grazynaa
29.10.03, 17:44
Mam dość. Dostaję dużo listów z zagranicy - broszury i ulotki róznych firm.
Każda, ale to każda koperta przychodzi naderwana, w folii, na kopercie
pieczątka "Warszawa Centralna, XJG, 2710031, przesyłka nadeszła z zagranicy w
stanie uszkodzonym".
Jakoś nie chce mi sie wierzyc, ze ktos przykładowo w Francji widząc kopertę
z lokalnym biurem turystycznym nie wie, ze w kopercie są broszury turystyczne.
Jedyne nierozerwane listy to przesyłki w przezroczystych kopertach foliowych
albo z naciętym rogiem - widać, ze w srodku nie ma dolarów i nie ma co
otwierać.
Złodziej na złodzieju w poczcie polskiej siedzi i złodziejem pogania.