Dodaj do ulubionych

Prokocim tu byl... cz. II

28.04.08, 10:48
Otwieram nowy wątek, bo do tamtego nie można już się dopisać.

A taki wątek się przyda, chociażby po to, żeby raz na jakiś czas się policzyć... Bo dawno nikt z nas się tutaj nie odzywał...

To ja pierwsza!
Jestem. Mam się dobrze. Pracuję. No i czekam na długi majowy weekend.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Prokocim tu byl... cz. II 28.04.08, 19:30
      Witaj Mika, masz dar łączenia proletariuszy wszystkich krajów. Cieszę się , że
      pomogłaś wybrnąć z koziego rogu i zdecydowałaś się na założenia placu spotkań.
      Prokocim pewnie też jest zaskoczony, a juz Bombellusimos sam pokaże jak się
      cieszy. Bądź co bądź kope lat istniejemy, a to nie da się tak łatwo zapomnieć.
      Zacznie się długi majowy łikend i co będziecie robić ?

      To ja druga!
      Jestem. Mam się dobrze. Pracuję.
      Też dobrze. Czekamy na następnych.
      • bombullo Re: Prokocim tu byl... mechudasz 30.04.08, 02:00
        Tak sie qerva amore ciesze,ze az mie ciarpki po pleckach latajo w
        te i nazad.Paluchi i opuszki ichnie juz sie wzdragaja na sam pomysl
        klikania na Prokocimiu.Gniewko czyli dawny Proksio szerokim lukiem
        bedzie nas omijal przez to,ze ja znowu bede go atakowal wsciekle.
        A tak mie lubial...niecnota.Meczyk my ogladali a teraz Wiselka
        przyjezdza i JA bede na Toyota Park a Gniewko nie bedzie pewnikiem.
        Tak se mysle(od tajmu do tajmu zdarza mie sie w ten stan organizm
        wprowadzic),ze bede ja tutaj najczesciej,potem rita,potem mika
        daleko potem gosia a Ojcowi Zalozycielowi poprzedniego wontka
        Szczesc Manitou zycze.
        Jak katolik katolikowi...
        Ta robota mika to czekanie na weekend czy cus powazniejszego jest?
        Gosiula pewnikiem trawke wedle ziemianki nozyczkami obcina i nie w
        cabezie jej qkanie na forumek.
        Pogoda w Szikago 3-ciomajowa tzn,zimno i deszczowo ale do soboty
        jeszcze daleko i byc moze sie cos poprawi bo przeciez bedzie
        PARADA!!!A ja wraz z TPK(Towarzystwo Przyjaciol Krakowa)maszerujemy
        energicznie.Gniewko jak by chcial to tez by mogl ale on jest
        aspoleczny typ.Zreszta takich tu ducka jest.Takie "hamerykany"...
        Jak bedziecie mieli chwilke to qknijcie na www.krakusy.us
        to stronica TPK jest.
        Mika kiedy Prusy zaczynaja akcje secesyjna?
        na razie rebionki moje zenskie.
        Causki cieplutkie
        ps.Ktora z Was wie co w temacie jest to slowo?
        • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 01.05.08, 19:35
          mechudasz hahaahaha! i tyle znalazłam w googlach.
          Przyznam się bez bicia, że nie znam tego słóweczka.
          Prawie wracam z ogródkowego pochodu pierwszomajowego, z którego to z ogródka
          wygnała mnie czarna chmura. Został tylko kot aby pozbierać wszystkie szturmówki.
          Proksio niech zagląda, bo oto widze w oknach domków i bloków flagi
          biało-czerwone, powiewające na cześc i chwałę Prokocimia ;)))
          Już wiecie, że Aga przegrała z Martą Domachowską - mówią, że grypa Age dopadła,
          ale przypuszczam, że bardziej strach przed przegraniem z Martą Domachowską był
          większy. Nie jest łatwo grać z koleżanką i to z takiej wysokiej pozycji i po
          takich wielkich sukcesach. O wiele lepiej jest grać z obcą niż swoją - całkiem
          rozumie Agę. Wewnętrznie wiedziałam , że Aga przegra - a jednak nie jest mocna
          psychicznie.
          Domachowska zaś idzie jak burza i wykorzystuje swój czas. Kurcze , wygrała nawet
          z Dementiewą. Teraz to już wiecie, jak równa gra toczy się miedzy tenisistkami i
          szczęście musi dopisywać, bo czy jest lepsza czy gorsza to zalezy od dnia.

          www.krakusy.us/
          Bombellusimosie czy należysz do tego pięknego Towarzystwa Przyjaciół Krakowa ?
          Jest gdzies na galerii zdjecie wasze z tego uroczystego Balu ?
          • bombullo Re: Prokocim tu byl... mechudasz 02.05.08, 00:23
            Mechudasz to po hebrajsq Odnowiony,znaczy sie prokocim
            Zdjecia z balu sa na stronicy.Mnie na tymze balu nie byla poniewaz
            ze wzgledu na sp.tesciowa.Pamietasz zeszla cichutko w
            pazdzierniq 'o7.
            Jakos umkla mi porazka "R" z "D" ale juz o pokonaniu Dementiewej
            wiem.Ale nie ma co robic wielkiego "hallo" z tego czwartorzednego
            spotkania.Zobaczymy w Rollandzie co nasze Damy pokaza.
            W Szikago a wlasciwie w calej Ameryce teraz zainteresowanie sqpia
            sie na bejsbalu.
            W plejofach hokeja i koszyqwki zainteresowani sa raczej kibice
            grajacych druzyn.Jednak napewno setki tysiecy ludzi oglada przekazy
            telewizyjne ze spotkan bo rzeczywiscie jest na co popatrzec.
            Juz jutro parada 3-ciomajowa w Szikago.Zeby tylko ladna pogoda byla.
            a dlaczemu po mechudaszu poklikalas hahahaha?
            • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 02.05.08, 19:01
              Oj, to dzisiaj macie swoje święto Swięto Polonii. Wszystkiego najlepszego z tej
              okazji, kochajcie Polskę jak silnie i mocno możecie. Nigdy o niej nie
              zapominajcie, nie zapominajcie o swoich korzeniach, a z tej okazji dedykuje
              bajeczkę Kryłowa o Liściach i Korzeniach. Jaka fajna, że warto sobie ją przypomnieć.

              Kołysane Zefirem, cień rzucając miły
              w piękne letnie południe Liscie z nimi gwarzyły.....

              "Przyznasz, że jeśli ustroń ta z uroku słynie,
              nam to zawdzięcza jedynie.
              Bo jakżeby bez liści drzewa wyglądały ?
              W nas ich wartość i wdzięk cały.
              Gdzież by bez nas wędrowiec mógł znaleźć ochłodę ?
              Gdzież by pasterze i pasterki młode
              poweselić się mogli ?... Gdzie śpiewak natchniony -
              Słowik - wywodzić mógł swe cudowne tony ?...
              Wreszcie ty sam Zefirku, czy nie zdradzasz chętki
              stale przybywać tu na pogawędki ?"

              "I o nas warto by też wspomnieć, samochwały!"
              - spod ziemi się jakoweś głosy odezwały.

              "A tam kto się ośmiela przemawiać tak hardo?"
              - zaszeleściły drzew Liście z pogardą.

              "To my, tu pracujące w mroku niestrudzenie - KORZENIE.
              My was żywimy, my tworzymy soki,
              co wzrost drzew pędzą het, aż pod obłoki...
              Cieszcie się waszym pięknem, wspaniałą zielenią,
              lecz wiedzcie, coście winne nam - czarnym korzeniom.
              :)
              Bombullisosie, toć to hahahaha! jest z googli, zobacz co mi wyskoczyło ze słowem
              mechudasz
              www.google.pl/search?hl=pl&q=mechudasz&lr=lang_pl&btnG=Szukaj+w+Google
              Stąd też się zaśmiałam z tego wyjaśnienia. No tak mamy odnowę pełną parą i tylko
              Proksia i Gosi nam brak. Nie mamy z kogo stroić sobie żartów by weselej było żyć
              tak nam jak i Wam. Ale jak tylko Gniewko wróci do formy to energicznie poklika
              pewnie i da nam popalić.
              Czy myślicie o jeździe na rowerkach ? Taki zdrowy sport.

              ps. Proksio, masz pozdrowienia od Bogdana, własnie spotkałam go jak mył
              wspaniały samochód, chyba sprowadzony z zachodu. A jak pieścił go, świeci się
              jak gwiazda polarna w okolicy. Dają sobie radę ludzie z Prokocimia, z czego
              pewnie nie może się pochwalić Bombullinos z Kazimierza. Choć... zazdroszcze mu
              tego targu na Placu Zydowskim zwanym pchlim :)))) Przejść nie można w tym tłoku,
              a tylko banany szukałam dla babci, którą się opiekuję. Bombullinos, moja babcia
              nie jest w dobrym stanie ale jest bardzo mądra i zdaje sobie sprawę ze swojej
              sytuacji. Śpieszmy się kochać ludzi, oni tak szybko odchodzą. Bombellusie -
              zdążyłeś ?
              • mika_1 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 04.05.08, 22:50
                Gniewko...
                Wujku, Ty to masz fantazję;)
                Ale chyba do Niego pasuje... On się często gniewa :(
                Może jednak zajrzy do nas??
                Pozdrawiam majowo!

                P.S. A pracuję ciężko. I już czekam na drugi długi majowy weekend:)
                P.S.2 - jak tam Wnusio??
                • prokocim1 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 05.05.08, 03:01
                  mechu nie dam bo nie mam.

                  zreszta myslalem ze ten caly temat z " prokocim tu byl " jest zakonczony.
                  nie wiem czy jest sens odnawiac ten watek jako #2. zobaczymy.
                  pewnie zaraz sie pojawi "ten jeden" z pytaniem kiedy prokocim sie okoci a drugi,
                  ten co stwierdzil ze tamten zakonczyl watek bedzie szukal szofera ktory go
                  zawiezie na jakis mecz.
                  szofer nie bedzie mial ochoty jechac i ten drugi znowu bedzie pisal gowniano na
                  moj temat.

                  z drugiej strony to bylo mile zaskoczenie ze zalozylyscie #2.
                  pozdr


                  • rita100 Re: Prokocim tu byl... mechudasz 05.05.08, 20:22
                    Hej, jest Prokocim, yes ! yes ! yes !
                    Nie ma co się przejmować wpisami innych Prokocim, na świecie istnieją różni
                    ludzie też i źli. Widzisz przecież, że i w Nowej Hucie wywiązał się dialog
                    mający na celu poniżenie mnie, ale póki Wy istniejecie nie robi to na mnie
                    dużego wrażenia i nie ma czym się przejmować. Mice faktycznie należą się niskie
                    ukłony, że potrafiła wybrnąć z trudnej sytuacji. Tyle nas jednak przez te lata
                    połączyło, ze nie można tak sobie ot sobie zaniechać. Trasa szczególnie Miki w
                    realu przebiegła tak ciekawie i tak interesująco, że książka powinna na Jej
                    temat powstać. Olsztyn - Kraków - Lidzbark Warmiński - USA - Kraków itd, i to
                    wszystko przy waszym udziale. Bomebellusimosik też prowadzi energiczne życie,
                    nawet familia mu sie rozrosła o jednego więcej dziedzica. Życie biegnie dalej, a
                    co nam pokaże to się okaże. Trzeba tylko życiu dać szansę.
                    Jak kiedyś napisał skks - choćby zakręceni, pokręceni ale bądźmi.
                    Bombullimos - dziadullimos i Gniewkosz - Prokocimosz hehe, a jaki przydomki dla
                    dziewcząt ?

                    Kurcze, szewski poniedziałek mamy. Dopiero po południu się wypogodziło i słońce
                    postanowiło ogrzać trochę ziemię i twarze ludzi.
                    • bombullo Re: To nie je leqtko... 10.05.08, 16:45
                      ...wymyslec cos dla pci przeciwny.Alisci sie pracuje energicznie a
                      wyniki beda wkrotce niestety.
                      Co to polamane paluchi macie,ze nie klikacie?
                      Na razie kombinuje w temacie "Mother's Day".W Szikagowie manana.Tak
                      se mysle,ze moze se qpie zgrzewke browarka (Pilsner Urguel)i se
                      wywale energicznie przy meczyq NHL?Dobrego mam pomysla?
                      Pozdrowaski
      • olek2121 Re: Prokocim tu byl... cz. II 25.05.08, 00:12
        Witamy!

        Ponieważ nasi miejscy urzędnicy dla organizacji Euro 2012 w Krakowie niewiele do
        tej pory zrobili (lub robią ale się tą wiedzą nie chcą z krakowianami podzielić)
        postanowiliśmy wziąć sprawe we własne ręce.

        Na stronie
        www.eurodlakrakowa.pl/index.php?option=com_wrapper&Itemid=28
        znajduje sie petycja do prezydenta Jacka Majchrowskiego o działanie, aktywność
        oraz jawność działań. Prosimy: podpiszcie, poślijcie dalej, zróby pospolite
        ruszenie jak zbierzemy 1000 to będzie można iść do prezydenta i mówić jako głos
        krakowian. Na razie jest już ponad 400...

        Pozdrawiamy
        Forum dla Polski
        www.forumdlapolski.pl
    • prokocim1 kartka dla mateusza 11.05.08, 20:39
      stwierdzam oficjalnie ze 'emila' otrzymalem.
      jutro w monday kupie kartke z szamberg (sliwek nie bedzie) i wysle dziecku.
      nie znam sprawy ale jesli to sprawi radosc i da jakies zadowolenie malemu
      odbiorcy to fajnie.

      co do szamberg to zimno dzisiaj. deszcz i wiatr. wrr

      za jakies 20 minut mecz real madryt. podobno dudek bedzie na bramce po raz
      pierwszy w meczu ligowym. zerkne albo i nie.

      pozdr
      • rita100 Re: kartka dla mateusza 11.05.08, 21:16
        hej, i ja wyślę jutro, niech cieszy Mateusza, to przecież drobnostka a dla
        dzieciaka wielkie szczęście.
        Jak tam u was, sezon grillowy sie zaczął ? O rany, mówili, że jedzenie z grilla
        jest bardzo niezdrowe i chyba tylko ziemniaki zacznę piec, a do piwa zamówię
        pizze do ogrodu.
        Wczoraj słyszałam pewną rozmowę przez komórkę, a mianowicie mloda dziewczyna
        mówiła do męzusia : - jak myslisz, ze będziesz oglądał mecz z kolegami to się
        mylisz, masz siedzieć przy mnie i przy dziecku ;)))
        Nie wiem, jednak czy kobiety będą zadowolone z meczów piłkarskich.
        Energicznie dziś klikam, bo jestem dzisiejsza.
        Co robicie na potrawę z grilla najczęściej ?
        • rita100 Re: kartka dla mateusza 12.05.08, 21:03
          Melduję, że zadanie zostało wykonane - pięć kartek wysłane i każda inna, a na
          dodatek przedstawiające Warmie i Mazury, wysłane z Krakowa, bo tak się złożyło,
          że mieszka na ulicy pracownik poczty :)
          • bombullo Re: kartka dla mateusza 14.05.08, 03:26
            I o to biega.Dzieki.Myslalem,ze mi sie nie uda wyslac tychze Emilqw
            ale widze,ze dodreptaly.
            Jest taka fundacja "spelnic marzenie" ktora spelnia marzenia dzieci
            chorych na choroby nowotworowe a ktorym juz wiele zycia nie zostalo.
            Mateuszek ma marzenie aby otrzymac jak najwiecej kartek.
            Kiedys jakies dziecko chcialo sie spotkac z kims bardzo znanym i
            zostalo to przez ta fundacje zalatwione.
            Gdybyscie poszperali w googlach to na pewno adres fundacji jest.Ja
            zapytam Jole a ona napewno wie kto jak i gdzie? OK?
            Moze by mike i gosiule na wyspie zaatakowac,co rita?
            A ja dzisiaj ogladalem final Pucharu Polski i klikne jedno
            slowo:Yezusicq!
            A kibole znowu swoje.
            I polska z Ukraina straca ME2012 nie przez infrastukture a przez
            bandziorow.
            Podejrzewam,ze Ukraincy sie wybronia i ME zrobia z Rosja tak jak to
            pierwotnie kombinowali a,ze Rosja jest przygotowana na to to tylko
            neptki z PZPN nie wiedza!No i nasz kochanienko-milosny RZUND!
            pozdrowaski
            Pozyczylem se pitbula nr2 i glina 2 i bede ogladal z browarkiem w
            raczce apozni jakis rozoworodzinny filmik przed kimonkiem!OLE!
            ps.Gniewko jeszcze naburmuszony jest...
            • mika_1 Re: kartka dla mateusza 14.05.08, 18:57
              Ja nie dostałam Emilka do Wujka:(
              Buuuu.......
              • rita100 Re: kartka dla mateusza 14.05.08, 20:15
                Buuu, to się musi Bombellusik wytłumaczyć energicznie, bo jak nie to Mika, no co
                Mika będzie, manto mu sprawimy ? ;)
                Bombellusik, faktycznie spełniać marzenia ciężko chorych dzieci jest coś
                pięknego, idee przepiękna, dobra i fantastycznie, że jest taka fundacja, a że
                nie są to wygórowane marzenia w wielką ochotą i przyjemnością można je spełnić i
                dobrze, ze nas zawiadomiłeś.
                Jest też również akcja 'godnie umierać' i też powinna być propagowana, bowiem w
                dzisiejszych czasach najczęściej zdarza się, ze ludziom, którzy odchodzą zabiera
                się wszystko (majątki) zostawiając go samego ze śmiercią, nie dając szansę ani
                nadzieji na życie. Tak bezbronnego zostawia sie w szpitalach aby dogorywał.
                Niestety to jest prawda. I wspaniale, ze są takie organizacje, które idą z pomocą.
                Ale dość smutnych tematów. Czekamy na Mike i Gosie, zeby dobrą wiarą nas tu
                wspomagały :)
                Dobrze myślisz Bombelliusie, nie wykluczam kombinacji Rosji w organizacji EURO
                2012 roku. Znasz to przysłowie: mówiły jaskółki, ze nie dobre są spółki - taka
                wspólna organizacja może zaiskrzyć, a może też rodzić niezdrową konkurencję,
                prowadząc do waśni. Poczekajmy, zobaczymy.
                Nie będę prorokiem, ale oglądając amerykańskie filmy to widziałam jak w
                zapomnianych, niedziałających już, betonowych marketach gnieździły się tylko
                bandy miejskie. Stały te obiekty zapuszczone, zaniedbane i tylko wiatr tam
                hulał. Bo czy obiekty po EURO bedą jakoś potem wykorzystane ? Czy stać Polskę
                będzie o ich dbanie, remonty itd. Problem zostanie dla innych już pokoleń.
                Ze słonecznym pozdrowieniem z kwitnącą na żółto piwonią pozdrawiam.
                Prokocim, wędkujesz dalej ?
                • prokocim1 Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 01:21
                  nie "spelnic marzenie" tylko "mam marzenie".
                  cale info bylo w e-mail o mateuszu, wystarczylo przeczytac.

                  www.mammarzenie.org/
                  jak klikniecie na 'nasi marzyciele' a pozniej na 'szczecin' to znajdziecie mateusza.

                  zreszta podaja ze akcja sie zakonczyla w zeszlym miesiacu.
                  mateusz chcial otrzymac jak najwiecej kartek na swoje urodziny ktore byly w
                  kwietniu. tak na prawde o to chodzilo, o kartki na urodziny.

                  dostal ponad 8 tysiecy kartek i podobno nadal dostaje.

                  ps. nie wedkuje. nie mam czasu lowic rybki.
                  jednak smazone rybki nadal konsumuje. najczesciej tzw white fish albo perch
                  (okon). od czasu do czasu wedzona makrele lub lososia.
                  • bombullo Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 02:28
                    To nie moja wina,ze znajoma ze stolicy przyslala Emila w maju.
                    Chodzilo owszem o urodzinowy prezent w postaci kartek ale tez mozna
                    bylo przeczytac,ze Mateusz dalej czeka na kartki.
                    Ja tez wcoraj bylem na tej stronicy "mammarzenie"
                    poogladalem,poczytalem i ciezko pogodzic sie z tym,ze 'cos takiego"
                    spotyka dzieci.Bylem tez na krakowskiej stronicy i widzialem dzieci
                    z marzeniami i tak se pomyslalem,ze moze "nasza paczka" ktoremus z
                    tych nieborakow pomoze spelnic marzenie?Co Wy na to?
                    Czy Gniewko wybiera sie na meczyka? Boletos jeszcze sa nawet w
                    dobrych miejscach po 55 i po 65 baqw.Jutro maja byc te tansze.

                    Korzystam,ze jestem pirszy dnia 15.V. na krakoskim forumq a w
                    szczegolnosci zas na odnowionym "Prokocimiu ktory tez tu byl.." i
                    skladam najserdeczniejsze zyczenia imieninowe naszej ZOJCE.
                    Trzymaj sie cieplo w ten dzien zimnej Zoski jak mowi porzekadlo i
                    badz dalej taka goraca jak do teraz > forever and ever,amen!
                    mika kartke z Prus Wschodnich mozesz podeslac.Przepraszam,ze Emil
                    do ciebie nie wyszedl ale komorka szara odpowiedzialna za kontakt z
                    Toba zaspala se!
                    Zaataqjcie Gosiule...
                    Ja wyslalem 5 kartek (od kazdego z domowniqw) z roznych czesci
                    Swiata!
                    • bombullo Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 02:40
                      Odpowiadam se sam sobie bo kol.Alzheimer mie tyknol leqtko.
                      Jutro w "mega" jest 196 arbuzow do wyjecia

                      Czekam na numerki szczesliwe>5 do 56 i jeden ddodatek do 46.
                      Przysylac energicznie do piatq do godziny 7:30 wieczor mojego tajmu
                      czyli do 2:30 rano w sobote krakaueroskiego.

                      Milionerzy bez grosza do dziela > foruna czeka za naroznikiem
                      • rita100 Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 20:30
                        Z numerkami w ciemno jadę
                        5-14-18-23-52 i dodatkowa 44 (tenis)

                        Tak, to są te szczęśliwe numerki, na nie stawiam !
                        • mika_1 100 lat dla Rity!!!! 15.05.08, 22:41
                          Buziaki!
                    • rita100 Re: kartka dla mateusza 15.05.08, 20:27
                      Hej, dziekuje za życzenia takie cieplutkie i obiecuję, ze od dziś bedzie ciepło.
                      Zimna Zośka ustępuje i przychodzi Zofija, która kwiaty rozwija.
                      Za wasze zdrowie wypijam, prosząc o wzniesienie toastu za nas wszystkich. Na
                      zdrowie !
                      · *· * *
                      °*___ ° _*°
                      *° \_/*° * *
                      .* _|_ *.* *
                      *...*...· *


                      A Radwańska gra w Rzymie dalej i dziś o ćwierćfinał walczy. Ubyło jej
                      przeciwniczek, bo Holenderka żegna się ze sportem zawodowym. Może jej miejsce
                      zajmie właśnie Aga. Słuchajcie, zaczyna się się sezon wędkarski, a jak Pan
                      Wałęsa mówi, dyscyplina uspakajająca. Proksio, może jednak wrócisz do tego
                      hobbi. Taaaką rybę złowisz co w bajkach występuje - złotą rybeczkę, spełniającą
                      życzenia. Jedno już spełniam, sardynki w oleju zjadłam, taka mnie ochota na nie
                      naszła. Wędzone też dobre, ale nie ma jak z nad samiuśkiego morza, i smak jest inny.

                      Nie wiem Bombullisimos, czy angażować sie w jakieś akcje, kiedy ja mam pełen
                      czas zajęty dla godnego umierania. Chodze po tych szpitalach i widzę rózne
                      rzeczy, a jak się już napatrzę, to odchodzi mnie chęć życia. Jest tam taka osoba
                      starsza, która ma syndrom samotności. Teraz leży w szpitalu, wcześniej w domu
                      opieki i w tym szpitalu tylko woła płacząc - siostro, siostro, wołając o pomoc,
                      a tak naprawdę to ma zakodowane to wołanie, bo tak woła od kilku lat w tym domu
                      opieki i nikt nie przychodzi.
                      Ale mam dziś imieniny, więc na moment oderwę się od problemów zapraszając do
                      najnowszego polskiego przeboju;

                      pl.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg
                      • bombullo Re: Radwanska... 15.05.08, 23:59
                        ...teraz ma czas na pzremyslenia jak zrobic zeby zajac to miejsce
                        ktorego NIGDY nie osiagnie.Niestety.Taka jest prowda i tyz prowda
                        ale nie merdeprowda.Jak gaworzyl nieboszczyk Tischner.
                        My moglibysmy tak po kryjomu jakiegos malolata zaatakowac
                        bez "mammarzenie".Zorganizujemu sie tu na forumq a juz Emilki
                        zadzialaja konkretnie w temacie.
                        Numerki odpisalem i nabazgralem na qponiq.Mika dawaj numbersy.
                        Gniewko chyba samolubnie se sam wysle...a moze nie?Idziesz na meczyk
                        czy nie?
                        Dzieki za porazajacego moje czlonki Emilka!!
                        • mika_1 Numerki... ;) 16.05.08, 08:11
                          3 16 18 39 44 49
                          ... i wygram melony:)
                          • mika_1 Re: Numerki... ;) poprawka 16.05.08, 08:12
                            3-16-18-39-49 i dodatek - jak u Rity - 44.
                            • mika_1 A co!! 16.05.08, 08:12

                              • rita100 Re: A co!! 16.05.08, 21:07
                                I po imieninach, zapraszam za rok i na wasze czekam, by coś wypić z tej okazji.
                                I mamy tera tych numerków, pewno coś trafimy.
                                Bombelusimos i Mika będziemy mieć szczęście gdy nie trafimy w numerki, bo
                                trafienie to klopot z podziałem ;) Chyba , że wszystko damy na..... gorzałkę
                                ;))) Wiec śmiało numerkujmy.
                                Ciężką pracą i cierpliwością można coś osiągnąć ;)))

                                Ale, ale, dzisiaj powiedział mi kolega Proksia taki Bogdan, że robi interesy z
                                Ameryką, tu w Polsce. Wiec tak, skupuje w Polsce te tanie dolarki i wysyła do
                                Ameryki, a tam na nich zarabia. Jak nam sie czasy zmieniły. Może wyjdziemy w ten
                                biznes ? ;))))) Słyszelicie coś o tym ? hehehe
                                • prokocim1 Rita 18.05.08, 01:52
                                  wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
                                  troche spoznione zyczenia ale szczere. pozdr

                                  legia dostala becki od groclinu. fajnie
                                  mega melony poszly sie je.... do ohio.
                                  sorry za moj greek language.

                                  na wisle nie ide. w sobote z wielka ochota ale sroda mi nie odpowiada.
                                  co za idiota sprowadza wisle do chicago i organizuje mecz w srode?
                                  nie dam rady bo pracuje troche dluzej ostatnio.
                                  ten caly mecz w srode pewnie dlatego ze liga mls gra glownie w piatki i soboty.
                                  sroda wyglada na optymalny dzien ale nie w moim przypadku.

                                  rita, pozdrow bogdana ode mnie.
                                  jak sie zarabia na dolarach kupujac je w polsce i wysylajac do usa ?
                                  chyba cos takiego napisalas.
                                  • rita100 Re: No i nie było burzy 18.05.08, 22:07
                                    a miała być. Gdzieś tam pod Trzebinia ponoć była nawet trąba powietrzna. Na
                                    szczęście ominęła Kraków.
                                    Za zyczenia dziekuję, ale dajcie znać kiedy wasze będzie święto.
                                    Bombellusimos pewnie wygrał, teraz gdzieś zapija wygraną i cicho siedzi ;))))))

                                    Tej tajemnicy zarobku na dolarach to nie znam, bo opowiadał mi o tym ojciec
                                    Bogdana. Teraz przy takiej pogodzie siedzą na podwórku wszyscy i obmyslają plan
                                    ;))))) Tam się nic nie zmieniło, jak było tak jest, tyle , że na saksach trochę
                                    zarobią pieniędzy. Bogdan nie używa komputera to i nie ma szans na jakis wasz
                                    kontakt.

                                    Co do sportu, to siatkówkę kobiet oglądam, bo jest szansa na wystartowanie w
                                    Olimpiadzie. Przegrały nasze z Japonkami, mimo to mają szanse. A te Japoneczki
                                    tak pieknie sie cieszyły i tak energicznie, że milo bylo patrzeć na ich zwycięstwo.

                                    I co dalej ? ;)))))))
                                    • mika_1 No i co z tymi melonami...? 23.05.08, 22:43
                                      Wygraliście i poszliście imprezować, czy jak?
                                      Już mi się tutaj meldować!!!
                                      Migiem!!!
                                      • bombullo Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 02:33
                                        Ino nie Migiem jak juz to B-2.
                                        Jakis tumanow z Cincinatti czy Ohayo zayebal nasza niewatpliwie
                                        kase.Qpil losiel qponik w sklepie alkoholowym leqtko na cyQ!
                                        Sie nie martwimy nastepne melony dojrzewajom i MY je chapniemy!!
                                        A co?Numerki bedom te same?
                                        Nasze kobitki volleybollowe juz sa Pekinie.
                                        A pilkarzyki kiepsko jednak pamietamjmy,ze im gorzej w sparingach
                                        tym lepi w ME.Kto sie chce zalozyc?
                                        Jutro bede na klawiaturce
                                        • prokocim1 Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 15:33
                                          pisalem wczesniej ze wygral jakis wiesniak z ohio.

                                          wczoraj bylo "tylko" 17, dwoch sie podzieli. jeden z new york i jeden z dixon
                                          illinois.

                                          u nas chlodno bylo w tym tygodniu, 10f ponizej sredniej w tym okresie.
                                          ale mamy dluugi weekend, cale trzy dni (chyba pierwszy raz w tym roku).
                                          dobrze w tej ameryce, dwa razy w roku 3 dni wolnego. nie to co w polsce ( kilka
                                          razy po 5 dni) hehe

                                          jutro ma byc 80f i wybieram sie do znajomych w hoffman estates na grill balange.
                                          oj bedzie sie dzialo.
                                          • rita100 Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 20:49
                                            Numerkujemy dalej ? Muszę kręciołek zrobić i wylosujemy te szczęśliwe. Podajcie
                                            numery, a jo pokręcę trochę i wylosuję. Zobaczycie , ze wygramy, daję tylko
                                            głowę. Wystarczy ? ;))))
                                            Mamo jedyna jak mną miota w fantazji.
                                            Siatkarki mamy już w Pekinie, piłkarze w ME zaczną się produkować i jak zawsze
                                            piłka jest okragła, a bramki są dwie co oznacza, że już możemy stawiać na
                                            Polskę. W jedną albo w drugą na pewno strzelą.
                                            Bilety kibice maja w rękach swoich lub nie swoich, bo krążą z rąk do rąk jak
                                            złoty pieniążek.
                                            Hej, majówki mamy i jak widać tylko Prokocim się grilluje. A mwy jak ? Siedzicie
                                            w domach czy cosik wymyslicie. Pogoda dopiero sie u nas robi jaka taka, ogrodowa
                                            i już jest lepiej z dnia na dzień. Jutro bedzie cieplej, pojutrze jeszcze
                                            cieplej, a po pojutrze gorąco. Jak widzicie prawidłowe stopniowanie ciepła.
                                            Wolnego mamy równiez trochę i miasta są wyludnione. Ktoś gdzieś się tylko kręci
                                            po zagródce, plewi, czy trawe strzyże. Nie wiem nawet czy trawe się strzyże czy
                                            goli ? Kiedyś golono i strzyżono przy Rudawie ale czy dziś jeszcze to nie wiem,
                                            bo i kobiety są inne, nie te mickiewiczowskie.
                                            Hola, piwko w naturze ma doskonały smak , jest mocniejsze, bo jak wiecie
                                            pęcherzyki powietrza mieszają się z aromatem roślin.
                                            Och, a wiecie , coś mrówki się pokazały ostatnio i to w wielkiej ilosci, łobuzy
                                            zrobiły mi kopiec w samym centrum ogródka. Wprawdzie kot chciał to rozgrzebać,
                                            ale nie dało się - pogryzły go w łapy i język. Nie ma coś na mrówki ?
                                            Fajnie jest prawda ?
                                            • mika_1 Re: No i co z tymi melonami...? 24.05.08, 21:38
                                              No no... może nie od razu wieśniak...
                                              W końcu ja też w Ohio pomieszkiwałam czas jakiś.
                                              Na następne melony przygotujemy numerki. Spoko!
                                              • bombullo Re: Farmer bedzie dobrze... 25.05.08, 16:44
                                                ...czy muzyk(z ze kropkom).To,ze pomieszkiwalas nie swiadczy jeszcze
                                                o tym,ze ni ma tam wiesniaQw.
                                                Bedziemy ofkors kombinowali jak wyrwac te malony alisci najsamprzod
                                                musi sie ich leQtko wiecy nazbierac.Sie nie martwiom trzymam reka za
                                                nadgarstek czyli na pulsiQ.
                                                Ale Kubica pojechal energicznie.Ogladaliscie?Nie?!No ja sie
                                                pochlastam!KraQs wojuje na ulicy jak jaki Lajkonik a wy?Ech! Z kim
                                                ja sie zadawam?Manitou Ty widzisz to dziadostwo?
                                                Jeszcze ze dwie gonitwy i bedziemy slyszec nasz piekny Hymn.Oby sie
                                                to stalo albo w Usie albo w Kanadzie.Do Kanady pewnie nie pojade ale
                                                Jankesowo jest w zasiegu.
                                                Radwanska tyz nie zle.W Paryzewie nie powinno byc zle a wprost
                                                naprzeciw.ProroQye polowke.Z cwiartkowa kolezankom da se rade!
                                                Ale pogoda w Szikagowie.Klekajcie narody.Polnocna strona kiepsko
                                                jest.Z tego co moje TW zaobserwowaly mnostwo homosiow griluje
                                                ziemiankach pod sliwkami!
                                                Ritaaaa!!!Ty cos na bakier ze zwierzyna ogrodowa!Jakie mrowki
                                                kobito,jakie mrowki!?To byl kolezka krecik.Przypatrz sie dobrze.
                                                Kreciki sa pod ochrona niech cie reka Manitou broni wygrzebywac ich!
                                                Zeli sa to mrowki to dreptaj do LasQ Wolskiego(zoo) i wypozycz se
                                                mrowkojada.Zeli nie majom to energicznie lec na policje i niech ci
                                                dadza butle gaziQ lzawiacego.Czyz ten nie wytepil w Krakowie i
                                                okolicach mrowki faraona w latach 198o-1983?Gniewko moze nie
                                                pamietac bo byl wtedy mniejszy od mrowki ale my z rita to i
                                                owszem>mika tyz nie wi co to byli mrowki faraona.
                                                Ok koncze w ty chwili bede jeszcze owehjer wedle 7 czyli u was 2
                                                rano w poniedzialek.Pozdrowaski!
                                                • mika_1 Re: Farmer bedzie dobrze... 25.05.08, 17:51
                                                  Jakie nie oglądali??? Oczywiście, że oglądali i ściskali kciuki, albo po waszemu krzyżowali;) Żeby pojechał dobrze. No i pojechał!!
                                                  • rita100 Re: Farmer bedzie dobrze... 25.05.08, 20:36
                                                    Kurcze, jaka jestem zapracowana, nawet Kubicę nie oglądałam. Polegam na Mice
                                                    zdaniu, bo i obraca się wśród rajdowców to i zdanie ma wyrobione :)
                                                    Co do Radwańskiej, to glośno jest teraz, wygrała turniej i do Paryż jedzie
                                                    napędzona zwycięstwem. Jest już milionerką, a my musimy dalej walczyć o tego
                                                    pierwszego melona. A może zamiast numerków jakiś skok na bank ? ;)))) To kiedy
                                                    numerkujemy wytrwale ?

                                                    Pamiętam mróweczki faraona, w kazdym bloku były i w każdej kuchni. Najpierw
                                                    zjadowczynia się pokazuje , a potem idą ławą. Jak ja je wytepiłam, nie pamiętam.
                                                    A czasami nie octem ? Chyba wtenczas tylko ocet był na półkach sklepowych.
                                                    Nie, Bombulisimosikusis, to był kopiec mróweczek czerwonych, a nie krecika, bo
                                                    gdyby to był krecika, dawno bym tego osobnika miała przy drzwiach. Kota mam
                                                    łowczego i nie jedną myszkę polną i kreta przynosił mi w prezencie. Własnie, a
                                                    może tez chcecie takie prezenty i w kota sie zaopatrzycie. To jest wspaniałe
                                                    zwierze, daję słowo i nie wymaga opieki, tylko miskę jadła i wolność. I nie
                                                    kastrujcie go, bo natura tego nie lubi. Sami wiecie.

                                                    Proksio jeszcze na grillu kiełbaski smazy, a może co innego. Jak jest teraz moda
                                                    na grilla ? Wiem, że wchodzi moda na garcowanie - czyli garnek z róznościami
                                                    zakopuje się do gorącej ziemi i piecze. To jest jednodaniowe danie.

                                                    Tak jak mówiłam, pogoda z dnia na dzień ma być lepsza, a za parę dni i pierwsze
                                                    upały. A jak upały to lody. A jakie lody będa dobre w tym sezonie, powiedzcie,
                                                    bo jest tyle rodzajów, a ja nie wiem które zmówić do handlu. A pamietacie takie
                                                    lody sprzedawane z wózka na gałki. Pewno pamietacie takie lody sprzedawane na
                                                    trybunach sportowych przez lodziarzy. Tak, był zawód lodziarza - prawda ?
                                                  • prokocim1 ale jaja !!! 31.05.08, 21:58
                                                    kurze? hehe


                                                    chyba tak. kupilem w jewel. piekne jajeczka i zolte zoltka bardzo.
                                                    smaczne byly ale sie skonczyly.
                                                    zrobilem jajecznice. mniam

                                                    nastepnym razem bede probowal na mie(t)ko.

                                                    jajka jajkami ale jak ktos spotka age gwiazde to dajcie jej znac o mnie biduli
                                                    jednej. mniam
                                                    hehe

                                                    co do sunday to mysle ze aga wygra, a i polska w soccer dokopie dunczykom.

                                                    ave cesar
                                                  • prokocim1 Re: ale jaja !!!i po 01.06.08, 04:01
                                                    wyglada ze zaczynam pisac sam do siebie.hehe

                                                    to chyba sprawka tej cholernej zoladkowej palikota.
                                                    szczwana bestia z niego.

                                                    wlasnie wybywam na imprezke do znajomego (z nowej h..ci, sic).
                                                    w chacie nie da sie wytrzymac. sasiad na dole robi sobie nowa kuchnie.
                                                    halas jak w kombinacie.
                                                    jutro rano u kumpela bedziemy zerkac na meczyk 'rogerow'.
                                                    moze i na age (isia? kto to wymyslil?) popatrzymy. mniam
                                                  • prokocim1 Re: ale jaja !!!i po 01.06.08, 12:22
                                                    jazda,jazda aga gwiazda.
                                                    meczyk chyba za chwile.
                                                    wlasnie wrocilem do 'home'.
                                                    alem zmeczony.wrrrrr
                                                  • rita100 Re: ale jaja kurde mele 01.06.08, 20:46
                                                    Ponoć pięknie grała i dostawała burzę oklasków, ale cóż kontuzja przedramienia,
                                                    zmęczenie zatrzymało ją do półfinału i finału w Paryzu. Nadzieje wiązalismy
                                                    jednak wielkie, bo widziałam sondaż przed meczowy gdzie prawie 80% z nadzieją
                                                    postawili na zwycięstwo. Chyba pragniemy tego jak nic, by wreszcie Polce się
                                                    udało i chyba tylko z Isią wiążemy te nadzieje, bo wprawdzie siostra o trzy lata
                                                    młodsza jeszcze nie pokazała tej klasy. Nie widziałam meczu, jednak jak piszą
                                                    Isia miała wspaniałe zagrania i miło bylo patrzeć na taki wysoki poziom meczu
                                                    kobiet.

                                                    Jednocześnie cieszymy się z siatkarzy, jadą na Olimpiadę.
                                                    Och, jaki upał dziś mieliśmy, aż cienia szukaliśmy. Często przechodzę Prokocim
                                                    koło twego domu i ciagle tak samo wygląda. Czas tam jakby stanął. Ten sam sklep,
                                                    ten sam bar tylko ludzie się starzeją wokoło.
                                                    Strasznie szybko czas leci, a niby stoi w miejscu. Ogrody się usmiechają, tak
                                                    mamy piekną i zadbana okolicę.
                                                  • prokocim1 Re: ale jaja kurde mele 15.06.08, 06:16
                                                    "moj dom to te szare ulice
                                                    moj dom to kolejka po prace
                                                    moj dom to ci szarzy ludzie
                                                    moj dom to ty i ja "

                                                    wyglada na to ze znow pisze sam do siebie. z wyjatkiem rity.

                                                    sklep obok mojej "chaty" powstal za gierka.
                                                    moj dom to lata 40-ste. czyli przed wojna jak wiekszosc prokocimskich chat. ale
                                                    woda, gaz, prad to lata 1960, kanalizacja to gierek a reszta to juz chyba po mnie.


                                                  • bombullo Re: Edi Gierek 25.06.08, 02:00
                                                    Fakt jest faktem bez Gierka nie byloby zycia w Prokocimiu a teraz
                                                    sie pluje na chopa,ze byl taki qtas.A otworzyl oczy coponiektorym na
                                                    swiat i okolice.
                                                    Wimbledon...dzis a u mie dopiero jutro bedzie trzeba ogladac
                                                    kol.Radwanska ktora wyeliminuje "cyborgbabe" z turnieju.Bede napewno
                                                    widzial bo jankesy ten mecz pokaza.
                                                    Qrde-mele...
                                                  • rita100 Re:Czy pokona Wimblendon ? 26.06.08, 20:28
                                                    Jakieś zakładziki ?
                                                    Będziem mieć niespodziankę. Czy to już ? Aga zmiażdzyła Domachowską, pokazała
                                                    klasę. Szkoda, że meczu nie widziałam i w ogóle nie wiem gdzie można to oglądać.
                                                    Może wreszcie i polska telewizja weźmie się za tenis, a nie za samych kopaczy.

