Dodaj do ulubionych

Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza?

IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 00:23
Popieram - muzeum, a przed nim pomnik JP2. Nie trzeba się przejmować, że
zagraniczni turyści połamią sobie nogi dochodząc do tej znakomitej placówki
dziurawymi chodnikami. Wszak są one naszą narodową wizytówką.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 00:29
      Pomysl Muzeum Podgorza jest bardzo dobry. To moze byc nowoczesne i
      multimedialne miejsce. Na prawym brzegu Wisly nie ma zadnej placowki
      dokumentujacej lokalna historie, a mieszkancy potrzebuja tego znacznie
      bardziej niz budowanego za kilkadziesiat milionow złotych Muzeum Kantora czy
      Sztuki Wspolczesnej.
      Poza tym, dawny dworek przy Wielickiej 2, a potem koszary to wyjatkowe miejsce
      nie tylko w skali Krakowa, ale i Polski, to pierwszy budynek wyzwolony w 1918
      roku i historia tych wydarzen, tez znalazlaby tam swoje miejsce.
    • Gość: Masia Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:04
      Całkowicie się zgadzam ze Spdddim.
      Więcej muzeów i pomników oraz parków zakurzonych, dziurawych,
      obsranych przez psy i ptaki.
      Takie jest całe stare Podgórze.
      A mnie jako mieszkanke starego Podgórza dowartościowałoby zrobienie
      porządku w całej dzielnicy a nie jakieś muzeum które nie będzie
      przynościć dochodów bo zapewne będzie nudne i szare i nikt go nie
      będzie odwiedzać. Turyści przychodzą tylko na Plac Getta bo to jest
      w planie wycieczki, kogo z obchodzi brudne Podgórze.
      • Gość: Gość Też mi alternatywa: chodniki czy muzeum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:39
        Nie dajmy się zwariować. Muzeum nie ma a chodniki dziurawe są i psich kup kupa.
        Kto wierzy, że jeśli muzeum nie będzie to chodniki się poprawią a psie kupy
        znikną - ręka w górę! Zawsze znajdą się się argumenty za skonsumowaniem
        pieniędzy niż zainwestowaniem ich, np. w kulturę. Miasto Podgórze połączyło się
        przed laty z Krakowem i wtedy połączyło z nim także swoją historię. Jeśli Nowa
        Huta godna jest pielęgnowania jej króciutkiej historii, to Podgórze tym
        bardziej. Każdy kto uważa, że Podgórze nie zasługuje na swoje muzeum udowadnia
        jedynie niski poziom znajomości jego historii, a tym samym uzasadnia celowość
        powstania muzeum - będzie szansa nadrobić braki :)
        Trzymam kciuki!
        • Gość: eeeee Re: Też mi alternatywa: chodniki czy muzeum! IP: *.wolfson.cam.ac.uk 09.05.08, 23:23
          zgadzam sie calkowicie!
          naiwni ci ktorzy mysla, ze jak miasto nie stworzy muzeum to im nagle
          chodniki przed domami ponaprawiają;
          lepie brać co dają czylimuzeum niz nie dostac niczego;
          poza tym to wlasnie tworzenie nowych placowekk kulturalnych powodue
          ze remontuje sie kamienice dokola nich i chodniki przed nimi bo
          obecnosc tego typu placowek podnosi prestiz dane loklizacji i
          deweloperzy wykupuac sasiednie tereny troszczą sie juz o reszte
    • Gość: Kowaniec Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.chello.pl 09.05.08, 08:32
      Kraków w tym i Podgórze to jedno wielkie muzeum więc darujmy sobie
      następne i remontujmy drogi. My kochamy sie w symbolach , świętujemy
      rózne rocznice tej czy innej zwycięskiej bitwy ale nie zastanawiamy
      się nad tym dlaczego w tamtych zwycięskich państwach jest lepiej
      dlaczego cały czas nad nami górują.
      • Gość: Gość Re: Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:46
        Nie argumentujcie w ten sposób, że dość jest już muzeów. Jeśli jest co chronić
        to trzeba to uchronić i pokazać innym. Przecież nikt nie postawi tezy, żeby nie
        drukować więcej dzieł Słowackiego bo wydrukowaliśmy już Mickiewicza! Nie stawia
        się takich alternatyw. Jeśli istnieją zbiory godne zachowania to je do muzeum.
        Jeśli nie to co? Spalić je?
    • Gość: tomiko Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:11
