Gość: klient Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.centertel.pl 10.09.08, 07:46 Real przy ul. Bora-Komorowskiego, za takie traktowanie ludzi już nigdy nie zrobię w tej sieci zakupów. dziekuje za artykuł. prosze o wiecej ostrzezen kogo omijać. pozdrawiam Redakcję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: 67.17.116.* 10.09.08, 07:50 A ja Pania Anie namawialbym na wszczecie postepowania przeciwko sklepowi za straty moralne - 10 tys PLN mysle, ze mogloby je zaspokoic, a sklep mialby nauczke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jargh a sorrrrrry? IP: *.icpnet.pl 10.09.08, 07:51 gdzie przeprosiny dla tej pani? i od real i od policji? gdzie zwrot kosztow jakie poniosla? gdzie nawiazka za nerwy? do reala tak czy siak nie chodze, w ogole nie robie zakupow w duzych sklepach. jakos mi nie pasuje oszczedzanie na 2 towarawach by za 4 zaplacic wiecej. poza tym nie wspieram obozow pracy. ot, z zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 07:59 To były sądy i sedziowie z epoki Ziobry.. macie ten jad w pysku.. ziejacy smok nienawisci i podejrzliwosci.. czy w tym kraju mozna było to dłuzej tolerowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piokuk Re: Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: 82.160.57.* 10.09.08, 08:46 Chyba Ci wczesnojesienne chłody na mózg zaszkodziły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polococta Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: 194.181.128.* 10.09.08, 08:00 Wspolczuje tej kobiecie,to jest nie dopomytslenia.o takie cos robic afere i sprawe do sadu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: 195.8.101.* 10.09.08, 08:11 Od dzisiaj bojkotuję ten hipermarket Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble a tak lubiłem tam kupować IP: *.ds.pg.gda.pl 10.09.08, 08:15 no cóż, ciuchów nigdy tam nie kupię w takim razie. Jak mam coś brać w ciemno to nie wezmę wogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaa Re: a tak lubiłem tam kupować IP: *.c192.msk.pl 10.09.08, 11:21 Gość portalu: bleble napisał(a): > ...to nie wezmę wogóle. a co to sa te "wogóle" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
powrut Złapana w stanikach 10.09.08, 08:20 TO tylko za czasow Slonca Kaszub tak moze BYC Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Złapana w stanikach 10.09.08, 08:34 powrut napisał: TO tylko za czasow Slonca Kaszub tak moze BYC Ty masz tak od małego? czy od kolan? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICE Re: Złapana w stanikach IP: *.icpnet.pl 10.09.08, 08:47 Za to za czasów Moherowego Kartofla dawno już byś bębnił wyrok z darmową siłownią w kamieniołomach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w2711 Złamałeś palec w tyłku Lechujarka..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:49 Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: Złapana w stanikach 10.09.08, 09:39 powrut napisał: > TO tylko za czasow Slonca Kaszub tak moze BYC > Masz racje.Za czasów dwóch takich,co ukradli księżyc - mogła liczyć się z długoletnim więzieniem, ekskomuniką z kk, napiętnowaniem przez rm i tvtrwam, przypisaniem do układu ("niesłychanie brutalna mafia hipermarketowa,oparta na byłych sbekach i tajnych współpracownikach") etc.etc. A tak poważnie to firmy ochroniarskie są prywatne,hipermarkety też a ludzie - bardzo często przypadkowi. Pani Annie współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D* Re: Złapana w stanikach IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.09.08, 09:49 Nie wiem czy twojej matce należy współczuć czy gratulować interesującego przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Złapana w stanikach 10.09.08, 09:50 powrut napisał: > TO tylko za czasow Slonca Kaszub tak moze BYC > Co ty pipeprzysz. Jaki jedno z drugim ma związek?? Zanjomu kiedyś dostał 50 zł mandatu za zjedzenie 3 fistaszków sprzedawanych na wagę. I to do kompletu za Kaczora... Topo prostu nadgorliwośc coniektórych "ochroniarzy" czy sklepowych "detektywów" z Bożej łaski, którzy muszą udowodnić swoja przydatnośc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze wpedzisz go w stres ;-) IP: *.c192.msk.pl 10.09.08, 11:28 andrzejto1 napisał: > > powrut napisał: > > TO tylko za czasow Slonca Kaszub tak moze BYC > Co ty pipeprzysz. Jaki jedno z drugim ma związek?? najpierw opisz mu znaczenie slowa "zwiazek" zanim zadasz mu tak trudne (dla niego) pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koniecpolski Re: Złapana w stanikach IP: *.acn.waw.pl 10.09.08, 10:23 No co ty tu wciskasz ludziom ciemnotę! A jak panował twój Xero Kurduplo, to nie zdarzały się takie rzeczy? Żółć PISowszczyka jest zakaźna i raczej należy unikać takich typów jak z ty, głoszących takie dyrdymały Odpowiedz Link Zgłoś
momy Rządy Słońca Peru (nie Kaszub) tym się różnią 10.09.08, 10:32 od poprzednich, że ani Słońce, ani Minister Sprawiedliwości nie wtykają nosa i nie każą sobie zdawać relacji z każdego procesu czy to o stanik, czy o śmiercionośną wannę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnn Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:24 Z pewnością "otwarła" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.c192.msk.pl 10.09.08, 11:37 Gość portalu: nnn napisał(a): > Z pewnością "otwarła" Z pewnoscia nie wiesz z czego sie nasmiewsz :-( " Formy czasu przeszłego czasownika otworzyć: otwarł, otwarła, otwarli opisywane są w słownikach jako rzadziej używane niż: otworzył, otworzyła, otworzyli. Częstsze za to są „nieregularne”: otwarty, otwarto, otwarcie niż „logiczniejsze”: otworzony, otworzono, otworzenie. Zdarzają się też konteksty, w których jednemu użytkownikowi subiektywnie lepiej brzmi np. „otworzyli drzwi”, ale „otwarli szkołę” – lub odwrotnie. Formy te nie są błędne, a zatem są poprawne. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Złapana w stanikach IP: 194.150.250.* 10.09.08, 08:28 Bolesne jest to ,ze sady stoja po stronie przedstawicieli instytucji jaka bu nie była a nie po stronie obywatela.Może lepiej było ukrasc te staniki wtedy jako czyn o małej szkodliwości społecznej (chyba do 250 zł) ni byłby scigany. A moze sie myle? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Złapana w stanikach 10.09.08, 10:20 Gość portalu: gm napisał(a): > Bolesne jest to ,ze sady stoja po stronie przedstawicieli instytucji jaka bu ni > e > była a nie po stronie obywatela.Może lepiej było ukrasc te staniki wtedy jako > czyn o małej szkodliwości społecznej (chyba do 250 zł) ni byłby scigany. A moze > sie myle? mylisz się. To byłoby wykroczenie, ścigane jak najbardziej tylko że w sądzie grodzkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wincenty omijam real z daleka IP: *.slp.vectranet.pl 10.09.08, 08:30 Wam tez to radzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: analfabeta "otwarła"? IP: *.acn.waw.pl 10.09.08, 08:31 A co to za pokraka jezykowa -> "otwarła"? Korekta tez tylko 3 klasy skonczyla? Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: "otwarła"? 10.09.08, 09:09 W celu oswojenia się z bogactwem polszczyzny radzę zapisać się do biblioteki i czytać, czytać, jeszcze raz czytać... A na razie proszę sobie sprawdzić odmianę rzeczownika "otworzyć" w jakimś dobrym słowniku języka polskiego. Otwarty (a może otworzony?) umysł nie boi się książek ani słowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: "otwarła"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:11 To ze słownika ortograficznego specjaliści językowi: otworzyć -worzę, -worzą; -wórz, -wórz•cie; otworzył (a. otwarł), otworzyła (a. otwar•ła), otworzyli (a. otwar•li); otworzywszy (a. otwarł•szy); otworzony a. o•twar•ty Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Nick adekwatny 10.09.08, 09:26 A ile ty skończyłeś? Sądząc po twoim wpisie, chyba niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tim.tirim.tim Re: "otwarła"? IP: *.jmdi.pl 10.09.08, 10:41 Ale jaka korekta?! Nikt przecież tego nie robi w portalach internetowych, wystarczy poczytać. Kiedyś, dawno temu, w jednym z dzienników uczyniono z dziennikarzy odpowiedzialnych za poprawność tekstów i w przypadku wystąpienia błędów, leciano po wierszówce. To był strzał w "10". Błędów nie było, korektę zwolniono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: "otwarła"? IP: *.c192.msk.pl 10.09.08, 11:41 Gość portalu: analfabeta napisał(a): > A co to za pokraka jezykowa -> "otwarła"? Korekta tez tylko 3 klasy > skonczyla? to calkiem zwyczajna i poprawna "pokraka jezykowa" dowiesz sie o tym, po skonczeniu 4 klasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenare Wytoczyć hipermarketowi sprawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:34 o bezpodstawne oskarżenie i poświadczenie nieprawdy (mówili, że mają nagranie a nie mieli) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wytoczyć hipermarketowi sprawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:42 gratulacje dla sądu ! szkoda ze nie skazali ją na 5 lat odsiadki debile .Od Reala powinna domagać się przeprosin ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Panie redaktorze: Nie "otwarła" tylko otworzyła IP: *.chello.pl 10.09.08, 08:43 jw Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia-monter-christo eunuchu - nie ucz ojca dzieci robic 10.09.08, 11:46 Gość portalu: leo napisał(a): > Panie redaktorze: Nie "otwarła" tylko otworzyła g...no prawda, panie leo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi Jestem szczerze zdziwiony sprawiedliwym wyrokiem IP: *.233.udn.pl 10.09.08, 08:44 Co prawda dopiero w trzeciej instancji ale to prawdziwy cud. Osobiście w swoich drobnych kontaktach z sądew na sprawiedliwośc nie natknąłem się. Pozdrawiam zapracowanych urzędników sądowych. /tak zapracowanych że już na myślenie nie mają czasu/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andel Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.chello.pl 10.09.08, 08:45 BOJKOT Reala!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka BRAWO Pani Aniu!!! IP: 82.111.64.* 10.09.08, 08:47 dobrze, ze sie Pani nie poddala temu ogromowi NONSENSU wyobrazam sobie jaki to musial byc stres i szczerze wspolczuje POZDRAWIAM cieplo i sugeruje paskudny real omijac szerokim kolem zarowno Pani jak i wszystkim czytelnikom PRECZ Z REALEM!! Krakowianka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: BRAWO Pani Aniu!!! IP: 212.87.241.* 10.09.08, 09:20 Ludzie ,przecież biustonosza nie kupuje się na oko , trzeba przymierzyć , tak jak buty ,w cywilizowanych państwach jest to oczywiste , a u nas dalej ciemnogród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnilein Re: BRAWO Pani Aniu!!! IP: 194.45.94.* 10.09.08, 12:33 wlasnie o to chodzi, ze Polska to kraj conajmniej dziki. w cywilizowanym kraju mam prawo otwierac opakowania i przymierzac (gdy to odziez). Mam prawo otworzyc opakowanie z telewizorem itp.. W takim wypadku warto znac swoje konsumenckie prawa, bo moze sie zdarzyc, ze jeszcze gdzies wisi napis, ze "otwarcie opakowania zobowiazuje do zakupu" i obsluga sklepu bedzie chciala nas do tego "naklonic". Konsument ma prawo otwarcia opakowania i obejrzenia towaru! Jedyne koszty, jakie wtedy trzeba ewentualnie poniesc, to koszt kawalka tasmy klejacej potrzebnego do zaklejenia opakowania. No, oczywiscie, gdy ktos wpadnie na pomysl sprawdzenia jak pachnie np. ser i otworzy opakowanie, to juz zasada ta nie obowiazuje - taki towar ten wesolek musi kupic. Trzeba byc conajmniej debilem, zeby takie wyroki wydawac. ciekawi mnie, czy na policji i w owym sadzie siedzialy kobiety, ktore kupuja swoje biustonosze bez przymierzania? dodam jeszcze, ze w kraju, w ktorym praktycznie nie ma sie prawa do zwrotu towaru, dziwi mnie, ze pozbawia sie konsumenta prawa do obejrzenia/przymierzenia biustonosza.... a pozniej politycy sie dziwia, ze ludzie emigruja i nie chca wracac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nora Re: BRAWO Pani Aniu!!! IP: *.nyc.res.rr.com 10.09.08, 13:34 W cywilizowanym sklepie malo ze otworzysz ,przymierzysz i kupisz to masz jeszcze czas minimum miesiac /czasami 3/ na zastanowienie sie ,czy jednak chcesz go miec .W domu jeszcze 3 razy przymierzysz i stwierdzasz ,ze jednak nie chcesz i oddajesz.Nie musisz powiedziec dlaczego zwrcasz bo nikt cie o to nie pyta.Kiedys zwrocilam buty/chyba po 1/2 roku/ .Oczywisie nie chodzone ,z cena i bez rachunku. Tez nie bylo problemu chyba ,ze nazwiemy problemem fakt ,ze dali mi kredyt a nie gotowke lub zwrot na karte kredytowa.Duzo w tym sklepie kupuje wiec nastepnym razem zaplacilam im ich karta kredytowa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Re: BRAWO Pani Aniu!!! IP: *.chello.pl 10.09.08, 22:40 Niestety tu jest Polska nie USA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopyt Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.173.21.97.tesatnet.pl 10.09.08, 08:47 Zal dupe sciska. Btw te reklamy na tym portalu doprowadzaja mnie do szalu! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
michala3 Złapana w stanikach 10.09.08, 08:50 Bo przede wszystkim nie nalezy reagowac na ochrone - jak mowia, ze nalezy sie z nimi udac do jakiego pokoju, otworzyc torbe, pokazac to, tamto i owamto itp to nalezy takiego goscia olac i spokojnie wyjsc ze sklepu - ochrona sklepu nie ma prawa nas zatrzymac, ani tym bardziej uzyc sily do tego. Jezeli ochrona ma jakies podejrzenia to powinni wezwac policje. Sami nie moga nas nawet dotknac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ovejanegra Re: Złapana w stanikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:38 Oj, mogą cię zatrzymać. Każdy obywatel ma prawo zatrzymać (nawet siłą) podejrzanego o popełnienie czynu zabronionego i wezwać policję. Ochronie nie wolno przeszukać twoich rzeczy, ale mogą cię zamknąć w pokoju do przyjazdu policji. Tak naprawdę, to zawsze lepiej jest załatwić wszystko po dobroci niż fikać niepotrzebnie. Wierz mi, bo wiem coś na temat starć klienci-ochrona sklepów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Złapana w stanikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 12:12 Dalej niech spróbują mnie zxtrzymać. Dostaną 15 sekund ultimatum, a potem taki wpie.. że nawet w sądzie zeznawać nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n/n Re: Złapana w stanikach IP: 80.50.23.* 10.09.08, 11:45 Troche racji masz, ale chybanie wszytkie przepisy dokladnie przeczytales. POczytaj moze o ograniczeniu swobody obywatelskiej i o zatrzymaniu obywatelskim. Kazdy moze w zasadzie kazdego zatrzymac sile i jak najszybciej przekazac w rece policji - nie mus i to byc wcale ochrona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyrolski Re: Złapana w stanikach IP: *.zax.pl 28.09.08, 21:30 Bzdura !!! To po co w ogóle ochrona ?? Wejdę do sklepu ukradnę co się da, zwyzywam kasjerki a ochrona ma tylko patrzeć i ewentualnie zadzwonic na Policje ?? :D Coś Ci się chyba pokręciło.... albo chciałbyś zeby tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Czy detektyw podgądał kobiety? IP: *.chello.pl 10.09.08, 08:51 Może gdybyśmy odtworzyli jednak nagranie z monitoringu, okazałoby się że są tam całkiem niezłe nagrania roznegliżowanych klientek. Warto to sprawdzić. Kto wie, kto wie? Ja osobiście pozwałbym hipermarket za bezzasadne nękanie klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Złapana w stanikach IP: *.szczecin.mm.pl 10.09.08, 08:52 Co to znaczy "otwarła"? Nie ma już w "GW" żadnej korekty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Złapana w stanikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:13 Znowu specjalista - zajrzyj do słownika! otworzyć -worzę, -worzą; -wórz, -wórz•cie; otworzył (a. otwarł), otworzyła (a. otwar•ła), otworzyli (a. otwar•li); otworzywszy (a. otwarł•szy); otworzony a. o•twar•ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tusiu Złapana w stanikach IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.08, 08:53 Polska i jej REALja.... Proponuje wam wejsc do niektorych mniejszych supermarketow bez koszyczka ! W 2 sekundy po wejsciu uslyszycie "przyjemnie nastawionego" ochraniarza, ktory Wam "przypomni" aby wzieliscie koszyczek. Nawet jak chcecie kupic tylko gume do zucia przy kasie. Koszyczek musi byc ! Kilkakrotnie prubowano mnie wyrzucic ze sklepu bo nie dostosowalem sie do regulaminu sklepu ! Nie wiem czy sie smiac czy plakac ? Taka jest rzeczywistosc w Polsce w 21 wieku. Witamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:55 ochraniarze moze juz nie jedna osobe tak wykiwalia owar wzieli dla siebie ale dziwie sie sedziemu to jakis gamoni nieuk i debil wykopał bym go z tej pracy na zbity pysk ,nie dziwcie sie ze mamy wyroki wydawene wbrew jakiejkolwiek logice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jotka Przed sąd za rozpakowanie biustonosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:58 OTWARŁA???? po jakiemu to? Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: Przed sąd za rozpakowanie biustonosza 10.09.08, 09:14 Po polsku, złotko, po polsku. Zajrzyj do słownika. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_uli Re: Przed sąd za rozpakowanie biustonosza 10.09.08, 09:38 Pomimo wszystko uwazam tę formę nawet jeśli dopuszczalną za język potoczny, a w artykule napisanym przez dziennikarza - "otwarła" nie jest na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: Przed sąd za rozpakowanie biustonosza 10.09.08, 10:20 Możesz tak uważać, ale jesteś w błędzie. Nie jest to forma potoczna, lecz rzadziej używana, dlatego wręcz nieznana (ku mojemu zaskoczeniu) najmłodszemu, źle wykształconemu pokoleniu. Forma potoczna to forma najpowszechniej używana w codziennej, niedbałej mowie, zatem "otwarł" nie można zakwalifikować jako formy potocznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Złapana w stanikach IP: *.w90-39.abo.wanadoo.fr 10.09.08, 08:59 Mialam ostatnio taka przygode z Realem w Lodzi (w Maufakturze): Kupilam krem, jako ze byl w opakowaniu bez foli, to upewnilam czy jest to co na rysunku w pudelku ale go nie wyjelam w sklepie - no bo po co? Wieczorem (ok. 23) chcialam uzyc kremu, wyjmuje a opakowanie - plastikowa tubka jest rozszczelniona , po prostu zgrzew nie byl wykonany prawidlowo. No to ja na drugi dzien do Realu z reklamacja - a Paniusia w obsludze klienta, ze kosmetykow sie po otwarciu nie reklamuje. Ja sie pytam czy sprawiam wrazenie debilki ktora otwiera tubke kremu od zgrzewu jezeli jest zakretka - paniusia to ja zapytam kogos z szefostwa. Po 20 minutach dyskusji z "kierowniczka ? " wymieniono mi ten nieszczesny krem i powiedziano ze to moim obowiazkiem jest sprawdzic czy zeczywiscie w kartoniku ktory jest bez foli, znajduje sie dobry produkt i czy nie jest uszkodzony lub otwarty. W tym samym Realu kupilismy duze klocki dla dzieciaka, wybralismy specjalnie pudelko z tylu polki, bez zadnych sladow otwierania bo to na prezent - a przy lasie pani wezwala ochroniaza ktory pudelko otworzyl, wszystko powyciagal i upchna z powrotem. Szkoda ze nie widzieliscie jego miny jak powiedzielismy ze teraz powinien doprowadzic pudelko do stanu sprzed jego interwencji. Po tych przygodach wiem jedno - w Realu nie bede robic zakupow. Ja rozumiem kontrole, jest w kazdym sklepie ale w Realu mam wrazenie ze z zalozenia kazdy kupujacy to zlodziej - a to jest dalekie od prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś