szopenna
08.04.08, 13:50
Czy to prawda że na ostatniej sesji rady, radny P. Rusiecki obraził się na
burmistrza i opuścił salę obrad?
Czy to prawda że radny P. Rusiecki chciał zmusić burmistrza do spotkania się z
mieszkańcem na którego działce komisja planowania w której zasiada radny
Rusiecki zaplanowała obiekt szkolny bez zawiadomienia właściciela
działki,konkretnie czy zostały użyte przez radnego Rusieckiego słowa"czy
burmistrz spotka się z tym mieszkańcem żeby się dogadać" skoro radny Krystecki
podobno wszystko nagrywa to proszę o sprawdzenie, bo jeśli padły to jest to po
prostu skandal.
Bo burmistrz to chyba działa zgodnie z prawem a nie dogaduje się!
Może byłoby lepiej dla nas wszystkich,aby każdy uczciwie wypełniał swoje
obowiązki,radny do czego się zobowiązał wobec mieszkańców,bo do wyborów mamy
jeszcze dużo czasu i my wyborcy wystawimy rachunek tak P. Rusieckiemu jak i
P.Krysteckiemu.