Dodaj do ulubionych

Kraków: Zginął 22-letni motocyklista

18.08.09, 12:16
Cieszę się, że dożyłem czasów, w których głupota sama się zabija
Obserwuj wątek
    • Gość: kasica Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 12:17
      Patrzac na to, jak jezdza motocyklisci po Krakowie takich wypadkow
      bedzie wiecej. Wszedzie ich pelno i przepychaja sie miedzy
      samochodami w korku. Troche wyobrazni !
      • Gość: rafal Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.net.autocom.pl 18.08.09, 12:19
        Przepychanie się w korku, jeśli jest przy niewielkiech prędkości,
        jest dozwolone i wskazane.
        Oczywiście zawsze potrzebny jest rozsądek.
        • Gość: gość Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 14:16
          dozwolone i wskazane? Pokaż przepis PoRD, który o tym mówi?

          pewnie ie pokażesz, bo zarówno motocykliści, jak i cykliści bez
          silnika uważaą, że PoRD obowiązuje tylko kierowców samochodów, a ich
          nie.

          A prędkość tego 22-latka nie była "niewielka", bo gdyby taka była,
          to po uderzeniu w ruszający dopiero autobus najwyżej by się potłukł.

          na marginesie PoRD wyraźnie zabrania wyprzedzania z prawej strony za
          wyjątkiem sytuacji, gdy pojazd blokujący stoi i sygnalizuje zamiar
          skrętu w lewo. Ale jak stoi to racze jest omijanie, a nie
          wyprzedzanie.

          • Gość: rafal Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.net.autocom.pl 18.08.09, 14:44
            To że jest dozwolone to usłyszałem kiedyś z wypowiedzi policjanta.
            A to że wskazane to moja opinia.
            • Gość: p. Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 14:48
              To że jest dozwolone to usłyszałem kiedyś z wypowiedzi policjanta.
              > A to że wskazane to moja opinia.


              http://tiny.pl/8rwj
              • Gość: lok Słyszałem ostatnio wypowiedź chirurga zajmującego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.09, 09:08
                się na co dzień wypadkami. Według jego statystyk, najgroźniejsze są menedżerki
                ok. 30-35 roku życia w służbowych samochodach na pasach...Motocyklisci są na
                pewno najbardziej upierdliwi.
            • Gość: Realista Obowiazek oddawania organow przez motocyklistow IP: *.acn.waw.pl 18.08.09, 20:50
              Od motocyklistow jezdzacych na scigaczach, podczas rejestracji ich motocykli,
              powinno sie wymagac zgody na pobranie organow.
              Szkoda tylu narzadow, ktore sie marnuja na naszych drogach.
              Oczywiste jest przeciez, ze prawie kazdy kierujacy scigaczem znajdzie sie kiedys
              w sytuacji, kiedy jego organy nie beda mu juz potrzebne.
              • Gość: Pro Nerki i wątrobę pobrali... IP: *.ists.pl 19.08.09, 12:11
                Zmarnowali głównie serce.

                Zmarnowali też genitalia, paznokcie, włosy, nos, w ogóle skórę,
                kości, kolana, uszy, oczy, kawałki mózgu, itp.

                A przecież ilu panów chciałoby sobie wmontować np. nowe genitalium.
                • Gość: zxcxvz Re: Nerki i wątrobę pobrali... IP: 217.147.104.* 20.08.09, 10:34
                  A olu politykom przydałoby się wmontować choćby kawałek, choćby
                  potarganego mózgu?
                  • Gość: zxcxvz Re: Nerki i wątrobę pobrali... IP: 217.147.104.* 20.08.09, 10:35
                    *ilu
              • zz26 Re: Obowiazek oddawania organow przez motocyklist 19.08.09, 18:42
                Od motocyklistow jezdzacych na scigaczach, podczas rejestracji ich motocykli,
                > powinno sie wymagac zgody na pobranie organow.
                > Szkoda tylu narzadow, ktore sie marnuja na naszych drogach.

                to jest wielka bzdura jak motocyklista sie zabije to z reguły nie ma co z niego
                zbierac. organy nie nadaja sie do pszeszczepu
              • Gość: d Re: Obowiazek oddawania organow przez motocyklist IP: *.eltronik.net.pl 29.09.10, 03:20
                "Realista IP: *.acn.waw.pl 18.08.09, 20:50
                Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Odpowiedz
                Od motocyklistow jezdzacych na scigaczach, podczas rejestracji ich motocykli,
                powinno sie wymagac zgody na pobranie organow.
                Szkoda tylu narzadow, ktore sie marnuja na naszych drogach.
                Oczywiste jest przeciez, ze prawie kazdy kierujacy scigaczem znajdzie sie kiedys
                w sytuacji, kiedy jego organy nie beda mu juz potrzebne. "

                z chęcią ci oddam roztrzaskane płuco albo mielona wątrobę jesli z połamanych kosci tez cos zrobisz to prosze bardzo xD
                Btw Bezsens ,widziałem kiedyś ciało po wypadku motocyklowym ?
            • Gość: qwerty Wypowiedzi policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:14
              - nie są źródłem prawa.
              Kolega motocyklista jechał po pasie dla taksówek i autobusów.
              Dla poczynań motocyklistów to standard.

              Dziękuję bardzo.
              Koniec rozmowy
              Natychmiastowy.
              Opatrzność
              Na baczność.
          • havokkk Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 16:47
            > dozwolone i wskazane? Pokaż przepis PoRD, który o tym mówi?

            Żaden nie mówi ale też żaden nie zabrania aby na jednym pasie znajdowaly sie dwa
            pojazdy, ergo o ile motocklista nie jedzie po linii rozdzielajacej pasy,
            wsyzstko jest jak najbardziej legalne. I tobie nie wolno otworzyc drzwi w takiej
            sytuacji :))
            • Gość: ciekawski Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.09, 04:09
              na pasie przeznaczonym WYŁĄCZNIE dla autobusów, taxi i policji, co
              wskazują odpowiednie znaki?

              ciekawa interpretacja...

              (pewnie jesteś motocyklistą)

              i nie pisz, że "może chciał skręcić w prawo", bo przystanki na
              Alejach są wszędzie ZA skrzyżowaniami, a nie przed nimi
              • Gość: zxcxvz Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 217.147.104.* 20.08.09, 10:37
                > na pasie przeznaczonym WYŁĄCZNIE dla autobusów, taxi i policji, co
                > wskazują odpowiednie znaki?

                Tego chyba artykuł nie wspomniał? Nie każdy mieszka w krakowie, żeby
                wiedzieć jak ta aleja wygląda. Jak było na pasie dla autobusów to
                masz rację - po cholerę on tam w ogóle był. Jak było na innym - to
                być mógł.
          • Gość: aurora Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.icpnet.pl 19.08.09, 21:09
            można wyprzedzać z prawej strony: na jezdni jednokierunkowej i jeżli sa wyznaczone pasy ruchu:dwa w obszarze zabudowanym, trzy poza obszerem zab.
          • Gość: David. Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.eltronik.net.pl 29.09.10, 03:17
            Uparci jestescie...
            "dozwolone i wskazane? Pokaż przepis PoRD, który o tym mówi?

            pewnie ie pokażesz, bo zarówno motocykliści, jak i cykliści bez
            silnika uważaą, że PoRD obowiązuje tylko kierowców samochodów, a ich
            nie.

            A prędkość tego 22-latka nie była "niewielka", bo gdyby taka była,
            to po uderzeniu w ruszający dopiero autobus najwyżej by się potłukł.

            na marginesie PoRD wyraźnie zabrania wyprzedzania z prawej strony za
            wyjątkiem sytuacji, gdy pojazd blokujący stoi i sygnalizuje zamiar
            skrętu w lewo. Ale jak stoi to racze jest omijanie, a nie
            wyprzedzanie.
            "
            "wyprzedzanie z prawej strony jest
            dopuszczalne:

            * na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu,
            * na jezdni jednokierunkowej,
            * na jezdni dwukierunkowej jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze
            zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do
            jazdy w tym samym kierunku. "
        • Gość: qwerty Przepychanie się w korku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:11
          ...jest niedozwolone i niewskazane.
          Wiąże się z przejeżdżaniem po linii ciągłej lub przerywanej. Ona nie służy do tego, by po niej jeździć.
          Ta zabawa powtarza się za każdym razem.
          Druga ulubiona zabawa, to stawanie na pasach przed pierwszym samochodem - kiedy się już dopchało do przodu.
          • Gość: Doc Re: Przepychanie się w korku IP: *.acn.waw.pl 19.08.09, 19:29
            Puszkarze jak zwykle nie znają kodeksu drogowego. Cóż nawet jak jedziesz 60 km/h
            motocyklem z lat 30' i tak dla nich lecisz co najmniej 200 km/h.

            Odpowiada podinspektor Krzysztof Burdak, szef sekcji Ruchu Drogowego krakowskiej
            Komendy Miejskiej Policji:

            Wielu kierowców nie zna i nie respektuje praw motocyklistów. Co ważne,
            motocykliści nie potrzebują do wyprzedzania całego wolnego pasa (zresztą
            podobnie jak samochody). Motocykle przeciskając się środkiem pomiędzy stojącymi
            bądź poruszającymi samochodami, nie naruszają przepisów! Kodeks drogowy opisuje
            dokładnie taką sytuację: ,,Uczestnik ruchu może wyprzedzać prawą stroną jeśli
            porusza się w terenie zabudowanym drogą o dwóch pasach w jednym kierunku i poza
            miastem, jeśli jedzie drogą o trzech pasach w jednym kierunku". Ten przepis
            dotyczy wszystkich pojazdów. Oczywiście motocykliści powinni zachować szczególną
            ostrożność, przestrzegać znaków drogowych (zakaz wyprzedzania, linia ciągła
            itp.) i zachować bezpieczny odstęp, jednak nie jest on określony. Tymczasem
            kierowców aut przepisy zobowiązują do zachowania metrowego odstępu podczas
            wyprzedzania motocykla.

            Dlatego jeśli kierowca, który poruszając się w ramach jednego pasa ruchu, nagle
            zmieni kierunek (np. omijając dziurę w asfalcie) i zderzy się z wyprzedzającym
            go motocyklistą, ponosi winę za zdarzenie. Nawet jednak gdy motocyklista nie
            łamie przepisów, powinien pamiętać, że (szczególnie jadąc ze znaczną prędkością)
            może zostać niezauważony bądź dostrzeżony dopiero w ostatniej chwili przez
            kierowcę samochodu. Dlatego tak ważne są wzajemne zrozumienie i ostrożność
            wszystkich uczestników ruchu.

            Nie trudno znaleźć, ale trzeba pomyśleć, a nie być zadufanym kierowcą czterech
            kółek.
            • Gość: ff Re: Przepychanie się w korku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 21:26
              No wlasnie - nie jezdzic po ciaglej linii i w ogole po linii - a za
              huhu tego nie respektuja. Wyobraz sobie co bedzie jak bede chcial w
              obrebie mojego pasa ominac dziure i wjade w takiego chojraka. Nie
              moge miec oczu wszedzie i nie musze sie spodziewac jakiegos idioty
              jadacego 30 cm ode mnie.
            • Gość: qwerty ŻebyśTy jeszcze rozumiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 23:06
              o czym ten przepis traktuje, to by źle nie było.
              Prawą stroną -i owszem - jeśli jest tam pas, słoneczko.
              Po tym samym pasie z prawej strony nie wolno.
              Jeśli przekroczył ciągłą linię wjeżdżając na pas dla autobusów, to Twój post
              jest nie na temat. A tak było.
              Przejeżdżanie między kolumnami możliwe jest tylko, jeśli nie przekracza się
              ciągłej linii. Takich wąskich motocykli nie robią. Przypominam, że ta jest
              zawsze bezpośrednio przed przejściem.
              Jeśli kierowca samochodu jadącego w kolumnie ominie dziurę w asfalcie, to nie on
              zderzy się z motocyklistą, tylko motocyklista z nim.
              Uważać ma ten, co z tyłu. I jakby co, to jego wina.
              A fragment o stawaniu na przejściu, po przepchaniu się na przód, to gdzie Ci się
              zgubił?

              Ucz mnie dalej.
            • man_sapiens Re: Przepychanie się w korku 20.08.09, 10:20
              Autobus ruszający z przystanku ma pierwszeństwo. Formalnie to on nawet nie
              włącza się do ruchu. Poza tym obowiązuje nadrzędna zasada zachowania bezpiecznej
              prędkości, dostosowanej do warunków ruchu plus zasada ograniczonego zaufania. O
              rozsądku nie wspomnę.
      • Gość: David.25 Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.eltronik.net.pl 29.09.10, 03:14
        "Patrzac na to, jak jezdza motocyklisci po Krakowie takich wypadkow
        bedzie wiecej. Wszedzie ich pelno i przepychaja sie miedzy
        samochodami w korku. Troche wyobrazni ! "
        Moze nie wiesz jeszcze ze motocykl jako jednoślad może wyprzedzać w taki sposób ? gdyż jako jednoślad nie potrzebuje całego pasa ruchu.
        • Gość: Antoniszczak Jezusicku! David? Kto Ciebie wypuścił z piaskowicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:31
          Czyś Ty dziecko upadł na łeb?
          Motocyklista nie może tak wyprzedzać.
          Wpadnij do Krakowa (raz w życiu trzeba...) podjedź sobie na al. Mickiewicza.
          Chłopak (przykro mi) zabił się własną prośbę.
          Wyprzedzanie z prawej strony możliwe jest w innych okolicznościach.
          Jeżdżenie po liniach rozdzielających pasy ruchu nie jest dozwolone.
          Koniec.
          Pierdoły o zabronionym otwieraniu drzwi opowiadajcie komuś innemu. Zwyczajowo, zanim otworzę drzwi, to patrzę, czy coś nie jedzie, nie jestem bowiem samobójcą.
          No i rzadko otwieram drzwi w korku.
          Ale to COŚ nie może jechać szybciej, niż pozwalają na to przepisy, bo mi podjedzie pod drzwi pomiędzy spojrzeniem w lusterko a otwarciem drzwi.
          Podstawy matematyki.

          I nie gazować mi za uszami, żebym ustąpił miejsca, bo się Panu moturowi spieszy.
          I nie jechać mi 15 cm od tylnego, bocznego obrysu, bo jak się stanie byle co, to ja nadepnę na hamulec, a wy już nie.
    • zaholec Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 12:18
      Zrobił co chciał. Ot motocyklista.
    • Gość: kierowca Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.um.krakow.pl 18.08.09, 12:25
      Jeżdżę samochodem, rowerem i motocyklem i myślę Panie Lajkonik, że to jeszcze
      nie te czasy. Wszak Pan żyje..... Ja z Pana myśleniem zabiłbym się własną
      pięścią z rozpaczy.
      • Gość: KRK A tobie o co chodzi? IP: *.zax.pl 18.08.09, 12:42
        Był głupi to zginął, pewnie prawko miał od tygodnia. Przynajmniej nie zrobił
        krzywdy innym i z tego się trzeba cieszyć. A pan "kierowca" to może pracuje w
        ZIKiT bo widzę, że z pracy pisze?
      • lajkomik Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 12:42
        I to mówi urzędas miejski (IP: ***um.krakow.pl? Jakie urzędasy takie miasto
        • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 13:42
          Powiedzial polski frustrat. Jakby to zginal ktos z Twoich znajomych albo
          rodziny, to pierwszy bys krzyczal jak to on bezpiecznie jezdzil. A tak...ktos
          nieznany, to mozna go nazwac glupim. Ot...polska schizofrenia.
          Skad tyle jadu w was ludzie? Kompleksy? Frustracje? A moze sasiad ma fajniejsza
          zone?
          • lajkomik Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 13:46
            Nie ośmieszaj się, zabiła go jego własna głupota, czy byłby to mój syn czy obcy
            z Marsa uważałbym nadal tak samo. A ty kto? pan motorek? Pamiętaj kask nie
            kamufluje głupoty i nie chroni przed nią
            • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 13:56
              Jasne...uwazalbys tak samo zwlaszcza jakby to byl ktos bliski. Ale niewazne.
              Idac Twoim tokiem myslenia, jezeli jadac na rowerze przewrocisz sie i zrobisz
              sobie krzywde, to jestes glupi. Rozumiem, ze wsiasc na rower mozesz tylko i
              wylacznie wtedy gdy do perfekcji opanujesz umiejetnosc jazdy na nim. Ludzie
              czasem popelniaja bledy. Generalizowanie wszystkich wypadkow i nazywanie ludzi
              glupimi swiadczy o lekkim ograniczeniu w postrzeganiu swiata.
              Nie po raz pierwszy obserwuje wypowiedzi typu "Ja jezdze bezpiecznie, to wszyscy
              inni sa idiotami".

              Nie jezdze na motorze. Co wiecej, boje sie nawet po tym miescie jezdzic na rowerze.
              • Gość: wtrące się Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.chello.pl 18.08.09, 14:05
                Przestan juz!!! Ten byl glupi o czym swiadczy opis zdarzenia, tylko czekac az
                napiszez, ze to tak naprawde wina kierowcy autobusu...
                • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 14:09
                  Ok, daje sobie juz spokoj, bo jeszcze nigdy nie spotkalem sie z sytuacja kiedy
                  ktos komus przyznal racje na tym forum. Kazdy wie lepiej, a najlepsza obrona
                  jest atak.
                  • Gość: Antoniszczak O nieszczęśliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:42
                    To ja Ci przyznam rację. Natychmiast. Tylko napisz - w czym?
              • zz26 Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 19.08.09, 18:47
                jak spadniesz z roweru to znaczy ze masz słabe umiejętności a jak jedziesz
                motorem z taka prędkością ze nie jesteś w stanie wyhamować tp znak że jesteś
                nieodpowiedzialnym kretynem widzisz ta różnice? czy dalej j3j nie dostrzegasz?
            • Gość: vvv Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 19:35
              prawda jest taka, że gdyby to był twój syn, to krzyczałbys że to kierowcy autobusów jeźdżą jak wariaci, a twój synallek to kryształowe dziecko. Co moralność Kalego typowego frustrata?
              lajkomik
          • Gość: abc Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 14:00
            Gościu "t", jeśli chcesz coś pisać na polskim forum, to pisz po polsku.
            Oczywiście, że był głupi, bo skąd nagle, rozpędzony wariat, wziął się na
            przystanku, z którego ruszał autobus?
            • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 14:04
              Wybacz, ale nie mam tutaj polskich liter i nic na to nie poradze ;) Sprawdz
              sobie IP to zrozumiesz. Jezeli przez brak polskich znakow nie zrozumiales mojej
              wypowiedzi, to bardzo mi przykro. Wydaje mi sie jednak, ze tresc byla dosc
              prosta do zrozumienia. Nawet bez polskich znakow.
              A jezeli ten rozpedzony wariat wpadl w zapadnieta studzienke kanalizacyjna, albo
              w koleine i go wyrzucilo na autobus? Nie znamy szczegolow sprawy, wiec trudno
              cokolwiek powiedziec. Ja naprawde nie bronie tego konkretnego przypadku, ale
              staram sie zmusic ludzi do myslenia, ze nie wszystko jest czarno-biale.
              • Gość: Antoniszczak Szczegóły sprawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:14
                Tu mamy tekst:
                Motocyklista jechał środkowym pasem Al. Mickiewicza od strony ulicy Zwierzynieckiej w kierunku ul. Czarnowiejskiej. Mężczyzna zaczął wyprzedzać samochód z prawej strony. Podczas manewru najechał na tył ruszającego z przystanku autobusu linii 103. Zginął na miejscu.

                AL. Mickiewicza zaczyna się przy Piłsudskiego - kończy przy Karmelickiej.
                "103" skręca w Czarnowiejską w lewo.
                Do wypadku doszło zatem albo przy budynku seminarium katowickiego,czyli tu:
                50.059919, 19.925012 autobus ma swój własny pas, to widać, i nie może zeń zjechać, bo ma ciągłą. Tu nie ma zatoki.

                albo tu: 50.064411, 19.924341

                "stotrójka" ma zatokę i JESZCZE buspas. Musi przejechać przez dwa pasy ruchu, by skręcić w Czarnowiejską. W tym celu ma nawet przerywaną linię pomiędzy buspasem a pasem ruchu.

                Nie trzeba wielkiego rozumu, by dostrzec, że do wypadku doszło w tym właśnie miejscu. "strotrójka" wyjechała z zatoki na buspas. A śp. moturzysta zobaczył wolny pas (przecie buspas też jest dla ludzi, a dla moturzystów - szczególnie) i jaaazda! Wtedy "stotrójka wyjechała z zatoki na SWÓJ pas (na którym nie ma prawa być motocyklistów), żeby następnie przez dwa sąsiednie pasy znaleźć się na skręcie w Czarowiejską ( w lewo. Musiała przejechać tylko dwa pasy, bo jedzie prawym z dwóch do lewoskrętu, by za skrzyżowaniem i za Szymanowskiego stanąć w następnej zatoce.

                Jeszcze jakieś pytania?

                Zasadniczo mogę się założyć, że tak było.
            • vaxon Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 15:02
              Jak jest napisane w artykule cyt.

              "Motocyklista jechał środkowym pasem Al. Mickiewicza od strony ulicy
              Zwierzynieckiej w kierunku ul. Czarnowiejskiej. Mężczyzna zaczął wyprzedzać
              samochód z prawej strony."

              Z tego jasno wynika, że ulica w tym miejscu ma trzy pasy ruchu, a autobus ma
              dodatkowo swoją własną zatokę, w której parkuje przy przystanku. Nie wiem też
              skąd określenie wariat. Mógł jechać z przepisową prędkością i efekt najechania
              na inny pojazd byłby taki sam.
              • Gość: kr Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 23:26
                > Z tego jasno wynika, że ulica w tym miejscu ma trzy pasy ruchu,

                ... z czego prawy to pas dla autobusów i TAXI.


                > a autobus ma dodatkowo swoją własną zatokę, w której parkuje przy przystanku.

                Gdybyś znał Kraków to wiedziałbyś, że nie ma odrębnej zatoki - na całej długości
                Alej przystanki są w ramach BUSpasu.
                • Gość: qwerty Błąd rzeczowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:37
                  Zatoka jest przy Czystej. Obok pasa dla autobusów.
                • Gość: Be Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 18:32
                  >
                  > Gdybyś znał Kraków to wiedziałbyś, że nie ma odrębnej zatoki - na całej długośc
                  > i
                  > Alej przystanki są w ramach BUSpasu.

                  Na przystanku pod AGH w stronę Kleparza jest zatoka. Nie zmienia to jednak faktu, że motocyklista znalazł się na pasie dla autobusów, na którym nie miał prawa być.
                • Gość: Antoniszczak Nie ma zatok? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:23
                  Co Ty powiesz? A dziś rano jeszcze była. vis a vis A-0, krakowianinie z bożej łaski.
              • Gość: qwerty Zapraszamy do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:33
                zrobi się wizję na miejscu.
                Jechał środkowym pasem, a zaczął wyprzedzać pojazd z prawej strony KORZYSTAJĄC Z PASA DLA TAKSÓWEK I AUTOBUSÓW NA KTÓRY MUSIAŁ WJECHAĆ PRZEKROCZYWSZY UPRZEDNIO CIĄGŁĄ LINIĘ. GRU-BĄ.
                Autobus wyjeżdżał z zatoki na ów pas. Ma pierwszeństwo. Proste? Proste.

                No i już.
                • Gość: Pro Czy napisałeś wszystko? IP: *.ists.pl 19.08.09, 12:16
                  Przecież wypedek spowodowało głównie co innego: ZA-WROT-NA PRĘD-KOŚĆ
                  autobusu.
                  Motorek jechał pomału, nie więcej jak 5 na godzinę.

                  A przecież droga publiczna służy do JAK-NAJ-SZYBSZEJ JAZDY.

                  Proste??

                  Wszystkiego Dobrego!
                  • Gość: vvv Re: Czy napisałeś wszystko? IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 19:41
                    motor jechał sam?? hm, jeszcze takiego zjawiska niewidziałem. to tak samo jakby skrzynia biegów sama jeździła.

                    Pozdro dla kumatych
          • Gość: qwerty Uważaj gościu "t" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:26
            zadam Ci proste pytanie, pozbawione wątków frustracji, która tak Cię dotyka:

            Czy widziałeś kiedyś stołek, który stał na dwóch nogach i się nie przewracał?
            • Gość: t Re: Uważaj gościu "t" IP: 139.191.142.* 19.08.09, 09:46
              Wybacz, ale nie bede kontynuowal tej dyskusji. 90% postow na tym watku jest
              zalosna, glupia i pelna nienawisci.

              Szkoda czasu.
          • Gość: vvv Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 19:30
            sąsiad ma fajniejszą żonę-lajkomik ma rękę
            sąsiad ma motocykl/samochód-lajkomik jeźdzzi komunikacja miejską
            sąsiąd ma dobrą pracę- lajkomik żyje z zapomogi

            lajkomik- typowy polski frustrat
      • Gość: karaczi♠ Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 67.159.45.* 18.08.09, 15:48
        urzędas, do roboty! won z forum!
    • Gość: 4koła jeżdżą coraz szybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 12:50
      Tylu wyścigów motorami na Konopnickiej i Monte Cassino nigdy nie było. Widać
      młodzież się bogaci...

    • Gość: bolo Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 13:38

      To 43. wypadek z udziałem motocyklisty w samym Krakowie w tym roku.
      Czterech z nich zginęło, 42 zostało rannych.

      Wychodzi, że 3 zbitych lub rannych było bez wypadku.
      • Gość: OzzY Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.tktelekom.pl 18.08.09, 13:55
        Raczej "gazeciarze" przy publikowaniu statystyk nie popatrzyli, że liczą się też
        pasażerowie motocykla...
      • vaxon Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 14:58
        Na motocyklu można jechać w dwie osoby - wydaje mi się, że wszystko jest jak
        najbardziej w porządku w tym zdaniu.
    • Gość: jednak zasmucony Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internetserviceteam.com 18.08.09, 13:56
      Ludzi, pochylcie się nad tragedią tego mlodego człowieka i jego rodziny.
      Tryskacie jadem jakbyście znali tego nieszczęśnika i jego historię od początku
      do końca. Nie życzę nikomu, aby w chwili tragedii kogoś z bliskich oceniano i
      życzono mu tak wiele złego jak tutaj. Zastanówcie się nad sobą i własna
      dobrocią...
      • Gość: andy_wieliczka Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.zetosa.krakow.pl 18.08.09, 14:05
        Panie ,to sie nazywa dobor naturalny .Slyszal Pan o tym ?
      • Gość: - Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 23:03
        to ewolucja a nie tragedia... moron...
    • Gość: MM Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internet.dla.mnie.pl 18.08.09, 13:58
      Rozsądni na motorach poprą to co napisze: Motor OK, ale max prędkość to
      40km/h. Powyżej tej granicy konfiskata motoru i złomowanie. Nie niszcie życia
      innym, jak chcecie poczuć adrenaline to zapraszam na kursy szybowcowe do
      Pobiednika, zreszta nie tylko takie kursy, do wyboru i koloru. Wypadków
      lotniczych jest znacznie mniej, bezpieczniejsza forma podniesienia sobie
      adrenaliny, a znacznie mniejszy uszczerbek dla społeczenstwa. Cos z głupimi na
      motorach trzeba zrobic, tak nie moze byc zeby ludzie cierpieli przez wasza
      głupote.
      • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 14:01
        Yhm...zgadzam sie. Z tym, ze dla samochodow proponuje maksymalna predkosc na
        poziomie 30kmph. Wszak blaszana puszka mozesz zrobic wiecej krzywdy.
        • Gość: MM Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internet.dla.mnie.pl 18.08.09, 14:05
          chodzi tez o to, że ludzie tracą słuch! Niech ryczą sobie poza miastem! To jest
          nie do zniesienia. Poprzez takie podkręcanie motorków poprawia się ich ego?
          Czuja sie wtedy w centrum zainteresowania, tylko ze ludzie wtedy życża im jak
          najgorzej.
          • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 14:06
            Ale to dotyczy wszsytkich uzytkownikow drog. Samochody tez sa podkrecane i tez
            rycza. I zgadzam sie - wypadaloby cos z tym zrobic.
            • Gość: MM Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.internet.dla.mnie.pl 18.08.09, 14:12
              jasne, teraz akurat mówimy o motorach, ale również tyczy się to aut. Auta są do
              komunikacji, a nie do szpanu. Jak ktos ma poukładane pod sufitem, to nie
              potrzebuje pokazywac sie na siłe - "żeby inni go widzieli, co to nie on" :/
              żałosne :(
          • Gość: p. Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 14:39
            > chodzi tez o to, że ludzie tracą słuch! Niech ryczą sobie poza miastem! To jest
            > nie do zniesienia. Poprzez takie podkręcanie motorków poprawia się ich ego?
            > Czuja sie wtedy w centrum zainteresowania, tylko ze ludzie wtedy życża im jak
            > najgorzej.


            Ja mam seryjny, sportowy wydech i jest głośny - ale nic nie było podkręcane. Mimo, że jest głośny mieści się w nornie która dla motocykli o pojemności powyżej 125ccm wynosi 96dB - to nie jest mało. Badania techniczne przechodzę bez problemu, jest głośny ale przepisowy.

            > dozwolone i wskazane? Pokaż przepis PoRD, który o tym mówi?

            Polecam lekturę np. tiny.pl/hh2n8

            Co do wypadku nie uważam, żeby wyprzedzanie z prawej było rozsądne i zgodne z prawem, ale mimo wszystko szkoda chłopaka - 22 lata, całe życie przed sobą...
            PS. Nie wiem, czy bardziej żal mi jego rodziny po stracie bliskiego, czy frustratów, którzy tak plują jadem jak niektórzy na tym forum.
    • Gość: andy_wieliczka To sie nazywa dobor naturalny ... IP: *.zetosa.krakow.pl 18.08.09, 14:02
      Dobrze ,ze zabil sie sam .Moja nominacja do Nagrody Darwina.
    • Gość: recenzent Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 212.160.172.* 18.08.09, 14:05
      nie twierdzę że wszyscy motocykliści to szaleńcy, ale ten 22 latek
      zginął wyłącznie z powodu własnej głupoty ....
      wielokrotnie jadąc samochodem obserwowałem szalejących na
      motocyklach "dawców organów", którzy gardzą innymi uczestnikami
      ruchu, za nic mają obowiązujące przepisy ruchu drogowego, to PLAGA i
      ZARAZA która ogarnęła nasze polskie (niestety nie najlepsze drogi),
      apel do policji: bezwzględnie tępić oszołomów grasujących
      nieprzepisowo po polskich drogach, wtedy będzie mniej takich
      TRAGEDII jak ta z ubiegłego poniedziałku.
      • Gość: motocyklista Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 188.33.35.* 18.08.09, 14:15
        teraz jak bedziesz jechał samochodem , poobserwuj sobie dawców i biorców organów jeżdżących samochodami. Jeśli to nie da ci nic do myślenia, poczytaj statystyki dot wypadków drogowych...

        apel do policji: bezwzględnie tępić oszołomów grasujących
        nieprzepisowo po polskich drogach, wtedy będzie mniej takich
        TRAGEDII.
        • Gość: Na chodniki !!! Przenieść motury na chodniki !!! IP: *.ists.pl 19.08.09, 12:46
          Jeździjcie chodnikami lub ścieżkami rowerowymi!!!

          Precz z jezdni!!!
        • Gość: Chopper 1 Re: Chińska motorynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 13:45
          Prosiłem cię, żebyś nie wypowiadał się w imieniu Bractwa.Powtarzam -
          Twoja Chińska Motorynka nie jest motocyklem. Nawet jeśli kiedyś
          osiągnąłeś na niej 47 km/godz. Mogło być z górki. Misiu!
    • the_rapist Mogl wyprzedzac od gory 18.08.09, 14:10
      ale wtedy przypieprzylby w startujacy z Balic samolot. A kierowca autobusu
      powinien naklejac na boku przekreslone sylwetki pedzacych motocyklistow.

      P.S. Pewnie za chwile beda sie tu wpisywac znajomi tego nieszczesnika,
      twierdzac, ze to ''dobry chlopak byl i malo pil'', mial dziewczyne, krora
      teraz rozpacza i oni nie moga sie pogodzic z ta strata.
      • Gość: 2 kółka teraz rodzina żałuje, że go nie wychowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 16:01
        Znam bardzo wielu motocyklistów, wszyscy mają własne rodziny i jeżdżą
        bezpiecznie. Sam zawsze staram się przepuszczać motocyklistów i to zarówno na
        trasie jak i wtedy gdy stoję w korku. Zawsze wyraźnie (odpowiednio wcześniej)
        daję znać kierunkowskazami jakie są moje zamiary. Szlag mnie jednak trafia, gdy
        widzę motocyklistę który śmiga pomiędzy samochodami jadącymi 50-60km/h, bez
        żadnego kierunkowskazu i zdaje mu się, że wszyscy wiedzą co on wymyśli za
        następne pół sekundy, czy dociśnie gaz w ciągu następnej pół sekundy będzie z
        mojej lewej czy z prawej strony. Kiedy czasem spotkam kogoś jadącego na motorze
        o pojemności ponad 1000cm^3, wtedy zwykle wiem, czego można oczekiwać i widzę
        (dzięki kierunkowskazom) co kierowca jednośladu ma zamiar zrobić.
      • Gość: eni Re: Mogl wyprzedzac od gory IP: *.autocom.pl 18.08.09, 16:51
        >Pewnie za chwile beda sie tu wpisywac znajomi tego nieszczesnika,
        twierdzac, ze to ''dobry chlopak byl i malo pil'', mial dziewczyne,
        krora
        teraz rozpacza i oni nie moga sie pogodzic z ta strata.

        znałam tego chłopaka. nie będe go usprawiedliwiać, że to nie była
        jego wina albo coś w tym stylu. ale miejcie na tyle szacunku zeby
        nie obrzucac go błotem. chyba zaplacil juz wystarczajaca cene za to
        co zrobił. lepiej zamiast wyladowywac flustracje weźcie sobie to do
        serca i nie ważne czy bedziecie jechać samochodem, motorem, rowerem,
        czy przechodzić pieszo przez ulice - po prostu uważajcie na siebie i
        innych.
        P.S. to był naprawde dobry chłopak
        • Gość: . Re: Mogl wyprzedzac od gory IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.09, 00:40
          Żal mi tego chłopca.Mam syna w jego wieku.Wyobrażam sobie co czuje teraz jego mama, ojciec,rodzina.Bardzo im współczuje i będę się modlić
          a nich i za ich syna.
          • Gość: Mil Re: Mogl wyprzedzac od gory IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.09, 19:45
            A mama to wpływu nie miała na to czym jeździ jej syn?
      • Gość: vvv Re: Mogl wyprzedzac od gory IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 19:45
        Musisz byc niezłym sku...synem jeśli dziwisz się że ktoś rozpacza po śmierci bliskiej osoby i nieważne jak ta osoba zgineła.
        Rozumiem że ty cieszyłbys sie ze śmierci matki, ojca, brata, siostry, itd??
    • Gość: jancio Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 212.160.172.* 18.08.09, 14:15
      popieream w 100% wypowiedź "lajkonika",
      problem jednak polega na tym, że ci szarżujący na motocyklach debile
      czasami zabijają również inne (niewinne) osoby ....
      czas położyć kres bandytyzmowi drogowemu i dotyczy to nie tylko
      motocyklistów lecz wszystkich uczestników ruchu drogowego.
      • Gość: szuja Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.08.09, 14:25
        no coz, dzieki za pouczajaca lekture, teraz juz nie bede latal 180km/h po
        miescie. Nauczylem sie tez od was empatii, jest tak zarazliwa, ze wlasciwie
        przeszla na mnie jak wirus grypy.
        A teraz powazniej, czy chcecie czy nie, mlodosc ma swoje prawa i beda sie
        zdarzaly takie wypadki. Za zla ocene sytuacji na drodze chlopak zaplacil
        najwyzsza cene. Jego rodzina cierpi, a wy jeszcze go kopiecie po smierci. Czy
        wam juz gniew, zlosc, zawisc, zolc zalala mozgi? Znalezli sie moralizatorzy,
        wszyscy tacy praworzadni, polowa z was ma piraty na komputerach, a druga polowa
        sie nie myje.

        Dla chlopaka [*]
        • Gość: t Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 139.191.142.* 18.08.09, 14:29
          Podzielam zdanie.

          "Nie pamietal wol jak cieleciem byl?"

          Wszyscy "moralizatorzy" za czasow mlodowsci siedzieli grzecznie na tyleczku i
          gapili sie w TV?
    • gorcow Wyprzedzanie z prawej strony - kodeks drogowy. 18.08.09, 14:24
      Dla niedoinformowanych. Czy można wyprzedzać inny samochód z prawej strony?

      Zgodnie z art. 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20.06.1997r. (Dz.U. Nr 58
      poz. 515 z 2003r - tekst jednolity), wyprzedzanie z prawej strony jest
      dopuszczalne:

      * na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu,
      * na jezdni jednokierunkowej,
      * na jezdni dwukierunkowej jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze
      zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do
      jazdy w tym samym kierunku.

      Należy podkreślić, że kierowca przed wykonaniem tego manewru obowiązany jest w
      upewnić się szczególności czy:

      * ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez
      utrudnienia komukolwiek ruchu,
      * kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania,
      * kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował
      zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

      Natomiast zabronione jest wyprzedzanie z prawej strony pojazdu silnikowego,
      jadącego po jezdni:

      * przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia,
      * na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi,
      * na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym
      ruch jest kierowany.

      Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika, który sygnalizuje zamiar skręcania w
      lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

      Wiele osób nurtuje pytanie - czy dopuszczalne jest wyprzedzanie na
      autostradzie z prawej strony?

      Ustawa prawo o ruchu drogowym w art. 2 pkt 3 w definicji autostrady (droga
      dwujezdniowa), nie precyzuje wprost poszczególnych jezdni jako
      jednokierunkowe, jednak art. 4 ust. 6 pkt a ustawy o drogach publicznych z
      21.03.1985 Dz.U. nr 71 poz. 838, definiuje autostradę jako drogę, która
      powinna być wyposażona przynajmniej w dwie rozdzielone jezdnie
      jednokierunkowe. Z analizy literalnej wynika, że dopuszcza się wyprzedzanie z
      prawej strony na odcinku autostrady z wyznaczonymi pasami ruchu. Biorąc jednak
      pod uwagę bezpieczeństwo własne i innych użytkowników autostrady wykonując
      taki manewr przy dopuszczalnej prędkości 130 km/h, należy rozważyć, czy warto
      stwarzać takie zagrożenie.
      • Gość: sikor Re: Wyprzedzanie z prawej strony - kodeks drogowy IP: *.salbis.petroinform.com 18.08.09, 15:40
        Autobus stał na przystanku na prawym skrajnym pasie ruchu oznaczonym BUS/taxi.
        Wyprzedzanie jest dopuszczalne ale nie po pasie zarezerwowanym dla autobusów.
        Niestety przez głupotę tego chłopaka cierpią jego najbliżsi i rodzina, ale
        dlaczego nikt nie wspomina o kierowcy autobusu. On nic nie zawinił, a teraz
        będzie latał po przesłuchaniach. Czeka go także płacenie za badania
        dopuszczające do jazdy po wypadku śmiertelnym.A może stan psychiczny nie pozwoli
        mu już jezdzic autem...
      • Gość: jednoślad To 22-letni trupek naruszył co najmniej 2 przepisy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 15:52
        Skoro to był autobus 103 na Alei Mickiewicza, to może chodzić tylko i wyłącznie
        o przystanek na przeciw Muzeum Narodowego. Skoro tak to albo motocyklista
        naruszył następujące przepisy:

        a) Jadąc skrajnym prawym pasem przez skrzyżowanie
        1) niezgodnie z prawem wyprzedzał na skrzyżowaniu
        2) nie zastosował się do nakazu skrętu obowiązującego wszystkie pojazdy poza
        komunikacją miejską i TAXI
        3) wyjechał ze skrzyżowania na pas przeznaczony tylko i wyłącznie dla
        komunikacji miejskiej i TAXI

        jeśli było inaczej, to znaczy że
        b) zmienił pas już po przejechaniu skrzyżowania, wówczas naruszył następujące
        przepisy:
        1) przeciął linię ciągłą oddzielającą pasy ruchu
        2) wjechał na pas przeznaczony tylko i wyłącznie dla komunikacji miejskiej i TAXI

        I to wszystko przy założeniu, że nie przekroczył maksymalnej prędkości
        dozwolonej w tym miejscu, w co szczerze wątpię, skoro się zabił uderzając w tył
        jadącego autobusu (a z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że jednak
        choć trochę wyhamował, zanim rąbnął w autobus).

        PS. Nie jestem wrogiem motocyklistów i nawet uważam, że powinni mieć prawo do
        korzystania z "trzeciego pasa" który jest przeznaczony dla komunikacji miejskiej
        i TAXI, gdyż prawie na nim nie zajmują miejsca (w porównaniu do chociażby
        samochodów osobowych) a przed skrzyżowaniem mogą ostrożnie i bezpiecznie zająć
        pas przeznaczony do jazdy na wprost. Jednak idioci pędzący na złamanie karku
        pasem który (jak na razie) nie jest dla nich przewidziany muszą się liczyć z
        tym, że kierowca kilkunastotonowego autobusu może nie zauważyć że tam, gdzie on
        ma wyłączne prawo poruszania się, pędzi samobójca który odcinek równy długości
        autobusu pokonuje w równe pół sekundy.

        Są dwie potencjalne sytuac
        • Gość: malwina Re: To 22-letni trupek naruszył co najmniej 2 prz IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 21:09
          i na jakiej podstawie uwazasz ,ze wjazd na pas dla taxi i busow yl jego bledna
          decyzja skoro uciekal przed pojazdem ktory zajechal mu droge i uciekł ?? nie
          masz pojecia jak to wygladalo wiec prosze zachowaj swoje symulacje dla siebie.
          mial naprawde dwie mozliwosci uciekac na autobus albo wjechac na przystanek na
          ludzi ktorzy czekali na inny autobus. i jaka teraz opinia wasza?? brak
        • Gość: malwina Re: To 22-letni trupek naruszył co najmniej 2 prz IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 21:18
          miał dwie opcje najechać na ludzi na przystanku lub wjechac na autbus, droge mu
          zajechał inny kierowca uciekał przed nim na pas dla autobusow...ehhh nie mam
          siły dyskutowac z brakiem wiedzy ,bazujecie na poszlakach i anonimowo oceniacie
          ....
          • Gość: Be Re: To 22-letni trupek naruszył co najmniej 2 prz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 18:50
            Gość portalu: malwina napisał(a):

            > miał dwie opcje najechać na ludzi na przystanku lub wjechac na autbus, droge mu
            > zajechał inny kierowca uciekał przed nim na pas dla autobusow...ehhh nie mam
            > siły dyskutowac z brakiem wiedzy ,bazujecie na poszlakach i anonimowo oceniacie
            > ....


            Nawet jesli mu zajechał ten samochód (swoją drogą skąd wiesz, ze akurat tak było?), to bardzo dziwne wydaje mi sie to, ze wolał wjechac w znacznie większy i amsywniejszy autobus z którym ma mniejsze szanse niż w samochód, który mu zajechał. Ewentualnie mógł jechac tak syzbko, ze nie zauwazył stojącego autobusu.
        • Gość: Motur Mam pomysł - przenieść ich na ścieżki rowerowe!!! IP: *.ists.pl 19.08.09, 12:22
          Na ulicach giną, nie znają przepisów i wpadają na auta. Jazdą pomału
          jak na motury ale za szybko dla aut.

          NA ŚCIEŻKI ROWEROWE ICH. GDZIE NIE MA ŚCIEŻEK - NA CHODNIKI !!!!!

          Motury na chodniki.
          • Gość: x Re: Mam pomysł - przenieść ich na ścieżki rowerow IP: 139.191.142.* 19.08.09, 14:09
            Twoja stara przenies na chodnik.
    • Gość: :> Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 15:26
      udalo sie wyskrobac jakies organy czy szkoda autobusu ?
    • Gość: sikor Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.salbis.petroinform.com 18.08.09, 15:41
      Autobus stał na przystanku na prawym skrajnym pasie ruchu oznaczonym BUS/taxi.
      Wyprzedzanie jest dopuszczalne ale nie po pasie zarezerwowanym dla autobusów.
      Niestety przez głupotę tego chłopaka cierpią jego najbliżsi i rodzina, ale
      dlaczego nikt nie wspomina o kierowcy autobusu. On nic nie zawinił, a teraz
      będzie latał po przesłuchaniach. Czeka go także płacenie za badania
      dopuszczające do jazdy po wypadku śmiertelnym.A może stan psychiczny nie
      pozwoli mu już jeździć autem
    • Gość: obywatel Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.chello.pl 18.08.09, 17:07
      Widziałem skutki tego dzwona. Wina motocyklisty jest ewidentna co
      wcale nie znaczy że powinno się nad nim tak pastwić jak kilku(nastu)
      przedmówców. Gość zapłacił najwyższą możliwą cenę za brak wyobraźni
      i tyle. Jakoś nie widzę tylu zjadliwych i kretyńskich komentarzy
      kiedy chodzi o wypadek samochodowy. Wtedy brak wyobraźni kierującego
      jest jakoś tak normalną rzeczą że nikt się nie wywnętrznia na forum.
      Koleś jechał "małym" motocyklem od którego spokojnie można zaczynać
      swoją naukę na motocyklu. Popełnił błąd, nie żyje. Pasem dla
      autobusów jeździ masa nieuprawnionych samochodów i co chwila są
      kolizje po drugiej stronie alej - na zawrotce pod muzeum narodowym.
      I nikt nie wyzywa dzwonkowiczów od idiotów czy nie próbujr nominować
      ich do nagrody Darwina, a zaraz przy jezdni jest chodnik po którym
      chodzą piesi - potencjalne ofiary.
      Co do "współpracy" kierujących moto, samochodami i rowerami to
      śmiało mozna powiedzieć że jest lepiej niz jeszcze stosunkowo
      niedawno ale zawsze znajdzie się jakiś burak który próbuje
      udowadniać swoją wyższość nad innymi (taki lajkonik za kierownicą to
      musi być coś). Czemu się nie dziwię czytając większość postów
      powyżej.
      PS. Używanie słów typu "urzędas" pięknie pokazuje jak się szanuje
      innych. Nędza intelektualna aż kipi.
      • asasello_krakow Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista 18.08.09, 20:14
        rozsądnie
    • Gość: Hanka Nazwijmy rzeczy po imieniu: IP: *.77.classcom.pl 18.08.09, 18:03
      Brak wyobraźni = głupota
      Brak doświadczenia = młodość
      Smierć chłopaka = dramat dla rodziny
      Tragedia na drodze = lekcja życia dla innych ludzi

      Wszystko jest dla ludzi na tym świecie, motory, samochody, tylko
      ludziom brak jest wyobraźni, przez to mogą doprowadzić do tragedii
      swojej czy innych...



    • Gość: motor Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 213.134.186.* 18.08.09, 19:04
      sami jestescie glupotą kim jestescie zeby oceniac?
    • Gość: marek Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 195.242.108.* 18.08.09, 19:31
      jednego szelenca mniej,jestesmy troszke bezpieczniejsi
      • Gość: malwina Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 21:03
        jesteście wredni i opisujecie to z boku , nie macie pojęcia jaka to dla nas
        tragedia, wszyscy są najmąrdzejsi i wszyscy wiedzą najlepiej za te wasze
        "trupki" mam nadzieje zapłacicie we wlasnym życiu. czase człowiek podejmie zła
        decyzje i nie był on szaleńcem i nie zasłużył na śmierć.
    • Gość: marek Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 195.242.108.* 18.08.09, 19:36
      jednego szalenca mniej,jestesmy troszke bezpieczniejsi
    • polak_kr Każde auto i motor powinien miec czip 18.08.09, 20:37
      aby nie przekraczać 50km/h. Śmiertelność drastycznie by spadła.
      • Gość: malwina Re: Każde auto i motor powinien miec czip IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 21:04
        jechal 50 km/h...
    • Gość: kierowca Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.autocom.pl 18.08.09, 20:59
      A ja chce zwrocic uwagę Policji kochanej na skrzyzowanko:
      ul. Krupnicza i Aleje. Na światłach do skrętu w prawo. Jest linia
      przerywana na jezdni. I zielona strzałka w prawo.
      Krakowianie chyba juz wiedzą, o co chodzi. Ale obcy podjezdzają pod
      linię przerywaną, bo ją mają
      I jak w tym momencie przejedzie autobus prawym pasem po Alejach, to
      zmiażdzy samochód, który podjechał do linii przerywanej, bo nie
      wiedział, ze pasem mogą jezdzić jakies pojazdy.

      Mam przeczucie, że tam wkrótce ktoś zginie.
    • Gość: malwina Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.ghnet.pl 18.08.09, 21:00
      To był mój kuzyn idioto !!! ja nic nie wiesz to proszę się nie wypowiadaj po
      anonimowym nickiem , troche szacunku dla śmierci ! ciekawe jak byś się czuł jak
      by ci ktos bliski zmarł! kretynie!!
      • Gość: Hanka Re: Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: *.77.classcom.pl 18.08.09, 22:35
        Jakbyś się czuła gdyby zginął ktoś dla Ciebie bliski, właśnie przez
        motocyklistę bez wyobraźni? W tej tragedii trzeba się cieszyć że nie
        zabił nikogo przy "okazji" tego wypadku... Dla rodziny to tragedia,
        ale bezmyślności nie można usprawiedliwiać, bo byśmy się wszyscy w
        ten sposób pozabijali, przykre...
    • Gość: derler przykre - ale będzie trochre bezpieczniej i ciszej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:27
      Pracowałem wczoraj przy ul. Dietla niedaleko Wisły i nie dało się otworzyc
      okna z powodu motocyklistów. Ja nie wiem jak to możliwe, że w mieście
      dopuszczalne jest poruszanie sie tak potwornie hałaśliwym pojazdem.
      Przeraźliwy wizg silnika, jakieś gwałtowne, ogluszające wycie. Wiele w tym
      zapewne chęci zwrócenia na siebie uwagi. Jak mozna zyc przy ruchliwej ulicy
      jak Dietla czy Aleje i co chwile być atakowanym nerwowym halasem rozpędzanego
      motocykla?
      Dla ukojenia nerwow wybralem sie rowerem piękną trasą do Tyńca i co mnie
      spotkalo? Jakis debil na motorze rajdowym sunie sobie ścieżką rowerową na
      jednym kole między rowerzystami! I znowu halas jak diabli i niebezpieczenstwo
      dla rowerzystów. Facet zjechał do tego osiedla domkow jednorodzinnych koło
      ścieżki i krzyża,moze tam mieszka? Dobrze by było aby rodzice poswiecili
      swojemu chamowi troche czasu zanim kogoś zabije.
      A tym, ktorzy żałują zabitego motocyklisty powiem tyle: widziałem w Milowce
      jak motocyklista nie opanował maszyny podczas wyprzedzania i spadł z motoru.
      Pojechał na dupie z 300 metrów i wstał. Ale jego motocykl jak rakieta strzelił
      w głeboki rów i ogrodzenie, tuz obok kilkorga dzieci idących chodnikiem ze
      szkoły. Pół metra dalej i byłoby kilkoro zabitych. Więc jeśli ktoś jeździ jak
      szaleniec, to kalkulacja jest prosta: im sie sam szybciej wyeliminuje, tym
      bezpieczniej dla innych.
      • Gość: Na chodniki !!! Na ścieżki rowerowe z motorami !!! IP: *.ists.pl 19.08.09, 12:48
        No chodniki !!!

        Byle gdzie, byle z dala od jezdni !!!
        • Gość: vvv Re: Na ścieżki rowerowe z motorami !!! IP: *.subscribers.sferia.net 19.08.09, 19:20
          troche ciężko byłoby jeździć na samym motorze, co innego na motocyklu. zgadzam się że motory na jezdni nie powinny leżeć, ale też nie powinno walać się na chodnikach i DROGACH dla rowerów.

          Pozdro dla kumatych
          Ch.j w d.. lamusom
    • Gość: macki Kraków: Zginął 22-letni motocyklista IP: 93.159.132.* 18.08.09, 22:44
      Ja to się cieszę, że większość idiotów życzących innym śmierci to pasażerowie
      autobusów i piesi. Muszą to jakoś odreagować i piszą na forum. Coraz więcej
      realnych kierowców (tych na ulicach) widzi jednoślady w korkach i właściwie
      (moim zdaniem) na to reaguje.
      I Ich w szczególności serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka