3cik 07.04.09, 07:53 Z jednej strony wszyscy by chcieli płacić jak najmniejszą składkę zdrowotną a z drugiej mieć w szpitalu posiłki jak w Wierzynku.... Hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obserwator Szpitale nas głodzą IP: *.autocom.pl 07.04.09, 08:33 za jedzenie pacjenci powinni płacić lub dopłacać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ui Re: Szpitale nas głodzą IP: *.ghnet.pl 07.04.09, 17:03 A czy ktoś z was miał wątpliwą "przyjemność" skorzystania z posiłków w szpitalu? Ja, drobna kobietka, w ciągu tygodniowego pobytu w szpitalu, zjadając całe porcje, schudłam 6kg. O czymś to świadczy, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Każda kobieta by tak chciała... IP: *.ists.pl 07.04.09, 17:34 Ileż kłopotów z tym odchudzaniem. A tu proszę, pomysł na leczene grubasów. I TO W 100 PROCENTACH SKUTECZNY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Sztuczny problem bo posty leczą. IP: *.ists.pl 07.04.09, 17:32 Postami i modlitwą można praktycznie wyleczyć wszystko łącznie z chorobami genetycznymi. Są na świecie kiliniki które stosują tę wiedzę. Np w niemieckich obozach zagłady, gdzie warunki "do życia" były ekstremalnie trudne i brakowało pożywienia dla ciężko pracujących ofiar, NIKT NIE CHOROWAŁ NA NOWOTWORY... Na rozmaite choroby chorowali więźniowie, np. wynkłe ze złych warunków higienicznych, lecz ...nie na nowotworowe. I reguła - GDY JUŻ KTOŚ PRZEŻYŁ okres pobytu w obozie I DŁUGOTRWAŁEGO GŁODOWANIA, TO STAŁ SIĘ OSOBĄ DŁUGOWIECZNĄ I ŻELAZNYM ZDROWIU... CIEKAWE.. Gdyby "dawać żreć" pacjentom to, co by chcieli, toby szybko wpakowano ich do grobu. Może to jest rozwiązanie problemu braku środków na emerytury, może trzeba dawać "dobrze żreć ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Szpitale nas głodzą IP: *.chello.pl 07.04.09, 20:06 Poziom Waszej dyskusji jest tak żenujący, że nie zasługuje na najmniejszą wzmiankę. Do wiadomości Szanownych Pań: Autorki artykułu, Właścicielek firm cateringowych, oraz tych wszystkich mądrali, którzy nie próbowali jedzenia w szpitalu. Nie każdy pacjent posiada na miejscu rodzinę, która nie da mu umrzeć z głodu na nowym wikcie tzw. "tackowym". Bardzo proszę udać się na którykolwiek oddział i skosztować tych smakołyków. Odchudzenie gwarantowane. Dzięki tym rewelacyjnym tackom pacjent musi się dobrze nagimnastykować, by dostać się do owych dań. Tacki są za duże, za ciężkie, całkowicie nieergonomiczne, nieszczelne. Zupa się wychlapuje, posiłki mają jednakową temperaturę - lekko ciepłą. Wyobraźcie sobie, że macie w tej samej temperaturze żurek i galaretkę!!! Gorące masło, zimne jajka. Moim zdaniem - pacjenta po "tackowych" przejściach system tacek jest Wielkim Oszustwem Pacjentów!!! Odpowiedz Link Zgłoś