Gość: zlosliwiec IP: *.ksknet.pl 11.04.08, 22:27 a jaka jest niby podstawa prawna obowiązku uzgadniania z tzw. plastykiem miejskim szyldu w prywatnej kamienicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WG Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.ghnet.pl 11.04.08, 22:32 rozumiem, że powinny być jakieś obostrzenia, ale zupełnie nie rozumiem za co bierze pieniądze Miejski Plastyk p. Stokłosa? czy ktoś mógłby przytoczyć jeden konkretny efekt jego ew. działalności? rzecz jasna poza deliberacjami nad ważkim problemem stoisk z obwarzankami... P.S. poza szyldami zwróciłbym uwagę na mini szmatexy w bramach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 22:40 Wrocław nawet pod tym względem bije nas na głowę. Reklamy w centrum nie mają naszego, krakowskiego, azjatyckiego charakteru. Nie mogę zrozumieć czemu tak wielu lubi oszpecac to miasto. Rozumiem, ekipa na górze bierze za to kasę, ale czemu szaraczkom tez to nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: oj oj - rasista! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 21:20 tyle osiolku, ze tu nie Azja Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: oj oj - rasista! 12.04.08, 23:58 A co? Afryka? Co ci roznorodnosc przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
o13y wszystkich zdziwionych 11.04.08, 22:45 informuję, że reklamy, banery i inne takie określone są w zarządzeniu Prezydenta Miasta. Numer 20/2004 (więc dość stare).Kto jak kto, ale p. Stokłosa to chyba powinien je znać. Po jasnego gwinta się te zarządzenia wydaje? aby ich nie przestrzegać, a urzędnicy aby się im dziwili? www.bip.krakow.pl/wladze/zarzadzenia/pliki/zp_20_04.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozin Re: wszystkich zdziwionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 23:14 Zarządzenie jest prezydenta, ale wojewoda uznał, że może dotyczyć jedynie obiektów stanowiących własność miasta!! sic. Proponuję nastepny artykuł o placu szczepańskim, począwszy od "artystycznej" reklamy na bunkrze poprzez tanią odzież i tak dalej. Wręcz piękne. A potem Wiślna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA! Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: 83.16.49.* 11.04.08, 22:59 nie rozumiem, dlaczego nikt (policja, straż miejska) nie reaguje. Jeżeli jest to łamanie prawa, to policja powinna interweniować. Reklama raczej nie ucieknie. Czy to na prawdę taki duży problem, żeby karać grzywną właścicieli kamienic, którzy pozwolili na takie oszpecenie miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 23:45 ja bym posunął sie z wykładnia rozszerzająco i karał za nazwisko :P nie prawdaż ?? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocco Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.multi-vision.pl 11.04.08, 23:59 Czy ty myślisz że policja nie ma nic poważniejszego do roboty tylko latac za szyldami reklamowymi?? wez sie popukaj po głowie ... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Dla podpowiedzi 12.04.08, 00:41 ...zadam Ci proste pytanie, wprost dotyczące kodeksu cywilnego. Jak sądzisz - czy jeśli gałąź drzewa z ogrodu sąsiada wisi nad Twoim ogrodem, to wolno Ci ją uciąć bez pytania sąsiada o zdanie, czy nie? A jeśli wolno, to dlaczego? H. > a jaka jest niby podstawa prawna obowiązku uzgadniania z tzw. plastykiem > miejskim szyldu w prywatnej kamienicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bab Hotel na Wawelu??? IP: *.compower.pl 14.04.08, 17:16 HelenkO!My sie tu szyldami zajmujemy a na Wawelu Kuria cichaczem stawia pomnik papieża, może mniej paskudny niż dźwigi,ale i tak nieżle autor dał po garach www.nowamalopolska.pl/newsysn/formatka.php?idwyb=1773 www.nowamalopolska.pl/newsysn/wszystkie.php?tem= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 01:06 Otoz, moj drogi, prywatna kamienica nie stoi w prywatnym miescie. A miasto powinno wyznaczac pewne standardy, do ktorych chcac w nim sie znalezc musisz sie dopasowac. Z tego wzgledu jezeli jestes wlascicielem kamienicy z ktorej odpada tynk i sypia sie gzymsy, to miasto powinno wymusic albo remont, albo wejsc na hipoteke i zrobic to samo. I rowniez wypuscic w nocy zuraw i pozrywac to wszelkie badziewie z murow starowki. Tak wiec zanim zaczna myslec o torach formuly 1, to niech najpierw zrobia porzadek w tym miescie powszechnej niemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.ghnet.pl 12.04.08, 01:35 nie cierpię czepiać się poza meritum, ale jak Krakus mógł nazwać Stare Miasto "Starówką"?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 02:58 Z niego taki "krakus" jak z koziej d... trąbka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 16:31 Trabka to jest z ciebie. Nie zjadles tylu bulek, ile lat ja mieszkam w tym miescie. A czy Stare Miasto, czy starowka, nie zmienia to faktu, ze badziewie sie pleni, piana jest bita, i nic sie nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koma Standard w Magistracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 12:11 Jedynymi standardami jakie wyznacza sobie krakowski Magistrat, są: utrzymanie się jak najdłużej na piastowanym stanowisku, umiłowanie do tytułów ( Pan Konserwator, Pan Plastyk) i pensja wypłacana co miesiąc. Innym standardem jest mnóstwo gadania, robienie rozgłosu z niczego, nieefektywność, brak jakichkolwiek działań i bezczelność w działaniach na szkodę miasta. I dopóki cała ta sitwa okupuje Urzędy Miejski i Wojewódzki, nie pozostaje nic innego, jak pozostać głuchym i ślepym na to co dzieje się w Krakowie. Bo jest coraz gorzej - a szans na poprawę nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.ghnet.pl 12.04.08, 08:39 Kolejne tzw bicie piany. Jak to u nas bywa, przez szereg lat przymyka sie oczy na ewidentne lamanie przepisow i prawa w ogole w roznych dziedzinach, a jak juz wiekszosc przywyknie do tego i uzna to za norme, to zaczyna sie rozroba. Ciagle nasuwa sie pytanie - po co jest i co robi Straz Miejska, ktorej ambicje siegaja posiadania broni, poscigami za bandytami itp, ale ewidentnie stronia od zajmowania sie pilnowanie porzadku w miescie na co dzien. Moglbym wyliczac wiele przykladow ich indolencji, jak leniwie, najchetnie w grupkach, przemieszczaja ulice slepi i glusi na to co dzieje sie wokol. Za to moga godzinami stac przy Barbakanie i wylapywac auta, glownie zagubionych turystow, bez uprawnien do wjazdu w strefe B. Ich dzialalnosc w tym miejscu mozna porownac do lowienia ryb w stawie rybnym. Latwo, bez wysilku i bez jakichkolwiek prewencyjnych efektow. Dzungla koszmarnych szyldow opanowala Krakow od lat, a teraz wladze zaczely dzialac i probuja wycinac zagajnik. Poza szyldami narasta ilosc koszmarnych wystaw sklepowych, a juz rekordy bije sklep warzywny na rogu Szpitalnej i sw.Tomasza. Na ten problem tez juz od dawna nikt nie zwraca uwagi. A tak na marginesie - trwa remont ul sw.Tomasza i pewnie znowu kolejna ulica bedzie pokryta kostka, a byc moze dojdzie jakies "zabytkowe" upiekszenie. To jakies szalenstwo, za ktorym musi kryc sie uklad wladz miejskich z "zaprzyjaznionym" kamieniolomem. Od czasow wojny ulica ta jak i wiele innych w centrum byla wyasfaltowana, gladka i przyjazna dla kierowcow i wygodna do chodzenia. Zadna kostka nie poprawi koszmarnego wygladu miasta tej wiosny, z jego brudem i chaosem we wszelkich aspektach organizacji ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Stokłosa ? A co to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 08:58 Czym ten Pan się zajmuje? Jakie są jego obowiązki? Czy robi coś żeby było ładniej? Czy ma problem z nogami? Czy też zamyka oczy gdy chodzi po mieście? Dlaczego gada a nic nie robi? Kto wylicza go z wykonanej pracy? Czy faktycznie jest plastykiem? Może plastikiem?! Jakie są efekty jego wątpliwej działalności? (pomijając 5 szyldów w mieście) Jak długo jeszcze będzie siedział na stołku państwowym? jeszcze 101 pytań - i zwariuję. Kabaret w Krakowskim Magistracie trwa - a Urząd Miejski jak PZPN i Listkiewicz - dziwią się wszystkiemu o niczym nie wiedzą o niczym nie słyszą Ważne że kasy na koncie przybywa. Reszta jest NICZYM!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.net.autocom.pl 12.04.08, 09:31 Ten pan Stokłosa jest tak strasznie zajęty pracą, że jeszcze nigdy nie był w okolicach Rynku i nie widział szyldów. Dopiero dzieki gazecie Wyborczej dowiedział się, że np. od 1994 roku sklep Wierchy ma nielegalny szyld. To już 13 lat! Mnie jest żal pana Stokłosy, dlaczego tak ciężko pracuje? Pan Stokłosa to prawdziwy patriota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gesia_skorka Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 09:54 nie dość że złosliwiec, to jeszcze leniwy. Zarządzenie 20/2004 Prezydenta MK z dnia 12 stycznia 2004. Uwaga - kamienica prywatna ograniczona jest do elewacji, wszystko co z niej wystaje, ingeruje w slup powietrza nad terenem będącym własnoscią/we władaniu gminy/skarbu państwa. I tu zgodnie z w/w zarządzeniem Plastyk ma do powieedzenia. Ponadto, zgodnie z Rozporzadzeniem Prezydenta RP z 1994 (Monitor nr 50 z 1994 poz 418 isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WMP19940500418&type=2&name=M19940418.pdf tu masz linka, leniuchu, cały obszar historycznego zespołu Krakowa objęty jest ochroną konserwatorską. A co to oznacza, to już sam sobie matole poszukaj Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" 12.04.08, 12:09 Kwestia w czyim wladaniu jest chodnik. Ja swoj musze sprzatac bo dostane kare. musze wyremontowac, w ziemie posypuwac piaskiem. Jak ktos sie pzewroci na nierownosci czy poslizgnie na chodniku przz moja kamienica to JA PLACE ODSZKODOWANIE. Miasto odpowiada za ulice przez moja kamienica (i zlosliwie przerzuca liscie z ulicy na moj chodnik, za ktore potem sciga mnie straz miejska). Wiec jak bede chcial to sobie wywiesze szyld konczacy sie przez ulica. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y ja Ci powiem co to oznacza 12.04.08, 20:01 Nic nie oznacza.Zero. Nul. Tego Nie ma. Wpisem do UNESCO (nazwa w skrócie) i uznaniem za Pomnik Historii obszaru zgodnie z przytoczonym rozporządzeniem możemy sobie .....wytapetować. Jakie jest centrum w obrębie I obwodnicy oraz Kazimierz - każdy widzi. Szpetne budowy i nad-budowy,. Oraz roz-budowy. Powiem więcej - UNESCO jest jedną z bardziej nieruchawych instytucji i prawie na ową demolkę nie reaguje. Za to w naszym mieście co jakiś czas ktoś się budzi i wrzeszczy, że skansen. Aż dziwne, że w tym wątku jeszcze nie było o skansenie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlosliwiec komuny żal? IP: *.ksknet.pl 13.04.08, 14:30 w sferę prawa własnosci jak juz ktoś na forum zauwazył ingerować mozna tylko ustawą (ale nie tym przepisem k.c., ktory odnosi się do zwisajaćych gałęzi - wiekszosc szyldów, na ktore sie wybrzydza gazeta nie wisi nad ulicą tylko jest do powierzchni sciany przymocowana. Zarzadzenia prezydenta (wzytsko jedno czy miasta czy panstwa) maja skutek wykonawczy ale .... tylko wobec pracownikow samego urzedu lub nieruchomosci stanowiacej wlasnosc Gminy). Aktami wykonawczymi do ustaw majacymi moc powszechnego obowiazywania sa tylko Rozporzadzenia (ale one sa wydawane przez Ministrow lub Radę Ministrów) albo niektore tylko Uchwały Rady Miasta. Jedne i drugie jednka muszę mieć WYRAŹNĄ PODSTAWĘ USTAWOWĄ (tj. konkretny przepis w konkrtenje ustawie do takiej sprawy się odnoszacej) a takiej jak dotąd nie ma. Jak się obywatelom lub przechodniom nie podoba wyglad cudzej wąłsnośnosci - TO NIECH NIE PATRZĄ ! nikt ich nie zmusza. niektorym to chyba marzy powrot do czasów gdy Komitet Miejski Siły Przewodniej o wszytskim decydował BEZ OGLĄDANIA SIĘ NA PRAWO. nic z tego - to se ne vrati. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Alescie sie uwzieli. Moze paskudne dla was 12.04.08, 12:03 ale jako dziennikarze powinniscie sie powstrzymywac od subiektywnych opinii. Czy to moze dziennikarstwo zaangazowane. Najpierw wojna wyborczej z babciami spod lotu i przejscia pod dworcem, teraz wojna z szyldami. Otoz handel jest rzecza piekna i dajaca ludziom zarobek i dobre zycie. Szyldy sa oznaka handlu i sa piekna wizytowka miasta. Jasli sa nielegalne to trzeba zmienic prawo, zeby byly legalne, bo to jest kratynizm, zeby wlasnicicel nie mogl rozporzadzac swoja wlasnoscia. Wybiorcza znowu poszla na wojne. Wojne z handlem. Miasto zawsze bylo i bedzie osrodkiem handlu. A ludzie zawsze przechytrza glupie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y no-żesz 12.04.08, 20:06 przecież jak masz kamienicę to się zapoznaj z cytowanym tu rozporządzeniem. Wolno reklamę. W różnej formie. Ale zatwierdzoną przez plastyka. Załącznikiem do w/w rozporządzenia są przykładowe wzory reklam. Inna sprawa, że są to po prostu międzywojenne fotografie szyldów . Jakoś ze współczesnością słabiej sobie autorzy prezydenckich zarządzeń radzą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: no-żesz 12.04.08, 23:57 rozporzadzenia nie moga ograniczac wolnosci obywatela. Jednie ustawa mozna to zrobic (z czym rowniez sie ne zgadzam). Rozporzadzenia to wewnetrzne regulacje na temat wykonywania ustaw. Mnie nie obchodza. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y moim zdaniem 13.04.08, 10:46 mylisz się. Ale niech się jakiś prawnik wypowie. W większości istotnych ustaw znajduje sie przywołanie, że "to-i-to" (czyli na ogół to co w tej ustawie najistotniejsze)jest / będzie uregulowane zarządzeniem Ministra .....(tu nazwa resortu). Jakoś się wszyscy stosują :-) Natomiast reklamy w obszarze centrum podlegają pod prawo miejscowe. Pewnie źródłem jest Uchwała Rady Miasta Krakowa (ale nie chce mi się szukać, bo zbiór tych uchwał na Magicznym to droga przez mękę). Co do wolności. Nawet w zamierzchłych czasach interes ogółu był nadrzędny nad prawami obywatela. Takie np. pozwolenia na budowę w danym miejscu funkcjonują już hohoho, setki lat. I tyleż samo istnieją afery z tego prawa łamaniem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: moim zdaniem 13.04.08, 13:31 To, ze ktos ma szyld czy reklame na swojej wlasnosci (a nawet na swoim czole) nie jest sprzeczne z interesem ogolu. Wrecz przeciwnie,w interesie ogolu jest to, zeby kazdy mogl dowolnie rozporzadzac swoja wlasnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y bredzisz 13.04.08, 15:01 to wyłącznie Twój interes. Bo ta reklama Tobie przynosi kasę. Jak piwa- to dużą. W moim interesie (i nie tylko moim osobistym) jest, aby miasto było estetyczne. Aby tzw. dziedzictwo kulturowe (bo zabytkowe kamienice to właśnie to) było dostępne dla tzw. ogółu. Oraz turystów. Uparcie uciekasz od tematu ochrony zabytków (ustawa o ochronie zabytków). Od prawa lokalnego. A że Ty tak to interpretujesz? No wiesz, są stosowne organy państwowe, którym można zapodać, że niejaki mulla_komar z Krakowa ma własną interpretację paru ustaw oraz znaczenia prawa lokalnego. I że poszczególne Ministerstwa wydając coponiektóre akty naruszają jego święte prawo własności. Też mnie interesuje jak Ci odpowiedzą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar To kup sobie to dziedzictwo kulturowe 14.04.08, 12:25 i udostepniaj je ogolowi. Nie zrozumiales. W interesie ogolu jest prawo dpouszczajace wlascicielowi rozporzadzac swoja wlasnoscia. Kazdy obywatel moze z tego prawa korzystac tak wiec takie prawo jest w jego interesie. A co do dziedzictwa kulturowego. Jesli moj pradziad wybudowal kamienice, to jet to moje dziedzictwo, a nie dizedzictwo ogolu. Czasem wydaje mi sie ze lepiej by bylo, gdyby niemcy zburzyli calkowicie Krakow, a komunisci wybudowali bloki. Przynajmniej nie byloby takich oszolomow, co to chca ludziom dyktowac co im wolno, a czego nie wolno zrobic z wlasna kamienica. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y w sumie 14.04.08, 21:35 guzik mię obchodzi jak Tobie sie marzy interpretowanie prawa własności. Mię interesuje PRZESTRZEGANIE Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: w sumie 17.04.08, 21:23 No nareszcie sie zgadzamy. Prawo wlasnosci jest swiete i nalezy je przestrzegac a nie ograniczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Żniwiarz "dobre" projekty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 13:58 Pewnie wszystko skończy się na tym, że właściciele biznesów i nieruchomości zostaną skierowani do jednej, "właściwej" firmy wykonującej szyldy, i wtedy projekty będą akceptowane bez problemów. Na początek plastyk miejski mógłby się zająć tym, żeby już istniejące reklamy były czyste, nieobdarte, kompletnie podświetlone - już to poprawiłoby estetykę ulic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.popl.cable.ntl.com 12.04.08, 16:32 Mam juz dosyc zrzedzenia tego Stoklosy. Ciagle tylko nic nie moge, nic nie moge. Niech sie w koncu wezmie za robote i zacznie dzialac zanim utoniemy w tym syfie!! Jego rola to tylko pierniczenie bzdur. Dosyc tego! Wyrzucic go, takich nam nie trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prokurator za to Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: *.ksknet.pl 12.04.08, 22:30 Miejski plastyk ma z definicji pilnować tego. Co on robił przez tyle lat??? I teraz bez żadnego poczucia winy potrafi powiedzieć, że nikt tego z nim nie konsultował, że by się na to nigdy nie zgodził!! W normalny kraju, w normalny mieście taki urzędnik od razu zacząłby się tłumaczyć zupełnie inaczej, albo by od razu podał się do dymisji. Zero przyzwoitości!! Zaś tajemnicą poliszynela są kręgi wzajemnych znajomości w kręgu miejskiego plastyka, miejskiego konserwatora i różnych przedsiębiorców...Ludzie, za to powinna być taka nagonka na naszych leniwych i nieuczciwych urzędników, że szkoda mówić! Odpowiedz Link Zgłoś
o13y uściślijmy 13.04.08, 10:52 Mówisz o kręgu znajomości miejskiego czy wojewódzkiego konserwatora? Bo to istotna róźnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Szewska pełna paskudnych "wizytówek" IP: 83.13.74.* 13.04.08, 09:36 Kiedyś Kraków był o niebo ładniejszy. Teraz szyldów, metek, reklam i innych kolorowych napisów zasłaniających architekturę jest już o 90% za dużo. Trzeba by wprowadzić jakieś standardy. Może reklamy wystające wystające z kamienic powinny być niemalowaną metaloplastyką? Za szybami mogłyby być bardziej kolorowe. Innym problemem w obleśnym wyglądzie miasta jest wielkie nagromadzenia zaparkowanych przy budynkach samochodów. Nie pasuje ten pstrokaty złom wcale do architektury i najlepiej by było gdyby zniknął na podziemnych parkingach. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Szewska pełna paskudnych "wizytówek" 13.04.08, 13:32 Ten 'pstrokaty zlom' jest piekny. Kolorowe i pstrokate jest zywe i piekne. Jak ci sie nie podoba to zmien miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ezra Teraz wiemy, kto nie dal w lape. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 21:29 A co z poteznymi reklamami ktore szpeca kamienice w Rynku? A co z ogrodzeniem ktore szpeci Rynek od pieciu lat? A co z ogrodkami na pol Rynku? A co z niebieskimi kontenerami ktore szpeca pl. sw. Marii Magdaleny, z gowniarzami ktorzy jezdza tam na deskorolkach calymi dniami? A co z nowym gmachem Opery Krakowskiej? Z Galeria Kazimierz? Z glowa Mitoraja? Z tym drewnianym badziewiem przed Filharmonia zwanym sztuka? Z Sheratonem? Z Hiltonem/multipleksem ktory powstaje przy Karmelickiej? Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś