Dodaj do ulubionych

Śmiertelnie groźny żart

IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 21:55
To gimnazjum to dziwna szkoła - dyrektor Tabaka lubuje się w
straszeniu odpowiedzialnością zbiorową, a Zającowa - ta od
matematyki non stop obraża uczniów na lekcjach nie przebierając
w słowach...
Obserwuj wątek
    • kecaj10 WISŁA SKISŁA BO JEST CIENKA JAK CENTUŚ 29.11.03, 00:22
      • Gość: WiŚlaK TO ZROBIŁA JOANNA ŻABIŃSKA IP: *.com / *.waw.cdp.pl 02.12.03, 15:51
        Idotka !!!! Na mejscu jej syna zrbil bym tobie to samo !!!!
      • Gość: jedenzgrugim Re: KS BOREK TO MARNE ŁAJZY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 17:29
        szmaciarze nawet bez treli;/
    • Gość: UczenLO Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.ghnet.pl / 192.168.3.* 29.11.03, 01:55
      Moze ta nauczycielka zastanowi sie nad soba i swoja "surowosci"
      Chodzilem do szkoly w Stanach. "Surowosc" polskich nauczycieli
      skonczyla by sie wydaleniem nauczyciela ze szkoly w USA.
      • Gość: uczen gim. 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 23:00
        W Polsce sie tylko truje a w U.S.A od razu strzela??
    • gregry Re: Śmiertelnie groźny żart 29.11.03, 02:03
      Włosy mi się na głowie jerzą. To jest coś gorszego niż afera w Toruniu. Aż
      dziw, że nie jest o tym głośno.
      A komentarze co-nieco dziwne.

      Pozdrawiam
    • Gość: maxi Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.inet.fi 29.11.03, 03:14
      Czy to gimnazjum jest dla dzieci uposledzonych umyslowo?
      Pozdrawiam rodzicow. Ale macie fajne dzieciaki. Jestecie dumni?
      • Gość: uczennica Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 09:15
        TA SZKOŁA JEST CHORA, A CZĘŚĆ MOICH KOLEGÓW UWAŻA, ŻE POWINNI
        JEST DOSYPAC CYJANKU. A MOŻE SZMACENIE UCZNIÓW NA PRAKTYCZNIE
        KAŻDEJ LEKCJI NIE MIAŁO WPŁYWU NA ICH DECYZJĘ? JEDNA Z OSÓB,
        KTORE BYŁY ZAMIESZANE W TĄ SPRAWĘ, PRZEPISAŁA SIĘ DO INNEJ
        KLASY, TYLKO DLATEGO,BY UNIKNĄĆ LEKCJI Z PANIĄ Z.
        OCZYWIŚCIE UWAŻAM, ZE PRÓBA ZABÓJSTWA JEST NIEDOPUSZCZALA, I
        POWINNA BYC W ODPOWIEDNI SPOSÓB UKARANA.

        JEDNAK PROBLEMY Z PANIĄ Z. NIE ZACZĘŁY SIĘ 2 TYGODNIE TEMU,
        RODZICE I UCZNIOWIE WIELOKROTNIE / OD LAT/ ZGŁASZALI DYREKCJI
        PROBLEM NIEWŁAŚCIWEGO ZACHOWANIA NAUCZYCIELKI,A PANIĄ Z.
        PRÓBOWANO "UNIESZKODLIWIĆ" JUŻ WCZEŚNIEJ.

        W SZKOLE JEST WIELE PROBLEMÓW O KTÓRYCH DYREKCJA NIE CHCE
        WIEDZIEĆ.ŻADNYN ZE ZGŁASZANYCH PROBLEMÓW DYREKJA NIE RACZYŁA
        SIE ZAJĄĆ.
        • Gość: kermode Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.smsnet.pl / 192.168.2.* 29.11.03, 10:46
          Kiedy chodziłem do podstawówki, technikum, na studia - zawsze w
          gronie nauczycielskim/akademickim byli nauczyciele/wykładowcy,
          których nie znosiliśmy bo ich zwyczaje/postępowanie odchodziły
          od ogólnie uznanych norm. I to się zawsze i w każdym środowisku
          zdarzy. Jakiś czas temu skończył się nam 2-letni koszmar w pracy
          (mobbying ze strony kierownika - nie jestem pewien czy dobrze to
          zapisałem), więc świry/nieprzystosowani znajdą się zawsze i
          wszędzie. Ale żeby zaraz mordować się przez to, to trzeba być
          kompletnym bezmózgiem. Nam przychodziły też porąbane pomysły,
          ale to co się dzieje teraz w szkołach to przechodzi ludzkie
          pojęcie.
          • Gość: uczen g 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.kliny.net.pl 29.11.03, 14:14
            Oczywiscie, otrucie nauczyciela to nie rozwiazanie, ale...

            Problemy z p Elzbieta (imie ofc zmienione) byly od zwsze.
            Wyzywala uczniow od ku*** i dzi***, a kazda dziewczyna z
            makijazem byla dla niej prostytutka. Szmacila uczniow,
            ponizala, co jest NIEDOZWOLONE. Mimo kilkakrotnego zwracania na
            ten problem uwagi dyrekcji (ktora rowierz nie jest calkiem w
            porzadku) pani Elzbieta dalej uczyla, przeklinala i ponizala
            uczniow - czesto przed ich wlasnymi kolegami. Moze wypadaloby
            sprawdzic, JAKIE NAPRAWDE kraza opinie po szkole. Ci uczniowie
            MUSIELI miec jakis powod - pani Elzbieta daje ich az naddto
            kazdemu uczniowi w tym wspanialym "gimnazjum" gdzie kazdy uczen
            boi sie p. Elzbiety, ktora traktuje nas jak za przeproszeniem
            g****...
        • Gość: Z Re: Śmiertelnie groźny żart IP: 212.244.6.* 29.11.03, 22:31
          Trzeba sobie poszukać innej szkoły, jak sie nie podoba. Widać najwyrażniej
          braki w Twoim wykształceniu - lepiej zajmij sie uważaniem na lekcjach i własnym
          doskonaleniem gramatyki i ortografii, a nie myśleniem jak wykończyć
          nauczyciela. Może społeczenstwo i władze oświatowe wreszcie skończą z tą
          obroną wyimaginowanych poszkodowanych wyrostków (nieprzestrzeganie praw
          dziecka itp )
          Z.
        • Gość: uczennica 24 gimn pani Zając jest ..... IP: *.com / *.waw.cdp.pl 01.12.03, 22:42
          BARDZO FAJNA
        • Gość: Matka Przyglądam się wypowiedziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 21:23
          i częsci z nich nie rozumiem. Nie jestem w stanie pojąć, jak można myśleć, że
          osoba, która nawet jesli zrobi cos niepoprawnie, popełnia błedy, w oczach
          niektorych zasługuje na cos takiego? Jak rodzice mogą spojrzec sobie w twarz,
          gdy dzieci ich głoszą takie poglądy?
          Po drugie, epitety kierowane w stronę dyrektor Tabaki są już przesadą (do
          których pani szpunarowa także przyłozyła rękę). Prócz tego, że jest dobrym
          organizatorem, dobrym nauczycelem, to swoja działanością wyniosła szkołę na
          poziom jednej z lepszych w Krakowie. Kolejne z moich dzieci uczęszcza do tej
          szkoły, wpierw podstawówki, pozniej gimnazjum, i widzę jak wiele dobrego
          wyniesli z tej szkoły.

          Czy redakcja ma świadomość, że odpowiedz taka jak poniżej , na którą
          odpowiadam, jest podżegnywaniem do zbrodni i powinna być scigana prawnie?
          Jeśli zaczynamy podpalać i wywołujemy ogień, to trzeba byc za niego
          odpowiedzialnym, Gazeto! Nie przekraczaj granic dobrego tonu, a wiecej -
          moralnosci, bo wkrótce usłyszymy o podobnych zajsciach w innej szkole.
    • Gość: uczennica 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 14:29
      chodze do tej szkoły od 3 lat, a wcześniej chodził do niej mój
      brat i miał matematyke z panią Z.to prawda że jaest jaka jest,
      kobieta nie lubi bawic sie z dziecmi i powiedzmy że ma swoje
      zasady, moze czasem nawet przegina , ale wsypanie jej kreta do
      kawy to juz moim zdaniem przekręt, a tłumaczenie sie że to
      tylko żart to jawiększa ściema wszechczasów.wiem że nie wszyscy
      z tej czwórki mieli w tym taki sam udziała, ale moim zdaniem
      wywalenie ich ze szkoły to troche zamało jak na nie mniej
      usiłowanie zrobienia nie byle jakiej krzywdy nauczycielce
      • Gość: Mery z 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 11:49
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaale jaja!!!!
    • Gość: Pinki Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.03, 16:56
      Ciekawi mnie tak przy okazji skad ta mlodziesz miala srodki
      psychotropowe ? to sa prawie dorosli ludzie bo jak ja mialem te
      15/16 lat to idealnie wiedzialem co robie, wiec uwazam ze
      powinni zostac ukarani z cala surowosica prawa a nie
      przeniesieniem do innej szkoly.
      nouczyciele sa rozni i zawsze byli rozni. komentarz goscia ze
      szkoly ze stanow jest conajmiej smieszny. pomysl czlowieku co
      muwisz.
    • Gość: saviour Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 17:00
      Jesli ktos uwaza ze mozna wytlumaczyc zachowanie tych bachorow w jakikolwiek
      racjonalny sposob to chyba jest nienormalny. Ja tez konczylem ta szkole, i nie
      twierdze aby ze strony tej kobiety cos mi sie stalo, choc mialem z nia
      przyjemnosc przez 4 lata. Fakt jest faktem, czworo gowniarzy chcialo sie
      zemscic za to, ze nauczylka matematyki zabronila przychodzic dziewczynom w
      ostrym makijazu na jej lekcje. Artykul niniejszy jest przeklamany - nikt nie
      poinformowal uczniow o tym co zaszlo w szkole; uczniowie Ci nie pochodzili
      z "dobrych rodzin"; ich wyniki w nauce byly, mozna powiedziec, przecietne.
      Wiem to, gdyz moja siostra ma przyjemnosc(?) uczeszczac do owego gimnazjum.
      Chcialem sie odniesc do posta mowiacego o tym, ze w USA wyrzucono
      by "surowego" nauczyciela z pracy. Proponuje jednak zeby autor tej smiesznej
      wypowiedzi zrozumial, ze dzieci zbyt czesto myla slowo "surowy"
      z "wymagajacym" a to ze ta kobieta jest bardzo wymagajaca jesli chodzi o
      sprawy zwiazane z nauczaniem, z wlasnego doswiadczenia wiem.
      • Gość: fajna?szkoła Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 02:05
        w odpowiedzi na pański zarzut właśnie te przekłamane informacje pochodzą od
        dyrekcji szkoły.czyżby to dowód że specjalnie wprowadzono prasę w błąd.To jest
        oficjalna wersja dyrekcji podana prasie .i co mam teraz o tym sądzić?Czyżby
        mnie moja dyrekcja okłamywała?
        • Gość: O.P. Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 23:54
          tak jak kuratorka dała pani wywiad. jasne. a świstak siedzi..
    • Gość: byly uczen Moja opinia..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 17:01
      Na wstępie chciałbym poinformować ze ta matematyczka nie
      nazywała się Elżbieta Z. tylko J.Z. (nie pdaje imienia i
      nazwiska z przyczyn oczywistych)
      Osobiście ta pani uczyła mnie matemnatyki. Od czasu, kiedy
      skończyłem ta szkołę: NIGDY NIE MIAŁEM PROBLEMÓW Z
      MATAMATYKĄ!!!! Przyznaję, że pani J.Z czami przeginała,
      denerwowała się, po prostu była i jest starej daty. Osobiście
      potępiam to co się stało. W gruncie rzeczy po tym czego sie
      wysłuchałem u niej na lekcjach, nic już mnie nie przestraszy!
      To był dobra szkoła życia. Jednak w tej szkole powinno się
      rzeczywiście zwrócić uwagę na kadre nauczycielską. Pani
      dyrektor, wg mnie miała o wiele gorsze sposoby nauczania od
      pani J.Z. (niektórzy sądzą, że była psychiczna) Nie popieram i
      nie zaprzeczam tego stwierdzenia. Przyznaję, że niektóre osoby
      uczące w tej szkole powinny zmienić diametralnie swój stosunek
      do uczniów. Jest kilku takich nauczycieli. Jak ktos jest w
      temacie to będzie wiedział o co chodzi. Jednam do pani jaka
      była, taka była, ale matematyki umiała nauczyć...
      • Gość: chocapik Re: Moja opinia..... IP: 62.233.150.* 02.12.03, 20:15
        Ja chodzilem do tej szkoly gdy jeszcze byla podstawowka i Bogu dziekuje ze
        tylko raz mialem z nia lekcje. Ja tez chodzilem do szkoly w Stanach i mam juz
        nieco inne podejscie do szkoly, a tacy ludzie jak ona sie powinni mocno
        zastanowic nad soba albo wycofac z zawodu, bo przykro porownywac bylo jej klase
        do innych, stwierdzajac ze uczniowie sa zastraszeni i znerwicowani.


    • Gość: były uczeń Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.crowley.pl 29.11.03, 20:26
      tak sie sklada, ze chodzilem do tej szkoly i mialem lekcje z
      pania Janina (nie Elzbieta!) Z. Moim zdaniem to swietna
      nauczycielka, ktora jako jedyna w tej szkole potrafi nauczyc,
      prowadzac jednoczesnie interesujace lekcje i trzymajac
      odpowiednia dyscypline. to ze uczniowie zle sie o niej wyrazaja,
      swiadczy tylko o ich glupocie, gdyz nie potrafia docenic staran
      pani Z. Sam ją teraz bardzo cenie, gdyz w liceum mam
      nauczycielke, ktora kompletnie sie do swojej pracy nie nadaje, a
      na szczescie dzieki pani Z. umiem matematyke. I nie jestem nikim
      z jej rodziny, tylko trzezwo myslacym uczniem tego gimnazjum!
      • Gość: jest mi wstyd-mama Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 01:46
        Pani Z. jest najlepszą matematyczką w szkole, ale reagując na nieodpowiedni
        ubiór czy strój bądź zachowanie potrafi być "bardzo"niemiła. Oczywiście prawda
        jest taka, że w tej szkole uczą normalni nauczyciele, jedni lepiej, drudzy
        gorzej. Chodzą też do niej normalne dzieci, bardziej lub mniej zdolne,
        bardziej lub mniej grzeczne. Ale jeżeli pojawiają się problemy to należy
        interweniować i je rozwiązywać, a nie udawać, że nie istnieją. I jeżeli
        nauczyciel zawinił, reagować zanim dojdzie do tragedii. Nie twierdzę, że ma to
        miejsce w omawianym przypadku. Agresja uczniów rodzi chęć odwetu u
        nauczycieli, im też puszczają czasami nerwy i koło się zamyka. Moje dzieci
        chodzą i chodziły do tej szkoły od 10 lat, miały wielu nauczycieli, ale wśród
        tych, którym puszczają nerwy pojawiają się od lat te same nazwiska. Kiedyś
        było ich mniej, ale młodzież powoli „ wykańcza” także tych nauczycieli, którzy
        kiedyś byli chlubą tej szkoły. Na chamstwo i bezczelność uczniów reagują
        stanowczo, ale w sposób zbyt przypominający zachowania podopiecznych, a
        młodzież, która czuje się poniżana takim traktowaniem posuwa się coraz dalej
        w wymyślaniu sposobów odwetu. Boję się, że przyjdą następne dzieci, którym
        się uda zrealizować inny śmiertelny "żart". Ale współpraca ze szkołą nie
        istnieje. Rodzice "złych" dzieci nie przychodzą na wywiadówki, a jeżeli
        przyjdą to ich uwagi nie są brane pod uwagę, bo wiadomo, że tylko ich dzieci
        są winne nigdy nauczyciel. Rodzice "dobrych" dzieci nie powiedzą nic na
        nauczyciela, bo po pierwsze to i tak nic nie da, a po drugie nie chcą
        zaszkodzić swoim dzieciom. Jeżeli natomiast zwracamy uwagę na złe zachowanie
        uczniów na terenie szkoły, Dyrekcja na uwagi rodziców odpowiada, że nic złego
        się nie dzieje, następnie organizuje apel, na którym dzieci są ganione za
        zachowania, które przed chwilą jeszcze oficjalnie nie występowały na
        terenie "naszej szkoły". ".Zresztą, jak śmieją się dzieci( nie tylko w naszej
        szkole), straszy się ich poważnymi konsekwencjami za palenie, a za chwilę
        nauczyciel mijając na podwórku szkolnym palącą grupę odwraca wzrok. Wie, że
        gdyby zwrócił im uwagę, a następnie wyciągnął konsekwencje, niechybnie jak
        uczy doświadczenie miałby przebite opony lub porysowany lakier. To nie są moje
        słowa, ale szczere wyznania wielu dzieci. To zdarzyło się także naszym
        nauczycielom. Sama wielokrotnie obserwuję na przystanku tramwajowym stojącą
        nauczycielkę, a obok siedzących na ławce uczniów zaciągających się papierosem.
        Zresztą kto z nas odważyłby się zwrócić uwagę grupie gimnazjalistów którzy
        wyciągają papierosy zaraz gdy budynek szkoły znika za zakrętem. Takie procesje
        młodocianych palaczy widuję codziennie. Ilu rodziców milcząco zgadza się na tą
        sytuację. Agresja wśród uczniów jest na porządku dziennym, ostatnio 2
        uczennice pobiły się tak, że jedna wylądowała w szpitalu. Ale rzadko, który
        rodzic wierzy w winę swoich dzieci, więc często ich czyny są właściwie
        bezkarne, bo co to za kara szkolna nagana. Uważam, że w jakimś stopniu
        ponosimy "my" rodzice.Za mało rozmawiamy, za mało wymagamy, przerzucamy
        odpowiedzialność na szkołę. Czy naprawdę tylko szkoła ma wychowywać nasze
        dzieci? A rodzice mają pretensje o to, że szkoła nie pozwala np. na swobodny
        strój, czy makijaż. Mam nadzieję, że po to tej sprawie coś się zmieni w tej
        szkole. Ale gdy wysiłki szkoły ograniczają się tylko do usilnej próby ukrycia
        tego zdarzenia,a cała winę przerzuca się na kilkoro uczniów, sugerując, że gdy
        ich zabraknie znów zapanuje miedzy nami pokój i miłość to niczemu nie służy.
        To nie jest problem naszej szkoły,to są problemy naszych szkół. W każdej z
        nich walczy się z nimi na swój sposób. Ilu nauczycieli ma zginąć zanim się
        opamiętamy i zaczniemy działać. W naszej szkole nie odbyło się żadne zebranie
        z rodzicami na temat tej sprawy. Nie powiadomiono oficjalnie dzieci, co się
        stało ( cała szkoła żyła plotkami). Nie przeprowadzono z uczniami żadnych
        rozmów na godzinach wychowawczych. Dano im niezłą lekcję (złego)wychowania.
        Uważam, że szkoła nie zrobiła nic, żeby jakoś zmierzyć się z tym problemem.
        Jeżeli wymagamy od uczniów odpowiedzialności, musimy im dawać dobry przykład.
        Nie ten ptak zły, który własne gniazdo kala , ale ten który zło widzi, ale
        mówić o tym nie pozwala.
    • Gość: byly uczen Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.crowley.pl 29.11.03, 20:31
      jestes bardzo ograniczony, jak sadze po przeczytaniu twojego
      prymitywnego komentarza. ja tez uczylem sie w gim 24 i mialem
      lekcje z pania Z. i uwazam ze jest to najlepsza nauczycielka z
      tej szkoly. przypuszczam, ze nalezysz do grupy uczniow, ktorzy
      wszystko co zwiazane z nauka uwazaja za bezsens, a wszelkie
      proby przywolania ich do porzadku za ograniczenie ich wielce
      szanownej wolnosci osobistej. nastepnym razem zastanow sie, co
      piszesz, gdyz twoje zalosne komentarze nie oddaja rzeczywistych
      warunkow panujacych w gimnazjum, w ktorym pani Z. jest z
      pewnoscia najlepsza nauczycielka, znacznie lepsza od
      pozostalych, ktore zapewne sa bardziej lagodne i mozesz im
      wchodzic na glowe. nie twierdze, ze lubialem to gimnazjum, ale
      doceniam wysilki pani Z. i irytuja mnie niedojrzale komentarze
      takich mlokosow jak ty.
    • Gość: byly uczen Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.crowley.pl 29.11.03, 20:33
      powyzszy komentarz (ten drugi) odnosi sie do wypowiedzi ucznia
      g24. sorki za klopot.
    • Gość: Były uczeń.... Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.eu.org / *.eu.org 29.11.03, 20:51
      Szkoła była bardzo dobra.... przeczytałem wszystkie komentarze i uważam ze
      wiele nauczycielek bardzo dobrze uczyło, a w szczególności pani E.Ł.
      wychowawczyni mojej byłej klasy. Uważam ,iż czyn popełniony przez uczniów jest
      nieludzki, oraz uważam ,że za takie rzeczy powinno się nakładać znacznie
      większe kary niż ośrodek wychowawczy.
      • Gość: byla uczennica 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.viii-lo.krakow.pl 10.12.03, 15:58
        chodzilam tam do gimnazjum..mimo iz p.janina mnie nie uzyla wspominam ja bardzo
        milo..bedac dzis w mojej bylej szkole spotkalam ja na korytarzu..porozmawiala
        ze mna w bardzo serdeczny sposob i zyczyla mi powodzenia w liceum..nigdy nie
        uczyla mnie majcy..chodzilam do klasy p.E.Ł..jestem dumna ze chodzilam do
        tamtej szkoly
    • Gość: RODZIC Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 22:22
      Osobiście zabiegałem, żeby moich synów uczyła poszkodowana
      nauczucielka. Opierając się na obserwacji moich dzieci, ich
      stosunku do nauki matematyki i postepów w nauce mogę pani J.Z.
      jako pedagogowi i nauczycielce matematyki wystawić jak najlepszą
      opinię.
      Ponieważ znam szkołę śmiem również wątpić w pradziwość
      przedstawionych w artykule faktów. Obawiam się, że autorki
      przedstawiły zdarzenia stronniczo w sposób mijający się z prawdą
      obiektywną i stawiającu szkołę w złym świetle.
      • Gość: uczennica g24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 22:44
        Sama nie mam lekcji z panią Z. ale kilka razy miałam z nią
        zastępstwo i uważam że jest ona bardzo dobrą nauczycielką a za
        razem dobrym człowiekiem. Nieraz pouczała uczniów jak powinni
        się zachowywać- na tym polega rola nauczyciela- i to
        denerwowało chamską część uczniów. Nie uważam jednak aby była
        to próba morderstwa- głupi żart a dziewczyny nie zdawały sobie
        sprawy z konsekwencji. Oficjalnie nic nie wiemy o całej sprawie-
        jak wróci dyrca to nam powie. Nie podpisywaliśmy żadnych
        oświadczeń. To co zrobiły ye dwie dziennikarki to żenada, są
        młode chcą zabłysnąć - nie tendy droga. Następnym razem
        zastanówcie się nad konsekwencjami zaim coś takiego napiszecie.
    • Gość: Baśka Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 23:53
      do dziś "policja nie chce zdradzić szczegółów dochodzenia" a Wy
      macie pretensje, że uczniowie nie zostali powiadomieni - Gazeta
      już wydała wyrok? - na kogo? na tą czwórkę?, na reszte
      uczniów?, na nauczycieli?
    • Gość: Rodzic Żart? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 00:46
      Uważam, że mimo opatrzenia przymiotnikami "śmiertelnie groźny",
      słowo żart nie jest odpowiednie i pomniejsza wagę czynu, który
      ma charakter przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu i tak
      powinien być nazwany. Z właściwa ocena karygodnych zjawisk mamy
      coraz większe problemy, nie dziwmy się zatem, że następuje ich
      eskalacja. To tytułem wstępu.
      Znam Pania Zajac, gdyż uczy moja córkę. Była i jest znakomita
      nauczycielka, jest bardzo wymagajaca ale też sprawiedliwa.
      Przede wszystkim jest świetnym pedagogiem, potrafiacym nauczyć
      matematyki także osoby przeciętnie uzdolnione! Oczywiście nie
      głaszcze dzieci po głowie i nie rozdaje "piatek" i "szóstek" za
      nic. Nieprawda jest, że obraża uczniów i używa wulgarnych słów.
      Jest osoba oryginalna i to jest jej niezaprzeczalna zaleta. Jej
      lekcje sa żywe i ciekawe, nad brakami wiedzy u uczniów nie
      przechodzi do porzadku dziennego, starajac sie je zniwelować.
      Bez watpienia postawa Pani Zajac nie podoba się części uczniów
      oraz Rodziców, tych, którzy wpisuja sie w coraz szerszy -
      niestety - nurt tumiwisizmu i wiary, że brak talentu i
      pracowitości można jakoś oszukać. Oszukać można siebie i swoje
      dziecko.
      Ciekaw jestem dalszego ciagu sprawy. Na miejscu Pani Zajac
      wystapiłbym z powództwa cywilnego o wysokie odszkodowanie.
      Proces może trwać długo, ale dałby szanse na to, że cała sprawa
      nie rozmyje się bez konsekwencji dla sprawców i ich
      opiekunów.
    • Gość: RR Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 07:06
      Zamknać młodych badytów
      • Gość: uczen g24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.kliny.net.pl 30.11.03, 11:14
        Pomijajac to, ze w artykule nieco "zmodyfikowano" fakty.. No
        coz, ja nie twierdze ze cala szkola jest zla! Uczy w bniej
        naprawde duzo wspanialych nauczycieli, ktorych bede milo
        wspominal. Ale sa tez tacy, ktorzy... Szkoda gadac. A co
        do "surowosci" pani Elzbiety - uczy w tej skzole rowniez inna
        pani, nauczajaca innego przedmiotu. Ta pani rowniez jest
        surowa - ale sympatyczna, i nie poniza uczniow! Powtarzam -
        mowiac o OBOWIAZKACH ucznia pamnietajmy, ze one sa
        nierozerwalnie zwiazane z PRAWAMI! To, ze ta czworka zasluguje
        na taka kare -nie podlega wzelkiej dyskusji, przeciez oni mogli
        zabic czlowieka! Ale NIE WIERZE ze zrobili to ot tak, dla jaj.
        Zaden normalny czlowiek (zwlaszcza tak mlody!) sam z siebie nie
        wpada na pomysl zabicia nauczyciela.
        • Gość: chociazby Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.compower.pl 30.11.03, 11:44
          chociazby dzialo się cokolwiek, to uczniowie nie mają prawa zrobic zadnych z
          takich rzeczy. i musza to zrozumiec - zobaczyc konsekwencje. Jesli takie rzeczy
          sie dzieja (np. jakas nienormalnosc nauczyciela) to sa odpowiednie organy by to
          zglosic (kuratorium, policja itd. swiadkow cala klasa).
          Nie moze byc tak, ze nastepnym razem gdy uczen bedzie dokuczal uczniowi (co
          jest nagminne), to ten slabszy sprobuje go zabic tlumaczac sie ze mial motywy.
          Motywy ma kazdy zabojca. Ale nie usprawiedliwia do zabojstwa. Zyjemy w
          cywilizowanym swiecie.

          Mlodzi ludzie biora przyklad z dresow:
          "chodz sklepiemy mu za kare auto"
          "Chodz zrobimy mu krzywde to sie nauczy"
          "wepchniemy mu kose itd"

          juz od najmlodszych lat muza te dzieci zrozumiec ze za to jest kara ponad kary.
    • Gość: Michał Ja chodzilem do tego gimnazjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 12:00
      TERAZ JESTEM W LO I CO PRAWDA NIE MIALEM ZAJEC Z TA
      NAUCZYCIELKA, ALE KILKA RAZY MIALEM OKAZJE PZREKONAC SIE JAKA
      JEST NA ZASTEPSTWACH. FAKTYCZNIE JEST WYMAGAJACA, ALE MA DO
      TEGO PRAWO I WSZYSCY KTORZY SIE NA NIE SKARAZA TO SA IDJOCI
      KTORZY SIE NIE UCZA I W KONSEKWENCJI DOSTAJA ZLE OCENY. JA
      OSOBISCIE WSPOMINAM MILO TA NAUCZYCIELKE I POTEPIAM
      SKANDALICZNE I SZCZENIACKIE ZACHOWANIE TYCH "LUDZI" KTORZY
      POWINNI SAMI ZOBIE TAKI "ZART" ZROBIC.
      TAK WLASNIE JEST WYCHOWYWANA DZISIAJSZA MLODZIEZ.....
    • Gość: "obdartus":-) Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 12:08
      Jestem tegorocznym absolwentem tego gimnazjum...To co ostatnio
      mialo tam miejsce strasznie mna wstrzasnelo...Ja z wielka
      radoscia wspominam trzy lata spedzone w murach tej
      szkoly...Rownie duza sympatia darze cala kadre nauczycielska tej
      szkoly...Z pania Z.niejednokrotnie mialem doczynienia,mimo,ze
      nie uczyla mnie matematyki.Ja tez wspominam z usmiechem na
      ustach oraz z pelnia szacunku dla tego co robi w tej
      szkole.Oczywiscie jej metody nie podobaja sie wszytskim,ale sa
      to w wiekszosci uczniowie,jak ktos juz wczesniej napisal,ktorych
      chec ksztalcenia sie jest conajmniej niepewna...Co do innych
      wymagajacyh nauczycieli to takich po latach wspomina sie
      najcieplej...Trzeba tez zaznaczyc,ze w latach poprzednich
      gimnazjum to osiadalo jedne z lepszych wynikow w nauce w
      Krakowie...Gro olimpijczykow,laureatow roznych konkursow...W tej
      szkole nawet wozni sa sympatyczni.Tylko trzeba na wszystkich
      znalezc sposob,umiec sobie zjednac nauczyciela,pracowniko
      szkoly.To jest klucz do suxesu...A buntowanie sie bez przerwy i
      pokazywanie jakim to jest sie wielkim konczy sie conajmniej
      zle...Gdyby moj rocznik byl w gimnazjum to do czegos takiego nie
      doszloby...A ci,ktorym cos takiego przyszlo na mysl tez spotkala
      kara...
      Na koniec pozdro dla kumatych:"tutaj mamy szesciokacik
      foremny..."ech,to byly czasy...:-)
    • Gość: uczennica gimn 24 Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 12:31
      Jak można pisać takie bzdruy! dziennikarze nie mają już dla
      siebie żadnego poszanowania. Tak się składa, że chodzę do tej
      szkoły i dokładnie znam tą sprawę! Po pierwsze nauczycielka nie
      ma na imię Elżbieta! Po drugie to, że dyrektorce spuchł język,
      dziąsła i wargi to nastepny blef! Ona spróbowała tego odrobinę
      i owszesm poparzyła sobie wargę, ale nie miała nic z dziąsłami,
      a na peno nie spuchł jej język!!
      A teraz co do poszkodowanej. Jest ona owszen surową
      nauczycielką, potrafi uczniowi dogzyźć tak, że czasem robi się
      przykro, ale ja nigdy w życiu nie zamieniłabym jej na żadną
      inną nauczycielkę!!!!!!!!!
      Uczniowie wyrażają się o niej niezbyt przychylnie, bo jest
      bardzo wymagająca i zdobycie dobrej oceny nie jest takie
      proste! Ale nikt nie docenia tego ile za pare lat będzie jej
      zawdzięczał, kiedy dostanie się do liceum i nie będzie miał
      żadnych problemów z matematyką!
      Moim zdaniem ta czwórka uczniów to są, przepraszam za ostre
      słowa idioci!! Na początku myślałam, że oni nie zdawali sobie
      sprawy, co może wyniknąć z ich "kawału", ale okazało się, że
      oni zrobili to z premedytacją!! Takich uczniów od razu trzeba
      zamykać, bo nie wiadomo co im jeszcze odstrzeli!

      /taka prośba do redaktorów- skoro uważają swoją gazetę za
      szanującą się, a jak tak do tej pory uważałam, to niech nie
      wypisują w niej takich bredni i PLOTEK!!!/
      • Gość: JaTamChodze Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 13:03
        ejjj...bez przegięc ok? Te redaktorki napisały TO co powiedziała im wc-
        dyrektor...i co, zatkało??? skad wiem- moja sprawa, ale wiem na 100%....i
        koniec....jarzycie sprawę? i teraz będzie wszystko nie nie; ze kłamią itp.
        • Gość: Sasza Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:45
          Tak? to co powiedziała w-ce? Panie (skąd wiem - moja sprawa) udały się głownie
          w teren co by zaciagnać info od uczniów, a nie nauczycieli! Tak jak by rywin
          był autorytetem w sprawie Rywina.
          a także np. czy pani redaktorka wie, ze był przedstawiciel kuratorium? na
          obradach w szkole?
          Wymowa Pani artykułu Pani Szpunar jest jedna! - gdy drugi raz coś podobnego
          bedzie miało miejsce, lepiej to przemilczeć.
          Dla mnie Pani jako redaktorka jest spalona. I nie tylko według mnie, ale wielu
          dotychczasowych stałych czytelników.
    • Gość: Michał poziom tego artykulu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 13:17
      Musze sie zgodzic z moimi poprzednikami, odnosnie sposobu w
      ktory zostala przedstawniona cala sprawa. Mimo ze opuscilem
      mury tej szkoly jestem duzo lepiej zorientowany niz
      owe "dziennikarki" (sprawczynie takiej sensacji). Szkoda ze tak
      sie dzieje w gazecie cieszacej sie taka poczytnoscia.... Ten
      artykul spowoduje wielkie zamieszanie i obawiam sie ze moza
      stanowic preludium do obnizenia poziomu gimnazjum numer 24!
      Notabene było to w mojej i nie tylko opinii jedno z lepszych
      panstwowych szkol.
      Oby moje prognozy okazaly sie bledne (inacz. obysmy byli w
      mylnym bledzie:])
    • Gość: HAMLET Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.kliny.net.pl 30.11.03, 15:27
      Tak naprawde to pani Z. jest najgorszą nauczycielka jaką
      spotkałem. Jej zachowanie, sposób odnoszenia do ucznia są
      fatalne. Potrafiła ludzi doprowadzać do obłędu. Znam osoby które
      przed lekcjami z tą osobą brały leki uspokajające. Mam jedno
      tylko pytanie do autorek artykułu, jak bardzo poznały uczniów
      szkoły. Nikt kto nadal chodzi do tej szkoły nie powie co
      naprawde się w niej dzieje. Byłem uczniem tego gimnazjum. Panią
      Z. znałem doskonale. Jednak to co się stało bardzo potępiam.
    • Gość: Anka L Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.ghnet.pl / *.kap.citynet.pl 30.11.03, 17:36
      Znam osoby które to zrobiły to moi koledzy i koleżnki ! Gazeta
      kłamie bo pani dyrektor nie spróbowała kawy w której był już
      zmieszany kret tylko spróbował cukier !!!!!!!! Nie pojechała
      także na drugi dzień do szpitala bo jeszcze tydzień po zdażeniu
      pracowała w szkole !!
    • Gość: <TRIKSI> Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.r / 80.53.155.* 30.11.03, 17:46
      chcę powiedzieć jako uczenica tego gim.24 że dobrze ze jakas
      afera tej szkoły ujrzała światło dziene!Pani Tabaka jest
      nauczycielka fizyki i co " nieopatrznie spróbowała " kawasu
      ktory sie zagotował w kawie!No to wlaśnie na tym ta szkola
      polega ona uczy fizyki a sama probuje kwasu!Niech się policja
      zajmie nią i innymi nauczycielkami w tym gimnazjum p.Taba wzywa
      policje w karzdej najmniejszej spawie nietaktu uczniów niech sie
      nia zajma!Bulwersuje mnie jej sposob wyslawiania sie na forum
      szkoly podczas apeli jest to karygodne kiedy stoji na srodku
      sali gimnastycznej i bez zadnych skrupolow mowi niecenzuralne
      slowa znajdujace sie na krzeslach!NIECH SIE KTOS ZAJMIE TA
      SZKOLA!Prawde jest taka ze p.Sojka nieposiada podstaw
      pedagogicznych do nauczania w szkole !p.Sadowska juz
      przekroczyła wiek dopusczalny do nauczania w szkole!Owa p.Zając
      jest nauczycielem który zatraca w mlodych ludziach chec
      chodzenia do szkoly bezstresowo!p.Surówka L. z obywatelstwem
      farcji uczy polskiego nie potafi wytlumaczyc gramatyki i wogole
      niczego sieje groze na lekcjach i zuca slowa na wiatr by
      uczniowie bali sie jej strasza babcia ktora nie sprawdza
      sprawdzianów i nagminie przsiaduje w gabinecie dyrektora i
      podlizuje sie(jej eerrrr mnie doprowaca do szalu)!Spojrzcie na
      ulozenie 2 piętra !Gabinet dyrektorki,Surówka
      L.,Zającowa,Lesczynska,Krępa,Sadowka(cala stara paka babć
      czymajacych sie razem gnebiąc mlodych ludzie! No przecież to
      istny cyrk jaki w tej szkole jest !To są uklady i ukladziki w
      tej szkole!Nauczycielka polskiego któr wszyscy lubili uczniowie
      zostala nauczycielem roku2002/2003 chyba poraz pierwszy inny
      nauczyciel niz Zajaczka(mnie osobiscie p.Zajcew nie uczyla ale
      mialam przyjemnosc z nia miec zastepstwo i to nauczyciel z
      polowaniem i stworzony do uczenia ludzi w okresie buntu jakim
      jest czas uczesczanie ado gimnazjum )!!!p.Zajcew !nie pracuje w
      tym gizmnazjum bo braklo etatu dla niej lecz chrzesnica(Marta
      Gędłek) pani Tabaki zostala choc takze jak p.Zajcew w tym samym
      wieku to samo doswiadczenie posiada układy wziely góre!Tamtego
      roku była afera z Elą Tomeczko z dziennikei i ucichło bo
      Tomeczkowa ma piekarnie i pieniadze !I dlaczego Dyra kupila nowe
      auto ?A z Pawlem Dyrkiem i Bujasem ? Tez sie rozmylo!
      A "pustostany na klinach?Dyra mowi ze przez to ze byli 3
      klasisci zrobili sobie tam mega bipee po egzaminach wieczorem
      nie bedzie dyskotek ja i tak wole isc tam (choc jeszce nie bylam
      ale wszyscy mowili ze bylo super)! przeciez to cyrk co dyra
      mowie i robi!!!moge jeszcze wiele wymieniac chodze do tego
      gimnzajum i wiem co tam sie dzieje!Jedna z pan wuefistek jest
      alkocholiczką i wszyscy o tym wiedza ale nikt nie mowi!A wozny ?
      Pan Jacek !Jego siostą jest p.Bochni!I tu mi nikt nie powie ze
      to nie ręka ręke myje w tej szkole! A pedagog?Istny babsztyl nie
      lubiacy mlodziezyi tez czyma z czarownicami-babciami!pije pewnie
      z dyrektorka PLeszczynska(kiedys na wlasne oczy widzialam na
      Jagodowej jak szly wstawione)powiem jeszcze ze panie w
      sekretariacie to kompletny brak kompetenci kontaktu z mlodzieza
      opryskliwe i chamskie!czasem mozna je spotkac w kuchni
      obierajace ziemniaki bo jakbyscie nie wiedzieli to jednej z
      sekretarek mama jest w tym gim.kucharka!:/!biblioteka jest
      dobrym miejscem w tej szkole lecz p.Ziarkowska jest czlowiekiem
      ktory jest poza ta "klika" starych babci czyma sie sama choc
      jest bardzo dziwna !Pielegniarka takze nieludzi czlowiek !
      Naprawde jestem zbulwersowana kadra tej szkoly!Jest takze
      garstka dobrych nauczycieli takich
      jak ...p.Staniec,Gwizdz,Wojcicka(choc ma opinie dosc ostrej jest
      dobra kobieta stara sie barzdo przygotowywac
      lekcje,doswiadczenia!A jak przed laty p.Konsor inni dosypywali
      krede ludwika do napojów to bylo dobrze ?Ona zyje w innym
      swiecie i oczywiscie nie pracuje w piatki od zawsze!Chodzili o
      tej szkoly Satulowie,Szalankiewicze,Musial,Rusek,Król
      Anka,Tomeczkowa,no i Fedyna i nie bylo takich przypałow a teraz
      sie dyra robi wielkie chalo !JEDNO WIELKIE NIEPOROZUMIENIE W
      GIMNAZJUM 24!NIECH OSWIATA WEZMIE SIE ZA NIE JAK NAJSZYBCIEJ !
      dlaczego samorzad szkolny nie zrobi analizy ktora by ujawnila
      jacy nauczyciele sa kompetentni o edukowania nas!Nie ma nic do
      samorzadu bo nic nie robi :/...!Tamtego roku byl jedyny i chyba
      niepowtarzalny samorzad na zczele z Aga Jach !To bylo godne
      pochwaly!A 4 winnych nie pochwalam zachowania mogli wzias ksene
      na przczyszczenie to nie bylo by takiego challo z tego!Szkoda mi
      ich bo pewnie chcieli zrobic zart a wyszlo co wyszlo! !No to ja
      koncze bo mozna by tak pisac do konca roku szkolnego!przepraszam
      za bledy ort. i sty. ale chodze do tego gimnazjum i moge
      popelniac bo nie ma dobrej polonistki a uczy mnie p.S......!
      NARKA I NIECH TO KTOS Z OSWIATY PRZECZYTA!a jak ktos sie zemna
      zgadza to niech sie wpisze do komentarzy ze popiera TRIKSI!
      PAPATY!!:*
      • Gość: ... Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.r / 80.53.155.* 30.11.03, 18:10
        POPIERAM :)...
      • mecenas8 Ja nie popieram.. 30.11.03, 19:13
        Ja nie popieram takich form żartów. Żart, to dla mnie nieszkodliwa, nie
        złośliwa, i nie uwłaczająca forma zabawy. Jeżeli ktoś poczuje się takim żartem
        dotknięty (np. wszyscy mają z niego zabawę prócz samego zainteresowanego) lub
        stanie mu się krzywda, to tego już żartem nazywać nie można.
        Wiadomo, że wszyscy (wszyscy? Czy też są jeszcze odważni, którzy potrafią
        pokazać ze są tym zniesmaczeni? – dziewczyny? damy?) będą mieli ubaw, gdy
        koledzy nasikają drugiemu koledze do butów - ale nie będzie miał z tego zabawy
        sam poszkodowany!
        Niestety, ale tego, co zrobili uczniowie żartem nazwać nie można. A wypowiedź
        uczennicy, świadczy tylko o tym (i zarazem alarmuje o zmiany), że młodzież
        straciła orientację w rozróżnianiu zła i dobra, żartów od krzywdy itd.
        To wszystko w przyszłości odbije się na całym społeczeństwie (dresy itp.).
        Tak rozumuję ze zdań o zamienniku w formie środka przeczyszczającego - jaki
        podała. To też moja kochana nie byłby żaden żart.
        Wszystko to odbije się również na dzisiejszej młodzieży, która kiedyś będzie
        myślała inaczej niż dziś.
        Poza tym, żartem nie może być coś, co jest czynione w formie zemsty.

        W pewnym zakładzie przemysłowym, dwoje dorosłych uczniów – takich jak Wy
        (mających po 40 lat - stare konie) zrobiło sobie wzajemnie taki oto żart:
        Jeden niepostrzeżenie przyłożył drugiemu do spodni wąż, doprowadzający
        powietrze pod ciśnieniem. Takie węże wiszą w tym zakładzie na ścianach
        gdziekolwiek i używa się ich np. do omiatania ubrań z kurzu przemysłowego.
        Ten żart robili sobie od dawna. Można było od niego dostać zawału lub
        podskoczyć na kilka metrów do góry (ze strachu - co się dzieje).
        Nigdy to nie było śmieszne dla poszkodowanego.
        Taki podmuch między nogami.
        Takie żarty kultywowane są w szkołach, we wojsku wszędzie (tzw. fala). To nie
        są żarty powtarzam. Młodzież widząc takie rzeczy zatraca zdrowe pojęcie żartu,
        szacunku do drugiego człowieka, traktuje wszystko jak iluzję. Czasami wydaje im
        się, że mogą kogoś zastrzelić czy zabić. Bo tak wszyscy robią. Tak się imponuje
        drugiemu. Jesteś z nami albo jesteś poszkodowanym. Zgroza.
        Ten facet przyłożył mu ten wąż za mocno i napompował mu cały brzuch.
        Poszkodowany zsiniał. Popękało mu wszystko w środku i nie mógł za nic wypuścić
        z siebie tego powietrza. Przeszedł ciężkie operacje.... on żyje, ale następnym
        razem ktoś może umrzeć.
      • Gość: wyjaśnienie Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 20:58
        BRAWO! jedna z niewielu, która odważyła sie napisac, jak jest w tej szkole.
        z tego co przeczytałam w gazecie / to dla wszystkich niedoinformowanych/ to
        dziennikarki rozmawiały TYLKo z wc-dyrektorą, a o zdanie samorządu pytały w
        obecności nauczyciela. Wy powiedzielibyście cokolwiek? Żeby potem do końca
        roku chodzić na kolanach, i przepraszać na każdej lekcji za to, ze się żyje?
        Osobiscie współczuję samorządowi- z tego co wiem mają duże problemy...tylko
        dziwne, że sami mają sobie z tym radzić.

        pozdrowionka dla wszystkich z gim 24- nie dajmy sie;p
      • Gość: Skywalker Slow prawdy kilka... IP: 62.233.150.* 01.12.03, 21:28
        Sam chodzę do gim. nr. 24 i mam swoje zdanie na temat tej szkoły. Niestety
        pozory mylą i szkoła ta pomimo tej głośnej afery ma swoją renomę i klasę. Uczą
        tutaj nauczyciele doświdczeni o szerokim stażu (L.Surówka, J.Zając,
        H.Leszczynska, B.Sadowska). Posrod nich znajduja sie nauczyciele mlodsi jedna
        rownie rzetelni jak w/w. Moze ju bez nazwisk. Faktem potwierdzającym, ze
        nauczyciele w naszej szkole pracuja rzetelnie moze byc rzecz ze nasza szkola w
        zeszlym roku miala srednia ilosc punktow z egzaminu przekraczajaca ponad
        srednia ilosc malopolski. Nasi uczniowie w wiekszosci wyladowali w krakowskich
        LO, mniej w technikum, a juz nieliczne czastki w ZSZ. Naszych absolwentow
        przyjely takie szkoly jak V LO, II LO, I LO, VI LO, IV LO, XV LO, IX LO, VIII
        LO. Jak sami widzicie sa to dobre a niektore z nich to bardzi dobre licea
        znane i szanowane w calej malopolsce. Okolo 10-15 naszej szkoly w tam,tym
        roku zostalo laureatami konkursow przedmiotowych.
        Odnosnie p. Zajac, uwazam ze pomimo ze czestokroc wykrzikawala swoja o[pinie
        na temat stanu wiedzy posiadanego ptrzez ucznia:) to robila to z czystej
        dobroci dla niego. Mialem z nia lekcje przez 2 lata i wiem ze mimo ze
        niejednkrpotnie dostanie sie u niej jedynke, to zawsze orcena koncowa jest
        obiektywna i nie poparta tylko ocenami ze sprawdziano, lkecz takze
        pracowitoscia i aktywnoscia ucznia.
        W jednej z opinii przeczytalem ze pani L. Surowka nie potrafi wytlumaczyc
        gramatyki. Wrecz przeciwnie., Mam z ta pania lekcje przez cale gimnazjum.
        Nigdy nie mialem problemow z ty ptzedmiotem. Wrecz przeciwnie pani ta
        zachecila mnie do dalszej nauki i prtzygotowania sie do olimpiad dlatego dzis
        wzialem w niej udzial juz poraz drugi. NBRAWA DLA PANI SUROWKI. TO NAJLEPSZA
        NAUCZYCIELKA W SZKOLE!!!!
        Czy ktos ma jakies pytania??
      • Gość: studina Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.ruczaj.pl 01.12.03, 23:04
        zgadzam sie z toba triksi w 100% !!!!!znalazla sie jedna osoba, ktora odwazyla
        sie napisac cala prawde o kadrze nauczycielskiej obecnego gimnazjum.choc
        skonczylam ta szkole 5 lat temu widze ze nic sie nie zmienilo!!!!!
      • Gość: C.P.DO TRIKSI Re: Śmiertelnie groźny żart IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.12.03, 07:26
        WIESZ CO TRIKSI??? JA SIE DŁUGO ZASTANAWIAŁAM NAD SENSEM TWOJEJ WYPOWIEDZI
        WIESH.. BO NIE WIEM CZY DO KOŃCA PRZECZYTAŁAŚ ARTYKUŁ??? JAKBYŚ RACZYŁA
        ZAUWAŻYĆ TO DOTYCZY ON PANI ZAJĄC A NIE CAŁEGO GRONA PEDAGOGICZNEGO... NO W
        SUMIE WZMIANKA JEST JESZCZE O PANI DYREKTOR. ALE NA TYM POWINNAŚ POPRZESTAĆ.TO
        ZE WYBUCHŁA AFERA NIE JEST POWODEM DO OCZERNIANIA NIEWINNYCH NAUCZYCIELI.
        SZKOŁA NIE JEST REWELACJA I DZIEJĄ SIĘ W NIEJ DZIWNE RZECZY ALE POMIMO TEGO
        PRZESADZIŁAŚ TROCHE. MASZ PRAWO DO WYRAZANIA SWOJEJ OPINI. NIKT CI TEGO NIE
        ZABRONI. ALE PISZĄC COŚ ZASTANÓW SIĘ CO TO MA BYĆ. A DO MAĆKA SIĘ NIE STAWIAJ
        MŁODA BO ON MA RACJE. I RADZE CI NIE RÓB ZE SWOJEGO JĘZYKA CHODNIKA PAPIESKIEGO
        BO ON MOŻE NIE WIEDZIEC KIM JESTES ALE JA TAK... A DLA TWOJEJ WIADOMOŚCI NASZ
        ROCZNIK TRZYMA SIĘ RAZEM GDY JEST TAKA POTRZEBA. NIE WSKAKUJ NA MUR KTÓREGO NIE
        MOZESZ PRZESKOCZYĆ. JESTEŚMY ABSOLWENTAMI TEJ SZKOŁY I W SŁUSZNEJ SPRAWIE
        BEDZIEMY JEJ BRONIĆ. JAKA BY ONA NIE BYŁA... WYRAZIŁAŚ SWOJĄ OPINIE BYŁA ONA W
        100% NEGATYWNA. JA ZROBIŁAM TO OBIEKTYWNIE ZAZNACZAJĄC DOBRE I ZŁE STRONY.
        WIESZ DLACZEGO???
        -BO ZADEN CZŁOWIEK NIE JEST DO KONCA ZŁY
        -A OCZERNIANIE LUDZI BEZ PODSTAW I DOWODÓW JEST PONIZEJ KRYTYKI
        -MOZNA PISAĆ O TYM CO SIĘ WIDZI OBSERWUJE I DOŚWIADCZA NA WŁASNEJ SKÓRZE
        -ALE OSKARŻENIA WYWOŁANE PRZEZ WŁASNA BURZE HORMONÓW ZOSTAWIA SIĘ DLA SIEBIE

        OLKA
      • Gość: for <TRIKSI> Re: Śmiertelnie groźny żart IP: *.kliny.net.pl 04.12.03, 15:23
        Wiesz, juz nie chce z toba zaczyanc dyskusji na temat tego co napisalas o
        naszej szkole(że zmieszalas ja i naszych nauczycieli z błotem) bo uważam że to
        świetnie zrobił Maciek (chwała mu za to;). Jednak chce cie zapyac : Skąd ty
        wogóle możesz wiedziec co w tej sprawie robi samorząd szkolny??!! nie masz
        nawet pojecia...!!!!no bo skad mozesz miec? i nie porównój go do samorządu z
        poprzedniego roku , bo tamten nie zetknąl sie nigdy z taka sprawa. Aśka
    • Gość: KACIA CHODZĘ DO TEJ SZKOŁY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 18:47
      I WIEM ŻE NAUCZYCIELKA - ZAJĄCOWA NARAŻA SWOJE ŻYCIE CHODZĄC DO
      TEJ BUDY. TO NIE PIERWSZY I NA PEWNO NIE OSTATNI ZAMACH NA JEJ
      ŻYCIE. ALE ONA NAS OBRAŻA I WYZYWA OD JASKINIOWCÓW. MOWI ZE
      MIESZKAMY W DZIURZE ZABITEJ DECHAMI GDZIE SMIERDZI GNOJEM -
      PROSZE TO CAŁA PANI ZAJĄC

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka