Dodaj do ulubionych

Precz z ciężarnymi...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 23:04
Ludzie, co się z wami dzieje? Jestem w 9 mcu ciąży. Na szczęście cały czas czułam się i czuję w spaniale i nie potrzebuję waszej łaski ale... Zdarzyło mi się może raz a może dwa przez te wszystkie miesiące, że ktoś gdzieś mnie przepuścił albo ustąpił. Natomiast dziesiątki razy było tak, że urocze panie i uroczy panowie bezczelnie wpychali sie przede mnie w kolejce do kasy w sklepie czy aptece tylko dlatego, że z powodu brzucha nie mogę sie wystarczająco szybko przemieszczać. Ciekawe z czego to wynika? Kobiety- może zazdrość? I słusznie- jest czego. Faceci- ci są o wiele bardziej w porządku. W każdym razie- wypchajcie się wszyscy. I tak nie zepsujecie mi humoru. A to, że kilka razy zrobiło mi się przez was słabo? Cóż... może i wam się kiedyś ktoś odwdzięczy...
Obserwuj wątek
    • Gość: cosmo Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 02:13
      Bedąc w ciąży (widocznej już) nie stałam w ogole w kolejkach. Po prostu
      zdecydowanie podchodziłam do kas jako pierwsza.

      Natomiast w środkach komunikacji miejskiej siadałam od momentu kiedy
      dowiedziałam się, że jestem w stanie błogosławionym. Gdy ktoś komentował, że
      taka młoda i nie ustąpi, grzecznie odpowiadałam, że służę zaświadczeniem
      lekarskim na temat stanu swojego zdrowia. To ucinało kazdy komentarz.

      Sytuacji niemiłych miałam może dwie, w kolejkach. Jednak mam dosyć wyraziste
      spojrzenie z którego jakiś prosty babsztyl mógł szybciutko wyczytać, że mam go
      w dupie.

      Poza tym bardzo miło wspominam okres ciąży. Ludzie byli dla mnie wszędzie
      bardzo życzliwi, chętnie służyli pomocą. Zdażyła mi się taka sytuacja, że
      weszłam do tramwaju i nie było wolnych miejsc. Stanęłam nad młodzieńcem
      zajmującym miejsce dla matki z dzieckiem. Gdy tramwaj ruszył jakiś dziadziuś
      zdzielił młodzińca po nodze laską i wręcz nakazał mu ustąpić mi miejsca.
      Młodzieniec, czerwony jak burak wstał, a ja wygodnie i bezpiecznie dojechałam
      do swojego przystanku...
    • Gość: Kasia Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 14:18
      A czego tu zazdrościć,że wyglądasz jak wieloryb??????? To, że jesteś w ciąży
      nie oznacza, że wszyscy zwracają na Ciebie uwagę, po prostu tysiące osób są w
      tej chwili w ciąży i to tylko w Krakowie. Aha, i kup sobie kremy
      przeciwrozstępowe i coś na poprawę wyglądu biustu!!!!!
      • emka_1 post jak ip - urocze :( n/txt 12.10.03, 14:30
        • Gość: Kasia Re: post jak ip - urocze :( n/txt IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 14:52
          Dziękuję:)
          • luki761 Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to 12.10.03, 15:06
            dbałem o nią. Do głowy by mi nie przyszło, żeby pozowlić jej w 9 miesiącu
            jeżdzić MPK, czy tramwajami !!!
            W końcu od tega ma mnie, żebym to ja ją podwoził, a jak nie mogłem to jej
            zostawiałem samochód ostatecznie TAXI.
            I w ogóle większość spraw załatwiałem za nią, tak, że nie musiała stać w
            kolejce, chyba, że do fryzjera !
            Kobiety- czemy zadajecie sie z takimi dupkami, co tylkow as umieją zapłodnić, a
            potem już o was nie dbają ?
            • Gość: Kasia Re: Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 15:52
              zapłodniłem...nic dodać nic ująć
            • Gość: Ciężarna Re: Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 16:44
              Na szczęście- mój facet kupił mi (dawno przed ciążą) samochód- duży i wygodny, więc nie problem w tramwajach. A kolejki? Np. w aptece czy do kasy w supermarkecie. Gdybym nie chciała w ogóle nigdzie bym sie nie musiała ruszać ani nic robić. Ale ja po prostu chcę. Generalnie jestem noszona na rękach więc może stąd ten kontrast ze "współobywatelami". Serdecznie pozdrawiam.
              • luki761 Re: Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to 12.10.03, 17:16
                Ponosi Cię fantazja, a może bałwochwalcze pochwalenie się, żeś w ciąży !
                1. Pamiętaj o badaniach technicznych samochodu - skoro kupił ci dawno przed tym
                jak zaszłaś w ciążę.., to samochód już ma trochę... Jest to tym bardziej ważne
                jeśli kupił ci duży i wygodny samochód...lecz używany.
                2. Z kolejkami w aptekach, to oczywiście kłamiesz. Aptek jest obecnie w bród i
                wystarczy wybrać określoną (najlepiej około południa)godzinę, żeby spokojnie
                kupić sobie bez kolejki.
                3. dokładnie tak samo jest z supemarketami - kupuj do południa - rzadko kiedy
                są kolejki.

                no chyba, że nie masz czasu, bo Cię mąż w 9 miesiącu ciaży posyła do pracy.
                • Gość: Ciężarna Re: Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 17:57
                  Nie rozumiem... zupełnie nie rozumiem! Przecież to super, że dbałeś o swoją kobietę jak była w ciąży! Pewnie zawsze o nią dbasz. I świetnie! Tylko czemu się tak zdenerwowałeś? Wszystko chybione- samochód ma rok (wciąż na gwarancji), kolejki w aptekach się zdarzają (idź to zobaczysz). Jedyne co trafiłeś to z tą pracą. Ale nikt mnie nigdzie nie wysyła. Zresztą pracuję wyłącznie dla własnej satysfakcji bo prawie za darmo. Mąż zarabia. Naprawdę Cię serdecznie pozdrawiam!
              • Gość: Kasia Re: Coż ja jak zapłodniłem swoją kobietę, to IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 18:13
                A skąd Ci jak to określasz wszyscy wstrętni "współobywatele" któtrzy wpychają
                się przed Ciebie w kolejce wiedzą, że jesteś "noszona na rękach" i tak CI tego
                zazdroszczą czy mówisz każdej napotkanej osobie o swoim szczęściu?
      • Gość: Ciężarna Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 16:49
        No właśnie. Ale powiem ci w sekrecie, że byłam- i jestem- mile zaskoczona, że kobieta w ciąży staje się taka atrakcyjna! Przedtem nie zdarzało mi się słyszeć aż tylu komplementów dziennie. Choć generalnie do komplementów jestem przyzwyczajona. ;-) Ale stąd może zawiść takich babonów jak ty. Co do kremów- dzięki za radę ale nie używam. Zero rozstępów a biust... no co ja ci będę o biuście pisać. ;-)) Ale twój post dużo wyjaśnia. Właściwie wszystko.
        • Gość: Kasia Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 17:14
          Mówią ci to raczej z tego powodu że jesteś po prostu w ciąży, bo jaki facet
          może uważać za atrakcyjną kobietę w ciąży? Chyba musiało by być z nim coś nie
          tak. Ja też na brak komplementów nie narzekam. Jeśli nie potrzebne są Ci w tej
          chwili kremy itp. to gratualcje. Ale radziła bym mimo wszystko zadbać o siebie,
          bo zobaczymy jak skóra będzie po ciąży wracać do poprzedniego wyglądu! Ja mam
          prawo do własnego zdania Ty do własnego. Ja się nadal będę cieszyć wolnością a
          Ty będziesz zmieniała pieluszki, ale jeśli to lubisz... ja nie. I wogóle mnie
          nie interesuje posiadanie dzieci. A Twój poprzedni post mówiący o zazdrości...
          no cóż, chyba się mylisz, może Ci co najwyżej zazdrościć ktoś kto nie może mieć
          dzieci a chce, bo na pewno nikt inny. Pozdrawiam i życzę udanego porodu.
          • sabbina Re: Precz z ciężarnymi...? 12.10.03, 17:29
            i po co te swary ?
            przecież jasno wynika, że Ciężarna czuje potrzebę by wszyscy na nią zwracali
            non stop uwagę. W większośći zgadzam się z tym LUKE.
            Według mojej oceny jest Cieżarna to kobieta po 25 - tce, oczywiście to jest jej
            pierwsza ciążą, której wszystkie koleżanki już dawno urodziły dzieci, no i ona
            nie ma przed kim się wyżalić, czy raczej "wyrazić"

    • Gość: Zbigniew Kobiety w ciąży są OK:) n/t IP: 80.48.20.* 12.10.03, 17:44
      • Gość: Kasia Re: Kobiety w ciąży są OK:) n/t IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 18:07
        Może i ok ale na pewno nie atrakcyjne Ciężarna to chyba ma masę kompleksów, bo
        pisząc o tym wszystkim to potwierdza. Ale w zasadzie mnie to nie obchodzi.
        Życzę jej wszystkiego dobrego i niech żyje w tym swoim świecie.
        • Gość: Zbigniew A Kasia jest gupia:) n/t IP: 80.48.20.* 12.10.03, 19:14
          • Gość: Ewka Re: A Kasia jest gupia:) n/t IP: *.swic.dialup.inetia.pl 12.10.03, 19:32
            A może Kasia nie może mieć dzieci i dlatego tyle w niej złośliwości??????/
            Oj Kasieńko! Teraz może nie chcesz(?) a za parę lat nie będziesz mogła. Natura
            jest okrutna. Znam taką osóbkę, która szalała do 35 roku zycia, a później
            dorwała forsiastego faceta i chciała mu dać potomka - i co? i figa z makiem.
            Facet znalazł młodszą i ma z nią dziecko, a owa osóbka jest obecnie starą
            zgorzkniałą, zmierzłą babą :(

            Pozdrawiam i życzę Kasiu więcej życzliwości w stosunku do ludzi.
            • Gość: Kasia Re: A Kasia jest gupia:) n/t IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:16
              Przykro mi ale nie trafione! Dzieci mieć mogę, nie szaleję jestem w związku już
              8 lat po prostu nie chcę mieć dzieci , czy to takie dziwne i nie do pojęcia, że
              ktoś tak właśnie chce?
    • Gość: cosmo Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 19:11
      1. Mnie mąż samochodu kupować nie musiał ponieważ miałam swój. Nie musiał też
      przesadnie się mną opiekować bo po prostu wystarczało mi to, że jest taki jaki
      jest zawsze. Nie odczułam też, że na przykład nie podobam mu się będąc w ciąży.
      Wręcz przeciwnie... :)

      2. Zdarzało mi się mimo to jechać tramwajem, gdy na przykład padał śnieg, a ja
      zapragnęłam pogawędzić sobie z przyjaciółką.

      3. Będąc w ciąży nadal bardzo dbałam o siebie tj. modne ciuszki (też można
      fajnie się ubrać mimo brzucha), fajna fryzurka itd. Czułam się naprawdę
      wyjątkowo i stąd brało się moje dobre samopoczucie . Gdy patrzę teraz na
      zdjęcia uważam, że wyglądałam świetnie (i nie mam nic przeciwko temu żeby
      jeszcze raz tak wyglądać).

      4. Dziwią mnie te pełne złośliwości komentarze i to od kobiety. Z pewnością
      jest to niespełniona, zgorzkniała baba, która podnosi się na duchu takimi
      właśnie tekstami. Typowa "biedna" Poleczka (kłębowisko żmij!!!).

      5. Natomiast Sabin... widać, że jesteś starej daty pierdołą. Teraz jest
      troszeczkę inaczej niż było za Twoich czasów. W zasadzie, teraz rzadko
      dziewczyny decydują się na dziecko przed 25 rokiem życia (na zachodzie tak było
      już dawno). Ja miałam dziecko przed 25 i naprawdę byłam wyjątkiem w moim
      towarzystwie.

      :)
      • sabbina Re: Precz z ciężarnymi...? 12.10.03, 20:52
        Mam nadzieję, że masz tylko jedno dziecko ? To bardzo dobrze.
        Rozwój społeczeństwa polega na wymieraniu słabych genów, jednostek i
        przetrwaniu w społeczeństwie najlepszych. Dlatego jeśli ludzie niezaradni
        życiowo, nie mają dzieci, albo mają tylko jedno to bardzo dobrze.
        Im mniej dzieci oni mają tym lepiej. Niech te geny co oni moszą wymrą jak
        najszybciej.

        Oczywiście, że na Zachodzie kobiety rodzą coraz później i coraz mniej, dlatego
        te społeczeństwa wymierają. A zapełniają je Turki, Araby itp.
        Ale czy Ty w ogóle to rozumiesz ?

        Skoro piszesz, że miałaś dziecko przed 25, to znaczy, że jakby nie liczyć,
        jesteś teraz stara baba, w każdym razie duuużo starsza ode mnie :)))
        • Gość: fan amator Re: Precz z cięN?arnymi...? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:18
          czy mozna gdzies podziwiac twoja osobe? chcialem nacieszyc wzrok, czy
          bedzie mi to dane?
      • Gość: Kasia Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:25
        Jestem młoda i ładna, może to zabrzmiało nieskromnie ale jestem. Nie jest to
        tylko moje zdanie. Jestem życzliwie nastawiona do ludzi, szanuję ich zdanie gdy
        oni szanują moje. Napisałam to Ciężarnej gdyż była pewna że wszyscy jej,
        wyjątkowej, zazdroszczą, że jest w ciąży. A to nie prawda, większość ludzi
        nawet nie zwraca na nią przypuszczam uwagi. Aha i tak jak już pisałam jestem od
        ośmiu lat związana z tym samym facetem a mężatką od 2 lat. Nie lubię imprez i
        na nie nie chodzę, jestem inteligentna i posiadam dużo zalet jeśli już mam być
        złośliwmy "kłębowiskiem żmij",to pozłoście się jeszcze "ideały". Mam własne
        zdanie odbiegające od ogółu. I niczego mi w życiu nie brakuje.
        • peteen to ja , narcyz się nazywam... n/t 12.10.03, 21:27

          • petteen poluzuj podszywaczu ! o'key ? 12.10.03, 21:30
            ---
            http:/www.kazimierz.com/
            • petteen Re: poluzuj podszywaczu ! o'key ? 12.10.03, 21:35
              --
              www.kazimierz.com/
          • Gość: Kasia Re: to ja , narcyz się nazywam... n/t IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:33
            Jak byś nie zauważył to piszę to tylko dla tego żeby osoby oskarżające tu mnie
            i piszące o mnie "babsztyl" nie mogący mieć dzieci i wogóle "fuj" zrozumiały,
            że tak nie jest, ja jestem szczęśliwa i życzę im szczęścia też a nie tylko
            oskarżania innych nie znając ich. A czy ciężarna nie lubi być czasem w centrum
            zainteresowania jak 90% kobiet w ciąży. Bo mi się wydaje że tak. Przykro mi ale
            nie mam zapędów narcystycznych.
            • peteen nie... 12.10.03, 21:46
              nie jest tak, jak sądzisz...
              albo może tylko zbyt ostro przedstawiłaś swoje poglądy...

              btw. kobiety w ciąży jest piękna...
              • Gość: Kasia Re: nie... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:56
                przedstawiłam swoje poglądy dosadnie i w sposób w który wszyscy zrozumieją o co
                chodzi. Co do kobiet w ciąży to raczej niewielki odsetek mężczyzn stwierdzi, że
                wyglądają atrakcyjnie. A co mówią różne osoby żeby sprawić komuś przyjemność to
                już całkiem coś innego...
        • wadera2 Re: Precz z ciężarnymi...? 12.10.03, 21:45
          Wydaje mi się Kasiu, że Ciężarna dotknęła jakiegoś twojego czułego punktu. Może
          ty nie, ale bardzo dużo bab,głównie starych babiszonów zazdrosci kobietom w
          ciąży, wielu rzeczy: że jeszcze mogą miec dziecko i w dodatku w ciąży wcale nie
          przypominają aseksualnych wielorybów, że nie muszą w tym czasie gonić na 5.30
          do roboty, że są te idiotyczne urlopy wychowawcze, no i w ogóle, że one mają
          takie łatwe życie, a my, dobre , porządne kobiety tak cierpiałyśmy i cierpimy.
          W dodatku te młode mają teraz takich durnych facetów co to nawet pieluchy
          zminiają, która porządna kobieta by na to pozwoliła! Sodoma i Gomora! I te
          właśnie wstrętne baby odpychają takie babki w ciąży w kolejkach, ale cóż, to
          taki babski rodzaj świra. Czemu ty to w ogóle wzięłaś do siebie, przecież chyba
          nie jesteś agresywna wobec kobiet w ciąży , z małymi dziecmi itp.? Skoro brak
          dzieci to twój świadomy wybór i czujesz się z tym OK, to dlaczego starasz się o
          tym przekonać nas, czytelników tego posta - który jest na zupełnie inny temat?
          A do Ciężarnej - nie przejmuj się, to tylko żałosne , przegrane osoby próbują
          odbić sobie ta tobie swoje frustracje. Trzymaj się - życzę wiele radości z
          Dzidziusia!
          • petteen posłuchaj ciężarna 40 - latka ! 12.10.03, 21:52
            ja ważę blisko 100 kh, a przy wzroście 173 jest to trochę.
            Latam z tym cieżarem od 15 lat i jakoś, żyję, nie narzekam, choć też mi nie
            chcą miejsc ustępować !
            A ty za chwilę będzie po sprawie !
            to co będziesz mi wtedy ustępować miejsca ?

            --
            www.kazimierz.com/
            • peteen sabbin to gruby kurdupel ? 12.10.03, 21:56
              w dodatku cham nieokrzesany ?
              to by się zgadzało...
            • Gość: Ciężarna Re: posłuchaj ciężarna 40 - latka ! IP: *.su.krakow.pl 13.10.03, 09:07
              Nie sposób odmówić Ci racji. Jasne, że Ci ustąpię- tylko powiedz, że to Ty !!
              I NIE MAM JESZCZE 40 LAT!!! ;-))Pozdrawiam! :-)))
            • peeten Re: posłuchaj ciężarna 40 - latka ! 13.10.03, 21:50
              petteen napisał:

              > ja ważę blisko 100 kh, a przy wzroście 173 jest to trochę.
              > Latam z tym cieżarem od 15 lat i jakoś, żyję, nie narzekam, choć też mi nie
              > chcą miejsc ustępować !
              > A ty za chwilę będzie po sprawie !
              > to co będziesz mi wtedy ustępować miejsca ?
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Jej najpierw musza wody ustapic.:-)
          • Gość: Kasia Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 21:52
            Nie, raczej nie dotkęło to żadnego mojego czułego punktu. Z moich obserwacji
            wynika, że większość kobiet w ciąży jest bardzo przewrażliwionych na swoim
            punkcie i myśli, że jest pępkiem świata. Nie raz już się z czymś takim
            spotkałam. A co do tematu postu to poprostu wyszła z tego dyskusja. I tak nikt
            nie wie kim jestem, bo napisałam tu kilka zdań i od razu próbują mnie oceniać.
            A ja się powtórzę po prostu jestem szczęśliwa i już, a jeżeli dla kogoś jest
            szczęściem posiadanie dziecka i bycie zależnym od męża (mąż zarabia, mąż mi
            kupił samochód) to jego sprawa... Pozdrawiam serdecznie
            • peteen bo też ciężarna JEST pępkiem świata... 12.10.03, 21:57
              jeśli cierpisz z powodu braku instynktu macierzyńskiego - nie masz prawa
              oceniania tych, którzy ten instynkt mają...
              • Gość: Kasia Re: bo też ciężarna JEST pępkiem świata... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 22:01
                Nie cierpię :)
                • Gość: cosmo Re: bo też ciężarna JEST pępkiem świata... IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:15
                  Nie wiem dlaczego, ale wyobrażm sobie Ciebie jako pracownika jakiejś firmy, dla
                  której całkowicie poświęcasz swoje życie osobiste. Może dlatego, że mam
                  znajome, które mówią dokładnie to co Ty. Patrząc z boku widzę jak wyprane mózgi
                  mają i jakimi cytrynkami się stają (a po wyciśnięcu... wyrzucamy skórki).
                  • Gość: Kasia Re: bo też ciężarna JEST pępkiem świata... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 22:19
                    To sobie mnie źle wyobraziłaś. Prowadzę własną firmę wraz z mężem, nie
                    poświęcam jej całego swojego czasu, nie jest dla mnie wszystkim i nikt mnie
                    jeszcze nie wycisnął jak cytrynki...a tym bardziej nie wyrzucił mojej skórki.
                    Ale pewnie Ty wiesz lepiej...
                  • luki761 cosmo ale ty głupawa jesteś ?... 12.10.03, 22:24
                    gdzie take się chowają ?
                    Blisko 80 % zatrudnionych w Krakowie, pracuje w małych rodzinnych firmach.
                    Kto i co z kogo tam wyciska ?
                    Owszem trochę ludzi pracuje w tzw. firmach, ale tam idą najgłupsi, którzy wolą
                    zarabiać mizerną kasę za pozorne "etatowe" bezpieczeństwo.
                    No ale jeżeli ty obracasz się wśród takich znajomych, to mirnota twojego
                    intelektu mnie nie dziwi...

                    • peteen luki, a tyś kolejne wcielenie sabbina ? 12.10.03, 22:26
                      to piotrusiowo-panowe ?
                      świetnie ci idzie ten styl...
                      • petteen Re: luki, a tyś kolejne wcielenie sabbina ? 12.10.03, 23:30
                        Nie przejmuj się Luki,
                        to jakiś podszywacz, trzeba go "przetrzymać"

                        ---
                        www.kazimierz.com/
                      • Gość: cosmo Re: luki, a tyś kolejne wcielenie sabbina ? IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 23:32
                        Sabbin spuchł w poprzedniej wymianie zdań, więc zaatakował jako luki.
                        Przynajniej nie wyrzekł się swojej męskości tym razem. hi hi ha ha :)
    • Gość: grazyna Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.net.autocom.pl 12.10.03, 21:57
      Teraz dla kobiet w ciąży jest niedobra pora - zimno i trzeba chodzic w
      kurtkach. Pod kur5tką nie widac brzucha i afery sa na porządku dziennym.
      Tekściki typu: Taka młoda a już musi siedzieć?/ W ciąży? Od 15 minut pewnie
      itp. są chamskie.
      Nie przejmuj się idiotkami, cieszmy się, ze na forum Kraków jest coraz więcej
      kobiet.
    • Gość: cosmo Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 21:58
      1. Sabbin:
      Życiowo zaradna jestem bardzo. Genetyka u mnie jak najbardziej w porządku,
      wręcz szlachecka :) Dzieci zamierzam mieć kilkoro. Z tą starą babą to chyba
      przesadziłeś ha ha ha!!!

      A Ty Sabbin, pierdoło, znajdź sobie może jakąś babę (starą, adekwatnie do
      Twojego wieku i poglądów) bo Ci chyba kumulacja emocji na dekiel bije już...
      Chłopie, zrób coś z własnym życiem. Nie można koncentrować się tylko na
      wysyłaniu negatywnych fluidów. Wiesz jak to bywa, one wracają do źródła.
      Wszystkiego najlepszego.

      Więcej do pana nie napiszę, bo szkoda mi czasu na rozmowę z kimś godnym
      pożałowania. Gdyby już nikt z panem nie chciał rozmawiać, zawsze pozostaje
      jeszcze psychanalityk (a może psychiatra?).

      Byeee :)
      • sabbina Re: Precz z ciężarnymi...? 12.10.03, 22:11
        Tego się właśnie obawiałam "genetyka szlachecka" !
        Cóż na przełomie XVIII i XIX szlachta praktycznie wyginęła, ostały się tylko
        najgorsze wyrodki, których przykładem jest Jaruzelski, Małachowski itp.
        Na szczęście mało dzietne...
        • izoold Re: Precz z ciężarnymi...? 13.10.03, 14:45
          Boże, ludzie!!!!
          Oszaleliście chyba? Przeczytajcie sobie jeszcze raz, coście tu powypisywali!!!!
          Życzę Ci cudownego dzidziusia, a to chamstwo nie wiem skąd przyszło, bo za
          moich czasów (moje dziecko ma 20 lat) było trochę lepiej, choć też się
          nasłuchałam wulgarnych słów, o dziwo, od ludzi starszych:) A co do wymiany
          genów na lepsze... cóż zawsze mi się wydawało, że postęp polega właśnie na
          stosunku do kalek i chorych, a nie na ich eliminacji (ale to już nie do Ciebie,
          Ty się tzrymaj i noś ciepło, JA CI ZAZDROSZCZĘ:))))))))))))))
          • Gość: Ciężarna Re: Precz z ciężarnymi...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 21:25
            Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa!
    • iberka Re: Precz z ciężarnymi...? 13.10.03, 22:48
      a ja po prostu mowilam,ze nie bede stac ,bo mama prrawo do obslugi poza
      kolejka i koniec.teraz nadal tak robie,bo jakos samotna mama usze wszedzie
      chodzic z synkiem i nie stoje w kolejkach.podchodze do kasy i juz,a jak ktos
      zaczyna pyskowac to niech sobie ustawy poczyta a pozniej niech sie wypowiada .
      iza...walczaca samotna mama:-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka