Dodaj do ulubionych

Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawostronny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:26
No właśnie - czy kierowców MPK nie obowiązuje ten przepis? Wczoraj, rondo
Polsadu. 501 zaraz pod Geant'em wskakuje na skrajny lewy pas, a na rondzie
ścina na prawy spychając osobówki skręcające z drugiego pasa - bo przecież tam
sa do skrętu w lewo DWA pasy - skrajny lewy i środkowy! Nie powinien
przypadkiem, albo nawet całkiem specjalnie skręcać z tego środkowego - zgodnie
zresztą z wymalowanymi na rondzie pasami rozdzielającymi?
Pytam, bo to nie jedyny taki przypadek, a takie manewry wykonują nawet
kierowcy ze 159 ...
Obserwuj wątek
    • Gość: SW Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 18:58
      Niech sie kolega tak nie czepia. Jak jest pusto a mam np. 502 to jade lewym
      pasem juz od Wiślickiej. Prawe pasy sa tak dziurawe i zdezelowane ze szkoda mi
      zarowno ludzi, sprzętu jak i siebie telepac. Wazne jest zeby nikomu nie
      utrudniac jazdy. Druga sprawa to np. to , ze czasem ciezko jest liczyc na
      uprzejmosc kierowcow zeby Cie przepuscili z prawego na np. lewy pas (przez
      srodkowy) co ma miejsce np. na 204 pomiedzy przystankami Wlotowa a Biezanowska
      w strone Borku Faleckiego. Dlatego zaraz po wyjechaniu z Wlotowej wjezdza sie
      na lewy pas i nim jedzie. Moze to nie do konca zgodne z przepisami, ale na
      pewno o niebo bezpieczniejsze niz przepychanie sie pozniej przed skrzyzowaniem.

      Natomiast naganne jest spychanie innych uczestnikow ruchu :)

      pozdrawiam
      SW
      • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 19:56
        502 - rozumiem - nie ma przystanku zaraz za rondem i może spokojnie zjechać z
        niego lewym pasem. Ale 501? Albo 159 ???

        > Natomiast naganne jest spychanie innych uczestnikow ruchu :)

        Wymuszenia pierwszeństwa mają miejsce (w tym również wjeżdżanie na skrzyżowania
        przy czerwonym świetle) - w niektórych miejscach bardzo często. Wiadomo - jak
        osobowy chce żyć to autobusowi a zwłaszcza tramwajowi nie podskoczy.

        Tylko że dzieki takiemu zachowaniom kierowców i motorniczych MPK trudno aby
        mogli później liczyć na uprzejmość innych użytkowników dróg. Co z tego że tak
        jeżdżący to mniejszość, ba, powiem nawet że margines - ale jest najbardziej
        widoczny.
        • Gość: SW Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 21:58
          Nie wiem jak sie ma sprawa z wjezdaniem na czerwone bo tego nie praktykuje.
          Natomiast inaczej sie sprawa ma z zoltym swiatlem. Od czasu do czasu zdarza mi
          sie wjechac na zolte swiatlo. Ale to tylko wtedy kiedy mam wybor - albo ostre
          hamowanie i ludzie robia sobie zbiorke przy kabinie kierowcy, albo przejazd na
          zoltym. Zreszta nawet kodeks drogowy uwzglednia taka sytuacje. Oczywiscie mowie
          o sytuacji kiedy sa realne tylko te dwa rozwiazania. Na szczescie zdarza sie to
          rzadko bo wiadomo z jaka predkoscia jezdza autobusy.

          Natomiast co do tworzenia opinii to szkoda ze ludzie widza tylko te zle rzeczy.
          Dawno juz nie uslyszalem/przeczytalem tekstu w stylu 'sluchajcie jak ten
          kierowca byl mily - wpuscil mnie z drogi podporzadkowanej chociaz wcale nie
          musial', 'dobiegalam z daleka do autobusu a kierowca byl tak mily ze na mnie
          poczekal' itp itd.
          A jak juz zrobi biedy kierman cos zle to od razu afera :)

          pzdr
          SW
          • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 22:56
            > Nie wiem jak sie ma sprawa z wjezdaniem na czerwone bo tego nie praktykuje.

            Tu bardziej mam na myśli tramwaje - szczególnie często obserwowałem takie
            zachowanie na krzyżówce Na Zjeździe/Limanowskiego. Zielone, *toczymy* się z
            przystanku. Żółte - gaz do dechy. Czerwone - co tam - jedziemy ! - przecież się
            w miejscu nie zatrzyma! Hamowanie na krzyżówce i dostojny skręt ufoka w lewo. A
            ci co mają zielone? Niech stoją. Z przecinakiem się nie zadziera(1).

            > Natomiast inaczej sie sprawa ma z zoltym swiatlem. Od czasu do czasu zdarza mi

            Nie mówię o żółtym. Pod warunkiem że nie jest to "wtoczenie" się, "bo tak mi się
            podoba". Ale żółte świeci się przeważnie na tyle długo, że albo się jest w
            stanie zatrzymać, albo w jego czasie zjechać z krzyżówki.
            Wiesz, mnie się osobowym zdarzyło nawet wjechać (i przejechać) na czerowonym -
            miałem wybór: przejazd albo ciężarówka w bagażniku. Więc jestem w stanie
            zrozumieć wyjątkowe sytuacje. Ale nie coś co ma miejsce przy niemal każdym
            przejeździe przez dane skrzyżowanie. Bo wówczas jest to działanie z
            premedytacją, a nie "wyjątek".

            > Natomiast co do tworzenia opinii to szkoda ze ludzie widza tylko te zle rzeczy.

            Zawsze tak jest.

            > Dawno juz nie uslyszalem/przeczytalem tekstu w stylu 'sluchajcie jak ten
            > kierowca byl mily - wpuscil mnie z drogi podporzadkowanej chociaz wcale nie
            > musial', 'dobiegalam z daleka do autobusu a kierowca byl tak mily ze na mnie
            > poczekal' itp itd.
            > A jak juz zrobi biedy kierman cos zle to od razu afera :)

            To się tyczy wszystkich - również kierowców osobówek. Cytuję "Polscy
            kierowcy to ch... i nie wpuszczają". Czy wszyscy? Na pewno nie.
            Zawsze - czy to będzie kierowca, taryfiarz, policjant, lekarz czy nauczuciel -
            dostrzega się tych złych, wrednych, chamskich itp. itd. I niestety - takie osoby
            tworzą opinię o całej grupie.

            (1) tekst zasłyszany w rozmowie dwóch kierowców.
            • hektor0 Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost 03.01.04, 20:15
              Gość portalu: GS napisał(a):

              > Tu bardziej mam na myśli tramwaje - szczególnie często obserwowałem takie
              > zachowanie na krzyżówce Na Zjeździe/Limanowskiego. Zielone, *toczymy* się z
              > przystanku. Żółte - gaz do dechy. Czerwone - co tam - jedziemy ! - przecież
              się
              > w miejscu nie zatrzyma! Hamowanie na krzyżówce i dostojny skręt ufoka w
              lewo. A
              > ci co mają zielone? Niech stoją. Z przecinakiem się nie zadziera(1).

              W tym miejscu tramwaje dostają "żółte" i "czerwone" 2 sekundy wcześniej niż
              samochody w tym kierunku, więc nawet jak wjedzie na czerwonym (a jeżdżąc
              tamtędy prawie codziennie wiem, że zdarza się to bardzo rzadko) tragedii nie
              ma. Natomiast są dwie główne przyczyny tego, że samochody skręcając z
              Limanowskiego w Na Zjeździe muszą czekać aż tramwaj zjedzie ze skrzyżowania:
              1) w momencie wjazdu tramwaju za sygnalizator od strony Na Zjeździe zmienia
              się światło, motorniczy jednak dostrzega (wcześniej tego nie widać), że strony
              Wielickiej jedzie tramwaj skręcający w prawo. Ponieważ nie mogą mijać się na
              łuku, motorniczy zatrzymuje się chcąc go przepuścić, jednak tramwaj od
              Wielickiej nie zdążył już na tą fazę świateł i zatrzymuje się, zanim więc
              motorniczy ruszając prawie ze środka skrzyżowanie opuści je, od strony
              Limanowskiego jest już zielone dla samochodów.
              2) teraz już po oddaniu estakady rzadziej zdarzają się duże korki na
              Limanowskiego, ale już są to blachosmrodziarze wjeżdżają na torowisko blokując
              tramwaj, który potem, stojąc na środku skrzyżowania, uniemożliwia lewoskręt
              samochodom.

              pozdr.
              hektor
              • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 20:55
                Jeżeli czerwone dla tramwaju zapala się - jak piszesz - dwie sekundy wcześniej
                niż dla samochodów, to jakim cudem tramwaj wjeżdża na skrzyżowanie (nie rusza z
                niego, tylko wjeżdża) w momencie, w którym na Limanowskiego jest już zielone?
                Spalone ma? Zepsute? Chyba nie ... Raz nawet byłem świadkiem sytuacja, w której
                samochody które już ruszyły i wjechały na skrzyżowanie musiały się zatrzymac bo
                pani z #9 z fantazją uznała, że ona jeszcze chce przejechac na poprzedniej
                zmianie świateł. I bynajmniej nie musiała ruszała z niego, tylko wjechała na
                czerwonym.

                Może właśnie to dwusekundowe wyprzedzenie świateł powoduje takie sytuacje, bo
                motorniczy uznaje, że "tragedii nie ma" jak wjedzie na czerownym. A chyba
                właśnie po to zostało wprowadzone, aby spokojnie zdążył z niego zjechać.
                • hektor0 Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost 04.01.04, 10:35
                  Tego typu sytuacje częściej zdażają się na skrzyżowaniu Starowiślna -
                  Podgórska (zaraz za mostem). Czerwone dla tramwaju włącza się ok.10 sekund
                  wcześniej niż samochodów (nawet dla pieszych dłużej jest zielone), więc część
                  motorniczych widząc że im się zmienia światło dodaje gazu i gdy zmienia się
                  światło dla samchodów tramwaju już dawno nie ma na skrzyżowaniu, choć czasem
                  kończy się to użyciem hamulca szynowego, gdy nagle wyskakuje żółte dla
                  samochodów, a motorniczy myślał że zdąży.
                  Wracając do skrzyżowania Limanowskiego - Na Zjeździe, to tramwaje dostają tam
                  z opóźnieniem 2-sekundowym również zielone, więc często ramwaj rusza, gdy
                  samochody dostają zielone, ale sytuacji, gdy tramwaj wjeżdża na czerwonym dla
                  samochodów, czyli wtedy gdy zapala się zielone od Limanowskiego, nie widziałem.
          • Gość: Voith Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.01.04, 22:56
            znajac życie to zaraz Ci napisza, że taki Twój obowiązek...

            a tak faktycznie to ludzie pod względem nieuprzejmości biją kierowców na łeb!

            zresztą, często zdarza się wypuszczać tak jak wspomniałeś) auta z dróg podporządkowanych, albo wpuszczać na pasy do skrętu, zawracania, lub nawet na skrzyżowaniu.

            od Fassa:
            na czerownym się raczej nie jeździło, ale na "głębokim żółtym" się zdarzało (SW, kojarzysz głębokie żółte?), w praktyce na jazde na żółtym (ew. pomarańczowym, jak kto woli)można pozwolić sobie głównie w ciągu dnia, gdy większość kieropwców jenak patrzy na sygnalizatory, gorzej jest w nocy, w nocy nawet na zółte lepiej nie wjeżdżać, bo zdarzają się przypały, które wjeżdżają nie na głębokie zółte, tylko na głębokie czerowne...

            zresztą, chyba wszyscy wolą przejechać na zółtym bez hamowania, niż z po0wodu tego zółtego robić zbiórkę pod kabiną (piękne określenie, szczególnie uwielbiają te zbiórki starsze panie i studenci...)
      • Gość: ADAŚ "204" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 20:26
        I bardzo dobrze kierowcy robią jadąc lewym pasem już od Wlotowej. Polscy
        kierowcy to ch... i nie wpuszczają (na kobiety to już nie ma co liczyć,
        niestety) - poza tym taka jazda nie jest to niezgodna z przepisami, więc nie ma
        obawy. No chyba, że papiórki w MPQ się nie zgadzają.
      • Gość: krzysiek111 Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.chello.pl 01.01.04, 20:28
        40-50km/h to nie jest oszołamiająca predkość na dopuszczalną 80km/h (Geant).
        Jazda autobusem czy samochodem ciężarowym skrajnym lewym pasem nie powinna miec
        miejsca, stwarza właśnie zagrożenie dla osobówek ktore żeby go wyprzedzić
        manewrują i lawiruja miedzy pozostałymi pasami.
        • Gość: SW Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 21:49
          lewy pas konczy sie na Rondzie Polsadu lewoskretem.
          A ja pisalem ze zeby nie jechac po dziurach jade lewym ale tylko jak nie ma
          ruchu i nikomu nie zawadzam. Natomiast owszem - na lewy wskakuje najpozniej pod
          Geantem. Zaraz za geantem sa ograniczenia predkosci z powodu fotoradarow i
          jazda autobusu po lewym pasie nie powoduje takiego zagrozenia jak lawirowanie
          autobusem w celu przecisniecia sie przez dwa pasy.
          jakbys tak pojezdzil po 8-10 godzin dziennie to bys szybko zmienil zdanie co
          jest dobre a co be.

          pzdr
          SW
          • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 22:36
            Ale lewoskręt jest też ze środkowego pasa, na którym nie ma aż takich dziur -
            zwłaszcza od Geanta. Pytanie więc jest chyba uzasadnione: dlaczego nie
            korzystasz z tego środkowego?
            Tak jak pisałem - warunkowo mogę zrozumieć 502: _pod warunkiem_ że zjedzie z
            ronda też na lewy pas (tak zresztą kieruje go przerywana linia na rondzie).
            • Gość: Voith Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.01.04, 23:05
              jeżeli mogę wtrącić coś:

              przeczytało to kilku kiemranów w Bieńczyc i wybuchnęli gromki "HAHAHA"

              a dlaczego?

              bo akurat ta grupka lubi szybciej pocisnąć na 5092 i stwierdzili, że lewy pas jest jedynym, którym da się pocisnąć (w końcu jak by nie było, wedle przepisów najszybszym), bo prawda jest taka, że środkiem i prawą stroną auta niemiłosiernie się wloką (lewą stronę czasem też, ale od czego są długie i klakson)...

              generalnie stwierdzam, że i pasażerom i kierowcy należy się chwila odprężenia na najszybszym pasie, bo mają "czym" pocisnąć hihihi
              • Gość: Voith Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.01.04, 23:08
                oczywiście tam jest kiermanów (nie kiemranów) i 502 (nie 5092)
              • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 23:20
                > przeczytało to kilku kiemranów w Bieńczyc i wybuchnęli gromki "HAHAHA"

                > bo akurat ta grupka lubi szybciej pocisnąć na 502

                Przeczytali DOKŁADNIE, czy ktoś im wyrywkowo cytował? Przecież WYRAŹNIE
                napisałem - mogę zrozumieć 502, pod warunkiem, że zjedzie z ronda zgodnie z
                oznakowaniem na lewy pas, a nie będzie ścinał na zewnątrz.
                Ale #159 i #501 to chyba nie ma potrzeby wjeżdżania na skrajny lewy pas z
                przystanku pod Geantem? Chyba na tym odcinku to już nie ma możliwości
                "pocisnąć"? Zwłaszcza że zaraz za rondem jeden skręca na Olszę, a drugi
                zatrzymuje się na przystanku - więc musi albo na rondzie, albo zaraz za nim znów
                zmienić pas na prawy.
                • Gość: Voith Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.01.04, 23:31
                  z przystanku Geant żadko rusza się bezpośrednio na lewy pas, a jeżeli już, to tylko dlatego ze jest duży ruch na środkowym, prawy dziurawy więc odpada.

                  a czasem jedzie się lewym i z lewego zmienia pas na Rondzie, żeby nie blokować środkowego (do jazdy na wprost), generalnie rzadko tam się kogokolwiek spycha, zresztą autobus jest sporych rozmiarów, widać go i można zrobić wyjątek i go puścić na ten prawy pasd na rondzie...
                  • Gość: GS Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 23:42
                    No to mnie wczoraj ta podwójna rzadkość zaszczyciła w 501.

                    > środkowego (do jazdy na wprost),

                    do jazdy na wprost i w lewo. Chyba że ostatnio coś zmienili w oznakowaniu ...
                    Zmienili?
                    • Gość: Voith Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.01.04, 00:36
                      no na wprost i w lewo, ale jak nim autobus jedzie to jak ma kilka aut przed sobą do skrętu, to blokuje przejazd na wprost
          • mouset Re: Czy kierowców MPK nie obowiązuje ruch prawost 03.01.04, 17:28
            Słusznie! 502 powinien jechać zawsze z gazem lewym pasem tym bardziej że ma
            chyba tylko 6 minut między Wiślicka a Pilotów
            Kiedyś wolski 502 jechał karygodnie prawym tuż za 159

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka