Dodaj do ulubionych

Prokocim tu byl... cz. II

28.04.08, 10:48
Otwieram nowy wątek, bo do tamtego nie można już się dopisać.

A taki wątek się przyda, chociażby po to, żeby raz na jakiś czas się policzyć... Bo dawno nikt z nas się tutaj nie odzywał...

To ja pierwsza!
Jestem. Mam się dobrze. Pracuję. No i czekam na długi majowy weekend.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Prokocim tu byl... cz. II 28.04.08, 19:30
      Witaj Mika, masz dar łączenia proletariuszy wszystkich krajów. Cieszę się , że
      pomogłaś wybrnąć z koziego rogu i zdecydowałaś się na założenia placu spotkań.
      Prokocim pewnie też jest zaskoczony, a juz Bombellusimos sam pokaże jak się
      cieszy. Bądź co bądź kope lat istniejemy, a to nie da się tak łatwo zapomnieć.
      Zacznie się długi majowy łikend i co będziecie robić ?

      To ja druga!
      Jestem. Mam się dobrze. Pracuję.
      Też dobrze. Czekamy na następnych.
      • bombullo Re: Prokocim tu byl... mechudasz 30.04.08, 02:00
        Tak sie qerva amore ciesze,ze az mie ciarpki po pleckach latajo w
        te i nazad.Paluchi i opuszki ichnie juz sie wzdragaja na sam pomysl
        klikania na Prokocimiu.Gniewko czyli dawny Proksio szerokim lukiem
        bedzie nas omijal przez to,ze ja znowu bede go atakowal wsciekle.
        A tak mie lubial...niecnota.Meczyk my ogladali a teraz Wiselka
        przyjezdza i JA bede na Toyota Park a Gniewko nie bedzie pewnikiem.
        Tak se mysle(od tajmu do tajmu zdarza mie sie w ten stan organizm
        wprowadzic),ze bede ja tutaj najczesciej,potem rita,potem mika
        daleko potem gosia a Ojcowi Zalozycielowi poprzedniego wontka
        Szczesc Manitou zycze.
        Jak katolik katolikowi...
        Ta robota mika to czekanie na weekend czy cus powazniejszego jest?
        Gosiula pewnikiem trawke wedle ziemianki nozyczkami obcina i nie w
        cabezie jej qkanie na forumek.
        Pogoda w Szikago 3-ciomajowa tzn,zimno i deszczowo ale do soboty
        jeszcze daleko i byc moze sie cos poprawi bo przeciez bedzie
        PARADA!!!A ja wraz z TPK(Towarzystwo Przyjaciol Krakowa)maszerujemy
        energicznie.Gniewko jak by chcial to tez by mogl ale on jest
        aspoleczny typ.Zreszta takich tu ducka jest.Takie "hamerykany"...
        Jak bedziecie mieli chwilke to qknijcie na www.krakusy.us
        to stronica TPK jest.
        Mika kiedy Prusy zaczynaja akcje secesyjna?
        na razie rebionki moje zenskie.
        Causki cieplutkie
        ps.Ktora z Was wie co w temacie jest to slowo?
        • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 01.05.08, 19:35
          mechudasz hahaahaha! i tyle znalazłam w googlach.
          Przyznam się bez bicia, że nie znam tego słóweczka.
          Prawie wracam z ogródkowego pochodu pierwszomajowego, z którego to z ogródka
          wygnała mnie czarna chmura. Został tylko kot aby pozbierać wszystkie szturmówki.
          Proksio niech zagląda, bo oto widze w oknach domków i bloków flagi
          biało-czerwone, powiewające na cześc i chwałę Prokocimia ;)))
          Już wiecie, że Aga przegrała z Martą Domachowską - mówią, że grypa Age dopadła,
          ale przypuszczam, że bardziej strach przed przegraniem z Martą Domachowską był
          większy. Nie jest łatwo grać z koleżanką i to z takiej wysokiej pozycji i po
          takich wielkich sukcesach. O wiele lepiej jest grać z obcą niż swoją - całkiem
          rozumie Agę. Wewnętrznie wiedziałam , że Aga przegra - a jednak nie jest mocna
          psychicznie.
          Domachowska zaś idzie jak burza i wykorzystuje swój czas. Kurcze , wygrała nawet
          z Dementiewą. Teraz to już wiecie, jak równa gra toczy się miedzy tenisistkami i
          szczęście musi dopisywać, bo czy jest lepsza czy gorsza to zalezy od dnia.

          www.krakusy.us/
          Bombellusimosie czy należysz do tego pięknego Towarzystwa Przyjaciół Krakowa ?
          Jest gdzies na galerii zdjecie wasze z tego uroczystego Balu ?
          • bombullo Re: Prokocim tu byl... mechudasz 02.05.08, 00:23
            Mechudasz to po hebrajsq Odnowiony,znaczy sie prokocim
            Zdjecia z balu sa na stronicy.Mnie na tymze balu nie byla poniewaz
            ze wzgledu na sp.tesciowa.Pamietasz zeszla cichutko w
            pazdzierniq 'o7.
            Jakos umkla mi porazka "R" z "D" ale juz o pokonaniu Dementiewej
            wiem.Ale nie ma co robic wielkiego "hallo" z tego czwartorzednego
            spotkania.Zobaczymy w Rollandzie co nasze Damy pokaza.
            W Szikago a wlasciwie w calej Ameryce teraz zainteresowanie sqpia
            sie na bejsbalu.
            W plejofach hokeja i koszyqwki zainteresowani sa raczej kibice
            grajacych druzyn.Jednak napewno setki tysiecy ludzi oglada przekazy
            telewizyjne ze spotkan bo rzeczywiscie jest na co popatrzec.
            Juz jutro parada 3-ciomajowa w Szikago.Zeby tylko ladna pogoda byla.
            a dlaczemu po mechudaszu poklikalas hahahaha?
            • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 02.05.08, 19:01
              Oj, to dzisiaj macie swoje święto Swięto Polonii. Wszystkiego najlepszego z tej
              okazji, kochajcie Polskę jak silnie i mocno możecie. Nigdy o niej nie
              zapominajcie, nie zapominajcie o swoich korzeniach, a z tej okazji dedykuje
              bajeczkę Kryłowa o Liściach i Korzeniach. Jaka fajna, że warto sobie ją przypomnieć.

              Kołysane Zefirem, cień rzucając miły
              w piękne letnie południe Liscie z nimi gwarzyły.....

              "Przyznasz, że jeśli ustroń ta z uroku słynie,
              nam to zawdzięcza jedynie.
              Bo jakżeby bez liści drzewa wyglądały ?
              W nas ich wartość i wdzięk cały.
              Gdzież by bez nas wędrowiec mógł znaleźć ochłodę ?
              Gdzież by pasterze i pasterki młode
              poweselić się mogli ?... Gdzie śpiewak natchniony -
              Słowik - wywodzić mógł swe cudowne tony ?...
              Wreszcie ty sam Zefirku, czy nie zdradzasz chętki
              stale przybywać tu na pogawędki ?"

              "I o nas warto by też wspomnieć, samochwały!"
              - spod ziemi się jakoweś głosy odezwały.

              "A tam kto się ośmiela przemawiać tak hardo?"
              - zaszeleściły drzew Liście z pogardą.

              "To my, tu pracujące w mroku niestrudzenie - KORZENIE.
              My was żywimy, my tworzymy soki,
              co wzrost drzew pędzą het, aż pod obłoki...
              Cieszcie się waszym pięknem, wspaniałą zielenią,
              lecz wiedzcie, coście winne nam - czarnym korzeniom.
              :)
              Bombullisosie, toć to hahahaha! jest z googli, zobacz co mi wyskoczyło ze słowem
              mechudasz
              www.google.pl/search?hl=pl&q=mechudasz&lr=lang_pl&btnG=Szukaj+w+Google
              Stąd też się zaśmiałam z tego wyjaśnienia. No tak mamy odnowę pełną parą i tylko
              Proksia i Gosi nam brak. Nie mamy z kogo stroić sobie żartów by weselej było żyć
              tak nam jak i Wam. Ale jak tylko Gniewko wróci do formy to energicznie poklika
              pewnie i da nam popalić.
              Czy myślicie o jeździe na rowerkach ? Taki zdrowy sport.

              ps. Proksio, masz pozdrowienia od Bogdana, własnie spotkałam go jak mył
              wspaniały samochód, chyba sprowadzony z zachodu. A jak pieścił go, świeci się
              jak gwiazda polarna w okolicy. Dają sobie radę ludzie z Prokocimia, z czego
              pewnie nie może się pochwalić Bombullinos z Kazimierza. Choć... zazdroszcze mu
              tego targu na Placu Zydowskim zwanym pchlim :)))) Przejść nie można w tym tłoku,
              a tylko banany szukałam dla babci, którą się opiekuję. Bombullinos, moja babcia
              nie jest w dobrym stanie ale jest bardzo mądra i zdaje sobie sprawę ze swojej
              sytuacji. Śpieszmy się kochać ludzi, oni tak szybko odchodzą. Bombellusie -
              zdążyłeś ?
              • mika_1 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 04.05.08, 22:50
                Gniewko...
                Wujku, Ty to masz fantazję;)
                Ale chyba do Niego pasuje... On się często gniewa :(
                Może jednak zajrzy do nas??
                Pozdrawiam majowo!

                P.S. A pracuję ciężko. I już czekam na drugi długi majowy weekend:)
                P.S.2 - jak tam Wnusio??
                • prokocim1 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 05.05.08, 03:01
                  mechu nie dam bo nie mam.

                  zreszta myslalem ze ten caly temat z " prokocim tu byl " jest zakonczony.
                  nie wiem czy jest sens odnawiac ten watek jako #2. zobaczymy.
                  pewnie zaraz sie pojawi "ten jeden" z pytaniem kiedy prokocim sie okoci a drugi,
                  ten co stwierdzil ze tamten zakonczyl watek bedzie szukal szofera ktory go
                  zawiezie na jakis mecz.
                  szofer nie bedzie mial ochoty jechac i ten drugi znowu bedzie pisal gowniano na
                  moj temat.

                  z drugiej strony to bylo mile zaskoczenie ze zalozylyscie #2.
                  pozdr


                  • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 05.05.08, 20:22
                    Hej, jest Prokocim, yes ! yes ! yes !
                    Nie ma co się przejmować wpisami innych Prokocim, na świecie istnieją różni
                    ludzie też i źli. Widzisz przecież, że i w Nowej Hucie wywiązał się dialog
                    mający na celu poniżenie mnie, ale póki Wy istniejecie nie robi to na mnie
                    dużego wrażenia i nie ma czym się przejmować. Mice faktycznie należą się niskie
                    ukłony, że potrafiła wybrnąć z trudnej sytuacji. Tyle nas jednak przez te lata
                    połączyło, ze nie można tak sobie ot sobie zaniechać. Trasa szczególnie Miki w
                    realu przebiegła tak ciekawie i tak interesująco, że książka powinna na Jej
                    temat powstać. Olsztyn - Kraków - Lidzbark Warmiński - USA - Kraków itd, i to
                    wszystko przy waszym udziale. Bomebellusimosik też prowadzi energiczne życie,
                    nawet familia mu sie rozrosła o jednego więcej dziedzica. Życie biegnie dalej, a
                    co nam pokaże to się okaże. Trzeba tylko życiu dać szansę.
                    Jak kiedyś napisał skks - choćby zakręceni, pokręceni ale bądźmi.
                    Bombullimos - dziadullimos i Gniewkosz - Prokocimosz hehe, a jaki przydomki dla
                    dziewcząt ?

                    Kurcze, szewski poniedziałek mamy. Dopiero po południu się wypogodziło i słońce
                    postanowiło ogrzać trochę ziemię i twarze ludzi.
                    • bombullo Re: To nie je leqtko... 10.05.08, 16:45
                      ...wymyslec cos dla pci przeciwny.Alisci sie pracuje energicznie a
                      wyniki beda wkrotce niestety.
                      Co to polamane paluchi macie,ze nie klikacie?
                      Na razie kombinuje w temacie "Mother's Day".W Szikagowie manana.Tak
                      se mysle,ze moze se qpie zgrzewke browarka (Pilsner Urguel)i se
                      wywale energicznie przy meczyq NHL?Dobrego mam pomysla?
                      Pozdrowaski
      • olek2121 Re: Prokocim tu byl... cz. II 25.05.08, 00:12
        Witamy!

        Ponieważ nasi miejscy urzędnicy dla organizacji Euro 2012 w Krakowie niewiele do
        tej pory zrobili (lub robią ale się tą wiedzą nie chcą z krakowianami podzielić)
        postanowiliśmy wziąć sprawe we własne ręce.

        Na stronie
        www.eurodlakrakowa.pl/index.php?option=com_wrapper&Itemid=28
        znajduje sie petycja do prezydenta Jacka Majchrowskiego o działanie, aktywność
        oraz jawność działań. Prosimy: podpiszcie, poślijcie dalej, zróby pospolite
        ruszenie jak zbierzemy 1000 to będzie można iść do prezydenta i mówić jako głos
        krakowian. Na razie jest już ponad 400...

        Pozdrawiamy
        Forum dla Polski
        www.forumdlapolski.pl
    • prokocim1 kartka dla mateusza 11.05.08, 20:39
      stwierdzam oficjalnie ze 'emila' otrzymalem.
      jutro w monday kupie kartke z szamberg (sliwek nie bedzie) i wysle dziecku.
      nie znam sprawy ale jesli to sprawi radosc i da jakies zadowolenie malemu
      odbiorcy to fajnie.

      co do szamberg to zimno dzisiaj. deszcz i wiatr. wrr

      za jakies 20 minut mecz real madryt. podobno dudek bedzie na bramce po raz
      pierwszy w meczu ligowym. zerkne albo i nie.

      pozdr
      • rita100 Re: kartka dla mateusza 11.05.08, 21:16
        hej, i ja wyślę jutro, niech cieszy Mateusza, to przecież drobnostka a dla
        dzieciaka wielkie szczęście.
        Jak tam u was, sezon grillowy sie zaczął ? O rany, mówili, że jedzenie z grilla
        jest bardzo niezdrowe i chyba tylko ziemniaki zacznę piec, a do piwa zamówię
        pizze do ogrodu.
        Wczoraj słyszałam pewną rozmowę przez komórkę, a mianowicie mloda dziewczyna
        mówiła do męzusia : - jak myslisz, ze będziesz oglądał mecz z kolegami to się
        mylisz, masz siedzieć przy mnie i przy dziecku ;)))
        Nie wiem, jednak czy kobiety będą zadowolone z meczów piłkarskich.
        Energicznie dziś klikam, bo jestem dzisiejsza.
        Co robicie na potrawę z grilla najczęściej ?
        • rita100 Re: kartka dla mateusza 12.05.08, 21:03
          Melduję, że zadanie zostało wykonane - pięć kartek wysłane i każda inna, a na
          dodatek przedstawiające Warmie i Mazury, wysłane z Krakowa, bo tak się złożyło,
          że mieszka na ulicy pracownik poczty :)
          • bombullo Re: kartka dla mateusza 14.05.08, 03:26
            I o to biega.Dzieki.Myslalem,ze mi sie nie uda wyslac tychze Emilqw
            ale widze,ze dodreptaly.
            Jest taka fundacja "spelnic marzenie" ktora spelnia marzenia dzieci
            chorych na choroby nowotworowe a ktorym juz wiele zycia nie zostalo.
            Mateuszek ma marzenie aby otrzymac jak najwiecej kartek.
            Kiedys jakies dziecko chcialo sie spotkac z kims bardzo znanym i
            zostalo to przez ta fundacje zalatwione.
            Gdybyscie poszperali w googlach to na pewno adres fundacji jest.Ja
            zapytam Jole a ona napewno wie kto jak i gdzie? OK?
            Moze by mike i gosiule na wyspie zaatakowac,co rita?
            A ja dzisiaj ogladalem final Pucharu Polski i klikne jedno
            slowo:Yezusicq!
            A kibole znowu swoje.
            I polska z Ukraina straca ME2012 nie przez infrastukture a przez
            bandziorow.
            Podejrzewam,ze Ukraincy sie wybronia i ME zrobia z Rosja tak jak to
            pierwotnie kombinowali a,ze Rosja jest przygotowana na to to tylko
            neptki z PZPN nie wiedza!No i nasz kochanienko-milosny RZUND!
            pozdrowaski
            Pozyczylem se pitbula nr2 i glina 2 i bede ogladal z browarkiem w
            raczce apozni jakis rozoworodzinny filmik przed kimonkiem!OLE!
            ps.Gniewko jeszcze naburmuszony jest...
              • rita100 Re: kartka dla mateusza 14.05.08, 20:15
                Buuu, to się musi Bombellusik wytłumaczyć energicznie, bo jak nie to Mika, no co
                Mika będzie, manto mu sprawimy ? ;)
                Bombellusik, faktycznie spełniać marzenia ciężko chorych dzieci jest coś
                pięknego, idee przepiękna, dobra i fantastycznie, że jest taka fundacja, a że
                nie są to wygórowane marzenia w wielką ochotą i przyjemnością można je spełnić i
                dobrze, ze nas zawiadomiłeś.
                Jest też również akcja 'godnie umierać' i też powinna być propagowana, bowiem w
                dzisiejszych czasach najczęściej zdarza się, ze ludziom, którzy odchodzą zabiera
                się wszystko (majątki) zostawiając go samego ze śmiercią, nie dając szansę ani
                nadzieji na życie. Tak bezbronnego zostawia sie w szpitalach aby dogorywał.
                Niestety to jest prawda. I wspaniale, ze są takie organizacje, które idą z pomocą.
                Ale dość smutnych tematów. Czekamy na Mike i Gosie, zeby dobrą wiarą nas tu
                wspomagały :)
                Dobrze myślisz Bombelliusie, nie wykluczam kombinacji Rosji w organizacji EURO
                2012 roku. Znasz to przysłowie: mówiły jaskółki, ze nie dobre są spółki - taka
                wspólna organizacja może zaiskrzyć, a może też rodzić niezdrową konkurencję,
                prowadząc do waśni. Poczekajmy, zobaczymy.
                Nie będę prorokiem, ale oglądając amerykańskie filmy to widziałam jak w
                zapomnianych, niedziałających już, betonowych marketach gnieździły się tylko
                bandy miejskie. Stały te obiekty zapuszczone, zaniedbane i tylko wiatr tam
                hulał. Bo czy obiekty po EURO bedą jakoś potem wykorzystane ? Czy stać Polskę
                będzie o ich dbanie, remonty itd. Problem zostanie dla innych już pokoleń.
                Ze słonecznym pozdrowieniem z kwitnącą na żółto piwonią pozdrawiam.
                Prokocim, wędkujesz dalej ?
                • prokocim1 Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 01:21
                  nie "spelnic marzenie" tylko "mam marzenie".
                  cale info bylo w e-mail o mateuszu, wystarczylo przeczytac.

                  www.mammarzenie.org/
                  jak klikniecie na 'nasi marzyciele' a pozniej na 'szczecin' to znajdziecie mateusza.

                  zreszta podaja ze akcja sie zakonczyla w zeszlym miesiacu.
                  mateusz chcial otrzymac jak najwiecej kartek na swoje urodziny ktore byly w
                  kwietniu. tak na prawde o to chodzilo, o kartki na urodziny.

                  dostal ponad 8 tysiecy kartek i podobno nadal dostaje.

                  ps. nie wedkuje. nie mam czasu lowic rybki.
                  jednak smazone rybki nadal konsumuje. najczesciej tzw white fish albo perch
                  (okon). od czasu do czasu wedzona makrele lub lososia.
                  • bombullo Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 02:28
                    To nie moja wina,ze znajoma ze stolicy przyslala Emila w maju.
                    Chodzilo owszem o urodzinowy prezent w postaci kartek ale tez mozna
                    bylo przeczytac,ze Mateusz dalej czeka na kartki.
                    Ja tez wcoraj bylem na tej stronicy "mammarzenie"
                    poogladalem,poczytalem i ciezko pogodzic sie z tym,ze 'cos takiego"
                    spotyka dzieci.Bylem tez na krakowskiej stronicy i widzialem dzieci
                    z marzeniami i tak se pomyslalem,ze moze "nasza paczka" ktoremus z
                    tych nieborakow pomoze spelnic marzenie?Co Wy na to?
                    Czy Gniewko wybiera sie na meczyka? Boletos jeszcze sa nawet w
                    dobrych miejscach po 55 i po 65 baqw.Jutro maja byc te tansze.

                    Korzystam,ze jestem pirszy dnia 15.V. na krakoskim forumq a w
                    szczegolnosci zas na odnowionym "Prokocimiu ktory tez tu byl.." i
                    skladam najserdeczniejsze zyczenia imieninowe naszej ZOJCE.
                    Trzymaj sie cieplo w ten dzien zimnej Zoski jak mowi porzekadlo i
                    badz dalej taka goraca jak do teraz > forever and ever,amen!
                    mika kartke z Prus Wschodnich mozesz podeslac.Przepraszam,ze Emil
                    do ciebie nie wyszedl ale komorka szara odpowiedzialna za kontakt z
                    Toba zaspala se!
                    Zaataqjcie Gosiule...
                    Ja wyslalem 5 kartek (od kazdego z domowniqw) z roznych czesci
                    Swiata!
                    • bombullo Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 02:40
                      Odpowiadam se sam sobie bo kol.Alzheimer mie tyknol leqtko.
                      Jutro w "mega" jest 196 arbuzow do wyjecia

                      Czekam na numerki szczesliwe>5 do 56 i jeden ddodatek do 46.
                      Przysylac energicznie do piatq do godziny 7:30 wieczor mojego tajmu
                      czyli do 2:30 rano w sobote krakaueroskiego.

                      Milionerzy bez grosza do dziela > foruna czeka za naroznikiem
                    • rita100 Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 20:27
                      Hej, dziekuje za życzenia takie cieplutkie i obiecuję, ze od dziś bedzie ciepło.
                      Zimna Zośka ustępuje i przychodzi Zofija, która kwiaty rozwija.
                      Za wasze zdrowie wypijam, prosząc o wzniesienie toastu za nas wszystkich. Na
                      zdrowie !
                      · *· * *
                      °*___ ° _*°
                      *° \_/*° * *
                      .* _|_ *.* *
                      *...*...· *


                      A Radwańska gra w Rzymie dalej i dziś o ćwierćfinał walczy. Ubyło jej
                      przeciwniczek, bo Holenderka żegna się ze sportem zawodowym. Może jej miejsce
                      zajmie właśnie Aga. Słuchajcie, zaczyna się się sezon wędkarski, a jak Pan
                      Wałęsa mówi, dyscyplina uspakajająca. Proksio, może jednak wrócisz do tego
                      hobbi. Taaaką rybę złowisz co w bajkach występuje - złotą rybeczkę, spełniającą
                      życzenia. Jedno już spełniam, sardynki w oleju zjadłam, taka mnie ochota na nie
                      naszła. Wędzone też dobre, ale nie ma jak z nad samiuśkiego morza, i smak jest inny.

                      Nie wiem Bombullisimos, czy angażować sie w jakieś akcje, kiedy ja mam pełen
                      czas zajęty dla godnego umierania. Chodze po tych szpitalach i widzę rózne
                      rzeczy, a jak się już napatrzę, to odchodzi mnie chęć życia. Jest tam taka osoba
                      starsza, która ma syndrom samotności. Teraz leży w szpitalu, wcześniej w domu
                      opieki i w tym szpitalu tylko woła płacząc - siostro, siostro, wołając o pomoc,
                      a tak naprawdę to ma zakodowane to wołanie, bo tak woła od kilku lat w tym domu
                      opieki i nikt nie przychodzi.
                      Ale mam dziś imieniny, więc na moment oderwę się od problemów zapraszając do
                      najnowszego polskiego przeboju;

                      pl.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg
                      • bombullo Re: Radwanska... 15.05.08, 23:59
                        ...teraz ma czas na pzremyslenia jak zrobic zeby zajac to miejsce
                        ktorego NIGDY nie osiagnie.Niestety.Taka jest prowda i tyz prowda
                        ale nie merdeprowda.Jak gaworzyl nieboszczyk Tischner.
                        My moglibysmy tak po kryjomu jakiegos malolata zaatakowac
                        bez "mammarzenie".Zorganizujemu sie tu na forumq a juz Emilki
                        zadzialaja konkretnie w temacie.
                        Numerki odpisalem i nabazgralem na qponiq.Mika dawaj numbersy.
                        Gniewko chyba samolubnie se sam wysle...a moze nie?Idziesz na meczyk
                        czy nie?
                        Dzieki za porazajacego moje czlonki Emilka!!
                              • rita100 Re: A co!! 16.05.08, 21:07
                                I po imieninach, zapraszam za rok i na wasze czekam, by coś wypić z tej okazji.
                                I mamy tera tych numerków, pewno coś trafimy.
                                Bombelusimos i Mika będziemy mieć szczęście gdy nie trafimy w numerki, bo
                                trafienie to klopot z podziałem ;) Chyba , że wszystko damy na..... gorzałkę
                                ;))) Wiec śmiało numerkujmy.
                                Ciężką pracą i cierpliwością można coś osiągnąć ;)))

                                Ale, ale, dzisiaj powiedział mi kolega Proksia taki Bogdan, że robi interesy z
                                Ameryką, tu w Polsce. Wiec tak, skupuje w Polsce te tanie dolarki i wysyła do
                                Ameryki, a tam na nich zarabia. Jak nam sie czasy zmieniły. Może wyjdziemy w ten
                                biznes ? ;))))) Słyszelicie coś o tym ? hehehe
                                • prokocim1 Rita 18.05.08, 01:52
                                  wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
                                  troche spoznione zyczenia ale szczere. pozdr

                                  legia dostala becki od groclinu. fajnie
                                  mega melony poszly sie je.... do ohio.
                                  sorry za moj greek language.

                                  na wisle nie ide. w sobote z wielka ochota ale sroda mi nie odpowiada.
                                  co za idiota sprowadza wisle do chicago i organizuje mecz w srode?
                                  nie dam rady bo pracuje troche dluzej ostatnio.
                                  ten caly mecz w srode pewnie dlatego ze liga mls gra glownie w piatki i soboty.
                                  sroda wyglada na optymalny dzien ale nie w moim przypadku.

                                  rita, pozdrow bogdana ode mnie.
                                  jak sie zarabia na dolarach kupujac je w polsce i wysylajac do usa ?
                                  chyba cos takiego napisalas.
                                  • rita100 Re: No i nie było burzy 18.05.08, 22:07
                                    a miała być. Gdzieś tam pod Trzebinia ponoć była nawet trąba powietrzna. Na
                                    szczęście ominęła Kraków.
                                    Za zyczenia dziekuję, ale dajcie znać kiedy wasze będzie święto.
                                    Bombellusimos pewnie wygrał, teraz gdzieś zapija wygraną i cicho siedzi ;))))))

                                    Tej tajemnicy zarobku na dolarach to nie znam, bo opowiadał mi o tym ojciec
                                    Bogdana. Teraz przy takiej pogodzie siedzą na podwórku wszyscy i obmyslają plan
                                    ;))))) Tam się nic nie zmieniło, jak było tak jest, tyle , że na saksach trochę
                                    zarobią pieniędzy. Bogdan nie używa komputera to i nie ma szans na jakis wasz
                                    kontakt.

                                    Co do sportu, to siatkówkę kobiet oglądam, bo jest szansa na wystartowanie w
                                    Olimpiadzie. Przegrały nasze z Japonkami, mimo to mają szanse. A te Japoneczki
                                    tak pieknie sie cieszyły i tak energicznie, że milo bylo patrzeć na ich zwycięstwo.

                                    I co dalej ? ;)))))))
                                      • bombullo Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 02:33
                                        Ino nie Migiem jak juz to B-2.
                                        Jakis tumanow z Cincinatti czy Ohayo zayebal nasza niewatpliwie
                                        kase.Qpil losiel qponik w sklepie alkoholowym leqtko na cyQ!
                                        Sie nie martwimy nastepne melony dojrzewajom i MY je chapniemy!!
                                        A co?Numerki bedom te same?
                                        Nasze kobitki volleybollowe juz sa Pekinie.
                                        A pilkarzyki kiepsko jednak pamietamjmy,ze im gorzej w sparingach
                                        tym lepi w ME.Kto sie chce zalozyc?
                                        Jutro bede na klawiaturce
                                        • prokocim1 Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 15:33
                                          pisalem wczesniej ze wygral jakis wiesniak z ohio.

                                          wczoraj bylo "tylko" 17, dwoch sie podzieli. jeden z new york i jeden z dixon
                                          illinois.

                                          u nas chlodno bylo w tym tygodniu, 10f ponizej sredniej w tym okresie.
                                          ale mamy dluugi weekend, cale trzy dni (chyba pierwszy raz w tym roku).
                                          dobrze w tej ameryce, dwa razy w roku 3 dni wolnego. nie to co w polsce ( kilka
                                          razy po 5 dni) hehe

                                          jutro ma byc 80f i wybieram sie do znajomych w hoffman estates na grill balange.
                                          oj bedzie sie dzialo.
                                          • rita100 Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 20:49
                                            Numerkujemy dalej ? Muszę kręciołek zrobić i wylosujemy te szczęśliwe. Podajcie
                                            numery, a jo pokręcę trochę i wylosuję. Zobaczycie , ze wygramy, daję tylko
                                            głowę. Wystarczy ? ;))))
                                            Mamo jedyna jak mną miota w fantazji.
                                            Siatkarki mamy już w Pekinie, piłkarze w ME zaczną się produkować i jak zawsze
                                            piłka jest okragła, a bramki są dwie co oznacza, że już możemy stawiać na
                                            Polskę. W jedną albo w drugą na pewno strzelą.
                                            Bilety kibice maja w rękach swoich lub nie swoich, bo krążą z rąk do rąk jak
                                            złoty pieniążek.
                                            Hej, majówki mamy i jak widać tylko Prokocim się grilluje. A mwy jak ? Siedzicie
                                            w domach czy cosik wymyslicie. Pogoda dopiero sie u nas robi jaka taka, ogrodowa
                                            i już jest lepiej z dnia na dzień. Jutro bedzie cieplej, pojutrze jeszcze
                                            cieplej, a po pojutrze gorąco. Jak widzicie prawidłowe stopniowanie ciepła.
                                            Wolnego mamy równiez trochę i miasta są wyludnione. Ktoś gdzieś się tylko kręci
                                            po zagródce, plewi, czy trawe strzyże. Nie wiem nawet czy trawe się strzyże czy
                                            goli ? Kiedyś golono i strzyżono przy Rudawie ale czy dziś jeszcze to nie wiem,
                                            bo i kobiety są inne, nie te mickiewiczowskie.
                                            Hola, piwko w naturze ma doskonały smak , jest mocniejsze, bo jak wiecie
                                            pęcherzyki powietrza mieszają się z aromatem roślin.
                                            Och, a wiecie , coś mrówki się pokazały ostatnio i to w wielkiej ilosci, łobuzy
                                            zrobiły mi kopiec w samym centrum ogródka. Wprawdzie kot chciał to rozgrzebać,
                                            ale nie dało się - pogryzły go w łapy i język. Nie ma coś na mrówki ?
                                            Fajnie jest prawda ?
                                              • bombullo Re: Farmer bedzie dobrze... 25.05.08, 16:44
                                                ...czy muzyk(z ze kropkom).To,ze pomieszkiwalas nie swiadczy jeszcze
                                                o tym,ze ni ma tam wiesniaQw.
                                                Bedziemy ofkors kombinowali jak wyrwac te malony alisci najsamprzod
                                                musi sie ich leQtko wiecy nazbierac.Sie nie martwiom trzymam reka za
                                                nadgarstek czyli na pulsiQ.
                                                Ale Kubica pojechal energicznie.Ogladaliscie?Nie?!No ja sie
                                                pochlastam!KraQs wojuje na ulicy jak jaki Lajkonik a wy?Ech! Z kim
                                                ja sie zadawam?Manitou Ty widzisz to dziadostwo?
                                                Jeszcze ze dwie gonitwy i bedziemy slyszec nasz piekny Hymn.Oby sie
                                                to stalo albo w Usie albo w Kanadzie.Do Kanady pewnie nie pojade ale
                                                Jankesowo jest w zasiegu.
                                                Radwanska tyz nie zle.W Paryzewie nie powinno byc zle a wprost
                                                naprzeciw.ProroQye polowke.Z cwiartkowa kolezankom da se rade!
                                                Ale pogoda w Szikagowie.Klekajcie narody.Polnocna strona kiepsko
                                                jest.Z tego co moje TW zaobserwowaly mnostwo homosiow griluje
                                                ziemiankach pod sliwkami!
                                                Ritaaaa!!!Ty cos na bakier ze zwierzyna ogrodowa!Jakie mrowki
                                                kobito,jakie mrowki!?To byl kolezka krecik.Przypatrz sie dobrze.
                                                Kreciki sa pod ochrona niech cie reka Manitou broni wygrzebywac ich!
                                                Zeli sa to mrowki to dreptaj do LasQ Wolskiego(zoo) i wypozycz se
                                                mrowkojada.Zeli nie majom to energicznie lec na policje i niech ci
                                                dadza butle gaziQ lzawiacego.Czyz ten nie wytepil w Krakowie i
                                                okolicach mrowki faraona w latach 198o-1983?Gniewko moze nie
                                                pamietac bo byl wtedy mniejszy od mrowki ale my z rita to i
                                                owszem>mika tyz nie wi co to byli mrowki faraona.
                                                Ok koncze w ty chwili bede jeszcze owehjer wedle 7 czyli u was 2
                                                rano w poniedzialek.Pozdrowaski!
                                                  • rita100 Re: Farmer bedzie dobrze... 25.05.08, 20:36
                                                    Kurcze, jaka jestem zapracowana, nawet Kubicę nie oglądałam. Polegam na Mice
                                                    zdaniu, bo i obraca się wśród rajdowców to i zdanie ma wyrobione :)
                                                    Co do Radwańskiej, to glośno jest teraz, wygrała turniej i do Paryż jedzie
                                                    napędzona zwycięstwem. Jest już milionerką, a my musimy dalej walczyć o tego
                                                    pierwszego melona. A może zamiast numerków jakiś skok na bank ? ;)))) To kiedy
                                                    numerkujemy wytrwale ?

                                                    Pamiętam mróweczki faraona, w kazdym bloku były i w każdej kuchni. Najpierw
                                                    zjadowczynia się pokazuje , a potem idą ławą. Jak ja je wytepiłam, nie pamiętam.
                                                    A czasami nie octem ? Chyba wtenczas tylko ocet był na półkach sklepowych.
                                                    Nie, Bombulisimosikusis, to był kopiec mróweczek czerwonych, a nie krecika, bo
                                                    gdyby to był krecika, dawno bym tego osobnika miała przy drzwiach. Kota mam
                                                    łowczego i nie jedną myszkę polną i kreta przynosił mi w prezencie. Własnie, a
                                                    może tez chcecie takie prezenty i w kota sie zaopatrzycie. To jest wspaniałe
                                                    zwierze, daję słowo i nie wymaga opieki, tylko miskę jadła i wolność. I nie
                                                    kastrujcie go, bo natura tego nie lubi. Sami wiecie.

                                                    Proksio jeszcze na grillu kiełbaski smazy, a może co innego. Jak jest teraz moda
                                                    na grilla ? Wiem, że wchodzi moda na garcowanie - czyli garnek z róznościami
                                                    zakopuje się do gorącej ziemi i piecze. To jest jednodaniowe danie.

                                                    Tak jak mówiłam, pogoda z dnia na dzień ma być lepsza, a za parę dni i pierwsze
                                                    upały. A jak upały to lody. A jakie lody będa dobre w tym sezonie, powiedzcie,
                                                    bo jest tyle rodzajów, a ja nie wiem które zmówić do handlu. A pamietacie takie
                                                    lody sprzedawane z wózka na gałki. Pewno pamietacie takie lody sprzedawane na
                                                    trybunach sportowych przez lodziarzy. Tak, był zawód lodziarza - prawda ?
                                                  • prokocim1 ale jaja !!! 31.05.08, 21:58
                                                    kurze? hehe


                                                    chyba tak. kupilem w jewel. piekne jajeczka i zolte zoltka bardzo.
                                                    smaczne byly ale sie skonczyly.
                                                    zrobilem jajecznice. mniam

                                                    nastepnym razem bede probowal na mie(t)ko.

                                                    jajka jajkami ale jak ktos spotka age gwiazde to dajcie jej znac o mnie biduli
                                                    jednej. mniam
                                                    hehe

                                                    co do sunday to mysle ze aga wygra, a i polska w soccer dokopie dunczykom.

                                                    ave cesar
                                                  • prokocim1 Re: ale jaja !!!i po 01.06.08, 04:01
                                                    wyglada ze zaczynam pisac sam do siebie.hehe

                                                    to chyba sprawka tej cholernej zoladkowej palikota.
                                                    szczwana bestia z niego.

                                                    wlasnie wybywam na imprezke do znajomego (z nowej h..ci, sic).
                                                    w chacie nie da sie wytrzymac. sasiad na dole robi sobie nowa kuchnie.
                                                    halas jak w kombinacie.
                                                    jutro rano u kumpela bedziemy zerkac na meczyk 'rogerow'.
                                                    moze i na age (isia? kto to wymyslil?) popatrzymy. mniam
                                                  • rita100 Re: ale jaja kurde mele 01.06.08, 20:46
                                                    Ponoć pięknie grała i dostawała burzę oklasków, ale cóż kontuzja przedramienia,
                                                    zmęczenie zatrzymało ją do półfinału i finału w Paryzu. Nadzieje wiązalismy
                                                    jednak wielkie, bo widziałam sondaż przed meczowy gdzie prawie 80% z nadzieją
                                                    postawili na zwycięstwo. Chyba pragniemy tego jak nic, by wreszcie Polce się
                                                    udało i chyba tylko z Isią wiążemy te nadzieje, bo wprawdzie siostra o trzy lata
                                                    młodsza jeszcze nie pokazała tej klasy. Nie widziałam meczu, jednak jak piszą
                                                    Isia miała wspaniałe zagrania i miło bylo patrzeć na taki wysoki poziom meczu
                                                    kobiet.

                                                    Jednocześnie cieszymy się z siatkarzy, jadą na Olimpiadę.
                                                    Och, jaki upał dziś mieliśmy, aż cienia szukaliśmy. Często przechodzę Prokocim
                                                    koło twego domu i ciagle tak samo wygląda. Czas tam jakby stanął. Ten sam sklep,
                                                    ten sam bar tylko ludzie się starzeją wokoło.
                                                    Strasznie szybko czas leci, a niby stoi w miejscu. Ogrody się usmiechają, tak
                                                    mamy piekną i zadbana okolicę.
                                                  • prokocim1 Re: ale jaja kurde mele 15.06.08, 06:16
                                                    "moj dom to te szare ulice
                                                    moj dom to kolejka po prace
                                                    moj dom to ci szarzy ludzie
                                                    moj dom to ty i ja "

                                                    wyglada na to ze znow pisze sam do siebie. z wyjatkiem rity.

                                                    sklep obok mojej "chaty" powstal za gierka.
                                                    moj dom to lata 40-ste. czyli przed wojna jak wiekszosc prokocimskich chat. ale
                                                    woda, gaz, prad to lata 1960, kanalizacja to gierek a reszta to juz chyba po mnie.


                                                  • bombullo Re: Edi Gierek 25.06.08, 02:00
                                                    Fakt jest faktem bez Gierka nie byloby zycia w Prokocimiu a teraz
                                                    sie pluje na chopa,ze byl taki qtas.A otworzyl oczy coponiektorym na
                                                    swiat i okolice.
                                                    Wimbledon...dzis a u mie dopiero jutro bedzie trzeba ogladac
                                                    kol.Radwanska ktora wyeliminuje "cyborgbabe" z turnieju.Bede napewno
                                                    widzial bo jankesy ten mecz pokaza.
                                                    Qrde-mele...
                                                  • rita100 Re:Czy pokona Wimblendon ? 26.06.08, 20:28
                                                    Jakieś zakładziki ?
                                                    Będziem mieć niespodziankę. Czy to już ? Aga zmiażdzyła Domachowską, pokazała
                                                    klasę. Szkoda, że meczu nie widziałam i w ogóle nie wiem gdzie można to oglądać.
                                                    Może wreszcie i polska telewizja weźmie się za tenis, a nie za samych kopaczy.

                                                    Gorąco jest w Prokocimiu, szczególnie gorąco, gdyż wszystkie burze, deszcze,
                                                    nawałnice idą na Nową Hutę. Nie wiem dlaczego, ale dawniej mówili, że takie
                                                    nawałnice przechodza nad grzesznymi ludźmi. Oj, musi ich tam troche mieszkać.
                                                    Ktoś nas tu chroni :)

                                                    Dużo, dużo pracy miałam.
                                                  • bombullo Re: ktos nas tu chroni(?) 27.06.08, 22:01
                                                    Ktoz to byc moze,qrdemele?
                                                    Wg.mie nikt inny tylko wywolany przez Gniewka Edi Gierek,niestety i
                                                    jest to prowda calo prowda a nawet mierda prowda!
                                                    Nie przypuszczam,jak mi Manitou mily,ze dumasz coby to by byl ten
                                                    od "santosubito?!"Bo jeszcze ani santo ani tym bardzi subito!!hihihi!
                                                    W Wimbledonie fajnie idzie naszy kolezance Radwanski oby tak
                                                    dali,qrdemele!Ja moglbym ogladac od rana do wieczora bo ESPN daje
                                                    calodzienne relacje.Teraz na ten przyklad ogladam Safina jednym
                                                    okiem drugim jakigos tam Seppiego a paluszkami se klikam.Seppi(ITA)
                                                    prowadzi w setach 2:1.Nie zly meczyk jest.
                                                    Radwanska wygra moze z Kuzniecowa co?W poniedzialek.Ta wasza tvp
                                                    jest do doopy i nie wyklikam niestety bo jest rzeczywiscie do doopy!
                                                    No ale tak jest gdy jakis tam kaczochod rzadzi redakcja sportowo!
                                                    Mike samuer wcielo.Zeby se znowu czegos nie zlamala albo rozdarla w
                                                    poprzek!
                                                    O gosiuli juz nawet echo ucichlo.Byc mozliwe,ze siedzi se na
                                                    laweczce albo na krzeselq w Wimbledonie i dopinguje Agnieszke.
                                                    W Szikagowie cieplutko ale nie za wery parno. Jest elegancko.Nie
                                                    wiem jak tam w okolicznych prokocimiach wedle metropolii ale tyz
                                                    chyba git!
                                                    22 czerwce za mna w "CebulowymPolu" i takiego polskiego wzgledem
                                                    pogody czerwca nie bylo.Maszyna do wyciagania wilgoci jeszcze w tym
                                                    miesiacu nie bula wlaczona.
                                                    Kto bedzie ME?Ja qerva amore z przykrosciom stawiam $1oo na
                                                    Alemanczyqw>zgodnie z tym co kiedys rzekl jeden Angol(2 razy nas
                                                    udupil w meczykach):22 lataq za ballem a i tak zawsze
                                                    wygrywaja,goddamn,Giermance!Jak nazywa sie (bo jeszcze zyje) ten
                                                    Angolczyk?HuNouz?
                                                    Eta i wsjo na dzisiejszy hoy(to jest hiszpanskie slowo zaden nasz
                                                    swojski penisek)
                                                    pozdrowaski energiczne
                                                  • rita100 Re:Chronimi się sami ;))) 29.06.08, 20:51
                                                    Uwaga, zaczyna sie Finał piłkarski. Pewnie nikogo nie ma na klawiaturce. Nie
                                                    wiem za kim być, może w pierwszej polowie z Hiszpanami, a w drugiej za Niemcami.
                                                    Kolejnośc trzymania kciuków jest alfabetyczna ;)))) Już, już sędzia odgwizadał i
                                                    wszystkie męskie twarze slepiają w ekrany telewizyjne, już piwo się leje za
                                                    zdrowie pierwszego gola, już serduszko puka w rytmie kopaczy.
                                                    Zaczęli

                                                    A jutro, jutro czekam Bombellusimosie na wynik Radwańskiej z Kuzniecową. Całkiem
                                                    spokojnie czekam, bo jestem gwałt zapracowana. Może w ten sposób przyniosę jej
                                                    szczęście. Obydwie ciezko harujemy na te sukcesy. Moje ciche, jej głośne.

                                                    Nie mieliśmy deszczu, mamy sucho, bardzo sucho. Trawa wypalona, krajobraz
                                                    pustynny. Ach jak bardzo chce się pić roślinkom.

                                                    Niemcy atakują w całej rozciągłości - pewno oglądacie
                                                    Nie przeszkadzam , wam ;))))
                                                  • bombullo Re: Gwaltu ci sie kce? 30.06.08, 02:26
                                                    Kobito!!!Na gwalt nie trzeba tak energicznie harowac...to trza
                                                    chciec i szlus.Qnsekwencje przyjda same.Zauwazysz ale potem strzz
                                                    sie katabasa Podstawki chyba z Lublina? Zycze powodzenia w w/w
                                                    temacie zapoczatkowanym przez Was Acanka!
                                                    My trzymali jednego ciuka za Iberami a drugigo za Luksiem i
                                                    Mirkiem.Niestety ich ciuk byl lewy znaczy przy lewym nadgarstQ stad
                                                    sciskanie slabsze i stad tylko O:1.
                                                    Hiszpanom sie ME nalezalo jak komu co?zapomnialem se.
                                                    Grali naprawde dobry i ladny futbol.My chyba zagramy w ten sposob w
                                                    na II-gim Swiecie albo w innej juz galaktyce po 2012 (koniec
                                                    naszego Swiata ma byc po ME2012-moze zmienia plany zeby w razie
                                                    czego gdy nam moga nie wyjsc przygotowania bedziemuy mieli
                                                    energiczna wymowke:"my chcieli ale Ktus nam nie pozwolil... i
                                                    skonczyl wszystko na amen!)
                                                    Radwanska...no coz jestem leqtkim pesymista z 19% optymizmem!
                                                    Wygramy 1 seta ...malo ale dobre i to!
                                                    Qrde mele o ktorej odbijaja?
                                                    pozdrowaski!
                                                    ta-dzia-bo
                                                  • rita100 Re: gwałtu, rety, co się dzieje ? 30.06.08, 21:44
                                                    Oj, skończyła się piłka nozna. Teraz Panowie zanudzicie się na śmierć. Przerwa
                                                    będzie chyba z dwa miesiące. Piłkarze grali ciekawie. Spotkały się dwie inne
                                                    klasy, finezja Hiszpanów i wyrachowanie Niemców. Wygrała finezja i to zadowoliło
                                                    szczególnie Hiszpanów. Ale, ale i z tego idzie nauczka na przyszłośc. Bo czy
                                                    słyszeliscie jak Wiedeńczycy narzekają na straty. Wcale nie było tyle kibiców i
                                                    nalotu turystów, wręcz przeciwnie mają same straty. Teraz kupcy chcą oskarżyć
                                                    za to rząd Austrii. Przeliczyli się z tym gwałtem ludzi.
                                                    To chyba jakiś znak dla Polski żeby nie otwierała dupeczki na wielki biznes z
                                                    Mistrzostw Europy.

                                                    O Radwańskiej zamilczę, bo w tym wypadku wszystko idzie dobrą drogą. Kuzniecowa
                                                    po wielkiej walce przegrała. Teraz Syrenka na drodze
                                                    www.sport.pl/tenis/1,64987,5412110,Radwanska_zagra_z_Serena_Williams___sylwetka_slynnej.html
                                                    To biorę się do pracy, by razem pokonywac przeszkody na drodze :)
                                                    Razem raźniej.
                                                  • bombullo Re: milczymy... 01.07.08, 17:42
                                                    ...bo gdyby nie inter to bym gowno wiedzial jak (nie)idzie narazie
                                                    Radwaskiej.
                                                    Poyebany NBC pokazuje Pietrowa z Dementiewa.Zeby ich penis koski w
                                                    leby strzelil! K0omu sie oni wala wazelina po dupach?Putinowi?
                                                    Qrde mele...
                                                  • bombullo Re: milczymy dalej... 01.07.08, 20:29
                                                    ...bo co by nie wyklikac to wystep Agnieszki nia byl super wystepem.
                                                    Ritaaaaaaaa!!!Co poklikasz?
                                                    I set jako tako z przeblyskami alisci blysk powinien byc
                                                    nieustajacy.Grugi set,kaplica...
                                                    Gdy Robobabok sie wqrwil mowiac qltuiralnie rozjechal panne
                                                    Radwanskom na placek.
                                                    Inna sprawa,ze ten w/w RB jest w formie i pewnie do finalu dotrze bo
                                                    ta zolta Chineczka tyz se nie poradzi.
                                                    Dementiew byc moze wygra z ta druga na literke W ale cos mi mowize
                                                    fianal zostanie w rodzinie.Qerva!Rodzina....nie jedem rasisto ale
                                                    cos mi cisnienie podskaqje jak widze ze czarne jest czarne a biale
                                                    tylko biale!
                                                    Qrde mele!Klikac! Bo przedostatni raz sam do sie klikam!
                                                  • mika_1 Kilkam, klikam... 01.07.08, 21:33
                                                    Oglądałam wystep panny Radwańskiej i naprawdę bardzo chciałam, żeby wygrała. Ale niestety - jak to Wujek klika - czarne jest czarne... No i nasza popłynęła:( Brrr... czyli coś dobrze wiem, żeby nie lubić czarnych.
                                                    Dziś sobie energicznie leniuchowałam, jutro też. Dopiero w czwartek do roboty. Normalnie głupieję, jak mam za dużo wolnego.
                                                    Wujku - kiedy przyjeżdżasz do nas? Bo jak się będziesz ociągał, to jeszcze ja do Was tam zawitam! Planuję w marcu. Już nie na Superbowla, ale na jakieś coś możemy się sklikać:)
                                                    Ot i tyle.
                                                    Nara:)
                                                  • bombullo Re: Mecyje wielkie 02.07.08, 03:20
                                                    Klikla kilka literek i od razu klekajcie narody!
                                                    No dobra dobra fajnie zes se o prokocimiu II przypomniala.Za duzo
                                                    wolnego a na klawiaturke sie nie chce siadnac i z qlezenstwem
                                                    pogaworzyc energicznie.
                                                    Gniewko tyz jakis taki wyciszony a przeciez upaly i utorby pamietamy
                                                    tylko z lat przeszlych.24 czerwce przezylem w metropolii(po wsiach
                                                    okolicznych moglobyc inaczy)i takiego polskiego czerwca nie bylo!!
                                                    Jak Manitou ljublju.Wyobrazasz se miqsq_1 zem erkondyszyna jeszcze
                                                    nie wlaczyl?
                                                    Dzisiaj tez bylo tylko 78F i 56% wilgotnosci.Nockami bywa do 65F.
                                                    Jest super.No ale jeszcze lipiec i sierpien moze nam w sempiterne
                                                    dobrze dac.
                                                    Radwanska panna musi pocwiczyc energicznie serwis i lyknac jakiegos
                                                    dopalacza coby ladowala pileczki co najmni 1oo mil na hour.Te CW
                                                    laduja po 12o i asow od groma po drodze.
                                                    Alisci milo bylo widziec w pierszym secie jak to czarne cielsko
                                                    kilka razy po korcie przegonila.Miala nasza pannica przeblyski i jak
                                                    powiedzial sam "Big Mouth"(wiecie czyja to ksywka?rita qma?Nie?o
                                                    zesz ty w ...)ma potencjal do tego zeby byc nawet numerem UNO.Bo
                                                    jednak w tenisie sila fizyczna jest potzrebna ale nie do konca ona
                                                    czyli ta power wygrywa z finezja,technika i rozumem!Howhg!
                                                    Co ty masz za travaje ze ty co drugi dzien masz LB?Chcialbym byc na
                                                    Twoim miejscu a moze nawet kolo ciebie w te wolne dni.Zagrali by my
                                                    se w jakiegos energicznego pokerka na piasq!Byloby malo fantow do
                                                    dawania!!!
                                                    Przyjade jak nadejdzie odpowiednia pora na pogrzeb PiS i caly ty
                                                    bandy qrdupli!A nastapi to w czerwcu roq MMIX.Juz moja w tym cabeza
                                                    jest!Przygotuj se czarny gustowny stroik topless i bedziemy
                                                    celebrowali.rita ci na drutach wydzierga bo ona ma byc ino w beretce
                                                    z moherka ktoren juz na haczyq wisi i czeka!!
                                                    Wartaloby moze Gniewka zabrac w charakterze bodygarda.
                                                    Czy nic nie wisz w temacie Gosiuli?
                                                    pozdrowaski miqsiq.Kliknij czesci w te klawiature...
                                                    Rita przezywa pewnie kiepski wystep AR.Ciekawym coz ona wymysli za
                                                    usprawiedliwienie.
                                                    Wiesz co mika?rita jest tak zaharowana,ze nic tylko o gwalt sie
                                                    prosi moze potrzebny jest jej psychol albo pomoc fizyczna?Przemysl
                                                    pomysla.
                                                    Causqw femalesom wielkie multum z multiwitaminkom!
                                                  • rita100 Re: Mecyje wielkie 03.07.08, 10:25
                                                    Ano, przegrała Radwańska, przegrałam i jo ! Tak jest w życiu, raz na
                                                    tarczy raz z tarczą. Silniejszy wygrywa, znane to od pogańskich
                                                    czasów. Ale czasami przegranie jest wygraniem. Osiąśc na laurach nie
                                                    jest łatwo. Trzeba trochę się jeszcze napracować i popracować nad
                                                    sztuka wygrywania niekiedy i wycierpieć katusze.
                                                    Przeciw sile trzeba postawić finezje gry, jak u Gąsiorka było. Mozna
                                                    by też pograć z Radwańską w szachy, sztuki przewidywania w przód ;)))
                                                    Dobra, dobra jest straszny gorąc i cięzki dzień będzie. Picie płynów
                                                    wyskokowych i bombelkowych na miejscu dzisiaj jest.

                                                    Cieszę się , że Gniweko z Bombeliuszem planują przylot i Mika wylot -
                                                    tylko się nie mińcie w drodze ;))))hehehe

                                                    .Miala nasza pannica przeblyski i jak
                                                    > powiedzial sam "Big Mouth"(wiecie czyja to ksywka?rita qma?Nie?o
                                                    > zesz ty w ...)

                                                    Może guru Fibak tak powiedział ?
                                                    Kurcze i jeszcze blade, nie widziałam tego meczu, ale chyba Syrena
                                                    rozgromiła okrutnie Agę , bo i 6:0 było. Gdzieś Ty Mika ogladała ten
                                                    mecz ?

                                                    To uciekam sie grzać do słońca, bo w zimie możemy marznąć, lepiej
                                                    załadować akumulatory ;)))
                                                    Prokocim się piecze jak w szabaśniku, taki żar.
                                                  • bombullo Re: "Wielka Gemba"... 04.07.08, 02:58
                                                    Z braq tajmu krociutko.Odpowiem tylko na zagadke,ze niestety nie
                                                    jest to cFibak.A byl to na korcie i czasem poza niejaki John
                                                    McEnroe.Teraz komentuje Wimbledon.Chwalil nasza.Swoj chop.
                                                  • rita100 Re: "Wielka Gamba"... 04.07.08, 21:44
                                                    McEnroe to powiedział ? Mało się pomyliłam, bo to kolega Wojtusia :)
                                                    Radwańskie trzeba chwalic , bo jak siostry Williams grają w finale to i może za
                                                    kilka lat zagrają w finale siostry Radwańskie - kto wie ?
                                                    Kraków największymi gwiazdami stoi, bo i Kubica i Radwańska pobili w sporcie
                                                    indywidualnym świat. Teraz to nie tylko Smok zieje ogniem !

                                                    Mieliśmy deszcz, długo oczekiwany deszcz - juz nikt nie marudził krom tego.
                                                    Prokocim jest cały mokry i pozdrawia i czeka na klik, klik....
                                                  • bombullo Re: Tata Czarownik 05.07.08, 02:28
                                                    Do tego zeby Radwanskie zagraly w finale potrzebny jest ktos taki
                                                    jak tataWilliams.Znowu jakas miksture wynalazl napoil swoje panny
                                                    i efekt znowu jest.
                                                    Za kilka lat...no ale my tego rito_1oo nie doczekamy fizycznie.Moze
                                                    a na pewno duchowo czyli bendziemy straszyc przeciwniczki okropnem
                                                    wygladem i wynosic pileczki przeciwniczkom naszych siostrzyczek na
                                                    auty albo w siatke!
                                                    A propos'a gwiazd.Gdzie w ck Krakowie jest ta kolejna (w Polsce)
                                                    alejka?
                                                    Ameryka ma tyyyyluuuu AKTOROW i jedna aleje Gwiazd a
                                                    my "tyluaktorow" i od zayebania alejow.No ale co jak co magalomania
                                                    u nasz jest straszliwa.Howgh!Nijak nie majaca sie do rzeczywistosci.
                                                    Polityka,Pilka,Kultura(kino) w jednym stali domQ i podobne
                                                    dziadostwo wyczyniaja...
                                                    A w Szikagowie cudnie jest,wzgledem pogody,25C i brak wilgotnosci.
                                                    Az chce sie do travachy w taki dzien (aczkolwiek nie jest to moje
                                                    swieto) maszerowac energicznie.
                                                  • rita100 Re: Tata Czarownik 05.07.08, 22:10
                                                    Nie bądź pesymista, przecież i Radwańskie dorośleja, może pięć lat poszaleją i
                                                    młodośc przyjdzie, a z nim strach przed tą witalną młodą siłą. Zawsze idzie
                                                    mlodość i kosi te starsze. Takie jest zycie. Myślę, że dwa, trzy lata i zobaczym
                                                    sukcesy naszych Radwańskich. Ojciec dobrze trzyma rękę na pulsie, na pewno nie
                                                    popuści.

                                                    A gdzie byś zrobił tą aleje gwiazd ? Może gdzieś na Bloniach ?
                                                    I czy ma zacząć Kubica czy Radwańka tą alejkę ?
                                                  • bombullo Re: Alleyka podobniez jest 06.07.08, 02:15
                                                    Slyszalem.
                                                    Kolezanko rito_1oo w wieq 19 lat naprawde utalentowane tenisistki
                                                    (nie wymienim bo i po co skoro sama qmasz o kim klikam)mialy juz za
                                                    soba zwyciestwa we wszystkich turniejach "Wielkiego szlema" czyz nie?
                                                    Dalby jednak Manitou ze i nasze kiedys zawalcza w jakims z 4-ech.
                                                    Niestety pesymista optymistycznym zostane bo jest mi z tym dobrze.
                                                    Lepiej sie przeciez cieszyc z niespodziewanego zwyciestwa a porazki
                                                    przyjmowac jako cos co bylo przewidziane.Stressu jakby mniej.
                                                    Popatrz na ME2008.Moi kolesie nabuzowani wiadomosciami z radia tv i
                                                    prasy widzieli naszych Mistrzami a ja widzialem nieudaczniqw ktorzy
                                                    skonczyli tak jak skonczyli.Teraz niektorzy watpliwej jakosci qmple
                                                    okazuje sie jeszcze nie odbieraja telefoniow.
                                                    Ciekawym gdziez to sie Gniewko szlaya...odreagowuje ME?
                                                    A co z tym gwaltem? Udana imprezka?
                                                    Jutro czyli dzis o 8 raniutko waciuje final Gigantow.Bedziesz na
                                                    klawiaturce?
                                                    Pozdrowaski
                                                  • rita100 Re: Alleyka podobniez jest 06.07.08, 23:04
                                                    Faktycznie, coś o ucho mi się obiło, ze na bulwarach wiślanych ma być ta alejka.
                                                    O jenu jak strasznie wyskoczyłam z życia kulturalnego Krakowa. Dobrze, że mnie
                                                    informujesz. Budka Suflera ma też mieć występ. Na pewno będa tłumy. Kraków kocha
                                                    ich tak bardzo, że kiedy ostatnio wystepowali na Rynku Głównym, to oglądać ich
                                                    musiałam aż z Rynku Małego - takie tłumy.

                                                    Spokojnie rozstajemy się z Wimblendonem, Radwańska w dziesiątce, norma zrobiona
                                                    i dalej czekamy na to, jak ty to mówisz - niespodzianke czy ładniej okresle -
                                                    wybryk Agi. Najgorzej to tak oczekiwać długo. Też mi się wydaje, ze jak nie w
                                                    tym to w następnym, bo potem to juz mloda brygada wskoczy i gorzej będzie.
                                                    Chociaż pamiętasz Stefcie jak długo królowała czy Nawratilowe. Ciekawe z tymi
                                                    Rosjankami, jest ich duzo i po sukcesie szybko znikają, następne ich biją.
                                                    Z tymi piłkarzami to Twoi kibice tak liczyli na Mistrzostwa jak wyborcy na cud
                                                    Tuska - a tu dupeczka zbita w pierwszej rundzie i taki Boruc musiał ratować
                                                    honor. Nie mów, że Proksio przez kopaczy telefonów nie odbiera ? Trzeba by
                                                    przepić cos smacznego z okazji ćwierćfinału Agi, oby dalej tak pływała.
                                                    Gwałt niech sie gwałtem odciska, a ja już odejmuje sobie nadmiernie obłozone
                                                    obowiązki wobec rodziny. Czas zadbać o siebie, bo Matką Tereską to nie jestem i
                                                    się buntuję, strasznie !
                                                    Mocnego chrapania zyczę.
                                                  • prokocim1 Re: Alleyka podobniez jest 10.07.08, 01:42
                                                    cieplo w szamberg. uff
                                                    co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr (czasami). hehe

                                                    swoja droga nie bardzo jestem w temacie co jest grane tu i uwdzie.

                                                    bawilem sie ostanio.

                                                    "juro" 2008 bylo i sie skonczylo. na szczescie.
                                                    jak nasi dostali w doope od germanow (za sprawa naszego germana) to kubica
                                                    wygral w kanadzie.
                                                    ludzie pili z radosci i z rozpaczy. bylem kierowca wtedy wiec tylko na jednym
                                                    drinku sie skonczylo.
                                                    final wygrali espaniole. ogladalem meczyk w des plaines i bylo ok.
                                                    niestety zero drinkowania.

                                                    szkoda agi. myslalem ze osmieszy tego babochlopa i hulka w jednej osobie. szkoda.

                                                    aha,


                                                    no wlasnie


                                                  • rita100 Re: Alleyka podobniez jest 10.07.08, 23:03
                                                    Proksio, w kulki gramy. Sama nie wiem co pisać, no bo wiesz, sąsiadów mam
                                                    otoczonych komputerami, pogoda jest jaka jest, sam widzisz jaka jest. Emocje
                                                    sportowe się zakończyły. Urlopy się zaczęły.

                                                    Ale, ale powiem Wam, ze mamy zakorkowane drogi, całkowicie. Widzę tylko w
                                                    korkach puste autobusy, bo już nikt nimi nie jeździ, wszyscy przesiadają sie na
                                                    tramwaje, a te autobusy takie puste jadą w tych korkach calkiem bezproduktywnie
                                                    korkując drogi. Nie, to jest straszne i gdyby tak wszyscy kierowcy wysiedli z
                                                    tych samochodów i wzieli się produktywnie do pracy to już byśmy mieli przejzdne
                                                    drogi.
                                                    Kraków jest teraz komunistycznym czy komunikacyjnym koszmarem i nie ma wyjścia z
                                                    tego labiryntu.
                                                    A dolar leci, leci , już kosztuje u nas mniej niż puszka najtańszego piwa albo
                                                    jeden lód smietankowy na patyku firmy Algidy - co się tam u was dzieje ?
                                                  • bombullo Re: rita dala czadu 16.07.08, 22:07
                                                    Dobrze,zes sie Acanka zreflektowala i energicznie klikla:
                                                    przepraszam. A mozes Acani o Wolyniu nie slyszawszy chociaz nie chce
                                                    mi sie w to wierzyc.
                                                    U mnie sjewodnia 96 Farenhajtow(odczuwalna temperatura)W Celsjuszach
                                                    jest to ze 39 gradusow.Erkondyszyn pracuje pelno para.
                                                    Barcelone bede widzial wkrotce w meczu z Cruz Azul.O3.VIII. na
                                                    Soldier Field.
                                                  • rita100 Re:co jo tam wiem 17.07.08, 19:59
                                                    tyle co zjem ;)))w/g powiedzenia
                                                    Nie jestem taka silna, nie jestem taka inteligentna, nie jestem taka piękna, nie
                                                    jestem święta..... ale jestem, więc myślę, że każdy popełnia błędy. Jedni duże,
                                                    drudzy małe itd

                                                    A u nas strasznie duszno i parno aż dech zapiera.
                                                    Pada nie pada, kisi się ja w beczce z kapustą. Powietrze stoi i ani drgnie. Może
                                                    dmuchniesz ?




                                                  • bombullo Re: Samokrytyka 17.07.08, 21:02
                                                    "Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi" i oto chodzi.
                                                    Nie ma co rozpaczac.Nie wszystkie sa piekne i mondre oraz
                                                    ynteligentne.
                                                    Nie wszystkie tyz maja byc silne,miec duze, ale faktycznie lepi jak
                                                    sa. Malutkie sie zdarzyc moga ale to juz sprawka genow
                                                    jest,natomiast w zadnym wypadq czy przeypadq nie powinny byc SWIENTE
                                                    co jest oczywista oczywistosciom.
                                                    "Errare humanum est" sombady powiedzial i chyba mial racje,nawet
                                                    swientom!Wazne zeby sie za czesto nie mylic w czym nasza nacja jest
                                                    aqrat mocna,ze klekajcie narody.
                                                    U nasz tyz jest goraco i parno w tej chileczce jest 37
                                                    celsjuszqw.Wiaterk jest leqtki gdzies tak 16 ooo m/h.
                                                    Wieczorkiem moze bedzie chlodniej?Erkondyszyn zasuwa az milo.
                                                    Co do dmuchniecia to ofkors jestem redi ale,no wlasnie...dmuch juz
                                                    nie ten co drzewiej.Teraz bidny zefirek zostal sie i dmucha
                                                    cieniutko ojojoj.Nieutulony w zalu zem jest alisci pamiec dopisuje i
                                                    tym sie pocieszam wspominajac czasy huraganow czy zwyklych halniaqw.

                                                    Ale,ale numerki na jutrzejsze losowanko silwuple energicznie
                                                    wygenerowac ze swojego umyslu.Czekam energicznie.Do wyjecia jest 105
                                                    ooo kafli zielonych.Piatek godzina 7:30 wieczor najpozniej numerki
                                                    na ekraniq widze.
                                                    Na ra
                                                    Wydmuchne moze kilka cieplutkich(36,6C)causq,co?
                                                    Przyjete?no!
                                                  • rita100 Re: może mądrość życiowa 17.07.08, 22:09
                                                    to czasami wystarczy by przetrwać. Swiata nie zawojuje, lepiej siedzieć cicho
                                                    jak mysz koscielna i się nie wychylać. No bo takie chyba powinny być kobietki,
                                                    której praca mrówcza nigdy się nie kończy. A błedy to rzecz ludzka jak świat
                                                    światem. Gorzej jest z tymi saperami, bo oni mylą się tylko raz.
                                                    Dziś na przykład wymyłam okno, wypieściłam, wypucowałam, załozyłam wyprana
                                                    firankę i wieszcz co....... postawiłam krzesło na drugiej stronie chodnika,
                                                    usiadłam i sie wpatrywałam w swoje dzieło. Duma mnie rozpierała, wszystkim
                                                    przechodniom mówiłam, że dzieło wspaniale wykonane. Art dzieło. To jest
                                                    trudniejsze niż stawianie na numerki, a w myciu okien natychmiast masz wyniki
                                                    pracy. Nie piękne to ?
                                                    Coście ostatnio zrobili pozytywnego dla siebie , dla kraju ?
                                                    Mój świat jest czysty, nawet klawiatureczka jest biała do klikania.
                                                    Popatrz jak walczą piłkarze z Legii teraz, biegają , biegają bezproduktywnie,
                                                    dalej jest 0:0 i tylko marnuja czas, a nudą z ekranu wieje, że hej.

                                                    Faktycznie, że dmuch masz słabiutki, nawet listek nie zaszeleścił, wiagry Ci
                                                    trzeba, albo adrenaliny, więc pospiesze z numerkami:
                                                    8, 14, 20, 31, 44 i 47
                                                  • bombullo Re:Co my zrobili dla kraju?!My?! 17.07.08, 23:54
                                                    My zrobili dla kraju,nie klikasz ktorygo,ale my zrobili to,ze kraj
                                                    sie nami nie musi przejmowac.A dla siebie my zrobili to,ze jestesmy
                                                    zdrowsze psychicznie majac to dziadostwo tylko w
                                                    telewizorni,w "Polityce",
                                                    w "Przegladzie", w "Nie" i we "Faktach i mitach" no i na krakoskim
                                                    forumQ!
                                                    Nasza robota dla kraju jest bierna ale czesto do zagotowania
                                                    adrenaliny u nass dochodzi w organizmie i jasn troista krew nasz
                                                    zalewa po uszy.Wyzy sie nie da bo wycieka.Dzieki Manitou,bo zalanie
                                                    mozgu spowodowalo by zejscie natentychmiastowe.A my chcemy byc na
                                                    pochowq kilq przynajmni PiSuarow.Byc moze jak sie wqrwie przyczynie
                                                    sie do tego energicznie.Krzychut juz szuka miejsca na stype.Ale se
                                                    damy...a acanka o wode ognista zadbac musisz.A chocby i z gwinta!
                                                    co do szybek w okienkach to bylem przekonany,ze gdy tak pienknie je
                                                    wypucowalas,ze o malo orgazmu z ekscytacji zes nie doznala to spadl
                                                    rzesisty kwasny krakoski deszcz i Twoja robota poszla sie yeb...tzn
                                                    na marne.
                                                    Numerki sa sprytne 44 bedzie numerkiem "mega" bo wyobraz se,ze za 5
                                                    numerqw placa 300 000 a ta jedna jedyna daje 105 tysiecy kafli.
                                                    OK?44.A name jego bylo 44.
                                                    mika jak nie zdazy bedzie se po sutkach pluc!
                                                    Howgh!
                                                    Ogladam teraz MNK czyli Mazurskom noc kabaretowa.Pozyczylem w
                                                    wypozyczlni.Nie zle.Wyrwigrosz mi sie podobal.
                                                    causq znowu dmuchne kilka w jedno miejsce...oleeeee!
                                                  • bombullo Re:Nie udalo sie ta raza 19.07.08, 23:15
                                                    Zaliczamy nastepne podejscie we wtorek ale juz na 125 OOO OOO,oo
                                                    rita,qp se "Przeglad" nr29.Jak pieknie "mniejnizzero"wyglada na
                                                    okladce.W tym garniturq mu rzeczywiscie do pyska! (twarzy ten
                                                    popapraniec przeciez nie ma, no nie?)
                                                    Przyjemnej niedzielki...hihihiHA!
                                                  • rita100 Re:Co tam w polityce panie ? 21.07.08, 21:32
                                                    Ej, w polityke to mnie już nie wciągniesz

                                                    Kto mi powiada, że moja ojczyzna:
                                                    Pola, zieloność, okopy,
                                                    Chaty i kwiaty, i sioła - niech wyzna,
                                                    Że - to jej stopy.

                                                    Dziecka - nikt z ramion matki nie odbiera;
                                                    Pacholę - do kolan jej sięga;
                                                    Syn - piersi dorósł i ramię podpiera:
                                                    To - praw mych księga.

                                                    Ojczyzna moja nie stąd stawa czołem;
                                                    Ja ciałem zza Eufratu,
                                                    A duchem sponad Chaosu się wziąłem:
                                                    Czynsz płacę światu.

                                                    Naród mię żaden nie zbawił ni stworzył;
                                                    Wieczność pamiętam przed wiekiem;
                                                    Kluch Dawidowy usta mi otworzył,
                                                    Rzym nazwał człekiem.

                                                    Ojczyzny mojej stopy okrwawione
                                                    Włosami otrzeć na piasku
                                                    Padam: lecz znam jej i twarz, i koronę
                                                    Słońca słońc blasku.

                                                    Dziadowie moi nie znali też innéj;
                                                    Ja nóg jej ręką tykałem;
                                                    Sandału rzemień nieraz na nich gminny
                                                    Ucałowałem.

                                                    Niechże nie ucza mię, gdzie ma ojczyzna,
                                                    Bo pola, sioła, okopy
                                                    I krew, i ciało, i ta jego blizna
                                                    To ślad - lub - stopy.
                                                    - C.K. Norwid
                                                  • bombullo Re:Co tam w polityce panie ? 22.07.08, 03:40
                                                    Chinczyki trzymajom sie mocno?

                                                    Piekny ten wiersz Norwida.Pkonany jestem,ze kolegom z twojej
                                                    ulubionej partii nie do konca znany bowiem,jak pamietasz,uni
                                                    patriotyzmu chcieli uczyc!!Za wzorzec birac Czeka Feliksa
                                                    Edmundowicza,z ulicy,Dzierzynskiego.
                                                    Ogladalem twoje Nadwislanskie pykczery.Czy na jednym z tych
                                                    pykczerow rozpoznalem Martine N?
                                                    Naszych tenisistow tyz poznalem ale nazwiska jakos mi
                                                    wyparowaly,niestety.
                                                    Czy Ty r5zeczywiscie wierzysz,ze Radwanskie beda trenowac w
                                                    Krakowie i na tych kortach?Boj sie Manitou hazjajka.Chyba sie
                                                    szaleyu opilas!Po pirsze kiedy beda tam trenowac?
                                                    Po drugie:jesienia i w grudniu?
                                                    To nasza polska tradycja z byle guana sprawe wagi panstwowej czynic!

                                                    Dzisiaj 22.VII.Czy macie znowu wolny dzien?
                                                    Imieniny Boleslawa.Czyli "Bolka".Ze tyz komuchi wiedzieli,ze kiedys
                                                    beda mialy agenciure o tym imieniu i swieto Ludowej Olczyzny
                                                    wyznaczyli na ten dzien?
                                                    Dobrze dobrze usmiechnij sie i byc hapi bo gdyby nie PRL to my by
                                                    byli moze analfabetami?Who knows?No nie?
                                                  • rita100 Re:Tylko Kopciuszek 27.07.08, 22:50
                                                    Ja tam się nie zastanawiam, czy PRL była zła, czy dobra - przyjmuje fakty
                                                    historyczne i nic na to nie można było zrobić. Teraz jesteśmy zadowoleni, ze już
                                                    jej nie ma. Wiele ludzi opuściło Polskę, wiele straciło za tą wolnośc zycie -
                                                    wszystko to rozumię, ale życie toczy się dalej, świat idzie do przodu, a
                                                    technika jest już niewyobrażalna.
                                                    Co ja tam ziarenko piaseczku mogę.... jak odzielić dobro od złego ? To tylko w
                                                    bajce Kopciuszek potrafi przy pomocy wróżki.

                                                    A Radwańka pewnie, ze nie bedzie trenowac, ale kiedys może zaprosi swoje
                                                    koleżanki na korty, może pokazowe mecze w Krakowie - nie marzy ci się ? To jest
                                                    wielka okazja, bo kiedy doczekamy się innej wielkiej gwiazdy. To jest szansa dla
                                                    Krakowa - takie mecze wyższego stopnia.
                                                    Myslisz, ze lepiej apartamenty wybudować pod Wawelem ?
                                                    A na zdjęciu, to nie Nawratilowa, ale jesli ci coś mówi nazwisko Bełdowski,
                                                    Kuczyńska, Włochowicz, Nowicki, Niedzwiedzki, Dobrowolski .... i wszyscy prawie
                                                    wyjechali za granicę grać i pracować.

                                                    Jest i Meres z Nadwiślanu, ale zdjęcie jeszcze nie wkleiłam
                                                  • bombullo Re: Lukaszek?! 28.07.08, 16:04
                                                    Jezelis ty jest ten od Niechcicow to lepi od razu hazardzisto idz
                                                    na odwyk a nie naciagaj tutaj porzadnych obywateli i obywatelek III
                                                    RzePy.
                                                    A wiruska nam nie podeslales koles?
                                                  • bombullo Re: Lukaszek?! 28.07.08, 16:10
                                                    Qknalem tamze i klikne,ze nawet efektowne obrazki.
                                                    "Gladiatus-hero of Rome"
                                                    moim zdaniem powinno byc po polsq,np:"Agarus z Kazimirza".No czy nie
                                                    ladniej i po polsQ.I o to walczylismy...
                                                  • rita100 Re: Lukaszek?! 28.07.08, 21:02
                                                    Lukasek spędza duzo czasu przy grach komputerowych, a jest ich tak dużo, ze
                                                    tylko mlodzież w tym się coś wyznaje. A pamietacie te gry wgrywane na komputer
                                                    Atari. Boże, co to był za pochłaniacz czasu. Czekało się, aż gra się wgra na
                                                    monitor, a najczęsciej każde drgnięcie wywoływalo error. Na pół dnia zamykałam
                                                    pokój, by spokojnie się wgrało, a potem gra na akord ile kto więcej poda kufle z
                                                    piwem w barze. Taka zręcznościowa gra.
                                                    A teraz to są gry super, jakieś Tibie, jakieś kontakty, znajomości, kupowanie
                                                    życia, kupczenie itd. Słyszeliście, że w Krakowie powstaje Centrum Gier
                                                    Komputerowych z wielką bazą na UJ jako, że to oni będą uczyć studentów tego
                                                    nowego kierunku studiów. Gry zawładnęły światem.
                                                    Być może powstanie gra jak walczył Kazimierz z Prokocimiem ;))))

                                                    Ale gry to niebezpieczeństwo dla dzieci, dlatego, ze one nic nie widzą oprócz
                                                    gry, o niczym innym nie myślą. Nie widzą świata wokół siebie. Miałam takiego
                                                    chlopca na treningu sportowym i co ? Nie da rady trenować, bo co chwilę
                                                    opowiadał o grze i tylko myślał jak tu znowu zasiąść do gry ale tej wirtualnej.
                                                    Wciągło go.
                                                    Nie ma to jak gra w karty na żywo.
                                                  • bombullo Re: Naszybko odklikowuje 28.07.08, 23:58
                                                    Co do kart "na zywo" to jak najbardzi.Szczegolnie pokerek damsko-
                                                    meski.A tak na powazne piniadze to "krotki" byl kul.Miejsce tyz my
                                                    mieli odpowiednie.Najczesci grali my na tylach Buznicy miendzy
                                                    placem Bawol a Szeroko. Zreszta w co sie tam nie gralo?Nawet
                                                    w "kiwanygo" 4 x 4 po dyszce od leba!Czyli meczyk byl za 4 dychy i
                                                    do 6-ciu.Ech...To juz ponad 40 lat temu nazad!!Qerva amore!!!alem
                                                    stary,no leqtko mlodszy od Kazmirza.
                                                  • rita100 Re: Naszybko odklikowuje 29.07.08, 20:42
                                                    No własnie, starzejemy sie z roku na rok, co widać po wspomnieniach. Jabolek,
                                                    ciociosan, karty, prywatki i już dzieciaki jak w poprzednim wątku.
                                                    A grałes w Zośkę ?
                                                    Tyś miał specyficzne towarzystwo, dziecko podwórka, kiedy ja raczej wsiowa i
                                                    sianokosy jak i młócka była mi w głowie. Dokarmianie zwierzątek, skakanie na
                                                    skakance albo hulahop. Acha, jeszcze festyny wiejskie - to dopiero zabawa
                                                    jeszcze z kotylionami i czekoladami.
                                                    Dobrze, pisze bo się denerwuję czekając na..... szczęscie numerkowe.
                                                    A jak było w Prokocimiu to niech Proksio powie, bo on to miał dwa kroki do
                                                    wyrobienia paszportu, a mimo to nie miał chodów i długo czekał. Teraz jego
                                                    kumple wracają z podróżnych wojażów i dwie osoby powróciły na stałe ze strefy
                                                    dolarowej. Nie wszyscy jednak zamknęli swoje mieszkania na klucz i wyrzucili go.
                                                    Jak tam Obama sie czuje ? Faworyt Europy.
                                                  • rita100 Re: Naszybko odklikowuje 03.08.08, 22:32
                                                    A od kiedy to piłka nie daje ? Zawsze tak było, że tylko w górę serca ;)Dziś
                                                    przegrali jutro wygrają i ciągle emocje. Wisła to najlepiej przepłynąć w z dłuż
                                                    i wszerz, albo na ryby się wybrać. Sezon połowu jest.
                                                    Czekamy na Pekin sportowy, jak na razie to polityczne starcia.

                                                    Nad Prokocimiem wisi chmura, poleje albo usiecze, albo z dużej chmury mały
                                                    deszcz. Rano się okaże.

                                                    Zapraszam na rejs po Wiśle. Nie skończyłam albumu, zostawiłam turystów na noc w
                                                    Tyńcu.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,82955040.html
                                                  • prokocim1 Re: Naszybko odklikowuje 05.08.08, 01:12
                                                    hehe jakbys chciala wisle przeplynac to chyba tylko w masce a la majkel jakson.
                                                    pamietam jak dawno temu lumpy lowily karpie w wisle z samego rano a pozniej
                                                    zaiwaniali pod hale targowa na sprzedaz.
                                                    ludzie kupowali "swiezutkie karpiki" dopiero co wylowione nie majac pojecia ze
                                                    to z wisly. ochyda.

                                                    wczoraj bylem w ciupagowie na meczu barcelony. zdemolowali jakis tam guadalahara
                                                    lub cos takiego z meksyku.
                                                    jednak nie zadziwili mnie. mysle ze jesli wisla przejdzie ten niby europejski
                                                    beitar to i z barca moze powalczyc.

                                                    z dzisiaj mialo by 96 stopni F ale na szczescie bylo "tylko" 86.
                                                    polowa ludzi nie przyszla do arbajt. dzwonili ze sa sick. hehe
                                                  • prokocim1 magiczny dzien ? 08/08/08 08.08.08, 22:00
                                                    prawie jak 666 ?

                                                    otwarcie igrzysk olimpijskich, wypadek pociagu, nowa wojna ruskich ?

                                                    czy dziesiejszy dzien to jakies fatum?
                                                    ruski zabijaja kogo leci, pociag sie wykoleil, igrzyska niby piekne?
                                                    dzieje sie dzisiaj, oj dzieje. hiena cnn ma o czym nadawac.
                                                    wlasnie zerkam na cnn. maja zajecie. podobnie bylo jakis czas temu jak "snajper"
                                                    z usa strzelal do ludzi na stacjach benzynowych.

                                                    rano w arbajt mowie do amerykanca: russia attacked georgia
                                                    - our georgia ?
                                                    - no, former soviet republic
                                                    - aha, you mean jordan
                                                    - no, georgia-country. former soviet republic
                                                    - aha, jordan ?
                                                    - no, georgia. country beetwen russia and turkey.
                                                    - aha. nadal nie nie kumal, po czym pojechal pograc w golf bo ladna pogoda dzisiaj.

                                                    niby smieszne ale jak ten gosc chodzil do szkoly w usa to nie bylo gruzji. byl
                                                    tylko zwiazek radziecki.

                                                    po raz kolejny dowiedzialem sie ze amerykanskie zainteresowanie typowego
                                                    amerykanca czymkolwiek konczy sie na czubku ich nosa.



                                                  • rita100 Re: magiczny dzien ? 08/08/08 08.08.08, 22:54
                                                    A w Krakowie wieczorem 08.08.08 o godz 8.08 bylo czerwone niebo, tak czerwone
                                                    zachodzące słońce i całego nieba jeszcze nie było.
                                                    Aż wstałam i podziwiałam, bo tak czerwonego zachodu jeszcze nie widziałam,
                                                    wszystkie domy były oświetlone na czerwono, a niego granatowe, bo własnie
                                                    zbierało się na nawałnicę jakąś, a tu czerwono wszędzie. Może ktoś zrobił
                                                    zdjęcie, to widoczne będzie.
                                                    Cały Prokocim w czerwonej mgle. Fantastyczny widok.

                                                    Podobało mi sie otwarcie Olimpiady, szczególnie sam wstęp, ta liczba ludzi,
                                                    niesamowite wrażenie. Nie bojkotuje Olimpiady, bo sportowiec nie dla polityki
                                                    trenuje. Licze na Radwańką może w singlu, moze w deblu, moze w mikście ?
                                                  • prokocim1 Re: magiczny dzien ? 08/08/08 09.08.08, 21:23
                                                    otwarcie igrzysko bylo odjazdowe.
                                                    wlasnie ogladam siatkowke polska-kuba.
                                                    to chyba replay bo na necie piasali ze przegralismy.
                                                    sic

                                                    craxa przegrala z piastem. sic
                                                    kibolowalem dziadom. szloch.
                                                    craxa sraxa

                                                    wisla wygrala. "cieszem siem"
                                                    ale slabiutko bylo.

                                                    wczoraj ogladalem lech i ludziki komentatorzy mowili za lech ma ogromna
                                                    przewage. ja tego nie widzialem. jak dla mnie mecz byl nudny.

                                                    szamberg szykuje sie na srode i powalenie barcelonki.
                                                    oby, oby
                                                  • rita100 Re:czy coś zdobędziemy 09.08.08, 22:17
                                                    To się okaże. Dziś zawiodły siatkarki i pływaczki. Ale Przemek Niemiec w
                                                    kolarstwie dobrze szosował, prawie doganiał mistrzów, pare sekund mu brakowało.
                                                    Nie wiem kiedy tenisiści startują, ale licze na Age.

                                                    Jutro na grzybki jade w kieleckie, po deszczach może być ich trochę.
                                                  • prokocim1 barca-wisla 13.08.08, 22:58
                                                    idzie sie zalamac. szloch

                                                    dalem dyla z arbajt zeby mecz zobaczyc i jak na razie przegrywamy 3:0

                                                    jak skonczy sie na 10:0 to sie chyba zalamie.
                                                  • rita100 Re: barca-wisla 13.08.08, 23:23
                                                    Sport mamy poniżej poziomu niskiego. Nie powiem , ze tato Agi Radwańskiej sam
                                                    skrytykował swoją córkę, ale sa też inne konkurencje i prawie w żadnej nie ma
                                                    wybitnych jednostek. Siatkarki bez szczęścia, choc nawet dobrze grały. Jest
                                                    jeszcze szansa w l.a.

                                                    Wisełka, to piłka nożna - czyście się spodziewali innego wyniku ?
                                                  • prokocim1 40 lat minelo jak jeden dzien 01.09.08, 04:36
                                                    kuzwa, alem stary juz. szloch

                                                    wszyscy na wakacjach? od dwoch tygodni?
                                                    jak nikt nie bedzie pisal to i ja tez.

                                                    wiselka zremisowala z cracovia. zenada
                                                    niby sa "naj" ale jakos cienko graja w tym sezonie.

                                                    w mega melony ktos wygral w georgia. 132,000,000 lub cos takiego.
                                                    jutro w poniedzialek mamy wolne. labor day czyli pierwszego maja. hehe
                                                    to juz chyba drugi dluuugi weekend w tym roku. cale trzy dni.

                                                    wczoraj jadlem pilem i gralem w kregle. dzisiaj dopijam (urodziny) a jutro bede
                                                    trzezwiec i ogladac agnieszke vs black robocop.
                                                  • bombullo Re: Duzo zdrowia i slodyczy... 01.09.08, 16:53
                                                    ...z tym jednakze spokojnie i pomalutq cobyciobwod w taliji nie byl
                                                    wiekszy jak wysokosc.
                                                    Staruszkowie twoi chyba zbzikowali co cie wypchli na Prokocim
                                                    1.IX.1966.
                                                    Przypomnieli se pewnie wojne i znowu chcieli oqpacyie przezyc.Co
                                                    jazem robil 1.IX.1966?Qerva ale mam zagwozdke.Ale chyba zem atakowal
                                                    ostatni rok w ogolniaq.
                                                    Meczyk bede mial za kilka dni.Pozni bede mial Lecha.(nie piwo a mecz
                                                    Wisla - Lech.
                                                    Z Tentohamem rzniemy i przezniemy.
                                                    Za kilka godzin panna Radwanska grac bedzie.Czy wygra?Expertka nasza
                                                    gdzies sie szlaja ale ja mam przeczucie,ze zremisuje(asia nie
                                                    expertka) i bedzie dogrywka a pozni karne przy herbacie.Klikajac
                                                    nawiasikiem blek cybnerkobite przypomina raczej ta mlodsza Serena
                                                    czy Syrena ktora rzeczywiscie przypomina nasz cud techniki z lat 60
                                                    limuzyne pt Syrena bosto.
                                                    Czanel CBS wczesnym popoludniem.
                                                    Jak by ci sie nudzilo to moglbys pod wieczor wpasc na plac przy
                                                    Koperniqsie.Jest TESTofPOLONIA.
                                                    mika_1 przepadla w kniejach Mazur ujezdzajac Zubrow czy inna
                                                    rogacizne parzystokopytno albo sie utopila w Mamrach czy Mamrotach.
                                                    Gosiula tyz pewnie RiP usqteczniajac obowiazki malzenskie i
                                                    kolezenstwo jej nie w glowie.
                                                    W mega sieknal melonki jakis hilibili z Dzordzi.Sakramencki kmiot.
                                                    To tyle.Lece teraz do Rezurekszen na Harlem bo mama moja tam jest z
                                                    wizyta wymuszona nieczynnoscia nerek.Jest niewesolo albo nawet zle.
                                                    pozdrowaski
                                                  • prokocim1 Re: Duzo zdrowia i slodyczy... 03.09.08, 00:51
                                                    Dzieki za zyczenia ale w 1966 to mnie jescze w planach nie bylo.hehe
                                                    Az taki stary to jeszcze nie jestem.

                                                    agnieszka jak to agnieszka, miejmy nadzieje ze nastepnym razem bedzie lepiej.
                                                    z drugiej strony robocop1 i robocop2 nie bede grac ze soba w finale.
                                                    male pocieszenie.

                                                    patrzac na gre wisly to jak zdobeda mistrza w tym sezonie to bedzie cud nad
                                                    wisla. nie podoba mi sie ich gra.
                                                    brakuje kosowskiego, on przynajmniej rozkrecal gre.

                                                    frankowski grzeje lawe w chicago fire i podobno wraca do polski po tym sezonie.
                                                    moglby zagrac dla kmity zabierzow, tam by sie napewno przydal bo kmicie nie
                                                    bardzo idzie.

                                                    nie wiem jak w ciupagowie ale w szamberg bylo goraco dzisiaj.
                                                  • rita100 Re:Zajęci swoją pracą 24.01.09, 22:34
                                                    Zajęci swoją pracą. Nowy Rok , nowe wyzwania. Ciekawe co się Miką porabia. Czy
                                                    dalej jest w Krakowie ? Choć w krzyżach trzaska następny roczek, to jakoś leci
                                                    dzień za dniem. Pewnie jak i u was.
                                                  • bombullo Re:Bez przesady z to robota... 24.01.09, 23:57
                                                    ...aczkolwiek ponad 2 mln w jednym miejscu praca uczynila wolnymi.Od
                                                    wszystkiego.
                                                    Na szczescie to se chyba nie wrati-a grozilo gdyby ci,co ja wiem a
                                                    wy myslicie-i tym nalezy sie cieszyc jak jasna cholera!
                                                    Proksio sie przebudzilo w srodq zimy.Cud!Rita feromony zwachala
                                                    proksioskie i tyz sie zameldowala
                                                    energicznie,zapracowana...hihihi.Ciekawe kiedy inicjatorka czesci II
                                                    sie odmeldowuje oraz emegrantka z Albionu.Moze ktos jeszcze wpadnie
                                                    zdjes?
                                                    W kazdym badz tajmie znowu bedziemy se farmazony klikac?
                                                    rita1000 jak samopoczucie sportowo-tenisowe po dziadostwie
                                                    Twoich "Gwiazd"(moze z maly litery powinno byc?)w AO.
                                                    Dostalas Emila os starego R?
                                                    Ja sie bron mie Manitou nie smieje ale czyz nie mialem racyi?
                                                    Chopoki w AO odbijaja az milo zerknac.Ten Szkot mie zastanawia.
                                                    Final Rafaello-Andy?
                                                    Pozdrawiam
                                                    w szikagowie zimno jak fix a nawet kilkanascie fixow.I jutro tyz tak
                                                    ma byc.
                                                    Ni ma co wybrzydzac jest zima i szlus!
                                                  • mika_1 Re:Bez przesady z to robota... 25.01.09, 11:12
                                                    Jestem jestem. Pracuję, przyjmuje gości w dużych ilościach i tak jakoś ten czas leci.
                                                    Wujek to obiecywał i obiecywał, że przyjedzie i jakoś Go nie widać:( O Proksiu nie wspomnę... Co tam takie pisanie... Na żywo byśmyu trochę podeliberowali...
                                                    Czekamy:)
    • arek103 A ten Prokocim to co? Pepek swiata? 25.01.09, 00:58
      mika_1 napisała:

      > Otwieram nowy wątek, bo do tamtego nie można już się dopisać.
      >
      > A taki wątek się przyda, chociażby po to, żeby raz na jakiś czas się policzyć..
      > . Bo dawno nikt z nas się tutaj nie odzywał...
      >
      > To ja pierwsza!
      > Jestem. Mam się dobrze. Pracuję. No i czekam na długi majowy weekend.
      >

      A ten Prokocim to co? Pepek swiata? Czy pepek Krakowa?
      • bombullo Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 16:37
        ...to normalny jest Pempul,a z przyleglosciami Pempuluch!
        Jeden females sie zglosil czekamy na drugiego...
        A ty Miqsiu gdzie sie,ze tak klikne szwendasz razem z gosciamy...?
        Na zywo juz bylo i do dzis sa osoboludzie ktorzy tej daty nie moga
        zapomniec,zalujac,ze byli takie flgmatyczne...O deliberacyie sie nie
        trubluj miej nadzieje,ze sie delirka nie skonczy.Howgh!
        Proksio chyba sie budzi bo chrapania juz nie slysze ...
        Zimno jak sqrczybyk.Taka zima sie mnie podoba wery.
        arecki skad klikasz?Moze z Qrdwanowa jakigos?
        Rita100 czekam na podsumowanie wystepq "gwiazd".
        • rita100 Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 17:24
          >A ten Prokocim to co? Pepek swiata? Czy pepek Krakowa?
          Odpowiadam całym zdaniem: Najseksowniejszy pipek Swiata !

          Prawda Prokocim ?

          Magazynos, chcesz poznać moje zdanie o siostrach Radwańskich i ojcu trenerze.
          Tak to jest, jak ojciec jest i ojcem i trenerem. Emocje grają większa rolę.
          Serce ojca chciało by zagarnąc mistrzostwo świata i zrozumiałe, ale dopóki
          ojciec będzie trzymał rygor i nie da oddechu Agnieszcze to tak będzie. Dopóki
          będzie Agnieszka czuła oddech ojca za każdym uderzeniem piłki i grała tylko dla
          niego, a nie dla siebie to tak będzie. To chyba sie psychologia sportu kłania.
          Nie wiem jakie są stosunki rodzinne między nimi, ale gdyby Aga walczyła dla ojca
          , a nie z ojcem byłoby przypuszczam lepiej. Ale Aga ma już dobry kunsztyk , już
          jest w stanie wygrywać - potrzeba tylko dobrego czasu i szczęścia.

          Przypomnij sobie jak pięknie Sampras grał kiedy się dowiedział o chorobie
          swojego trenera. Jak byli ze sobą związani, choć były trener już z Samprasem nie
          jeździł na zawody.

          Prokocim, wskakuj do nas na placki ziemniaczane, albo na placek po węgiersku,
          który podają w słynnym barze prokocimskim zdrowa żywnośc. Oj, jakie tam gwiazdy
          chodzą, mozna by godzinami opowiadać - jak starośc wygląda.

          A w Krakowie jest akcja wieszania pamiątkowych tablic na kamienicach w których
          mieszkali jacyś sławni ludzie. Mika, informuję, że nasz Feliks Nowowiejski
          Warmiak będzie miał swoje miejsce w Rynku Dębnickim.
          Może dasz radę przyjść na to otwarcie. Tylko, że dopiero są plany. Wierzę, ze
          szybko dojdą do skutku.

          Pogoda w Krakowie jest wiosenna. Lody stopniały, ciepło i bezwietrznie.
          Podkreślam bezwietrznie, bo wiatry zatrzymały się na zachodzie Europy i tam fest
          mocno wieją z szybkością rajdu w Dakardzie.

          hej, hej idzie, idzie hej hej po Beskidze
          hej, hej płynie płynie woda po dolinie
          lajlajla lajalala lalalala lalalala
          • prokocim1 Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 21:04
            pipek swiata? :))))
            ladnie,ladnie

            pewnie ze bardzo seksowny, pewnie dlatego nadal jest kawalerem :)))))

            radwanskiej to bym sie nie czepial. nawet jak gra troche slabiej to i tak jest
            najlepsza polska tenistka.
            patrzylem dzisiaj na pilke reczna (nudne to) ale nasi wygrali i trzeba sie cieszyc.
            teraz ogladam skoki w canada i malysz byl 4 po pierwszej kolejce.
            z malyszem to tak jak z agnieszka. jak wygrywal to byl cacy a jak nie to beee.
            ale adam nadal jest najlepszym polskim skoczkiem, nawet jak jest "daleko" to i
            tak bije o glowe cala reszte polskich skoczkow.
            jak malysz pojdzie na rente to zostanie nam tylko aga i kubica.

            a pogoda jest wrrr. odkad tu jestem nie bylo takiej zimy. duzo sniegu mamy juz
            dluzszy czas i zimno jak na syberii.
            nie pamietam zeby tyle sniegu bylo tutaj tak dlugo. mrozy byly ale nie przez 2-3
            tygodnie.
            nie ociepla nam sie klimat w szmaberg.
            • bombullo Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 17:00
              Co ty Pimpq chopie klikasz?Poczawszy o seksownym bo nieuzywanym
              Pempulu a skonczywszy na mrozie i sporcie?Dawno nie bylo mrozow?Byc
              moze bez berecika dreptasz po polu i komorki ci pozamarzaly?W 2003-
              byles juz emigrantem,jo?-w lutym przez 3 tygodnie mroz dzien w dzien
              oscylowal miedzy -10 a -15 celsjuszqw.Pamietam bozesmy razem z
              Bomblem na spacery dreptali do parq.Nie bylo upros z tym kolezka.
              Tak,ze nie wydziwioj,mamy zime taka jak sie nalezy.Dzieqj Manitou,ze
              snieg jest i nie przybywa bo mogloby twoj Szamburgcin zawalic po
              strzechy.
              Polacy "w szczypca" zapier...niczyli se 2 mecze ale teraz prosze
              uprzejmie.Jutro bedzie meczyk z Norwegami na ktory sie wybieram do
              Capitolu.W "sieci" jest dupiany obrazek.Chyba,ze masz jakis dobry
              namiar.Daj cynk.
              Malysz na sile chce dozyc jako skoczek do MSw w lotach a nawet moze
              do Olimpiady tyle,ze bedzie trudno.Fizjologii nawet z fizjoterapio i
              z psychologio nie przeskoczysz.No moze hipnoza by pomogla albo
              konfabulacja?Co z tego,ze naszych bije?Obcych ma prac!!!
              Co do Familii R zgadzam sie energicznie.Nie jestem przekonany jednak
              czy Tatullo da se siana i odpusci a pomoze znalezc goscia co sie na
              TENISIE i kobicej mentalnosci zna.
              Z tymi tatami w tenisie kobiecym bylo juz kilka afer.
              Jakas znana z bylej Jugoslawii z occem tyz miala przeboje.Wylecialo
              mi nazwisko z czerepaka.
              Sa tez wyjatki.Siostry Wiliamsiki.Gdyby nie tatullo i jego pasja
              wrecz szalenstwo czy bylyby tym czym sa?Mama natomiast od jakiegos
              czasu zbiera laury.Do roboty baboka nie bylo ateraz prosze jaka ci
              DAMA?!
              Moze w naszym przypadq mama R wziela by ssie do roboty?
              A co Dziadek R?Przeciez to On kasiorke wylozyl na edukacyie tenisowa
              wnuczek?
              Mam nieplono nadzieje,ze byc moze jeszcze uslyszymy duzo dobrego o
              eRkach?
              Murray odleciol...tyz sodowki mu nakladli pismaki,ze juz jest
              wygrany.
              Na cwiercfinal Roddick-Djokovic sie szyqje.
              Ritka no ico?Kto w finale menzczyzn?Zatypujemy?
              Ja stawiam na Federer-Djokovic i zwyciestwo potomka wilhelma Tella.
              Proksio a ty?
              Miki nie pytam bo ona raczej dilletanti jest w ty materii.
              Arecki wpad i znik.
              do wieczorka...
              • mika_1 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:24
                No wiesz... Poczułam sie urażona :(
                A tak poważnie, to faktycznie jestem zupełnym laikiem w kwestii tenisa, z zacięciem jednak oglądam występy pana Sikory oraz chłopaków od szczypiorniaka:)
                Pozdr. z Lublina!
                • rita100 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:27
                  mika_1 napisała:

                  > No wiesz... Poczułam sie urażona :(
                  > A tak poważnie, to faktycznie jestem zupełnym laikiem w kwestii tenisa, z zacię
                  > ciem jednak oglądam występy pana Sikory oraz chłopaków od szczypiorniaka:)
                  > Pozdr. z Lublina!

                  hahaha, o wilku mowa , a wilk tu :)

                  pozdrawiam
              • rita100 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:26
                Toście w sporcie fachmany nie z tej ziemi, jakbyscie się urodzili z laurem na
                głowie ;)))))
                W Australian Open mamy takie pary
                Pary ćwierćfinałowe turnieju mężczyzn:

                Rafael Nadal - Gilles Simon
                Fernando Verdasco - Jo-Wilfried Tsonga
                Roger Federer - Juan Martin del Potro
                Andy Rodick - Novak Djokovic

                I stawiam na Verdasco, leworęczna miotła, może zmieść wszystkich tam. Zrobic
                pogrom i wtenczas, Panowie, czapki z głów !

                Ale też, nie ma co się dziwić ojczulkowi Radwańskich, przecież młodzież już goni
                , świeża krew ciągnie tez ku górze. To nikt nie śpi. Idą nowe mistrzynie, gonią
                Radwańskie. Jak nie teraz to kiedy ? Ojciec traci cierpliwość. Z dziewczynami to
                nigdy nie wiadomo jak jest.
                Ale nasz debel dobrze sobie na Mistrzostwach poczynia - Fyrstenberg i Matkowski
                już są w ćwierćfinale i grają przeciwko Polakowi Kubotowi chyba.

                Małysz, jak mówi Magazynos, choćby wygrał to już nie to, to takie jakby na siłę
                przedłużać coś co ..... no jakie porównanie dać ? Gdyby tak mlodzi zaczeli
                skakać i rywalizować z Mistrzem to radośc byłaby większa.

                O czym tak jeszcze debatujecie - szczypiorniaczek - no , bardzo mi się bramkarz
                podoba

                Lece już do pracy, mialam pauze malutko, leczo robiłam i zrobiłam. Snieg nam
                stopniał i zamienił się w wodę. Nie narzekajcie tak na swój śnieg, bo dla
                roślinek, to to jest bardzo dobre, na wiosnę woda się przyda korzeniom drzew i
                zobaczycie jaka soczysta będzie zieleń - az slinka leci z tej soczystości wody
                sniegowej i prawie uduszonego leczo. Mniam, mniam..... Cześć

                Wiecie co to jest leczo. Mika na pewno wie, może coś nam posoli do smaku ;)
                • prokocim1 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 27.01.09, 00:49
                  co do tenisa to ja tez jestem "wielkim" znawca. podobnie jak mika.
                  nic nie bede typowal bo nie mam pojecia.
                  znam radwanskie , robocopy williams i szarapowa. reszty nie znam wiec co tu typowac.
                  agassi byl dobry ale skonczyl kariere. reszty nie znam.
                  pilka reczna jest nudna. ogladalem w niedziele i prawie zasnalem przed poludniem.
                  skoki ogladalem z nudow. nie bawia mnie tak jak kiedys. praktycznie czekalem
                  tylko na malysza a reszta mnie nie interesowala. niestety byl tylko czwarty ale
                  zlota polska mlodziez do piet mu nie dorasta.
                  dawniej byl eddie z angli. to byly czasy :))
                  • bombullo Re: Proksio co ty mlaskasz? 27.01.09, 01:01
                    Tys tyz dilletanti jest?Yezusicq z kim ja sie zadawam.Ino ritka mi
                    zostala do madrych dysqsyi.
                    Co do spania przy szczypiorniaq to obawiam sie o Twoja Proksiu
                    komorke szaro odpowiedzialno za klikanie w temacie.
                    Obawiam sie,zebys tylko Lobotomem sie nie zrobil.A wtedy i futbol i
                    pileczke razem z Wiselko szlag trafi.
                    Ale qerva kyrk!Razem my klikotali tylko ja pisze a ty prawie...
                • bombullo Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 00:55
                  My sie znamy na wszystkim aczkolwiek Proksio wiecy bo kapuje
                  bejsbola Moja raczy nie i Bardzo,qerr.. dobrze.Bardzi idiotycznego
                  sportu zem nie widziol.
                  Verdasco ...hm on wygral ze Szkocikiem tylko dzieki temu,ze
                  Yendrush M uwierzyl w swoja juz doskonalosc.
                  Mysle,ze Francuz Skads Tam pogoni kota potomkowi byczka Fernando.
                  Bylyby yayka gdyby ten drugi Zabboyad wygral z drugim "fernando".Za
                  daleko mysle...
                  Polfinal drugi to Federer Djokovic i bardzo bym chcial zwyciestwa
                  potomka Wilhelma Tella niestety Novak jest w wybornej formie...
                  Final,po poprawce(pomylka w poprzednim moim tekscie)
                  Nadal - Federer.Howgh!
                  Zauwazylas? W 8 kobitek jest 5O% Rosjanek.A wcalym turnieju na 132
                  babuszki bylo tylko 5 Amerykanek.
                  Ciekawy jestem wystepu naszego debla.Ladnie chlopoki odbijaja i sa
                  we formie.Wyslalem im Emila z gratulacjami za Juz i z zyczeniami o
                  Jeszcze!
                  MiQsQ czy wacpanna jestes w dalszym ciagu w transie.Czy moze
                  pracujesz jako private eye?Szukasz dziury w calem?
                  Jutro siadywamy przed "radiem z lufcikiem" i waciujemy
                  szczypiorniaka i cieszymy sie ze zwyciestwa nad Wikingami.
                  Proksio szuka piniedzy dla firmy...
                  Proksio moze zwiejesz z roboty i wpadniesz do Capitolu na 1:15?
                  Ogladniemy jak prawdziwe kibole meczyka.Odklikaj zaraz w ty
                  chwileczce.Panial hombre?
                  hasta maniana ewrybady!oprocz Proksia
                      • rita100 Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 19:56
                        Mika pozdrawiam :)
                        Zaraz będzie mecz szczypiorniaków
                        hi, jak szalejesz Magazinos w sporcie. A tu przeciwnicy słabiutcy, słabieteniusi
                        jak sie to mówi niekumani, ja też.
                        Oglądam mecze i jak mnie mecz wciągnie to jo, oglądam i kibicuje, ale żeby tak
                        skakac pod sufit to juz nie te czasy. Patrzeć jeno moge, choć.... sezon wiosenny
                        się zacznie i nadzieja jak to mowią ostatnia umiera.
                        Jest szansa, ze rakiete wezmę do reki a trampki na nogi.
                        Coś tam się jeszcze kręci.
                        Zal, ze Radwańskie jeszcze nie szokują, bo moze i w naszych mediach
                        transmitowali by ważniejsze mecze.
                        Dalej stawiam na Verdasco, tego leworęcznego.

                        Ale powiedzcie jak tam w tej wasze Ameryce ? Dalej wiwatujecie nową prezydenture
                        ? Kryzysu jakoś nie było widać - oglądałam, parada za paradą, bale za balami...
                        A tu w Krakowie muszę drzwi trzymać, bo zapowiadają wejście kryzysu. Ostatnio
                        bawimy się z kuzynką. Chodzimy do siebie na pogaduchy.
                        Pukam grzecznie i kulturalnie do drzwi, puk, puk, ona odpowiada:
                        - Kto tam ?
                        - To ja, Kryzys ! - odpowiadam
                        A ona krzyczy zezłoszczona:
                        - A idź ty czorcie, siedź dalej w Ameryce jak ci dobrze.

                        Postoję troszeczkę przed jej domem, aż się uspokoi i ponownie pukam. A ona:
                        - Kto tam ?
                        - To ja Bogactwo ! - odpowiadam
                        A ona, otwiera zamaszyście i ryczy - WCHODŹ ! Na tą chwilę dawno już czekałam.
                        Ja to mam szczęście. No i wchodzę przy dzwiękach kocich fanfar, bo ona ma koty ;)))

                        Innym razem znów się do niej wybieram i myślę co tym razem wymyśleć. Idę
                        zamaszyście ku jej drzwi. Pukam dość ostro i szłysze jej donośny głos: Kryzysu
                        nie puszczam, Bogactwa nie potrzebuję już było.
                        O hoho, myślę, cięzko bedzie się dostać do tej warowni.
                        Ale zaświeciło światełeczko w mojej główce i pukam dalej.
                        - Kto tam ? - słychać
                        - To jo, Raj na ziemi ! ;))))

                        I drzwi sie otworzyły.

                        Teraz Wy opowiadajcie.
                        • prokocim1 Re: Fachmany z ty Planety 28.01.09, 00:38
                          baseball nie lubie i nie ogladam. bobulowi cos sie pomieszalo, normalka.
                          nudziarze wygrali 31:30. jakby grali w weekend to bym zerknal.

                          a w ameryce coraz weselej. w piatek 45 tys ludzi stracilo prace a poniedzialek
                          60 tys. jeszcze ze 3 miesiace w takim tempie i polowa kraju straci prace.
                          nowy prezydent przypomina komuszka. chce zalegalizowac aborcje w calym kraju (ja
                          na ten temat nie mam opini), guantanamo zamyka (moze i dobrze a moze nie) a
                          dzisiaj mowili w radio ze do roku 2011 mamy miec pierdziuchy zamiast samochodow.
                          prezio dziala jak czorny stalin.
                          lepiej by pomyslal jak ludziom pomoc w znalezieniu pracy.
                          • rita100 Re:Puk puk zwycięstwo 28.01.09, 19:27
                            - Puk, puk
                            - Kto tam ?
                            - To Zwycięstwo !
                            Nie oglądałeś Proksio, o jenu, to ból straszny, ale nie taki straszny
                            Zobacz jakie było to zwycięstwo Polaków z Norwegami w szczypiorniaka ? Tak się
                            realizuje plan trenera, który wyczuł doskonale te ostatnie minuty. To się nazywa
                            szczęscie. Wreszcie skakałam pod sufit. Jak długo żyję takiego rzutu nie
                            widziałam. To było w ostatnich czterech sekundach przy remisie 30:30 i atakują
                            Norwedzy, atakują całą drużyną razem z bramkarzem, bo trener im nakazał. Jeden
                            ich błąd kosztował przejęciem piłki przez Polaków i ten jeden rzut z odległości
                            do pustej bramki Norwegów dał nam i zawodnikom tyle radości. Mówię Ci, taki
                            celny, piękny rzut w sam środeczek brameczki. Niesamowite wrażenie. Jeszcze dziś
                            to przezywam.
                            Od rana wszyscy dyskutujemy jakie to było cudowne. A cały mecz był taki sobie.
                            Jesteśmy w półfinale dzieki tej jednej cudownej bramce i to się liczy. No i nie
                            tylko, bo dzięki pokonaniu Niemców przez Danię.
                            Tak to było - przechwycił piłke Siódemak, rzucił piłką w kierunku pustej bramki
                            przeciwnika, piłka leci......................................hen leci....
                            jeszcze leci.........
                            • rita100 Re:Puk puk zwycięstwo 28.01.09, 19:34
                              .......... i bramka!

                              Proste, prawda ? Rozumiesz teraz ten moment.

                              Moment, który dziś jest non stop pokazywany w telewizji przez calutki dzionek. I
                              można patrzeć patrzeć.... i podziwiać.
                              Ciekawe, że ten moment przewidział nasz trener, sam w przerwie o takiej szansie
                              opowiadająć. Siódmiak to usłyszał, no i kto jak kto mógł strzelić bramkę jak
                              tylko siódmiaczek szczęśliwa ;))))

                              Dobry półfinał w tenisie jest Roddik i Federer oraz Nadal i Verdasco, na którego
                              postawiłam.

                              Mowisz, ze nie obiecujesz sobie wiele po Obamie. Ja nie wiem, ale boję się tych
                              wielkich zmian i tego, że kryzys może wywołać złe emocje, a takimi emocjami
                              nigdy nic nie wiadomo co komu strzeli do głowy, szczegolnie do głów rządzących.
                              Jeszcze przed nami EURO 2012 z Ukrainą i cisza.
                              • bombullo Re: Bedzie final? 30.01.09, 16:09
                                Proksio jako,ze zniewolony travajo jest meczyka ogladal nie bedzie
                                zreszta klika mlaskajac,ze szczypiorniak jest nudny.Proksio chcesz w
                                kly? Jak cie siekne to ci wszystkie plomby i koronki powypaduja na
                                glebe i bedziesz inwalida!
                                Ja na meczyk energiczne smigam(CapitolNightClub)tam w towarzystwie
                                wielu waryjotow bedziemy sledzic i kibicowac Naszym chopokom.Muszo
                                wygrac.W niedziele zas o 11:30 gracbedziemy z Zabojadami i tyz
                                wygramy.A wtedy co?No Proksio zgadywaj...Bedziemy Mistrzami Globusa!
                                Tak mi sie marzy zeby nie kliknac pierd...ale pomarzyc mozna.
                                Rita twoje Verdasco przegralo ale mecz byl ladny i dluuuuuuuugi.
                                Tym samym mamy znowuz final Federer-Nadal.Jak i tym razem wygra
                                Hiszpanczyk to Federer nadal ni moze na niego lekarstwa znajsc.
                                Ja stawiam na Rogera.O browarka sie kce kto zalozyc?
                                U "baboqw" wygra chyba Cyberdziewoya.Juz na te pieknosc ni moge
                                patrzec i dlatego ten final odpuszczam "na zywo" ale nagram na
                                wszelki wypadek.
                                Rita idziesz na kongres tych tam IVtorzeczypospolitowcow?
                                Jak Cie wpuszcza to zrob kilka pykczerqw dla potomnosci
                                i dla wnuqw i niegrzecznych dzieci coby ich straszyc i o ostrzec
                                czego nalezy unikac ze wszystkich sil..Howgh!
                                • prokocim1 Re: Bedzie final? 31.01.09, 02:09
                                  koronek nie mam. hehe
                                  meczyk ogladalem w pracy, jak ja jeszcze mialem.
                                  w pierwszej polowie walczyli ale w drugiej bylo tragicznie wiec i tragiczny wynik.

                                  bezrobotny prokocim
                                  • bombullo Re: Proksio! Na zielony trawce zes? 31.01.09, 21:29
                                    To jest na bialym snizq?
                                    Co sie porobilo?Teraz se posiedzisz jak panisko jakies za niezly
                                    zasilek.Ile teraz miesiecy mozesz walkonic sie?
                                    Przykre to jednak jest.Ale to chwilowa przerwa w pracy?
                                    Poogladasz se filmiki roznorakie a i bedziesz mial wiecej tajmu dla
                                    goscia z Frankonii.Ze co?Ze kasiorka zostanie ze skarpety naruszona?
                                    Proksio!!!Qrde fix...nie rob obciachu!
                                    Przegrali my w tego "szczypa" jak nic!I na gowniano podloge ni ma
                                    co narzekac.Wygramy 3 miejsce aczkolwiek My nie umimy grac o to
                                    miejsce od jakiegos czasu.Ostatni raz udalo sie nam w Hiszpanii w
                                    1982.Pamietasz?
                                    A to wygra w AO?Browarek na Federera.Zgadzasz sie?
                                    Meczyk w niedzielny wczesny poranek.O 2:30am.Obudzic Cie?Meczyk na
                                    ESPN2.
                                    Ja bede w arbajcie wiec to zaden dla mnie problemo.
                                    O 10;oo ogladam Chelsea z Liverpulkiem.
                                    Dzisiaj Van der Sar znowu nie puscil gola i ma juz 1122 minuty z
                                    pusta siatko.Jest w tej chwili na 17 miejscu w tabeli wszechczasow.A
                                    wiesz kto z naszych bramkarzy ma najwiecej minut?
                                    A wiesz kto prowadzi i ile ma minut?
                                    Kombinuj...a jak nie wykombinujesz to sie zglos do fachmana!!!
                                    Cieplutko sjewodnja.Manana bedzie caliente.Pilnuj co by ci
                                    ziemianki nie zatopilo.
                                    SB bede ogladal u mamy bo wujek sie wprosil na wizyte z ciotka
                                    (szwagier mamy)i konieczna jest tam moja obecnosc,niestety.
                                    Rita co tam w Prokocimq?Wiem zes zajeta ogladaniem qngresu ale
                                    kliknij tak ogolnie...ok?
                                    mika w Lublinie tworzy alternatywny rzund?Pamietamy,no moze nie
                                    wsje,ze z Lublina cus do Polski przylazlo>mam jednak hope,ze mika
                                    cos energiczniejszego przywlecze.Howgh!
                                    • rita100 Re: Proksio! Na zielony trawce zes? 31.01.09, 22:12
                                      Co będę gadać, meczyk w szypiornika przegralim, ale nie było źle. W pierwszej
                                      polowie nawet równa gra, tylko potem cos się zepsuło. Czy to wykładzina, czy to
                                      sędziowie, czy kibice - nie wiem, jesliby tak komisje śledczą zwołac ?
                                      Na trzecie miejce się nastawiamy energicznie. Jutro walczymy z werwą i nie ma że
                                      boli- do ataku ruszymy z kopyta.

                                      A w AO Vardasco też dobrze grał, mocna walka musiała być skoro pięć setów na tym
                                      strasznym upale ciapali. Teraz finał - postawie na Nadala skoro Ty na Federera.
                                      Zawsze któryś wygra. Stawimy wspólnie pewnie.

                                      Okolica Prokocimia pięknie zasypana śniegiem. Jest cudownie, gdzie spojrzec
                                      bielusieńko, dymy z kominów lecą, co oznacza, że tutejsza ludnośc ma ciepło w
                                      domach i siedzą przy piecykach opowiadając stare opowieści.
                                      Jak to kiedyś bywało. Proksio więcej może o tym opowiedzieć o czym wtenczas tak
                                      rozprawiano. Przypuszczam, ze o Cracovi.

                                      hehe, Kongres kongresem, a życie toczy się dalej..... jak w Ameryce
                                      Acha, byłam w parku, co tam jest postawionych bałwanów, co krok to bałwan i
                                      jeden lepszy od drugiego. Tradycja w narodzie nie zanika.
                                      • bombullo Re: Snoumany? 01.02.09, 01:16
                                        Nasze kochane Balwany?Prawdziwe czy przeniesione z krakoskiego
                                        Magistratu albo nawet z Wiejski street?
                                        Klasycznym modelem ba!wzorcem balwana kory powinien stac w Sevres
                                        wedle Paryzewa jest:Ofkors!Przemyslaw dwojga imion Edgar Gosiewski!
                                        Leqtka korekta nosa i Balwan calom facjata und figurom!
                                        Meczyk raniutko u nas.8:00.Ja aqrat z arbajtu przyjde i popatrze na
                                        Sieci.Nie to samo co tv ale dobre i to.Wygrac musimy.A co?
                                        Bedziesz qkqla na final chopaqw?Browarek stoi."Warka" moze byc?
                                        do jutra!Proksio ocknij sie!
                                        • prokocim1 Re: Snoumany? 01.02.09, 02:55
                                          ockniety jestem.
                                          kilka "ludziuf z pracy dzwonilo do mnie" i w poniedzialek zamierzaja zadzwonic
                                          do arbajt ze sa chorzy.
                                          Ciekawe co bedzie ? :))))))
                                          • bombullo Re: Bedzie strajk? 01.02.09, 15:16
                                            Proksio almost "Bolek"?
                                            To klikasz wasc,ze zayebanego Ajryszia penis strzeli jak mu emploje
                                            do travajy niepprzyjda?
                                            Zrobicie onego bankrutem i wyslecie w pizdu na zielono trawke do
                                            Irlandii.Tam jest zieleniutko.Bylem w Shanon wiem co klikam.Takich
                                            zielonych patzralqw nawet gosiula do qpy z mika i rito nie maja!
                                            A postulaty masz gotowe?Tak na wszelki wypadek.Numero uno ofkors
                                            podwyzka i ni ma upros.
                                            Ok pozyjemy uwidzimy/
                                            Ogladales AO?Federer ma kompleks tego Nadala.Teraz na 400 powtarzaja
                                            ten mecz ale,ze to 5 setow to nie bede ogladal bo o 10 Chelsea z
                                            Liverpulkiem sie kopia!
                                            Teraz na itvn24 qrdupelprezio majaczy.Zobacz na jakiim tle.
                                            ZWM za pleckami i klaskaja co chilke.Jak mlasnie to oni w raczki.A
                                            on raczunie tyz trzyma tak jakby chcial "kosiany,pojedziemy do
                                            mamy",usqtecznic.
                                            Wczoraj sie naprzepraszal az nos mu sie na linoleum zatrzymal.
                                            Gupek mysli(?),ze ludzie to gesi czy kaczki i wszystko splywa po
                                            nich jak woda?Bajok...sorrki ritka ale ten Twoj guru jakis sprawny
                                            inaczy jest.
                                            Szczypiorniak sie zaczal.Moze wygramy?
                                            czekam na wasze riposty!
                                            • rita100 Re:Brónz jest 01.02.09, 17:51
                                              To jednak nie wesoło u was tam Proksio. U nas to nie wiadomo jak , jest kryzys
                                              czy nie ma jeszcze, jest tylko jeszcze nie wiadomo gdzie, nie ma ale trzeba sie
                                              przygotowac. Wszyscy debatują i wstrzymują oddech ;) Jak to dalej bedzie ?

                                              No to sie nam spisali szczypiorniści na medal. Brawo, brawo, brawo - hip hip
                                              hura hura. Pewnie wygrali, że nawet mucha nie siada. Ślicznie wygrali.
                                              Wytrenowani do suchej nitki nasi chłopacy. Bramkarz Szmal i Karol Bielecki prym
                                              wiedli. To się nazywa kapela wspólna.

                                              Nie widziałam Nadala w grze, ale po wyniku widze , ze męczyli się bardzo. Pięć
                                              setów na tym upale Nadala to heroizm, bo pamiętaj, ze aby dojśc do finału
                                              wcześniej z Vardasco też zagrać pięć setów - czyli razem 10 setów. Kiedy Federer
                                              szedł spacerkiem trzysetowym.
                                              Nadal, jednak bardziej wytrzymały , no i leworęczny, ci leworęczni to talenty.

                                              Jeśli chodzi o bałwany, to po prostu w Krakowie są dobre warunki dla bałwanów,
                                              śnieg o odpowiedniej konsynstencji, odpowiednio kleisty i tak kulają się bałwnay
                                              jeden po drugim.
                                              Byłam dzisiaj nad Bagrami, to taki staw duży i cały jest zamarzniety, tafla
                                              pokryta śniegiem. Nawet śladów rybaków nie było. Pewnie przenieśli się nad rzeki.

                                              Równo idzie w meczu Chorwacja - Francja

                                              Acha, czyli piwo z pianką wygrałam ! Za Nadala.
                                              • bombullo Re:Bagry... 01.02.09, 22:38
                                                ...kobito klikasz tak cobym nie qmol co to takigo jest.Jazem na
                                                Bagry chodzil jak Ciebie jeszcze na tym lez padole nie bylo w
                                                egzystencji.Proksia tyz!
                                                Wedkarzy ni ma bo sa pod tafelko zamarznieci na kosc.
                                                A jazem myslal co Bagry zasypali w III/IV RzePie i wybudowali tam
                                                kosciol z pomnikiem wiadomy osobistosci polsko-watykanski.
                                                Wygralas browarka-moze byc "Warka"-co jest z tem Rogerem?Nadal to
                                                jego katharsis jest czy jakie fatum i kompleks.
                                                Leworeczny nie leworeczny umi grac,niestety.
                                                A chopcy od Wenty?Bejsbolowki z czerepaqw! Przedeanadewszystko dla
                                                trenera Bogusia.Klikalem na watq wczesni.Poqkaj.
                                                Ogladnalem se Chelsea z Liverpulkiem teraz qkam na Milan-Lazio.(3:0)
                                                na razie,87 minuta.
                                                Beckham i Kaka oraz Pato(po polsq nazywa sie Olek Kaczka) dali
                                                koncert gry.
                                                Zaraz lece do mamy a pozniej SB.No pewnie,ze nie jest to znany nam
                                                dobrze skrot a Super Bowl w amerykanskim futbolu.
                                                Mam 4 browarki po jednym na kazda cwiartke i malutkom pizze.
                                                W przerwie meczu wystep Bruce'a Springsteena i jego E Street Bandy.
                                                W Polszcze mozna ogladnac kto ma dostep do "ensport".
                                                Kliknijze mi gdzie ten "zlot" w Hucie sie odbyl.Pokazywali miejsce
                                                ale tylko w srodq.Mnie to wygladalo na niedokonczono inwestycje
                                                ktora oni zaczeli w ramach operacji "3 milony mieszkan".
                                                "Przepraszam za Leppera"..ale podparl sie lepperosko opalenizno i
                                                prawie koafiuro!hihihi.
                                                Wisz co ritko?Mnie sie tak ,na razie na dzien dzisiejszy,wydaje ,ze
                                                Yaro bedzie startowal na Prezydenta RZePki.Czy UN je leworeczny albo
                                                chociaz lewonozny.Bo narazie wyglada calkiem "lewy" z prawicowym
                                                odchyleniem.
                                                • rita100 Re:Bagry... 01.02.09, 23:03
                                                  Pamiętacie jeszcze Bagry ? To faktycznie, że skleroza was nie dotyczy. Bagry
                                                  przechodzą teraz swój renesans, jest nowy wiadukt, plaże z ratownikami i miejsce
                                                  dla kąpania psów, a od strony Tandety miejsce dla mycia samochodów.
                                                  Bagry teraz to ośrodek krakowskiego upalnego zycia. No nie ma ryboczków, bo
                                                  tafla jest za gruba, i pewnie dziury nie ma kto wyrąbać. Tylko co z rybami ?
                                                  Może trzeba będzie je dokarmiać - ale jak sie do nich dostać ? ;)))
                                                  Zobaczcie jak fajnie wszystko wygląda, tylko jak będziecie przechodzić przez
                                                  tory to uwazajcie na pociągi, kręcą się pociagi jeszcze.
                                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,89517394,90708797.html
                                                  A tu mosz Magazynos miejsce Kongresu, jak tak bardzo Cie interesuje.
                                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,90697610.html
                                                  A mnie się wydaje, że jak Tuskowi sie noga podwinie to pani Hania Gronkiewicz -
                                                  Waltz bedzie startowac na prezydentowo.
                                                  Ale co mnie.....

                                                  Sport jak widzisz to walka, to nie przelewki, tu nie przekręty sie liczą ale
                                                  praca się liczy, technika , talent i zwinnośc. Nie poklask mediów lecz harowanie
                                                  na własne i druzyny sukcesy w pocie czoła. W pocie czoła.
                                                  A czy wiesz , ze Obama tez jest leworęczny ?

                                                  Wygrałam 'Wareczkę' Strog z miodzikiem.

                                                  Jutro witamy szczypiornistów.
                                                  • bombullo Re Manqty...w morde 02.02.09, 02:56
                                                    Takich prezydentow leworecznych bylo kilq.
                                                    Tak po prawdzie to z Po nie mam osobokandata na to stanowisko.W
                                                    komcu coz ten prezydent moze.Przy dobrych ukladach nic ni moze no
                                                    moze wetowac jak ten Fiat126 a domysle "maluch" ale to i tak para w
                                                    gwizdek idzie.Obalaja mu wszystko.A jak go obala to juz sie nie
                                                    dzwignie i howgh!
                                                    Jak to z jedny strony ludzie z drugi psy z trzeci auta a z czwarty
                                                    bezdomni?I woda jest w porzo?Z tego co pamietam to Bagry raczej
                                                    bezodplywowe ani doplywowem bajorkiem byly czy nie?
                                                    Rybostan jako mrozonki bedzie lapany.Po prawdzie to wez se
                                                    wiertarke z dlugim gorniczym swiderkiem i wywierc kilkanascie
                                                    dziureczek co by im "O" dostarczyc.No rybom skoro mowisz,ze one tam
                                                    egzystuja.
                                                    SuperBowl ok.Kardynaly zapierniczyly okazje w ostatnich seqndach I
                                                    polowy i dostana chyba w plecy.
                                                    Warka je tyz z Miodkiem?
                                                    Musze popytac i skosztowac.
                                                    Proksio chyba gdzies w katq siedzi i beczy za robota utracona.
                                                    Proksio nie becz!Chop zes jest czy jaka zeby nie kliknac slamazara.
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 02.02.09, 18:13
                                                    nie slamazara tylko glupio troche. przez weekend jeszcze do mnie nie docieralo
                                                    dopiero dzisiaj rano jak sie obudzilem to dotarlo.
                                                    bagry fajne, mialem blisko.
                                                    jak bylem maly to tez byli tam ratownicy a pozniej nie.
                                                  • rita100 Re: Re Manqty...w morde 02.02.09, 22:23
                                                    To znaczy, ze Proksio stracił pracę ? O maj dan, to się będziesz nudzić.
                                                    Energicznie musisz teraz szukać. Oj, Proksio trzeba sie starć aby sie znaleźc w
                                                    odpowiednim czasie na odpowiednim miejscu - tego się chyba życzy poszukiwaczom.

                                                    Z naszej dzielnicy dużo wyjechało za granice i to prawie sami rybacy - stąd na
                                                    Bagrach ryby mają się dobrze, rosną zdrowo i nie zyją w strachu przed haczykiem
                                                    rybackim. Nie ma kto ich łowić.

                                                    Tak, Magazynos, Bagry to staw bez rzek;) To mamy przerwę w sporcie teraz.
                                                    Podziwiamy przybyłych do Polski szczypiornistów i się radujemy. Uciekam, bo
                                                    niestety z przyczyn czysto technicznych prawie oka nie zmruzyłam w nocy.
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 00:32
                                                    No stracil prace bo firma pada. Z tego co widze to jesli nie stana na nogi do
                                                    lata to padna calkowicie.
                                                    Wiedzialem ze tak bedzie jak tylko zdecydowali zeby otwierac fabryczke w
                                                    Kostaryce. Kiedys usiadlem sobie i policzylem ile wydaja tam na pracownikow
                                                    (tania sila robocza), malo w porownaniu z usa. Ale trzeba jeszcze dodac inne
                                                    wydatki. Prad, podatki, ubezpieczenia, wynajem itp itd. Koszty przesylki
                                                    produktow, Kostaryka produkuje dla usa, tam nic nie sprzedaja. I jeszcze bosy
                                                    latajace tam i z powrotem co dwa-trzy tygodnie.Bilety tez kosztuja i w KR
                                                    wyzerka na firmowe karty kredytowe. Jednak najwiecej wydali na przesylke
                                                    kontenerow w obie strony. Wyszlo mi ze ta sama produkcje mogli zrobic tutaj za
                                                    mniejsze pieniadze. Sama tzw tania sila robocza to nie jedyny kosz.
                                                    Podliczajac wszystko w usa byloby taniej.
                                                    Gdyby otwarli fabryke w meksyku, gzies niedaleko granicy to tak, byloby taniej.
                                                    Koszty transportu bylyby duzo mniejsze, ciezarowka albo pociag. Z Kostaryki to
                                                    tylko ocean i cena jest jaka jest, nie ma zbyt duzego pola do negocjacji.
                                                    Myle ze koszty przesylki produktow zjadly firme.
                                                    Zarejestrowalem sie juz w kilku miejscach.

                                                    Nudzic sie nie zamierzam. Caly dzien spedzilem na pogawedkach ze znajomymi.
                                                    Troche poszukalem pracy.
                                                    Bedzie co bedzie. Jak za 2-3 miesiace bede bez pracy to bedzie nieciekawie.
                                                    Wtedy bede sie martwic.
                                                    Glupio troche ze po 6 latach powiedzieli good bye ale w calym usa jest kiepsko.
                                                    Zreszta przez caly rok 2002 tez nie mialem pracy. Pamietam ze taka jedna na
                                                    forum pisala ze dlaczego nazywam sie prokocim1 skoro nie jestem z prokocimia.
                                                    Hehe, podobno drukowali nawet w wydaniu papierowym gazety.
                                                    Kurde to juz 6 lat minelo.
                                                    pozdr
                                                  • rita100 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 21:21
                                                    Ach, nie znam sie na gospodarce, ale jak już nic nie potrafimy wyprodukować we
                                                    własnym państwie to chyba jest źle.
                                                    To juz tak nam czas przeleciał, ze już mamy co wspominać. Wnet kope lat będzie.
                                                    Pamiętam ten stan pogody, kiedy w Twoim Prokocimu lał deszcz, a w moim świeciło
                                                    słońce i oto poszło. No i zobaczcie ile to pochowalim zwierzaków naszych
                                                    milusińskich.
                                                    Przez te sześć lat zmieniło się dużo, bo i Magazyna rodzina się powiększyła i
                                                    moja też i słynny wyjazd Miki do Was, tam do amerykańskiego ośrodka
                                                    relaksującego i zapoznanie Gosi.
                                                    Proksio, tylko Ciebie nam się nie udało jeszcze ożenić.
                                                    Hehhe, melduję, ze zadanie jeszcze nie zostało wykonane.

                                                    A wiesz, że w Parku Jerzmanowskiego są uroczystości 100-lecia śmierci
                                                    Jerzmanowskiego, no i ma nawet byc postawiony pomnik.

                                                    Juz masz jakieś namiary na pracę ?
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 22:26
                                                    ozenic mnie? to moze byc zadanie niewykonalane.
                                                    stary, gruby, lysy i bez pracy.
                                                    mission impossible
                                                    moja rodzina tez sie powiekszyla w tym czasie.
                                                    brat sie ozenil (nie ja :((( ), ma corke i nastepne dziecko w drodze.
                                                    niektorym sie wiedzie.

                                                    z praca niewesolo. wiecej chetnych niz ofert pracy.
                                                    w tej chwili cale usa idzie na dno. jak sie nie poprawi za kilka miesiecy to
                                                    bedzie tragicznie.
                                                    wiele polakow wraca do polski, z wysp tez wiec nie wiadomo czy lepiej zostac czy
                                                    wracac.
                                                    zreszta do czego wracac jak sie praktycznie nic nie ma w polsce ale z drugiej
                                                    strony z czym tu zostac jak sie nic nie ma oprucz dlugow?
                                                    oto jest pytanie.
                                                    pozdr
                                                  • bombullo Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 01:33
                                                    ...do swoigo amigo Proksiosa klika co nastepuje:
                                                    -Rafa nie balamuc,nie slamazaruj.Sprzedaj co masz w tym
                                                    Szamburgcinie,money przeley(nie doslownie a wirtualnie) do
                                                    RzePki,zaqp ziemianke wedle Bagrow,qp se wendke albo siec,
                                                    kayaczek zwoduj na wode bagroska i lap ryby.Z jUeSejA wez se grylla
                                                    zbij daszek,lade,kilka stoliczqw i taboretqw i ...kasiorka sama ci w
                                                    hendsy bedzie plynac jak te rybi!.Jak wytepisz rybostan przeniesiesz
                                                    sie nad Wilge a potem nad Rudawe w koncu nad Bialuche.
                                                    Jak wszystko wytepisz te niemote plywajaca zaataqj Mamry albo
                                                    Sniardwy.Jak nie wisz gdzie one sa to kliknij go Rity albo miki.
                                                    Dzialaj chopie.Rusz szareswojekomorki bo obumieraja...
                                                    Cos ci klikne na koniec:"zajmij sie zyciem albo umieraniem"
                                                    Wiesz gdzie to slyszalem?Ty pewnie tez ale nie pamietasz a ja to
                                                    sobie zapisalem bo to jest,qerva amore,samo zycie.Nasze poyebane
                                                    zycie.
                                                    Jak wiesz skad to zdanie to kliknij a ja zaprosze Cie na "Warke"
                                                    strong z miodkiem.OK?
                                                    Lece do travajy.Bede na monitorq rano okolo 8.Jak wstaniesz to
                                                    kliknij.
                                                  • prokocim1 Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 21:50
                                                    nie mam pojecia skad to zdanie.
                                                    nic sobie nie przypominam.

                                                    dzisiaj sie wyspalem a pozniej pojechalem rozliczyc podatki.
                                                    zawsze sie przyda te pare stowek.
                                                    najgorsze jest to ze nie dostalem wszystkich papierkow do tax.
                                                    mamy nowego czornego listonosza i chyba nie chce mu sie robic. sporo ludzi u
                                                    mnie narzeka ze im poczta nie dochodzi.
                                                    udalo mi sie posciagac z netu co brakowalo i zrobilem podatki.
                                                  • rita100 Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 22:19
                                                    Wiem, wiem, z czego to jest cytat - Skazani na Szołszeł. Oglądałam film.
                                                    Nie ma co rozmyślać Proksio, i w Polsce nie jest dobrze. Wegetacja nic innego.
                                                    Świata juz nie zawojujem. W takiej jak Ty sytuacji są miliony tak w USA jak i w
                                                    Polsce. Nawet nie marz o powrocie, bo faktycznie wracają, ale ludzie z
                                                    emeryturami amerykańskimi do Polski i z tego żyją. Tak, to można zauważyć nawet
                                                    w Twojej dzielnicy. Ale tak by wracała młodzież lawinowo tego nie widać. Bo do
                                                    czego tu wracać jak nie wiadomo co jutrzejszy dzień przyniesie. Jest ciężko, ja
                                                    się już poddałam życiu. Nie wymagam od siebie nic więcej jak trwania w tym co
                                                    jestem i szukać w tym zadowolenia. A jest z czego, bo póki idzie się przez zycie
                                                    niepodtrzymywanym to jest dobrze. Nikt nam nie obiecał, ze w życiu to będzie tak
                                                    fajnie. Jest takie powiedzenie:
                                                    "W życiu jest tak jak w lecie, tylko że nie tak ciepło."
                                                    Nie martw się, ze teraz nie idzie, bierz tą przymusową wolność pozytywnie. Na
                                                    rozmyślanie nie trać czasu, miedzy ludzi się rzuć, może okazja jakaś się zdarzy,
                                                    przypadek, los wygrany. Pamiętam, ze sześć lat temu też poszukiwałes pracy. A
                                                    narzekałeś, narzekałeś... jak baletnica, której rąbek spódnicy przeszkadzał.
                                                    A jednak wybrnąłeś z sytuacji. O energii nie zapominaj, trochę Ci ją ładuje
                                                    Magazinos, kręci korbą jak u młynka do kawy. Zobacz jaki aromat mmmmmm.
                                                    Świat jest taki jaki go widzisz i Ty jesteś taki jaki sam siebie widzisz - a
                                                    widze, ze nie dobrze się widzisz. A komu przeszkadza, ześ taki i owaki ? Nie
                                                    szukaj u siebie dziur, zacznij je doceniać - inni tego nawet nie mają;)))
                                                    Popatrz na Magazynosissa. Ale jego organizm tryska energią, kiedy Ciebie już
                                                    trzeba podtrzymywać;))0
                                                    Tak więc Proksio, bierzemy się za siebie - nie ma lekko, rano gimnastyczka,
                                                    muzyczka, wieczorkiem wineczko dobre, meczyk, knajpka, ludzie, wiosna.
                                                    W razie czego podam przepis na zupe wodzonke, nie musimy ciągle jeśc kotlety
                                                    schabowe.
                                                    Najgorsze to są te długi - może je kiedy piorun weźmie !
                                                    Nie daj sie Proksio.

                                                    Japonki to mają dobrze - wstaną rano i zaraz w kimono :)
                                                  • bombullo Re: Re : Dobre,bo Yaponskie 05.02.09, 15:47
                                                    Podoba mi sie ta cytata.Ja tyz zaraz w kimono sie szurne.
                                                    Rita!?!?!?Chyba zes film przedchwileczka ogladala.Znowu mosz
                                                    browarka.Podobal ci sie ten film?Ja ogladalem ze 4 razy...no nie
                                                    dlatego,ze po czwartym zrozumialem o co biega.
                                                    A skad ta twoja cytata o tym zyciu w cieple?
                                                    Proksio czytaj i podziwiaj swoich starszych kolezenstwa.
                                                    Mam dla wasci senior Rafa wiadomosc.Wejdz na www.BorderPatrol.gov
                                                    oni poszuqja pograniczniqw>tylko sie pospiesz.Wszystko przemawia za
                                                    tem zebys sprobowal.Do diela tzn do kompa siadywaj i ataqj!
                                                    Zdobylem od znajomego pirata najnowszy film Clinta "Brudnego
                                                    Harrego" Eastwooda pt."Grand Torino".
                                                    Rita...w marcu w Krakowie na ekrany kin wchodzi film "Marley i ja".
                                                    Czytalas pewnie ksiazke pod tym samym tytulem ale nie
                                                    nakladaj "tapety" bo ci sie rozplynie.My z kolezanka malzonka
                                                    plakali jak wydry a reszta kibicow w kinie jak bobry.
                                                    W sobote gramy z Litwa towarzysko ale zawsze to meczyk.Masz co
                                                    naprzeciw zeby my to ogladli w Capitolu czy bedziesz w kimonie w
                                                    swoim osobistym igloo waciowal.Szukam zaraz numer telefonu do Ciebie
                                                    podwieczor zadzwonie.
                                                    We wtorek Brazylia - Wlochy.
                                                    Od jutro cieplej.A slyszeliscie?Wczoraj na Florydzie byl mroz!
                                                    3/4 polwyspu zmrozone a wraz z nim gaje pomaranczowe szlag przy
                                                    okazji trafil. Od Jacksonville do Tampy.
                                                    Krociutki wic.
                                                    Lekarz bada pacjenta i znaczaco pociaga nosem.
                                                    -Czy pan sie kapie wystarczjaco czesto?-pyta w koncu.
                                                    -Oczywiscie panie doktorze!Raz w miesiacu,czy trzeba czy nie!

                                                    Czy mi sie zwidzialo czy to prawda z ta twoja rito powiekszono
                                                    rodzina?Znaczy sie jestes Babulla?Nie chwalilas sie...
                                                    pozdrowienia od dziadulla.My dziadostwo musimy sie trzymac razem.
                                                  • rita100 Re: Re : Dobre,bo Yaponskie 05.02.09, 22:08
                                                    Oj, nie Bombellusie, nie ten cytat mi się kojarzył z obozem i jego przeżyciem.
                                                    Ostra walko o zycie albo poddanie sie. Są więźniowie w takich obozach co za
                                                    wszelką cenę chcą przezyć stąd ten cytat znaleziony na 'google' :) Ale
                                                    przeczytałam ksiązke "Król szczurów" to mi wystarczy, bo poznać zamkniety
                                                    parszywy a zarazem piekny świat i stosunki między ludzkie.
                                                    A w kazdym świecie potrzebny jest pokarm, pokarm dla brzucha, pokarm dla oczu,
                                                    uszu i duszy. Proksio jest teraz wolny, może z tego korzystac do woli.

                                                    "Marley i ja" - nie czytałam, bo wiesz, teraz to ja czytam całkiem inną
                                                    literaturę, upodobałam sobie stare gawędy, proste i naiwne w życiu ale one mają
                                                    tyle uroku prostoty w sobie, naiwności w sobie i lekkości.
                                                    Rodzina mi sie nie powiększyła, czekam na ten moment zostać babcią, może za rok.
                                                    Tymczasem Twoj wnuk pewno juz gada całą gębą ;))))

                                                    U nas wiosenka zawitała, żeby jeszcze słoneczko zaświeciło to i krokusy sie
                                                    wychlą. A teraz jest taka mgła, że aby przejśc na drugą stronę trzeba ją rękami
                                                    odgarniać. Kotara jak się to mówi teatralnie.
                                                    Na film się wybierałam na tego "Konia trojańskiego" jakos nie doszłam. Ale jak
                                                    pójdę na tą "Marley i ja" to zaopatrze się w chusteczki, choc na "Katyniu" to
                                                    obsługa sama rozdawała i nie wykorzystałam, pozwoliłam łzom płakać i lecieć
                                                    swobodnie.

                                                    A to znasz, nie znasz, no bo to premiera:

                                                    - Co robi Magazynos, kiedy chce sie kąpać w wannie w bąbelkach ?
                                                    - Na obiad zjada groch z kapustą.
                                                    hehehe ;)))
                                                  • bombullo Re: Re : Rany Manitou! rita....! 06.02.09, 15:49
                                                    "Prokocimskie Dzaqzi" oprocz bombelqw energicznie slyczny zapaszek.
                                                    Proksio,ty raczy uwazaj z tym dzaqzi bo twoje gabaryty moglyby
                                                    spowodowac tsunami!
                                                    "Katyn" nie bylem i nie bede ogladal.Nie ogladnalem zadnego filmu
                                                    "pieszczocha demoludow" z ostatniego 20lecia.Kaszany kreci.Ciekawe
                                                    jak dlugo jeszcze bedzie nas przesladowal.
                                                    "Krol szczurow" piekna ksiazka.
                                                    Teraz czytam druga czesc przygod Mikolajka.Znacie?
                                                    Cos dla "dobrze" slyszacych.
                                                    -Doktorze,wyslucha mmnie pan?
                                                    -tak,prosze sciagnac majtki...
                                                    -Do sluchania?!!
                                                    -Slu...o cholera!Przepraszam,przeslyszalem sie.

                                                  • rita100 Re: Re : Rany Manitou! rita....! 06.02.09, 22:33
                                                    Oj, jak Proksio cięzko pracuje. Nie ma czasu wlezć nawet jedną nogą ;)))
                                                    Właśnie Katyń trzeba było oglądnąć - ja tez się buntowałam przed pójściem na ten
                                                    film, ale teraz to nie żaluje, bo jak mozna krytykowac, nie oglądając ten film.
                                                    Tak, Tak Magazynos, żeby powiedzieć mordeczka w kubełeczek jak nie widziałeś
                                                    ;)))))) Dobrze powiedziałam ? heheheh

                                                    Mikołaja Dyzme czytasz, dobrze, to ja sie za wojaka Szwejka wezme albo lepiej za
                                                    Don Kichota z Manczy i Dolores ;)0

                                                    Wiecie, jutro tez bedzie dzien, a jutro jest sobota, coś trzeba bedzie wymysleć
                                                    na obiad, żeby w niedziele nie robić.
                                                    Mam pytanie - czy zapałki mozna sprzedawać dzieciom ?
                                                  • bombullo Re: Re : Zapalki 07.02.09, 16:11
                                                    Pewnie mozna ale trzeba dowod osobisty pokazywac z aktualnym adresem
                                                    ktory sprzedawca energicznie przekazuje do strazy pozarowej.
                                                    Mam ritko uczulenie na emeryta Wajde i chocby Manitou wi co wykrecil
                                                    to nieogladne.Tak mi dopomoz Manitou i OldWinetou!
                                                    Proksia gdzie wcielo?Chyba poleciol na ten graniczny patrol.Zeby go
                                                    tylko qqraczjas nie zezarly nad Rio Grande.
                                                    Proksioooooooo!
                                                    Za tydzien tak?A to juz wiem... ablucje i polucje usqteczniasz coby
                                                    wygladac jak jaki Apollin pomiszany z Heraklesem.Czuj duch!Trojany
                                                    widziolzem na przecenie ale nie dziurawe o nie!
                                                    Grochowke ugotuj i sznycelki z ziemiaczkami i buraczkamy.
                                                    Jazem zrobil takie zamowienie na manana!Mniam mniam!
                                                  • prokocim1 Re: Re : Zapalki 07.02.09, 20:50
                                                    ogladam meczyk z litwa.
                                                    troche smetnie tak z pustymi trybunami.
                                                    na prokocim chodzilo wiecej ludzi.
                                                    grochowke ugotuj?
                                                    ja nie kucharz.
                                                    dzisiaj bylem u meksykow, steak tajitas. mniam
                                                    dobre, sprobuj gdzies w ciupagowie.
                                                    sznycelki, mowisz jak moja babcia.
                                                    w polsce to chyba mowia mielone.
                                                    wole sznycelki.

                                                    niestety 1:1
                                                    ide ogladac meczyk
                                                  • rita100 Re: Re : Zapalki 07.02.09, 21:33
                                                    Mecz faktycznie nudny, mimo że dwie bramki padły, ale taki jakis bez energii i
                                                    wigoru. Jeszcze te puste trybuny. Oj, tęsknię za szczypiorniakiem.

                                                    Nie martw się Magazynos, najlepsze to były polskie komedie z tych wiadomych
                                                    czasów. Powtarzają Alternatywy 4. To kult film.

                                                    Z obiadem to juz sie uporałam. Sznycelki są, czyli mielone i buraczki i
                                                    jakbyscie przewidzieli tak sie stało.
                                                    Ale wiecie co, mamy sloneczko i ciepełko i pogode zachęcającą. Jeszcze nie
                                                    zdecydowałam do czego, ale , ale...... coś w tej pogodzie jest. O sniegu
                                                    zapominamy. Idziemy w pole orać ;)
                                                    No co tam jeszcze u was słychać ?
                                                    Bo tu u nas wieje wiatr od klimczoka z pięknymi widokami.
                                                    Halo, halo, tylko sie nie rozpłaczcie z tęsknoty
                                                    www.youtube.com/watch?v=Ywgj7-n6xBc&feature=related
                                                  • bombullo Re: Re : bunt i rwanie 10.02.09, 19:11
                                                    rito organizm sie buntuje a serce rwie sie do stlumienia onegoz?
                                                    A moze Twoj miesien gladki rwie sie aby uczynic cos szczegolnego?
                                                    Moze czuje sie na silach popukac komu innemu?
                                                    A organizm sie buntuje przeciw temu bo chetnie jeszcze poegzystowal
                                                    by na tym lez padole.Mamzesz racyie?Zrob se EKG.Wysilkowe tyz.
                                                    A pozni se zrob ogolne badania organizma tylko wczesni daj na msze.
                                                    Zaraz bede ogladal meczyk Brasil-Italia.Nudny chiba nie bedzie.
                                                    Cracovia nasza sie zbroi energicznie i proroqje-JA proroqje!-"pasy"
                                                    w czerwcu zamelduja sie na 5tym miejscu Extraklasy.Moze nawet
                                                    przed "Wislom".Proksio co wasci na to?
                                                    Na Mietka Czume nagonka z podpuszczenia Jarmakowskiego."Polityka"
                                                    znizyla sie do poziomu "Faktu".Tfu!
                                                    A Popaprancom i Sqrczywysynom to woda na mlyn.
                                                    Takich dlugow jak ma czy mial Czuma to ma 7/8 emigrantow polsko-
                                                    jezycznych.Sprawa jest grubymi "niciami szyta" bo przeciez posel
                                                    Czuma wiedzial co bedzie gdy wyciagna mu to ludzie pokroju
                                                    Jarmakowskiego gdy wejdzie w swiat polityki.Polityka to bagno jak
                                                    jeden rzekl a bagno wciaga jak dorzekl drugi.I dlatego my z Proksiem
                                                    do zadnygo rzadu(chyba,ze kinowego)wstepywac nie zamierzamy!Tak mnie
                                                    i byc moze Proksiowi dopomoz Manitou!
                                                    To taka sama hucpa jak z min.Drzewieckim.Taka oto i ta IV wladza
                                                    jest w III RzePie.Racje mial jeden z tych podwojnych mowiac,ze czas
                                                    na IV RzePe.IV wladza IV RzePa.Howgh!
                                                    mika sie gdzie zapodziewa?wierci dziury z rydzykoskimi?
                                                  • prokocim1 Re: Re : bunt i rwanie 10.02.09, 21:37
                                                    do czumy to sie chyba czepiaja pisowcy.
                                                    5 czy 6 tysiecy na karcie to normalne.
                                                    znam amerykancow co maja po 30-40 ale siedza tutaj i placa minimalna kwote.
                                                    jezeli mialby duzo dlugow i nie placil to chyba juz dawno by go scigali.
                                                    wkoncu jest osoba publiczna i nie ma bardzo ma sie jak ukrywac.
                                                    cos to chyba naciagane.

                                                    Meczyk niezly, nie taki jak ten nasz w ostatnia sobote.
                                                    juz 2:0 dla brazylii.

                                                    cracovia :))
                                                    mysle ze jak sie utrzymaja w lidze to bedzie dobrze.
                                                    a wisla :))))))
                                                    jak skoncza na 5 miejscu to nie bede sie dziwil, slabo graja w tym sezonie.
                                                    szkoda tylko kmity zabierzow, sponsor dal dyla do nowego sacza :((

                                                    rzad rzadem ale na rzadowa robote chetnie bym sie zalapal.
                                                    dzisiaj dostalem e-mail z fbi. niezle placa za bycie agentem fbi, 94k na rok.
                                                    wypelnilem podanie tak z ciekawosci, niestety szukaja mlodych ludzi zaraz po
                                                    studiach :((