                                                    Gorąco jest w Prokocimiu, szczególnie gorąco, gdyż wszystkie burze, deszcze,
                                                    nawałnice idą na Nową Hutę. Nie wiem dlaczego, ale dawniej mówili, że takie
                                                    nawałnice przechodza nad grzesznymi ludźmi. Oj, musi ich tam troche mieszkać.
                                                    Ktoś nas tu chroni :)

                                                    Dużo, dużo pracy miałam.
                                                  • bombullo Re: ktos nas tu chroni(?) 27.06.08, 22:01
                                                    Ktoz to byc moze,qrdemele?
                                                    Wg.mie nikt inny tylko wywolany przez Gniewka Edi Gierek,niestety i
                                                    jest to prowda calo prowda a nawet mierda prowda!
                                                    Nie przypuszczam,jak mi Manitou mily,ze dumasz coby to by byl ten
                                                    od "santosubito?!"Bo jeszcze ani santo ani tym bardzi subito!!hihihi!
                                                    W Wimbledonie fajnie idzie naszy kolezance Radwanski oby tak
                                                    dali,qrdemele!Ja moglbym ogladac od rana do wieczora bo ESPN daje
                                                    calodzienne relacje.Teraz na ten przyklad ogladam Safina jednym
                                                    okiem drugim jakigos tam Seppiego a paluszkami se klikam.Seppi(ITA)
                                                    prowadzi w setach 2:1.Nie zly meczyk jest.
                                                    Radwanska wygra moze z Kuzniecowa co?W poniedzialek.Ta wasza tvp
                                                    jest do doopy i nie wyklikam niestety bo jest rzeczywiscie do doopy!
                                                    No ale tak jest gdy jakis tam kaczochod rzadzi redakcja sportowo!
                                                    Mike samuer wcielo.Zeby se znowu czegos nie zlamala albo rozdarla w
                                                    poprzek!
                                                    O gosiuli juz nawet echo ucichlo.Byc mozliwe,ze siedzi se na
                                                    laweczce albo na krzeselq w Wimbledonie i dopinguje Agnieszke.
                                                    W Szikagowie cieplutko ale nie za wery parno. Jest elegancko.Nie
                                                    wiem jak tam w okolicznych prokocimiach wedle metropolii ale tyz
                                                    chyba git!
                                                    22 czerwce za mna w "CebulowymPolu" i takiego polskiego wzgledem
                                                    pogody czerwca nie bylo.Maszyna do wyciagania wilgoci jeszcze w tym
                                                    miesiacu nie bula wlaczona.
                                                    Kto bedzie ME?Ja qerva amore z przykrosciom stawiam $1oo na
                                                    Alemanczyqw>zgodnie z tym co kiedys rzekl jeden Angol(2 razy nas
                                                    udupil w meczykach):22 lataq za ballem a i tak zawsze
                                                    wygrywaja,goddamn,Giermance!Jak nazywa sie (bo jeszcze zyje) ten
                                                    Angolczyk?HuNouz?
                                                    Eta i wsjo na dzisiejszy hoy(to jest hiszpanskie slowo zaden nasz
                                                    swojski penisek)
                                                    pozdrowaski energiczne
                                                  • rita100 Re:Chronimi się sami ;))) 29.06.08, 20:51
                                                    Uwaga, zaczyna sie Finał piłkarski. Pewnie nikogo nie ma na klawiaturce. Nie
                                                    wiem za kim być, może w pierwszej polowie z Hiszpanami, a w drugiej za Niemcami.
                                                    Kolejnośc trzymania kciuków jest alfabetyczna ;)))) Już, już sędzia odgwizadał i
                                                    wszystkie męskie twarze slepiają w ekrany telewizyjne, już piwo się leje za
                                                    zdrowie pierwszego gola, już serduszko puka w rytmie kopaczy.
                                                    Zaczęli

                                                    A jutro, jutro czekam Bombellusimosie na wynik Radwańskiej z Kuzniecową. Całkiem
                                                    spokojnie czekam, bo jestem gwałt zapracowana. Może w ten sposób przyniosę jej
                                                    szczęście. Obydwie ciezko harujemy na te sukcesy. Moje ciche, jej głośne.

                                                    Nie mieliśmy deszczu, mamy sucho, bardzo sucho. Trawa wypalona, krajobraz
                                                    pustynny. Ach jak bardzo chce się pić roślinkom.

                                                    Niemcy atakują w całej rozciągłości - pewno oglądacie
                                                    Nie przeszkadzam , wam ;))))
                                                  • bombullo Re: Gwaltu ci sie kce? 30.06.08, 02:26
                                                    Kobito!!!Na gwalt nie trzeba tak energicznie harowac...to trza
                                                    chciec i szlus.Qnsekwencje przyjda same.Zauwazysz ale potem strzz
                                                    sie katabasa Podstawki chyba z Lublina? Zycze powodzenia w w/w
                                                    temacie zapoczatkowanym przez Was Acanka!
                                                    My trzymali jednego ciuka za Iberami a drugigo za Luksiem i
                                                    Mirkiem.Niestety ich ciuk byl lewy znaczy przy lewym nadgarstQ stad
                                                    sciskanie slabsze i stad tylko O:1.
                                                    Hiszpanom sie ME nalezalo jak komu co?zapomnialem se.
                                                    Grali naprawde dobry i ladny futbol.My chyba zagramy w ten sposob w
                                                    na II-gim Swiecie albo w innej juz galaktyce po 2012 (koniec
                                                    naszego Swiata ma byc po ME2012-moze zmienia plany zeby w razie
                                                    czego gdy nam moga nie wyjsc przygotowania bedziemuy mieli
                                                    energiczna wymowke:"my chcieli ale Ktus nam nie pozwolil... i
                                                    skonczyl wszystko na amen!)
                                                    Radwanska...no coz jestem leqtkim pesymista z 19% optymizmem!
                                                    Wygramy 1 seta ...malo ale dobre i to!
                                                    Qrde mele o ktorej odbijaja?
                                                    pozdrowaski!
                                                    ta-dzia-bo
                                                  • rita100 Re: gwałtu, rety, co się dzieje ? 30.06.08, 21:44
                                                    Oj, skończyła się piłka nozna. Teraz Panowie zanudzicie się na śmierć. Przerwa
                                                    będzie chyba z dwa miesiące. Piłkarze grali ciekawie. Spotkały się dwie inne
                                                    klasy, finezja Hiszpanów i wyrachowanie Niemców. Wygrała finezja i to zadowoliło
                                                    szczególnie Hiszpanów. Ale, ale i z tego idzie nauczka na przyszłośc. Bo czy
                                                    słyszeliscie jak Wiedeńczycy narzekają na straty. Wcale nie było tyle kibiców i
                                                    nalotu turystów, wręcz przeciwnie mają same straty. Teraz kupcy chcą oskarżyć
                                                    za to rząd Austrii. Przeliczyli się z tym gwałtem ludzi.
                                                    To chyba jakiś znak dla Polski żeby nie otwierała dupeczki na wielki biznes z
                                                    Mistrzostw Europy.

                                                    O Radwańskiej zamilczę, bo w tym wypadku wszystko idzie dobrą drogą. Kuzniecowa
                                                    po wielkiej walce przegrała. Teraz Syrenka na drodze
                                                    www.sport.pl/tenis/1,64987,5412110,Radwanska_zagra_z_Serena_Williams___sylwetka_slynnej.html
                                                    To biorę się do pracy, by razem pokonywac przeszkody na drodze :)
                                                    Razem raźniej.
                                                  • bombullo Re: milczymy... 01.07.08, 17:42
                                                    ...bo gdyby nie inter to bym gowno wiedzial jak (nie)idzie narazie
                                                    Radwaskiej.
                                                    Poyebany NBC pokazuje Pietrowa z Dementiewa.Zeby ich penis koski w
                                                    leby strzelil! K0omu sie oni wala wazelina po dupach?Putinowi?
                                                    Qrde mele...
                                                  • bombullo Re: milczymy dalej... 01.07.08, 20:29
                                                    ...bo co by nie wyklikac to wystep Agnieszki nia byl super wystepem.
                                                    Ritaaaaaaaa!!!Co poklikasz?
                                                    I set jako tako z przeblyskami alisci blysk powinien byc
                                                    nieustajacy.Grugi set,kaplica...
                                                    Gdy Robobabok sie wqrwil mowiac qltuiralnie rozjechal panne
                                                    Radwanskom na placek.
                                                    Inna sprawa,ze ten w/w RB jest w formie i pewnie do finalu dotrze bo
                                                    ta zolta Chineczka tyz se nie poradzi.
                                                    Dementiew byc moze wygra z ta druga na literke W ale cos mi mowize
                                                    fianal zostanie w rodzinie.Qerva!Rodzina....nie jedem rasisto ale
                                                    cos mi cisnienie podskaqje jak widze ze czarne jest czarne a biale
                                                    tylko biale!
                                                    Qrde mele!Klikac! Bo przedostatni raz sam do sie klikam!
                                                  • mika_1 Kilkam, klikam... 01.07.08, 21:33
                                                    Oglądałam wystep panny Radwańskiej i naprawdę bardzo chciałam, żeby wygrała. Ale niestety - jak to Wujek klika - czarne jest czarne... No i nasza popłynęła:( Brrr... czyli coś dobrze wiem, żeby nie lubić czarnych.
                                                    Dziś sobie energicznie leniuchowałam, jutro też. Dopiero w czwartek do roboty. Normalnie głupieję, jak mam za dużo wolnego.
                                                    Wujku - kiedy przyjeżdżasz do nas? Bo jak się będziesz ociągał, to jeszcze ja do Was tam zawitam! Planuję w marcu. Już nie na Superbowla, ale na jakieś coś możemy się sklikać:)
                                                    Ot i tyle.
                                                    Nara:)
                                                  • bombullo Re: Mecyje wielkie 02.07.08, 03:20
                                                    Klikla kilka literek i od razu klekajcie narody!
                                                    No dobra dobra fajnie zes se o prokocimiu II przypomniala.Za duzo
                                                    wolnego a na klawiaturke sie nie chce siadnac i z qlezenstwem
                                                    pogaworzyc energicznie.
                                                    Gniewko tyz jakis taki wyciszony a przeciez upaly i utorby pamietamy
                                                    tylko z lat przeszlych.24 czerwce przezylem w metropolii(po wsiach
                                                    okolicznych moglobyc inaczy)i takiego polskiego czerwca nie bylo!!
                                                    Jak Manitou ljublju.Wyobrazasz se miqsq_1 zem erkondyszyna jeszcze
                                                    nie wlaczyl?
                                                    Dzisiaj tez bylo tylko 78F i 56% wilgotnosci.Nockami bywa do 65F.
                                                    Jest super.No ale jeszcze lipiec i sierpien moze nam w sempiterne
                                                    dobrze dac.
                                                    Radwanska panna musi pocwiczyc energicznie serwis i lyknac jakiegos
                                                    dopalacza coby ladowala pileczki co najmni 1oo mil na hour.Te CW
                                                    laduja po 12o i asow od groma po drodze.
                                                    Alisci milo bylo widziec w pierszym secie jak to czarne cielsko
                                                    kilka razy po korcie przegonila.Miala nasza pannica przeblyski i jak
                                                    powiedzial sam "Big Mouth"(wiecie czyja to ksywka?rita qma?Nie?o
                                                    zesz ty w ...)ma potencjal do tego zeby byc nawet numerem UNO.Bo
                                                    jednak w tenisie sila fizyczna jest potzrebna ale nie do konca ona
                                                    czyli ta power wygrywa z finezja,technika i rozumem!Howhg!
                                                    Co ty masz za travaje ze ty co drugi dzien masz LB?Chcialbym byc na
                                                    Twoim miejscu a moze nawet kolo ciebie w te wolne dni.Zagrali by my
                                                    se w jakiegos energicznego pokerka na piasq!Byloby malo fantow do
                                                    dawania!!!
                                                    Przyjade jak nadejdzie odpowiednia pora na pogrzeb PiS i caly ty
                                                    bandy qrdupli!A nastapi to w czerwcu roq MMIX.Juz moja w tym cabeza
                                                    jest!Przygotuj se czarny gustowny stroik topless i bedziemy
                                                    celebrowali.rita ci na drutach wydzierga bo ona ma byc ino w beretce
                                                    z moherka ktoren juz na haczyq wisi i czeka!!
                                                    Wartaloby moze Gniewka zabrac w charakterze bodygarda.
                                                    Czy nic nie wisz w temacie Gosiuli?
                                                    pozdrowaski miqsiq.Kliknij czesci w te klawiature...
                                                    Rita przezywa pewnie kiepski wystep AR.Ciekawym coz ona wymysli za
                                                    usprawiedliwienie.
                                                    Wiesz co mika?rita jest tak zaharowana,ze nic tylko o gwalt sie
                                                    prosi moze potrzebny jest jej psychol albo pomoc fizyczna?Przemysl
                                                    pomysla.
                                                    Causqw femalesom wielkie multum z multiwitaminkom!
                                                  • rita100 Re: Mecyje wielkie 03.07.08, 10:25
                                                    Ano, przegrała Radwańska, przegrałam i jo ! Tak jest w życiu, raz na
                                                    tarczy raz z tarczą. Silniejszy wygrywa, znane to od pogańskich
                                                    czasów. Ale czasami przegranie jest wygraniem. Osiąśc na laurach nie
                                                    jest łatwo. Trzeba trochę się jeszcze napracować i popracować nad
                                                    sztuka wygrywania niekiedy i wycierpieć katusze.
                                                    Przeciw sile trzeba postawić finezje gry, jak u Gąsiorka było. Mozna
                                                    by też pograć z Radwańską w szachy, sztuki przewidywania w przód ;)))
                                                    Dobra, dobra jest straszny gorąc i cięzki dzień będzie. Picie płynów
                                                    wyskokowych i bombelkowych na miejscu dzisiaj jest.

                                                    Cieszę się , że Gniweko z Bombeliuszem planują przylot i Mika wylot -
                                                    tylko się nie mińcie w drodze ;))))hehehe

                                                    .Miala nasza pannica przeblyski i jak
                                                    > powiedzial sam "Big Mouth"(wiecie czyja to ksywka?rita qma?Nie?o
                                                    > zesz ty w ...)

                                                    Może guru Fibak tak powiedział ?
                                                    Kurcze i jeszcze blade, nie widziałam tego meczu, ale chyba Syrena
                                                    rozgromiła okrutnie Agę , bo i 6:0 było. Gdzieś Ty Mika ogladała ten
                                                    mecz ?

                                                    To uciekam sie grzać do słońca, bo w zimie możemy marznąć, lepiej
                                                    załadować akumulatory ;)))
                                                    Prokocim się piecze jak w szabaśniku, taki żar.
                                                  • bombullo Re: "Wielka Gemba"... 04.07.08, 02:58
                                                    Z braq tajmu krociutko.Odpowiem tylko na zagadke,ze niestety nie
                                                    jest to cFibak.A byl to na korcie i czasem poza niejaki John
                                                    McEnroe.Teraz komentuje Wimbledon.Chwalil nasza.Swoj chop.
                                                  • rita100 Re: "Wielka Gamba"... 04.07.08, 21:44
                                                    McEnroe to powiedział ? Mało się pomyliłam, bo to kolega Wojtusia :)
                                                    Radwańskie trzeba chwalic , bo jak siostry Williams grają w finale to i może za
                                                    kilka lat zagrają w finale siostry Radwańskie - kto wie ?
                                                    Kraków największymi gwiazdami stoi, bo i Kubica i Radwańska pobili w sporcie
                                                    indywidualnym świat. Teraz to nie tylko Smok zieje ogniem !

                                                    Mieliśmy deszcz, długo oczekiwany deszcz - juz nikt nie marudził krom tego.
                                                    Prokocim jest cały mokry i pozdrawia i czeka na klik, klik....
                                                  • bombullo Re: Tata Czarownik 05.07.08, 02:28
                                                    Do tego zeby Radwanskie zagraly w finale potrzebny jest ktos taki
                                                    jak tataWilliams.Znowu jakas miksture wynalazl napoil swoje panny
                                                    i efekt znowu jest.
                                                    Za kilka lat...no ale my tego rito_1oo nie doczekamy fizycznie.Moze
                                                    a na pewno duchowo czyli bendziemy straszyc przeciwniczki okropnem
                                                    wygladem i wynosic pileczki przeciwniczkom naszych siostrzyczek na
                                                    auty albo w siatke!
                                                    A propos'a gwiazd.Gdzie w ck Krakowie jest ta kolejna (w Polsce)
                                                    alejka?
                                                    Ameryka ma tyyyyluuuu AKTOROW i jedna aleje Gwiazd a
                                                    my "tyluaktorow" i od zayebania alejow.No ale co jak co magalomania
                                                    u nasz jest straszliwa.Howgh!Nijak nie majaca sie do rzeczywistosci.
                                                    Polityka,Pilka,Kultura(kino) w jednym stali domQ i podobne
                                                    dziadostwo wyczyniaja...
                                                    A w Szikagowie cudnie jest,wzgledem pogody,25C i brak wilgotnosci.
                                                    Az chce sie do travachy w taki dzien (aczkolwiek nie jest to moje
                                                    swieto) maszerowac energicznie.
                                                  • rita100 Re: Tata Czarownik 05.07.08, 22:10
                                                    Nie bądź pesymista, przecież i Radwańskie dorośleja, może pięć lat poszaleją i
                                                    młodośc przyjdzie, a z nim strach przed tą witalną młodą siłą. Zawsze idzie
                                                    mlodość i kosi te starsze. Takie jest zycie. Myślę, że dwa, trzy lata i zobaczym
                                                    sukcesy naszych Radwańskich. Ojciec dobrze trzyma rękę na pulsie, na pewno nie
                                                    popuści.

                                                    A gdzie byś zrobił tą aleje gwiazd ? Może gdzieś na Bloniach ?
                                                    I czy ma zacząć Kubica czy Radwańka tą alejkę ?
                                                  • bombullo Re: Alleyka podobniez jest 06.07.08, 02:15
                                                    Slyszalem.
                                                    Kolezanko rito_1oo w wieq 19 lat naprawde utalentowane tenisistki
                                                    (nie wymienim bo i po co skoro sama qmasz o kim klikam)mialy juz za
                                                    soba zwyciestwa we wszystkich turniejach "Wielkiego szlema" czyz nie?
                                                    Dalby jednak Manitou ze i nasze kiedys zawalcza w jakims z 4-ech.
                                                    Niestety pesymista optymistycznym zostane bo jest mi z tym dobrze.
                                                    Lepiej sie przeciez cieszyc z niespodziewanego zwyciestwa a porazki
                                                    przyjmowac jako cos co bylo przewidziane.Stressu jakby mniej.
                                                    Popatrz na ME2008.Moi kolesie nabuzowani wiadomosciami z radia tv i
                                                    prasy widzieli naszych Mistrzami a ja widzialem nieudaczniqw ktorzy
                                                    skonczyli tak jak skonczyli.Teraz niektorzy watpliwej jakosci qmple
                                                    okazuje sie jeszcze nie odbieraja telefoniow.
                                                    Ciekawym gdziez to sie Gniewko szlaya...odreagowuje ME?
                                                    A co z tym gwaltem? Udana imprezka?
                                                    Jutro czyli dzis o 8 raniutko waciuje final Gigantow.Bedziesz na
                                                    klawiaturce?
                                                    Pozdrowaski
                                                  • rita100 Re: Alleyka podobniez jest 06.07.08, 23:04
                                                    Faktycznie, coś o ucho mi się obiło, ze na bulwarach wiślanych ma być ta alejka.
                                                    O jenu jak strasznie wyskoczyłam z życia kulturalnego Krakowa. Dobrze, że mnie
                                                    informujesz. Budka Suflera ma też mieć występ. Na pewno będa tłumy. Kraków kocha
                                                    ich tak bardzo, że kiedy ostatnio wystepowali na Rynku Głównym, to oglądać ich
                                                    musiałam aż z Rynku Małego - takie tłumy.

                                                    Spokojnie rozstajemy się z Wimblendonem, Radwańska w dziesiątce, norma zrobiona
                                                    i dalej czekamy na to, jak ty to mówisz - niespodzianke czy ładniej okresle -
                                                    wybryk Agi. Najgorzej to tak oczekiwać długo. Też mi się wydaje, ze jak nie w
                                                    tym to w następnym, bo potem to juz mloda brygada wskoczy i gorzej będzie.
                                                    Chociaż pamiętasz Stefcie jak długo królowała czy Nawratilowe. Ciekawe z tymi
                                                    Rosjankami, jest ich duzo i po sukcesie szybko znikają, następne ich biją.
                                                    Z tymi piłkarzami to Twoi kibice tak liczyli na Mistrzostwa jak wyborcy na cud
                                                    Tuska - a tu dupeczka zbita w pierwszej rundzie i taki Boruc musiał ratować
                                                    honor. Nie mów, że Proksio przez kopaczy telefonów nie odbiera ? Trzeba by
                                                    przepić cos smacznego z okazji ćwierćfinału Agi, oby dalej tak pływała.
                                                    Gwałt niech sie gwałtem odciska, a ja już odejmuje sobie nadmiernie obłozone
                                                    obowiązki wobec rodziny. Czas zadbać o siebie, bo Matką Tereską to nie jestem i
                                                    się buntuję, strasznie !
                                                    Mocnego chrapania zyczę.
                                                  • prokocim1 Re: Alleyka podobniez jest 10.07.08, 01:42
                                                    cieplo w szamberg. uff
                                                    co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr (czasami). hehe

                                                    swoja droga nie bardzo jestem w temacie co jest grane tu i uwdzie.

                                                    bawilem sie ostanio.

                                                    "juro" 2008 bylo i sie skonczylo. na szczescie.
                                                    jak nasi dostali w doope od germanow (za sprawa naszego germana) to kubica
                                                    wygral w kanadzie.
                                                    ludzie pili z radosci i z rozpaczy. bylem kierowca wtedy wiec tylko na jednym
                                                    drinku sie skonczylo.
                                                    final wygrali espaniole. ogladalem meczyk w des plaines i bylo ok.
                                                    niestety zero drinkowania.

                                                    szkoda agi. myslalem ze osmieszy tego babochlopa i hulka w jednej osobie. szkoda.

                                                    aha,


                                                    no wlasnie


                                                  • rita100 Re: Alleyka podobniez jest 10.07.08, 23:03
                                                    Proksio, w kulki gramy. Sama nie wiem co pisać, no bo wiesz, sąsiadów mam
                                                    otoczonych komputerami, pogoda jest jaka jest, sam widzisz jaka jest. Emocje
                                                    sportowe się zakończyły. Urlopy się zaczęły.

                                                    Ale, ale powiem Wam, ze mamy zakorkowane drogi, całkowicie. Widzę tylko w
                                                    korkach puste autobusy, bo już nikt nimi nie jeździ, wszyscy przesiadają sie na
                                                    tramwaje, a te autobusy takie puste jadą w tych korkach calkiem bezproduktywnie
                                                    korkując drogi. Nie, to jest straszne i gdyby tak wszyscy kierowcy wysiedli z
                                                    tych samochodów i wzieli się produktywnie do pracy to już byśmy mieli przejzdne
                                                    drogi.
                                                    Kraków jest teraz komunistycznym czy komunikacyjnym koszmarem i nie ma wyjścia z
                                                    tego labiryntu.
                                                    A dolar leci, leci , już kosztuje u nas mniej niż puszka najtańszego piwa albo
                                                    jeden lód smietankowy na patyku firmy Algidy - co się tam u was dzieje ?
                                                  • bombullo Re: rita dala czadu 16.07.08, 22:07
                                                    Dobrze,zes sie Acanka zreflektowala i energicznie klikla:
                                                    przepraszam. A mozes Acani o Wolyniu nie slyszawszy chociaz nie chce
                                                    mi sie w to wierzyc.
                                                    U mnie sjewodnia 96 Farenhajtow(odczuwalna temperatura)W Celsjuszach
                                                    jest to ze 39 gradusow.Erkondyszyn pracuje pelno para.
                                                    Barcelone bede widzial wkrotce w meczu z Cruz Azul.O3.VIII. na
                                                    Soldier Field.
                                                  • rita100 Re:co jo tam wiem 17.07.08, 19:59
                                                    tyle co zjem ;)))w/g powiedzenia
                                                    Nie jestem taka silna, nie jestem taka inteligentna, nie jestem taka piękna, nie
                                                    jestem święta..... ale jestem, więc myślę, że każdy popełnia błędy. Jedni duże,
                                                    drudzy małe itd

                                                    A u nas strasznie duszno i parno aż dech zapiera.
                                                    Pada nie pada, kisi się ja w beczce z kapustą. Powietrze stoi i ani drgnie. Może
                                                    dmuchniesz ?




                                                  • bombullo Re: Samokrytyka 17.07.08, 21:02
                                                    "Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi" i oto chodzi.
                                                    Nie ma co rozpaczac.Nie wszystkie sa piekne i mondre oraz
                                                    ynteligentne.
                                                    Nie wszystkie tyz maja byc silne,miec duze, ale faktycznie lepi jak
                                                    sa. Malutkie sie zdarzyc moga ale to juz sprawka genow
                                                    jest,natomiast w zadnym wypadq czy przeypadq nie powinny byc SWIENTE
                                                    co jest oczywista oczywistosciom.
                                                    "Errare humanum est" sombady powiedzial i chyba mial racje,nawet
                                                    swientom!Wazne zeby sie za czesto nie mylic w czym nasza nacja jest
                                                    aqrat mocna,ze klekajcie narody.
                                                    U nasz tyz jest goraco i parno w tej chileczce jest 37
                                                    celsjuszqw.Wiaterk jest leqtki gdzies tak 16 ooo m/h.
                                                    Wieczorkiem moze bedzie chlodniej?Erkondyszyn zasuwa az milo.
                                                    Co do dmuchniecia to ofkors jestem redi ale,no wlasnie...dmuch juz
                                                    nie ten co drzewiej.Teraz bidny zefirek zostal sie i dmucha
                                                    cieniutko ojojoj.Nieutulony w zalu zem jest alisci pamiec dopisuje i
                                                    tym sie pocieszam wspominajac czasy huraganow czy zwyklych halniaqw.

                                                    Ale,ale numerki na jutrzejsze losowanko silwuple energicznie
                                                    wygenerowac ze swojego umyslu.Czekam energicznie.Do wyjecia jest 105
                                                    ooo kafli zielonych.Piatek godzina 7:30 wieczor najpozniej numerki
                                                    na ekraniq widze.
                                                    Na ra
                                                    Wydmuchne moze kilka cieplutkich(36,6C)causq,co?
                                                    Przyjete?no!
                                                  • rita100 Re: może mądrość życiowa 17.07.08, 22:09
                                                    to czasami wystarczy by przetrwać. Swiata nie zawojuje, lepiej siedzieć cicho
                                                    jak mysz koscielna i się nie wychylać. No bo takie chyba powinny być kobietki,
                                                    której praca mrówcza nigdy się nie kończy. A błedy to rzecz ludzka jak świat
                                                    światem. Gorzej jest z tymi saperami, bo oni mylą się tylko raz.
                                                    Dziś na przykład wymyłam okno, wypieściłam, wypucowałam, załozyłam wyprana
                                                    firankę i wieszcz co....... postawiłam krzesło na drugiej stronie chodnika,
                                                    usiadłam i sie wpatrywałam w swoje dzieło. Duma mnie rozpierała, wszystkim
                                                    przechodniom mówiłam, że dzieło wspaniale wykonane. Art dzieło. To jest
                                                    trudniejsze niż stawianie na numerki, a w myciu okien natychmiast masz wyniki
                                                    pracy. Nie piękne to ?
                                                    Coście ostatnio zrobili pozytywnego dla siebie , dla kraju ?
                                                    Mój świat jest czysty, nawet klawiatureczka jest biała do klikania.
                                                    Popatrz jak walczą piłkarze z Legii teraz, biegają , biegają bezproduktywnie,
                                                    dalej jest 0:0 i tylko marnuja czas, a nudą z ekranu wieje, że hej.

                                                    Faktycznie, że dmuch masz słabiutki, nawet listek nie zaszeleścił, wiagry Ci
                                                    trzeba, albo adrenaliny, więc pospiesze z numerkami:
                                                    8, 14, 20, 31, 44 i 47
                                                  • bombullo Re:Co my zrobili dla kraju?!My?! 17.07.08, 23:54
                                                    My zrobili dla kraju,nie klikasz ktorygo,ale my zrobili to,ze kraj
                                                    sie nami nie musi przejmowac.A dla siebie my zrobili to,ze jestesmy
                                                    zdrowsze psychicznie majac to dziadostwo tylko w
                                                    telewizorni,w "Polityce",
                                                    w "Przegladzie", w "Nie" i we "Faktach i mitach" no i na krakoskim
                                                    forumQ!
                                                    Nasza robota dla kraju jest bierna ale czesto do zagotowania
                                                    adrenaliny u nass dochodzi w organizmie i jasn troista krew nasz
                                                    zalewa po uszy.Wyzy sie nie da bo wycieka.Dzieki Manitou,bo zalanie
                                                    mozgu spowodowalo by zejscie natentychmiastowe.A my chcemy byc na
                                                    pochowq kilq przynajmni PiSuarow.Byc moze jak sie wqrwie przyczynie
                                                    sie do tego energicznie.Krzychut juz szuka miejsca na stype.Ale se
                                                    damy...a acanka o wode ognista zadbac musisz.A chocby i z gwinta!
                                                    co do szybek w okienkach to bylem przekonany,ze gdy tak pienknie je
                                                    wypucowalas,ze o malo orgazmu z ekscytacji zes nie doznala to spadl
                                                    rzesisty kwasny krakoski deszcz i Twoja robota poszla sie yeb...tzn
                                                    na marne.
                                                    Numerki sa sprytne 44 bedzie numerkiem "mega" bo wyobraz se,ze za 5
                                                    numerqw placa 300 000 a ta jedna jedyna daje 105 tysiecy kafli.
                                                    OK?44.A name jego bylo 44.
                                                    mika jak nie zdazy bedzie se po sutkach pluc!
                                                    Howgh!
                                                    Ogladam teraz MNK czyli Mazurskom noc kabaretowa.Pozyczylem w
                                                    wypozyczlni.Nie zle.Wyrwigrosz mi sie podobal.
                                                    causq znowu dmuchne kilka w jedno miejsce...oleeeee!
                                                  • bombullo Re:Nie udalo sie ta raza 19.07.08, 23:15
                                                    Zaliczamy nastepne podejscie we wtorek ale juz na 125 OOO OOO,oo
                                                    rita,qp se "Przeglad" nr29.Jak pieknie "mniejnizzero"wyglada na
                                                    okladce.W tym garniturq mu rzeczywiscie do pyska! (twarzy ten
                                                    popapraniec przeciez nie ma, no nie?)
                                                    Przyjemnej niedzielki...hihihiHA!
                                                  • rita100 Re:Co tam w polityce panie ? 21.07.08, 21:32
                                                    Ej, w polityke to mnie już nie wciągniesz

                                                    Kto mi powiada, że moja ojczyzna:
                                                    Pola, zieloność, okopy,
                                                    Chaty i kwiaty, i sioła - niech wyzna,
                                                    Że - to jej stopy.

                                                    Dziecka - nikt z ramion matki nie odbiera;
                                                    Pacholę - do kolan jej sięga;
                                                    Syn - piersi dorósł i ramię podpiera:
                                                    To - praw mych księga.

                                                    Ojczyzna moja nie stąd stawa czołem;
                                                    Ja ciałem zza Eufratu,
                                                    A duchem sponad Chaosu się wziąłem:
                                                    Czynsz płacę światu.

                                                    Naród mię żaden nie zbawił ni stworzył;
                                                    Wieczność pamiętam przed wiekiem;
                                                    Kluch Dawidowy usta mi otworzył,
                                                    Rzym nazwał człekiem.

                                                    Ojczyzny mojej stopy okrwawione
                                                    Włosami otrzeć na piasku
                                                    Padam: lecz znam jej i twarz, i koronę
                                                    Słońca słońc blasku.

                                                    Dziadowie moi nie znali też innéj;
                                                    Ja nóg jej ręką tykałem;
                                                    Sandału rzemień nieraz na nich gminny
                                                    Ucałowałem.

                                                    Niechże nie ucza mię, gdzie ma ojczyzna,
                                                    Bo pola, sioła, okopy
                                                    I krew, i ciało, i ta jego blizna
                                                    To ślad - lub - stopy.
                                                    - C.K. Norwid
                                                  • bombullo Re:Co tam w polityce panie ? 22.07.08, 03:40
                                                    Chinczyki trzymajom sie mocno?

                                                    Piekny ten wiersz Norwida.Pkonany jestem,ze kolegom z twojej
                                                    ulubionej partii nie do konca znany bowiem,jak pamietasz,uni
                                                    patriotyzmu chcieli uczyc!!Za wzorzec birac Czeka Feliksa
                                                    Edmundowicza,z ulicy,Dzierzynskiego.
                                                    Ogladalem twoje Nadwislanskie pykczery.Czy na jednym z tych
                                                    pykczerow rozpoznalem Martine N?
                                                    Naszych tenisistow tyz poznalem ale nazwiska jakos mi
                                                    wyparowaly,niestety.
                                                    Czy Ty r5zeczywiscie wierzysz,ze Radwanskie beda trenowac w
                                                    Krakowie i na tych kortach?Boj sie Manitou hazjajka.Chyba sie
                                                    szaleyu opilas!Po pirsze kiedy beda tam trenowac?
                                                    Po drugie:jesienia i w grudniu?
                                                    To nasza polska tradycja z byle guana sprawe wagi panstwowej czynic!

                                                    Dzisiaj 22.VII.Czy macie znowu wolny dzien?
                                                    Imieniny Boleslawa.Czyli "Bolka".Ze tyz komuchi wiedzieli,ze kiedys
                                                    beda mialy agenciure o tym imieniu i swieto Ludowej Olczyzny
                                                    wyznaczyli na ten dzien?
                                                    Dobrze dobrze usmiechnij sie i byc hapi bo gdyby nie PRL to my by
                                                    byli moze analfabetami?Who knows?No nie?
                                                  • rita100 Re:Tylko Kopciuszek 27.07.08, 22:50
                                                    Ja tam się nie zastanawiam, czy PRL była zła, czy dobra - przyjmuje fakty
                                                    historyczne i nic na to nie można było zrobić. Teraz jesteśmy zadowoleni, ze już
                                                    jej nie ma. Wiele ludzi opuściło Polskę, wiele straciło za tą wolnośc zycie -
                                                    wszystko to rozumię, ale życie toczy się dalej, świat idzie do przodu, a
                                                    technika jest już niewyobrażalna.
                                                    Co ja tam ziarenko piaseczku mogę.... jak odzielić dobro od złego ? To tylko w
                                                    bajce Kopciuszek potrafi przy pomocy wróżki.

                                                    A Radwańka pewnie, ze nie bedzie trenowac, ale kiedys może zaprosi swoje
                                                    koleżanki na korty, może pokazowe mecze w Krakowie - nie marzy ci się ? To jest
                                                    wielka okazja, bo kiedy doczekamy się innej wielkiej gwiazdy. To jest szansa dla
                                                    Krakowa - takie mecze wyższego stopnia.
                                                    Myslisz, ze lepiej apartamenty wybudować pod Wawelem ?
                                                    A na zdjęciu, to nie Nawratilowa, ale jesli ci coś mówi nazwisko Bełdowski,
                                                    Kuczyńska, Włochowicz, Nowicki, Niedzwiedzki, Dobrowolski .... i wszyscy prawie
                                                    wyjechali za granicę grać i pracować.

                                                    Jest i Meres z Nadwiślanu, ale zdjęcie jeszcze nie wkleiłam
                                                  • lukaszek77 Re:Tylko Kopciuszek 28.07.08, 12:26
                                                    A ja w wolnych chwilach... gram sobie w taką gierkę... zapraszam i
                                                    polecam wszystkim znudzonym ....

                                                    s6.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=42357
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • bombullo Re: Lukaszek?! 28.07.08, 16:04
                                                    Jezelis ty jest ten od Niechcicow to lepi od razu hazardzisto idz
                                                    na odwyk a nie naciagaj tutaj porzadnych obywateli i obywatelek III
                                                    RzePy.
                                                    A wiruska nam nie podeslales koles?
                                                  • bombullo Re: Lukaszek?! 28.07.08, 16:10
                                                    Qknalem tamze i klikne,ze nawet efektowne obrazki.
                                                    "Gladiatus-hero of Rome"
                                                    moim zdaniem powinno byc po polsq,np:"Agarus z Kazimirza".No czy nie
                                                    ladniej i po polsQ.I o to walczylismy...
                                                  • rita100 Re: Lukaszek?! 28.07.08, 21:02
                                                    Lukasek spędza duzo czasu przy grach komputerowych, a jest ich tak dużo, ze
                                                    tylko mlodzież w tym się coś wyznaje. A pamietacie te gry wgrywane na komputer
                                                    Atari. Boże, co to był za pochłaniacz czasu. Czekało się, aż gra się wgra na
                                                    monitor, a najczęsciej każde drgnięcie wywoływalo error. Na pół dnia zamykałam
                                                    pokój, by spokojnie się wgrało, a potem gra na akord ile kto więcej poda kufle z
                                                    piwem w barze. Taka zręcznościowa gra.
                                                    A teraz to są gry super, jakieś Tibie, jakieś kontakty, znajomości, kupowanie
                                                    życia, kupczenie itd. Słyszeliście, że w Krakowie powstaje Centrum Gier
                                                    Komputerowych z wielką bazą na UJ jako, że to oni będą uczyć studentów tego
                                                    nowego kierunku studiów. Gry zawładnęły światem.
                                                    Być może powstanie gra jak walczył Kazimierz z Prokocimiem ;))))

                                                    Ale gry to niebezpieczeństwo dla dzieci, dlatego, ze one nic nie widzą oprócz
                                                    gry, o niczym innym nie myślą. Nie widzą świata wokół siebie. Miałam takiego
                                                    chlopca na treningu sportowym i co ? Nie da rady trenować, bo co chwilę
                                                    opowiadał o grze i tylko myślał jak tu znowu zasiąść do gry ale tej wirtualnej.
                                                    Wciągło go.
                                                    Nie ma to jak gra w karty na żywo.
                                                  • bombullo Re: Naszybko odklikowuje 28.07.08, 23:58
                                                    Co do kart "na zywo" to jak najbardzi.Szczegolnie pokerek damsko-
                                                    meski.A tak na powazne piniadze to "krotki" byl kul.Miejsce tyz my
                                                    mieli odpowiednie.Najczesci grali my na tylach Buznicy miendzy
                                                    placem Bawol a Szeroko. Zreszta w co sie tam nie gralo?Nawet
                                                    w "kiwanygo" 4 x 4 po dyszce od leba!Czyli meczyk byl za 4 dychy i
                                                    do 6-ciu.Ech...To juz ponad 40 lat temu nazad!!Qerva amore!!!alem
                                                    stary,no leqtko mlodszy od Kazmirza.
                                                  • rita100 Re: Naszybko odklikowuje 29.07.08, 20:42
                                                    No własnie, starzejemy sie z roku na rok, co widać po wspomnieniach. Jabolek,
                                                    ciociosan, karty, prywatki i już dzieciaki jak w poprzednim wątku.
                                                    A grałes w Zośkę ?
                                                    Tyś miał specyficzne towarzystwo, dziecko podwórka, kiedy ja raczej wsiowa i
                                                    sianokosy jak i młócka była mi w głowie. Dokarmianie zwierzątek, skakanie na
                                                    skakance albo hulahop. Acha, jeszcze festyny wiejskie - to dopiero zabawa
                                                    jeszcze z kotylionami i czekoladami.
                                                    Dobrze, pisze bo się denerwuję czekając na..... szczęscie numerkowe.
                                                    A jak było w Prokocimiu to niech Proksio powie, bo on to miał dwa kroki do
                                                    wyrobienia paszportu, a mimo to nie miał chodów i długo czekał. Teraz jego
                                                    kumple wracają z podróżnych wojażów i dwie osoby powróciły na stałe ze strefy
                                                    dolarowej. Nie wszyscy jednak zamknęli swoje mieszkania na klucz i wyrzucili go.
                                                    Jak tam Obama sie czuje ? Faworyt Europy.
                                                  • prokocim1 Re: Naszybko odklikowuje 02.08.08, 07:07
                                                    czesc i czolem
                                                    kraxa sraxa
                                                    kibicuje wisle i wiselce.
                                                    ale.
                                                    wisla dala doope.
                                                    mam nadzieje ze sie uda.

                                                    gratulacje dla legii i lecha.

                                                    pozdr
                                                  • rita100 Re: Naszybko odklikowuje 03.08.08, 22:32
                                                    A od kiedy to piłka nie daje ? Zawsze tak było, że tylko w górę serca ;)Dziś
                                                    przegrali jutro wygrają i ciągle emocje. Wisła to najlepiej przepłynąć w z dłuż
                                                    i wszerz, albo na ryby się wybrać. Sezon połowu jest.
                                                    Czekamy na Pekin sportowy, jak na razie to polityczne starcia.

                                                    Nad Prokocimiem wisi chmura, poleje albo usiecze, albo z dużej chmury mały
                                                    deszcz. Rano się okaże.

                                                    Zapraszam na rejs po Wiśle. Nie skończyłam albumu, zostawiłam turystów na noc w
                                                    Tyńcu.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,82955040.html
                                                  • prokocim1 Re: Naszybko odklikowuje 05.08.08, 01:12
                                                    hehe jakbys chciala wisle przeplynac to chyba tylko w masce a la majkel jakson.
                                                    pamietam jak dawno temu lumpy lowily karpie w wisle z samego rano a pozniej
                                                    zaiwaniali pod hale targowa na sprzedaz.
                                                    ludzie kupowali "swiezutkie karpiki" dopiero co wylowione nie majac pojecia ze
                                                    to z wisly. ochyda.

                                                    wczoraj bylem w ciupagowie na meczu barcelony. zdemolowali jakis tam guadalahara
                                                    lub cos takiego z meksyku.
                                                    jednak nie zadziwili mnie. mysle ze jesli wisla przejdzie ten niby europejski
                                                    beitar to i z barca moze powalczyc.

                                                    z dzisiaj mialo by 96 stopni F ale na szczescie bylo "tylko" 86.
                                                    polowa ludzi nie przyszla do arbajt. dzwonili ze sa sick. hehe
                                                  • prokocim1 magiczny dzien ? 08/08/08 08.08.08, 22:00
                                                    prawie jak 666 ?

                                                    otwarcie igrzysk olimpijskich, wypadek pociagu, nowa wojna ruskich ?

                                                    czy dziesiejszy dzien to jakies fatum?
                                                    ruski zabijaja kogo leci, pociag sie wykoleil, igrzyska niby piekne?
                                                    dzieje sie dzisiaj, oj dzieje. hiena cnn ma o czym nadawac.
                                                    wlasnie zerkam na cnn. maja zajecie. podobnie bylo jakis czas temu jak "snajper"
                                                    z usa strzelal do ludzi na stacjach benzynowych.

                                                    rano w arbajt mowie do amerykanca: russia attacked georgia
                                                    - our georgia ?
                                                    - no, former soviet republic
                                                    - aha, you mean jordan
                                                    - no, georgia-country. former soviet republic
                                                    - aha, jordan ?
                                                    - no, georgia. country beetwen russia and turkey.
                                                    - aha. nadal nie nie kumal, po czym pojechal pograc w golf bo ladna pogoda dzisiaj.

                                                    niby smieszne ale jak ten gosc chodzil do szkoly w usa to nie bylo gruzji. byl
                                                    tylko zwiazek radziecki.

                                                    po raz kolejny dowiedzialem sie ze amerykanskie zainteresowanie typowego
                                                    amerykanca czymkolwiek konczy sie na czubku ich nosa.



                                                  • rita100 Re: magiczny dzien ? 08/08/08 08.08.08, 22:54
                                                    A w Krakowie wieczorem 08.08.08 o godz 8.08 bylo czerwone niebo, tak czerwone
                                                    zachodzące słońce i całego nieba jeszcze nie było.
                                                    Aż wstałam i podziwiałam, bo tak czerwonego zachodu jeszcze nie widziałam,
                                                    wszystkie domy były oświetlone na czerwono, a niego granatowe, bo własnie
                                                    zbierało się na nawałnicę jakąś, a tu czerwono wszędzie. Może ktoś zrobił
                                                    zdjęcie, to widoczne będzie.
                                                    Cały Prokocim w czerwonej mgle. Fantastyczny widok.

                                                    Podobało mi sie otwarcie Olimpiady, szczególnie sam wstęp, ta liczba ludzi,
                                                    niesamowite wrażenie. Nie bojkotuje Olimpiady, bo sportowiec nie dla polityki
                                                    trenuje. Licze na Radwańką może w singlu, moze w deblu, moze w mikście ?
                                                  • prokocim1 Re: magiczny dzien ? 08/08/08 09.08.08, 21:23
                                                    otwarcie igrzysko bylo odjazdowe.
                                                    wlasnie ogladam siatkowke polska-kuba.
                                                    to chyba replay bo na necie piasali ze przegralismy.
                                                    sic

                                                    craxa przegrala z piastem. sic
                                                    kibolowalem dziadom. szloch.
                                                    craxa sraxa

                                                    wisla wygrala. "cieszem siem"
                                                    ale slabiutko bylo.

                                                    wczoraj ogladalem lech i ludziki komentatorzy mowili za lech ma ogromna
                                                    przewage. ja tego nie widzialem. jak dla mnie mecz byl nudny.

                                                    szamberg szykuje sie na srode i powalenie barcelonki.
                                                    oby, oby
                                                  • prokocim1 Re: magiczny dzien ? 08/08/08 09.08.08, 21:25
                                                    aha, czy te chinskie dziewuchy w bialych strojach najadly sie viagry ?

                                                    tanczyly przez cztery godziny jak w transie.

                                                    poprosze o jedna. mniam
                                                  • rita100 Re:czy coś zdobędziemy 09.08.08, 22:17
                                                    To się okaże. Dziś zawiodły siatkarki i pływaczki. Ale Przemek Niemiec w
                                                    kolarstwie dobrze szosował, prawie doganiał mistrzów, pare sekund mu brakowało.
                                                    Nie wiem kiedy tenisiści startują, ale licze na Age.

                                                    Jutro na grzybki jade w kieleckie, po deszczach może być ich trochę.
                                                  • bombullo Re:Zdbedziemy,zdobedziemy... 12.08.08, 16:48
                                                    ...nowe doswiadczenie z dziedziny jak bezmyslnie mozna sie tlumaczyc
                                                    niepowodzeniem.
                                                    A Agom sie przeliczylas,wspolczuwam ale nie do konca.
                                                  • prokocim1 barca-wisla 13.08.08, 22:58
                                                    idzie sie zalamac. szloch

                                                    dalem dyla z arbajt zeby mecz zobaczyc i jak na razie przegrywamy 3:0

                                                    jak skonczy sie na 10:0 to sie chyba zalamie.
                                                  • rita100 Re: barca-wisla 13.08.08, 23:23
                                                    Sport mamy poniżej poziomu niskiego. Nie powiem , ze tato Agi Radwańskiej sam
                                                    skrytykował swoją córkę, ale sa też inne konkurencje i prawie w żadnej nie ma
                                                    wybitnych jednostek. Siatkarki bez szczęścia, choc nawet dobrze grały. Jest
                                                    jeszcze szansa w l.a.

                                                    Wisełka, to piłka nożna - czyście się spodziewali innego wyniku ?
                                                  • prokocim1 40 lat minelo jak jeden dzien 01.09.08, 04:36
                                                    kuzwa, alem stary juz. szloch

                                                    wszyscy na wakacjach? od dwoch tygodni?
                                                    jak nikt nie bedzie pisal to i ja tez.

                                                    wiselka zremisowala z cracovia. zenada
                                                    niby sa "naj" ale jakos cienko graja w tym sezonie.

                                                    w mega melony ktos wygral w georgia. 132,000,000 lub cos takiego.
                                                    jutro w poniedzialek mamy wolne. labor day czyli pierwszego maja. hehe
                                                    to juz chyba drugi dluuugi weekend w tym roku. cale trzy dni.

                                                    wczoraj jadlem pilem i gralem w kregle. dzisiaj dopijam (urodziny) a jutro bede
                                                    trzezwiec i ogladac agnieszke vs black robocop.
                                                  • bombullo Re: Duzo zdrowia i slodyczy... 01.09.08, 16:53
                                                    ...z tym jednakze spokojnie i pomalutq cobyciobwod w taliji nie byl
                                                    wiekszy jak wysokosc.
                                                    Staruszkowie twoi chyba zbzikowali co cie wypchli na Prokocim
                                                    1.IX.1966.
                                                    Przypomnieli se pewnie wojne i znowu chcieli oqpacyie przezyc.Co
                                                    jazem robil 1.IX.1966?Qerva ale mam zagwozdke.Ale chyba zem atakowal
                                                    ostatni rok w ogolniaq.
                                                    Meczyk bede mial za kilka dni.Pozni bede mial Lecha.(nie piwo a mecz
                                                    Wisla - Lech.
                                                    Z Tentohamem rzniemy i przezniemy.
                                                    Za kilka godzin panna Radwanska grac bedzie.Czy wygra?Expertka nasza
                                                    gdzies sie szlaja ale ja mam przeczucie,ze zremisuje(asia nie
                                                    expertka) i bedzie dogrywka a pozni karne przy herbacie.Klikajac
                                                    nawiasikiem blek cybnerkobite przypomina raczej ta mlodsza Serena
                                                    czy Syrena ktora rzeczywiscie przypomina nasz cud techniki z lat 60
                                                    limuzyne pt Syrena bosto.
                                                    Czanel CBS wczesnym popoludniem.
                                                    Jak by ci sie nudzilo to moglbys pod wieczor wpasc na plac przy
                                                    Koperniqsie.Jest TESTofPOLONIA.
                                                    mika_1 przepadla w kniejach Mazur ujezdzajac Zubrow czy inna
                                                    rogacizne parzystokopytno albo sie utopila w Mamrach czy Mamrotach.
                                                    Gosiula tyz pewnie RiP usqteczniajac obowiazki malzenskie i
                                                    kolezenstwo jej nie w glowie.
                                                    W mega sieknal melonki jakis hilibili z Dzordzi.Sakramencki kmiot.
                                                    To tyle.Lece teraz do Rezurekszen na Harlem bo mama moja tam jest z
                                                    wizyta wymuszona nieczynnoscia nerek.Jest niewesolo albo nawet zle.
                                                    pozdrowaski
                                                  • bombullo Re: Walczymy ale co to za walka 02.09.08, 00:35
                                                    Serwisy zabijaja nasza panienke.Kazde serw Venuski jest 50km
                                                    szybszy .Radwanska tylko nastawia siatke jak zdazy.
                                                    III runda w Wielkim szlemie to gorny pulap naszej "gwiazdy" niestety.
                                                    rita!!!
                                                  • prokocim1 Re: Duzo zdrowia i slodyczy... 03.09.08, 00:51
                                                    Dzieki za zyczenia ale w 1966 to mnie jescze w planach nie bylo.hehe
                                                    Az taki stary to jeszcze nie jestem.

                                                    agnieszka jak to agnieszka, miejmy nadzieje ze nastepnym razem bedzie lepiej.
                                                    z drugiej strony robocop1 i robocop2 nie bede grac ze soba w finale.
                                                    male pocieszenie.

                                                    patrzac na gre wisly to jak zdobeda mistrza w tym sezonie to bedzie cud nad
                                                    wisla. nie podoba mi sie ich gra.
                                                    brakuje kosowskiego, on przynajmniej rozkrecal gre.

                                                    frankowski grzeje lawe w chicago fire i podobno wraca do polski po tym sezonie.
                                                    moglby zagrac dla kmity zabierzow, tam by sie napewno przydal bo kmicie nie
                                                    bardzo idzie.

                                                    nie wiem jak w ciupagowie ale w szamberg bylo goraco dzisiaj.
                                                  • prokocim1 Re: Duzo zdrowia i slodyczy... 24.01.09, 19:36
                                                    a gdzie Rita, Mika i Gosiula ?
                                                    Bobullo to wiem a reszta?
                                                    pozdr
                                                  • rita100 Re:Zajęci swoją pracą 24.01.09, 22:34
                                                    Zajęci swoją pracą. Nowy Rok , nowe wyzwania. Ciekawe co się Miką porabia. Czy
                                                    dalej jest w Krakowie ? Choć w krzyżach trzaska następny roczek, to jakoś leci
                                                    dzień za dniem. Pewnie jak i u was.
                                                  • bombullo Re:Bez przesady z to robota... 24.01.09, 23:57
                                                    ...aczkolwiek ponad 2 mln w jednym miejscu praca uczynila wolnymi.Od
                                                    wszystkiego.
                                                    Na szczescie to se chyba nie wrati-a grozilo gdyby ci,co ja wiem a
                                                    wy myslicie-i tym nalezy sie cieszyc jak jasna cholera!
                                                    Proksio sie przebudzilo w srodq zimy.Cud!Rita feromony zwachala
                                                    proksioskie i tyz sie zameldowala
                                                    energicznie,zapracowana...hihihi.Ciekawe kiedy inicjatorka czesci II
                                                    sie odmeldowuje oraz emegrantka z Albionu.Moze ktos jeszcze wpadnie
                                                    zdjes?
                                                    W kazdym badz tajmie znowu bedziemy se farmazony klikac?
                                                    rita1000 jak samopoczucie sportowo-tenisowe po dziadostwie
                                                    Twoich "Gwiazd"(moze z maly litery powinno byc?)w AO.
                                                    Dostalas Emila os starego R?
                                                    Ja sie bron mie Manitou nie smieje ale czyz nie mialem racyi?
                                                    Chopoki w AO odbijaja az milo zerknac.Ten Szkot mie zastanawia.
                                                    Final Rafaello-Andy?
                                                    Pozdrawiam
                                                    w szikagowie zimno jak fix a nawet kilkanascie fixow.I jutro tyz tak
                                                    ma byc.
                                                    Ni ma co wybrzydzac jest zima i szlus!
                                                  • mika_1 Re:Bez przesady z to robota... 25.01.09, 11:12
                                                    Jestem jestem. Pracuję, przyjmuje gości w dużych ilościach i tak jakoś ten czas leci.
                                                    Wujek to obiecywał i obiecywał, że przyjedzie i jakoś Go nie widać:( O Proksiu nie wspomnę... Co tam takie pisanie... Na żywo byśmyu trochę podeliberowali...
                                                    Czekamy:)
    • arek103 A ten Prokocim to co? Pepek swiata? 25.01.09, 00:58
      mika_1 napisała:

      > Otwieram nowy wątek, bo do tamtego nie można już się dopisać.
      >
      > A taki wątek się przyda, chociażby po to, żeby raz na jakiś czas się policzyć..
      > . Bo dawno nikt z nas się tutaj nie odzywał...
      >
      > To ja pierwsza!
      > Jestem. Mam się dobrze. Pracuję. No i czekam na długi majowy weekend.
      >

      A ten Prokocim to co? Pepek swiata? Czy pepek Krakowa?
      • bombullo Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 16:37
        ...to normalny jest Pempul,a z przyleglosciami Pempuluch!
        Jeden females sie zglosil czekamy na drugiego...
        A ty Miqsiu gdzie sie,ze tak klikne szwendasz razem z gosciamy...?
        Na zywo juz bylo i do dzis sa osoboludzie ktorzy tej daty nie moga
        zapomniec,zalujac,ze byli takie flgmatyczne...O deliberacyie sie nie
        trubluj miej nadzieje,ze sie delirka nie skonczy.Howgh!
        Proksio chyba sie budzi bo chrapania juz nie slysze ...
        Zimno jak sqrczybyk.Taka zima sie mnie podoba wery.
        arecki skad klikasz?Moze z Qrdwanowa jakigos?
        Rita100 czekam na podsumowanie wystepq "gwiazd".
        • rita100 Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 17:24
          >A ten Prokocim to co? Pepek swiata? Czy pepek Krakowa?
          Odpowiadam całym zdaniem: Najseksowniejszy pipek Swiata !

          Prawda Prokocim ?

          Magazynos, chcesz poznać moje zdanie o siostrach Radwańskich i ojcu trenerze.
          Tak to jest, jak ojciec jest i ojcem i trenerem. Emocje grają większa rolę.
          Serce ojca chciało by zagarnąc mistrzostwo świata i zrozumiałe, ale dopóki
          ojciec będzie trzymał rygor i nie da oddechu Agnieszcze to tak będzie. Dopóki
          będzie Agnieszka czuła oddech ojca za każdym uderzeniem piłki i grała tylko dla
          niego, a nie dla siebie to tak będzie. To chyba sie psychologia sportu kłania.
          Nie wiem jakie są stosunki rodzinne między nimi, ale gdyby Aga walczyła dla ojca
          , a nie z ojcem byłoby przypuszczam lepiej. Ale Aga ma już dobry kunsztyk , już
          jest w stanie wygrywać - potrzeba tylko dobrego czasu i szczęścia.

          Przypomnij sobie jak pięknie Sampras grał kiedy się dowiedział o chorobie
          swojego trenera. Jak byli ze sobą związani, choć były trener już z Samprasem nie
          jeździł na zawody.

          Prokocim, wskakuj do nas na placki ziemniaczane, albo na placek po węgiersku,
          który podają w słynnym barze prokocimskim zdrowa żywnośc. Oj, jakie tam gwiazdy
          chodzą, mozna by godzinami opowiadać - jak starośc wygląda.

          A w Krakowie jest akcja wieszania pamiątkowych tablic na kamienicach w których
          mieszkali jacyś sławni ludzie. Mika, informuję, że nasz Feliks Nowowiejski
          Warmiak będzie miał swoje miejsce w Rynku Dębnickim.
          Może dasz radę przyjść na to otwarcie. Tylko, że dopiero są plany. Wierzę, ze
          szybko dojdą do skutku.

          Pogoda w Krakowie jest wiosenna. Lody stopniały, ciepło i bezwietrznie.
          Podkreślam bezwietrznie, bo wiatry zatrzymały się na zachodzie Europy i tam fest
          mocno wieją z szybkością rajdu w Dakardzie.

          hej, hej idzie, idzie hej hej po Beskidze
          hej, hej płynie płynie woda po dolinie
          lajlajla lajalala lalalala lalalala
          • prokocim1 Re: Pempek?...chlopie... 25.01.09, 21:04
            pipek swiata? :))))
            ladnie,ladnie

            pewnie ze bardzo seksowny, pewnie dlatego nadal jest kawalerem :)))))

            radwanskiej to bym sie nie czepial. nawet jak gra troche slabiej to i tak jest
            najlepsza polska tenistka.
            patrzylem dzisiaj na pilke reczna (nudne to) ale nasi wygrali i trzeba sie cieszyc.
            teraz ogladam skoki w canada i malysz byl 4 po pierwszej kolejce.
            z malyszem to tak jak z agnieszka. jak wygrywal to byl cacy a jak nie to beee.
            ale adam nadal jest najlepszym polskim skoczkiem, nawet jak jest "daleko" to i
            tak bije o glowe cala reszte polskich skoczkow.
            jak malysz pojdzie na rente to zostanie nam tylko aga i kubica.

            a pogoda jest wrrr. odkad tu jestem nie bylo takiej zimy. duzo sniegu mamy juz
            dluzszy czas i zimno jak na syberii.
            nie pamietam zeby tyle sniegu bylo tutaj tak dlugo. mrozy byly ale nie przez 2-3
            tygodnie.
            nie ociepla nam sie klimat w szmaberg.
            • bombullo Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 17:00
              Co ty Pimpq chopie klikasz?Poczawszy o seksownym bo nieuzywanym
              Pempulu a skonczywszy na mrozie i sporcie?Dawno nie bylo mrozow?Byc
              moze bez berecika dreptasz po polu i komorki ci pozamarzaly?W 2003-
              byles juz emigrantem,jo?-w lutym przez 3 tygodnie mroz dzien w dzien
              oscylowal miedzy -10 a -15 celsjuszqw.Pamietam bozesmy razem z
              Bomblem na spacery dreptali do parq.Nie bylo upros z tym kolezka.
              Tak,ze nie wydziwioj,mamy zime taka jak sie nalezy.Dzieqj Manitou,ze
              snieg jest i nie przybywa bo mogloby twoj Szamburgcin zawalic po
              strzechy.
              Polacy "w szczypca" zapier...niczyli se 2 mecze ale teraz prosze
              uprzejmie.Jutro bedzie meczyk z Norwegami na ktory sie wybieram do
              Capitolu.W "sieci" jest dupiany obrazek.Chyba,ze masz jakis dobry
              namiar.Daj cynk.
              Malysz na sile chce dozyc jako skoczek do MSw w lotach a nawet moze
              do Olimpiady tyle,ze bedzie trudno.Fizjologii nawet z fizjoterapio i
              z psychologio nie przeskoczysz.No moze hipnoza by pomogla albo
              konfabulacja?Co z tego,ze naszych bije?Obcych ma prac!!!
              Co do Familii R zgadzam sie energicznie.Nie jestem przekonany jednak
              czy Tatullo da se siana i odpusci a pomoze znalezc goscia co sie na
              TENISIE i kobicej mentalnosci zna.
              Z tymi tatami w tenisie kobiecym bylo juz kilka afer.
              Jakas znana z bylej Jugoslawii z occem tyz miala przeboje.Wylecialo
              mi nazwisko z czerepaka.
              Sa tez wyjatki.Siostry Wiliamsiki.Gdyby nie tatullo i jego pasja
              wrecz szalenstwo czy bylyby tym czym sa?Mama natomiast od jakiegos
              czasu zbiera laury.Do roboty baboka nie bylo ateraz prosze jaka ci
              DAMA?!
              Moze w naszym przypadq mama R wziela by ssie do roboty?
              A co Dziadek R?Przeciez to On kasiorke wylozyl na edukacyie tenisowa
              wnuczek?
              Mam nieplono nadzieje,ze byc moze jeszcze uslyszymy duzo dobrego o
              eRkach?
              Murray odleciol...tyz sodowki mu nakladli pismaki,ze juz jest
              wygrany.
              Na cwiercfinal Roddick-Djokovic sie szyqje.
              Ritka no ico?Kto w finale menzczyzn?Zatypujemy?
              Ja stawiam na Federer-Djokovic i zwyciestwo potomka wilhelma Tella.
              Proksio a ty?
              Miki nie pytam bo ona raczej dilletanti jest w ty materii.
              Arecki wpad i znik.
              do wieczorka...
              • mika_1 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:24
                No wiesz... Poczułam sie urażona :(
                A tak poważnie, to faktycznie jestem zupełnym laikiem w kwestii tenisa, z zacięciem jednak oglądam występy pana Sikory oraz chłopaków od szczypiorniaka:)
                Pozdr. z Lublina!
                • rita100 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:27
                  mika_1 napisała:

                  > No wiesz... Poczułam sie urażona :(
                  > A tak poważnie, to faktycznie jestem zupełnym laikiem w kwestii tenisa, z zacię
                  > ciem jednak oglądam występy pana Sikory oraz chłopaków od szczypiorniaka:)
                  > Pozdr. z Lublina!

                  hahaha, o wilku mowa , a wilk tu :)

                  pozdrawiam
              • rita100 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 26.01.09, 18:26
                Toście w sporcie fachmany nie z tej ziemi, jakbyscie się urodzili z laurem na
                głowie ;)))))
                W Australian Open mamy takie pary
                Pary ćwierćfinałowe turnieju mężczyzn:

                Rafael Nadal - Gilles Simon
                Fernando Verdasco - Jo-Wilfried Tsonga
                Roger Federer - Juan Martin del Potro
                Andy Rodick - Novak Djokovic

                I stawiam na Verdasco, leworęczna miotła, może zmieść wszystkich tam. Zrobic
                pogrom i wtenczas, Panowie, czapki z głów !

                Ale też, nie ma co się dziwić ojczulkowi Radwańskich, przecież młodzież już goni
                , świeża krew ciągnie tez ku górze. To nikt nie śpi. Idą nowe mistrzynie, gonią
                Radwańskie. Jak nie teraz to kiedy ? Ojciec traci cierpliwość. Z dziewczynami to
                nigdy nie wiadomo jak jest.
                Ale nasz debel dobrze sobie na Mistrzostwach poczynia - Fyrstenberg i Matkowski
                już są w ćwierćfinale i grają przeciwko Polakowi Kubotowi chyba.

                Małysz, jak mówi Magazynos, choćby wygrał to już nie to, to takie jakby na siłę
                przedłużać coś co ..... no jakie porównanie dać ? Gdyby tak mlodzi zaczeli
                skakać i rywalizować z Mistrzem to radośc byłaby większa.

                O czym tak jeszcze debatujecie - szczypiorniaczek - no , bardzo mi się bramkarz
                podoba

                Lece już do pracy, mialam pauze malutko, leczo robiłam i zrobiłam. Snieg nam
                stopniał i zamienił się w wodę. Nie narzekajcie tak na swój śnieg, bo dla
                roślinek, to to jest bardzo dobre, na wiosnę woda się przyda korzeniom drzew i
                zobaczycie jaka soczysta będzie zieleń - az slinka leci z tej soczystości wody
                sniegowej i prawie uduszonego leczo. Mniam, mniam..... Cześć

                Wiecie co to jest leczo. Mika na pewno wie, może coś nam posoli do smaku ;)
                • prokocim1 Re:Proksio.orzeszki wpierniczaj 27.01.09, 00:49
                  co do tenisa to ja tez jestem "wielkim" znawca. podobnie jak mika.
                  nic nie bede typowal bo nie mam pojecia.
                  znam radwanskie , robocopy williams i szarapowa. reszty nie znam wiec co tu typowac.
                  agassi byl dobry ale skonczyl kariere. reszty nie znam.
                  pilka reczna jest nudna. ogladalem w niedziele i prawie zasnalem przed poludniem.
                  skoki ogladalem z nudow. nie bawia mnie tak jak kiedys. praktycznie czekalem
                  tylko na malysza a reszta mnie nie interesowala. niestety byl tylko czwarty ale
                  zlota polska mlodziez do piet mu nie dorasta.
                  dawniej byl eddie z angli. to byly czasy :))
                  • bombullo Re: Proksio co ty mlaskasz? 27.01.09, 01:01
                    Tys tyz dilletanti jest?Yezusicq z kim ja sie zadawam.Ino ritka mi
                    zostala do madrych dysqsyi.
                    Co do spania przy szczypiorniaq to obawiam sie o Twoja Proksiu
                    komorke szaro odpowiedzialno za klikanie w temacie.
                    Obawiam sie,zebys tylko Lobotomem sie nie zrobil.A wtedy i futbol i
                    pileczke razem z Wiselko szlag trafi.
                    Ale qerva kyrk!Razem my klikotali tylko ja pisze a ty prawie...
                • bombullo Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 00:55
                  My sie znamy na wszystkim aczkolwiek Proksio wiecy bo kapuje
                  bejsbola Moja raczy nie i Bardzo,qerr.. dobrze.Bardzi idiotycznego
                  sportu zem nie widziol.
                  Verdasco ...hm on wygral ze Szkocikiem tylko dzieki temu,ze
                  Yendrush M uwierzyl w swoja juz doskonalosc.
                  Mysle,ze Francuz Skads Tam pogoni kota potomkowi byczka Fernando.
                  Bylyby yayka gdyby ten drugi Zabboyad wygral z drugim "fernando".Za
                  daleko mysle...
                  Polfinal drugi to Federer Djokovic i bardzo bym chcial zwyciestwa
                  potomka Wilhelma Tella niestety Novak jest w wybornej formie...
                  Final,po poprawce(pomylka w poprzednim moim tekscie)
                  Nadal - Federer.Howgh!
                  Zauwazylas? W 8 kobitek jest 5O% Rosjanek.A wcalym turnieju na 132
                  babuszki bylo tylko 5 Amerykanek.
                  Ciekawy jestem wystepu naszego debla.Ladnie chlopoki odbijaja i sa
                  we formie.Wyslalem im Emila z gratulacjami za Juz i z zyczeniami o
                  Jeszcze!
                  MiQsQ czy wacpanna jestes w dalszym ciagu w transie.Czy moze
                  pracujesz jako private eye?Szukasz dziury w calem?
                  Jutro siadywamy przed "radiem z lufcikiem" i waciujemy
                  szczypiorniaka i cieszymy sie ze zwyciestwa nad Wikingami.
                  Proksio szuka piniedzy dla firmy...
                  Proksio moze zwiejesz z roboty i wpadniesz do Capitolu na 1:15?
                  Ogladniemy jak prawdziwe kibole meczyka.Odklikaj zaraz w ty
                  chwileczce.Panial hombre?
                  hasta maniana ewrybady!oprocz Proksia
                  • bombullo Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 05:14
                    Ritaaaa!Wstajemy!!Roddick-Ddjokovic zaczeli klepac.Na korcie jest 57
                    Celsjuszqw!Masakra!
                    Proksio tyz usnyl ...
                    Tylko fachman nie spi...i slipi na tenisek.
                    • mika_1 Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 18:22
                      Proksio - pooglądaj biathlon - nasz biega, jest drugi w klasyfikacji generalnej. Moc emocji:)
                      • rita100 Re: Fachmany z ty Planety 27.01.09, 19:56
                        Mika pozdrawiam :)
                        Zaraz będzie mecz szczypiorniaków
                        hi, jak szalejesz Magazinos w sporcie. A tu przeciwnicy słabiutcy, słabieteniusi
                        jak sie to mówi niekumani, ja też.
                        Oglądam mecze i jak mnie mecz wciągnie to jo, oglądam i kibicuje, ale żeby tak
                        skakac pod sufit to juz nie te czasy. Patrzeć jeno moge, choć.... sezon wiosenny
                        się zacznie i nadzieja jak to mowią ostatnia umiera.
                        Jest szansa, ze rakiete wezmę do reki a trampki na nogi.
                        Coś tam się jeszcze kręci.
                        Zal, ze Radwańskie jeszcze nie szokują, bo moze i w naszych mediach
                        transmitowali by ważniejsze mecze.
                        Dalej stawiam na Verdasco, tego leworęcznego.

                        Ale powiedzcie jak tam w tej wasze Ameryce ? Dalej wiwatujecie nową prezydenture
                        ? Kryzysu jakoś nie było widać - oglądałam, parada za paradą, bale za balami...
                        A tu w Krakowie muszę drzwi trzymać, bo zapowiadają wejście kryzysu. Ostatnio
                        bawimy się z kuzynką. Chodzimy do siebie na pogaduchy.
                        Pukam grzecznie i kulturalnie do drzwi, puk, puk, ona odpowiada:
                        - Kto tam ?
                        - To ja, Kryzys ! - odpowiadam
                        A ona krzyczy zezłoszczona:
                        - A idź ty czorcie, siedź dalej w Ameryce jak ci dobrze.

                        Postoję troszeczkę przed jej domem, aż się uspokoi i ponownie pukam. A ona:
                        - Kto tam ?
                        - To ja Bogactwo ! - odpowiadam
                        A ona, otwiera zamaszyście i ryczy - WCHODŹ ! Na tą chwilę dawno już czekałam.
                        Ja to mam szczęście. No i wchodzę przy dzwiękach kocich fanfar, bo ona ma koty ;)))

                        Innym razem znów się do niej wybieram i myślę co tym razem wymyśleć. Idę
                        zamaszyście ku jej drzwi. Pukam dość ostro i szłysze jej donośny głos: Kryzysu
                        nie puszczam, Bogactwa nie potrzebuję już było.
                        O hoho, myślę, cięzko bedzie się dostać do tej warowni.
                        Ale zaświeciło światełeczko w mojej główce i pukam dalej.
                        - Kto tam ? - słychać
                        - To jo, Raj na ziemi ! ;))))

                        I drzwi sie otworzyły.

                        Teraz Wy opowiadajcie.
                        • prokocim1 Re: Fachmany z ty Planety 28.01.09, 00:38
                          baseball nie lubie i nie ogladam. bobulowi cos sie pomieszalo, normalka.
                          nudziarze wygrali 31:30. jakby grali w weekend to bym zerknal.

                          a w ameryce coraz weselej. w piatek 45 tys ludzi stracilo prace a poniedzialek
                          60 tys. jeszcze ze 3 miesiace w takim tempie i polowa kraju straci prace.
                          nowy prezydent przypomina komuszka. chce zalegalizowac aborcje w calym kraju (ja
                          na ten temat nie mam opini), guantanamo zamyka (moze i dobrze a moze nie) a
                          dzisiaj mowili w radio ze do roku 2011 mamy miec pierdziuchy zamiast samochodow.
                          prezio dziala jak czorny stalin.
                          lepiej by pomyslal jak ludziom pomoc w znalezieniu pracy.
                          • rita100 Re:Puk puk zwycięstwo 28.01.09, 19:27
                            - Puk, puk
                            - Kto tam ?
                            - To Zwycięstwo !
                            Nie oglądałeś Proksio, o jenu, to ból straszny, ale nie taki straszny
                            Zobacz jakie było to zwycięstwo Polaków z Norwegami w szczypiorniaka ? Tak się
                            realizuje plan trenera, który wyczuł doskonale te ostatnie minuty. To się nazywa
                            szczęscie. Wreszcie skakałam pod sufit. Jak długo żyję takiego rzutu nie
                            widziałam. To było w ostatnich czterech sekundach przy remisie 30:30 i atakują
                            Norwedzy, atakują całą drużyną razem z bramkarzem, bo trener im nakazał. Jeden
                            ich błąd kosztował przejęciem piłki przez Polaków i ten jeden rzut z odległości
                            do pustej bramki Norwegów dał nam i zawodnikom tyle radości. Mówię Ci, taki
                            celny, piękny rzut w sam środeczek brameczki. Niesamowite wrażenie. Jeszcze dziś
                            to przezywam.
                            Od rana wszyscy dyskutujemy jakie to było cudowne. A cały mecz był taki sobie.
                            Jesteśmy w półfinale dzieki tej jednej cudownej bramce i to się liczy. No i nie
                            tylko, bo dzięki pokonaniu Niemców przez Danię.
                            Tak to było - przechwycił piłke Siódemak, rzucił piłką w kierunku pustej bramki
                            przeciwnika, piłka leci......................................hen leci....
                            jeszcze leci.........
                            • rita100 Re:Puk puk zwycięstwo 28.01.09, 19:34
                              .......... i bramka!

                              Proste, prawda ? Rozumiesz teraz ten moment.

                              Moment, który dziś jest non stop pokazywany w telewizji przez calutki dzionek. I
                              można patrzeć patrzeć.... i podziwiać.
                              Ciekawe, że ten moment przewidział nasz trener, sam w przerwie o takiej szansie
                              opowiadająć. Siódmiak to usłyszał, no i kto jak kto mógł strzelić bramkę jak
                              tylko siódmiaczek szczęśliwa ;))))

                              Dobry półfinał w tenisie jest Roddik i Federer oraz Nadal i Verdasco, na którego
                              postawiłam.

                              Mowisz, ze nie obiecujesz sobie wiele po Obamie. Ja nie wiem, ale boję się tych
                              wielkich zmian i tego, że kryzys może wywołać złe emocje, a takimi emocjami
                              nigdy nic nie wiadomo co komu strzeli do głowy, szczegolnie do głów rządzących.
                              Jeszcze przed nami EURO 2012 z Ukrainą i cisza.
                              • bombullo Re: Bedzie final? 30.01.09, 16:09
                                Proksio jako,ze zniewolony travajo jest meczyka ogladal nie bedzie
                                zreszta klika mlaskajac,ze szczypiorniak jest nudny.Proksio chcesz w
                                kly? Jak cie siekne to ci wszystkie plomby i koronki powypaduja na
                                glebe i bedziesz inwalida!
                                Ja na meczyk energiczne smigam(CapitolNightClub)tam w towarzystwie
                                wielu waryjotow bedziemy sledzic i kibicowac Naszym chopokom.Muszo
                                wygrac.W niedziele zas o 11:30 gracbedziemy z Zabojadami i tyz
                                wygramy.A wtedy co?No Proksio zgadywaj...Bedziemy Mistrzami Globusa!
                                Tak mi sie marzy zeby nie kliknac pierd...ale pomarzyc mozna.
                                Rita twoje Verdasco przegralo ale mecz byl ladny i dluuuuuuuugi.
                                Tym samym mamy znowuz final Federer-Nadal.Jak i tym razem wygra
                                Hiszpanczyk to Federer nadal ni moze na niego lekarstwa znajsc.
                                Ja stawiam na Rogera.O browarka sie kce kto zalozyc?
                                U "baboqw" wygra chyba Cyberdziewoya.Juz na te pieknosc ni moge
                                patrzec i dlatego ten final odpuszczam "na zywo" ale nagram na
                                wszelki wypadek.
                                Rita idziesz na kongres tych tam IVtorzeczypospolitowcow?
                                Jak Cie wpuszcza to zrob kilka pykczerqw dla potomnosci
                                i dla wnuqw i niegrzecznych dzieci coby ich straszyc i o ostrzec
                                czego nalezy unikac ze wszystkich sil..Howgh!
                                • prokocim1 Re: Bedzie final? 31.01.09, 02:09
                                  koronek nie mam. hehe
                                  meczyk ogladalem w pracy, jak ja jeszcze mialem.
                                  w pierwszej polowie walczyli ale w drugiej bylo tragicznie wiec i tragiczny wynik.

                                  bezrobotny prokocim
                                  • bombullo Re: Proksio! Na zielony trawce zes? 31.01.09, 21:29
                                    To jest na bialym snizq?
                                    Co sie porobilo?Teraz se posiedzisz jak panisko jakies za niezly
                                    zasilek.Ile teraz miesiecy mozesz walkonic sie?
                                    Przykre to jednak jest.Ale to chwilowa przerwa w pracy?
                                    Poogladasz se filmiki roznorakie a i bedziesz mial wiecej tajmu dla
                                    goscia z Frankonii.Ze co?Ze kasiorka zostanie ze skarpety naruszona?
                                    Proksio!!!Qrde fix...nie rob obciachu!
                                    Przegrali my w tego "szczypa" jak nic!I na gowniano podloge ni ma
                                    co narzekac.Wygramy 3 miejsce aczkolwiek My nie umimy grac o to
                                    miejsce od jakiegos czasu.Ostatni raz udalo sie nam w Hiszpanii w
                                    1982.Pamietasz?
                                    A to wygra w AO?Browarek na Federera.Zgadzasz sie?
                                    Meczyk w niedzielny wczesny poranek.O 2:30am.Obudzic Cie?Meczyk na
                                    ESPN2.
                                    Ja bede w arbajcie wiec to zaden dla mnie problemo.
                                    O 10;oo ogladam Chelsea z Liverpulkiem.
                                    Dzisiaj Van der Sar znowu nie puscil gola i ma juz 1122 minuty z
                                    pusta siatko.Jest w tej chwili na 17 miejscu w tabeli wszechczasow.A
                                    wiesz kto z naszych bramkarzy ma najwiecej minut?
                                    A wiesz kto prowadzi i ile ma minut?
                                    Kombinuj...a jak nie wykombinujesz to sie zglos do fachmana!!!
                                    Cieplutko sjewodnja.Manana bedzie caliente.Pilnuj co by ci
                                    ziemianki nie zatopilo.
                                    SB bede ogladal u mamy bo wujek sie wprosil na wizyte z ciotka
                                    (szwagier mamy)i konieczna jest tam moja obecnosc,niestety.
                                    Rita co tam w Prokocimq?Wiem zes zajeta ogladaniem qngresu ale
                                    kliknij tak ogolnie...ok?
                                    mika w Lublinie tworzy alternatywny rzund?Pamietamy,no moze nie
                                    wsje,ze z Lublina cus do Polski przylazlo>mam jednak hope,ze mika
                                    cos energiczniejszego przywlecze.Howgh!
                                    • rita100 Re: Proksio! Na zielony trawce zes? 31.01.09, 22:12
                                      Co będę gadać, meczyk w szypiornika przegralim, ale nie było źle. W pierwszej
                                      polowie nawet równa gra, tylko potem cos się zepsuło. Czy to wykładzina, czy to
                                      sędziowie, czy kibice - nie wiem, jesliby tak komisje śledczą zwołac ?
                                      Na trzecie miejce się nastawiamy energicznie. Jutro walczymy z werwą i nie ma że
                                      boli- do ataku ruszymy z kopyta.

                                      A w AO Vardasco też dobrze grał, mocna walka musiała być skoro pięć setów na tym
                                      strasznym upale ciapali. Teraz finał - postawie na Nadala skoro Ty na Federera.
                                      Zawsze któryś wygra. Stawimy wspólnie pewnie.

                                      Okolica Prokocimia pięknie zasypana śniegiem. Jest cudownie, gdzie spojrzec
                                      bielusieńko, dymy z kominów lecą, co oznacza, że tutejsza ludnośc ma ciepło w
                                      domach i siedzą przy piecykach opowiadając stare opowieści.
                                      Jak to kiedyś bywało. Proksio więcej może o tym opowiedzieć o czym wtenczas tak
                                      rozprawiano. Przypuszczam, ze o Cracovi.

                                      hehe, Kongres kongresem, a życie toczy się dalej..... jak w Ameryce
                                      Acha, byłam w parku, co tam jest postawionych bałwanów, co krok to bałwan i
                                      jeden lepszy od drugiego. Tradycja w narodzie nie zanika.
                                      • bombullo Re: Snoumany? 01.02.09, 01:16
                                        Nasze kochane Balwany?Prawdziwe czy przeniesione z krakoskiego
                                        Magistratu albo nawet z Wiejski street?
                                        Klasycznym modelem ba!wzorcem balwana kory powinien stac w Sevres
                                        wedle Paryzewa jest:Ofkors!Przemyslaw dwojga imion Edgar Gosiewski!
                                        Leqtka korekta nosa i Balwan calom facjata und figurom!
                                        Meczyk raniutko u nas.8:00.Ja aqrat z arbajtu przyjde i popatrze na
                                        Sieci.Nie to samo co tv ale dobre i to.Wygrac musimy.A co?
                                        Bedziesz qkqla na final chopaqw?Browarek stoi."Warka" moze byc?
                                        do jutra!Proksio ocknij sie!
                                        • prokocim1 Re: Snoumany? 01.02.09, 02:55
                                          ockniety jestem.
                                          kilka "ludziuf z pracy dzwonilo do mnie" i w poniedzialek zamierzaja zadzwonic
                                          do arbajt ze sa chorzy.
                                          Ciekawe co bedzie ? :))))))
                                          • bombullo Re: Bedzie strajk? 01.02.09, 15:16
                                            Proksio almost "Bolek"?
                                            To klikasz wasc,ze zayebanego Ajryszia penis strzeli jak mu emploje
                                            do travajy niepprzyjda?
                                            Zrobicie onego bankrutem i wyslecie w pizdu na zielono trawke do
                                            Irlandii.Tam jest zieleniutko.Bylem w Shanon wiem co klikam.Takich
                                            zielonych patzralqw nawet gosiula do qpy z mika i rito nie maja!
                                            A postulaty masz gotowe?Tak na wszelki wypadek.Numero uno ofkors
                                            podwyzka i ni ma upros.
                                            Ok pozyjemy uwidzimy/
                                            Ogladales AO?Federer ma kompleks tego Nadala.Teraz na 400 powtarzaja
                                            ten mecz ale,ze to 5 setow to nie bede ogladal bo o 10 Chelsea z
                                            Liverpulkiem sie kopia!
                                            Teraz na itvn24 qrdupelprezio majaczy.Zobacz na jakiim tle.
                                            ZWM za pleckami i klaskaja co chilke.Jak mlasnie to oni w raczki.A
                                            on raczunie tyz trzyma tak jakby chcial "kosiany,pojedziemy do
                                            mamy",usqtecznic.
                                            Wczoraj sie naprzepraszal az nos mu sie na linoleum zatrzymal.
                                            Gupek mysli(?),ze ludzie to gesi czy kaczki i wszystko splywa po
                                            nich jak woda?Bajok...sorrki ritka ale ten Twoj guru jakis sprawny
                                            inaczy jest.
                                            Szczypiorniak sie zaczal.Moze wygramy?
                                            czekam na wasze riposty!
                                            • rita100 Re:Brónz jest 01.02.09, 17:51
                                              To jednak nie wesoło u was tam Proksio. U nas to nie wiadomo jak , jest kryzys
                                              czy nie ma jeszcze, jest tylko jeszcze nie wiadomo gdzie, nie ma ale trzeba sie
                                              przygotowac. Wszyscy debatują i wstrzymują oddech ;) Jak to dalej bedzie ?

                                              No to sie nam spisali szczypiorniści na medal. Brawo, brawo, brawo - hip hip
                                              hura hura. Pewnie wygrali, że nawet mucha nie siada. Ślicznie wygrali.
                                              Wytrenowani do suchej nitki nasi chłopacy. Bramkarz Szmal i Karol Bielecki prym
                                              wiedli. To się nazywa kapela wspólna.

                                              Nie widziałam Nadala w grze, ale po wyniku widze , ze męczyli się bardzo. Pięć
                                              setów na tym upale Nadala to heroizm, bo pamiętaj, ze aby dojśc do finału
                                              wcześniej z Vardasco też zagrać pięć setów - czyli razem 10 setów. Kiedy Federer
                                              szedł spacerkiem trzysetowym.
                                              Nadal, jednak bardziej wytrzymały , no i leworęczny, ci leworęczni to talenty.

                                              Jeśli chodzi o bałwany, to po prostu w Krakowie są dobre warunki dla bałwanów,
                                              śnieg o odpowiedniej konsynstencji, odpowiednio kleisty i tak kulają się bałwnay
                                              jeden po drugim.
                                              Byłam dzisiaj nad Bagrami, to taki staw duży i cały jest zamarzniety, tafla
                                              pokryta śniegiem. Nawet śladów rybaków nie było. Pewnie przenieśli się nad rzeki.

                                              Równo idzie w meczu Chorwacja - Francja

                                              Acha, czyli piwo z pianką wygrałam ! Za Nadala.
                                              • bombullo Re:Bagry... 01.02.09, 22:38
                                                ...kobito klikasz tak cobym nie qmol co to takigo jest.Jazem na
                                                Bagry chodzil jak Ciebie jeszcze na tym lez padole nie bylo w
                                                egzystencji.Proksia tyz!
                                                Wedkarzy ni ma bo sa pod tafelko zamarznieci na kosc.
                                                A jazem myslal co Bagry zasypali w III/IV RzePie i wybudowali tam
                                                kosciol z pomnikiem wiadomy osobistosci polsko-watykanski.
                                                Wygralas browarka-moze byc "Warka"-co jest z tem Rogerem?Nadal to
                                                jego katharsis jest czy jakie fatum i kompleks.
                                                Leworeczny nie leworeczny umi grac,niestety.
                                                A chopcy od Wenty?Bejsbolowki z czerepaqw! Przedeanadewszystko dla
                                                trenera Bogusia.Klikalem na watq wczesni.Poqkaj.
                                                Ogladnalem se Chelsea z Liverpulkiem teraz qkam na Milan-Lazio.(3:0)
                                                na razie,87 minuta.
                                                Beckham i Kaka oraz Pato(po polsq nazywa sie Olek Kaczka) dali
                                                koncert gry.
                                                Zaraz lece do mamy a pozniej SB.No pewnie,ze nie jest to znany nam
                                                dobrze skrot a Super Bowl w amerykanskim futbolu.
                                                Mam 4 browarki po jednym na kazda cwiartke i malutkom pizze.
                                                W przerwie meczu wystep Bruce'a Springsteena i jego E Street Bandy.
                                                W Polszcze mozna ogladnac kto ma dostep do "ensport".
                                                Kliknijze mi gdzie ten "zlot" w Hucie sie odbyl.Pokazywali miejsce
                                                ale tylko w srodq.Mnie to wygladalo na niedokonczono inwestycje
                                                ktora oni zaczeli w ramach operacji "3 milony mieszkan".
                                                "Przepraszam za Leppera"..ale podparl sie lepperosko opalenizno i
                                                prawie koafiuro!hihihi.
                                                Wisz co ritko?Mnie sie tak ,na razie na dzien dzisiejszy,wydaje ,ze
                                                Yaro bedzie startowal na Prezydenta RZePki.Czy UN je leworeczny albo
                                                chociaz lewonozny.Bo narazie wyglada calkiem "lewy" z prawicowym
                                                odchyleniem.
                                                • rita100 Re:Bagry... 01.02.09, 23:03
                                                  Pamiętacie jeszcze Bagry ? To faktycznie, że skleroza was nie dotyczy. Bagry
                                                  przechodzą teraz swój renesans, jest nowy wiadukt, plaże z ratownikami i miejsce
                                                  dla kąpania psów, a od strony Tandety miejsce dla mycia samochodów.
                                                  Bagry teraz to ośrodek krakowskiego upalnego zycia. No nie ma ryboczków, bo
                                                  tafla jest za gruba, i pewnie dziury nie ma kto wyrąbać. Tylko co z rybami ?
                                                  Może trzeba będzie je dokarmiać - ale jak sie do nich dostać ? ;)))
                                                  Zobaczcie jak fajnie wszystko wygląda, tylko jak będziecie przechodzić przez
                                                  tory to uwazajcie na pociągi, kręcą się pociagi jeszcze.
                                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,89517394,90708797.html
                                                  A tu mosz Magazynos miejsce Kongresu, jak tak bardzo Cie interesuje.
                                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,90697610.html
                                                  A mnie się wydaje, że jak Tuskowi sie noga podwinie to pani Hania Gronkiewicz -
                                                  Waltz bedzie startowac na prezydentowo.
                                                  Ale co mnie.....

                                                  Sport jak widzisz to walka, to nie przelewki, tu nie przekręty sie liczą ale
                                                  praca się liczy, technika , talent i zwinnośc. Nie poklask mediów lecz harowanie
                                                  na własne i druzyny sukcesy w pocie czoła. W pocie czoła.
                                                  A czy wiesz , ze Obama tez jest leworęczny ?

                                                  Wygrałam 'Wareczkę' Strog z miodzikiem.

                                                  Jutro witamy szczypiornistów.
                                                  • bombullo Re Manqty...w morde 02.02.09, 02:56
                                                    Takich prezydentow leworecznych bylo kilq.
                                                    Tak po prawdzie to z Po nie mam osobokandata na to stanowisko.W
                                                    komcu coz ten prezydent moze.Przy dobrych ukladach nic ni moze no
                                                    moze wetowac jak ten Fiat126 a domysle "maluch" ale to i tak para w
                                                    gwizdek idzie.Obalaja mu wszystko.A jak go obala to juz sie nie
                                                    dzwignie i howgh!
                                                    Jak to z jedny strony ludzie z drugi psy z trzeci auta a z czwarty
                                                    bezdomni?I woda jest w porzo?Z tego co pamietam to Bagry raczej
                                                    bezodplywowe ani doplywowem bajorkiem byly czy nie?
                                                    Rybostan jako mrozonki bedzie lapany.Po prawdzie to wez se
                                                    wiertarke z dlugim gorniczym swiderkiem i wywierc kilkanascie
                                                    dziureczek co by im "O" dostarczyc.No rybom skoro mowisz,ze one tam
                                                    egzystuja.
                                                    SuperBowl ok.Kardynaly zapierniczyly okazje w ostatnich seqndach I
                                                    polowy i dostana chyba w plecy.
                                                    Warka je tyz z Miodkiem?
                                                    Musze popytac i skosztowac.
                                                    Proksio chyba gdzies w katq siedzi i beczy za robota utracona.
                                                    Proksio nie becz!Chop zes jest czy jaka zeby nie kliknac slamazara.
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 02.02.09, 18:13
                                                    nie slamazara tylko glupio troche. przez weekend jeszcze do mnie nie docieralo
                                                    dopiero dzisiaj rano jak sie obudzilem to dotarlo.
                                                    bagry fajne, mialem blisko.
                                                    jak bylem maly to tez byli tam ratownicy a pozniej nie.
                                                  • rita100 Re: Re Manqty...w morde 02.02.09, 22:23
                                                    To znaczy, ze Proksio stracił pracę ? O maj dan, to się będziesz nudzić.
                                                    Energicznie musisz teraz szukać. Oj, Proksio trzeba sie starć aby sie znaleźc w
                                                    odpowiednim czasie na odpowiednim miejscu - tego się chyba życzy poszukiwaczom.

                                                    Z naszej dzielnicy dużo wyjechało za granice i to prawie sami rybacy - stąd na
                                                    Bagrach ryby mają się dobrze, rosną zdrowo i nie zyją w strachu przed haczykiem
                                                    rybackim. Nie ma kto ich łowić.

                                                    Tak, Magazynos, Bagry to staw bez rzek;) To mamy przerwę w sporcie teraz.
                                                    Podziwiamy przybyłych do Polski szczypiornistów i się radujemy. Uciekam, bo
                                                    niestety z przyczyn czysto technicznych prawie oka nie zmruzyłam w nocy.
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 00:32
                                                    No stracil prace bo firma pada. Z tego co widze to jesli nie stana na nogi do
                                                    lata to padna calkowicie.
                                                    Wiedzialem ze tak bedzie jak tylko zdecydowali zeby otwierac fabryczke w
                                                    Kostaryce. Kiedys usiadlem sobie i policzylem ile wydaja tam na pracownikow
                                                    (tania sila robocza), malo w porownaniu z usa. Ale trzeba jeszcze dodac inne
                                                    wydatki. Prad, podatki, ubezpieczenia, wynajem itp itd. Koszty przesylki
                                                    produktow, Kostaryka produkuje dla usa, tam nic nie sprzedaja. I jeszcze bosy
                                                    latajace tam i z powrotem co dwa-trzy tygodnie.Bilety tez kosztuja i w KR
                                                    wyzerka na firmowe karty kredytowe. Jednak najwiecej wydali na przesylke
                                                    kontenerow w obie strony. Wyszlo mi ze ta sama produkcje mogli zrobic tutaj za
                                                    mniejsze pieniadze. Sama tzw tania sila robocza to nie jedyny kosz.
                                                    Podliczajac wszystko w usa byloby taniej.
                                                    Gdyby otwarli fabryke w meksyku, gzies niedaleko granicy to tak, byloby taniej.
                                                    Koszty transportu bylyby duzo mniejsze, ciezarowka albo pociag. Z Kostaryki to
                                                    tylko ocean i cena jest jaka jest, nie ma zbyt duzego pola do negocjacji.
                                                    Myle ze koszty przesylki produktow zjadly firme.
                                                    Zarejestrowalem sie juz w kilku miejscach.

                                                    Nudzic sie nie zamierzam. Caly dzien spedzilem na pogawedkach ze znajomymi.
                                                    Troche poszukalem pracy.
                                                    Bedzie co bedzie. Jak za 2-3 miesiace bede bez pracy to bedzie nieciekawie.
                                                    Wtedy bede sie martwic.
                                                    Glupio troche ze po 6 latach powiedzieli good bye ale w calym usa jest kiepsko.
                                                    Zreszta przez caly rok 2002 tez nie mialem pracy. Pamietam ze taka jedna na
                                                    forum pisala ze dlaczego nazywam sie prokocim1 skoro nie jestem z prokocimia.
                                                    Hehe, podobno drukowali nawet w wydaniu papierowym gazety.
                                                    Kurde to juz 6 lat minelo.
                                                    pozdr
                                                  • rita100 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 21:21
                                                    Ach, nie znam sie na gospodarce, ale jak już nic nie potrafimy wyprodukować we
                                                    własnym państwie to chyba jest źle.
                                                    To juz tak nam czas przeleciał, ze już mamy co wspominać. Wnet kope lat będzie.
                                                    Pamiętam ten stan pogody, kiedy w Twoim Prokocimu lał deszcz, a w moim świeciło
                                                    słońce i oto poszło. No i zobaczcie ile to pochowalim zwierzaków naszych
                                                    milusińskich.
                                                    Przez te sześć lat zmieniło się dużo, bo i Magazyna rodzina się powiększyła i
                                                    moja też i słynny wyjazd Miki do Was, tam do amerykańskiego ośrodka
                                                    relaksującego i zapoznanie Gosi.
                                                    Proksio, tylko Ciebie nam się nie udało jeszcze ożenić.
                                                    Hehhe, melduję, ze zadanie jeszcze nie zostało wykonane.

                                                    A wiesz, że w Parku Jerzmanowskiego są uroczystości 100-lecia śmierci
                                                    Jerzmanowskiego, no i ma nawet byc postawiony pomnik.

                                                    Juz masz jakieś namiary na pracę ?
                                                  • prokocim1 Re: Re Manqty...w morde 03.02.09, 22:26
                                                    ozenic mnie? to moze byc zadanie niewykonalane.
                                                    stary, gruby, lysy i bez pracy.
                                                    mission impossible
                                                    moja rodzina tez sie powiekszyla w tym czasie.
                                                    brat sie ozenil (nie ja :((( ), ma corke i nastepne dziecko w drodze.
                                                    niektorym sie wiedzie.

                                                    z praca niewesolo. wiecej chetnych niz ofert pracy.
                                                    w tej chwili cale usa idzie na dno. jak sie nie poprawi za kilka miesiecy to
                                                    bedzie tragicznie.
                                                    wiele polakow wraca do polski, z wysp tez wiec nie wiadomo czy lepiej zostac czy
                                                    wracac.
                                                    zreszta do czego wracac jak sie praktycznie nic nie ma w polsce ale z drugiej
                                                    strony z czym tu zostac jak sie nic nie ma oprucz dlugow?
                                                    oto jest pytanie.
                                                    pozdr
                                                  • bombullo Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 01:33
                                                    ...do swoigo amigo Proksiosa klika co nastepuje:
                                                    -Rafa nie balamuc,nie slamazaruj.Sprzedaj co masz w tym
                                                    Szamburgcinie,money przeley(nie doslownie a wirtualnie) do
                                                    RzePki,zaqp ziemianke wedle Bagrow,qp se wendke albo siec,
                                                    kayaczek zwoduj na wode bagroska i lap ryby.Z jUeSejA wez se grylla
                                                    zbij daszek,lade,kilka stoliczqw i taboretqw i ...kasiorka sama ci w
                                                    hendsy bedzie plynac jak te rybi!.Jak wytepisz rybostan przeniesiesz
                                                    sie nad Wilge a potem nad Rudawe w koncu nad Bialuche.
                                                    Jak wszystko wytepisz te niemote plywajaca zaataqj Mamry albo
                                                    Sniardwy.Jak nie wisz gdzie one sa to kliknij go Rity albo miki.
                                                    Dzialaj chopie.Rusz szareswojekomorki bo obumieraja...
                                                    Cos ci klikne na koniec:"zajmij sie zyciem albo umieraniem"
                                                    Wiesz gdzie to slyszalem?Ty pewnie tez ale nie pamietasz a ja to
                                                    sobie zapisalem bo to jest,qerva amore,samo zycie.Nasze poyebane
                                                    zycie.
                                                    Jak wiesz skad to zdanie to kliknij a ja zaprosze Cie na "Warke"
                                                    strong z miodkiem.OK?
                                                    Lece do travajy.Bede na monitorq rano okolo 8.Jak wstaniesz to
                                                    kliknij.
                                                  • prokocim1 Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 21:50
                                                    nie mam pojecia skad to zdanie.
                                                    nic sobie nie przypominam.

                                                    dzisiaj sie wyspalem a pozniej pojechalem rozliczyc podatki.
                                                    zawsze sie przyda te pare stowek.
                                                    najgorsze jest to ze nie dostalem wszystkich papierkow do tax.
                                                    mamy nowego czornego listonosza i chyba nie chce mu sie robic. sporo ludzi u
                                                    mnie narzeka ze im poczta nie dochodzi.
                                                    udalo mi sie posciagac z netu co brakowalo i zrobilem podatki.
                                                  • rita100 Re: Re Dziadullo "Dobra Rada" .... 04.02.09, 22:19
                                                    Wiem, wiem, z czego to jest cytat - Skazani na Szołszeł. Oglądałam film.
                                                    Nie ma co rozmyślać Proksio, i w Polsce nie jest dobrze. Wegetacja nic innego.
                                                    Świata juz nie zawojujem. W takiej jak Ty sytuacji są miliony tak w USA jak i w
                                                    Polsce. Nawet nie marz o powrocie, bo faktycznie wracają, ale ludzie z
                                                    emeryturami amerykańskimi do Polski i z tego żyją. Tak, to można zauważyć nawet
                                                    w Twojej dzielnicy. Ale tak by wracała młodzież lawinowo tego nie widać. Bo do
                                                    czego tu wracać jak nie wiadomo co jutrzejszy dzień przyniesie. Jest ciężko, ja
                                                    się już poddałam życiu. Nie wymagam od siebie nic więcej jak trwania w tym co
                                                    jestem i szukać w tym zadowolenia. A jest z czego, bo póki idzie się przez zycie
                                                    niepodtrzymywanym to jest dobrze. Nikt nam nie obiecał, ze w życiu to będzie tak
                                                    fajnie. Jest takie powiedzenie:
                                                    "W życiu jest tak jak w lecie, tylko że nie tak ciepło."
                                                    Nie martw się, ze teraz nie idzie, bierz tą przymusową wolność pozytywnie. Na
                                                    rozmyślanie nie trać czasu, miedzy ludzi się rzuć, może okazja jakaś się zdarzy,
                                                    przypadek, los wygrany. Pamiętam, ze sześć lat temu też poszukiwałes pracy. A
                                                    narzekałeś, narzekałeś... jak baletnica, której rąbek spódnicy przeszkadzał.
                                                    A jednak wybrnąłeś z sytuacji. O energii nie zapominaj, trochę Ci ją ładuje
                                                    Magazinos, kręci korbą jak u młynka do kawy. Zobacz jaki aromat mmmmmm.
                                                    Świat jest taki jaki go widzisz i Ty jesteś taki jaki sam siebie widzisz - a
                                                    widze, ze nie dobrze się widzisz. A komu przeszkadza, ześ taki i owaki ? Nie
                                                    szukaj u siebie dziur, zacznij je doceniać - inni tego nawet nie mają;)))
                                                    Popatrz na Magazynosissa. Ale jego organizm tryska energią, kiedy Ciebie już
                                                    trzeba podtrzymywać;))0
                                                    Tak więc Proksio, bierzemy się za siebie - nie ma lekko, rano gimnastyczka,
                                                    muzyczka, wieczorkiem wineczko dobre, meczyk, knajpka, ludzie, wiosna.
                                                    W razie czego podam przepis na zupe wodzonke, nie musimy ciągle jeśc kotlety
                                                    schabowe.
                                                    Najgorsze to są te długi - może je kiedy piorun weźmie !
                                                    Nie daj sie Proksio.

                                                    Japonki to mają dobrze - wstaną rano i zaraz w kimono :)
                                                  • bombullo Re: Re : Dobre,bo Yaponskie 05.02.09, 15:47
                                                    Podoba mi sie ta cytata.Ja tyz zaraz w kimono sie szurne.
                                                    Rita!?!?!?Chyba zes film przedchwileczka ogladala.Znowu mosz
                                                    browarka.Podobal ci sie ten film?Ja ogladalem ze 4 razy...no nie
                                                    dlatego,ze po czwartym zrozumialem o co biega.
                                                    A skad ta twoja cytata o tym zyciu w cieple?
                                                    Proksio czytaj i podziwiaj swoich starszych kolezenstwa.
                                                    Mam dla wasci senior Rafa wiadomosc.Wejdz na www.BorderPatrol.gov
                                                    oni poszuqja pograniczniqw>tylko sie pospiesz.Wszystko przemawia za
                                                    tem zebys sprobowal.Do diela tzn do kompa siadywaj i ataqj!
                                                    Zdobylem od znajomego pirata najnowszy film Clinta "Brudnego
                                                    Harrego" Eastwooda pt."Grand Torino".
                                                    Rita...w marcu w Krakowie na ekrany kin wchodzi film "Marley i ja".
                                                    Czytalas pewnie ksiazke pod tym samym tytulem ale nie
                                                    nakladaj "tapety" bo ci sie rozplynie.My z kolezanka malzonka
                                                    plakali jak wydry a reszta kibicow w kinie jak bobry.
                                                    W sobote gramy z Litwa towarzysko ale zawsze to meczyk.Masz co
                                                    naprzeciw zeby my to ogladli w Capitolu czy bedziesz w kimonie w
                                                    swoim osobistym igloo waciowal.Szukam zaraz numer telefonu do Ciebie
                                                    podwieczor zadzwonie.
                                                    We wtorek Brazylia - Wlochy.
                                                    Od jutro cieplej.A slyszeliscie?Wczoraj na Florydzie byl mroz!
                                                    3/4 polwyspu zmrozone a wraz z nim gaje pomaranczowe szlag przy
                                                    okazji trafil. Od Jacksonville do Tampy.
                                                    Krociutki wic.
                                                    Lekarz bada pacjenta i znaczaco pociaga nosem.
                                                    -Czy pan sie kapie wystarczjaco czesto?-pyta w koncu.
                                                    -Oczywiscie panie doktorze!Raz w miesiacu,czy trzeba czy nie!

                                                    Czy mi sie zwidzialo czy to prawda z ta twoja rito powiekszono
                                                    rodzina?Znaczy sie jestes Babulla?Nie chwalilas sie...
                                                    pozdrowienia od dziadulla.My dziadostwo musimy sie trzymac razem.
                                                  • rita100 Re: Re : Dobre,bo Yaponskie 05.02.09, 22:08
                                                    Oj, nie Bombellusie, nie ten cytat mi się kojarzył z obozem i jego przeżyciem.
                                                    Ostra walko o zycie albo poddanie sie. Są więźniowie w takich obozach co za
                                                    wszelką cenę chcą przezyć stąd ten cytat znaleziony na 'google' :) Ale
                                                    przeczytałam ksiązke "Król szczurów" to mi wystarczy, bo poznać zamkniety
                                                    parszywy a zarazem piekny świat i stosunki między ludzkie.
                                                    A w kazdym świecie potrzebny jest pokarm, pokarm dla brzucha, pokarm dla oczu,
                                                    uszu i duszy. Proksio jest teraz wolny, może z tego korzystac do woli.

                                                    "Marley i ja" - nie czytałam, bo wiesz, teraz to ja czytam całkiem inną
                                                    literaturę, upodobałam sobie stare gawędy, proste i naiwne w życiu ale one mają
                                                    tyle uroku prostoty w sobie, naiwności w sobie i lekkości.
                                                    Rodzina mi sie nie powiększyła, czekam na ten moment zostać babcią, może za rok.
                                                    Tymczasem Twoj wnuk pewno juz gada całą gębą ;))))

                                                    U nas wiosenka zawitała, żeby jeszcze słoneczko zaświeciło to i krokusy sie
                                                    wychlą. A teraz jest taka mgła, że aby przejśc na drugą stronę trzeba ją rękami
                                                    odgarniać. Kotara jak się to mówi teatralnie.
                                                    Na film się wybierałam na tego "Konia trojańskiego" jakos nie doszłam. Ale jak
                                                    pójdę na tą "Marley i ja" to zaopatrze się w chusteczki, choc na "Katyniu" to
                                                    obsługa sama rozdawała i nie wykorzystałam, pozwoliłam łzom płakać i lecieć
                                                    swobodnie.

                                                    A to znasz, nie znasz, no bo to premiera:

                                                    - Co robi Magazynos, kiedy chce sie kąpać w wannie w bąbelkach ?
                                                    - Na obiad zjada groch z kapustą.
                                                    hehehe ;)))
                                                  • bombullo Re: Re : Rany Manitou! rita....! 06.02.09, 15:49
                                                    "Prokocimskie Dzaqzi" oprocz bombelqw energicznie slyczny zapaszek.
                                                    Proksio,ty raczy uwazaj z tym dzaqzi bo twoje gabaryty moglyby
                                                    spowodowac tsunami!
                                                    "Katyn" nie bylem i nie bede ogladal.Nie ogladnalem zadnego filmu
                                                    "pieszczocha demoludow" z ostatniego 20lecia.Kaszany kreci.Ciekawe
                                                    jak dlugo jeszcze bedzie nas przesladowal.
                                                    "Krol szczurow" piekna ksiazka.
                                                    Teraz czytam druga czesc przygod Mikolajka.Znacie?
                                                    Cos dla "dobrze" slyszacych.
                                                    -Doktorze,wyslucha mmnie pan?
                                                    -tak,prosze sciagnac majtki...
                                                    -Do sluchania?!!
                                                    -Slu...o cholera!Przepraszam,przeslyszalem sie.

                                                  • rita100 Re: Re : Rany Manitou! rita....! 06.02.09, 22:33
                                                    Oj, jak Proksio cięzko pracuje. Nie ma czasu wlezć nawet jedną nogą ;)))
                                                    Właśnie Katyń trzeba było oglądnąć - ja tez się buntowałam przed pójściem na ten
                                                    film, ale teraz to nie żaluje, bo jak mozna krytykowac, nie oglądając ten film.
                                                    Tak, Tak Magazynos, żeby powiedzieć mordeczka w kubełeczek jak nie widziałeś
                                                    ;)))))) Dobrze powiedziałam ? heheheh

                                                    Mikołaja Dyzme czytasz, dobrze, to ja sie za wojaka Szwejka wezme albo lepiej za
                                                    Don Kichota z Manczy i Dolores ;)0

                                                    Wiecie, jutro tez bedzie dzien, a jutro jest sobota, coś trzeba bedzie wymysleć
                                                    na obiad, żeby w niedziele nie robić.
                                                    Mam pytanie - czy zapałki mozna sprzedawać dzieciom ?
                                                  • bombullo Re: Re : Zapalki 07.02.09, 16:11
                                                    Pewnie mozna ale trzeba dowod osobisty pokazywac z aktualnym adresem
                                                    ktory sprzedawca energicznie przekazuje do strazy pozarowej.
                                                    Mam ritko uczulenie na emeryta Wajde i chocby Manitou wi co wykrecil
                                                    to nieogladne.Tak mi dopomoz Manitou i OldWinetou!
                                                    Proksia gdzie wcielo?Chyba poleciol na ten graniczny patrol.Zeby go
                                                    tylko qqraczjas nie zezarly nad Rio Grande.
                                                    Proksioooooooo!
                                                    Za tydzien tak?A to juz wiem... ablucje i polucje usqteczniasz coby
                                                    wygladac jak jaki Apollin pomiszany z Heraklesem.Czuj duch!Trojany
                                                    widziolzem na przecenie ale nie dziurawe o nie!
                                                    Grochowke ugotuj i sznycelki z ziemiaczkami i buraczkamy.
                                                    Jazem zrobil takie zamowienie na manana!Mniam mniam!
                                                  • prokocim1 Re: Re : Zapalki 07.02.09, 20:50
                                                    ogladam meczyk z litwa.
                                                    troche smetnie tak z pustymi trybunami.
                                                    na prokocim chodzilo wiecej ludzi.
                                                    grochowke ugotuj?
                                                    ja nie kucharz.
                                                    dzisiaj bylem u meksykow, steak tajitas. mniam
                                                    dobre, sprobuj gdzies w ciupagowie.
                                                    sznycelki, mowisz jak moja babcia.
                                                    w polsce to chyba mowia mielone.
                                                    wole sznycelki.

                                                    niestety 1:1
                                                    ide ogladac meczyk
                                                  • rita100 Re: Re : Zapalki 07.02.09, 21:33
                                                    Mecz faktycznie nudny, mimo że dwie bramki padły, ale taki jakis bez energii i
                                                    wigoru. Jeszcze te puste trybuny. Oj, tęsknię za szczypiorniakiem.

                                                    Nie martw się Magazynos, najlepsze to były polskie komedie z tych wiadomych
                                                    czasów. Powtarzają Alternatywy 4. To kult film.

                                                    Z obiadem to juz sie uporałam. Sznycelki są, czyli mielone i buraczki i
                                                    jakbyscie przewidzieli tak sie stało.
                                                    Ale wiecie co, mamy sloneczko i ciepełko i pogode zachęcającą. Jeszcze nie
                                                    zdecydowałam do czego, ale , ale...... coś w tej pogodzie jest. O sniegu
                                                    zapominamy. Idziemy w pole orać ;)
                                                    No co tam jeszcze u was słychać ?
                                                    Bo tu u nas wieje wiatr od klimczoka z pięknymi widokami.
                                                    Halo, halo, tylko sie nie rozpłaczcie z tęsknoty
                                                    www.youtube.com/watch?v=Ywgj7-n6xBc&feature=related
                                                  • bombullo Re: Re : bunt i rwanie 10.02.09, 19:11
                                                    rito organizm sie buntuje a serce rwie sie do stlumienia onegoz?
                                                    A moze Twoj miesien gladki rwie sie aby uczynic cos szczegolnego?
                                                    Moze czuje sie na silach popukac komu innemu?
                                                    A organizm sie buntuje przeciw temu bo chetnie jeszcze poegzystowal
                                                    by na tym lez padole.Mamzesz racyie?Zrob se EKG.Wysilkowe tyz.
                                                    A pozni se zrob ogolne badania organizma tylko wczesni daj na msze.
                                                    Zaraz bede ogladal meczyk Brasil-Italia.Nudny chiba nie bedzie.
                                                    Cracovia nasza sie zbroi energicznie i proroqje-JA proroqje!-"pasy"
                                                    w czerwcu zamelduja sie na 5tym miejscu Extraklasy.Moze nawet
                                                    przed "Wislom".Proksio co wasci na to?
                                                    Na Mietka Czume nagonka z podpuszczenia Jarmakowskiego."Polityka"
                                                    znizyla sie do poziomu "Faktu".Tfu!
                                                    A Popaprancom i Sqrczywysynom to woda na mlyn.
                                                    Takich dlugow jak ma czy mial Czuma to ma 7/8 emigrantow polsko-
                                                    jezycznych.Sprawa jest grubymi "niciami szyta" bo przeciez posel
                                                    Czuma wiedzial co bedzie gdy wyciagna mu to ludzie pokroju
                                                    Jarmakowskiego gdy wejdzie w swiat polityki.Polityka to bagno jak
                                                    jeden rzekl a bagno wciaga jak dorzekl drugi.I dlatego my z Proksiem
                                                    do zadnygo rzadu(chyba,ze kinowego)wstepywac nie zamierzamy!Tak mnie
                                                    i byc moze Proksiowi dopomoz Manitou!
                                                    To taka sama hucpa jak z min.Drzewieckim.Taka oto i ta IV wladza
                                                    jest w III RzePie.Racje mial jeden z tych podwojnych mowiac,ze czas
                                                    na IV RzePe.IV wladza IV RzePa.Howgh!
                                                    mika sie gdzie zapodziewa?wierci dziury z rydzykoskimi?
                                                  • prokocim1 Re: Re : bunt i rwanie 10.02.09, 21:37
                                                    do czumy to sie chyba czepiaja pisowcy.
                                                    5 czy 6 tysiecy na karcie to normalne.
                                                    znam amerykancow co maja po 30-40 ale siedza tutaj i placa minimalna kwote.
                                                    jezeli mialby duzo dlugow i nie placil to chyba juz dawno by go scigali.
                                                    wkoncu jest osoba publiczna i nie ma bardzo ma sie jak ukrywac.
                                                    cos to chyba naciagane.

                                                    Meczyk niezly, nie taki jak ten nasz w ostatnia sobote.
                                                    juz 2:0 dla brazylii.

                                                    cracovia :))
                                                    mysle ze jak sie utrzymaja w lidze to bedzie dobrze.
                                                    a wisla :))))))
                                                    jak skoncza na 5 miejscu to nie bede sie dziwil, slabo graja w tym sezonie.
                                                    szkoda tylko kmity zabierzow, sponsor dal dyla do nowego sacza :((

                                                    rzad rzadem ale na rzadowa robote chetnie bym sie zalapal.
                                                    dzisiaj dostalem e-mail z fbi. niezle placa za bycie agentem fbi, 94k na rok.
                                                    wypelnilem podanie tak z ciekawosci, niestety szukaja mlodych ludzi zaraz po
                                                    studiach :((

                                                  • rita100 Re: bunt żniwiarzy 11.02.09, 19:47
                                                    Ale was wzieło na rozważanie filozoficzne i polityczne . Tak jest Magazynos,
                                                    wiosna idzie, a wraz z nią nowe nadzieje i nowe wyzwania i to nie zaleznie od
                                                    wieku, bo marzyć każdemu wolno. Zaczniemy się budzić do nowego życia wspólnie z
                                                    roślinnością i naturą zwierzęcą.
                                                    Już magnesy łykam, by energii dodać, co i Wam polecam.
                                                    Ej, polityka, ludzie polityki - nikt nikomu pod tym względem nikt nie dogodzi i
                                                    jeszcze nie dogodził. Na każdego znajdzie się paragraf i ciągle bedziemy błądzić
                                                    przy paragrafie 22. Słyszałeś jak o was wypowiedział się Niesiolowski z PO ?
                                                    "małpiarnia z Chicago" jesteście. Ale najlepszą deklarację złozyli politycy i to
                                                    prokuratorzy spod ministra mówiąc - wyślemy listy gończe za terrorystami,
                                                    odnajdziemy, ukarzemy terrorystów. A ja sie pytam Was czy znaleźli i ukarali
                                                    terrorystów zamachu na wieżowiec Sears Tower ?

                                                    Najważniejsze, ze Prokocim ma oferty pracy, juz lawiruje miedzy ofertami, może
                                                    gdzieś zabrnie w zaułek pracowitości i godziwej zapłaty, która jest ponoć w
                                                    prawie każdego państwa. Godziwa zapłata.
                                                    A już Ameryka to przodownikiem takiego prawa zawsze była.
                                                    Bądź cierpliwy Proksio

                                                    Jakiś tam meczyk piłkarski idzie, ale smętny jak kurhan na stepie.

                                                    Trzeba będzie zmienic sygnaturkę, ale konkretnie nie ma weny.
                                                    Może taka będzie dobra? ;)
                                                    Nie było zapłaty na tamtym świecie za zachowanie wstrzemięźliwości na tym...
                                                    hehe, dobra, czas na małe co nie co.
                                                  • rita100 Re: i goool 11.02.09, 19:54
                                                    najwyższe słowa uznania. Jak to w piłce, wszystko może się wydarzyć, było nudno
                                                    jest już fajnie.
                                                  • prokocim1 Re: bunt żniwiarzy 11.02.09, 19:54
                                                    "perejro" strzelil bramke !!!
                                                    ale meczyk i tak nudny, juz prawie koncowka.
                                                    wczorajszy byl duuuzo lepszy.

                                                    byl jakis zamach na sears tower? nie slyszalem.
                                                    lepiej nie bo wybieram sie tam w przyszlym tygodniu, na sam "czubek".

                                                    ofert pracy nie mam, szukam i dostaje lub nie rozne odpowiedzi.
                                                  • prokocim1 rubik w szamberg 17.02.09, 07:35
                                                    skoro mam duzo czasu to ponownie zwiedzam sobie chicago.
                                                    w poniedzialek bylem na sears tower, pochodzilem troche po jackson ave (kupilem
                                                    kupon na wtorkowe mega melony) i michigan ave.
                                                    bylem w grand park i millenium park oraz na jeziorem przy montrose ave.
                                                    na fontanne nie zerkalem bo nieczynna w zimie.
                                                    troche zimno bylo i ten cholerny wiatr ale dalo sie wyrzymac.

                                                    jak wrocilem do szamberg to wpadlem do best buy przy golf rd i spotkalem tam
                                                    piotra rubika tego muzyka z polski.

                                                    ma/mial jakis koncert w chicago? nic nie slyszalem
                                                  • rita100 Re: rubik w szamberg 17.02.09, 22:33
                                                    Lubie muzyke Rubika, ale coś ucichł ostatnio i malo jej słychać. A tu pojechał
                                                    podbijac Amerykę. Prokocim, to fajnie spędzasz czas, łazisz sobie po parkach i
                                                    podziwiasz świat. Relaks, a mówią, ze pieniądze leżą na ulicy tylko trzeba się
                                                    schylić, jednak dalej wolisz loterię i na szczęście liczysz.
                                                    A wiesz, kto wie ?
                                                    U nas zima pełną gymbą. Na ulicach pełno sniegu. Odsnieżacze nie jeżdzą, bo po
                                                    bokach parkuja auta na chodnikach. Ludzie odśnieżają, a że chodniczki waskie to
                                                    wszystko usypuja na jezdnię i tworza się wysokie koleiny. Teraz przyszedł mróz i
                                                    jadące samochody ścinają te koleiny podwoziem aż zgrzytają.
                                                    Pewnie części samochodom powyrywają takie koleiny. Niebezpieczne drogi.
                                                    Jutro rano przejdę sie pozbierać części samochodowe ;)))))
                                                    Masakra dla samochodów.
                                                  • rita100 Re:Był sobie pączek 19.02.09, 19:47
                                                    Był sobie pączek, co nie miał rączek
                                                    i okrąglutki był jak miesiączek.
                                                    Miał lukrowaną złocistą skórkę,
                                                    a w środku dziurkę na konfiturkę.
                                                    Wszyscy go lubią - starsi i dzieci.
                                                    Na jego widok, aż ślinka leci.
                                                    Lecz co naprawdę pączki są warte,
                                                    to przede wszystkim wie tłusty czwartek.

                                                    Nie zapomnieliście ? Tylko dwa zjedzone i dość. Żadnego rekordu, choć w Krakowie
                                                    jeden czlowiek zjadł w ciagu pięciu minut jedenaście pączków.
                                                    Ciekawe jaki jest wasz rekord ?
                                                  • prokocim1 Re:Był sobie pączek 21.02.09, 20:17
                                                    U mnie nie bylo paczkow. Dowiedzialem sie ze jest tlusty czwartek wieczorem jak
                                                    juz bylem w domu :((
                                                    Trzeba poczekac do nastepnego roku.
                                                  • rita100 Re: to pod śledzia 23.02.09, 19:28
                                                    Nie trzeba czekać do następnego roku. Jeszcze Prokso we wtorek możesz na
                                                    zakończenie zapustów połknąć ponczusia albo przegryśc chruścik.
                                                    A co to już pracujesz, że nie masz czasu ?
                                                    Jak tam Obama, dobrze się sprawdza ? Jak wieś niesie, większość białych
                                                    Amerykanów do Kanady sie przeprowadza. Nie planujesz tez przeprowadzki ?
                                                  • prokocim1 Re: to pod śledzia 23.02.09, 20:05
                                                    obama ? kto jest obama? :)))))
                                                    podobno mamy prezydenta i podobno coś tam robi ale co? cholera go wie.
                                                    nadal bez pracy :(
                                                    cały zeszły tydzień zwiedzałem ponownie chicago.
                                                    najeździłem się i nachodziłem za wszystkie lata.

                                                    najlepszy chrust robiła moja babcia, tutaj kupiłem kiedyś w polskim sklepie,
                                                    beznadzieja.
                                                    najlepsze paczki
                                                    były w krakowie, tutaj sobie daruje. kiedyś spróbowałem, fe.

                                                    przeprowadzka? do kanady? a po co?
                                                    zimno tam jak cholera. zresztą to raczej nie amerykance tam jada tylko
                                                    kanadyjczycy wracają. ci co w ciągu ostatnich 30 lat przyjechali tu za praca.
                                                    jeśli już to do kanady mogę jechać na rybki.
                                                    poza tym drogo tam. musiałbym dostać arbajt za co najmniej 100,000 żeby się
                                                    skusić na przesiedlenie.



                                                  • rita100 Re: to pod śledzia 23.02.09, 21:02
                                                    Nie wiem jak z tym Obamą, ale cały świat patrzył na Amerykę i liczy nie wiem na
                                                    co. Bo jak samemu nie zapracujesz na chleb to nikt go za darmo nie przyniesie.
                                                    Skromniutko sobie żyje, nie mam dużych wymagać.

                                                    To tak jak z tym tokajem węgierskim, wszędzie jest ale smakuje najbardziej na
                                                    Węgrzech. Ledwo ten tokaj przekroczy granicę, a już traci smak.
                                                    Tak pewnie jest i z tradycyjnymi pączkami czy chrustem.

                                                    A nasi politycy tez wiele nie robią, zajmują się kopaniem dołków , a potem
                                                    walcza w sądach. To jest teraz największy biznes. Wiadomości zaczynają się od
                                                    litani rozpraw kto komu, przeciwko.... itd
                                                  • bombullo Re: Marzec!Halooo... 02.03.09, 20:40
                                                    Bierzmy przyklad z kociambrow i ataqjmy wszystko co sie rusza a
                                                    chetne do igraszek perwerysyjnych leqtko.Samba czeka.
                                                  • prokocim1 Re: Marzec!Halooo... 03.03.09, 03:34
                                                    bombullo napisał:

                                                    > Bierzmy przyklad z kociambrow i ataqjmy wszystko co sie rusza a
                                                    > chetne do igraszek perwerysyjnych leqtko.Samba czeka.


                                                    sorry, ale o czym to ?
                                                  • bombullo Re: Marzec!Halooo... 04.03.09, 16:16
                                                    O wiosnie i o seksie prewersyjnym z kotamy ty zboczQ.Nie czujesz,ze
                                                    krew zaczyna szybci krazyc po ustrojstwie?Tyzes chyba jaki zabok
                                                    jest!YezusQ z przydrozny kapliczki wedle Prokocimia co Ty mosz za
                                                    ziomala.Ciemny jak maka za oqpacji.
                                                    Znalazles co?za kilka dob beda szukali pipoli do malowania trawy i
                                                    wiszania listq na trisach.W Szamburgcinie na plumdrzewkach.Robota na
                                                    swizym powietrzu placo od funta powieszonych i akra pomalowany trawy.
                                                    www.zielono mi.com.szamb
                                                  • latarnick Prokocim! jesli szukasz pracy to 05.03.09, 09:24
                                                    najlepszy w tej chwili jest Iraq... ale podobno i na Bialorusi mozna
                                                    cos znalezc
                                                  • bombullo Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 05.03.09, 15:22
                                                    ...na Bialorusi jest robota,faktycznie Proksio.
                                                    Lukaszenka poszukiwa personalnygo fryzjera czyli tyz cyrulika
                                                    Wysylaj Emila z Curicullum Vitae razem z brzytwo i grzebykiem.
                                                    Wica mam;
                                                    Wiewior czyli macho od wiewiorek zaatakowal sexualnie i energicznie
                                                    zyrafe.Ta przestraszona dala w dluga ale wiewior dziala dzielnie.W
                                                    koncu droga biegu znalazla sie pod linia wysokiego napiecia.Zyrafa
                                                    jat to zyrafa majaca dluga szyje zahaczyla o przewody.No i zaczelo
                                                    ja telepac jak sqrczybyk.Wiewior sie trzyma ,dziala i krzyczy:
                                                    ...drzyj mala,drzyj!!
                                                  • rita100 Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 05.03.09, 23:17
                                                    Stómpa pani stómpa kluczikami brzdónka
                                                    i co mam powiedzieć, wino dobre, czerwone, wytrawne. Bycza krew płynie
                                                    spokojnie. Był powód, wszak pożegnałam kogoś.
                                                    Jak to dobrze, że załatwiacie pracę Proksiowi, że się staracie, snadź życie
                                                    kruche jest, a uczynki zapisane na górze. Prawda ?

                                                    Latarnik, ale za pracę jako żywe mięso to dziekujemy. Nie masz dla Proksia jakąś
                                                    fest dobra pracę, taką spod lady ?
                                                    Trzymam sie jakoś i jutro dochodzę do formy.

                                                    Stapa pani stapa, kluczykami brzdąka
                                                    dobrej nocki Bombeliusze, Proksiusze, Mikusie, Latarniusie ;))

                                                  • latarnick Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 10.03.09, 21:19
                                                    ja z tym Iraqem nie zartuje, to najlepsza praca jaka dzis mozna
                                                    dostac, a za niedlugo moze sie ta fucha skonczyc. Kolega z Kaliforni
                                                    po ASP wlasnie tam pojechal na ochotnika i zona dostaje teraz kupe
                                                    szmalu od niego i jest bardzo zadowolona.
                                                  • rita100 Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 10.03.09, 22:24
                                                    No nie wiem, czy to jest intratna propozycja pracy w Iraku dla wolnego,
                                                    nieżonatego Prokocimia ? Za rozłąkę z rodziną nie dostanie kasy, a i środowisko
                                                    nie pewne, tereny nieznane.
                                                    Za rok zobaczymy co w Europie będzie piszczeć.

                                                    Prokocim milczy, może się jednak zastanawia
                                                  • latarnick Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 13.03.09, 08:38
                                                    milczenie Prokocimia jest zastanawiajace... a moze juz zglosil sie
                                                    na komisje, gdzie pokazal swoja ksiazeczke wojskowa z PRLu z
                                                    odnotowana sluzba w Ludowym Wojsku Polskim, co wzbudzilo zasluzony
                                                    respekt wsrod czlonkow amerykanskiej komisji poborowej, bo przeciez
                                                    sluzba w LWP to nie przelewki byly, a przed walecznym zolnierzem
                                                    polskim drzalo naowczas ze strachu samo NATO... no a moze sie myle,
                                                    moze Prokocim po prostu sie koci
                                                  • bombullo Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 13.03.09, 16:54
                                                    Proksio tak energicznie walczyl,ze przyniosl Wam wszystkim wolnosc i
                                                    swobode czyli wykonczyl PRL,psychicznie a pozni spierdzielil do
                                                    JueSejU.W nagrode porobil leqtko a trez go wyciepli na asfalt
                                                    autostrady Eisenhower.Faktycznie Proksio cos zamilknawszy...moze go
                                                    upolowali na skore do Tam-Tama?
                                                  • rita100 Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 13.03.09, 19:36
                                                    Też tak myślę, że Proksio ciężko się narobił w Polsce, by odstać za paszportem.
                                                    To przecież w tamtych czasach zaliczać można było do cudów. Proksio nie był tym,
                                                    komu wręcza sie paszporty z ukłonem. To buła jego ciężko wypocona praca w
                                                    kolejkach. Uważam, że Ameryka powinna takim ludziom dać wcześniejsze emeryturki
                                                    za taki sukces zdobywania Ameryki. Krzysztof Kolumb tego nie doświadczył, tego
                                                    strasznego wysiłku, jaki musiał wykonać w PRL-u Proksio.

                                                    A popatrzcie jaki skromny jest Proksio - wszyscy jesteśmy, a on nie ma śmiałości
                                                    wdepnąć, za dużą skromnością grzeszy pewnie ;)))))0
                                                    Albo tak jak Mika zapracowany.
                                                  • rita100 Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 15.03.09, 09:16
                                                    Pewnie głupi napisałam poprzedni post. Ale juz się zmieniam. Wiosna za oknem.
                                                    Mika, nie wiesz jak dużo Warmiaków i Mazurów mieszka w Krakowie ?
                                                  • latarnick Re: Prokocim! jesli szukasz pracy to 15.03.09, 10:34
                                                    Warmiakow? Mazurow?
                                                    a gdzie Wandale? a gdzie Polbuty z nowej huty?
                                                  • bombullo Re: Prusiacy w c.k.Krakowie? 15.03.09, 14:02
                                                    Yezusicq!Przeciez juz jedni byli w 1525 i calkiem do arszlocha to
                                                    wyszlo.Teraz mika_1 ataqye.Nic nie klikla gdzie przyczolka zalapala.
                                                    Rita 27 meldujesz sie w Magmie,comprende?Beda moje dwa kolesie.Jeden
                                                    stary,jak jazem jest,Kazmirzok(Bogus) a wtaroj Marek z
                                                    Plaszowa.Jeden ten pirszy wdowiec swizy drugi zonaty.
                                                    Jak nie przyjdziesz to zrbie z ciebie magme normalnie i bedziesz za
                                                    asfalt robic gdzies we wiosce Prokocim.
                                                    Proksio zywie bo przysyla mi rozne obrazki.Obiecal ostry sex ale na
                                                    razie wali dzieciami po oczach.
                                                    mika_1 tyz na "zlot" winna isc.Razem z Toba...
                                                  • rita100 Re: Pruowie w c.k.Krakowie? 15.03.09, 17:34
                                                    Wandali to już nie znajdziemy, zaniknęli całkowicie biedacy. Prusowie się długo
                                                    trzymali i nawet język pruski się uchował. Tak się pytałam o tych Warmiakach, że
                                                    jakby ich było duzo w Krakowie to można by było kopiec usypać ;))))

                                                    Bombullo, nic z tego, ni dom rady przyjść, może kuzyneczkę wyślę, prawie tez
                                                    jest wdówką, a do tego potrzebuje masaży , bo jej kreg w dysku wyskoczył.
                                                    Widzisz jak to jest. Ja ze strachu na rower wsiadam i okolice objezdzam, by nie
                                                    zgnić i za asfalt nie slużyć ;))))

                                                    www.youtube.com/watch?v=fNfox-2ygH8&NR=1
                                                  • mika_1 Re: Prusiacy w c.k.Krakowie? 15.03.09, 18:23
                                                    Tobie seks obiecał??? To Wy tak razem??? O matko! Tyle lat żyję na świecie, Was obu razem widziałam, ale zupełnie mi do głowy nie przyszło! Cóż - pozory mylą. Następnym razem będę czujniejsza!!!
                                                    Jak nie wybyję na Warmię (bo takie mam plany) to przyjdę. Coś koło przyszłego weekendu będę wiedziała.
                                                    Co do swojaków tutaj to trochę spotykam, albo chociaż takich co tam chwile pomieszkiwali. Świat jest mały. Skoro ja teraz w internecie mogę zobaczyć Wujka Magazyna na ładnym zdjątku, wcale Go o zgodę nie pytając... Ech... Te szpiegowskie amerykański maszyny...
                                                  • bombullo Re: Cus niebywalygo!! 15.03.09, 20:56

                                                    Zdjatko!?Co za sumbady se powolil?Dobrze,ze chociaz ladne.Bo
                                                    rzeczywiscie kiedys sie bylo pieknym i mlodym i madrym teraz tylko
                                                    sie jest ladnym.
                                                    Z sexualnych narzadow wesolutka miko zostaly mi tylko oczy.Proksiowi
                                                    jeszcze uszy...
                                                    Znasz chyba fraszke Jaska Sztaudyngera "o Zuzannie" chyba?
                                                    cycatem walne:"dwaj starcy ujrzeli Zuzanne w kompieli chcieli ja
                                                    nastraszyc ale czym?nie mieli".
                                                    No ale gdziezes to igloo wyklepala?
                                                  • rita100 Re: Cus niebywalygo!! 15.03.09, 21:39
                                                    Wszyscy znamy fraszeczki Sztaudyngera.
                                                    Myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny - w męskich myslach się
                                                    skrywają ;)))) albo nigdy mi nie odmówiły te, które mi się śniły hehe

                                                  • prokocim1 Re: Cus niebywalygo!! 16.03.09, 04:18
                                                    zaprawdę powiadam wam ze z tym zboczkiem bąblem nic mnie nie łączy.
                                                    podrywa mnie ale ja się nie dam :)))))
                                                    lepiej napiszcie czy gosiula jeszcze żyje w tym Londynie.
                                                    nic się nie odzywa od dłuższego czasu.
                                                    no mika, jak tam gosiula ? napisz coś.
                                                    do Iraku się nie wybieram. do dupy tam teraz. właśnie wrócił znajomy i się
                                                    cieszy ze dal dyla. zima jest. za dnia 40 stopni a w nocy -10.
                                                    jedyne co dobre w Iraku to łowienie rybek. sumiki jak cholera.
                                                    widziałem zdjęcia.
                                                    idę pac
                                                    pa


                                                  • bombullo Re: Cus niebywalygo!!Sumki... 16.03.09, 13:32
                                                    ...w Iraq?Proksio...tyzes do reszty szczadzial.Spod piachu je
                                                    wyciagal?!Dajze se rade bajoq i nie wierz cpunowi(stamtad takie
                                                    wracaja).A moze to duch Sobieskiego przez ciebie klika ktorego zes
                                                    sie ozlopal,ty moj polzboczq!
                                                    Gosiula teraz na wyspie Wielkanocny urzeduje malujac jajka
                                                    pelikanom!
                                                  • rita100 Re: Cus niebywalygo!!Sumki... 16.03.09, 21:14
                                                    Pewnie, Proksio, że bezpieczniej nie ruszać się z domku. Już idą te czasy, gdzie
                                                    nic nie bedziemy produkowac, tylko sobie siedzieć i klikać i kto więcej literek
                                                    wyklika ten więcej zarobi. Jedno kliknięcie jeden dolarek i w taki oto sposób
                                                    wyklikamy sobie konta bankowe. I teraz mam propozycje byś zdobył fach - hakera
                                                    bankowego i te wszystkie energiczne kliknięcia zaklikał sobie na swoje konto.
                                                    Jak wyklikasz pierwszy milion, to ten drugi juz zapracujesz. Potem udzielisz
                                                    pozyczki Bombelluszowi, i dalej...... aż stworzysz piramide ;))))Swiat fantazji

                                                    Posłuchajcie sobie, na pewno nie znacie
                                                    www.youtube.com/watch?v=EntmyTR2Mw0&feature=related
                                                    A jeśli chodzi o marzec, to nie tylko koty marcują, ale właśnie szczupaki maja
                                                    tarło, lepiej im teraz nie przeszkadzac. Ryby mają taką ikre w sobie, to z tej
                                                    ikry wypuszczą i są młode

                                                  • latarnick Re: Cus niebywalygo!!Sumki... 16.03.09, 21:39
                                                    dobra rada Prok, nie masz nic do roboty to buduj piramide, najlepiej
                                                    z kominem, zeby sie dalo w niej przeczekac kryzys
                                                  • rita100 Re: Cus niebywalygo!!Sumki... 16.03.09, 21:50
                                                    Fajna rada Latarnik :) Od czego by tu zacząć, bo to wiesz, początki są
                                                    najgorsze, no i nieśmiałość Proksia.
                                                    Ale szok mamy na kortach w Turnieju w Indian Wells, obie siostry Radwańskie
                                                    grają w ćwierćfinale i Ulka i Aga. Ho, ho ho. Kiedy w Polsce zaczną transmitować
                                                    ich mecze.
                                                  • mika_1 Re: Cus niebywalygo!!Sumki... 16.03.09, 22:35
                                                    Pospiesznie melduję, że Gosiula dycha i ma się dobrze. W Londynie. Nie mylić z Londonem w Ontario;)
                                                    Nawet przed chwilą zakończyłyśmy pogawędkę. Przekazać coś?
                                                  • bombullo Re: Do Albionu Gosiuli... 17.03.09, 03:12
                                                    ...przekaz flaszke!
                                                    Co za kueszczen!Cos przekazac!?Komorki w letargu masz?Oszywissie,ze
                                                    pozdrowaski i usistki enerhiczne anajmosniejsze od Proksio ktore bez
                                                    przerwy dopytywa sie o w/w i pluje se w nieogolono brode...ze bywszy
                                                    onegdaj tak balamut!
                                                    Radwanskie na razie klepia te co wyklepac moga.A wogle to kto tam
                                                    macha paletkami z tych bardzi nam znanych.
                                                    Zarobia troche mamony bo dziadkowi trza w koncu oddac dlug...
                                                    U nas robia transmisje ale chopaqw pokazywuja!O babokach ani me ani
                                                    be ani qqryq!
                                                  • rita100 Re: Do Albionu Gosiuli... 17.03.09, 22:50
                                                    No i przegrała nam Ulka. Zaraz będzie grała Aga.
                                                    Ciekawe, że chłopcy amerykańscy bardziej się interesują tenisem kobiecym od
                                                    chłopców polskich, dokładnie krakowskich - bo w tamtym roku Ula Radwańska grała
                                                    w Krakowie i specjalnie zrobili taki międzynarodowy turniej kobiecy i wiesz ile
                                                    buło ludzi na trybunach ? Garsteczka, słownie garsteczka, gdzie tam do gwałtu
                                                    ludzi. Aż się dziennikarze dziwowali - dlaczego tak mało ?
                                                  • bombullo Re: I po ptokach 19.03.09, 23:59
                                                    Narobily apetytu coponiektorym optymistom oszolomom(Fibak i in.)az w
                                                    musialo sie to skonczyc odruchem jelitowym i ...toczka. Taki jest
                                                    ten nasz sport a Radwanskie jego najznakomitszym przykladem.Bija
                                                    slabeuszy gawiedz sie nie zdrowo podnieca a gdy przyjdzie grac
                                                    powaznie dupa mokra.
                                                    Sostry Williams w polskim wykonaniu!Jak zywe!
                                                    Polacy ratujcie znowu nasz bijo!
                                                  • prokocim1 ale za to w niedziele 20.03.09, 20:05
                                                    wiselka rozniesie tych pasiastych dziadów co się w kałuży taplają.hehe
                                                    czekam niecierpliwie
                                                  • rita100 Re: ale za to w Miami 24.03.09, 23:12
                                                    pokażo klase trzy Polki - dwie Radwańskie i jedna Domachowska i Fibakowi oczy
                                                    zamydlą, bo przebiją siostry Willimas. Przy tych Radwańskich tylko Fibak zyska
                                                    na przypomnieniu swojej sławy, a gdyby tak pamiętny Wiesław Gąsiorek miał
                                                    mozliwośc wyjazdy w świecie lepsze wyniki by dokonał, bo to był człowiek ryjący
                                                    ziemię, a co dopiero trawę. Pamiętasz go Magazynos ?
                                                    Wiesław Gąsiorek pobił rekord światowy - jak zgadniesz, podskoczę i dostaniesz
                                                    buziaka. Warto zgadnąć ? No nie wiem, zobaczymy ;)

                                                    To trzymajcie kciuki za naszą polską trójeczką.

                                                    Nie wiem co widzicie w piłce nożnej, może oglądacie kobiece reprezentacje ?
                                                    ;))))
                                                    Hej, zima, zima, hej, zimno, zimno, już wariactwa można dostac przez to palenie
                                                    w piecu.

                                                    Prokocim - niespodzianka bedzie w Parku - bedzie fontanna , ta co stała na Rynku
                                                    Głównym przeniesiona do naszego parku, bedzie postawiony tez pomnik, wszystko
                                                    będzie zobaczysz. Pamiętacie tą fontannę na płycie Rynku ?
                                                  • latarnick Re: Gąsiorek 25.03.09, 09:35
                                                    czy Genseryk?
                                                  • rita100 Re: Gąsiorek 25.03.09, 20:23
                                                    Wiesz coś o Gąsiorku Latarnik, czego ja nie wiem ? :)
                                                    > czy Genseryk?

                                                    A może Gajsórek ?
                                                  • rita100 Re: Gąsiorek 27.03.09, 19:22
                                                    Z tym Wiesławem Gąsiorkiem to chodziło o to, że dawniej nie było Tajbreka i set
                                                    trwał bardzo długo, bo musiał się skończyć dwoma gemami. No i tak grali grali,
                                                    gemy po gemie i set się skończył przy stanie 114 do 112 i to był najdłuzszy mecz
                                                    pod względem gemów. No ale było , minęło i się skończyło
                                                  • latarnick Re: Gąsiorek 29.03.09, 00:06
                                                    przynajmniej sobie pogral za darmo
                                                  • prokocim1 Re: ale za to w Miami 26.03.09, 19:33
                                                    radwanskie odpadly.
                                                    co do pilki to w sumie ogladam tylko wisle i reprezentacje.
                                                    w szamberg cieplo i wiosennie.

                                                    z ta fontanna to chyba zart na 1 kwietnia?
                                                    pamietam ja z rynku. nie ma juz ?
                                                    a pomnik czyj bedzie?
                                                    moj? hehe
                                                  • rita100 Re: ale za to w Miami 26.03.09, 21:54
                                                    Jak to odpadły Radwańskie ? Ulka dziś , a w sobotę Aga będzie grać.

                                                    Z ta fontanną to faktycznie sa jajeczka świateczne. Bo będzie u nas w parku, a
                                                    ludzie się złoszczą , bo w parku bedo burzyc starą przy palacu fontannie, zeby
                                                    postawić ta z Rynku Głównego. Ale pwenie sie myla, moze inne miejsce znajdo.
                                                    Mało, bedzie tez postawiony pomnik Jerzmanowskiego. Wszystko to ponoc w czerwcu.

                                                    Prokocim, koniecznie musi ojciec uregulowac majątek, bo dom podupada.
                                                    Przypilnuj ojca, bo bedo klopoty.
                                                    Ale wiesz, ze tez nie zauwazylam braku na Rynku tej fontany ? Jak oni to zrobili
                                                    ? Cichaczem wywiezli , nocą , że ludzie nie buntowali się ?
                                                    Fajna byla ta fontanna, bo mozna było na niej siadac w lecie i sie chlodzic.
                                                    Kąpałes sie w niej ?
                                                  • prokocim1 Re: ale za to w Miami 26.03.09, 22:32
                                                    oj kąpałem się tylko gołębie srały. :)))
                                                    nadal w to nie wierze.
                                                    poczekamy do czerwca.

                                                    jaki dom podupada? jeśli już to nie jest to rozmowa dla forum :((((((
                                                    nasz dom, nasza sprawa.
                                                    chcesz kupic ?





                                                  • rita100 Re: ale za to w Miami 27.03.09, 19:28
                                                    Prokocim, jak nie wierzysz. Spytaj się każdego, przecie tej fontanny nie ma już
                                                    na Rynku Głównym. Pamięć została tylko.

                                                    Dom jak dom..... znów nie jest tak źle. Ale tak się plotkuje, a w każdej plotce
                                                    jakies ziarenko prawdy jest. To są sprawy rodzinne, nie mój, daj spokój, z
                                                    rodziną to na zdjeciu dobrze się wychodzi. Lepiej się nie wtrącać.
                                                    Melduje towarzystwu, że można oddychac już wiosną w Krakowie.
                                                  • prokocim1 Re: ale za to w Miami 28.03.09, 23:33
                                                    Jakie ziarenko prawdy?
                                                    Prawda jest taka ze moj tata nie mieszka tam od 30 lat i nie zamierza tam
                                                    mieszkac wiec z jakiej racji ma to remontowac? temat uwazam za zamkniety.
                                                  • bombullo Re: Ziarenko prawdy,qerva... 29.03.09, 03:23
                                                    ...wyszlo w Belfascie penis by to yebnal!W Miami tyz bedzie taka
                                                    poruta.Mamy sportowcow,ze z koziej dupy lepsza jest rakietnica
                                                    porownujac przykladowo.
                                                  • prokocim1 Re: Ziarenko prawdy,qerva... 29.03.09, 07:25
                                                    no właśnie, srata ta ta.
                                                    jak mówił Szpakowski po przerwie mieliśmy grac swoja piłkę.
                                                    graliśmy :(((
                                                    i przegraliśmy :(

                                                    ale za niecala godzine kubica rozwali kangurufffff.
                                                    znowu srata ta ta ?
                                                    miejmy nadzieje ze nie.

                                                    Bombel, bylo milo Cie spotkac znowu (i twoja ekipe wspomagajaca)
                                                    forza Wisla a Polska du....pa.


                                                  • prokocim1 Re: Ziarenko prawdy,qerva... 29.03.09, 19:57
                                                    juz mi przeszlo.
                                                    hej polska gola la,la,la
                                                  • rita100 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 29.03.09, 22:07
                                                    Zdenerwowani po wczorajszym meczu ?
                                                    Nie dziwie sie, nawet dziennikarze się bardzo oburzyli. Przykro patrzec i
                                                    słuchac. Tyle pieniędzi idzie na piłkę i piłkarzy , a tu takie dno.
                                                    Może to był kabaret na boisku. Oj, wiosna piłkarska szpetnie sie zaczęła.
                                                    Moje kondolencje dla kibiców.

                                                    Hallo, 20 stopni ciepła mamy i deszcz, co oznacza, ze zielono mi.....
                                                    A wam ?
                                                  • prokocim1 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 31.03.09, 22:50
                                                    zdenerwowani to malo powiedziane.
                                                    z taka gra to do kitu.
                                                    radwanska tez dala du-py z williams a kubica sie rozwalil.
                                                    suma sumarum na kazdym froncie do kitu.
                                                    jak wygramy w srode to bedzie cud w kielcach.
                                                  • rita100 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 31.03.09, 23:13
                                                    Nie, no na Radwańsko to nie ma co się denerwować, na rowerku nie odjechała z
                                                    Williams. O mały figiel , a byłaby ją sprzątła z turnieju. Piłkarze jutro grają,
                                                    w prima a prilis - to dobry dzień, może być goło ale wesoło ;)))
                                                    Cudu kieleckiego może nie być, pogromu również, ale kabaret kto wie ?
                                                    Tak jutro 1 kwietnia patrzymy na świat.

                                                    > suma sumarum na kazdym froncie do kitu.
                                                    Nie załamuj się, bo i w Ameryce nie jest pieknie. Nie wiadomo co bedzie dalej z
                                                    Obamą - gdzie sie wreszcie urodził ?
                                                  • prokocim1 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 01.04.09, 03:53
                                                    obama musial sie urodzic w usa.
                                                    inaczej nie moglby zostac prezydentem.
                                                    jednak jego ciotka jest tutaj nielegalnie.
                                                    w 2004 dostala nakaz wyjazdu jako nielegalna.
                                                    nadal tu jest a obama mowi ze nic o tym nie wiedzial.:))))))))
                                                  • prokocim1 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 01.04.09, 08:55
                                                    gazeta spamuje.
                                                    fajnie
                                                  • mika_1 Re: Ziarenko prawdy ciaspeczki 25.09.09, 22:51
                                                    Pisze tu jeszcze kto??
                                                    Mnie nie było straaasznie długo, bo mnie na wieś wywiało, ale wreszcie jest net, trochę czasu, to mogę pisać.
                                                    Z Gosiulą się widziałyśmy w czerwcu - ot i tyle.
                                                    A co u Was?
            • prokocim1 Re: Pempek?...chlopie... 01.04.09, 05:10
            • prokocim1 Re: Pempek?...chlopie... 01.04.09, 07:24
              swoja i moja.
              podrz.


              • bombullo Re: Urodzony Obama 01.04.09, 15:32
                Ten to mulat urodzil sie na Hawajach a wtedy kiedy ten wystepek
                nastapil Hawaje nie byly jeszcze w skladzie Jueseju.
                Z tego nie bedzie nic bo precedens juz byl.Proksio wie o kim klikam?
                Dzisiaj na mecz nie ide ale tylko dlatego,ze jade z mama do oqlisty
                aqrat na 1sza ppld.i raczej nie zdaze.Aczkolwiek $20 za porazke
                dawac?Musialbym sie szaleju nagulgotac do oporu.
                Idziemy za to z Proksioskim na Lecha z "Blada Gwiazda".Tak Proksio?
                • prokocim1 Re: Urodzony Obama 01.04.09, 19:58
                  jest takie zapytanie. ile jaj ma barak? hehe

                  okulista tez mi potrzebny. rozwalilem swoje patrzalki. jutro musze kupic nowe
                  tylko jak dojechac do okulisty? bez patrzalek wszystko mi sie dwoi i troi.
                  strach jechac bryka.
                  jak nie kupie do soboty to w niedziele nie dojade do capitolu :((

                  poki co jestem dobrej mysli.

                  za pol godziny meczyk. oj bedzie sie dzialo i mam nadzieje ze zaczniemy grac
                  "nasza" pilke juz w pierwszej polowie.najgorsze jest to ze musze siedziec 10
                  cali od monitora bo bez patrzalek nic nie widze (szloch).

                  a w niedziele bedziemy lac lecha "w morde" :))
                  10 zetow za wstep i 5 zetow za lecha.
                  • rita100 Re: Urodzony Obama 01.04.09, 20:25
                    Bez patrzałek, to ani rusz, chyba że na dotyk pójdziesz Prokocim ;)))
                    A ja po pracy prawie i zasiadam do meczyku. Wysłuchuje tyle reklam, ale teraz
                    wiem dlaczego ppiwo tyskie tak nie idzie - sponsor piłki nożnej - jak piłka
                    upada to i tyskie piwo też. Piętnaście milionów na stadionie, a reszta przed tv

                    zaczyna sie
              • rita100 Re: Pempek?...chlopie... 01.04.09, 20:21
                I w cuda nie wierzycie ? ;))) Ktoś zaplómpał sobie.
                • prokocim1 Re: Pempek?...chlopie... 01.04.09, 21:30
                  jakie zaplompal?
                  jakis admin z gazety wlamal sie na moje konto? lub ktos inny?
                  to kryminal, zglosze gdzie trzeba.
                  u mnie prima aprilis to wielkie g.

                  poki co 4:0 dla naszych , tylko nie wiem co dudka robi na boisku.
                  w sobote bal sie pilki.

                  co do browaru to tyskie chyba najlepsze ostatnio.


                  rita100 napisała:

                  > I w cuda nie wierzycie ? ;))) Ktoś zaplómpał sobie.
                  • rita100 Re: Kocim od dziś 01.04.09, 22:15
                    Fakt , jak to jest mozliwe ? Tylko cud ! Dobry kawał na prima a prilis.
                    Nie denerwuj się, to IPN pewnie ;))))

                    A ja już się pogubiłam w ilościach bramek. Chyba już ponad dziesięć ich jest.
                    Jak okrutnie piłka jest okrągła, jak strasznie okrągła, a dziś jedna brameczka
                    jest tylko na boisku.
                    Dzisiaj toczy się pachnąca piłka - prawda ?

                    Od dziś u nas jest zmiana dzielnicy - już nie Prokocim, ale sam Kocim będzie
                    dzielnica się zawała, ze względu na kryzys.
                    To idziecie na piwo z Bombelkiem ? Pianka też będzie ?
                    Ide, bo juz piłkarze dwa tenisowe sety grają - cuda :)
                    • prokocim1 Re: Kocim od dziś 01.04.09, 22:46
                      bendziem pic piwo w niedziele.
                      z radosci albo ze smutku.
                      • latarnick Re: Kocim od dziś 02.04.09, 11:18
                        zaloz browar, to tylko kwestia nazwy
                        • bombullo Re: latarnick w Kocimiu? 02.04.09, 19:39
                          Mamy,przynajmniej na to wyglada,nowego czlonka(nie mylic,pliiiz)
                          naszego qlka prawie rozancowego.
                          "...Browar zaloz" bagatela jakby Boy byl rzekl kiedys.
                          Dla nas latwiej browar z torbami puscic niz zalozyc.
                          Byc moze latarnick ma jakiegos,ze tak klikne,pomysla?
                          W niedziele o 10 rano z Proksiem bedziemy "Lecha" niszczyc moze nam
                          gotowy manufakture sprzedadza majac TAKICH pogromcow w akcji
                          dewastacji.
                          "Laska panska na pstrym koniu jezdzi" znacie i macie na to
                          empiryczny dowod.Od sobotniego popoludnia do srody wieczorem
                          wszyscy bez wyjatq odsadzali od czci i wiary naszych kopaczy i qerva
                          mieli racje!Po 10tce wkopanej dyletantom z Sa Marino w ustach tych
                          wszystkich "znawcow" jestesmy Wielcy!Inna sprawa czy uni majom
                          jakies zwioje mozgowe czy tylko spiralke od maszynki elektrycznej do
                          gotowania.
                          rita pewnie pamieta ten cud techniki.Inni chyba nie ale moze sie
                          myle?
                          Dzisiaj ogladne ten CUD naszych kopaczy na satelitce."Setanta"
                          pokazuje na polqlke zachodnia.
                          Najdziwniejsze jednak wydarzenie eliminacji to porazka Maradonczyqw
                          z Boliwia!Szok?!
                          • rita100 Re: latarnick w Kocimiu? 02.04.09, 20:12
                            ładnie mówicie o browarkach. Ale jednak łatwiej bedzie zrobić naleweczki jakie
                            kocimskie winka domowe. W tym roku juz się za to zabieram i zrobię konkurencję
                            Palikotowi. Kota już mam, wprawdzie nie pali , ale kurzy , gąsior się tez
                            znajdzie i bombullki będą plómpać przez rureczkę. Drożdzownia tez obok i
                            powstanie O-kosim w ProKocim ;)))0 A warto wejść w biznes, bo będą robić
                            Autostrade Bagrową, to i jaki Zajazd Kocimski powstanie.

                            Co do piłkarzy, to jedna jaskółka nie czyni wiosny, mnie to zwycięstwo z
                            amatorami nie zdziwiło. Może warto naszym zawodowcom dokopywać , by potem
                            dostali skrzydła RedBulowe ;))))
                            Ciekawe czy awansują ? Oto pytanie.
                  • rita100 Re: Pempek?...chlopie... 02.04.09, 20:00
                    Jak się tak zastanawiam, to nie wiem cobym zrobiła gdyby tak mnie to spotkało.
                    Chyba jednak bym się zdenerwowała, bo jednak cuda to się nie zdarzają.
                    • bombullo Re: A co cie spotkalo ostatnio? 03.04.09, 06:12
                      Bo przeciez strate wianka juz przebolalas,chyba? I przezylas,qrde.
                      • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 03.04.09, 19:52
                        Coś nie widzę tego pytania, coś mi nie zadał.

                        Haha, piękną pogodę mamy w Krakowie. Można nam pozazdrościć.
                        • prokocim1 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 03.04.09, 20:23
                          dalej nie mam patrzalek.
                          jak dobrze pojdzie to beda na sobote.
                          zamowilem w sears i na drugi dzien sie okazalo ze moich ramek nie maja na
                          skladzie :((
                          hinduski cap nie sprawdzil jak przyjmowal zamowienie. moglem wybrac inne ramki.

                          w szamberg tez cieplutko i slonecznie.
                          • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 03.04.09, 21:14
                            Co masz za kłopot z patrzałkami ? W Prokocimiu, a szczególnie na Kozłówku, wybór
                            masz ogromny, a na dodatek jeszcze dostajesz taka fajną szmatke do szkiełek, a
                            na niej pisze: Do you know obaketsu? A simple, light and a classic style... -
                            akurat mam przed monitorkiem.

                            A teraz mamy fantastyczny program w tv Kocham cie Polsko, fajny, zabaczcie,
                            można się uśmiać.
                            www.tvp.pl/rozrywka/teleturnieje/kocham-cie-polsko/wideo/teledysk
                            • prokocim1 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 04:44
                              ale sie "usmialem"

                              niestety rita. ten link nie da sie otworzyc z mojego kraju.
                              taka wiadomosc dostalem.

                              te twoje tvp.pl blokuje usa wiec kiszka.
                              no chyba ze masz namiary na you tube.

                              • latarnick Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 06:49
                                u mnie zadaja oplaty technicznej 12 zl, a ja az taki zdesperowany
                                nie jestem, a z polskich pieniedzy posiadam jedynie monete 10 zl z
                                Kosciuszkiem, z lat 60-tych
                              • rita100 Re: Po prostu kocham cie Polsko 04.04.09, 21:05
                                Oto ten teledysk, fajowski
                                www.youtube.com/watch?v=X9Jxn9X7D8M&feature=related
                                A potem zwiastuny programu
                                www.youtube.com/watch?v=aKqSC3zGyHE&feature=related
                                Można się ubawić wspólnie
                          • latarnick Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 06:43
                            dzentelmen w ameryce powinien zawsze miec zapasowe patrzalki, na
                            wypadek walk ulicznych
                            • prokocim1 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 08:34
                              jakie walki uliczne?
                              ostatnie jakie pamietam to byly jak bulls zdobyli mistrza po raz ostatni.
                              jeszcze z jordanem

                              patrzalki mialem dwie. glowne zgubilem na jkiejs imprezie a zapasowe rozdeptalem
                              w domu.
                              w sobote bede mial znowu dwie pary.

                              a w niedziele "lech" bedzie w usta lany. oj bedzie.
                              bombel juz sie szykuje na mordopicie. hehe

                              ide spac, juz 1:30 rano w ciupagowie.
                              • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 21:34
                                Latarnik, toś Ty fest numizmatyk. Historię tej monety znasz na pamięć ? Ciekawe
                                w ilu rękach i kieszeniach ten Kościuszko był. To ciekawe i magiczna sprawa.
                                Monety zwane -'bramy czasu' - nieprawdaż ? :) No ale, żeby dokładnie monetę
                                zobaczyć to trzeba mieć dobre patrzałki. Teraz Prokocim znajdzie pracę ! Ma
                                patrzałki;)

                                To co, czekamy spokojnie na mecze i na wybudowanie stadionów i dróg, no bo
                                transmisje z meczów już mamy pozwolenie. Cieszycie się ?

                                A w Krakowie, na murowie, pijo piwko kramczykowie...
                                • latarnick Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:44
                                  zaden numizmatyk ze mnie, tylko lecac na antypody zabralem te monete
                                  z Kosciuszkiem, a tutaj nikt go nie rozpoznal, bo jakzeby na
                                  polskiej monecie mogl znalezc sie Kostiousco, legendarny przywodca
                                  Aborygenow, australijski Pontiac
                                • prokocim1 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:44
                                  co to jest piwo kramczykowe?
                                  ni cholery nie wiem.
                                  patrzalki mam, bardzo piekne.
                                  bede widzial jak lech dostaje baty.

                                  drogi, stadiony i autostrady to my tu mamy droga rito.
                                  no chyba ze chodzi o "polsze"





                                  rita100 napisała:

                                  > Latarnik, toś Ty fest numizmatyk. Historię tej monety znasz na pamięć ? Ciekawe
                                  > w ilu rękach i kieszeniach ten Kościuszko był. To ciekawe i magiczna sprawa.
                                  > Monety zwane -'bramy czasu' - nieprawdaż ? :) No ale, żeby dokładnie monetę
                                  > zobaczyć to trzeba mieć dobre patrzałki. Teraz Prokocim znajdzie pracę ! Ma
                                  > patrzałki;)
                                  >
                                  > To co, czekamy spokojnie na mecze i na wybudowanie stadionów i dróg, no bo
                                  > transmisje z meczów już mamy pozwolenie. Cieszycie się ?
                                  >
                                  > A w Krakowie, na murowie, pijo piwko kramczykowie...
                                  >
                                  • latarnick Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:45
                                    lech to ostatnio dostaje baty od zyzaka
                                    • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:51
                                      Hhehe, no własnie, LECH i Zyzak i afera na 100 fajerek. Taki dwudziestoparolatek
                                      , taki zamach na Lecha zrobił i to na UJ. To jest dopiero - cykl programu, jak
                                      rozpętałem III wojnę światową w Polsce. Czasami to nie wiem czy w Polsce, każdy
                                      dzien nie jest politycznym prima prilisem.
                                    • prokocim1 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:54
                                      nie wiem co to zyzak ale chyba nie mozesz spac o tej godzinie skoro piszez z
                                      antypodow.
                                      przynajmniej bedziesz masz okazje ogladnac F1 na zywo.

                                      ja i bombullo zamierzamy sie wyspac zeby zerknac na wisle, na zywo.
                                      w niedziele rano o 10.




                                      latarnick napisał:

                                      > lech to ostatnio dostaje baty od zyzaka
                                      >
                                      • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:59
                                        Razem będziecie się wysypiać ?

                                        > ja i bombullo zamierzamy sie wyspac zeby zerknac na wisle, na zywo.

                                        Wydaje mi się, ze Bombullinko juz smacznie chrapie , jezeli nie ma czasu kliknonc

                                        Poważnie Latarnik piszesz z Antypodów ? Ja bym nie powiedziała. Twój humor
                                        pasuje mi do innego kontynentu.
                                        • latarnick Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 23:14
                                          kontynent jest tylko jeden, eurazja, a cala reszta to tylko wyspy
                                          • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 23:20
                                            A tam, nie bądź taki drobiazgowy, jestem jeszcze ze starej szkoły, kiedy to i
                                            ZSRR był i NRD I NRF i Czechosłwacja była. Ale nie w tym rzecz, rzecz tym, ze
                                            zapatrywanie na świat mymy podobny. Wałęsa się na wszystko oburza, a nie
                                            powinien. Zycie będzie się toczyć dalej, choć nic nie trwa wiecznie.

                                            uciekam do spania, bo to jutro robocza niedziela.
                                  • rita100 Re: A co cie spotkalo ostatnio? 04.04.09, 22:55
                                    A w Krakowie na murawie pijo piwo kramczykowie - czyli handlarze (mafia piłkarska)
                                    • rita100 Re: Wisełka wygroła 05.04.09, 19:43
                                      Hej, piwa nalejcie

                                      A u nas przepieknie, słońce, słonce i sloneczka w palmową niedzielę
                                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,93715767.html
                                      • rita100 Re:No nie, remis był 05.04.09, 20:28
                                        A to dopiero figiel spłatał Lech Wislakom. Przy końcu wyszłam z meczu do ogrodu,
                                        przylaszczki pooglądać, bo to przeciez pierwsze kwitnące kwiaty , które domagają
                                        się podziwiania , a tu goool był. No to ładne kwiatki.

                                        Ale też w Miami w finale 19-letnia Białorusinka Wiktoria Azarenka zaszokowała
                                        świat, pokonując w finale 6:3, 6:1 Serenę Williams. No i po Radwańskich. Gdzie
                                        się dwóch bije tam trzecia wygrywa. Ula z Agą rywalizują, a tu pod nosem
                                        niespodzianka,
                                        • prokocim1 Re:No nie, remis był 05.04.09, 20:53
                                          wisla zawalila, wszystko przez dziurawa obrone. tylko remis a moglo byc tak pieknie.

                                          piwo lech. looojezuuu ale nie dobre :((
                                          • bombullo Re: Piwo Lech tyz do pupska 06.04.09, 00:19
                                            Proksio racje ma.W pilke Lecha da sie przelknac piwa za Chiny
                                            Ludowo-Kapitalistyczne nie.Na sile trza bylo te pollitra wywalic bo
                                            piataka kosztuje w kanjpie.
                                            Mecz - taka wiecy szarpacka,wiecy faulow,autow,spalonych i
                                            wzajemnych zlosliwosci jak gry na poziomie III ligi angielskiej.
                                            Dodatkowym smaczkiem naszego wspolnego ogladania byly nieustanne
                                            klopoty z przekazem obrazu.Na 90 minut dobrze my widzieli moze 20?
                                            Penis by to strzelil.I penis wi dlaczego tak sie dzialo.
                                            A Glowacki to przyglup normalny a jego kolesie w murze jeszcze
                                            glupsi i 2 pkty poszly sie yebac.
                                            W sobote Jaga przeswieci Blado Gwiazde o za kropowidlo bedzie
                                            robil Franek majacy do pomocy ministranta Grosickiego.
                                            Wqrwiasz sie kochany Proksiu?Masz Lecha jak Wisla wygra ten mecz...
                                            Radwanskie w normie.W pipy energicznie dostaja ale kasiorke czesza
                                            i oto chodzi o to chodzi...
                                            Qbika tyz sie zagotowal i taki ten nasz sport jest.Lepi przylaszczki
                                            ogladac i kroqsiki z gleby wydrapywac niz patrzyc na tych sportowcow
                                            od siedmiu,qerva,bolesci.Ament!
                                            • rita100 Re: Piwo Lech tyz do pupska 06.04.09, 19:43
                                              A czułam coś, ze Lech strzeli gola. Tak wojowniczo parli na bramkę Wisły , że
                                              musiało się to stać. Taka jest wiosna Jak Redbull, dodaje skrzydła jednym , a
                                              drugim dokopuje. No nie martwcie sie tak bardzo, już niedługo będą jaja.
                                              Malowane jaja lalala malowane lale pewnie też , gdyż wiosna ma wiele barw.

                                              A znacie to ?
                                              Wychodzi krowa na drzewo, a prawie zajączek sie przechadza i pyta się:
                                              - Krowo, co ty robisz ?
                                              - Wychodzę na drzewo zeby pojeść sobie śliwek.
                                              - Ale krowo to sosna !!!!!
                                              - Nie martw się, śliwki mam w torbie.

                                              hehe, o zajączku to było. Jak ja lubie o zajączkach kawały ;)
                                              A znacie o piłkarzach ?
                                              • prokocim1 Wesolych Swiat Wielkanocnych !!!! 10.04.09, 20:13
                                                Dwa kurczaki w koszu siedzą i rzeżuchę sobie jedzą,
                                                baran w kiblu zioło pali pewnie zaraz się przewali,
                                                ksiądz za stołem się już buja
                                                Wesołego Alleluja!
                                                • rita100 Re: Wesolych Swiat Wielkanocnych !!!! 10.04.09, 22:16
                                                  Prawie się wyrobiłam z gotowością do Wielkiej Nocy. Dzięki pogodzie, te święta
                                                  będą jak sama nazwa mówi pogodne ;) Jak zielono już mamy w okolicy. Ludzie nie
                                                  czekając na lany poniedziałek sami szturmują Bagry, a wracają opaleni.
                                                  Co robicie przez Święta, oprócz wielkiego obżarcia ?
                                                  • prokocim1 Re: Wesolych Swiat Wielkanocnych !!!! 10.04.09, 23:24
                                                    niestety tutejsze święta to tylko niedziela.
                                                    wielkiego obżarstwa nie będzie.
                                                    w niedziele jadę do taty na obiad, ot cale święta.
                                                    w poniedziałek tata będzie zaiwaniał do pracy a ja się wyspie (z wiadomego powodu).
                                                    "swienta srenta"

                                                    jednak w sobote wisla rozjedzie jagiellonie.
                                                    franek im nie pomoze.
                                                  • bombullo Re: Proksio humorysta jest. 11.04.09, 15:14
                                                    Blada Gwiazda zblednie do imentu.Baba-Jaga skopie im dupska az milo!
                                                    A ja ide ogladac Legii pogrom na Lazienkoski wiadomo z kim.
                                                    Powtarzam Proksio,jak Jaga wygra stawiam ci energicznie flaszke
                                                    Lecha...!Teraz ogladam-zamiast z Morfeuszem juz lulac po robocie-
                                                    Liverpulka z Blackburnem.Prowadzi w 70 minucie L 2:0.
                                                    "Smacznych Swiat Wesolygo Yayka z buraczkamy i krzanikiem".Ole!
                                                  • rita100 Re: Proksio humorysta jest. 11.04.09, 15:40
                                                    Bez jaj się nie obejdzie;)
                                                    Oj, biedni, brzydka Ameryka zabrała dni wolne i piękne słoneczne święta
                                                    Wielkiejnocy. Takich świat nie macie, jak powitanie Słońca, czy Zmartwychwstanie
                                                    - jak to możliwe , tylko Helołing i Walentki obchodzicie ?

                                                    Współczuję, bardzo współczuje, że nie macie takiego obzarstwa jak u nas, pełnych
                                                    stołów i wizyt rodzinnych, ani smingusa dyngusa. A co wy z jajkami robicie ?
                                                    Może ich w ogóle tam nie macie ?
                                                    Marnujecie czas na pracę zamiast obsiewać pole.

                                                    Wesołych Świąt, a przynajmniej pomarzyć możecie o świętach ?
                                                  • prokocim1 Re: Proksio humorysta jest. 11.04.09, 18:31
                                                    czemu brzydka ameryka? ile katolikow tu jest? wielkanoc to jakby nie bylo swieto
                                                    katolickie. polska to kraj katolicki, chyba 90% polakow jest katolikami.
                                                    w usa jest troche inaczej wiec nie przesadzajmy z tym easter.

                                                    teraz ogladam wisla-jaga 1:0 dla naszych i oby wygrali.
                                                    polonia w. wygrala niestety.
                                                    lech prowadzi 1:0 niestety.

                                                    niedlugo cracovia bedzie grac dla wisly i oby wygrala z legia.
                                                    chcac nie chcac bede kibicowal craxie.
                                                  • prokocim1 Re: Proksio humorysta jest. 11.04.09, 22:04
                                                    ale craxa dala du..y. 0:4 ?
                                                    a mialo byc tak pieknie :((
                                                    zalamka.
                                                    bombel, komu ty kibicujesz? szloch
                                                  • bombullo Re: Proksio humorysta jest. 11.04.09, 23:58
                                                    Proksio! Po katolicq ci klikne:spierniczaj i chociaz ty mnie nie
                                                    wqrwiaj przy ty Sobocie ktora okazala sie byc Wielka Plama.
                                                    Alem zly!!!
                                                    Za dwa tygodnie Legia-Lech-Idziemy?Masz u mnie flaszke Lecha...
                                                    Zmieniam sympatie do konca rozgrywek kibicuje Pyrom!
                                                  • rita100 Re:Chluśniem bo uśniem 13.04.09, 13:08
                                                    schlesien.nwgw.de/board/files/thumbs/t_sta9_380.jpg
                                                    Obijacie się w tej Ameryce jak dwa bąki, a tu się dowiaduję przy światecznym
                                                    stole, że ludzie masowo wracają na swoje śmieci. Dokładnie to mechanizm tak
                                                    wygląda. Starzy zjeźdzają, młodzi ożenieni w Ameryce zostają. I tak się koło
                                                    fortuny obraca. Ale, ale troche na Proksia zimna wodę poleję na głowę, bo to
                                                    mojej kuzyneczki córa pojechała miesiąc temu do Czikago i już wyszła za mąż. Co
                                                    Ty Proksio robisz ? Masz dużo czasu, zamiast na stadionach wysiadywać, stań na
                                                    lotnisku i witaj wolne Polki z pierścionkiem zaręczynowym.
                                                    I to nie prima a prilis. Błyskawicznie to w Ameryce się dzieje. Tak więc święta
                                                    spędzam na oglądaniu filmu komputerowego z wesela w Czikago. No pięknie tam się
                                                    dzieje. A jak mi opowiadali, jak tam jest - hoho i to wcale nie trzeba znać
                                                    angielskiego, mały polski świat z ukraińską wódką na stole;)))

                                                    > Zmieniam sympatie do konca rozgrywek kibicuje Pyrom!

                                                    A nie lepiej na kręgle się wybrać i nie zmieniać sympatii ?

                                                    To chluśniem....


                                                  • bombullo Re:Kregle?! 14.04.09, 18:04
                                                    Proksio kiedys byl pasyjonatem tej rozrywki.Ja raczej za
                                                    kieszonkowymi kreglami obstawam.
                                                    Z tymi slubami hazjajka to nie do konca tak jest...nietety.
                                                    Cora albo miala nagranego oblubienca wczesniej,nie chce
                                                    podejrzewac,ze kasiora wchodzila w tenze zwiazek(po "zielona karte")
                                                    albo to byla love od pirszego rzutu oka w co raczej trudno uwierzyc
                                                    albo to taki cmoj-boj dla znajomych.
                                                    Angielskiego faktycznie nie trzeba znac ale czy byc kaleka zyciowym
                                                    to nasze polskie poslannictwo w ty wymarzonej Ameryce?
                                                    Na razie tak jest a sprzatanie domow,sklepow i innego dziadostwa to
                                                    domena polskich dziewczat,kobiet i mezczyzn.A wogle to temat nie na
                                                    forum to trzeba poznac na wlasnej osobistej skorze.
                                                    Dlaczego ukrainska?!rita costy?Na tyle to my patryjotami jestesmy i
                                                    jezeli juz to absoluta sie wali!
                                                    Ukrainska!!Proksio czytasz to?
                                                    Ciekawe kto naszej qlezance taka ciemnote wrzucil do czerepaka?
                                                  • rita100 Re:Kregle?! 14.04.09, 19:56
                                                    Kregle to wspaniały i rozrywkowy sport, rzut okiem potem rzut kulą, a rzut okiem
                                                    na dziewczyne i już jest związek. Tak to jest, zaiskrzy i już, a nie od razu
                                                    Bombullo pieniądze, czy jakieś cmoje boje. Tak sie zdarza, że ludzie się
                                                    zauroczają i koniec, kompot gotowy. A młode Poleczki to jak ciepłe bułeczki, jak
                                                    chlebek upieczony na rodzinnej ziemi. Tego sie nie handluje.
                                                    Bombullko, jak tys jest tam, w tej Ameryce zepsuty, skwaśniały, a zgrzezly, ze
                                                    az ciarki przelatują. Co sie dziwisz z ta ukrainska wodko, po prostu jest ona
                                                    najostrzejsza z wodeczek, z czerwonej paparyki. Nikt takiej nie produkuje,
                                                    takiej nemiroff honey pepper - a ostra jak brzytwa.
                                                    Teraz juz wiecie jaka jest Ameryka !

                                                    Wiecie co , fajną mamy pogodę, tylko deszczu brak trochę. Zielono w koło,
                                                    wszystko się odradza od nowa. Nowe życie idzie, czujecie ?
                                                  • prokocim1 Re:Kregle?! 14.04.09, 20:40
                                                    hehe
                                                    pewnie wyszła za ukrainca stad ta wódka :)
                                                    jak długo tu jestem to nie widziałem ukraińskiej wódki.

                                                    jakbym chciał to mógłbym się ożenić jeszcze w tym tygodniu i zarobić przy tym ze
                                                    20 tysiączków.
                                                    prawda bombullo ?
                                                    tylko po co mi taki ślub?

                                                    zaraz chelsea-liverpool na espn2. zerkniemy.

                                                    na lech-legia nie idę. nie interesują mnie te drużyny i chciałbym żeby obydwie
                                                    przegrały. niestety tym razem to niemożliwe.

                                                    w szamberg trochę zimno dzisiaj i pada od czasu do czasu.

                                                  • prokocim1 Re:Kregle?! 14.04.09, 22:45
                                                    wow ale mecz, nie to co legia-cracovia hehe
                                                    liverpool byl lepszy, chelsea "wygralo" zreszta sedzia caly czas gwizdal wolne
                                                    dla chelsea (podejrzane).

                                                    droga rito.
                                                    co do polek ktore sa nie do sprzedania to troche sie mylisz.
                                                    tutaj jest duzo slubow "na zielona karte". oj duzo
                                                    nie tylko polki.
                                                    ostatnio duzo amerykancow "zeni sie" z rosjankami. :))
                                                    jednak polki to raczej glownie z polakami.
                                                    znam jednego polaka z ciupagowa, ma juz prawie 60 lat.
                                                    8 razy zenil sie "z milosci" za zielone. osiem polskich kobitek dostalo zielona
                                                    karte dzieki niemu. oczywiscie on zarabial $$$$ za kazdym razem.

                                                    pozdr
                                                  • rita100 Re:Kregle?! 14.04.09, 23:17
                                                    I myślisz Proksio, że byłaby taka pompa z weselem i takie koszty, no i kościelny
                                                    slub, no i takie długie, białe auto dla nowożeńców ? Nie, nie wierze.
                                                    I cała rodzina z Polski wybierała sie na ten ślub. To nie była fikcja jak.
                                                    Moi drodzy , coś nie możecie uwierzyć w prawdziwą milośc. Prawie jest wiosna,
                                                    kot wrócił z marcowych hopsasów, a wy ciagle w zimie tkwicie. Nie wierzycie, ze
                                                    jednak sie coś może przytrafić , nawet w tej Ameryce idzie znaleźć miłość.
                                                    Dziewczyna prawie szkołę skończyła, młodziutka i myślicie, że jeszcze by miała
                                                    płacić ?
                                                    Spijcie spokojnie i tylko marzcie o takiej milości ? Czasami ona może
                                                    przechodzić obok i pewnie się mijacie hehe
                                                  • prokocim1 Re:Kregle?! 15.04.09, 02:24
                                                    no odjazd.
                                                    dlugie biale auto to jakies 200 zielonych.
                                                    odjazd.
                                                    dziewczyna prawie szkole skonczyla ?
                                                    w polsce?
                                                    musiala sie bardzo spieszyc skoro szkoly nie skonczyla.
                                                  • bombullo Re:Prawie skonczyla...podstawowke? 15.04.09, 15:25
                                                    ritka cyknij Emilkiem name ty dziewoji.Zatrudnie moich tajnych
                                                    zuchow i bedziemy wiedziec gdzie kot jest pogrzebany.
                                                    Proksio zarty szutkami ale ty bez trabachy teraz to mozebysmy co
                                                    zorganizowali?Towarek jaki wzgledny znaczy nie zezowaty i
                                                    krzywonogi moze byc leqtki przyglup(?)sie znajdzie slub cywilny
                                                    obstaluje wypijemy yabolka skonsumujemy co ma byc skonsumowane za
                                                    dnia 2 lata wyrobisz z babokiem potem szybciutki rozwodzik i kolejny
                                                    zastrzyk piniazqw.Ja oprocz konsumpcji zadowolnie sie 22% od sumy
                                                    wynegocjowanej mysle,ze gdzies ze 20 K mozna zalicytowac.Im pasqda
                                                    pasqdniejsza tym cena wyzsza.OK?Robimy tego biznesa?rita nam moze
                                                    jakiegos koczkodana z Prokocimia podesle?11% ma jak w banq!Tak?
                                                    Gdyby Gerard gral Czelsi dostala by w qper.Okazuje sie,ze Torres bez
                                                    Gerarda nie umi grac.Juz myslalem,ze strzela te 5 brameczke.
                                                    Dzisiaj tyz ciekawy meczyk a nawet dwa.MU wygra i Arsenal tyz.
                                                    Proksio 2 maja parada w miescie.Mam nadzieje i energicznie cie
                                                    zapraszam do udzialu wsrod TPK(towarzystwo Przyjaciol Krakowa
                                                    Sprubuj powiedziec nie!Krucy pysk!Nawet nie kombinuj!Comprende?
                                                    dacyt!
                                                  • latarnick nie z Polszy ino Rusi ta dziewczyna 15.04.09, 15:41
                                                    Jekatierina, co kocha Ronika

                                                    www.smh.com.au/lifestyle/people/ronnie-wood-or-ronik-vood-20090415-a6ui.html
                                                  • prokocim1 Re: nie z Polszy ino Rusi ta dziewczyna 15.04.09, 16:28
                                                    fajna ta "wnuczka"
                                                  • rita100 Re: z Polszy z Polszy 100% 15.04.09, 20:53
                                                    bez żadnej obcej domieszki. Czysta mloda piękna krew. Bidulka na studia się nie
                                                    dostała , to za ojczulkiem do Ameryki poleciała - jak to w życiu bywa i
                                                    powtarzam - miłość, uczucie i to wszystko. Nie doszukujcie się żadnego spisku :)
                                                    Tak to jak w bajce.
                                                    I co tam jeszcze u was w trawie piszczy ? U nas bociany gniazda wiją. Lada dzień
                                                    będą jajka.

                                                  • prokocim1 Re: z Polszy z Polszy 100% 15.04.09, 21:05
                                                    to musi być niezła aparatka skoro ojciec ja wydal za mąż po miesiącu.
                                                    pewnie miał jej dość już po tygodniu.
                                                    miłość i uczucie :)) dobre
                                                    szybko się zakochała to i pewnie szybko się odkocha.
                                                    był taki jeden w Chicago co pojechał do jedynki pożyczonym bmw. poznał laskę
                                                    która obrazu się w nim zakochała. jak następnym razem przyjechał swoim gratem to
                                                    odrazu się odkochała.
                                                    rita, daj znać kiedy rozwód. może zakocha się we mnie.:)

                                                    bombel, co z tym 2 maja? parada w downtown? mozemy pojechac. wstyd przyznac ale
                                                    jeszcze nigdy tam nie bylem. :((

                                                    > bez żadnej obcej domieszki. Czysta mloda piękna krew. Bidulka na studia się nie
                                                    > dostała , to za ojczulkiem do Ameryki poleciała - jak to w życiu bywa i
                                                    > powtarzam - miłość, uczucie i to wszystko. Nie doszukujcie się żadnego spisku :
                                                    > )
                                                    > Tak to jak w bajce.
                                                    > I co tam jeszcze u was w trawie piszczy ? U nas bociany gniazda wiją. Lada dzie
                                                    > ń
                                                    > będą jajka.
                                                    >
                                                  • rita100 Re: z Polszy z Polszy 15.04.09, 21:48
                                                    Znów Proksio kombinujesz. Czasami sie zdarza, że w ciągu dwóch tygodni od
                                                    poznania - żenią sie i do dziś są małżeństwem. Nie ma na to reguły. Nie
                                                    wiedziałam wcześniej, że dziewczyna wyjechała, dopiero u rodziny w święta
                                                    widziałam film ze ślubu amerykańskiego. Co ciekawe, ze tam nie jedna druhna jest
                                                    ale ho ho ile, może być kopa, a wszystkie w jednakich strojach występują , ponoć
                                                    taka moda.

                                                    Proksio, czyli chcesz się zakochać ? To może faktycznie 2 maja wyjdź z domu i
                                                    rozglądnij się w prawo, w lewo, a może..... tylko nie zwracaj uwagę na
                                                    Karinktonowe, one mają za duże powodzenie, szkoda czasu na pilnowanie ich;)

                                                    Jakiś meczyk leci w tv
                                                    A słyszeliście, ze Aga bedzie w Krakowie budować prywatnie kort? Już nie
                                                    oczekuje by miasto budowało.
                                                  • prokocim1 zmiana tematu 17.04.09, 20:33
                                                    ja z domu często wychodzę ale nie zawsze mogę trafić z powrotem :)))
                                                    jak do polaków to wiadomo, jak do meksyckich to trują mnie tequila a jak do
                                                    amerykancow to ta cholerna whiskey (odbija mi się potem przez kilka dni).
                                                    ciężkie jest życie wolnego człowieka.

                                                    hej cracovia gola!!hehe
                                                    strzeliła ta dziadyga jakiegoś gola na wiosnę ?

                                                    gorzej z wiselka
                                                    Zieńczuk,Baszczyński odchodzą. cantoro pewnie się cieszy bo ostatnio grzał ławę.
                                                    brożek wraca po kontuzji. może wreszcie jakiś napastnik strzeli bramkę zamiast
                                                    obrońców ?

                                                    teraz oglądam piast-legia(oby legia przegrała). "super" mecz, zaraz zasnę.

                                                    Radwańska powinna się rozejrzeć na rybitwach. tam jest dość sporo wolnego terenu.








                                                    rita100 napisała:

                                                    > Znów Proksio kombinujesz. Czasami sie zdarza, że w ciągu dwóch tygodni od
                                                    > poznania - żenią sie i do dziś są małżeństwem. Nie ma na to reguły. Nie
                                                    > wiedziałam wcześniej, że dziewczyna wyjechała, dopiero u rodziny w święta
                                                    > widziałam film ze ślubu amerykańskiego. Co ciekawe, ze tam nie jedna druhna jes
                                                    > t
                                                    > ale ho ho ile, może być kopa, a wszystkie w jednakich strojach występują , pono
                                                    > ć
                                                    > taka moda.
                                                    >
                                                    > Proksio, czyli chcesz się zakochać ? To może faktycznie 2 maja wyjdź z domu i
                                                    > rozglądnij się w prawo, w lewo, a może..... tylko nie zwracaj uwagę na
                                                    > Karinktonowe, one mają za duże powodzenie, szkoda czasu na pilnowanie ich;)
                                                    >
                                                    > Jakiś meczyk leci w tv
                                                    > A słyszeliście, ze Aga bedzie w Krakowie budować prywatnie kort? Już nie
                                                    > oczekuje by miasto budowało.
                                                  • bombullo Re: Zdziwienie? 18.04.09, 15:42
                                                    "Pic na wode fotomontaz",tak sie kiedys na Kazmirzu mowilo o
                                                    przedsiewzieciach ktore nigdy nie byly doprowadzone do konca.
                                                    Cmoj boj z tymi kortami od poczatq do konca i tylko naiwni-rita i
                                                    inni-wierzyli,ze te "tenisistki" cos dla swojego miasta
                                                    zrobia.Musialyby byc nie-Krakowiankami czyli nie-Centuskami.
                                                    Proksio ale "Pasy" daly dupy co?Mam przczucie,ze zleco w kibini
                                                    mater.
                                                    Profesorek Filipek dba o hokeistow,niestety.Zreszta nima sie co
                                                    dziwic onze z rydzykowego miasta pochodzi a tam aqrat byl hokej
                                                    pierwszoligowy.Rafa jak nazywal sie zespol z Torunia?
                                                    Rita nie podpowiadac!!!!Jak trafisz masz piwo pt."Rasputin".Jak
                                                    Manitou ljublju mam to piwo-rosyjskie a drogie!!!Za 4 butelki
                                                    zaplaciwszy dyche zielonych.Ponoc dobre i po wypiciu flaszeczki chce
                                                    sie sexu byle z kim!Qmpel mi o tym powiedzial i trza to bedzie
                                                    sprawdzic...
                                                    Koncze bo mie reka swedzi....
                                                  • rita100 Re: Zdziwienie? 19.04.09, 22:00
                                                    Hahaha, czuję wiosnę. Jakieś idy marcowe w kwietniu ;)))))
                                                    Tak zaczynam od zagadki - ten klub hokejowy w Toruniu to jest Toruński Klub
                                                    Hokejowy "Start". Taki mi się wydaje. Oj, Toruń , piekne miasto, ale sportowo to
                                                    tak nie jest wykształcony. Bardziej Bydgoszcz sukcesuje.

                                                    Muszę wam zgłosić moje nowe hobbi - urzadzam ogródek, ale nie taki polski lecz
                                                    inkowski czyli tarasy Inków. Takie micziupicziu i nie jest to pic na wode
                                                    fotomontaz jako ulubione powiedzonko Kazimierzoków. To jest istna praca nad
                                                    odkrywaniem cudu zaginionego miasta. Ile się musze narobić, ile nanosic kamieni,
                                                    ile odrzucac i przerzucać ziemi - prawie zabawa jak w pisakownicy, ale efekt
                                                    piorunujący, bo wiece, ci Inkowie to mądrzy byli okrutnie i właśnie ich technikę
                                                    wykorzystuję w malutkim ogrodzie, by upchac jeszcze jakąś roślinkę i by woda nie
                                                    leciała z górki ale sie zatrzymywała na tarasach, a jeszcze słoneczko cos nie
                                                    cos dogrzeje i wygrzeje listeczki roślinek. Cieżko mam spracowane ręce teraz,
                                                    czasami nie trafie w klawiaturke paluszkiem, bo sa takie zdrętwiałe od tych
                                                    kamieni. Jak ci Inkowie dali sobie radę z tymi kamieniami ? Może naszych
                                                    piłkarzy wysłać najpierw do pracy w kamieniolomach, będą efekty ! ;))))))

                                                    Własnie Proksio, a tam w Ameryce nie zakładają ogrodów Inków ? To jest wprawdzie
                                                    cieżka praca, ale w czasie przerw można akuku robic i barabara itd
                                                    ;))))
                                                    dobrze pisze ?
                                                    pozdrawiam z zapracowanej krainy prokocimskich Inków
                                                  • bombullo Re: Maciecipciu 19.04.09, 22:51
                                                    Pomorzanin Torun a Start wtedy gdy stalinizm w Polszcze buszowal w
                                                    najlepsze a Wisla nazywala sie Gwardia Cracovia Start a Legia CWKS
                                                    stad wiemy czym Legia jes.
                                                    Dobrze,ze Krzemionki masz blisko.Skombinuj taczki to ci szybci sie
                                                    nazwozi.Lepi bys sie wziela za budowe dzielnicowygo stadionu ludowo-
                                                    narodowego
                                                    Inkowie faktycznie okrytni byli i to okrucienstwo rozladowywali
                                                    sadzac roslinki i upychajac w co badz na ziemi zroszonej albo
                                                    zlanej krwia wrazych przyjaciol.Na kosciach bardzo dobrze roslinki
                                                    rosna.Na qrzych tyz rosna.A pieczarki bedziesz sadzic?

                                                    PiSakownica w sam raz dla twoich wybryqw.
                                                  • rita100 Re: Maciecipciu 19.04.09, 23:37
                                                    Nie bądź taki złośliwy, bo to piekności Twojej szkodzi ;)))
                                                    Już od dawna mówili, że praca jest najlepsza na wszystko. Popatrz, popatrz
                                                    Bombellinusie, jaki jesteś nie tutejszy. Dyć teren Krzemionek kamieniołomek
                                                    zamkniety, a cena kamienia jest wyższa od ceny sztabki złota. Jesli chcesz kupić
                                                    kamienie to musisz za kilogram zapłacic 5zł. I tylko w ogrodniczym sklepie są.
                                                    Tybardziej w dzisiejszych czasach kamienie się szuka kopiąc dołki :))) Czas na
                                                    mnie i moj sen, bo grzybki halucygenne mam już przed oczami zamiast slodkich
                                                    fijołków czy fikołków, nie wiem jak to ma być

                                                    www.youtube.com/watch?v=kG69VRDVFx8

                                                  • prokocim1 Re: Maciecipciu sra sra 20.04.09, 03:01
                                                    kilogram kamienia 5 zl (wiecej niz zlota?). hehe

                                                    wisla wygrala i znowu obronca strzelil bramke.
                                                    moze powinni grac 1 + 9(obroncow)+1 pomocnik.
                                                    hej wisla gola,lalala
                                                    a craxa sraxa
                                                  • bombullo Re: fikolki 20.04.09, 14:32
                                                    Proksio,masz w protezke energicznie.
                                                    Fikolki moga uncestwic Twojom rito katorge.Byl ogrodek i ni ma
                                                    ogrodka.Chyba,ze w Syzyfa bedziesz sie bawic.
                                                  • prokocim1 Re: fikolki 20.04.09, 15:31
                                                    hej protezki gola lalala
                                                  • rita100 Re:Pro-koci-miód 20.04.09, 21:59
                                                    Czołemlorbasy, ach ta wiosenka ruszyła z kopyta. Już czuć zapach grilla.
                                                    Ludzie w Pro-koci-miód grilluja poświąteczne kiełbasy wiejskie, które pleśnią
                                                    zaszły ze starości. Teraz rozzażone na węgielkach dopiekają swoje skórki
                                                    tłuszczem ociekające. Z musztardą zabierają sie do obgryzania soczystych kęsów z
                                                    soczystym tłuszczykiem kapiącym po brodzie aż na..... mniejsza o tym, nie bądźmy
                                                    tak drobiazgowi i chlebem zagryzane.
                                                    Teraz widzicie jakie piękne lato zawitało w kwietniu. Jeno jednego brak -
                                                    majowego deszczyku. Ale , taki jest świat, idelny świat to tylko w Prokociumiu
                                                    wirtualnym ;))), bo w rzeczywistosci to same kłopoty ma Prokocim - będa budować
                                                    autostrade Bagrowa - tak zadecydowała Warszawa.

                                                    hahaha, syzyfowa praca - dobre to, nawet kupie za piwko z pianką - jeden kamień
                                                    zostawie pod górką do toczenia , dla mrówki jakiej. One sa robotne.
                                                    Szczególnie te robotnice. Zamiast ryć kopce, niech toczą głaz. Muszę trochę w
                                                    ogrodzie porozdzielać pracę ;))))

                                                    A wy dalej tylko kibice ?
                                                    Ciekawe czy Mika też w ogródku rządzi ?
                                                  • prokocim1 Re:Pro-koci-miód 21.04.09, 21:25
                                                    autostrada bagrowa? juz byl taki pomysl za gierka.
                                                    to niektorzy sie wsciekna. rita bedziesz miala dom pod autostrada.
                                                  • rita100 Re:Pro-koci-miód 21.04.09, 23:41
                                                    No nie wiem, czy ja , ale Ryneczek centralny poleci. Niby trasy nie miało być,
                                                    przecież powstały apartamenty , o ktorych nawet nie wiesz. Nie wiem jak
                                                    dokładnie ma lecieć, jeszcze mieszkańcy chyba nie wiedzą, jak na razie to tylko
                                                    medialne doniesienia. Ale może tez przesadzają jak kwiatki na wiosnę. To jest
                                                    najlepszy okres na przesadzanie. Nasi sąsiedzi spasowali jaki widzę,
                                                    spoleczeństwo sie postarzało i wiemy już, że świata nie zawojujemy, więc nic nam
                                                    nie pozostaje jak sie do siebie uśmiechać - i tak robimy. Staramy sie zyc
                                                    spokojnie i sąsiedzko. Dzięki temu wszyscy jeszcze żyją w spokoju, a i przybywa
                                                    nam młodego pokolenia, bo te dzieciaczki z piaskownicy już mają dzieciaczki.
                                                    Proksio, zmiana pokolenia następuje - widze to naocznie.

                                                    Ide spać, a wiecie, ze w nocy jakis ptaszek strasznie glośno spiewa, az do rana
                                                    świyrgoli jak nakręcony. Co to za nocny ptak może byc ?
                                                    Przez dzień spokój, śpi smacznie, a w nocy turlikrulika w głos.

                                                    To grzejcie się do kibicowania.
                                                  • prokocim1 Re:Pro-koci-miód 24.04.09, 00:55


                                                    widze ze nic sie nie zmienilo w polszy.
                                                    jak warszawa zadecyduje to tak ma byc.
                                                    te plany sa stare. pamietam je.
                                                    autostrada miala leciec przez ogrod jaroszow i przez rynek(reszte sobie dopisz).
                                                    teraz pewnie tak bedzie.
                                                    twoja dzialke tez zachacza. zaklad?
                                                    a nowe apartamenty? wygonia ludzi i juz.
                                                    jak ma byc autostrada to bedzie.
                                                    znasz te 4 bloki "spokojnej jesieni/starosci ?
                                                    czy gierek sie pytal o nasze pozwolenie?
                                                    nic a nic.
                                                    zabrali co chcieli bez gadania. zaplacili tyle ile chcieli.
                                                    bloki postawili i basta.
                                                    trzymaj sie rita.







                                                    rita100 napisała:

                                                    > No nie wiem, czy ja , ale Ryneczek centralny poleci. Niby trasy nie miało być,
                                                    > przecież powstały apartamenty , o ktorych nawet nie wiesz. Nie wiem jak
                                                    > dokładnie ma lecieć, jeszcze mieszkańcy chyba nie wiedzą, jak na razie to tylko
                                                    > medialne doniesienia. Ale może tez przesadzają jak kwiatki na wiosnę. To jest
                                                    > najlepszy okres na przesadzanie. Nasi sąsiedzi spasowali jaki widzę,
                                                    > spoleczeństwo sie postarzało i wiemy już, że świata nie zawojujemy, więc nic na
                                                    > m
                                                    > nie pozostaje jak sie do siebie uśmiechać - i tak robimy. Staramy sie zyc
                                                    > spokojnie i sąsiedzko. Dzięki temu wszyscy jeszcze żyją w spokoju, a i przybywa
                                                    > nam młodego pokolenia, bo te dzieciaczki z piaskownicy już mają dzieciaczki.
                                                    > Proksio, zmiana pokolenia następuje - widze to naocznie.
                                                    >
                                                    > Ide spać, a wiecie, ze w nocy jakis ptaszek strasznie glośno spiewa, az do rana
                                                    > świyrgoli jak nakręcony. Co to za nocny ptak może byc ?
                                                    > Przez dzień spokój, śpi smacznie, a w nocy turlikrulika w głos.
                                                    >
                                                    > To grzejcie się do kibicowania.
                                                  • bombullo Re: Trele ptasine 24.04.09, 22:35
                                                    Tenze ptaszek nazywa sie sqwronek.Maly qtasinski spiewaczek jest
                                                    zaprogramowany przez Manitou aby tych co maja wstac budzic do zycia!
                                                    Ci co nie slysza juz z Thanatosem sie witaja!
                                                    Pasy w kanale,merde!!
                                                    Poszlo jak z Platka.Fallus w oko trenerowi od 7 bolesci Platkowi a
                                                    penis w arschlocha profesorowi F. az do rozerwania zwieraczy!Howgh!
                                                    Proksio idziemy na CWKS,ktora wiadomo czym jes dopingowac
                                                    Lokomotywe aby z ta wiadoma zremisowal a wtedy co?Kapujesz czys
                                                    calkiem oczadzial?
                                                    Bede dzwonil i ciebie molestowal jutro caly dzien i 2 noce!Amen i
                                                    tak mi dopomoz Manitou i Winnetou!
                                                  • rita100 Re: Trele ptasine 24.04.09, 23:20
                                                    To skowronek tak rozrabia w prokocimskiej okolicy ? Malutki skowroneczek w nocy
                                                    rajcuje, to ci dopiero śpiewak operowy. Własnie zasiedlił sie w nowej budce na
                                                    działeczce. Ale to nie wszystko, bo teraz okolice nawiedziły kocie bandy.
                                                    Usadawiają sie na parkingu samochodowym pod autami i tam zaczynają swoje
                                                    mruczanda wyjące. Wyją, że nie idzie spać i jeszcze toczą boje, a między nimi i
                                                    mój kot jest uwięziony. Nie reagował na wołania i nie wraca do domu na noc.
                                                    Przypuszczam, że był ich więźniem politycznym. Ale kto to w nocy może ich rozgonić ?

                                                    Z tego też powodu, TRASY BAGROWEJ W NASZEJ OKOLICY NIE BĘDZIE. Okolica podlega
                                                    ochronie środowiska i ekologii ze względu na rzadkie odmiany ptaków, kocie bandy
                                                    i naturalne psie kupy na trotuarach.

                                                    > tak nam dopomoz Manitou i Winnetou!
                                                    i HOBOUD !

                                                    Acha, zaczynamy sezon rowerkowy. A wy ?
                                                  • bombullo Re:Proksio ma przechlapane... 03.05.09, 18:00
                                                    Co sie dzieje?Rita sie zagrzebala w ogrodq inkaskim?Czyli jest
                                                    987654 ofiara fanatyzmu religino-ogrodowego Inqw.Jak te kjatuszki
                                                    pachno od spodu mile zapamietana rito1oo?
                                                    Ogladam teraz tenis Nadal-Djokovic z Rzymu.I setwyrownany bardzo
                                                    juz ponad godzine trwa.6:6 bedzie tajbrejk.
                                                    Cracovia Proksiu wygrala i co twoje nieuczesane qmoorki na to?
                                                    Znowuz muj "oblubieniec" Onri Kapeczjak siedzi na zapadni.No i co z
                                                    tego,ze razem z Platkiem?My sie nie damy zapasc o Gornicy wpadna do
                                                    gruby i se tam beda dysqtowac o umiejetnosciach trenerskich H.K.
                                                    W niedziele przypominam ja tobie mily klarnecie zlomany,ze idziemy
                                                    do Capitolu.Jak nawalisz caly Kraqw i reszta polski halastry +
                                                    pozostalosc z planety Ziemia oraz 10/11 Drogi Mleczny dowi sie cozes
                                                    zrobil w sobote 2 maja w dzien Flagi naszy bialo-czerwony w ktorym
                                                    to dniu odbyla sie parada z okazji rocznicy 3maja.
                                                    Nadal wygral I set 7:6
                                                    Na paradzie bylo uczestniqw ponad 3000 leqtko liczac a "podgladaczy"
                                                    calkiem sporo bo ze 30 razy more.Pogoda kapitulna byla.
                                                    Zdjecia z parady powinny byc "na siatce" poqkam adresy to wam
                                                    zapodam.OK?
                                                    Proksio...nu pagadi!!!!!
                                                  • prokocim1 Re:Proksio ma przechlapane... 06.05.09, 20:48
                                                    aga wygrała dzisiaj a cracovia to miała zwykłego farta (wiesz co "fart" znaczy
                                                    po angielsku?) hehe

                                                    na wisle mogę podjechać i lepiej żeby wygrali.

                                                    na paradzie nie bylem bo spałem. zresztą znajomy powiedział mi ze tam chodzą
                                                    same stare dziadki żeby chorągiewkami pomachać. hehe
                                                    podobno byl nawet smok/cmok wawelski. cale metr piecdziesiat w kapeluszu :))
                                                  • prokocim1 chelsea-barca haha 06.05.09, 22:57
                                                    ale sedzia "wydoil" chelsea.
                                                    w drugiej polowie powinny byc dwa karne dla chelsea ale nie bylo.
                                                    barca w finale (kibicowalem barcy) ale chelsea powinno wygrac.
                                                    ballack (niemiecki ryj) niezle sie wkurzyl pod koniec meczu. mial racje.
                                                    ale mimo wszystko final barca-mu bardziej mi odpowiada niz chelsea-mu.

                                                    "brawo" sedzia.
                                                    juz widze jak chelsea bedzie protestowac gdzie sie da.

                                                    ale emocje pod koniec meczu.
                                                    zamykam kompa bo w szamberg zaczyna sie wielka burza.
                                                    grzmoci jak w WWII.
                                                  • bombullo Re: Grzmocisz? 07.05.09, 02:11
                                                    Musiales sie grochowki nawpierniczac do oporu a moze nawet do odbytu!
                                                    Niedogodnosc pewna w tym grzmoceniu bo pewnie w masce musisz
                                                    urzedowac alisci pewne tyz to jest,ze swoj smrodek jest jak
                                                    aromat.Pelnemi garsciami by sie wachalo...
                                                    Barcelona sedziemu winna jest dozgonna emeryturke.Dawal w dupe az
                                                    milo...coz z tego,ze beda protestowac sedzia jednak ma z glowy
                                                    dalsze sedziowanie miedzynarodowe.
                                                    Slyszales?Piggi grypka zawitala do Kaczystanu.Moze Kaczorow szlag
                                                    trafi?
                                                    W niedziele uwidzisz te 150 w kapelutq ty konusie wyrosniety!
                                                  • prokocim1 Re: Grzmocisz? 07.05.09, 02:31
                                                    150 w kapeluszu w niedziele?
                                                    cholera trzeba bedzie przyniesc drabinke zeby cos zobaczyc. hehe

                                                    grochowke chcesz jesc o 10 rano?
                                                    zboczek
                                                  • tow.mittal Re:Proksio ma przechlapane... 07.05.09, 10:31
                                                    szkoda ze Kmita Zabierzow sie wycofala z rozgrywek..
                                                  • mika_1 Re:Proksio ma przechlapane... 08.05.09, 10:43
                                                    Cześć Chłopaki i Dziewczyny! Melduję się, że jeszcze dycham:) Gosiula takoż. Mamy na przyszły miesiąc ustawione małe spotkanko.
                                                    Poza tym - walczę z wykończeniówką, mam nadzieję, że się niedługo przeprowadzę. No i nie mam na nic czasu, dlatego tu tak rzadko zaglądam.
                                                    Ale buziaki wielkie dla wsiech:)
                                                    A dla Wujka - wyjątkowo ogroooomne!!
                                                  • prokocim1 Re:Proksio ma przechlapane... 08.05.09, 22:41
                                                    gdzie to spotkanie z gosiula jesli mozna spytac z ciekawosci? w polszy czy u angoli?

                                                    ja tez mam "male" spotkanie w niedziele rano. 150 w kapeluszu :)
                                                    wujek na pewno sie ucieszy z ogromnych pozdrowien. juz widze jak bedzie
                                                    podskakiwal w czasie meczu. hehe

                                                    szkoda ze kmita juz nie gra :((((
                                                  • bombullo Re: Jazem jes w rozterce 09.05.09, 02:02
                                                    Wisz co Proksio tak sie zastanawiam czy nie lepi i przyjemni
                                                    spedzic tajm ogladajac futbol prawdziwy bo ten nasz to jednak
                                                    profanacja pilki jest.Wisz co o tej samej moge ogladnac?Chelsea-
                                                    Arsenal i co konusie ty na to?
                                                    Jaga wydawalo sie,ze z "Frankiem" zawojuje lige i z Grosickim a
                                                    tymczasem dostaja w arschlocha gdzie popadnie.Sledzie
                                                    przebrzydle,znowu mi typowanie poranili!Bajoki i klarnety polomane!
                                                    Dzieki wery mucho za ogromne pozdrowienia.Dobrze,ze nie usciski bo
                                                    mogbym dechu nie odzyskac.To do naszy miki almost mouse.
                                                    Gosiule mozesz delikatnie poglaskac i dac Jei dziubka od nas jednak
                                                    wiecy odemnie/
                                                    ahoy
                                                  • prokocim1 Re: Jazem jes w rozterce 09.05.09, 02:55
                                                    mu pokonal arsenal. ale final mu-barca powinien byc ok.
                                                    jaga grala jakby sprzedala. przynajmniej bramkarz.
                                                    jak nie chcesz jechac na wisla-legia to daj znac.
                                                    mnie to fruwa.

                                                  • mika_1 Re: Jazem jes w rozterce 09.05.09, 13:58
                                                    Ja sem Mika bez mouse!
                                                    Spotkanko u mnie w hałsiku będzie, więc popatrzcie sobie, co Was omija, jak omijacie Polskę w ramach odwiedzin. Proksio to nigdy nie mówił, że tu dotrze, ale Wujek?? Wstyd! Obiecanki - cacanki... Tak tak, psze Pana...
                                                    Nie wiem, czy całować się z Gosiulą będę mogła, bo z obstawą przybędzie, może jednak jakoś ukradkiem ucałowania od Was przekażę:)
                                                    Energiczne, tym razem, uściski dla Wsiech!!
                                                  • rita100 Re: Jazem jes w rozterce 10.05.09, 17:24
                                                    Witajcie rozterkowicze. To tak jak z naszą pogodą, są chmury tylko nie wiedzą
                                                    czy mają padać czy mają lać, a może kropić ? A przecież najszczęśliwszy jest
                                                    deszcz jak się wypada. Budujemy po to żeby sie wprowadzić, gramy by wygrywać, a
                                                    kibicujemy by ...... sie wyżyć ;))) No jest dobrze. Zgłaszam sie pokornie, po
                                                    przerwie internetowej. Coraz piękniej w okolicy - kwitną bzy, a zapach....

                                                    W czasie nieobecności fajny mecz piłkarski oglądałam w tv, strasznie sie kopali.
                                                    Ta piłka to teraz bardzo niebezpieczny sport.
                                                    Uciekam, bo idzie chmura, może gradobić ;))))))
                                                    Hej

                                                    Mika - nie zapomnij, jak się będziesz wprowadzać to najpierw wrzuć do domu psa.
                                                    Na szczęście ponoć. Jako pierwszy lokator. Jeśli nie masz, to choć sąsiada.
                                                  • bombullo Re: mika...! 11.05.09, 03:07
                                                    Najsamprzod wrzuc rite tylko uwazaj co by sie nie rozleciala!
                                                    Najpierw ja moze zwiaz dokladnie albo zawin w carpeta bez odzienia
                                                    po rozwinieciu bedzie widac wszystkie siniaki i wtedy lody mozna
                                                    przykladac w pewne aqratne miejsce.Juz mie slinka leci po podebrodq!
                                                    A klikam to jako znawca,lektor i smakosz francuskigo ozorka!
                                                    rita dalas se rade a tym inkaskim ogrodkiem?
                                                    Jak nie to kombinuj w temacie oltarzyka na ktorem bedziesz zlozona w
                                                    ofierze i skonsumowana do imentu tak,ze klekajcie narody!
                                                    O higienie nie myslimy!Zmysly ataqjom!OLE!
                                                  • rita100 Re: mika...! 12.05.09, 20:03
                                                    haha, no jo to bym z chęcią chciała ale nie mogę, stara baba to zły znak, ale
                                                    może jakiego dziadusia ;0))?
                                                    Nie bój żaby Bombellusie, tarasy inkowe są prawie zapełnione, a jeden taki
                                                    balkon inków to ma czerwono krwistą roślinkę zwaną - rododendronem krwistym.
                                                    Teraz za zioła lecznice sie zabieram, no i kłopot, bo w Prokocimie nie
                                                    znajdziesz pokrzywy, wszystkie ogródeczki ślicznie zadbane, a po te pokrzywy
                                                    trzeba daleko hen wyjechać.

                                                    Hallo kibice
                                                    Noce takie są gorące, a słowiki spać nie dają...... lalalala
                                                    Nie wiem, czy wy tam mocie słowiki
                                                  • bombullo Re: Sloiki? 15.05.09, 00:52
                                                    Sloiqw mamy,ze tak klikne w klozet.Nawet odkrecane w prawo i lewo a
                                                    nawet dookola.
                                                    A co ci te kibice przyszli do cabezy?Wisal ma "majstra" a Prokocim
                                                    ma przeypane w mojej ocenie jest nawet mniej niz Ziobro Zbigniew(nie
                                                    waskiqtas).
                                                    Konus jeden wyrosniety!jak go spotkam to go kopne w ujajenie chocbym
                                                    musial podskoczyc!
                                                    Mysle,ze teraz sie wstydzi i na forumek nie wchodzi,bajok..hej
                                                    klarnecie zlomany!Nie boj sie mozesz sie zrehabilitowac i jeszcze
                                                    meczyk w tym sezonie ogladniemy,Cracovia-Lech w Poznaniu.
                                                    W przyszlym roq jedziemy do Ogrodu Inkow zlozyc w ofierze jakas
                                                    dziewice z odzysq( wdomysle budownicza tegoz ogrodu)Mam
                                                    nadzieje,ze "oltarzyk zrobila wygodny i wymiarowo odpowiadajacy
                                                    parametrom wszystkich celebrantow.Proksio tu ni ma zartow.Szyqj
                                                    kasiore,comprende?
                                                    Jazem jest chory dosyc powaznie.Nie zartuje.Zaatakowala mie jakas
                                                    grypa,w Zwiazkowym Osrodq Zdrowia zrobili mi pikczerek,wywiad ze
                                                    spotkan w ostatnich 4 dniach adresy qmpli,w domu siedze zamkniety w
                                                    kajutce z komputerem z maska na fizis i 7 dni zwolnienia L-4.Co 4
                                                    godziny dzwonia z pytaniem czy nie czuje sie gorzej i nie dostalem
                                                    sraczki(tylko tego objawu nie mialem podczas badan a tenze objaw
                                                    daje 99.999% pewnosc o Wieprzkowej grypce.Ponoc pewniejsza jest
                                                    sraczka niz badanie krwi...
                                                    Mam jednak nadziej,ze dostalem kozia grype ale nie capia.
                                                    Ogladam se kabareciki(Olgi i Andrusa)ogladnalem se tez "ile wazy qn
                                                    trojanski"(qerwa ale badziewie)oraz "idealny facet dla mojej
                                                    dziewczyny" (ten mi sie natomiast podobal bo jak wiecie ja pasjamy
                                                    uwielbiam wielebnych czarnosukienkowych katabasow!)Rydzyka tate i
                                                    jego przydupasow chyba qrwica kilka dni meczyla gdy mohery doniosly
                                                    o filmie?
                                                    W ogole to fajnie jest tylko mi malego "rekina" braqje ktoren
                                                    trzymany jest na dole ziemianki.Do niedzieli ma tak byc!
                                                    Na ra mam film amerykanszczanski pt."Bobby" o Robercie
                                                    Kennedym.Fajnie Ameryka wygladala w 1968 roku.Podobno na koncu filmu
                                                    Roberta zastrzela?
                                                    Zart.
                                                    ok do jutra rebionki
                                                    rita podumaj o leqtkiej plastyce przed ofiarowaniem.
                                                  • bombullo Re: "Zima Zoska" z kalendarza... 15.05.09, 19:24
                                                    ...a goraca rita100 z Forumq!
                                                    Czy kolezenstwo zapadlo na amnezje czy cus?
                                                    Nie martw sie rita gdy Jeden pamieta nie wazne sa inne osobniki!
                                                    Howgh!
                                                    "Ja maly bachorek wyszlem na korek zycze ci wszystkiego w tym
                                                    piniedzy worek!"
                                                  • prokocim1 Re: "Zima Zoska" z kalendarza... 15.05.09, 21:11
                                                    chory to ty jesteś od urodzenia. hehe
                                                    mało mleka piłeś i nie urosłeś.
                                                    może to i świńska grypa ale jak pojedziesz do izraela to będziesz miał
                                                    meksykańska grypę. ich rząd zakazał mówić "swinska".
                                                    masz wybór. hehe

                                                    cracovia-lech ? monty phyton bedzie ? :))
                                                    kiedy sraksa gra z pyrami ?

                                                    moze sie wybiore na tych dwoch dziadow
                                                  • rita100 Re: Wreszcie zakwitną kwaity 16.05.09, 21:41
                                                    I po Zośce. Dziekuję za pamięć. Zoski to już unikatowe imię, warto więc je cenić
                                                    ;)))) Warto tez wypić za zdrowie i niczym sie nie przejmować.
                                                    · *· * *
                                                    °*___ ° _*°
                                                    *° \_/*° * *
                                                    .* _|_ *.* *
                                                    *...*...· *
                                                    Na zdrowie i jak najdalej od zwierzęcych gryp, kichać na nie. Totalnie je olać i
                                                    udawać , ze jej nie ma, a zobaczysz Bombullo, że sama odejdzie precz.
                                                    Nie ma innego lekarstwa, no chyba , że jakieś gorące kibicowanie, a już
                                                    najlepiej to druzynom kobiecym.
                                                    Jak tam Proksio, pracujesz?

                                                    Jakos tak nie obchodzimy waszych świat - może tak jedno przy drugim i wypijemy
                                                    do dna piweczko.
                                                    Ostatnio byłam na fajnej wycieczce, widok, ze dech zapiera - same kwitnące
                                                    jabłonie. Pamietacie smak polskich jabłek ?
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_k-P1019465.JPG
                                                  • prokocim1 Re: Wreszcie zakwitną kwaity 17.05.09, 13:09
                                                    cieszcie sie!!!!
                                                    lech, legia wygrali. szloch
                                                    cracovia wygrala.
                                                    dzisiaj klikamy dla wisly?

                                                  • prokocim1 Re: Wreszcie zakwitną kwaity 17.05.09, 13:53
                                                    no właśnie !!
                                                    wczoraj czyli w sobotę oglądałem walkę. niestety nasz diablo już w drugiej
                                                    rundzie wyglądał jakby był baaaardzo zmęczony. niestety.
                                                    w 9 rundzie posłał makarona na deski dwa razy. "posłał"
                                                    bo sędzia ringowy to "kutas" był.
                                                    Za pierwszym razem liczył makarona, za drugim razem "ni ch...a".
                                                    jak tak można ?
                                                    makaron zamiast 10 sekund dostał ponad minute.
                                                    sędzia ringowy najpierw powiedział "nockuot" a później pokazał ze nasz "diablo"
                                                    popchnął makarona.
                                                    szwindel
                                                  • prokocim1 zyjeta prokocimieta? 21.05.09, 03:17
                                                    sam do siebie mam pisac?
                                                  • tow.mittal Re: zyjeta prokocimieta? 21.05.09, 10:36
                                                    jestesmy w zalobie z powodu Kmity.. wciaz popelnia samobojstwa
                                                  • mika_1 Re: zyjeta prokocimieta? 21.05.09, 11:00
                                                    Nie sam do siebie, ale widzisz przecież, że naszego Kochanego Wujka jakieś świnki dopadły i biedaczek leży.
                                                    Wujku, mam nadzieję, że już z Tobą lepiej i że ta sraczka Cię jednak nie nawiedziła. Odezwij się do nas, bo ja się niepokoję, a Proksio zaraz zacznie rzucać klawiaturą, o Ricie nie wspomnę...
                                                    Buziaki dla wsiech!
                                                  • rita100 Re: zyjeta prokocimieta? 21.05.09, 22:25
                                                    Spoko, spoko - przeciez wiosna, ogród, wsadzanie, wysadzanie, sadzanie,
                                                    przesadzanie, cięcie wycięcie i ruch w interesie. Deszczu mamy jak na lekarstwo
                                                    więc wieczorami trzeba z sikawą wyjść i chlapać.

                                                    Mika, panowie sie chyba zdenerwowali i rzucili zabawki do piaskownicy i nie wiem
                                                    dlaczego, piłka zrobiła się kwadratowa ? Może bramki sa trzy, a może piwo z
                                                    pianką ktoś musiał wypić.
                                                    Nie wiem jak wy się trzymacie, ale strasznie mnie mięsnie bolą, szczególnie
                                                    ścięgna i wogóle stawiam wam piwko. Jak mówiliście LECH, dobre piwo, kupiłam i
                                                    nie idzie, musze namawiać ludzi do kupna. Nie wiem czy z polityka się ono
                                                    kojarzy, LECH wcale nie idzie i pewno sama bedę musiała go wypić.

                                                    zdróweczko dla wszystkich
                                                  • prokocim1 Re: zyjeta prokocimieta? 23.05.09, 18:05
                                                    Oj Rita, przeciez pisalem ze Lech to chyba najgorsze piwo jakie kiedykolwiek
                                                    pilem. Ales sie wkopala. Tego czegos nie da sie pic. wrrr
                                                    Co do prac ogrodowych to my tu mamy meksyckich.
                                                    Ja nie mam bo mieszkam w apartamentowcu ale w prokocimiu to sie nakopalem i
                                                    napodlewalem na cale zycie.
                                                  • rita100 Re: zyjeta prokocimieta? 23.05.09, 22:41
                                                    Dużo tego nie kupiłam, postaram się przed przeterminowaniem wcisnąć ludziom. W
                                                    upale kazdy będzie chętny na mrozone piweczko, a to bedzie super zmrożone.
                                                    Wybrne z tej pomyłki. Jak się tak Proksio nakopałeś i napodlewałeś , to
                                                    pamiętasz choć co ? Krzaki jasminowce ? Piękne są, a jak pachną. I jest taka
                                                    róża przed domem. A Twoi koledzy wydorośleli i dobrze sobie radzą, całkiem
                                                    dobrze. Rozjechali się za pracą po Europie, ale przyjeźdzają i są nadzwyczaj
                                                    grzeczni, uprzejmi. Fajni ludzie mieszkają w okolicy, szczególnie ci stare klany
                                                    prokocimskie.

                                                    A Wy tam macie swoje środowiska ulubione ?

                                                    Szampan wystrzeli wkrótce, kiedy Wisełka będzie mistrzem.
                                                    Bombeliusz taki smutny ostatnio, trzeba będzie go rozweselić jako ino.
                                                  • prokocim1 Re: zyjeta prokocimieta? 27.05.09, 05:04
                                                    Lech nie polecam ale Warka,Tyskie, Okocim,Zywiec to moje ulubione.
                                                    Dawniej Zywiec byl moj naj. Teraz to chyba tyskie.
                                                    Dzisiaj kupilem "kozlak" ciemne piwko. super
                                                    Piwo,piwem. Kazdy lubi inne.
                                                    Ja lubie (zywiec) inne niz wiekszosc moich znajomych.
                                                    Zywczycz,wareczka,tyskie itp itd. dobre piwka.
                                                    Poki co pijemy dobry stuff.
                                                    pozdr

                                                    > Dużo tego nie kupiłam, postaram się przed przeterminowaniem wcisnąć ludziom. W
                                                    > upale kazdy będzie chętny na mrozone piweczko, a to bedzie super zmrożone.
                                                    > Wybrne z tej pomyłki. Jak się tak Proksio nakopałeś i napodlewałeś , to
                                                    > pamiętasz choć co ? Krzaki jasminowce ? Piękne są, a jak pachną. I jest taka
                                                    > róża przed domem. A Twoi koledzy wydorośleli i dobrze sobie radzą, całkiem
                                                    > dobrze. Rozjechali się za pracą po Europie, ale przyjeźdzają i są nadzwyczaj
                                                    > grzeczni, uprzejmi. Fajni ludzie mieszkają w okolicy, szczególnie ci stare klan
                                                    > y
                                                    > prokocimskie.
                                                    >
                                                    > A Wy tam macie swoje środowiska ulubione ?
                                                    >
                                                    > Szampan wystrzeli wkrótce, kiedy Wisełka będzie mistrzem.
                                                    > Bombeliusz taki smutny ostatnio, trzeba będzie go rozweselić jako ino.
                                                  • tow.mittal Re: zyjeta prokocimieta? 27.05.09, 11:46
                                                    zamiast piwa polecam francuski lacznik czyli koniak z szampanem; w
                                                    wersji dla starszych panow z dodadkiem kory z drzewa Yohimbe


                                                  • rita100 Re: zyjeta prokocimieta? 27.05.09, 22:33
                                                    Coś w tym jest. Tow.mittal musiał cierpieć na oziębłość seksualną, kiedy serwuje
                                                    takie przepisy;))))
                                                    Ludzie Prokocimia i Kazimierza w zwyczaju nie cierpieli na takie dolegliwości i
                                                    piwko starczyło na małe co nieco, na większe starcza sam szampan sowieckoje
                                                    igristoje. Piwo to tylko jako rozgrzewka.


                                                    Świat się jednak zmienia na korzyść. Jeszcze tak nie dawno, jak był jakiś mecz w
                                                    tv podwajała się sprzedaż gorzałki , teraz to już nie te czasy...

                                                    Zaczynają kwitnąć jaśminy, ależ mamy zapach

                                                    No jak tam u was życie biegnie ?



                                                  • tow.mittal Re: zyjeta prokocimieta? 27.05.09, 23:32
                                                    hola, hola, ja swojego koktajlu nie pijam w wersji dla starszych
                                                    panow..! a piwo to nie jest napoj dla dzentelmena, a tym bardziej
                                                    dla eleganckiej pani, O! niech sobie go pija niemiecka frau
                                                  • bombullo Re: Piwo? W ostatecznosci... 28.05.09, 16:57
                                                    ...sie pilo gdy nie bylo gotowki za duzo(piwo duze 4,50zl w lokalach
                                                    kategorii najwyzszej(Podhalanka,Kazimierz,Pod Filarkami czy na
                                                    Berzie albo w Smoku)normalnie napojem nr1 byl "jabolek" czyli wino
                                                    marki "Wino" najpierw korkowane a pozni kapslowane z dodatkiem
                                                    siarkowodoru.Koniak "na kosciach" i "Przemyslawka" w niektorych
                                                    kregach moich kolesiow byly lubiane tyz.Osobiscie nie smakowalem.
                                                    Po uregulowaniu obowiazku wobec PRL-q i gdy juz samodzielnie sie na
                                                    uzywki pracowalo O!wtedy juz mocniejsze sie smakowalo.Ale
                                                    od "czerwonej kartki" sie zaczynala przygoda z nalogiem.
                                                    W latach "tryndu kartkowego" wyroby domowe(Cukier krzepi - bimber
                                                    lepiej,po kazmirzosku "lepi")przebijaly monopol panstwowy.
                                                    tow.mittal a dlaczegoz to piwo nie przystoi eleganckiej pani a
                                                    nawet dzentelmenowi?
                                                    Moze w Indiach taki trynd jes.W cywilizowanych krajach piwo jest
                                                    mile widziane na wszelkich stolach w palacach i ziemiankach.
                                                  • rita100 Re: Piwo? W ostatecznosci... 28.05.09, 20:30
                                                    Oooo, Bombullinos do piwa sie dorwał ;))))
                                                    Spokojnie halo, proszę się tak nie oburzać, nigdy nic nie wiadomo gdzie i jak i
                                                    po co komu i kiedy na co.
                                                    Jak świat światem, i daleko sięgać w dal, to już w średniowieczu były browarnie
                                                    i najstarsi mnisi degustowali ten święty trunek z kuflem w ręku i pełnym
                                                    brzuszkiem . Tak, piwo to taki męski trunek, damy po niego nie sięgały ale i
                                                    dużo przez to straciły.
                                                    Dama, to jak moneta, ma dwie strony, hehee

                                                    Bombelliusz mówi prawdę, wszak wychował się w samym centrum Kazimierza,
                                                    dzisiejszą stolicą eleganckiego piwowania.

                                                    Chyba Radwańska teraz gra.
                                                  • tow.mittal Re: Piwo? W ostatecznosci... 29.05.09, 11:05
                                                    piwo lubili moze mnisi miemieccy, ale nie polscy ani francuscy ani
                                                    nawet watykanscy.. ale co wyscie sie tak uczepili tego piwa,
                                                    przeciez ten napoj przystoi dzis, z ludzi inteligentnych, jedynie
                                                    studentom
                                                  • rita100 Re: Piwo? W ostatecznosci... 29.05.09, 20:19
                                                    Po prawdzie, to lepsze od piwa jest gorzałeczka jak benedyktynka, albo
                                                    wiśnióweczka domowa. Lecz niestety, nie jest tak łatwo dostępna jak piwo.
                                                    A już do grillowanej kiełbasy to najlepsze jest piwo, zimne piwo.
                                                    No i nereczki pracują.

                                                    Szampan tez byłby dobry trunek, tylko, że okazjonalny.
                                                    Czy ja wiem czy inteligentni ludzie to dobrzy ludzie ?
                                                  • prokocim1 Re: Piwo? W ostatecznosci... 29.05.09, 21:58
                                                    Piwo, kiedys chyba jednak bylo uwazane za napoj dla mas.

                                                    Przypomial mi sie film "Overboard" z Kurt Russel i Goldie Hawn.
                                                    Scena jak wrocila na swoj super jacht i pociagnela piwko z gwinta.
                                                    Wspolbiesiadnicy byli zszokowani.
                                                    Ja najbardziej lubie wodke z cola lub rum z cola.
                                                    Okazjonalnie miod pitny albo malibu z sokiem ananasowym (mniam).
                                                    Czasami lampke wina, najchetniej mocato.
                                                    Natomiast moj brat to tylko meksyckie piwo corona albo whiskey.
                                                    Kazdy ma swoj gust.
                                                  • rita100 Re: Piwo? W ostatecznosci... 30.05.09, 21:08
                                                    Piwo jak piwo, ale dziś się poleje potok piwa, bo to Wisła Mistrzem Polski.
                                                    Hurra!
                                                    I jeszcze jedno piwo, bo i Radwańska w Paryżu wygrała kolejną rundę. Jak wies
                                                    niesie, to nie wiem Proksio czy czasami nie będziemy sąsiadami posiadłości
                                                    kortowej Radwańskich, bo sa jakies plany budowania ekskluzywnych kortów i
                                                    obiektów tenisowych na Biezanowie. Tow.mitt się ucieszy bo to przeciez elitarny
                                                    i inteligentny sport, nie to co się kopie.

                                                    Hoho, to nie przeszkadzam w fetowaniu Mistrzostwa Wisły. Jak to jest w życiu,
                                                    jest radośc to i musi być gdzieś smutek - Cracowia odpadła. Moze w barażach
                                                    będzie lepiej.

                                                    Jutro Zielone Świątki - bójcie się , od jutra uaktywniają się czarownice
                                                  • tow.mittal Re: Piwo? W ostatecznosci... 31.05.09, 12:01
                                                    wychowalem sie na podworku, wiec kopana interesuje mnie bardziej niz
                                                    tenis, ale szkoda ze kopana nie bierze dobrych wzorow z tenisa,
                                                    gdzie sedzia po obejrzeniu powtorki, ma prawo zmienic swoja
                                                    pierwotna decyzje. Niestety sedzia kopacki jest nieomylny jak papiez
                                                  • rita100 Re: Piwo? W ostatecznosci... 31.05.09, 20:37
                                                    I dlaczego jest tak ciężko zastosować zdrowe zasady rywalizacji ?
                                                    Wiem, wytłumaczył Peteen , że dla korupcji nie można zastosowac tych zdrowych
                                                    zasad. Siła wyższa. Wiec widzicie, że tenis ma zdrowe zasady rywalizacji i warto
                                                    oglądać każdy mecz, bo każdy przedstawia żywą rywalizację, a nie sztuczną.

                                                    Dobry temat dałeś towarzyszu mitt. A na jakim podwórku i gdzie się wychowywałeś.
                                                    Każdy z nas na innym. Mika i ja mieliśmy podwórko na terenach byłych Prus
                                                    Wschodnich, Prokocim w Prokocimiu, a Bombellius aż na Kazimierzu, w bramie się
                                                    wychowywał. Kopanie piłki tom nie kopała, ale z procy z procy do okien starych
                                                    ponie4mieckich magazynów to się strzelało.
                                                    O jenu, jakie wariactwa mozna było w ówczesnych czasach robić. Tyle wspomnień.
                                                    Tak się zastanawiam, jakie wspomnienia z dzieciństwa ma dzisiejsza młodziez ?
                                                  • prokocim1 Re: Piwo? W ostatecznosci... 31.05.09, 22:35
                                                    Hej Wisła gola lalala !!! mamy majstra
                                                    Najśmieszniejsze jest to ze nie wiadomo kto spada z ligi :))
                                                    Według PZPN Górnik jest ostatni w tabeli ale skoro PZPN nie dal licencji dla LKS
                                                    to LKS jest na ostatnim miejscu.
                                                    Teraz piłkarze Cracovi nie wiedza czy mogą jechać na wakacje czy czekać na mecze
                                                    barażowe. Paranoja. Zresztą Lech strzelił dwie bramki Cracovi ze spalonego.
                                                    I w tym momencie przydałaby by się możliwość odtworzenia spornych sytuacji (tak
                                                    jak jest w futbolu amerykańskim). Sędziowie się mylą bo są tylko ludźmi ale to
                                                    betony z FIFA i UEFA nie chcą wprowadzić takiej możliwości.

                                                    Ja w młodości miałem swoje i sąsiadów podwórko, cala ulice, park, stare boisko
                                                    Prokocimia przy bieżanowskiej, bagry itp itd.
                                                    Bylo w czym wybierać.
                                                    W czasie lata często chodziłem na grande do sąsiadów zza ogrodzenia a Bogdan do
                                                    nas. "Po sąsiedzku" smakowało lepiej :))
                                                    Oczywiście dużo graliśmy w piłkę, jazda na rowerze. Czasami chodziłem z Bogdanem
                                                    pograć w tenisa na korcie prokocimskiego liceum.
                                                    Mozna by książkę napisać .....
                                                  • rita100 Re: Piwo? W ostatecznosci... 01.06.09, 20:59
                                                    Bombellius przyjdzie to wyjaśni tą sytuację feralną Cracovi. Feralny mecz tez
                                                    miała Aga i z Kuźniecową przegrała. Nadal przegrał to i Radwańska też może
                                                    przegrać. Zostawiła sobie siły na Wimblendon. Tam wygra!

                                                    Toś Prokocim miał swoją ferajnę. Wtenczas to było dużo dzieci i mlodzieży w
                                                    okolicy i podwórka były potrzebne. A jeszcze do tego stadiony, jeziora, parki i
                                                    rowerki - jakos ludzie ich wtenczas nie kradli, można bylo swobodnie jeździć i
                                                    na podwórku zostawić. Popatrz, popatrz, a twój kolega Bogdan jeszcze się bawi na
                                                    tym podwórku, tylko , że już się bawi samochodem. Ciągle tam siedzą wszyscy i
                                                    szperają w nim, to znów rozkręcaja to składają ten samochód i tak milo leci
                                                    czas, a kiedyś jak szłam to rany boskie podpierali wszyscy mur domu, żeby się
                                                    nie chwiał, bo straszny wiatr wiał i kołysało domem. Wiesz, to podwórko istnieje
                                                    jeszcze i kaliny dalej kwitną.
                                                  • prokocim1 Re: Piwo? W ostatecznosci... 03.06.09, 01:52
                                                    hehe, co do podpierania muru to się nie dziwie.
                                                    takie sytuacje się zdarzają w całej Polsce. nie tylko w prokocimiu.
                                                    a naprawa auta jest podobna. kiedys naprawialem mojego f126 u twojego sasiada
                                                    zza rogu (tego na rogu ulicy). tak mi naprawil ze szczesliwie dojechalem do
                                                    mojego domu (50 metrow) ale do garazu moj fiacik nie byl juz w stanie wjechac.
                                                    sam dokonczylem naprawe i pozniej "maluszek jezdzil bez problemu.
                                                    takie byly czasy, szkoly samochodowe wysylaly uczniow do warsztatow
                                                    samochodowych na praktyki. uczniowie robili co chcieli a wlasciciele warsztatow
                                                    pewnie im "wierzyli" lub mieli to w dupie.
                                                    zaplacilem za naprawe u twojego sasiada (jasinskiego/snycerska) a w sumie bylo
                                                    to zwykle partactwo.
                                                    pewnie pan S nadal prowadzi warsztat na rogu tych dwoch ulic.

                                                    teraz mnie to bawi ale wtedy bylem troche wkurzony.


                                                  • bombullo Re: Craxa w barazach 04.06.09, 16:16
                                                    Moze sie uda.Wprawdzie te kocmoluchy kropiwnickie pomiszane z
                                                    drzewieckimi beda sie odwolywac do penis wi kogo i jak to w Polszcze
                                                    jest mozliwe Cracovia zleci na pysk!
                                                    Safina wygrala z Cibulkowa Dominika w dwoch setach.Ale niekiepska
                                                    laseczka jest ta Dominiczka i jak fajnie,kliknalbym,ze zmyslowo
                                                    pomaga sobie glosem przy uderzeniach.Safina stekala i wszystkie inne
                                                    stekaja,kwicza,rzerza jak zarzynane barany ofiarne a ta prosze-
                                                    delikatnie,zmyslowo i z uczuciem.
                                                    rita,acanka specjalistka w tej dziedzinie-o tenisie klikam!-w
                                                    odglosach tez niewatpliwie?-co powiesz stawiajac obok siebie
                                                    rownolatki Cybulkowa i Radwanska? Uroda zdecydowanie na korzysc
                                                    Slowaczki,tak? A gra?Czekam na komentarz.Zauwazylas?Cibulkowa tatus
                                                    nie prowadzi.Ma trenera i opiekuna i nauczyciela czyli z angielska
                                                    koucza.
                                                    Teraz beda graly laseczka Stosur z Australii z brzydactwem z Rosji.
                                                    Ze wzgledu na moje wrazenia estetyczne pojedynku tego ogladal nie
                                                    bede!
                                                    tow.mittal siedzi przed monitorkiem,?Moze to sasiadka ta Samanta S?
                                                    Tow.mittal ile jest kangurow w Australii?
                                                    Jak odpowiecie klikne wam ile jest kur na globusie.
                                                    rita zgadnij ile jest kur.Jak zgadniesz mylac sie np.o 38 milionow
                                                    uznam odpowiedz i dostaniesz buzi!
                                                    na ra,ubiram sie w kimono wstawam za jakies 4 godziny.
                                                    Musze leciec zaplacic za piknik Tow.Przy.Krako. w Szikago.
                                                    O 22:oo bede na klawiaturce apiat.



                                                  • rita100 Re: Craxa w barazach 04.06.09, 20:51
                                                    We wspomnieniach to sie inaczej na wszystko patrzy. Bardziej na luzie i z
                                                    humorem. To juz sie nie powtórzy, a do tej samej rzeki nigdy sie nie wchodzi,
                                                    choc mozna dyskutowac z tym, bo woda w rzekach jest zawsze ta sama - mokra!

                                                    Bombullusy, to jednak Cracovia w barażu. Będzie dalej walczyć.
                                                    Bombullo, jaki komentarzw tym temacie, to jest męska rzecz patrzeć na nogi
                                                    zawodniczek zamiast na piłkę i kręcic głowa raz w lewą stronę raz w prawą, a nie
                                                    oczami kręcić z góry w dół i na odwyrtkę ;)))))
                                                    A Cibulkowa Dominika - masz rację, może o zawrót głowy panów przyprawić. Jeszcze
                                                    jest taka jedna jak Chakvetadze Anna Rosjaneczka. A co o niej wyklikasz ?
                                                    Mnie cieszy, że w finale jest Kuzniecowa, to oznacza, że Aga mogła przegrać. W
                                                    formie jest Kuzniecowa, a jak wygra, to ranga Radwańskiej choć psychicznie ale
                                                    wzrośnie.

                                                    W Krakowie mamy strasznie zimne noce, również ubieramy kimono i lulu :)
                                                    Czytałeś wywiad z Olga Lipińską w dzisiejszym 'Przekroju' o dzisiejszym święcie ?
                                                    Czy wróci Jej Kabaret ?
                                                    www.youtube.com/watch?v=rUCOZRUSyNY&feature=PlayList&p=2DDD094CBF238C02&index=0&playnext=1

                                                  • bombullo Re: Nogi,buzie i nie tylko... 05.06.09, 15:30
                                                    ...Mecz finaloway bede ogladal z zawiazanymi patrzalkami coby mi
                                                    tenis nie obrzydl.Safina leqtko w odbiorze znosna ale ta Kuzniecowa?!
                                                    Klekajcie Narody!
                                                    Wiesz,ze te bajoki amerykanskie polfinaly chopaqw pokazywac beda po
                                                    poludniu!?Zeby im koza pipy dala a przy okazji wyszarpala klaki
                                                    wedle penisow.Na razie Szwedzki Robin prowadzi.Qkam na internet!
                                                    Krucapysk!!
                                                    Final jako sie rzeklo Robin contra...jak Federer ma na pirsze?Ale
                                                    jaja zapomnialem se aha!Roger...cholera ! Kolezka alzheimer przy
                                                    siatce stoi?
                                                    U babinek kto? Ja stawiam na Safine.
                                                    Pierniczy mi sie polaczenie narazie koncze...
                                                  • rita100 Re: Dni Prokocimia 07.06.09, 09:05
                                                    No i kto wygrał ?

                                                    Hallo, Prokocim, mamy Dni Prokocimia, w parku wrze. Wczoraj występy , dzisiaj
                                                    występy, a ludzi, że ciężko się przepchać i dopchać. Piwo się leje, kiełbaski
                                                    się pieką i feeeeestyn, taki jak dawniej.
                                                    Dziś będzie Janusz Radek
                                                    www.youtube.com/watch?v=9U4K0BfJ01k&feature=related
                                                  • prokocim1 Re: Dni Prokocimia 07.06.09, 10:30
                                                    wystepy czy ustepy?
                                                    nie siedze w temacie.
                                                    kto to jest janusz radek ?????
                                                    nie znam ni cholery, nigdy nie slyszalem.
                                                    macie jakies dni krakowa ktorych nie bylo za moich czasow.
                                                    wlasnie wrocilem z moich "dni polakow w usa".
                                                    jest 3:30 nad ranem i ide spac.
                                                  • bombullo Re: Dni Prokocimia 09.06.09, 05:06
                                                    Janusz Radek mocium panie to taki discopolosarmaciano akurat na
                                                    prokocimskie dozynki.hihihi...zazartowalem se.
                                                    Ale cos o tym obywatelu kiedys mi sie obilo o oczy w pismie dla
                                                    rodzaju zenskiego nie bardzo lotnych umyslow.Ponoc umi wydawac glos
                                                    pod muzyke czy nawet playback.
                                                    Pewnie,ze jest teraz od cholery.Widzisz Proksio jak sie jest na
                                                    bakier z ze wszystkim to sie i gowno wi.
                                                    Sa na ten pzryklad dni zupy zimniaczany,dni grochowki,dni zurku
                                                    kedzacego na kazmirskim murku,dni pirogow ze wszystkim(szkoda,ze nie
                                                    z trotylem bylby swiety spokoj po przegryzieniu kapsla)dni kielbasy
                                                    bez saletry,dni chleba nie wiem czy ze sola czy ze smalcem czy
                                                    tylko naszym powszednim.A w ogole mozesz znajsc kazda glupote alisci
                                                    swietygo spokoju nie znajdziesz.
                                                    Czy na "Dniu Prawdziwego Polaka" byles na zlocie moherow z RM w
                                                    Miescie?Okowita byla za darmo czys walil nz krzywy ryj?


                                                  • prokocim1 Re: Dni Prokocimia 10.06.09, 16:55
                                                    discopolo? wystarczy,nie jestem zainteresowany.
                                                    a macie dni zielonego pomidora w polsce?
                                                    tutaj sa w jednym ze stanow.
                                                    "dni polakow" oblewalem pietro nizej wiec nie musialem jechac moja bryka.
                                                    oczywiscie poszedlem z wpisowym. butla (ucho) sobieskiego i karonik zywca.
                                                    przy okazji ogladnalem "rys". slaby film. mis i rozmowy kontrolowane byly duze
                                                    lepsze.
                                                  • rita100 Re: Dni Prokocimia 10.06.09, 20:01
                                                    Witojcie
                                                    A dyć to nie było dyskopolo, jeno nasi w tarabany bili. A bili porządnie, bo
                                                    ochrona musiała odwołać najlepszy kąsek zabawy - festyn, a festyn to wiecie,
                                                    taka zabawa w parku. Kto tego nie pamięta, no kto ? Bombullos na pewno nie, bo
                                                    on tylko obchodził po bramach Plac Żydowski ;)))) Tam to chyba festynów nie
                                                    było. No i zabawę przerwali, bo to bandy u nas osiedlowe grasują i po festynie.

                                                    No spójrzcie jakie czarne chmury zawisły nad Prokocimiem.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,96326571,96354322.html
                                                    Dopiero śpiewy z Radkiem i publiką z kuflem piwa - szła dzieweczka do laseczka
                                                    troche rozgromiło te chmurki i nastała całkowita ciemność.
                                                    Dopiero światła pokazały Janusza Radka w pełnym blasku. No, muszę dodać, że
                                                    Radzio mieszka w naszej dzielnicy, ponoć :)

                                                    Żeberko wygrał w Krakowie, wiara jest wściekła. Ale nie ma tak by wszyscy byli
                                                    jednomyslni.
                                                    Macie tam 'Dni Polaków' ? Ha, ha , mówią o nas , że złodzieje jesteśmy - dużo w
                                                    Ameryce w ten dzień zginęło ? hahahah

                                                    Butla sobieskiego to kawał wodki. Dużo osób zostało upitych ? Ciekawe jak
                                                    poranek wyglądał ? Dobre.
                                                    Ale u nas teraz czarne chmury nadal krążą jak krążownik.

                                                    Ps. postawiłam Lotka i ani jedna cyferka nie trafiona. Myślałam nad tym,
                                                    dlaczego ? Doszłam do wniosku, że chybił ten co miał na chibił trafić. I jeszcze
                                                    mu zapłaciłam 2zł. A żeby aż tak chybić ?
                                                  • prokocim1 Re: Dni Prokocimia 10.06.09, 21:05
                                                    kurde, od kiedy te dni prokocimia w parku?
                                                    nie bylo czegos takiego dawniej.
                                                    oj zmienia sie ta cala polska, krakow i prokocim.
                                                    dawniej to tylko troche ludzi z pieskami chodzilo, troche rowerzystow jezdzilo i
                                                    troche meneli siedzialo na laweczkach.
                                                    aha, jeszcze jak bylem w 8 klasie podstawowki to odbylo sie w parku kilka bitew
                                                    pomiedzy kozlowkiem i nowym prokocimem. walczyli na kije, butelki, kamienie i
                                                    noze. szanowna milicja i szpitale mialy troche roboty.
                                                    "dni polakow" to my tu mamy conajmniej kilkanascie razy w roku. wystarczy kilu
                                                    naszych i haslo "impreza".
                                                    poranka nie pamietam bo wstalem dopiero o 13.
                                                  • rita100 Re: Dni Prokocimia 10.06.09, 22:16
                                                    Niestety Proksio, czas idzie do przodu i ludzie się starzeją. Powiem Ci, że
                                                    nawet Ciebie pamiętają ludzie. Taki dzień dla naszej społeczności jest dobry,
                                                    bardziej się integrujemy. Poznajemy siebie, zatrzymujemy, rozmawiamy i pijemy
                                                    piwko. Jak za czasów Wokulskiego spacerujemy , debatujemy i wspominamy. Teraz
                                                    to ten park taki paradny jest. Do dobrego tonu nalezy taki spacer. A ci co maja
                                                    pieski i są stałymi bywalcami parku to już mają stałe i codzienne schacki i
                                                    znają się jak wilki w stepie. Jak widzisz tylko walki band zostały.
                                                    To jeszcze nie wszystkie imprezy w parku, bo jeszcze stanie pomnik
                                                    Jerzmanowskiego i fontanna.
                                                    Na pewno znacie Jerzmanowskiego, przecie on wasz rodak w Ameryce, tak sie
                                                    dorobił na oświetleniu Ameryki , że filantropem został i kupił cały Prokocim, i
                                                    kawałek Wieliczki. Wrócił i teraz leży na Rakowicach.
                                                    Może weźmiecie przykład z niego, koledzy ? ;)))))

                                                    Tak już proponuje nową imprezę 'śladami Jerzmanowskiego' - to 100 lat !
                                                    A on będzie w przyszłym roku obchodził 200 lecie kupienia parku.
                                                    Same uroczystości nas czekają. Acha jeszcze w sobote czy w niedziele jest
                                                    Festiwal Smaku w okolicach Bombeliusa :)
                                                  • bombullo Re: "Corpus Christi" albo... 11.06.09, 18:04
                                                    ...no wlasnie polkokatoliczko>Acanka o pie...ch klika a tymczasem
                                                    powazne koscielne swieto do byczenia sie.W Szikagowie a moze nawet w
                                                    calej katolickiej Ameryce Boze Cialo przeniesione jest na
                                                    niedziele.Taki amerykanszczanski wynalazek.Katolickie szkoly wolne
                                                    maja oczywiscie ale szarobure spoleczenstwo o LB ni ma co marzyc.
                                                    Bylas na odpuscie w moi parafii?Nie bylas?!No to szyqj sie na
                                                    przetrzepanie nasqrka w dolnych okolicach plecqw!
                                                    Pamietam kiedys bywaly tam korkowce,kapiszonowce,okaryny i inne
                                                    prawdziwe cuda na kiju a nawet kazurela o napendzie czlowieczym.
                                                    Korkowce byly nawet dwulufowe jak sie zaladowalo dubleta jak sie
                                                    huklo w przedsionq w kosciele od strony Wawrzynca to ludzie sie
                                                    chcieli pozabijac wyjsciem na Bozygo Ciala!!! Jakzem sie na
                                                    przesluchaniu konfesyjnym przyznal do jednego strzalu to przez
                                                    tydzien musiolzem litanie do Najswietszego Serca Jezusowego rano i
                                                    wieczor na glos cwierkac.Mama podejrzewala najgorsze grzechy lacznie
                                                    z masturbacja alemze sie nie przyznal.Wysylalem ja do ksiedzano to
                                                    zaliczylem scirka w czupryne.
                                                    Straganow bylooooo!Od Bochenski do Bozygo Ciala a pozni Bozygo Ciala
                                                    do Jozefa.Skonczyla sie ta euforyia odpustowa gdzies tak pod koniec
                                                    60 lat.Przyjezdzalo kilka kramiqw i szlus.
                                                    Ciekawe czy odbywaja sie odpusty?Na wsiach pewnie tak?
                                                    Ale mamy czerwiec!!Od rana dzisiaj pada i bedzie padac z przerwami
                                                    do przyszlego czwartq!
                                                    Te polwies szamburdzko zaleje ,ni ma sprawy.Mnie krew zaleje jak do
                                                    21ego sie nie zrobi przepieknie.
                                                    Na ra,
                                                  • rita100 Re: "Corpus Christi" albo... 11.06.09, 20:28
                                                    Bombulosie, silosie ;)))) A nie mogłes wcześniej wspomnieć o kościele Bożego
                                                    Ciała ? Poleciałabym na ten odpust w tri miga i obrazecki przyniosła na galeryje
                                                    krakowską. Faktycznie byczyłam się okrutnie, a dwa razy to nawet chmury mnie
                                                    przegoniły z tego byczenia się. Połaziłam po okolicy i po ogródkach się
                                                    rozglądałam i z zapachu jaśminu wyjść nie mogę, bo u Prokocimia same jaśminowce
                                                    przepięknie kwitną.
                                                    Ja już dawno odpusty sobie odpuszczam, bo to nic ciekawego na tych jarmarkach
                                                    nie ma, nie ma kogucików gwizdających, blaszanych bębenków też nie ma, same
                                                    automaty teraz . Ale czekaj spokojnie na smaki na Placu Wolnica.
                                                    Nie wydaje Ci się , że nasza młodośc była ciekawsza - wszystko wchodziło w mode,
                                                    wszystko takie inne - nie wiem dlaczego tak było. Teraz to takie sztuczne są te
                                                    impreziki. Nawet na wsiach jest inaczej. Nie ma teraz prawdziwych wsi, to nie są
                                                    wsie, to same posiadłości. Gburstwa :)
                                                    Teraz miasto jest wsią, jak przyjdzie wikend to tylko ptaki zostają i nie tylko
                                                    niebieskie , taka pustka.
                                                    Jeszcze będzie pieknie i przepieknie, tylko te chmury sie rozchmurzą. Ostre są
                                                    teraz wiatry, burze i kwasne deszcze. Szczególnie wiatry niebezpieczne.

                                                  • prokocim1 pilkarski poker 12.06.09, 22:25
                                                    bombel ty lepiej napisz mi co sie dzieje w polskiej pilce noznej bo ja juz ku_wa
                                                    nie wiem.
                                                    LKS jest/byl w srodku tabeli i ma lub mial wyleciec lub nie.
                                                    Craxa miala wyleciec, nastepnie grac w barazach a teraz nie wiadomo.
                                                    Widzew zajal 1 miejsce w pierwszej lidze, mial wejsc do ekstraklasy, nastepnie
                                                    nie a teraz nie wiadomo.
                                                    Widzew za ustawianie meczow mial leciec a teraz nie ma lub bedzie lecial?
                                                    Jaga ma dostac -10 punktow na start ale Widzew sie wku_wia.
                                                    W sobote Craxa miala grac baraze z Korona. Odwolane.
                                                    Nie wiadomo kto z kim i kiedy.
                                                    ale kaszana.

                                                  • tow.mittal Re: pilkarski poker 13.06.09, 01:43
                                                    ta liga ma rece i nogi, tak samo jak Bog ma cialo.. poganstwo w
                                                    rozkwicie nad Wisla, eech nie ma to jak rozdziewiczanie panienek w
                                                    swieto Kupaly
                                                  • prokocim1 Re: pilkarski poker 13.06.09, 06:33
                                                    drogi towarzyszu!
                                                    nie chodzi mi o boga, poganstwo czy jakies kupaly.
                                                    nie o to pytalem.
                                                    pytalem bombla o cos innego.
                                                  • tow.mittal Re: pilkarski poker 13.06.09, 09:04
                                                    cos od dziewczat stronicie, prokocim
                                                  • rita100 Re: pilkarski poker 14.06.09, 08:39
                                                    Musiały mu porzadnie wejśc za skórę te Amerykanki ;)))

                                                    Prokocim, a coś Ty taki Krzyżak, napadasz rankiem na Tow.mitt ;)))
                                                    Przecie Noc Kupały to Noc Świętojańska, tradycja odwieczna i pogańska noc
                                                    połączenia ognia i wody, słońca i księzyca, męzczyzny i kobiety. Największe
                                                    święto radości. Toś Ty już o polskich tradycjach zapomniał. Popatrz co się
                                                    bedzie nad Wisełką działo. Kto wtenczas o kopaczach będzie rozmyślał w tą gorącą
                                                    noc czerwcową.

                                                    A z kopaczami to jest tak. Ja proponuje rozegrać mecz o baraże, zwycięzca powie
                                                    czy bedą baraże i kto w nich będzie grał. W ogóle meczami piłkarzy ze Związkiem
                                                    na boisku decydować o wynikach innych meczów. Trzeba z postępem iść. A może się
                                                    wszyscy dogadają w Noc Kupały ? Trzymam kciuki.
                                                  • prokocim1 pewex i koniki 16.06.09, 23:47
                                                    wlasnie ogladalem film "sztos" i przypomnialy mi sie tamte czasy.
                                                    hehe
                                                    za komuny gorzala w monopolowych byla sprzedawana od godziny 13.
                                                    ale od 8 rano mozna bylo kupowac w pewex. :))
                                                    wystarczylo kupic bony u konika i nie bylo problemu.
                                                    od 8 rano i wychodzilo duzo taniej.
                                                    najlepsze byly koniki pod pewex na 18 stycznia. przewaznie wieczorem byli
                                                    totalnie pijani.
                                                    od kilku znajomych dowiedzialem sie ze sprzedawali 10 zielonych a dostawali
                                                    rownowartosc 100 zielonych. hehe
                                                  • tow.mittal Re: pewex i koniki 17.06.09, 12:06
                                                    noc Kupaly sie zbliza..bedziecie obchodzic w jackowie?
                                                  • rita100 Re: pewex i koniki 17.06.09, 19:39
                                                    Uważaj Mittalku, żeby w kupałową nocke diabli was nie wzieli. Bo taki przypadek
                                                    był, jak się wiara zozpaliła do gorąca to przyszedł dabeł i....


                                                    Prokocim, jak ja ta uliczkę 18-stycznia pamiętam. W Bronowicach ja mieszkalam,
                                                    to musialam codziennie oglądać ten pewex. A czasami i towar na półkach. Biedna
                                                    byłam jak mysz kościelna, jedynie na pasztetówkę było mnie stac i to na kartki.
                                                    Ala czasami jakies centy kupiłam, i nie wiedziałam co mam kupić. Aż wreszcie z
                                                    koleżanką kupiłyśmy sobie papierosy, takie cieniutkie , chyba Dunhile.
                                                    To był pierwszy zakup, ale oczami to świeciłam po towarach. Potem od konika
                                                    kupiłam dolce i pierwsze dzinsy....

                                                    Radwańska wygrała drugi meczyk, ale siostre to mocno puściła, do jedynek, dobrze
                                                    że nie na rowerze.
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 17.06.09, 20:44
                                                    na jackowie towarzyszu? na jackowie to ja bylem przejazdem ze trzy razy w zyciu.
                                                    zresztam tam juz chyba wiecej meksykow niz polakow.
                                                    noc kupaly ani mnie strzyka ani rusza i nie mam pojecia czy ktos tutaj
                                                    organizuje cos takiego.

                                                    pewex na 18 stycznia to byl taki maly zachod w polsce ludowej. zapach dolarow i
                                                    bonow. tam kupilem swoj pierwszy stereo radiomagnetofon marki siemens,
                                                    magnetowid panasonic, komputer atari.
                                                    czasami dzinsy levi's czy koszulki adidas a takze kosmetyki a zwlaszcza pianke
                                                    do golenia gilette.
                                                    jednak najczesciej to chyba kupowalem piwo w puszkach. kolega zbieral puszki po
                                                    piwie wiec mu dawalem. oczywiscie puste. :)
                                                  • rita100 Re: pewex i koniki 17.06.09, 21:46
                                                    No i ja te kosmetyki kupowałam, nie chciała wspominac , no bo to taka damska
                                                    rzecz, a jeszcze by Mittek powiedział, ze prowokuje do Nocy kupały ;))))
                                                    No i te kosmetyki sobie stały w łazience przy lustrze, aż jednego razu znikły,
                                                    koleżanka je zawineła....

                                                    Komputer Atarii ? A to przecież mozna było kupić na targu, chyba na tandecie
                                                    kupiłam i do tego jakies gry. Tylko do gier służył. Takie gry były do wgrywania
                                                    na taśmę. Każdy stuk, ruch wczytywało errror i na nowo trzeba było wgrywać. No
                                                    więc musiałam wgrywanie, cichutko wyjśc z pokoju, zamknąć drzwi , by się
                                                    nagrało. To była prawdziwa nauka cierpliwości.

                                                    oj, koniczkiem być w tych czasach to jak byc bogaczem. Chyba jeszcze taksiarz
                                                    wtenczas dobrze zarabial.
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 17.06.09, 22:04
                                                    na tandecie to wszystko bylo ale nie wiem czy atari bylo wtedy.
                                                    ja kupilem swojego atari 1985 roku, zaraz po tym jak sie pojawily w
                                                    pewex.magnetofon tez mialem na poczatku, chodzil niezle.kupilem i zalozylem
                                                    dobra glowice (duzo lepszej jakosci niz oryginalna) i podkrecilem predkosc. w
                                                    sumie moj magnetofon atari fukcjonowal dobrze i "szybko" jak na tamte czasy.
                                                    pozniej dokupilem stacje dyskow i gry wchodzily szybciutko.
                                                  • tow.mittal Re: pewex i koniki 17.06.09, 23:15
                                                    Pewex zrobil kawal dobrej roboty, bo zeby uwolnic sie od konikow
                                                    miliony Polakow wyjechaly na Zachod. A wy Prokocim, co tak unikacie
                                                    tematu kupalowej nocki, czyzbyscie woleli wsadzac do stacji dyskow?
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 18.06.09, 01:32
                                                    :)))
                                                    bardzo zabawne:))
                                                    my/ja jako tow prokocim lubimy wsadzac nawet w stacje dyskow :))
                                                    oj lubimy.
                                                    miliony polakow wyjechalo na zachod zeby uwolnic sie od konikow ?
                                                    ciekawa teoria. hehe
                                                    i pewnie koniki decydowaly kto dostanie paszport za komuny? :)))))




                                                    tow.mittal napisał:

                                                    > Pewex zrobil kawal dobrej roboty, bo zeby uwolnic sie od konikow
                                                    > miliony Polakow wyjechaly na Zachod. A wy Prokocim, co tak unikacie
                                                    > tematu kupalowej nocki, czyzbyscie woleli wsadzac do stacji dyskow?
                                                  • tow.mittal Re: pewex i koniki 18.06.09, 12:01
                                                    oczywiscie ze koniki decydowaly kto dostanie paszport, te troche
                                                    wieksze koniki.. zauwaz ze dolarow kupionych u konika nie wolno bylo
                                                    wywiezc na Zachod
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 18.06.09, 19:05
                                                    wolno bylo. wystarczylo wplacic na konto w banku a pozniej wybrac i poprosic o
                                                    zaswiadczenie.
                                                    ja tak zrobilem w 1993 roku (a podobno komuna skonczyla sie 1989).
                                                    celnicy psioczyli ale mialem papierek z banku (powiedzialem im ze jak wroce to
                                                    przywioze wiecej). hehe
                                                    wywiozlem kupe kasy jak na tamte czasy. przydalo sie w usa.
                                                    i w sumie przywiozlem wiecej. od mojego wyjazdu bylem w polsce chyba 5 razy i za
                                                    kazdym razem zostawilem 5-10 tysiecy zielonych.
                                                    co do konikow to z tego co pamietam otwierali kantory. 3/4 bylych konikow to
                                                    wlasciciele kantorow, reszta sie zapila.
                                                    a paszportu komuna nie chciala mi dac. chcialem jechac na wakacje do austrii lub
                                                    wloch w 1984-85 ale nie moglem. "urzednik" powiedzial mi ze mam ojca w usa i
                                                    dlatego nie dostane paszportu (wtedy biuro paszportowe bylo na rogu
                                                    biezanowskiej i jasinskiego w prokocimiu)
                                                    bylo w tym samym budynku co posterunek milicji (teraz policji).

                                                    pamietam listy od taty. zawsze koperta byla otwarta i zapakowana w foliowy
                                                    woreczek z duzym napisem "przesylka uszkodzona poza granicami kraju".
                                                    ech komuna




                                                    tow.mittal napisał:

                                                    > oczywiscie ze koniki decydowaly kto dostanie paszport, te troche
                                                    > wieksze koniki.. zauwaz ze dolarow kupionych u konika nie wolno bylo
                                                    > wywiezc na Zachod
                                                  • rita100 Re: pewex i koniki 18.06.09, 22:12
                                                    Takie czasy mieliśmy. Ja pamiętam paczkę z Niemiec, też była uszkodzona.
                                                    Ja miałam tylko paszport na Kraje Demokracji Ludowej, ale mimo to trzepali mnie
                                                    na granicach. I te wymiany waluty w banku: forintów, marek, czy koron. A czasami
                                                    ich brakowało, albo limit był taki malutki....

                                                    Proksio, tos się dorobił na tych dolarach, szkoda, ze cińkciarzem nie zostałeś.
                                                    Ale z techniką toś był do przodu.

                                                    To pucujcie się Panowie, Noc Kupały na dniach ;)))))
                                                    Może zjawią się to dziewczynki ;))))

                                                  • bombullo Re: Trzepanie rity... 18.06.09, 23:02
                                                    ...w qmurce czy na swizym powietrzu?
                                                    Ja przez niedotrzymanie - podobno - slowo urzednikowi we wydziale o
                                                    powrocie po miesiacu dostalem zakaz wyjazdu dokladnie wszedzie.Nawet
                                                    do DDR na dowodzie mialem stempelek.Za bardzo zem sie ich nie prosil
                                                    ale jak po 9,5 roku wybylem to mie zobaczyli w dniu ktorym upadl
                                                    komunizm zdaniem takiej jednej.A tenze komunizm dalej we lbach czy
                                                    raczej lebkach sie kotluje.
                                                    Od Ameryki malpuja glupoty ale "czewonych" pomyslow nie popuszczaja
                                                    o nie!
                                                    Moim zdaniem czy moze byc piekniejszy dzien zakochanych niz Swieto
                                                    Kupaly czyli "wianki" czyli wlasciwie Noc Zakochanych?
                                                    rita idziesz pod Wawel?Bo chyba tam bedzie imprezka.Wianek se
                                                    odszykowalas?Z nenufarem szterczacym na sztorc?
                                                    My jako Krakusy(TPK) robimy se pyknik czyli festyn na Bloniach w
                                                    Schiller Woods w niedziele.Bedzie Laj i bydzie Smo.Pogoda ma byc bo
                                                    to i Dzien Ojca w USiE i Pirszy dzien Lata.Bedzie sie dzialo.
                                                    tow.mittal zlozyliscie zyczenia Jednojajowym waszym idolom?
                                                    Ze tyz dozyli...sie w pale nie miesci,howgh!
                                                  • tow.mittal Re: Trzepanie rity... 18.06.09, 23:15
                                                    jajowego strusia oraz jeszcze bardziej jajowe ssaki to my mamy w
                                                    herbie, tak jak rita kaczora
                                                  • rita100 Re: Trzepanie ... abo kopały ;) 19.06.09, 19:30
                                                    Nie ma co wspominać komunę przed takim świetem milości. Mamy teraz wreszcie
                                                    wolnośc, ale to ciekawe w komunie tez rozpalaliśmy ogniska na wsi i hajda ,
                                                    skakalim przez te ognisko przy śpiewach. No niestety było trzeba wtedy wracać do
                                                    domu szybko, bowiem reszta programu należała już do dorosłych.
                                                    Teraz..... to już jestem za stara na kupałki. Została tylko gorzałeczka, a że to
                                                    świeto to coś lepszego można pociurkać, jakąś modóweczke pogańką abo
                                                    niedźwiedziówke coby się wzmocnić. Niedzwiedziówke znacie, wiecie, że ta
                                                    naleweczką niedźwiedzia ulula, a co dopiero taką okruszynkę ;)))) hehe

                                                    To się szykuje, bo jak to mówią, nie znamy dnia ani godziny.
                                                    Pod Wawel na wianeczki nie idę , pogoda ponoć bedzie szpetna, w górach spadł
                                                    deszcz ze śniegiem.
                                                  • rita100 Re: Trzepanie rity... 19.06.09, 19:35
                                                    tow.mittal napisał:

                                                    > jajowego strusia oraz jeszcze bardziej jajowe ssaki to my mamy w
                                                    > herbie, tak jak rita kaczora

                                                    hehe, ja w ogole lubie zwierzaczki i nie mam zamiaru je kastrować.
                                                  • tow.mittal Re: pewex i koniki 18.06.09, 23:09
                                                    przy wplacie dolarow na konto, bank zadal dowodu skad pochodza te
                                                    dolary, a konie takich papierow nie wystawialy.. jak wyjezdzalem to
                                                    konie rzaly 1000 zl za papier
                                                  • rita100 Re: pewex i koniki 19.06.09, 19:33
                                                    Ale też można było w Peweksie kupić zachodnie auto. Wpłacało sie dolary kupione
                                                    u koniczków i już wolswagenik garbusek jeździł po ulicach.
                                                    Kiedy na poloneza czekało się latami.
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 19.06.09, 21:10
                                                    polonezy tez byly w pewex za okolo 5 tys zielonych.
                                                    ja kupilem malego fiata w 1988 od "sasiada". kupil go na talon.
                                                    oczywiscie musialem zaplacic zielonymi po cenie gieldowej.
                                                    pozniej dostalem wezwanie do urzedu skarbowego. musialem udowodnic skad mialem
                                                    pieniadze i ze byly legalne w obrocie czyli zlotowki lub bony. na moje szczescie
                                                    w tym samym czasie wyplacilem odpowiednia ilosc bonow wiec mialem potwierdzenie
                                                    z banku.
                                                    gdybym nie mial tego papierka to kochana komuna pewnie by mnie zapuszkowala i
                                                    zabrala fiacika. a przeciez obracalem moimi pieniedzmi, nie kradzionymi. i gdzie
                                                    tu sprawiedliwosc?

                                                  • rita100 Re: pewex i koniki 19.06.09, 21:36
                                                    No i dlatego jesteś w Ameryce. Bo gdybyś pierwszy milion skradł byłbyś .... no
                                                    mniejsze o to ;)))) Mnie tez ściagali do skarbówki skąd mam pieniądze na
                                                    otwarcie interesu handlowego ? Oj, pisała rodzina oświadczenia, ze mi darowali
                                                    to i to, a przeciez mozna bylo legalnie zarabiac na najstarszym zawodzie świata,
                                                    ale nikt się nie przyznawał, albo na te zawody się podawać, woleli pisać
                                                    fałszywe oświadczenia. A prawda była taka, że szara strefa dobrze sobie radziła.

                                                    >A przeciez obracalem moimi pieniedzmi, nie kradzionymi. i gdzi
                                                    > e > tu sprawiedliwosc?

                                                    A skąd miałeś swoje pieniądze wówczas ?
                                                  • prokocim1 Re: pewex i koniki 19.06.09, 22:23
                                                    a skad moglem miec? od taty oczywiscie.
                                                    przelane na moje konto zgodnie z prawem.
                                                    zgodnie z prawem mialem iles tam zielonych ktore moglem wydac na piwo w pewex
                                                    albo kupic sobie poloneza bo inaczej zeby bylo legalnie trzeba bylo wybrac z
                                                    banku bony (oczywiscie wartosc bonow byla mniejsza niz dolarow).ach ta nasza
                                                    komuna. fajnie bylo.

                                                    jak zaczalem pracowac to zarabialem ok 5000 pln na miesiac ale niedlugo potem
                                                    juz 2 miliony. dzieki inflacji mielismy samych milionerow w polsce.
                                                    w stanie wojennym po raz pierwszy sprzedalem 100 zielonych konikowi na rogu
                                                    starowislnej(wtedy boh.stalingradu) i dietla. dostalem 4700 zlotych. majac 14
                                                    lat mialem polska przecietna miesieczna wyplate w kieszeni. to byly czasy. :)))

                                                    pamietam jak staralem sie o paszport, pod koniec lat 80-tych.
                                                    biuro nadal bylo w prokocimiu ale znaczki oplat mozna bylo kupic tylko w rynku
                                                    podgorskim.
                                                    kolejki byly jak cholera ale wiekszosc nie miala znaczkow. ja kupilem wczesniej
                                                    i jeszcze kilka na zapas. hehe
                                                    zamiast stac w kolejce 3 godziny, stalem 30 minut.


                                                  • tow.mittal ...tylko pocoscie z Rita obalali kabarecik? 19.06.09, 23:51
                                                    ”Krytykowałam PRL i może przyczyniłam się do tego, że byliśmy
                                                    najweselszym barakiem w obozie – mówi Olga Lipińska – ale
                                                    kapitalizmu też nie lubię. Ostatnie 20 lat spędziliśmy głównie na
                                                    pogoni za pieniędzmi. Realny socjalizm rozleciał się, bo tak chciał
                                                    Gorbaczow, a nie Kościół. A wracając do „zwycięskiego” Kościoła –
                                                    jest, jaki jest od wieków: trzyma swoje owieczki w ciemnocie i
                                                    gusłach, ale dlaczego politycy, przywódcy mojego kraju, tak
                                                    obrzydliwie, bez honoru czołgają się przed biskupami? Bez różnicy z
                                                    lewa i prawa podlizują się i kłaniają Kościołowi bez żadnego wstydu.

                                                    Ta 20-letnia wolność nie jest wolnością dla przeciętnego człowieka,
                                                    jemu było dużo lepiej w PRL, tylko on się do tego nie przyznaje, a
                                                    jak może, to pluje na ten PRL, bo taka jest moda. Nie jestem
                                                    apologetką PRL, ale paradoksalnie ta wolność, którą pan świętuje 4
                                                    czerwca, była dla przeciętnego Polaka wolnością właśnie w PRL. Wtedy
                                                    był wolny od myślenia o trzymanie swojej rodziny, od strachu, że go
                                                    z mieszkania wyrzucą, był wolny od bojaźni, że straci pracę, że bank
                                                    zabierze mu wszystko, miał pełne poczucie bezpieczeństwa. I ten brak
                                                    strachu się skończył. Pojawiła się trwoga i ze strachu – do Boga. Ja
                                                    w ogóle nie lubię tego ustroju. Pracowałam w kapitalizmie w
                                                    telewizji francuskiej i nawet miałam tam naprawdę sukces.
                                                    Proponowano mi pozostanie na stanowisku reżysera realizatora. Nie
                                                    chciałam. Wróciłam do domu po dłuższym pobycie i powiedziałam do
                                                    męża: jak to dobrze, że u nas nie ma kapitalizmu. Widziałam, co się
                                                    tam dzieje, widziałam pośpiech, ten wyścig szczurów, ludzi, którzy
                                                    wyrywali sobie włosy z głowy z rozpaczy i strachu, że stracą pracę.
                                                    U nas tego nie było. Wręcz przeciwnie, był na wszystko czas i
                                                    ciągły „brak ludzi do pracy”. W 21 postulatach gdańskich nie było
                                                    mowy o kapitalizmie, one mówiły o poprawieniu twarzy socjalizmu.
                                                    Myślę, że gdyby stoczniowcy wiedzieli dziś, że wylecą w powietrze,
                                                    to nawet tamte postulaty podarliby na strzępy.”
                                                    Olga Lipińska w wywiadzie dla Przekróju 4.06.2009
                                                  • bombullo Re: ...tylko pocoscie z Rita obalali kabarecik? 20.06.09, 15:26
                                                    rita jako demokaczokapitalistka wiedziala co robi.
                                                    A Lipinska tow.mittal powiedziala na glos to i wszem i wobec co 3/4
                                                    Polaqw mysli.
                                                    Proksio tak obalil,ze musial zwiewac do Szikagowa a rita w
                                                    ziemiance sie uziemila ale pomalutq wylazi w ogrodq inkaskim sie
                                                    chowajac i jednojajowych wielbi.A toz przecie ni ma wiekszych
                                                    bolszewiqw nad nich + ob.Zero.
                                                  • rita100 Re: ...tylko pocoscie z Rita obalali kabarecik? 20.06.09, 20:14
                                                    Bombullusie, zwiali i ludzie po wojnie do Niemiec, bo woleli żyć w luksusie, a
                                                    mówili całkiem co innego, prosili o azyl, jaka to krzywda się działa, a prawdę
                                                    zna każdy..... tylko bytowanie bylo powodem. Wtenczas ludzie zyli bardziej
                                                    radośnie, tak jak pisze Olga, byliśmy weselszymi ludzmi




                                                  • rita100 Re: ...tylko pocoscie z Rita obalali kabarecik? 20.06.09, 20:01
                                                    Dobrze napisała Olga Lipińska. Strasznie mi się podobał ten wywiad, powiedziała
                                                    bez ogródek to co wiekszośc ludzi myśli.
                                                    A to zdanie to wyśmienite:
                                                    " byliśmy najweselszym barakiem w obozie – mówi Olga Lipińska – ale
                                                    kapitalizmu też nie lubię. Ostatnie 20 lat spędziliśmy głównie na
                                                    pogoni za pieniędzmi."
                                                    Dokładnie, nawet nie było czasu na wychowanie dzieci !

                                                    Skończą się religie, skończą się wojny!

                                                    Kabarecik jak kaberecik dalej leci, tylko dołączono jeszcze do nich moherowy
                                                    berecik ;))))
                                                  • tow.mittal it's no matter what you do, RITA 20.06.09, 09:51
                                                    but please don't smoke

                                                    www.youtube.com/watch?v=bPCsFY53vTw
                                                  • rita100 Re: it's no matter what you do, RITA 20.06.09, 20:18
                                                    Ależ niespodzianka :)
                                                    Remember, never smoke. Paliłam, ale to dziadostwo rzuciłam. Sa one tylko teraz
                                                    wspomnieniem. Wspaniale jest teraz pełną piersią i czystymi płucami oddychać w
                                                    naturze, wśród łąk i lasów...... przepięknie, a jaka radość z tego własnie faktu
                                                    - NIE PALE ! :)


                                                  • rita100 Re:Problem palaczy 20.06.09, 20:22
                                                    Patrzie co dziwne rzeczy się dzieją w Polsce. Palacze mimo, że mają pieniądze
                                                    nie mogą kupić papierosów. Zmieniają akcyze i nawet w marketach nie można
                                                    dostać. Wysprzedają, bo od 1 lipca jest zakaz sprzedaz papierosów ze starą
                                                    akcyzą. Wiecie co to jest dla palaczy.
                                                  • rita100 Re:Szykujcie sie do Nocy Kupały 20.06.09, 20:25
                                                    Niestety, mokro i leje przez cały dzień.
                                                    Lepiej posiedzieć w domu. Zobaczie jak pięknie ludzie potrafią się śmiać.
                                                    To początek radości ;)))
                                                    www.youtube.com/watch?v=FpMpkFIYJbA
                                                  • rita100 Kąpały się Wiły w noc Kupały 20.06.09, 22:09
                                                    www.youtube.com/watch?v=2PLTg2bKX44&feature=related
                                                    Kąpały się Wiły w noc Kupały
                                                    Kąpały się w noc Kupały Wiły
                                                    Brały chłopców w taniec oszalały
                                                    Każdy chłopiec w tańcu był im miły
                                                    Brały chłopców w taniec oszalały
                                                    I czarami swymi ich mamiły

                                                    Wiły w kole tańczyły
                                                    Wianki wiły, mamiły

                                                    Wielki czas już zacząć świętowanie
                                                    Już ogniska dla was rozpalamy
                                                    Chodźcie śmiało, żadna z nas nie kłamie
                                                    Chętnie wam rozkoszy dzban podamy
                                                    Tu czekamy na was - na polanie
                                                    Chętnie nasze ciała w tan oddamy

                                                    Jak tu z nami zatańczycie jak trzeba, hej!
                                                    To weźmiemy Was w tym tańcu do nieba, hej!
                                                    Jak tu z nami zatańczycie jak trzeba, hej!
                                                    To weźmiemy was w tym tańcu do piekła.

                                                    www.youtube.com/watch?v=2PLTg2bKX44&feature=related
                                                    Radujmy się kto może ;))))
                                                  • rita100 Wimbledon może byc Polek 23.06.09, 19:53
                                                    zobaczymy jak Domachowska w trzecim secie wyjdzie z tarcza czy nie. Ula juz w
                                                    przodzie, Aga tez zaraz zagra. Oj, dzieje sie dzisiaj , dzieje na kortach.
                                                  • bombullo Re: Na tarczy ale w majtkach! 23.06.09, 22:29
                                                    Grala jakby byla bez majtek...
                                                    Wybledon bedzie Polek jak se wybuduja na Zarabiu.
                                                    Debel,w naszym polskim wykonaniu to debil a najwiekszymi debilami sa
                                                    ci co pisali,ze F-M daaaaallllekoooo zajda!Zaszli do sracza!
                                                    tow.mittal nie wqrwiajcie tym szkspirowatem lengiuczem bo was
                                                    olejemy cieplym moczem.Na Prokocimiu klikamy po prokocimsq!Clear!?
                                                    Swietnie,
                                                  • prokocim1 wianki czyli sikanie "na trawke" 24.06.09, 02:20
                                                    cienko widzę te cale wianki pod wawelem. ludzie sikali gdzie się dało :))
                                                    nikt nie zorganizował kibelków?
                                                    zresztą co to za koncert jeśli estrada jest po jednej stronie wisly a widownia
                                                    po drugiej? mogli postawić manekina i puścić coś z playback.
                                                    jak dla mnie te cale wianki to beznadzieja.
                                                    podobno przerywali koncerty bo sprzęt odmawiał posłuszeństwa z nadmiaru deszczu.
                                                    nie wiedzieli ze będzie padać? nie mogli sprzęt jakoś zabezpieczyć? dupa na całego.

                                                    aga wygrała, ula tez a marta "jak zwykle". szkoda marty, ale jak łatwo wygrywa
                                                    pierwszy set to dalej powinno być jeszcze łatwiej.
                                                    może marta potrzebuje jakiegoś psychologa ?

                                                    a w szamberg gorąco jak cholera, w środę ma być jeszcze gorzej.
                                                    :((((((


                                                  • tow.mittal Na Prokocimiu klikamy po prokocimsq 24.06.09, 10:22
                                                    zaluje ze jako skorupka nie nasiaknolem nowohuckim, bo bym ci
                                                    kliknol czyms sjupirior
                                                  • rita100 Re: Alez apetyczne rozmowy 24.06.09, 19:38
                                                    Pozwolę sobie zadać pytanie - czego wynikiem są te miłe grzeczności ? ;)

                                                    Ulka Radwańska nam przegrała i z trzech Polek jedną mamy w turnieju. Aga łatwo
                                                    wygrała z Sanchez, nawet dość błyskawicznie ponoć podała jej się rywalka.
                                                    I znów liczyć możemy tylko na Agę.

                                                    O pogodzie mozna mówić tylko zle. Niestety deszcz ulewny dość często nad
                                                    Krakowem góruje. Szczęśliwy, szczęśliwy deszcz, bo się może wypadać :)

                                                    A zaraz i burza przyciągnie. Juz jest ciemno,a tu dzisiaj chyba szukamy Kwiat
                                                    Paproci.
                                                    www.youtube.com/watch?v=xNJOUbcmcgw
                                                  • prokocim1 Mega Melony, juz jest 81 do wygrania 24.06.09, 20:31
                                                    Nadal nie mam arbajt i ni cholery nie mogę nic znaleźć.
                                                    Wiec może w totka coś wpadnie w niedługim czasie bo inaczej będzie cienko. :((((

                                                    Poproszę o 5 cyfr od 1 do 56.
                                                    I jedna cyfrę od 1 do 46.
                                                    Oczywiście jeśli macie ochotę wspomóc biednego prokocimia w usa.

                                                    Szarapowa tez odpadła wiec Urszula może mieć jakie takie pocieszenie.

                                                    Za chwile meczyk USA-Hiszpania w RPA(półfinał pucharu konfederacji). Po dwóch
                                                    przegranych meczach wszyscy mówili ze amerykanie mogą się pakować. Tymaczasem
                                                    usa ograło egipt a brazylia ograła wlochy i dzięki temu usa awansowało.
                                                    Jeśli amerykanie wygrają dzisiaj z hiszpania to będziemy imprezować w szamberg.

                                                    A pogoda straszna. Wczoraj było 32 stopnie a dzisiaj mamy 37. Gorąco i duszno.
                                                    Zostawiłem brykę na parkingu pod sklepem na 30 minut.
                                                    Poparzyłem sobie cztery litery i plecy. Tak się nagrzało w środku ze coś
                                                    strasznego. Na przyszłość odradzam kupowanie samochodu ze skórzanymi fotelami, w
                                                    zimie zimne, w lecie parzą .

                                                  • rita100 Re: Mega Melony, juz jest 81 do wygrania 24.06.09, 20:51
                                                    Wiadoma rzecz - skóry, to tylko dla reprezentacji.
                                                    Jesli chodzi o numerki to i ja poproszę, trzeba wysłać przesłanie światu o
                                                    nadzieji na wielką i szaloną przyszłość z melonami.

                                                    Jak wygrasz Proksio, wtenczas Ty będziesz przyjmował ludzi do pracy.

                                                    oto pięć cyfr od 1 do 56

                                                    52, 49, 27, 18, 5

                                                    23



                                                    Jednak tylko Domachowska ma szansę wygrać Turniej Pocieszenia. To jest taki
                                                    turniej rozgrywany wśród przegranych w pierwszej rundzie.
                                                  • prokocim1 Re: Mega Melony, juz jest 81 do wygrania 24.06.09, 21:27
                                                    dzieki rita za numerki. wysle na piatkowe losowanie. bombel pewnie tez ale jest
                                                    sie czym dzielic. wystarczy na dwoch.

                                                    a nasi kopacze (usa) prowadza 1:0 po pierwszej polowie. :))))
                                                    jak im sie uda to moze mnie tez. mecz jest super, emocje na calego.

                                                    ps. jak tam piwo lech? poszlo juz ?

                                                    dzisiaj kupilem puszke piwa "perla" i juz skosztowalem, calkiem,calkiem.
                                                  • rita100 Re: Mega Melony, juz jest 81 do wygrania 24.06.09, 22:11
                                                    Jeszcze pare sztuk i nie będzie LECHA. Tylko jak jest taka pogoda deszczowa to
                                                    i piwo nie idzie. Wreszcie kopacze mogą was zadowolić ;)))) emocjonalnie ;0

                                                    Podajcie swoje numerki , to i ja puszcze tego lottka
                                                  • prokocim1 Re: Mega Melony, juz jest 81 do wygrania 24.06.09, 22:33
                                                    wygralismy z hiszpania 2:0. hehe
                                                    mimo paskudnie goracej pogody to super dzien. :)))

                                                    a numerki?
                                                    1,4,11,20,29 na takie numerki wygralem w malego lotka w 1997. ostatni numerek
                                                    dodaj sama.
                                                    albo 2,5,13,23,24 prawie wygralem ale zapomnialem wyslac :((
                                                    moglem zgarnac 200 tysiaczkow ale nie wyslalem :((
                                                  • tow.mittal a w OZlotto 90M w najblizszy wtorek 25.06.09, 10:28
                                                    co prawda nie zielonych tylko naszych plastykowych, ale zawsze cos.
                                                    Skresla sie 7 cyfr od 1-45. Ja nie gram, bo za dobrze mnie uczyli w
                                                    szkole z matmy i jeszcze cos pamietam.
                                                  • bombullo Re: a w jakich piniadzach? 25.06.09, 16:45
                                                    mam pewniosc ze pewnie sa to muszelki nanizane na
                                                    sznureczki.Musialo wam two.mittal deczko czasu to nanizywanie zajac?
                                                    Na wszelki wypadek podam numery tych muszelek.Acha po wiele jeden
                                                    zakladzik?
                                                    10-15-19-27-33-39-44
                                                    Sprobujcie mie tow.mittal oszwabic to na waszym miejscu juz bym
                                                    futeral na truchlo zabezpieczal.
                                                    Alem sie podqrwil na Latynosow!!Yezusicq!Tak sie dac pacanom!!
                                                    Jeszcze jak dzis Bafany stluka Kanary to juz normalnie sie
                                                    zwymiotam!
                                                    Aga Kitajke pokonala.Tzn.sie udalo.W nastepnym meczu prawdopodobnie
                                                    bedzie kolejna z Panstwa Srodka i z ta sie nie UDA!Podobniez ta Li
                                                    steka jak rozjuszona bawolica i Nadzieja bedzie w dole psychicznem.
                                                    Czy nie moze wlozyc se do dziurek usznych wosq?Odyseusz tak zrobil i
                                                    co ?No co?Kto wi?
                                                    Rita kombinuj miejsce w tym ogrodq na korty dla prokocimskich
                                                    nadziejiiiiii.To aqrat miejsce dla ich tenisa.
                                                    81 ooo ooo minus plus/minus 51 ooo ooo(bo wszystko za jednym
                                                    zamachem szarpne)daje nam/mi ze 160 ooo ooo.Co zrobie z taka
                                                    kasiorko? Mysle,ze na Krzemionkach usqtecznie safari z Kaczkami i
                                                    Kaczorami.A moze kawalek huty Lenina se qpie i zrobie Lunapark a
                                                    tow.mittal bedzie cieciem w tymze!
                                                  • rita100 Re: a w jakich piniadzach? 25.06.09, 20:08
                                                    Mittal , przecie dobrze mówi, to wszystko gra prawdopodobieństwa. Jest mimo
                                                    wszystko cos w tym hazardzie. Nadzieja !
                                                    Mnie to wszystko jedno czy coś tam trafię, bo właściwie nie wierzę w szczęście,
                                                    bo czy ja wiem czy to szczęście czy kłopot ? Lepiej jakby Proksio wygrał,
                                                    przynajmniej byśmy wiedzieli jak wygląda szczęście z fortuną.
                                                    Ale martwić się tym możemy potem jak... ;)
                                                    Nie lepiej kupić kwiatuszka do ogródka za ten hazart ? Ucieszy oko i nozdrza
                                                    pocieszy zapachem.

                                                    Taki maraton miała Aga, 3 godziny biegania i nerwów. Dobrze, ze wygrała. Teraz
                                                    na na nastepny mecz czekamy z kolejną Chineczką. Może wygra Aga. Trzeba mocno
                                                    wierzyć.
                                                    Debelka juz przegrały.

                                                    Duszno mamy, strasznie duszno i mokro. Patrzeć tylko jak sie wyklują komary i
                                                    zaczną nas kąsać.
                                                  • prokocim1 samolociki 25.06.09, 21:18
                                                    pewnie ze chcialbym wygrac. raz sie udalo, 12 lat temu. 43 tysiaczki zielonych.
                                                    nie mialbym nic przeciwko zeby cos wpadlo drugi raz. najlepiej tyle zeby juz nie
                                                    martwic sie jak powiazac koniec z koncem.
                                                    a pojezdzilbym sobie po swiecie z mila checia.

                                                    rita, wyslalem dzisiaj twoje numerki, oby jutro byly szczesliwe a jak nie to
                                                    bedzie inne losowanie.

                                                    samoloty, zauwazylem ze ostanio polskie gazety duzo pisza na temat wypadkow,
                                                    awarii, itp itd. zwlaszcza jesli chodzi o airbus.
                                                    kilka dni temu pisali ze jakis samolocik spadl do jakiegos ogrodu i zginely dwie
                                                    osoby.

                                                    a czemu polskie gazety nic nie pisza o ostatnich problemach polskiego samolotu LOT ?
                                                    boja sie ze ludzie nie beda latac do polski tego lata?
                                                    w ostatnia sobote 20 czerwca byl lot #002 z chicago do warszawy. po ok 90
                                                    minutach lotu bedac juz nad atlantykiem pilot zaczal tracic kontrole nad
                                                    samolotem. samolot wpadl w turbulencje, zaczal tracic wysokosc i sterownosc.
                                                    szczesliwie pilotowi udalo sie zawrocic i wyladowac awaryjnie w toronto.
                                                    na pokladzie bylo ponad 200 ludzi.
                                                    ciekawe czemu nic na ten temat nie widzialem w gazetach, jakas cenzura?
                                                  • rita100 Re: samolociki 26.06.09, 19:50
                                                    Cześć towarzycho :)
                                                    Śpieszę donieść, że zapomniałam postawić cyferki, bom się bardzo śpieszyła do
                                                    ogrodniczego sklepu i jak weszłam do tego ogrodniczego to wydałam wszystkie
                                                    pieniądze. Dlatego trzymam kciuki za wasze cyferki, oby tak samo pachły jak moje
                                                    zakupione kwiatuszki. Trudna to sztuka powiązać koniec z końcem - zobacz , sam
                                                    Michael Jackson nie dał sobie z tym rady. Trzeba się pogodzić z tym co jest i
                                                    koniec.

                                                    Ja nie wiem, ale ostatnio same kraksy, wypadki itd - nic, tylko non stop
                                                    pokazują i informują nas o tym. Może faktycznie żyjemy w innych czasach, czasach
                                                    przemieszczania się ludzi, bardziej niż kiedykolwiek.

                                                    Może jutro postawie, bo idę na ryneczek.
                                                  • tow.mittal Re: samolociki 26.06.09, 23:16
                                                    wedrowka ludow, od czasow hunow nie bylo takiej, no bo i cesarstwo
                                                    amerykanskie sie wali
                                                  • bombullo Re: Wedrowki ludow? 27.06.09, 15:21
                                                    Gdyby nie Mexykanie do Estados Unidos i Paljaczki po Ewropie to z
                                                    wedrowek bylyby nici.
                                                    Cesarstwo amerykanskie w samej rzeczy sie wali,doslownie rzecz
                                                    ujmujac i tylko czasem przerywajac ze wzgledow religijnych.
                                                    A wasze Ziomalostwo tow.mittal sie nie wali?
                                                    Podobno Isia zrobila se oczy na skos.Buerze tez lekcje stekania i
                                                    mlaskania od jednego z kaczorow.Podobniez 3 miliardy Kitajcow
                                                    zmobilizowano do waciowania a w Prokocimiu jak?
                                                  • rita100 Re: Wedrowki ludow? 27.06.09, 16:10
                                                    A no bo ludzie ciagle szukają dobrobytu i szczęścia, a słysząc o kraju mlekiem i
                                                    miodem płynące za Oceanem od wieków się tam wybierali. Dawniej to trwało to lata
                                                    teraz moment. I wiecie co, mnie się wydaje, ze ten samolot co zaginął nad
                                                    oceanem to po prostu został zestrzelony przez..... jakiś poligion wojskowy.
                                                    Pomyłka, rakieta zboczyła. Tak tez mogło być.

                                                    Diabelska maszyna ruszyła, liczby poszły w ruch, tyle tylko że nie wiedziałam
                                                    jakie to są zakłady i pan w kiosku powiedział, że te liczby pasują do Ekspress
                                                    lotka i taki postawiłam, a sama postawiłam na pełną pulę 3 milionów na chybił
                                                    trafił - tak więc czekamy na trafiony zatopiony czyli na trafienia dziś o 22.00.

                                                    Prezydent Kaczyński już polozył pierwsze pieniądze na pomoc powodzianom, bo nie
                                                    wiem czy wiecie, nasze rzeki zaczynają wylewać.

                                                    Co do Isi, to niech stęka by tylko wyniki były.
                                                  • prokocim1 Re: Wedrowki ludow? 27.06.09, 21:08
                                                    w mega melony niestety nic :((

                                                    w siatke dostalismy w d..e zwlaszcza trzeci set/tragedia. ogladalem caly mecz,
                                                    piewrsze dwa sety byly ciekawe.
                                                    pozniej patrzylem na age (czemu dali ja na kort prawie bez trybun ?)i jak na
                                                    zlosc polowa na trybunach to chinczyki ale aga sie nie dala i wygrala. :))))
                                                    wygladala na bardzo zmeczona.

                                                    w niedziele bede ogladal kopaczy. najpierw rpa-hiszpania a pozniej usa-brazylia.
                                                    beda cyrki jak usa zdobedzie mistrza.

                                                    teraz ide sie napic. lykniem bo odwykniem. w takie upaly wlewam w siebie
                                                    muszynianke. moja ulubiona mineralna. mniam
                                                  • rita100 Re: Wedrowki ludow? 27.06.09, 22:14
                                                    Zaraz sprawdze ten chibił trafił. Jesli nie trafiliśmy, to został nam zapach.
                                                    Teraz mogę oprowadzać ludzi po ogródku i pokazywac kwiatka co pachnie liczbami,
                                                    bo u mnie każdy kwiatek ma swoją historię. Pięknie na żółto kwitnie, kwiat
                                                    nadziei w toto lotka :)

                                                    hop, hop szklanke piwa na takie upały. Z wielką chęcią wysłalibysmy wam wodę
                                                    krakowską. Mamy ją pod dostatkiem, lezy na ulicach, wystarczy się tylko schylić
                                                    ;))))

                                                    Aga wygrała, pij na zdrowie
                                                  • prokocim1 Re: Wedrowki ludow? 27.06.09, 23:06
                                                    Ty juz wygralas Rita. masz ogrod ktory uwielbiasz i ladnie pachnie.
                                                    i o to chodzi. totki lotki to tylko dodatek pod warunkiem ze sie wygra.
                                                    ja gram dla zabawy i szczerze mowiac nie licze na to ze zostane milionerem ale
                                                    nie mialbym nic przeciwko.
                                                    przewaznie gram za dolara bo w mega melony jest przeszlo 140 milionow kombinacji
                                                    wiec co za roznica grac za dolara lub sto? procentowo zadna.
                                                    a wygrac czasami mozna. ja ciachnalem 43 tys, kolega taty 27 tys, znajoma w
                                                    wisconsin 300 tys i jeszcze dalecy znajomi z illinois ciachneli 8 melonow. jak
                                                    mowi moj kumpelo amerykaniec " one dollar it is all you need to win".

                                                    piwko oraz inne alkohole omijam w takie upaly jakie byly w tym tygodniu w
                                                    szamberg. woda mineralna i soczki.

                                                    zalalo was znowu, widzialem na tvn24.
                                                    moj dom raz zalalo, w zimie. rura pekla na ulicy i cala piwnica byla pod woda.
                                                    wynosilem 20-30 wiader wody przed pojsciem do szkoly a po szkole to samo. uff
                                                    lepsze to bylo niz silownia.
                                                  • prokocim1 smoki / cmoki 28.06.09, 00:05

                                                    krakusy.us/index.php?view=gallery&action=detail&id_pic=1388
                                                    tak se tylko pisze zeby wygrac w mega melony.
                                                    oby sie udalo
                                                  • rita100 Re: Wedrowki ludow? 28.06.09, 21:52
                                                    Co Ty opowiadasz Proksio, nic nie wygrałam. Ciężko na to pracuje by mysleć tak
                                                    jak myślę. Co to za ogródek pare metrów. Toz i na balkonie można stworzyć raj
                                                    kwiatowy. Trzeba tylko chcieć.
                                                    Wiesz Proksio, czytałam książkę "Bóg śpi na Mazurach", bo tam jest sprzyjająca
                                                    spokojna natura, cud natura i tak sobie myślę, ze jakby Bóg sobie tak wędrował,
                                                    to mógłby u mnie choć odpocząć. Ludzie w swoich ogrodach najczęściej iglaki
                                                    sadzą, kwiaty wiejskie sa już zapomniane malwy, jaśminy, bzy, łubiny - wypierają
                                                    je nowoczesne , modne zagraniczne kwiaty, a przecież nasze polskie kwiaty sa
                                                    cudowne i jak one pachną.
                                                    Dlatego w tym roku szczególnie zwracam uwagę na kwiatostan.
                                                    Proksio, nie mów, ze nie znajdziesz metra ziemi na sadzonkę kwiatuszka i
                                                    obserwowanie jak on wzrasta, kwitnie i przekiwta, a potem.... i znów przychodzi
                                                    wiosna. Ale do tego trzeba dorosnąć, by cenić taką roślinkę.
                                                    Acha, wiadomo iglaki wygoda, posadzisz rośnie, nie musisz dbać, a o kwiatka
                                                    musisz zadbać, podlewać , plewić itd.

                                                    W przyszłym tygodniu znów postawię te same liczby - kiedyś wygramy.

                                                    Nie martw się o Drwinkę, jej wody wcale nie przybyły, dzisiaj byłam popatrzeć i
                                                    płynie sobie korytkiem całkiem spokojnie jakby w okolicy susza była. Zadnego
                                                    porywu nie ma.
                                                    Teraz mamy dobrą kanalizację w okolicy, wszystko spływa kanalizacją i nikt nie
                                                    wylewa wiadrami wody. Co ciekawe, większość ludzi zamurowała studnie, teraz jest
                                                    moda nad okopywaniem. Wyście mieli studnię ?

                                                  • bombullo Re: Bog spi na Mazurach, 29.06.09, 14:34
                                                    a na poludniu Polski powodz sie przydarzyla.
                                                    Twardy sen musial miec,sie obudzil,popatrzal i Tuska podeslal,
                                                    bedzie OK!
                                                    Do nastepny powodzi...
                                                    tow.mittal wstawajta,komentujta.
                                                    Nie tak dawno u was wody tyz bylo po kolana,tak? Przynajmniej w
                                                    ktorejs prowincji.
                                                  • rita100 Re: Bog spi na Mazurach, 29.06.09, 20:19
                                                    hehe dokładnie Bombullos zauważyłeś, ze coś tu nie gra. Ale jak wiesz tak Bóg
                                                    stworzył świat, że jest radość i jest smutek i dzieli nimi czy ja wiem czy po
                                                    równo ? A każdy spokój może być zmącony i na Mazurach tak się stało jak piesze
                                                    autor Kirst. Ale juz dajmy sobie temu spokój. Lermontow jest na tapecie :)

                                                    Dzisiaj był bezpieczny dzień, bez opadów i sloneczny. Parno, bo parno ale nie
                                                    porno;))) A co Proksio jeszcze śpi, tak mu dobrze ? Niestety boję się , ze
                                                    kryzys nieruchomości przyjdzie do Polski i padniemy ja w Ameryce, gdzie ponoć
                                                    domy świecą pustostanem, lokale puste i to nie z powodu braku towaru, tylko
                                                    wszyscy przechodzą na internet domowy i lokalów już nie potrzeba, biur już nie
                                                    ma..... no nie wiem jak wy tam funkcjonujecie ?
                                                    Musze pomyslec o jakims biznesie. Widzisz Proksio, tez mam sprawy, sprawy, bo
                                                    nie nazywajmy tego kłopotem. Coś musze wymyśleć.
                                                    Ide myśleć , pa!
                                                  • prokocim1 Re: Bog spi na Mazurach, 29.06.09, 22:26
                                                    nie spie. szukam arbajt.
                                                    troche "imprezuje", w zeszla niedziele byl dzien ojca, w srode brat mial
                                                    urodziny a dzisiaj imieniny. a 4 lipca beda urodziny mojego taty.

                                                    wczoraj pare piw lyknalem podczas meczow. tak blisko bylo zeby ograc brazylie w
                                                    pilke. usa sie staralo ale nie wyszlo.
                                                    na siatke tez patrzylem, tragedia.

                                                    jutro o 7 rano zerkne na age (jesli sie obudze). bedzie na espn.
                                                    miejmy nadzieje ze dokopie temu robocopowi.

                                                  • rita100 Re: Bog spi nie tylko na Mazurach, 29.06.09, 22:46
                                                    O jenu, ale masz imprez, jedna za drugą. To , ze impreza to nic, ale powiedz z
                                                    czym Ty idziesz w goscinę. Jakie prezenty są w modzie ?
                                                    Myslałam, ze w kopanie to Amerykanie wygrają, prawie prowadzili 2:0, a tu taki
                                                    obrót meczu.
                                                    Ciekawe, że na tym Wimbledonie coś deszcz nie krzyżuje plany ? Graja tam jak
                                                    burza w slonću ;))))

                                                    A zaraz idę oglądac film o Wikingach
                                                  • bombullo Re: Daszek na kortem 30.06.09, 14:24
                                                    Nakryli to i Natura podeszla racjonalnie do faktu.
                                                    Agnieszka kombinuje jak nie przegrac serwisa.Juz 3 przewaga i 2:O
                                                    dla Venus.Ni ma sie co ludzic?

                                                    Amerykanie 45 minut zagrali Ok.Szczegolnie kontra przy drugim golu
                                                    byla imponujaca.
                                                    Druga polowka...kazdy widzial co mogl to widziec.
                                                    W drugiej polowie strzalow...
                                                    Qerva na sucho!3:O
                                                    ...Kanary oddali w kierunku bramki 19 a Jankesy 3!

                                                    Jaki film?"Dlugie lodzie Wikingow?"
                                                  • prokocim1 Re: Daszek na kortem 30.06.09, 19:22
                                                    ale lanie dostala agnieszka. :(
                                                    szkoda.
                                                    mam wrazenie ze aga juz dalej nie zajdzie. bedzie skakac w rankingu pomiedzy 10
                                                    a 20 miejscem i to chyba tyle.
                                                    wyraznie brakuje jej sily w ramionach. porzadne treningi na silowni by sie przydaly.
                                                  • rita100 Re: Daszek na kortem 30.06.09, 20:16
                                                    Nic nie szkoda, ze dostała manto od Venus, na pocieszenie została jej nagroda za
                                                    ćwierćfinał. A przecież nie jest łatwo pokonać cyborgi, dobrze, że do Krakowa
                                                    nie przyjedzie na rowerze ;) czyli nie pojechała do zera.

                                                    Teraz pojedzie Aga do Was, tam pokazać swoją klasę :)
                                                    Wygrać US OPEN to dopiero..... zapijecie się na śmierć z tej okazji ;)))
                                                    Trzeba będzie liczyć na roztrój żoładka u Willliamsów ;))

                                                    I jak tam u was ? Proksia na pewno zdziwiła nowa katastrofa lotnicza.
                                                    Mika, coś nam zaniemówiła w nowej posiadłości.
                                                    Mamy wreszcie słoneczko, ale dalej duszno.
                                                    A wiecie co teraz jest jedzone w Krakowie. Jest już bób i w każdym prawie domu
                                                    słychać jak sie gotuje. Gotujecie bób ?
                                                  • prokocim1 Re: Daszek na kortem 30.06.09, 22:53
                                                    ja nigdy nie zapijam się na śmierć.
                                                    można pobalować ale bez przesady.

                                                    katastrofy lotnicze mnie nie zadziwiają bo to jest "normalne". zdarza się.
                                                    jedyne co mnie zadziwia ostatnio to to ze jest tak dużo problemów z samolotami
                                                    marki airbus. dwie kraksy i inne problemy. itp itd
                                                    jakaś dywersja? albo coś tam było ukrywane ?

                                                    z bobem to jestem ok. w polskich sklepach można kupić suszony. po ugotowaniu
                                                    jest "prawie" podobny do bobu. można tez kupić puszkowany, niestety smakowo
                                                    beznadziejny.
                                                    natomiast świeży bobik można kupić w meksykańskich warzywniakach (w
                                                    amerykańskich nie ma).
                                                    niestety jest tylko w strąkach. kiedyś kupiłem 4 funty ale po obraniu strąków
                                                    zostało mi chyba dwa funty (1 kilo)
                                                    jednak smak był taki sam jak za dawnych czasów w prokocimiu.
                                                    tutaj nazywa się Fava Bean.
                                                    Ja gotuje bobik jak tylko mam ochotę. Najfajniejsze jest to ze u meksyków bob
                                                    można kupić przez cały rok.
                                                    mniam, jutro kupie jakis swiezutki.
                                                  • rita100 Re: Półfinały 02.07.09, 21:59
                                                    Panów będą interesujące. Finał delikatnych niewiast Williamsów chyba nie
                                                    specjalne się zanosi na interesujący i bez emocjonalnie.

                                                    Mówisz Proksio, że umiaru pilnujesz i fasonu, a czasami jest tak pięknie włączyć
                                                    luz i zabalować na całość. Mówie czasami, bo przeciez trzymanie sztywno linii
                                                    jest niekiedy męczące tak na dłuższą metę. Instynkt mamy wszyscy
                                                    samozachowawczy, z tego korzystaj do woli póki możesz, póki sił i póki ochota.

                                                    Jak tam bób ? Już mi sie przejadł. Nie ma jak to taki prawdziwy , prosto z
                                                    krzaku. Już szparage mamy na talerzach uuuu, pycha
                                                    Ach ci Meksykanie, jak to robią, że świeżutki bób mają cały rok ? Mrożony jednak
                                                    nie smakuje tak. Teraz mamy okres na wielkie bobkowanie ! ;)

                                                    Bardzo płaczecie po Michaelu Jackosonie ?

                                                    Acha, już mamy agrest i porzeczki prosto z krzaka - mniam, mniam

                                                    Ale upał, dusznota i burzowo, a tlok na Bagrach, tłum ludzi siedzi w wodzie
                                                    i.... chłodzą się.
                                                  • prokocim1 Re: Półfinały 02.07.09, 23:14
                                                    tenis staje sie nudno.
                                                    ile razy mozna ogladac robocopy w tej samej scenerii?

                                                    zabalowac na calosc mozna ale nie koniecznie trzeba sie nachlac na calosc. jakis
                                                    umiar trzeba zachowac.

                                                    swiezy bob meksyki maja caly czas. a jak to robia?
                                                    zobacz na strefy klimatyczne w ameryce polnocnej, srodkowej czy poludniowej. i
                                                    wszystko jasne.
                                                    przez caly rok kupuje swieze truskawki, arbuzy, bob, kiwi, granaty, czeresnie,
                                                    melony, mango, jablka, owoce cytrusowe, banany,rabarbar itp itd.
                                                    wszystko jest na okraglo. oczywiscie w zimie arbuzy czy truskawki sa troche
                                                    drozsze ale sa.
                                                    niestety agrestu i porzeczek chyba nie ma. moze sa ale ja nie widzialem.

                                                    co do michaela to ja osobiscie nie placze i nie wiem o co pytasz.
                                                    z tego co podaja media to caly swiat placze po nim, nie tylko usa.

                                                  • tow.mittal a wy tu cichu-cichu a chlopina 04.07.09, 12:19
                                                    odszedl pochowany miedzy miedzami

                                                    rabbijaffe.today.com/2009/06/26/michael-jackson-jew-me-kike-me-video/



                                                  • rita100 Re: a wy tu cichu-cichu a chlopina 04.07.09, 21:25
                                                    jak to pochowany między miedzami, przecież we wtorek ma być uroczystość
                                                    pochowania. Ja to bym nawet chciała by transmitowali pogrzeb Jacksona. Nie
                                                    wyobrażam go sobie, tego stylu.
                                                    Dziękuje za ten teledysk, to chyba jeden z tych wielkich.

                                                    My tu cichu-cichu i po cichu planujemy miliony wygrać. Zaraz będzie losowanie
                                                    lotka, a dzisiaj dobry dzień, bo dużo numerków postawionych i te z tamtego
                                                    tygodnia również, więc tym razem mamy większe prawdopodobieństwo wygrania.

                                                  • prokocim1 Re: a wy tu cichu-cichu a chlopina 04.07.09, 22:03
                                                    we wtorek to chyba bedzie pochowanie urny z jego popiolem.
                                                    tutaj kremacja jest pospolita.

                                                    teraz ogladam siatke. polska-wenezuela. fajny mecz.
                                                    na robocopy zerkalem rano. nic ciekawego.

                                                    w szamberg pochmurnie od rana. teraz zaczyna padac i grzmocic. ludzie pewnie
                                                    niezbyt zadowoleni. w koncu dzisiaj mamy independence day i wiekszosc
                                                    planuje/planowala pickinick i grill.
                                                  • rita100 Re: a wy tu cichu-cichu a chlopina 04.07.09, 22:09
                                                    Cos i losowanie się opóźnia przez ten mecz siatkarski. Tez go oglądam i jest
                                                    emocjonujący. Mamy przewagę seta.

                                                    Zobaczymy jak z tym pogrzebem będzie.
                                                    Mamy tez tak duszno, tak strasznie czuć burzami, lecz zapowiadają na
                                                    poniedziałek. W tym roku pogoda jest bardzo nieznośna. Dzis , jak tylko slonce
                                                    wyjrzało i trochę powiało suchym wiatrem to ludzie całą pościel wyrzucili na
                                                    balkony - fajny widok, ale wierzcie wilgoć mieliśmy prawie 80%, wszystko mokre,
                                                    szczególnie ta pościel.

                                                    Czekamy na numerki, licze na jakiś sukces sportowy ;)
                                                  • rita100 Re: a wy tu cichu-cichu a chlopina 04.07.09, 22:36
                                                    I co my tu mamy ?

                                                    Proksio o mały figielek, a już trójke by zaliczył

                                                    1,4,11,20,29 na takie numerki wygralem w malego lotka w 1997. ostatni numerek
                                                    dodaj sama.
                                                    albo 2,5,13,23,24


                                                    a bylo dziś 1,4,14, 26, 40

                                                    -----------------------------------
                                                    Dziś nie wyszło.
                                                    Podajcie stałe numerki i co sobote bede wysylać, bo sie gubie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka