Gość: delPiero
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.11.08, 22:04
Ale żeś pan panie Jawor wysmalił artykuł. Tak się składa, że w tym samym
czasie kiedy zpo czerwonej kartce schodził z boiska niebiały zawodnik wisły na
boisko wchodził Arek Baran i kibice skandowali jego imię i nazwisko. Niebiały
nie rozumiał okrzyków i myślał, że to do niego. On może nie rozumieć naszego
języka ale pan też nie rozumie? Albo może do laryngologa trzeba się wybrać. I
po co powtarzać takie dyrdymałki za trenerem skorżą, skoro kartki były jak
najbardziej uzasadnione, a małecki powinien zostać zdyskwalifikowany co
najmniej na rok.