Gość: Nie o to chodzi
IP: *.ists.pl
03.08.09, 22:13
Baz przesady, za jakieś kilkadziesiąt tysięcy złotych ktoś by go wziął. Choćby
Garbarnia, Górnik Wieliczka, czy ktoś inny z III czy z IV ligi. A dla Wisły
każdy grosik jest dosłownie na wagę złota.
Problem tkwi w tym, że to są bliźniacy- 1 człowiek w 2 ciałach. Trzeba ich
transferować obu naraz do tego samego klubu.