Gość: qb Tłumaczą się z książki Zyzaka IP: *.igloonet.pl 01.04.09, 11:46 Afera Zyzak/Nowak odsłania fikcyjność uniwersyteckich procedur, naginanych i wykrzywianych w sposób dowolny, i w efekcie fikcyjność uzyskiwanych tytułów. Oczywiste jest, że praca łamie metody badań historycznych, jako taka więc nie powinna być przyjęta przez promotora. Jeżeli się tak stało, powinna być odrzucona przez recenzenta. Po to ta instancja istnieje. Tymczasem działa fikcja i obyczaje łagodnego współżycia: żaden recenzent nie odwali pracy chwalonej przez profesora, nawet jeśli ten jest znanym oszołomem. Postąpi najwyżej jak ten tutaj, wypunktowując błędy, ale dopuszczając. I będzie optował, by dać 4 zamiast 5. 3 to już wyraz pogardy, z łaski, by przepchnąć - bo ostatecznie i tak wszystkich się przepycha, nawet jak oddają kompletne brednie i nie potrafią słowa na obronie wykrztusić. W tym wypadku profesor-oszołom złamał jednak zasady, drukując pracę swego magistranta. A ponieważ temat zapalny, rzecz nabrała natychmiastowego rozgłosu. Recenzent nie docenił sytuacji, nie wkalkulował ryzyka związanego z tematem i zacietrzewieniem promotora, i teraz mu się także zbierze. Słusznie, choć to kozioł ofiarny systemu. Może za to akademicy się wreszcie zreflektują - ich absolwenci, którzy nie powinni byli zdać matury (bo poziom wiedzy dzisiejszych magistrów jest niższy, niż dawniejszych maturzystów), pójdą do szkół uczyć nasze dzieci, będą robić kariery i nami zarządzać, a w końcu i rządzić. Może lepiej jednak poświęcić im więcej uwagi i pracy, mimo wszystko, przymusić ich do wysiłku i do przygotowania w życiu czegoś porządnego. Nauczyć, że poniżej pewnych standardów, metod postępowania, schodzić nie wolno. Taki jest jeden z powodów pisania pracy magisterskiej, który dziś przypomina o sobie wielkim głosem. Odpowiedz Link Zgłoś
ducks_arse Re: Hańba UJ, gdy Gross swoje antypolskie brednie 01.04.09, 11:50 junkier napisał: > > - - - - - - > Prof. Jerzy Robert Nowak: "Sam Michnik w 1968 r. na procesie > okreslał siebie jako komunistę". > To TW. Tadeusz czyli Jeży Rower Nowak jest profesorem??? Kupił ten tytuł na Bazarze Różyckiego czy już na Jarmarku Europa??? Sądząc z jego wypocin mógł też dostać gotowca od swoich mocodawców czyli SB PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlG Znowu stronniczość Gazety Wyborczej IP: *.ists.pl 01.04.09, 11:56 Stronniczość Gazety Wyborczej jest porażająca. Właśnie dowiedziałem się, że ten chłopak popełnił zbrodnię, cały świat go potępia, profesorowie UJ rwą włosy z głów, szef IPN tłumaczy się, że jest niewinny, że zbrodniarz tylko u niego kseruje papierki. Do tego cztery hasła wyrwane z kontekstu. Brakuje tylko informacji, że w Międzynarodowy Trybunał Karny nakazał ujęcie zbrodniarza, a ajatollah wydał fatwę z wyrokiem śmierci. Niestety z wypowiedzi na forum wynika, że czytelnikom Gazety to wystarczy. Choć, jak myślę, żaden z nich nie czytał książki, już wszystko wiedzą, wyrok wydali. Wiwat demokracja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Tłumaczą się z książki Zyzaka IP: 194.181.0.* 01.04.09, 12:00 To chyba promotor powinien się wstydzić......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicepremier burak Kolega koledze nie upie... magistranta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 12:03 i za to UJ jak i cala polska nauka powinna sie wstydzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek UJ i IPN odcinają się od książki o Wałęsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 12:04 a mnie dziwi taka gloryfikacja Wałęsy , czemu zapominamy z jakiego był środowiska ,że był normalnym człowiekiem , czemu nie mozliwym się staje to ,że mógł pić wódę z kolegami , mieć romansiki na boku ,dzieci z nie prawego łoża itp.w końcu skoro była taka prawda , czemu robimy z niego nadczłowieka ,tylko dlatego że dostał Nobla i obalił komunizm???/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg zamiast faktow uzasadniajacych krytyke ksiazki IP: *.stat.gov.pl 01.04.09, 12:07 jakies ogolniki, ciekawe skad zdjecie, z archiwun WSI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW Tłumaczą się z książki Zyzaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 12:12 WAŁĘSIZM - CZYLI NOWE ROZUMIENIE WOLNOŚCI SŁOWA? krakow-www.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head wczoraj cenzura na Mysiej, teraz na Czerskiej 01.04.09, 12:30 Tyle że teraz nie będzie sie jeździć na Mysią a na Czerską, tam w redakcji GWno Prawdy naczelny cenzor, red. Mosiek Lizus będzie decydował co mają prawo czytać Polacy a co jest zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkalewski UJ i IPN odcinają się od książki o Wałęsie IP: *.static.korbank.pl 01.04.09, 12:58 Wychowani na fałszywej wierze katolickiej, która z prawdziwą wiarą ma tyle wspólnego, to co były Prezydent Kwaśniewski z dyplomem magistra musicie mieć żywą ikonkę zdrajcy Solidarucha???!!!...bo Wałęsa przez czas jakiś jest to udowodnione - brał świadomie kasę od bezpieki - podobno na samy początku - bo na końcu to już nie!!!! Ludzie ja byłem w tamtych czasach studentem dziennikarstwa, i byłem w Gdańsku - widziałem jak w czasie kiedy ludzie stali po "kartkowe" ochłapy w wielokilometrowych kolejkach bepe Gocłowski i Jankowski (też kapuś) zwany "księdzem" ścigali się mercami po Gdańsku ofiarowanymi im przez polską diasporę w Niemczech!!! Przecież to był wówczas jawny skandal i pogarda dla wszystkich, a paczki z pomocą szły przez Kościół jako pośrednika z zagranicy od zwykłych europejczyków... Zdejmijcie łuski z oczu. Nie można na siłę robić z Wałęsy ąwiecznika!!! Taki mamy marną historię pełną zdrady i gnoju!!! W końcu posprzątajmy raz własne gniazdo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
langston Pewnie GWno zaproponuje likwidacje UJ!:) 01.04.09, 13:32 Praca powstala na UJ, pod okiem uniwersyteckich profesorow, promotorow i recenzentow wiec chyba czerowni i rozowi zaproponuja rozwiazanie UJ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gapulek Wszyscy odcinaja sie od pracy magisterskiej.. 01.04.09, 13:43 Mam wrażenie ,ze praca pisana była na zmowienie , W jednym ze Skanerów Politycznych w TVN24 lub innym programie informacyjnym , info tvp, ( przy okazji dyskusji na temat poprzedniej ohydnej publikacji na temat Wałęsy w IPN)red. Janecki z Wprostu parę razy mowil ,ze powstaje ciekawa praca magisterska, mlodego, zdolnego jak go nazwal czlowieka. Moze nalezy mu przypomniec ,jak promowal jeszcze nie napisaną pracę magisterską i skąd wiedzial ,ze taka powstaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw niech GW sie wstydzi IP: *.autocom.pl 01.04.09, 13:58 wszystkie moje merytoryczne wypowiedzi na temat nie ujrzały światła dziennego. I co to za dyskusja ? Cenzura jak w PRLu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir67 UJ wstydzi się za Zyzaka IP: *.chello.pl 01.04.09, 14:16 co to za problem?! mamy wolność słowa a jeżeli ta wolność kogoś uraziła to sa tez sady cywilne. tak wygląda to na nagonkę na wolność słowa oraz IPN (co wielce prawdopodobne zaważywszy na wnioski płynące z tzw "nocnej zmiany") mir67 Odpowiedz Link Zgłoś
oregon11 Wzywam rektora UJ do podania skladu komisji egzam 01.04.09, 14:18 Ciekawe kto poza Nowakiem i Zblewskim był w komisji egzam. na obronie P. Zyzaka w UJ. Wzywam rektora UJ do upublicznienia tych nazwisk i protokołu z egzaminu magisterskiego. Recenzent tej pożal się Boże pracy magisterskiej dr hab. Zdzisław Zblewski jest członkiem redakcji kwartalnika „Pamięć i Sprawiedliwość” wydawanego przez Biuro Edukacji Publicznej IPN. Nic dziwnego, ze mgr Paweł Zyzak dostał szybciutko fuchę w archiwum IPN kiedy go nie przyjęli na studia doktoranckie w UJ. Wokół IPN nadal zbierają się takie odpady. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa odpady 01.04.09, 14:50 Bardzo mi się spodobało słowo "odpady", jakim określasz oszczerców nieskazitelnego Wałęsy. Na marginesie pozwolę sobie coś napomknąć o całości. Otóż, UJ w czasach PRL-u zachował autonomię, nie został skażony marksizmem-leninizmem i nie powstawały w nim prace naukowe opiewające komunizm, socjalizm. Na UJ nie było też żadnego agenta UB czy SB. Dopiero takie odpady, o których piszesz, pokalały ten kryształowy wizerunek krakowskiej uczelni. Cóż, zawsze muszą się znaleźć czarne owce. Dobrze, że uczelnia - niemająca powodu do wstydu za swoją działalność za PRL-u - wstydzi się za takie odpady. Myślę też, iż twój szlachetny postulat ujawnienia nazwisk członków komisji egzaminacyjnej jest dobry. Powiedziałbym - w ślad za moim Autorytetem Moralnym, czyli Niesiołowskim - że należy wyrzucić z uczelni nie tylko Nowaka, ale także tę komisję. Bywaj, towarzyszu walki o dobre imię UJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ser Ja też się domagam, w końcu UJ żyje z moich podatk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:37 ów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Rozwiazac caly Wydz. Historii! Powolac docentow IP: 96.237.119.* 01.04.09, 23:23 kwietniowych! Studenci do nauki!Swietosci nie szargac! Odpowiedz Link Zgłoś
w_u_j_e_k Re: Wzywam rektora UJ do podania skladu komisji e 01.04.09, 23:24 A ja chciałbym przynajmniej przeczytać opinie promotora i recenzję tej pracy. To przecież nie są tajne dokumenty, a uczelnia ma obowiązek je przechowywać. Podobnie jak protokół z obrony pracy magisterskiej. Jak oceniono pracę, jakie były pytania na obronie, jak oceniono odpowiedzi? Ciekawi mnie to i myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by rektor UJ upublicznił te dokumenty, w internecie na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek UJ wstydzi się za Zyzaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 14:28 za późno - mleko się już rozlało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az UJ wstydzi się za Zyzaka IP: 83.2.157.* 01.04.09, 14:35 Kwaśniewski jak radziecki TASS Żelaznym argumentem Kwaśniewskiego, że IPN fałszywie go oskarża, jest orzeczenie sądu lustracyjnego z 2000 roku, który prawomocnie stwierdził, że ówczesny kandydat na drugą kadencję prezydencką nie był tajnym współpracownikiem. Muszę Aleksandra Kwaśniewskiego zmartwić. Orzeczenie sądu mówi tylko tyle, że wobec kryteriów narzuconych mu przez ustawę, nie mógł zarzucić Aleksandrowi Kwaśniewskiemu tzw. kłamstwa lustracyjnego. A kryteria te - biorąc pod uwagę stopień zniszczenia dokumentów dawnej SB - były niezwykle wyśrubowane. Sąd dopiero miał prawo nazwać kogoś TW, jeśli dysponował jednocześnie trzema rzeczami - deklaracją o współpracy, pokwitowaniami odbioru pieniędzy za udzielane informacje oraz donosami TW (napisanymi własną ręką bądź spisanymi przez oficera SB). Przy czym musiał być spełniony dodatkowy warunek, że donosy te wyrządzały szkodę opozycji politycznej. W spuściźnie po Aleksandrze Kwaśniewskim - TW "Alek" nie było żadnej z tych trzech wymaganych rzeczy. Jedyny ślad pozostał w rejestrze tajnych współpracowników. Zatem w świetle tak życzliwie dla dawnej agentury skonstruowanego prawa istotnie Kwaśniewski może mówić dziś, iż nie był agentem PRL-owskich tajnych służb politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 hej, gazeto, tak nie wolno 01.04.09, 15:01 Gość napisał głupią książkę (co może prowadzić do wniosku że sam nie jest najmądrzejszy) ale ściganie go w tej nędznej pracy to już prawie nagonka. Wywieracie presję na IPN żeby go wywalił, z powodów które nie mają nic wspólnego z jego pracą tam, to znaczy za poglądy. Niech sobie kseruje te dokumenty, żuczek polny, a jak zacznie coś pisać znowu głupiego to będziecie mieli czas, żeby mu przywalić. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol UJ i IPN odcinają się od książki o Wałęsie 01.04.09, 15:03 Dziwny jest ten świat - śpiewał kiedyś Czesław Niemen - i nie mylił się.Ale w tym dziwnym świecie najdziwniejsza jest Polska.Kraj wktórym ze względuna ochronę danych osobowych nie wydaje się książek telefonicznych,ale bezkarnie można wieści z magla publikować jako prace naukowe.Kraj w którym bezkarnie można opluwać każdego w imię wolności słowa,a anarchię utożsamia się z demokracją.Pan Zyzak zbiera (po części) cięgi,ale on załuguje raczej nawspółczucie,bo został wpuszczony w maliny przez swgo promotora.Być może za swoją wiedzą i zgodą,ale jednak.Wydawnictwo,któremu patronuje pan profesor,ma bardzo określony profil i barwę.I nie jest to powód do dumy,a barwa jest brunatna.Ale jeżeli w obronie tej pracy występują inni profesorowie np.prof.Nałęcz,i to w imię wolności badań historycznych,to ten fakt zmusza mnię do myślenia,do zastanowienia się nad poziomem polskich elit intelektualnych.Mógłbym jeszcze długo na ten temat,ale powiem krótko:gdyby ten incydent miał miejsce np.w Stanach Zjednoczonych,to pan L.Wałęsa i jego zstępni do trzeciego pokolenia mieliby z czego dostatnio żyć,a pan Zyzak by płacił,płacił i płacił. Dziwny jest to kraj,który ma w Wikipedii stronę "polscy Zydzi",gdzie z imienia i nazwiska wymienia się setki obywateli polskich pochodzenia żydowskiego.Co na to pełnomocnik do spraw ochrony danych osobowych?Niech ktoś poszuka podobnej strony w niemieckojęzycznej Wikipedii. Dziwny jest ten kraj i długo jeszcze taki pozostanie.I to właśnie z tego powodu mamy tak nikłe przejawy sympatii w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice UJ wstydzi się za Zyzaka 01.04.09, 15:20 Uj się wstydzi...a,jak promotor i recenzenci pracy magisterskiej - bez odpowiedniego warsztatu badawczego- przyjęli i ocenili ten 'gniot'??? Zdumiewające! Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Zyzak to hańba dla UJ 01.04.09, 15:26 jak taka miernota jak on mog ła studia skończyć a jego praca magisterska sklecona z urojeń i pomówień na porządnej uczelni nie zostałaby dopuszczona do obrony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dert Polska wstydzi się za Uniewersytet Jagieloński, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:35 w skrócie UJ. A może poszperać w tym UJocie i może znajdzie się wiecej takich tzw. "prac naukowo-badawczych" wykonanych na podstawie domysłów. Ja niestety takie znam z dziedziny (mojej- chemicznej) też z UJotu Odpowiedz Link Zgłoś
pw2221 proponuję nadać certyfikat świętej krowy Noblyście 01.04.09, 15:43 i "Samodzielnemu Obalaczowi" aby nikt nawet w damskiej ubikacji na ścianie nie pisał złego słowa na jego temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JTS Re: proponuję nadać certyfikat świętej krowy Nobl IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.09, 16:07 Taki sam jak dla JPII? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widzyk64 widzę pewną różnicę między LW a tobą IP: *.acn.waw.pl 02.04.09, 01:17 na ciebie nawet by nikt nie naszczał w tej ubikacji, bo nie miałby na co Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanka UJ i IPN odcinają się od książki o Wałęsie 01.04.09, 15:43 A ja mam w nosie to, że jakiś pan napisał sobie jakąś książkę. Pisać każdy może. Natomiast nie mam w nosie tego, że praca magisterska, która była podstawą tej książki, jest na podobnym poziomie. Jak ona ma sie do prac innych absolwentów? Jakie ma źródła? jaka bibliografię? Koń by sie usmiał. Jeśli UJ teraz mówi, że nie ma wpływu na jakość prac magisterskich, to po co kształci studentów? Jakość prac magisterskich to jakość nauczania i jakość nauki. Nawet Komisja Akredytacyjna, potwierdzająca uprawnienia do kształcenia na danym kierunku studiów sprawadza jakość prac magisterskich. Zatem jesli uczenia nie ma na tę jakość wpływu, to i kierunku studiów prowadzić nie powinna. W przeciwnym bowiem razie prace magisterskie i doktorskie będą opierały sie na źródłach typu maglowego, czyli "jedna pani, drugiej pani coś powiedziała, więc musi to być prawda". Odpowiedz Link Zgłoś