obok krawca usa, obok policji tez usa, mechanik samochodowy w rynku usa, duzo ze snycerskiej usa-kanada, sniezna usa-austria, klimek usa, i jeszcze wielu,wielu innych. co do magazyna to w chicago siedzi, przynajmniej siedzial. czy wiesz ze jutro bedzie rocznica jak sie z nim spotkalem? tak, tak, rok temu pojechalem na cumberland zobaczyc jak waryjoty gonia za pilka w piekielnym upale. spotkalismy sie wtedy z magazynem. to byla niedziela, meski final us open. jutro tez final us open. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 20:40 Hejka 1 ale sie rozpisałeś, fajnie, jednak cos pamiętasz, a jak pamiętasz to i tęsknisz, nie napisałeś co z przyszłością , kiedy odwiedziny, szczególnie taty. Dzis niedziela , mam wolne od myślenia , wiec dużo nie napiszę. DZiś spotkałam twoją ciocię Mrysię i jak przekazywałam pozdrowienia od Ciebie to powiedziała, że już długo nie pisałeś do Michała. Zapytała również jak często my ze sobą piszemy - odpowiedziałam, że codziennie i ona zaczyna mnie o coś podejrzewać, wyjdą z tego ładne jaja, jeszcze mnie od komputera odgonią i postawią zakaz, a to dlatego, że twojej cioci Marysi nie mieści się w głowie internet i tego nie rozumie, ale jak zdobędę trochę czasu to muszę jej tą magiczną sztuczkę pokazać. Prokocim ,jak zrobię zdjecia sam sie zdziwisz jak sie wszystko zmieniło, już wiem jakie miejsca fotografować byś nabrał chęci do Krakowa. Gratuluję wszystkim wytrwania na forum i tej rocznicy Na zdrowie może być gorzkażołądkowa - znacie taką ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze... IP: *.client.attbi.com 07.09.03, 22:48 Gość portalu: rita napisał(a): > Hejka 1 > ale sie rozpisałeś, fajnie, jednak cos pamiętasz, a jak pamiętasz to i > tęsknisz, nie napisałeś co z przyszłością , kiedy odwiedziny, szczególnie taty. > Dzis niedziela , mam wolne od myślenia , wiec dużo nie napiszę. > DZiś spotkałam twoją ciocię Mrysię i jak przekazywałam pozdrowienia od Ciebie > to powiedziała, że już długo nie pisałeś do Michała. Zapytała również jak > często my ze sobą piszemy - odpowiedziałam, że codziennie i ona zaczyna mnie o > coś podejrzewać, wyjdą z tego ładne jaja, jeszcze mnie od komputera odgonią i > postawią zakaz, a to dlatego, że twojej cioci Marysi nie mieści się w głowie > internet i tego nie rozumie, ale jak zdobędę trochę czasu to muszę jej tą > magiczną sztuczkę pokazać. > Prokocim ,jak zrobię zdjecia sam sie zdziwisz jak sie wszystko zmieniło, już > wiem jakie miejsca fotografować byś nabrał chęci do Krakowa. > Gratuluję wszystkim wytrwania na forum i tej rocznicy > Na zdrowie > może być gorzkażołądkowa - znacie taką ? gorzkazoladkowa, hehe. jest tu taka w polskich sklepach. na sama nazwe brzuch mnie boli.hehe ja raczej smirnoff z cola i tylko czasami. sporadycznie i w znikomych ilosciach. nie mam zdrowia na popijawy, zwlaszcza czasu. nie mam czasu na trzezwienie. jest niedziela a ja dopiero wrocilem do domu, mialem kilka spraw do zalatwienia. gdybym w sobote popil to nic bym dzisiaj nie zalatwil. co do michala to on jakos przestal pisac do mnie jak sie wakacje zaczely. pisal ze jedzie do branska na wakacje i tyle. pozniej cisza. jak bedziesz miec okazje to pozdrow mojego chrzesniaka i niech pisze do wujka. checi do krakowa mam, nie brakuje mi. wakacyjne oczywiscie bo jak juz pisalem wczesniej tutaj zycie mi pasuje. co do taty to nie wiem, na pewno nie szykuje sie na powrot ani na wakacje w polsce. nie teraz. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 08.09.03, 18:40 Pierwszy raz od niepamietnych czasoe nie ogladalem finalow usopen! W saturdej mialem zebranko organizacyjne a wniedziele nasza liga grala i calootki dzionek bylem na swizym powietrzu. Roddicki fooksem wygral w polfinale i pozni juz bylo ewrytink jasne. Nie spodziewalem sie,ze ta "plaska" Belgijka wygra z ta "cycatko" Ja bardzo lubie takie energiczne "bomble" u slabszy pci! Ritko,jazem mieszkol na Kazmirzu,na Swientym Wawrzku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 22:59 dziś robię sobie przerwę w gadce, zbieram materiały i mielę przez maszynkę by Prokocim za bardzo nie wiedział co się naprawdę u nas dzieje ;-)))))) magazyn - sliczny jest Kazimierz i jest moim ulubionym miejscem , gdzie oprowadzam swoich gości i oni sa nim zachwyceni - tam czujemy magię i dusze tego miejsca , jak i swietnie się bawimy - chyba wiesz o tym. Współczuję ci, ponieważ ty dopiero tęsknisz za miejscem. magazyn - podoba mi się twój styl pisania i jesteś bezpośredni. Myślę, że bardzo żałujesz, że nie grały bardziej sexy sistrzyczki Williams ;-))) A ty też na stałe tam jesteś ? trzymajcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze... 10.09.03, 23:18 ...teraz tylko wirtualnie zagramy "jeden na jeden",PROKSIO bedzie sendziom. Jazem jest tu tyz na stale ale w kazdy chwili gotowy do ucieczki z tego rayoo wolnosci i demokracyi do PRAWDZIWY,NIESKREPOWANY NICZEM I NIKIEM,GDZIE KAZDY SOBIE ZAGLOWCEM,ZEFIRKIEM I STEREM OJCZYZNY PRAWDZIWKOV POLAKOW!!HOWGH!!!! Gdzies sie zawieruszyl moj poscik w ktorym zaprzeczylem,ze Wiliamski to moje pewnie ooloobienice ze wzgledu na sexiarski ich wyglad wizualny. Otoz droga(nie mlic z ulica)Rito dla mnie uosobieniem sexu jest Maryska od Pirsow.Od niej sexapil kazdym porem(taka dzioorka w powloce skoorny)emanooye. Z boozi natomiast i figoorki podoba mnie sie wery Dementiewa. Dobrze,ze juz nie slychac westchnien "samcow dziennikarzy"tak polskich,polonijnych(pozal sie Maqnitou) czy amerykanszczanskich nad Hanka Kurnikowa,tenisistka od siodmy bolesci a wich oczach skonczona pieknoscia. W moich glazach byla owszem niczego sobie "towarkiem" ale zeby slinic sie na jej widok?FOOY! Na razie mamy spokoj z tenisem,przynajmniej dio stycznia! Pozdrawlayoo energicznie, Ookatroopimy tego watka czy bedziemy se tu pisyawli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 22:29 ha, ha, ha, ha, i jeszcze raz ha, ha ha, - jesteś , skromnie powiem bardzo nieznośny acz skomplikowanym człekiem. Jak ta Ameryka cię zepsuła, czy to dzieciństwo na Kazimierzu ? ;-))))))))) Drogi ( nie myl z traktatem) magazynku - U.S.Open zkończony , bez żadnej sensacji i ciekawych meczów. Przeszło mineło i oby w następnym roku było ciekawiej. Jedyną sensacją jesteś ty, jako kibic tenisowy, szczególnie znawca seksownych pań. W tym temacie ciężko mi sie poruszać , bo jak zauważyłeś jestem płcią, na którą patrzysz innym wzrokiem i z wątku U.S.Open możesz zrobić SEX Open ;-)))) A czy zauważyłeś jakimi piłeczkami grali ten turniej , czy ci się one myliły z innymi ;-)))))) ? Nie podawaj mi numerków tylko markę piłek ;-) Podoba mi się gra Williamek, są mocne i z tenisa zrobiły boks zamiast balet. Liczy się wynik i zwycięstwa - jest to sport, a od image Kurnikowej stała mafia i pieniądze. Tak jest i z naszą piłką nożną, to typowa polska Kurnikowa - być na górze ale nigdy nie wygrać. Wystarczyły by dwie Williamski i mecze wygrane. A teraz co, kibice utulają żal w wódeczce i to jak dobrze pójdzie lub w patyku pisanym. A ty magazyn - masz zamiar wrócić na stare śmiecie ? Jakby co to siatkarze też przegrali i to są sukcesy Polskie . Sukcesy sportowe , polityczne i gospodarcze ;-) Prokocim - kończąc te zawody, musisz uzbroić sie w cierpliwość, będą zdjęcie i będzie album - to będą wyjątkowe zdjęcia i unikatowe. aparat przygotowany, czekamy na słońce, modele czekają do zdjęć - będzie dobrze ! trzymajcie się chłopaki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: 63.87.183.* 11.09.03, 22:32 Gość portalu: rita napisał(a): > ha, ha, ha, ha, i jeszcze raz ha, ha ha, - jesteś , skromnie powiem bardzo > nieznośny acz skomplikowanym człekiem. Jak ta Ameryka cię zepsuła, czy to > dzieciństwo na Kazimierzu ? ;-))))))))) > Drogi ( nie myl z traktatem) magazynku - U.S.Open zkończony , bez żadnej > sensacji i ciekawych meczów. Przeszło mineło i oby w następnym roku było > ciekawiej. > Jedyną sensacją jesteś ty, jako kibic tenisowy, szczególnie znawca seksownych > pań. W tym temacie ciężko mi sie poruszać , bo jak zauważyłeś jestem płcią, na > którą patrzysz innym wzrokiem i z wątku U.S.Open możesz zrobić SEX Open ;- )))) > A czy zauważyłeś jakimi piłeczkami grali ten turniej , czy ci się one myliły z > innymi ;-)))))) ? Nie podawaj mi numerków tylko markę piłek ;-) > Podoba mi się gra Williamek, są mocne i z tenisa zrobiły boks zamiast balet. > Liczy się wynik i zwycięstwa - jest to sport, a od image Kurnikowej stała mafia > > i pieniądze. > Tak jest i z naszą piłką nożną, to typowa polska Kurnikowa - być na górze ale > nigdy nie wygrać. Wystarczyły by dwie Williamski i mecze wygrane. A teraz co, > kibice utulają żal w wódeczce i to jak dobrze pójdzie lub w patyku pisanym. > A ty magazyn - masz zamiar wrócić na stare śmiecie ? > Jakby co to siatkarze też przegrali i to są sukcesy Polskie . Sukcesy sportowe > , polityczne i gospodarcze ;-) > > Prokocim - kończąc te zawody, musisz uzbroić sie w cierpliwość, będą zdjęcie i > będzie album - to będą wyjątkowe zdjęcia i unikatowe. > aparat przygotowany, czekamy na słońce, modele czekają do zdjęć - będzie dobrze > > ! > trzymajcie się chłopaki ! czesc, pstrykaj ile sie da. ja mam bowling time dzisiaj. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze...- gra na aut 12.09.03, 22:41 Proksio,zeby ci ino paloochy w tych trzech dzioorach nie zostaly i polecialy z koolom! A moze w pchelki bys zawalczyl?Pamietesz te gierke? pozdr Rita bede owehier maniana z rana!(mojego rana). Pa, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 23:15 jurto ma być słonecznie , będzie pstrykanie pchełki i bierki - też dobra zabawa magazynek - mógłbyć tak bardzo nie szyfrowć swojej rozmowy, twój gryps jest bardzo ciężki ;-)))) każda pora dnia i nocy jest dobra ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.client.attbi.com 13.09.03, 00:56 paluchy cale i zdrowe ale do roboty ide w sobote. brrr a gdzie sie podzialo "odpowiedz cytujac"? Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze...- gra na aut 13.09.03, 16:29 Coz Proksiu jezeli sie baraszkooye z rybamy w srodku tygodnia to w saturdeye trzeba zapierniczac i nie brrruczec!Zreszta chyba cioot wieksza kase chapniesz? W Szikagowie tyoodey cieplo i parno ale pokrapooye z coomooloosoov. Maniana tyz ma tak byc! Rita poday co nie mozesz rozszarpac czy rozgryzc postaram sie przetlomaczyc na nasze! A w co bedziesz pstrykac?Ywentualnie kogo? pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 23:17 magazynku - wszystko w porządku ,już sie przyzwyczaiłam do twojego stylu pisania i domyslam się trochę. Dlaczego tak pajasz się sportem ? Prokocim - więc udalo mi sie zrobić zdjęcie twojemu Bogdanowi i jestem umówiona w sobotę lub niedzielę na grupowe zdjęcie twoich sąsiadów - będzie takie jak w filmie Sami Swoi , czyli na podwórku z autkiem i z telewizoorem a sąsiedzi będa w strokach krakowskich, a wszystkich tam tak rozbawiłam , że będzie zbiórka i popjanie piwka. Mam nadzieję , że sie uda - zrobię stronkę z tego i pokażę też magazynkowi - niech wie jacy Prokocimianie są fajni i równi trzymajcie się łobuzy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.client.attbi.com 14.09.03, 01:29 moj bogdan? przez takich insynuacji prosze. moj najlepszy kolega z dziecinstwa, brzmi lepiej i prawdziwie. pozdrow bogdana, fajny kumpel-sasiad byl. ps. pamietam te super ruskie pierogi ktore jego babcia robila. odjazd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.client.attbi.com 14.09.03, 01:22 robilem dzisiaj ale nie dla firmy. za cash sie udzielalem, przeprowadzka malej firmy znajomego. cena niezla mimo ze sie troche przekalkulowalem. myslalem ze zrobie to do 12-1 popoludniu ale zeszlo do 4. i tak sie oplacalo, nie narzekam. wystarczy zeby dzisiaj w nocy poszalec w kasynie. jade z kumplami. black jack forever Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze...- gra na aut IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 21:38 Prokocim . oczywiście , że chodzi o przyjaciela z podwórka i ze szkoły podstawowej. Sa też inni twoi koledzy, ale pozamykani w domu. Jarek ciągle gdzieś wyjeżdza i prawie wogóle nie widzę go w domu. Dlatego nie wiem czy warto trzymać ten wątek jeśli moje zdjęcia tak będą sie ciągły jak makaron. Pogoda jest wspaniała na podwórkowe uczy ale niestety jestem umówiona w przyszłym tygodniu i tu znów wszystko będzie zależało od pogody. Teraz zrobiłam zdjęcia z zewnątrz. Nie poznasz domów, będę musiała ci wyjaśniać. Aha - Bogdan powiedział, żebyś napisał do niego list - ja wydrukuję i jemu podaj, a że znam wasze tajemnice więc śmiało mozesz pisać , zostaje to tylko między nami i nim. Napisz na rita100@gazeta.pl, jako , że starą pocztę mam spaloną. magazynku - no cóż, U.S.Open się skończył i przyszło nam z utęsknieniem czekać na następny turniej, jak mówisz w styczniu. W Australii też miło będzie się spotkać i może nowe gwiazy wystartują, szczególnie kobiece, które bardziej by ciebie zainteresowały ;-))))) masz jeszcze jakieś pytanka lub problemiki ? ;-))))) pstrykanie - to znaczy pstrykać zdjęcia i muszę Prokocimowi donieść jeszcze , że nie wszyscy Prokocimianie są fajni - dziś, kiedy robiłam spokojnie zdjęcia domkom, dwie babcie idące do kościółka zaatakowały mnie , jakim prawem robię zdjęcia tym domkom ?- odpowiedzialam, że jak nie ma zakazu to mogę robić, a one znów swoje, że tak nie ładnie by w ukryciu robić, że żle postępuję i zwracają mi uwagę. Myślałam , że padnę, babcie , które zajeły twoją parcelę teraz mówią o prawie. Więc im odpowiadam, że robię te zdjęcia komuś kto mieszka bardzo daleko , a mieszkał tu. A one dalej twardo swoje - to niech przyjedzie i zobaczy sobie - myslę stare cioty i one idą do kościoła, pewnie muszą po drodze nagrzeszyć. I widziecie jaką mamy demokrację, może jednak zostańcie, u ns nigdy nic nie wiadomo. A wracając do tych babć to popatrz jak sie zadomowiły na twoim miejscu , to nie to co twoja ciocia Marysia herbu dobre serce. Ale u nas w niedziele popołudniu pustki na ulicy , nikogo nie spotkasz prócz starych ludzi zasiedlonych w blokach na twojej parceli. Trochę się na nie pożaliłam i mi ulżyło ;-))))) no to trzymajcie sie ! Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: Ciągle w grze...- Puchar Daviesa 22.09.03, 19:42 Zapowiada sie calkiem ciekawa gra w finale tej imprezy w dniach 28.11.03 do 30.11.03 pomiedzy Australia i Hiszpania w Melbern. W polfinalowym meczu pomiedzy Australia i Szwajcaria Leyton Hewitt wygral z Federerem w 5-ciu setach,przegrywajac juz 0:2! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Ciągle w grze...- Puchar Daviesa IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 22:24 zacięty mecz musiał być No więc Prokocim, moi rybacy byli nad zalewem Wisły i złowili leszcze, karasie i sumy. Mieli na lince coś konkretnego lecz linka35- ka się zerwała i przyszli zalać robaka. Zapomniałam sie dowiedzieć co to jest coś konkretnego - wieloryb ? ;-) Teraz wiem dlaczego wędkarstwo jest ulubionym zajęciem - każdą złowioną rybkę trzeba opić, czyli robienie stypę po rybce ;-))) Już wiem , ponoć w nocy czołg podwodny przepłynął i zerwał tą linkę z wszystkimi haczykami i wyposażeniem. Biedacy nie mogli przeboleć tego wieloryba. Magazyn - wątek ma umrzeć, a obudzić się w przyszłym roku, a ty zamiast go dobić podajesz koło ratunkowe. Jesteś dobry we współczesnej wiedzy tenisowej i nie tylko, zmierzyć się z tobą ciężko. Wynikami strzelasz jak z dubeltówki. Ty obracasz się w wielkim sportowym świecie , kiedy ja zajmuję się przyziemnym małym tenisem. Musisz poczekać jeszcze co najmniej 5 lat, a przez ten czas poćwicz pokorę :- )))) Znasz ten wiersz: "Tonęłam Człowiek za burtą Krzyczano Rzucano Mi koło Jedno za daleko Drugie zbyt blisko Trzecie Trafiło mnie w skroń Poszłam na dno" Zaraz, a co mam zrobić ze zdjęciami Prokocim ? Magazyn , dziękuję za podane wyniki, prędzej mi padają w ucho niż wieści prasowe na które nie mam czasu. Co powiecie jeszcze ? ;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
prokocim1 Czesc 24.09.03, 02:11 Hej, Rita jak masz jakies fotki to wyslij mi na prokocim1@gazeta.pl co do rybek to tutaj sie nie zalewa robaka, chociaz zdarzaja sie takie przypadki. przewaznie jade kawal drogi na rybki i pozniej trzeba wrocic jakos tym samochodem. popijawa odpada. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś