Gość: marian
IP: 78.133.192.*
27.04.09, 23:35
Zdecydowanie najlepsze przedstawienie Reminiscencji. Prawdziwy teatr.
Historia, dramaturgia, napięcie, dowcip. Długie, długie oklaski. Wyróżnił się
jeszcze nieco Pokój Izabelli, choć było to moim zdaniem średnie przedstawienie
z wieloma mieliznami i dłużyznami. Reszta to niestety potworne gnioty, trudne
wprost do opisania. Szkoda, że przez ostatnie lata jest to w zasadzie
prawidłowość - jedno, dwa przedstawienia dające się obejrzeć, reszta marna.
O poziomie powyższej recenzji pani Targoń trudno powiedzieć ponad to, że
zdecydowanie pani nie powinna ich pisać w niedziele - to stanowczo im nie służy.