zielone-jabluszko
02.12.03, 00:08
Jak co rano poszłam na przystanek na skrzyzowaniu ulic Saska i Płaszowska na
autobus linii 125, który odjezdża o 7:25.
Kiedy dochodziłam do przystanku zauwazyłam odjeżdżający autobus. Była godzina
7:22. Trzy minuty przed czasem!!!!!!!!! Z powosu czerwonego swiatła dla
pieszych nie mogłam go dogonić.
Autobus odjechał, a ja zostałam zmuszona do zadzwonienia po taksówkę. Kurs do
centrum kosztował mnie 12 zł.
Czy ktoś wie do kogo mogę wysłac rachunek za taksówkę i zażądac zwrotu
pieniędzy?
I jeszcze jedno pytanie: do czego słuzy rozkład jazdy??? (bardzo często
autobusy odjeżdżają przed czasem z przystanku na Rondzie Grzegórzeckim w
kierunku Złocienia)
PS. Zegazek mi dobrze chodzi, bo sprawdzałam czas z taksówkarzem, z kolegą z
pracy i z zegarynką.