      Kurcze, kto powybierał tych palantów do rady !! Kiedy wreszcie radni
      zaczną robić cos dla ludzi tu mieszkających !! Co mnie, prezpraszam
      obchodza turyści. My tu mieszkamy, nasze dziewczyny i zony chcą
      przejść chodnikiem i nie połamac obcasów, nasze dzieci chcą iść do
      parku i pobiegac po trawie, a nie po klepisku i psich kupach. Chcemy
      mieć boisko aby zagrać w piłkę i halę aby iść na koncert. Zacznijmy
      mysleć o nas samych, a nie wyłącznie o dziamganiu o historii. W tym
      mieście jest dość dużo akcentów historycznych. Dlaczego radni mierzą
      wszystkich swoją miarą i chca nas mieszkańców (także tych 20-30-40
      latków) zamknąć w muzeum, skansenie i pokazywac turystom. Dla nas
      mieszkańców to jest przede wszystkim miejsce w którym zyjemy,
      spacerujemy, robimy zakupy odpoczywamy. Chcemy normalnie zyć i mamy
      normalne potrzeby. Nie tylko muzea i wiece historyczne. opamietajcie
      się radni, bo Wy te pomniki to stawiacie chyba wyłacznie ku własnej
      chwale, aby potem pokazać innym - "O ten pomnik, to JA
      przeforsowałem"
      • Gość: Pawel Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 09:33
        A dlaczego muzeum ma byc tylko dla turystow? A dlaczego nie ma stac sie centrum
        dla lokalnej spolecznosci? A dlaczego dziadkowie nie maja przychodzic ze swoimi
        wnukami i pokazywac, jak kiedys wygladal ich swiat, zeby dzieci zrozumiely, to
        jak wyglada dzis? A dlaczego mlodzi ludzie nie maja przychodzic zobaczyc
        atracyjnie pokazana historie? (Przeciez nikt nie chce zakurzonych gablot!) A kto
        niby chce zamykac mieszkancow w skansenie? Jestem pewnien, ze Muzeum Podgorza
        bedzie sluzyc w rownym - jesli nie w wiekszym stopniu mieszkancow - niz turystom.
        A jesli, ktos mysli, ze jesli muzeum nie powstanie, to zostana naprawione
        chodniki i znikna z nich wszystkie psie kupy, to szczerze wspolczuje naiwnosci.
        • Gość: tomiko Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:42
          Znaj proporcje mociumpanie... Rzecz w tym, że placówek historycznych
          jest bardzo duzo w naszym mieście. Lubujemy sie jako naród w
          pomnikach i symbolach. A przejdź ulicami i zapytaj młodych ludzi ile
          wiedzą n/t naszej historii. Nie wystarczy oblepić miasta muzeami i
          pomnikami aby rozbudzić świadomość. jak ktoś chce, to teraz moze się
          sycić historią w naszym mieście. natomiast w drugą stronę, nie
          bardzo. Wiem, bo mam dziecko i bywam w parkach, jeżdżę rowerem i
          widze jak sie dba o tzw. "zwykłe życie" Może i jestem naiwny, ale
          tak po prostu jest, że budżet miasta nie różni się od budżetu
          domowego. I jesli będa pieniądze na muzea, to o tyle bedzie ich
          mniej na chodniki.
        • helenka17 A dlatego Panie Pawle 09.05.08, 11:11
          , że osoba, do której Pan kieruje te pełne wagi słowa, ma rodziców/dziadków w innym miejscu Polski.
          A Kraków jest dla niej WYŁĄCZNIE wymarzoną szuflandią, miejscem pracy, kręcenia lodów, przechowywania rodziny i kształcenia dzieci.
          Ze wspomnieniami nie ma to dlań żadnego - ale to żadnego - związku.
          Kraków jest dlań Warszawą Małopolski.
          Dostawcą pracy i sklepem.
          Lokalem, w którym kolesie-radni dostają darmowe "drynki".
          W miejscu, z którego przybył muzeów nie ma, a turystyka w najlepszym razie ogranicza się do wycieczek szkolnych pijących wino i piwo w bramach i pokojach. Kulturą zajmują się tam panie-biurwy z GOK-ów, a jeśli ktoś nie ma związków rodzinnych z wójtem, to może spadać.
          On nigdy nie zrozumie, że kiedy jest muzeum to łatwiej o KAŻDY chodnik, niż wtedy, kiedy go nie ma.
          Bo motorem napędowym prosperity Krakowa jest właśnie to, że się tu
          pamięta,
          nieco celebruje,
          pokazuje,
          oprowadza,
          przyjmuje,
          spędza,
          przebywa niespiesznie.
          Że się tego
          lub owego
          ZNA.

          Gatunkowy ciężar Krakowa i Podgórza ogromnie naszego "importa" przytłacza, chciałby, by jego świat chociaż TROCHĘ przypominał świat jego dzieciństwa.
          A nie tylko Kraków i Kraków.
          Przecież on po to tu przyjechał, sprowadził (lub założył) rodzinę, żeby mieć tu jak-u-siebie.
          Nigdy przedtem nie zetknął się z takim miastem, jak Kraków.
          Albowiem w całej Polsce nie ma miasta, które zniosłoby porównanie z Krakowem,
          oczywiście porównanie w sprawach, na których
          NAM
          zależy.
          Jasno wskazują na to wszystkie statystyki.
          To niby skąd ON ma wiedzieć, czego NAM potrzeba bardziej?
          On wie, czego JEMU potrzeba, a JEGO perspektywy kończą się na najbliższej ulicy.
          Czy Pan oczekuje odeń, żeby wiedział, gdzie jest zajazd, fort, lub skład solny??

          On nie wie także, bo się nad tym nigdy nie zastanawiał, że największe sukcesy odnieśli w Krakowie (i najwięcej dobrego dla Krakowa zrobili) właśnie Ci, którzy zdecydowali się uznać Kraków za swoją nową ojczyznę.

          Lokalna społeczność? Czy ma Pan może na myśli tych, którym za żadne skarby , nigdy i pod żadnym pozorem nie mówi się dzień dobry?
          Nie po to, Panie Pawle, przyjechało się do tego (pożal się Boże) dużego miasta, żeby ZNÓW się ze wszystkimi znać. Przyjechało się tu w poszukiwaniu anonimowości.
          Dobre relacje w lokalnej społeczności mają same tylko wady, bo np trzeba się odkłaniać komuś, tylko dlatego, że mieszka się z nim w tym samym budynku.
          Kiedy nadchodzi niedziela, sobota, dowolne święto, to parkingi przed wszystkimi bez wyjątku nowymi budynkami w Krakowie (w które w dzień powszedni, a raczej w nocy, nie wetknie Pan szpilki)
          p u s t o s z e j ą.
          Mam na dzieję, że nie wierzy Pan w to, że wszyscy pojechali do letniskowych domków na wsi.
          Nie mają domków, ale wieloletnie kredyty do spłacania.

          Oni pojechali DO SIEBIE.
          I dlatego nigdy Pana nie zrozumieją.
          W szczególności nie zrozumie Pana
          Pan Radny Osmenda
          wraz ze swoją piękną (bez dwóch zdań) małżonką.
          i jemu podobni, bo do szkół chodził w Miechowie (broń Boże żebym miała coś przeciwko Miechowowi)
          i dlatego nie zamierzam go pouczać, co jest potrzebne dobremu miastu Miechów.

          No i liczę na wzajemność.

          H.
      • Gość: Łukasz Słoniowski Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:45
        Tu "p." wybrany do rady. Nie dajmy sie zwariować.
        Alternatywa "chodniki czy pomniki" jest z gruntu fałszywa. Uważam,
        że Muzeum (czy centrum czy jak tam w końcu będzie sie to nazywać)
        zmieści się w obecnym budżecie kultury. Jeżeli na jednorazowe
        imprezy dla wybranych wydajemy miliony (np. 2,8 mln na 325 rocznice
        Wiednia, a to nie jedyny przykład), to możemy dać ułamek z tego na
        placówkę lokalną, która będzie stale obecna w naszym życiu, gdzie
        będziemy mogli przyjść z dziećmi i pooglądać jak się kiedyś w
        Podgórzu żyło, jakie są korzenie tego miejsca. Mam 30 lat, żonę i
        dwójkę dzieci, więc jak najbardziej mieszczę się w opisie
        przeciętnego mieszkańca z tego postu. I mój 5-letni syn już teraz
        interesuje się tym co było w Krakowie kiedyś. To muzeum będzie
        przede wszystkim dla mieszkańców. A turyści niech się przy okazji
        dowiedzą, że w Krakowie mamy nie tylko rynek i Nową Hutę.
        • Gość: tomiko Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:16
          Drogi Panie, Tylko że ten fundusz przeznaczony na muzeum to kilka
          kilkometrów wyremontowanych chodników, lub ścieżka rowerowa, lub
          posiany trawnik w parku, wyremontowane ławki, pomalowane stare
          zardzewiałe płoty, kilkaset koszy na smieci. Prosze wziąc pod uwagę,
          że radni maja reprezentować wszystkich mieszkańców, a nie tylko
          samych siebie, własne poglądy i przekonania. to że Pan lubi chadzac
          do muzeum, Pańskie prawo. Tyle ze Pan ma do dyspozycji ich wiele w
          naszym mieście. A ktoś kto nie ma na to ochoty, nie ma alternatywy.
          To znaczy owszem, ma, ale jakość miejsc gdzie mozna spędzić czas
          poza muzeum pozostawia wiele do życzenia. I chciałbym jedynie
          prosić, aby szanowni państwo radni, mysleli nie tylko o tym na co
          sami maja ochotę, ale o tym czego pragna inni mieszkańcy. I czy to
          sie Panu podoba, czy nie, to ludzie głosuja nogami, i prosze zwrócic
          uwagę, gdzie jest więcej osób, w parkach Podgórskich, czy w muzeach
          (nie tylko oczywiscie Podgórskich)Bycie radnym to misja dla
          wszystkich mieszkańców, a nie realizowanie własnych pragnień. Bo te
          może Pan realizować prywatnie, a w mieście ma Pan obowiązek
          reprezentowac mieszkańców.
          • Gość: Łukasz Słoniowski Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:09
            Zapewniam Pana, że stan chodników również mnie niepokoi, a Muzeum,
            co zreszta widać z także z postów na tej stronie, nie jest jedynie
            moją zachcianką. Co do innych potrzeb Podgórzan, zajmuje się nimi i
            jestem gotów zająć sie jeszcze intensywniej. Zapraszam na dyżur, lub
            proszę o przesłanie na adres mailowy Lukasz.Sloniowski@rmk.krakow.pl
            wykazu miejsc, które wymagają interwencji (proszę jedynie, by to
            były konkretne sprawy, a nie ogólnie "chodniki i parki"). Szczerze
            cieszę się z troski i zaangażowania jakie biją z Pana wpisów,
            najbardziej denerwuje mnie zupełna obojetność mieszkańców wobec
            spraw wspólnych. Pozdrawiam.
            • Gość: tomiko Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 13:09
              Dziekuję za merytoryczny wpis, zapewniam Pana że podejmę temat, bo
              to, ze mam inne zdanie na temat muzeum nie oznacza że należy mnie
              wykluczyć, tak jak życzyliby sobie niektórzy uczestnicy tego forum.
              Uważam że trzeba głosno mówić co się sądzi o jakiejś sprawie,
              niezaleznie od tego czy komuś sie to podoba czy nie. W przeciwnym
              wypadku taki ustrój nazywa się dyktaturą. A póki co mozna rozmawiać
              i zgłaszać własne uwagi.
        • Gość: behemot Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: 83.15.139.* 09.05.08, 11:20
          A dlaczego muzeum w Podgórzu ma być muzeum LOKALNYM?
          W Krakowie mamy dziwny zwyczaj upajania się własną lokalnością, zaściankowością, słowem-klapkami na oczach. Muzeum Podgórza jako lokalny gabinet osobliwości będzi interesowac grupkę radnych i paru mieszkańców. Tak samo jak co najmniej kilkanaście podobnych muzelątek w Krakowie, odwiedzanych rocznie przez moze tysiąc osób.
          A dlaczego nie Muzeum Galicji?? Przedstawiające Podgórze-wszak dziecko tej części historii Polski, na szerszym tle historycznych przemian - pozytywnych i negatywnych -XIX wieku. Przedstawiające historię Polski z krakowsko-galicyjskiej perspektywy, także historię ziem których w Polsce już nie ma.
          Owszem, to wymaga większego zaangazowania, ale ma sens, może zainteresować ludzi - nie tylko z Podgórza i nie tylko z Krakowa.
          Nota bene wspomniana Nowa Huta ma mieć właśnie takie muzeum -PRL.
          • helenka17 Kolego sympatyczny 09.05.08, 11:51
            Pogardzane przez Cię
            "...W Krakowie mamy dziwny zwyczaj upajania się własną lokalnością, zaściankowością"

            jest w tym samym czasie motorem napędowym sukcesu Europy, a mianowicie lokalności właśnie.
            A jest też i takie mało znane miasto Siena, które na kulturze dzielnic (Contradi) oparło wszystko, co ma najlepszego.
            Ale coż my się będziemy z Włochami porównywać...
            Muzeum Galicji to świetny pomysł, jak na to, że chodzi o historię zagarnięcia przez Austrię mniej więcej połowy ówczesnej Polski.
            Kultywacja utraty niepodległości.
            Typowo polska specjalność.
            Najlepiej zaraz obok pomnika Edwarda Dembowskiego.
            Ciekawe.

            H.
            • Gość: behemot Re:helenku... IP: 83.15.139.* 09.05.08, 12:05
              Motorem Europy są powiązania między regionami często ponad granicami państw obecnych. Pokazywanie tego co nas różni na tle tego co nas łączy.
              No ale oczywiście łatwiej napisać jakis frazes o motorachj niż podyskutowac merytorycznie.
              A może helenek nie umie?
              Ciekawe
              Argument nt. Muzeum Galicji iście paradny.
              Szczególnie, że przeciez Podgórze założono z miłości do Krakowa i Polaków. A może forty tez zaorać? No bo przeciez to kultywowanie...
              a może w Muzeum Podgórza wybierzemy sobie te fakty, ktre będą politpoprawne? A pominiemy np. takie nieistotne szczegóły w rodzaju kto założył m. Podgórze i po co.
              A może helenek nie umie czytać? A może nie chciał po prostu zauważyć zdania o pokazaniu pozytywnych i negatywnych aspektów historii.
              Ciekawe
              • helenka17 No i tak 09.05.08, 16:06
                Po tym merytorycznym potknięciu - obejrzanym przez tzw.ogół uda się może wrócić do merytorycznej wymiany.Odnośnie do supozycji nt tego, czego Helenka nie umie, to zachęcam do rekapitulacji w kierunku "nie ucz psa szczekać" czy jakoś podobnie. Albowiem nie będę żyła dwa razy.
                Mit o antykrakowskości, która jakoby legła u podstaw założenia Podgórza?
                No tak.

                Galicja, Kolego Sympatyczny, nie była nigdy żadnym regionem. Nie stanowiła też nigdy w historii żadnej historycznej całości. Zacne Cesarstwo, nie bacząc na jej potencjał ludnościowy i rozmiary, miało tzw. Galicję gdzieś. Została powołana o oparciu o jakieś dynastyczne bąki habsburskie - i tak też nazwana. W szczególności takie akurat jej zakreślenie przyniosło Ziemi Krakowskiej same tylko szkody. O mały włos(np)a w Krakowie nie mielibyśmy kolei. Można o tym doczytać w źródłach dot. Wolnego Miasta Krakowa.
                Ale tego w krótkiej replice skreślić nie sposób.
                Ponadgraniczna relacja wychodzi nam doskonale ze Słowakami i Węgrami, z Ukraińcami (czyli RUSINAMI) ciut gorzej - ale do czasu. Jaki to ma związek z Galicją?

                Jeśli Ci to nie sprawi różnicy, to do światłej zaczepki o zaoraniu fortów odnosić się nie mam zamiaru, albowiem budowle inżynierskie nie mają ojczyzny. Mają tylko miejsce. Vide Kanał Augustowski. Zaborcy odchodzą, a urządzenia zostają.
                Natomiast mit (już drugi) o antykrakowskości twierdzy?
                Zaleca się lekturę obrazków dot.fortów reditowych. Ona wiele wyjaśnia.
                Muzeum Galicji może nie powstać także i dlatego,że mieszkańcy Podgórza mogą nie mieć na to OCHOTY.
                Ale nie wiem, czy to może być uznane za argument...

                H.
                • Gość: behemot Re: No i tak IP: 83.15.139.* 09.05.08, 16:38
                  Po tym merytorycznym potknięciu - obejrzanym przez tzw.ogół uda się może wrócić
                  > do merytorycznej wymiany.\

                  Miło, helenku, że złożyłeś samokrytykę. Zgadzam się, popełniłeś potknięcie niemerytoryczne. Co wskazałem już w poście poprzednim.
                  BTW: tania erystyka, jak wielokrotnie wspominałem nie robi na mnie wrażenia
                  NAJ-MNIEJ-SZEGO
                  Naprawdę.
                  Gdybyś, kolego sympatyczny, wskazał z łaski swojej miejsce, w którym określiłem Galicję mianem regionu mogłoby to ułatwić nieco.
                  Podobnie jak miejsce wskazania przeze mnie "antykrakowskości" zakładania Podgórza.
                  Nie lubię się dowiadywać od kogoś, że powiedziałem/napisałem coś czego nie powiedziałem/napisałem.


                  Galicję gdzieś. Została powołana
                  > o oparciu o jakieś dynastyczne bąki habsburskie - i tak też nazwana. W szczegó
                  > lności takie akurat jej zakreślenie przyniosło Ziemi Krakowskiej same tylko szk
                  > ody. O mały włos(np)a w Krakowie nie mielibyśmy kolei. Można o tym doczytać w ź
                  > ródłach dot. Wolnego Miasta Krakowa.

                  A owszem, kolej miała ładnie omijac WMK via...Podgórze.
                  A PRL, tudziez przy okazji III RP, tez zostały skrojone przez różne bąki, czasami tez niewiedzę (np. wujek S. nie wiedział, że dwie Nysy są). W związku z tym pytanie: czy to NIE jest historia Polski, bo były "bąki"?
                  Jak rozumiem Muzeum PRLu w Nowej Hucie to też zgroza i antyt
                  Jeśli Ci to nie sprawi różnicy, to do światłej zaczepki o zaoraniu fortów odnos
                  > ić się nie mam zamiaru, albowiem budowle inżynierskie nie mają ojczyzny. Mają t
                  > ylko miejsce.

                  Podobnie jak wiele rzeczy, które działy się w Galicji. Czy ją nazwiemy "regionem", "częścią Imperium", czy "bąkiem", czy jak tam dobrodziej sobie zyczy.

                  > Ponadgraniczna relacja wychodzi nam doskonale ze Słowakami i Węgrami, z Ukraińc
                  > ami (czyli RUSINAMI) ciut gorzej - ale do czasu. Jaki to ma związek z Galicją?
                  Taki jak Siena z Podgórzem.
                  Zapewne.

                  Natomiast mit (już drugi) o antykrakowskości twierdzy?
                  > Zaleca się lekturę obrazków dot.fortów reditowych. Ona wiele wyjaśnia.

                  Zaleca się czytanie ze zrozumieniem (patrz wyżej). Nie boli. Twierdza miała rózne skutki. Niektóre widac po dziś dzień. Niekoniecznie same pozytywne.

                  > Muzeum Galicji może nie powstać także i dlatego,że mieszkańcy Podgórza mogą nie
                  > mieć na to OCHOTY.

                  Oczywiście helenek przepytał
                  Wszystkich
                  Co do jednego.
                  Oczywiście tylko tych urodzonych.
                  • helenka17 O Mamo, czyli jednak się szczypiemy 09.05.08, 19:02
                    No to pa.

                    H.
      • Gość: mieszkaniec Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.chello.pl 09.05.08, 10:47
        A ja jako mieszkaniec chcę aby powstało Muzeum Podgórza. Możemy
        zorganizować referendum: czy mieszkańcy chcą aby powstało to
        muzeum? O wynik jestem spokojny. Myślę że twój związek z Krakowem i
        Podgórzem zaczął się od momentu przyjazdu tu ze wsi i dlatego nie
        interesuje cię historia tego miejsca. Tak jak nie intersuje cię
        nic innego jak kasa i prymitywne rozrywki w postaci pubu, meczu
        piłkarskiego i "koncertu" disco.
        • Gość: tomiko Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 13:04
          Jestes "mieszkańcu" po prostu hamski i prosty, choć jak mniemam
          mianujesz sie "krakusem". Wyzywanie ludzi od przyjezdnych z wiochy
          (choć nie masz podstaw aby tak twierdzić) świadczy wyłacznie o
          Tobie. To że Ty "mieszkańcu" chcesz aby było muzeum, nie znaczy że
          ono musi powstać. Chciejstwo kończy sie zwykle u kazdego normalnego
          człowieka w wieku 2-3 latek, a w momencie wejścia w dorosłe zycie w
          demokracji decyduje głos wiekszości. To że nie tolerujesz głosu
          innych, którzy mają inne zdanie niż Ty i wdeptujesz w błoto ich
          poglądy i okraszasz wyzwiskami także świadczy o Tobie. I z takimi
          ludźmi nie ma sensu rozmawiać i nic budować. Bo kompromis rodzi sie
          z rozmów i argumentów, a nie wyzwisk i ocen. Bo nawet mieszkańcy
          wiochy maja swoje racje. I proponuję abyś to przemyslał, bo
          niejednokrotnie tacy ludzie mają w sobie więcej życzliwości,
          madrości i dobra niż wielkopańscy "mieszkańcy" przepojeni dumą z
          bycia "krakusem"
          • Gość: mieszkaniec Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.chello.pl 09.05.08, 13:25
            Uderz w stół a nozyce się odezwą. Jak się okazało moje
            przypuszczenia sprawdziły się w całości. "Hamem" z całą pewnością
            nie jestem. Jeżeli nie chciało się chodzić na lekcje polskiego w
            szkole podstawowej, to może dobrze byłoby kupic słownik
            ortograficzny i zaglądnąć do niego przy pisaniu "trudnych" wyrazów.
            Nie jestem jednak zdziwiony. Mozna przewidzieć że jak ktoś nie chce
            chodzić do muzeum, to przedtem nie chodził do szkoły (a szkoda bo
            dla pewnej kategorii ludzi szkoła była jedyną okazją do zobaczenia
            muzeum).
            • Gość: tomiko Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.centertel.pl 09.05.08, 19:38
              Jakaż to wielka radośc złapac kogoć na literówkę :-)) No cóż, gdy
              brak argumentów to z odsieczą idzie kpina, szyderstwo,
              szukanie "byków" No cóż, jednak pozdrawiam. Ale...współczuję.
      • Gość: mieszkaniec PDG Re: Miasto dla mieszkańców !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 16:55
        A ja, jako mieszkaniec Podgorza uwazam, ze wlasnie tym razem radny,
        jako rzadko, naprawde rzadko, robi cos dla mieszkancow. Robi to w
        odpowiedzi na prosby mieszkancow o zajecie sie ta sprawa, a nie dla
        budowania sobie swojego pomnika. A jesli komus zalezy na chodnikoch,
        to czemu nie uderza do swoich radnych, zeby sie tym zajeli?
        Oczywiscie latwo krytkowac, ze ktos cos robi....
    • Gość: m_q Muzeum Podgórza czy dziura pod Rynkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:38
      To jest prawdziwa alternatywa - prezio Majchrowski poprzednią
      lokalizację Muzeum Podgóra (w dawnym składzie solnym -zatwierdzoną
      wplanie zagospodarowania) drogą poprawki do obecnego budżetu
      zamienił na biura dla urzędników "Kraków 2000" (bagatela - ponad 20
      mln lekką ręką na samą adaptację) a obecny pomysł na uratowanie
      Dworku pod Benedyktem (który miasto udostępniło złomiarzom do
      szabru) też torpeduje bo potrzeba strasznej kasy na zabezpieczenie
      monstrualnej dziury pod Rynkiem wykopanej przez Tajstera na zlecenie
      Majchrowskiego na sklepy dla Likusów i topochłonie cały budżet na
      muzealnictwo w Krakowie...

      Poza tym prezio nie lubi Podgórza bo tam ma lokalną społeczność
      walcząca o swoje prawa a nie zhomogenizowane bydło wyborcze...


      Chodniki to inne zadania...
    • Gość: Muzuem Podgorza Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 16:57
      Poziom nieznajomosci Podgorza jest uderzajacy u krytykow tego
      pomyslu. Przeciez Muzeum Podgorza jest istnieje! Od szesciu prawie
      lat! Nazywa sie Dom Historii Podgorza, zatrudnia ludzi, robi
      wystawy, organizuje warsztaty i wycieczki. Chodzi tylko, zeby Dom
      Historii Podgorza mial wieksza siedzibe i zeby moglo sie tam spotkac
      wiecej niz 20 osob, ktore miesci sie teraz! A wiec chodzi tylko
      troche wiecej, a nie powolywanie nowej placowki, czy wszyscy
      krytykancji naprawde tego nie widza?!
      • helenka17 Milady? Niewidząniewidzą 10.05.08, 11:20
        Część krytykantów nie wie nawet GDZIE jest Podgórze, idę o zakład.
        I proszę, Milady, by ta niewczesna krytyka nie odbierała Pani sił do robienia tych wszystkich wspaniałości, wynalazków, spotkań i cudów , za które Panią kochamy.
        Oczywiście kochamy Panią także i z innych powodów, ale nie wszystko na raz...(c:

        H.
    • Gość: gosc Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 23:48
      No wlasnie Muzeum istnieje od kilku lat, a wiec robienie ankiety pod haslem czy
      ma powstac jest raczej srednim pomyslem. Mozemy glosowac nad rzeczami, ktore juz
      sie wydarzyly tylko po co? Muzeum Podgorza jest faktem, zapytajmy tylko czy
      zasluguje na wieksza siedzibe czy tez nie?
    • Gość: OLO I Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 09:00
      Rzeszów jest dokładnie przypadkiem ładnych chodników. Uwierzycie że tu raz na tydzień koszona jest trawa pomiędzy pasami ruchu na obwodnicy do wysokości 5 cm!! Władze miasta dbają o ładność ale życia tu nie ma - muzea nie istnieją, świadomość o historii miejsc nie istnieje. Kto może wyjeżdza a ci co zostali mają kompleksy rzeszowskości lub w ogóle nie utożsamiają sie z miastem. Stąd wiem że wyremontowane chodniki to nie wszystko. Oczekiwanie wyłacznie na nowe chodniki to niestety przejaw małomiasteczkowości i wymagań na poziomie wsi - chodnik do kościoła, szkoły i GSu. Stąd argumenty o paniach w szpilkach - trzeba się ładnie do kościoła przecież ubrać jak ojce w przysiółku. Myslenie o równym chodniku wyklucza zrozumienie historii miejsca .
      • Gość: gosc Re: Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.08, 11:02
        Porownianie z Rzeszowem jest bardzo trafne, gdyż pod koniec XIX wieku Wolne
        Krolewskie Miasto Podgorze bylo wielkosci Rzeszowa czy Nowego Sacza.Poki slady
        historii nie zginely, trzeba zadbac o miejsce dla nich... chodniki to nie
        wszystko...
    • Gość: TARNICA Co lepsze: chodniki czy muzeum Podgórza? IP: *.insat.net.pl 11.05.08, 14:06
      WARTO ZAINWESTOWAC W MUZEUM......POZDRAWIAM A W DALSZEJ
      KOLEJNOSCI...W CHODNIKI..NA PRZEDSZKOLA POWINNY ZNLESC SIE
      PIENIADZE .....OD ZARAZ
      • Gość: Janek Re: Co lepsze: buty czy koszula? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 17:27
        krakowski poziom
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka