Gość: John IP: *.tktelekom.pl 31.08.09, 06:17 z Bronowic,Mydlnik,Woli Justowskiej na lotnisko 50zł z lotniska 50 zł cennik cwaniaków z taxi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Osoba Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.enion.pl 31.08.09, 06:41 Konkurencja TAXI nie odpowiada. ? A może tak zrównać ceny z iCar ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rg Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.10, 16:09 a co na to Okno Papieskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 06:50 Cwaniak z BARBAKANU nie zwrócil pozostawionego przeze mnie telefonu komurkowego w czasie nocnego kursu! Aparat mi wypadł w samochodzie i chyba musiała tam być studnia bo bezpowrotnie przepadł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyklista Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.ver.abpl.pl 31.08.09, 07:26 szumowiny???-co za prostak,takiego kierowce powinni wypier....z korporacji,gratuluję barbakamowi "kulturalnych"kierowców,strach wsiadać z takim prostakiem.strach przed konkurencją ??? a spisek cenowy to kogo sprawka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 77.255.121.* 01.09.09, 20:47 Masz rację, taki kierowca z Barbakanu po zgłoszeniu faktu kradzieży od razu wylatuje z sieci, mam tylko nadzieję że wszyscy kierowcy z icara są tak super-uczciwi jak to się tu na tym forum przedstawia. Przecież ich szef-jeden ze współwłaścicieli Dariusz C. to ... były kierowca Barbakanu :) Jeżdżąc przez kilka lat w tej sieci brał udział w nazwanym przez ciebie spisku cenowym:) Chyba chodziło ci o zmowę cenową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmastro Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.autocom.pl 22.09.09, 23:43 kolego a skond masz tskie informacje że dariusz c jezdzil w barbakanie?? Tak sie sklada że on nawet nie ma egzaminu z topografi.... on tylko zatrudniał kierowców.Naszczeście uciekl z tego szamba ktore nazywa się TAXI!!!!! I taka prośba do was zlotóweczki : weźcie się do roboty i walczcie o klienta a nie piszczie tutaj głupot ktore nie maja nic wspólnego z rzeczywistością..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 07.10.09, 20:37 jaki ten swiat jest mały i chyba dariusz c. ma krótką pamięc i skleroze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Ta, bo w Barbakanie szumowin nie ma. IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 08:00 Ten, co mieszkał u mnie na osiedlu to pewnie był "wyjątek". Auto na granicy złomu, ale musiał je parkować na trawniku pod lampą - parking 100 metrów dalej był zły, "bo mu mogą auto ukraść". Albo jazda z prędkością żółwia bo kierowca musiał sobie serial oglądnąć (po cholerę więc brał zgłoszenie???) - od siebie z osiedla do centrum pustymi ulicami jechałem dłużej niż MPK. Próbowałem to wówczas zgłosić do Barbakanu, ale jakoś nie byli chętni przyjąć skargi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 20.142.116.* 31.08.09, 08:11 precz z szumowiną z taksówek. To są naciągacze i strach wsiadać to nich. Połowa to dresy z bejsbolami - zresztą jak widać nie ukrywają że wykorzystują ten taksówkarski atrybut. Precz z tamowaniem miasta i postojami taksówek na starym mieście. W iCarze od razu wiem ile zapłacę za kurs, a nie tak jak u tych złodziei i naciągaczy. Niech icar się rozwija jak najszybciej i podobne mu firmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekka Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 217.147.104.* 31.08.09, 08:35 > Jego zdaniem firma "przewozowo-osobowa" podniosła poprzeczkę wyżej, > bowiem nie przyjmuje do pracy kierowców po żadnych wykroczeniach, Rany Julek, czy to znaczy, że żaden z kierowców iCar nie dostał nigdy mandatu za nieprzepisowe parkowanie, ani za przekroczenie prędkości? Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Kto wygra wojnę o pasażera? 31.08.09, 08:38 > z Bronowic,Mydlnik,Woli Justowskiej na lotnisko 50zł z lotniska 50 zł > cennik cwaniaków z taxi Żeby mówić, że taxi naciąga, trzeba by podać ile za taki kurs bierze iCar. Nie bronię taksówek, bo uważam, że za akcję z bejsbolami powinna się nimi zainteresować policja. Ale z drugiej strony powinny być równe przepisy dla wszystkich. Jeżeli iCar ma już około 50 samochodów, to jak wynika z artykułu płaci za licencję 800zł + 50 * 100zł = 5800zł, a 50 taksówek płaci za licencję 50 * 200zł = 10000zł. Więc stwierdzenie, że koszta są porównywalne jest kłamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 93.159.132.* 01.09.09, 15:49 Witam Panie kolego te obliczenia są błędne ponieważ dotyczą pracowników ICARa którzy są dopisani do licencji, a większość ludzi pracuje na własnej działalności i na własnej licencji. Sam mam zamiar pracować i wiem ile to kosztuje. Żeby wejść do firmy na własnej działalności trzeba lekką ręką wyrzucić 6 000zł oczywiście plus samochód. Z trapiących Państwa kosztów to jest koszt licencji 880zł na 30lat, niekaralność 50zł, badania 130zł do 200zł, pozostałe koszty to wyposażenie, aby zdobyć licencje trzeba wykazać że posiada się 9 000euro. Drodzy Państwo czy każdy szary człowiek jest wstanie wykazać taki majątek? Wolnego rynku nie powinno się ograniczać, klient sam powinien wybrać co jest dla niego korzystne, co mu odpowiada. Jak ICAR świadczy złe usługi to ludzie nie będą korzystać, sprawa jest prosta. Na zakończenie dodam jeszcze że w firmach taksówkraskich też jest możliwość dopisania kilku osób do jednej licencji i też się to praktykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 11:03 Do tej pory placilam za taxi Barbakan 0k 50-60zl za kurs z okolic Rynku do Mydlnik, w iCar place 15 zl - roznica nieporownywalna! Mało tego, zanim powstał iCar chciałam zamówić taksówkę z Barbakanu późnym wieczorem, chyba ok 23 z Mydlnik do centrum KRK, miła pani przez telefon powiedziała, że będę musiała zapłacić dodatkowo za kurs taksówkarza. Paranoja. Podobno mają bezpłatne zamawianie taksówek. Przypomnę, że Mydlniki są w granicach KRK, 5 km od Rynku, więc nie rozumiem dlaczego mam płacić ok 100 zl za kurs do centrum?! Od czasu jak się pojawił iCar korzystam tylko z ich usług. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al24 Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 12:14 800+50=850*100=8500 naucz sie liczyc , chyba ze jestes pieprzona zlotowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jrl Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 10:02 to Ty idioto naucz się liczyć.. 800 + (50*100zł) = 800 + 5000= 5800zł Odpowiedz Link Zgłoś
wrednisia Kto wygra wojnę o pasażera? 31.08.09, 08:49 Bardzo dobrze się stało, że powstał iCar - ceny są zdecydowanie niższe, zwłaszcza w nocy. No i zamawiając samochód wiadomo ile będzie kosztował kurs, więc zawsze można zrezygnować. Jeżdżę stale na tej samej trasie - taxi kosztuje 32 zł, a iCar chciał 25zł. Podobnie za kurs nocny - taxi 45 zł, iCAR 27 zł. Co do uprzejmości kierowców, to nie ma co uogólniać, bo na pewno wszędzie zdarzają się ludzie kulturalni i zwykłe chamy. Ja rezygnuję z taksówek na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.ifj.edu.pl 31.08.09, 10:33 I taxi na tej samej trasie, niby taka sama stawka za kilometr.... kurs nocny: 27, kurs w ciągu dnia w środku tygodnia - 35... I oczywiście rachunek z kasy fiskalnej widzę tylko wtedy, jak się głośno upomnę, a iCar daje rachunek od razu i znana jest stawka za przejazd (liczona od km, a nie od widzimisię kierowcy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.multi-play.net.pl 31.08.09, 08:50 Złotówki jeżdżą po mieście jak po swoim ogródku, wpychanie się na chama to dla nich norma. Odkąd istnieje iCar korzystam tylko z ich usług. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aagata Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:02 Taxi z lotniska na Pradnik Czerwony ok. 80zł. I to chciał jechac przez węzeł opatkowicki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aagata Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:06 Wpisałam sobie do komórki numery telefonów iCar. Z pewnością skorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axd Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 31.08.09, 09:53 ciesze sie twoim szczesciem a moze teraz wkoncu wpadnie ktoś na pomysl zeby PODAĆ TEN NUMER !?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajdź sobie Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 10:38 A słyszałeś, leniwy baranie, o czymś takim jak np. Google? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikanna Numery do ICara IP: *.236.spine.pl 01.09.09, 15:21 No to wpadłam na pomysł i podaję stronkę Icara z numerami telefonów. Faktycznie, google nie gryzie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikanna Numery- poprawka IP: *.236.spine.pl 01.09.09, 15:21 www.icarauto.pl/kontakt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytrynoofka Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.min-pan.krakow.pl 31.08.09, 09:08 iCar. Z Borku Fałęckiego na Rondo Barei w sobotnią noc - 32zł. Aczkolwiek biorąc pod uwagę przywileje taksiarzy do poruszania się po buspasach i strefie B to i tak pozostaną najszybszym środkiem transportu bo na krakowskie korki to nawet darmowy przejazd nie pomoże.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.delphi.com 31.08.09, 09:14 Bardzo dobrze zrobi konkurencja krakowskim taksiarzom i ograniczy ich pazerność. W Warszawie taksówki są dużo tańsze. W Krakowie powymyślali sobie jakieś strefy i niedawno jeszcze chcieli 2,9 za km i 7 PLN za trzaśnięcie drzwiami. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tusia Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.instytutksiazki.pl 31.08.09, 09:47 W ten weekend skorzystalam z Icara i polecam wszystkim. Bardzo mile Panie w dyspozytorni, co prawda w nocy dlugo nie moglam sie dodzwonic ale jak sie udalo auto bylo za 10 min. Kurs Mogiła - Górka Narodowa - 29 zł. Nawet nie chce sie zastanawiac ile bym za taxi zapłacila.... Kierowcy w obie strony bardzo ok. Opowadalm nam jeden o tym jakie im numery taksiarze robią... ech, szkoda gadac... Przerzucam sie na Icar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 11:10 RE >Opowadalm nam jeden o tym jakie im > numery taksiarze robią... ech, szkoda gadac... > Przerzucam sie na Icar. A opowiedział wam o tym jakie numery robią oni kierowcom taksówek a w szczególnie jakimi to gentlemanami są panowie z icara w stosunku do kobiet jeżdżących na taksówkach.Jak je wyzywają.Ostatnio taki jeden z icara przejeżdżając obok postoju Taxi do stojącej na tymże taksówkarki wydzierał się cytuje "gdzie masz ku... latarnię, jak chcesz to możesz mi laskę zrobić.". Niestety takowy gentleman icarowski czytelnego numeru bocznego na drzwiach swojej pseudotaksówki nie posiada ,w związku z czym złożenie skargi na takowego z podaniem tylko li jedynie numeru telefonu który widnieje na bocznych drzwiach około 50 sztuk icarów w mieście ze zrozumiałych względów na odpada. *Dla upierdliwych; Ganianie za delikwentem w celu spisania jego numeru rejestracyjnego tudzież określenia dokładnego modelu auta ( czy ono po liftingu czy tuningu czy też wersja podstawowa) po ruchliwej ulicy w centrum miasta pomiędzy autami ze zrozumiałaych względów nie wchodzi w grę. RE; >Bardzo mile > Panie w dyspozytorni, co prawda w nocy dlugo nie moglam sie > dodzwonic ale jak sie udalo auto bylo za 10 min. Kurs Mogiła - Górka > Narodowa - 29 zł. Zaproponuj im krótszy kurs to też miło ci odpowiedzą,że akurat żadnego auta w pobliżu nie ma.a prawda jest taka że,icar niestety nie jeździ na krótkich trasach poniżej 10 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
havokkk Re: Kto wygra wojnę o pasażera? 31.08.09, 12:27 spisanie nr rej. to taki sam trud jak spisanie numeru bocznego wiec twoja logika jest mocno ograniczona > taksówkarki wydzierał się cytuje "gdzie masz ku... latarnię, jak > chcesz to możesz mi laskę zrobić.". A wy złotówy to mickiewiczowską mową przyklad dajecie? wystarczy sie przejsc sienna zeby sie nasluchac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucash9 Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.proholding.com.pl 31.08.09, 13:37 A złotówy nawet nie chcą z Tobą gadać gdy kurs wypada bardzo blisko i jest poniżej 10zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 13:58 z logiką leszczu u mnie ok,chyba u Ciebie jej brak jeśli rajcuje cie ganianie pomiędzy rozpędzonymi autami po ruchliwej ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
jeszua Re: Kto wygra wojnę o pasażera? 31.08.09, 15:35 Gość portalu: . napisał(a): > Zaproponuj im krótszy kurs to też miło ci odpowiedzą,że akurat > żadnego auta w pobliżu nie ma.a prawda jest taka że,icar niestety nie jeździ na > krótkich trasach poniżej 10 złotych. cóż, w taksówce przy cenie na wejściu 7zł "za nic" też tańszych nie ma... jsz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikanna Panienki przy telefonach w ICar IP: *.236.spine.pl 01.09.09, 15:27 Hm... co do uprzejmości pań przyjmujących zgłoszenia, to mam raczej odmienne zdanie. Jak dla mnie są "troszkę" opryskliwe, "troszkę" mało uprzejme , a jak ma się więcej jak dwa pytania robią sie dość nieprzyjemne w rozmowie. Uważam, że jeżeli ICar chce być dobrą konkurencją, to powinni zacząć od zmiany panienek przy telefonach. Bo te , z którymi ja miałam styczność , to robia wrażenie jakby w ICarze pracowały za karę i z przymusu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 09:47 Artykuł sponsorowany przez właścicieli icara??? Nikt z taksówkarzy nie wozi kija beisbolowego w aucie.A tym bardziej go nie używa.To bezczelne kłamstwo i pomówienie. Jeśli gdzieś "W ruch poszły już bejsbole, wyzwiska, blokowane są samochody" to jest to przestępstwo i jako takie powinno być zgłoszone na policję. Jeżeli autor artykułu wraz z kierowcami icara posiadają wiadomości na temat posiadania przez taksówkarzy pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitującego kij bejsbolowy, oraz ich użycia to zgodnie z prawem powinienni to zgłosić bo w przeciwnym razie sami popełniają przestępstwo. Robienie z taksówkarzy bandziorów i dresiarzy za pomocą artykułów w gazecie to już nie jest konkurencja jakakolwiek to zwykłe szmatławienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.dub-rngsnd.metro.digiweb.ie 31.08.09, 10:55 zzmatlawienie to jest wlasnie to co robia taksiarze.pracuje na recepcji w hotelu to wiem co sie dzieje i jak wala ludzi na kase.a czy widziales "taksiarzy" czy inaczej bandytow wykonujacych ten zawod pod rynkiem??dla latwosci dodam ze sa niezrzezenie jak ku... Rysiu cwaniaczek....jestem calkowicie sercem za icarem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 11:11 Pracujesz na recepcji w hotelu a pisać nie umiesz???Dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 11:18 czy widziales "taksiarzy" cz > y inaczej bandytow wykonujacych ten zawod pod rynkiem??dla latwosci dodam ze sa > niezrzezenie Co to jest niezrzezenie??? Jak po rynkiem??? Chyba na rynku. I ty pracujesz na recepcji...taaa I ty nazywasz taksówkarzy bandytami??? To co ty napisałeś,ta wzniosła treść ...to jest czysty bandytyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARIAN BÓJ SIĘ BOG Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 31.08.09, 16:48 MARIAN JEST KIEROWCĄ ICARA,ZNAM GO,NIEOKRZESANY TYP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TELEFONY ZGUBIONE Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 31.08.09, 17:06 HUNTER.Odnośnie ZGUB W TAKSÓWCE:sam jestem taksówkarzem i nigdy nie ukradłem nikomu ani złotowki.A oddanych telefonów nie zliczę,nawet kamera się trafiła. Na centrali leży pełno klamotów zgubionych przez klientow. Bardzo proszę nie uogólniać i obrażać,a pracując i jeżdżąc dorywczo, nie płacąc podatków,zusów,też byłbym tańszy. CHODŻMY WSZYSCY DO SZAREJ STREFY,EMERYCI DO GAZU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktor Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 77.255.121.* 01.09.09, 20:02 To jak pracujesz na recepcji to na pewno dostajesz od nich działkę z dłuższych kursów. np. na lotnisko, do Wieliczki, Auschwitz czy Zakopanego- więc nie rób z siebie świętoszka a z pozostałych taksówkarzy (po których dzwonisz jak kurs nie przekracza 10zł) bandytów. Wiem coś na ten temat. Tak działają wszystkie hotele w centrum niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 05.11.09, 10:23 pracujesz w hotelu na recepcji hahaha w zyciu klientowi nie zamowisz icara bo oni nie odpala ci 20-30 pln za klienta na balice a tyle dostajesz od taksowkarza i to jest wieksza czesc twoich miesiecznych dochodow wiec jeski pracujesz w hotelu to chyba na zmywaku a nie recepcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: busistka Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 31.08.09, 11:36 To co teraz dzieje się a iCar-em to samo jest na busach.jak nie widziałeś to życzę ci tego :zajeżdza ci drogę taksa i wyskakuje turo który leci z łapskami bo klient do ciebie a nie do niego wsiadł.Żeby móc dyskutować trzeba samemu być w takiej sytuacji!!!!Jestem za iCar-em!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wytępić tych robali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 11:55 > To co teraz dzieje się a iCar-em to samo jest na busach.jak nie widziałeś to > życzę ci tego :zajeżdza ci drogę taksa i wyskakuje turo który leci z łapskami b > o > klient do ciebie a nie do niego wsiadł.Żeby móc dyskutować trzeba samemu być w > takiej sytuacji!!!!Jestem za iCar-em!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wytępić tych robali. A ja jestem za zdrową ...powtarzam zdrową i far play konkurencją a nie za bandytyzmem.Nie wszyscy taksówkarze są święci,nie wszyscy icarowcy cudowni,nie wszyscy busiarze uciwi i dbający o bezpieczeństwo pasażerów.Wkurza mnie tylko to,że icarowcy jęcza i stawia się w sytuacji ofiary a nie mówią o numerach jakie oni robią taksówkarzom. Wkurzają mnie głupi ludzie którzy robią icararowców święte baranki ofiarne tylko z racji tego,ze jeżdżą taniej i rozgrzeszają ich ze wszystkich grzechów na wstępie.Są jak ludzie w markecie którzy za etykietę" promocja dziś 50 procent taniej" gotowi są kupić gó... bo to przecież okazja. Nie szata czyni człowieka tylko człowiek szatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 195.11.82.* 31.08.09, 14:40 To jak ludzie podchodza do iCara pokazuje tylko to jak maja serdecznie dosc taxiarskiej mafii obecnych cen i wiecznego naciagania. Jasne, ze wszedzie sa ludzie i parapety ale odsetek parapetow w taxowkach jest duzo wiekszy niz srednia. To moje subiektywne odczucie ale jak widac nie jestem sam. Konkurencja powina pomoc nie tylko zbic ceny ale i 'ugrzecznic' troche tych co tesknia do stanu za PRLu gdzie taksiarz podjezdzal pod dworzec i krzyczal '...na Debniki jade!...' i kto mial szczescie to sie lapal. Powinna utemperowac rowniz tych co grzesza zbyt krewkim temperamentem. PS. Jezdzilem taksowkami w Krakowie kilka lat niemal codziennie po kilka razy jakis czas temu i wiem, ze sa porzadni kierowcy ale niestety pozostali to czesto bydlo jakie sie rzadko spotyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marwika63 A klient bezpieczny? IP: *.236.spine.pl 01.09.09, 15:33 A do klientów iCara też się dobierają? Czy raczej mogą czuć się bezpieczni? Bo normalnie strach wsiąść do Icara w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:37 Bzdury opowiadasz panie złoty. Od kiedy to grozi odpowiedzialność karna za niezgłoszenie przestępstwa posiadania kija bejsbolowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 05:35 Zasady wydawania pozwoleń na bron, nabywania, przechowywania, i przewozu broni oraz amunicji określa Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. 1999 nr 53 poz. 549 ze zm. zwana dalej „Ustawą"). Przez broń należy rozumieć zarówno klasyczną broń palną, myśliwską, sportową, gazową i sygnałową ale także broń pneumatyczną (energia kinetyczna pocisku musi przekraczać 17 J), miotacze gazu obezwładniającego, czy też inne narzędzia, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu takie jak: - biała broń (różnego rodzaju ukryte ostrza w przedmiotach, które nie wyglądają jak broń, kastety i nunczaka, pałki z ciężkiego i twardego materiału albo z wkładką z takiego materiału, pałki imitujące kij bejsbolowy; - broń cięciwowa w postaci kuszy; - paralizatory elektryczne. Posiadanie broni bez zezwolenia jest przestepstwem.Każdy, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma obowiązek zawiadomić o tym Policję lub prokuratora. Reguła ta dotyczy także Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 14:59 Bredzisz i kompletnie się na prawie karnym nie znasz. Nie kwestionowałem zakazu posiadania takiej broni białej, tylko o obowiązku zgłoszenia takiego przestępstwa pod sankcją karną. Otóż według kodeksu postępowania karnego taki obowiązek jest społeczny, natomiast tylko w niektórych przestępstwach (jest to katalog zamknięty) brak takiego zgłoszenia jest karany. Zapewnić cię mogę że brak zgłoszenia posiadania przez inną osobę kija bejsbolowego nie jest karalny. Nadal jednak czekam na odpowiedz na moje pytanie skoro taki jestes uczony, od kiedy to grozi odpowiedzialność karna za niezgłoszenie przestępstwa nieuprawnionego posiadania kija bejsbolowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 14:34 Coś ty taki agresywny meeecenasie zzz???:))) >Bredzisz i kompletnie się na prawie karnym nie znasz A gdzie ja za przeproszeniem przedstawiam się jako karnista??? NO GDZIE W KTÓRYM POŚCIE??? > Otóż według kodeksu postępowania karnego taki obowiązek jest społeczny, > natomiast tylko w niektórych przestępstwach (jest to katalog zamknięty) brak > takiego zgłoszenia jest karany. Zapewnić cię mogę że brak zgłoszenia posiadania > przez inną osobę kija bejsbolowego nie jest karalny. A ja ciebie mogę zapewnić ,że w przypadku najpoważniejszych przestepstw istnieje obowiązek doniesienia (dot. to np. zabójstwa,zamachów na bezpieczeństwo publiczne, np. podpalenia, zamachów terrorystyczne) - art. 240 par 1 k.k. Przestępstwem może być nie tylko dokonanie czynu zabronionego, ale również jego planowanie lub usiłowanie. A wiadomość o dokonanych i planowanych zamachach na skrzydlatych za pomocą patyków jest rodzajem terroru. > Nadal jednak czekam na odpowiedz na moje pytanie skoro taki jestes uczony, od > kiedy to grozi odpowiedzialność karna za niezgłoszenie przestępstwa > nieuprawnionego posiadania kija bejsbolowego? Kup sobie nootropil czy inne. Zaaplikuj go sobie. Przeczytaj sobie dokładnie artykuł ze zrozumieniem. Zmocz sobie głowę,uważając,żeby zwoje mózgowe ci się nie przegrzały.:)) Przeczytaj też to co napisałem,wcześniej i obecnie. Postaraj się zrozumieć(wiem,ze to trudne ale trzeba się przyzwyczaić ) A na koniec odczep się ode mnie i mojej uczoności i bo jakby twoja "uczoność" miała skrzydła to zrobiłbyś majątek na tanich liniach lotniczych synu Dedala, adwokacie z icarem w herbie.Naucz się też panie meeecenasie zzz rozróżniać zgłoszenie o popełnieniu przestępstwa z zawiadomieniem o jego popełnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 23:18 Po twojej odpowiedzi widać, że jesteś kompletnym ignorantem. Owszem, jest dokładnie tak jak w ostatnim poscie napisalem, miło że przyznałeś mi w końcu rację. W przypadku najpoważnieszych przestępstw istnieje obowiązek doniesienia popełnienia przepstępstwa pod sankcją karną. Posiadanie kija bejsbolowego takim przestepstwem nie jest. Twoje brednie, jakoby planowany atak kijem bejsbolowym był atakiem terrorystycznym nawet ciężko poważnie brać pod uwagę, więc zostawię to bez komentarza. Kolejno, usiłowanie jest karalne, planowanie (zapewne masz na myśli ustawowe pojęcie przygotowania) karalne jest tylko w przypadkach wymienionych w ustawie. Pleciesz bzdury i kompletnie nie masz wiedzy na tematy na jakie się wypowiadasz, a gdy ktoś cię wywoła i udowodni że nie masz racji nawet nie masz odwagi cywilnej by się do błędu przyznać lub po prostu zamilknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: do pieniacza zzz IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 14:29 Miałem nie odpisywać ale... Po twoich wypowiedziach widać,że ty natomiast masz braki w wykształceniu i w rozumieniu no ale cóż jeśli traktujesz treści na Wikipedii ponad treści ustawowe - to chapeau bas! Naprawdę daleko zajdziesz! Polecam lekturę KK i KPK (obowiązujących w Polsce,a nie streszczenia dla laików z Wikipedii). Przyznaje się do błędu ; Tak tak popełniłem błąd.Dałem się wciągnąć w jałową dyskusje która do niczego nie prowadzi a jest zwykłą pieniaczą kłótnią. Najpierw sprowadziłeś mnie do swojego poziomu a potem pobiłeś doświadczeniem. Fakt jestem ignorantem.Zignorowałem pierwsze symptomy twojego chorego ego bijące z pierwszego postu twojego autorstwa.No i mam za swoje.Jesteś typowym pieniaczem. Dowartościowujesz się moimi odpowiedziami na swoje posty,które tak naprawdę nic nie wnoszą a w których czepiasz się pojedynczych fragmentów zdań wyjętych z kontekstu moich wypowiedzi. Drogi pieniaczu... tak jestem ignorantem ponieważ najlepszym sposobem na pozbycie się takiego problemu jak ty jest ignorowanie. Po prostu olewam cię wolnym siurem ...a ty pieniaczu nie będziesz miał po co istnieć, ponieważ jedynym sensem twojego życia jest posiadanie przeciwników, z którymi można prowadzić niekończące się kłótnie ...choćby o to ile diabłów może mieścić się na koncu szpilki. Jestem IGNORANTEM IGNORUJE PIENIACZY I JESTEM Z TEGO DUMNY. Zegnam ozięble z domieszka ironii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 15:02 Przeczytaj jeszcze raz dla ułatwienia zacytuje ci fragment mojego pierwszego postu do którego raczyłeś się przyczepić;" Jeżeli autor artykułu wraz z kierowcami icara posiadają wiadomości na temat posiadania przez taksówkarzy pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitującego kij bejsbolowy, oraz ich użycia… ORAZ ICH UŻYCIA daje ci to coś do myślenia… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunatyk Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.ghnet.pl 31.08.09, 10:06 hmm. ciekawa sprawa ja zawsze wsiadajac do taksowki pytam siebie jaki kretyn / cham mnie dzisiaj przewiezie... moze jednak wole zamowic szumowine od chama. trzeba by rzec sprawdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Icarus passażęr Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.multi-play.net.pl 31.08.09, 10:38 Taksiarzxe to chamy, do zawsze wiadomo. Przy bagateli cie oszyją, przy dworcu wpierd*. Buraki się między sobą nawet leją. Ile to razy widziałem jak sobie plaski wypłacają ... albo mój ulubiony numer, białe bmw przepychało pod bagatelą w środku dnia inną taksówkę... Nie mówię, że wszyscy, ale jednak chamów dużo. Dobrze, że robią icara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech zyje iCar iCar.. jestem z wami... IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 10:53 Mieszkam na przedmieściach i taksówek zacząłem unikać jeszcze zanim powstał iCar. Miałem dosyć ciągłych zmian stref, kombinowania i taksówkarskiego cwaniakowania. Płaciłem 80 zł za dojazd do domu z kazimierza. Powstanie iCara było dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Teraz płacę 39 i korzystam z usług iCara dwa razy częściej niż korzystałem z taksówek. Czasami ciężko się do nich dodzwonić i myślę, że powinni nad tym popracować... i jeszcze nad zwiększeniem liczby samochodów... ale ogólnie jest super! Życzę iCarowi cierpliwości i powodzenia. A taksówkarze niech sobie swoje kije bejsbolowe wsadzę w ..... Albo po prostu niech niech przestaną cwaniakować i zaczną obniżać ceny do przyzwoitego poziomu, a wtedy to oni staną się realną konkurencją dla iCara. Niestety z tego co zauważyłem to taksówkarzom po prostu nie chce się jezdzić. Wolą zrobić jeden drogi kurs dziennie, a później przez resztę dnia czytać sobie gazetkę zamiast jezdzić taniej a cześciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: iCar.. jestem z wami... IP: *.chello.pl 07.10.09, 20:33 ale ty człowieku jesteś porsty -icar jest do bani!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient taxi Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 88.199.31.* 31.08.09, 11:02 barbakan to łajzy i kombinatorzy.... kij z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAX Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.grontmij.net 31.08.09, 11:15 Większość taksówkarzy (nie wszyscy) to cwaniacy, kombinatorzy i naciągacze. A kolejnym argumentem przeciwko ich uczciwości, przemawia sposób , w jaki probuja walczyć z iCar'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaKrak Re: Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.tktelekom.pl 31.08.09, 11:56 Zdaję sobie sprawę, że i obrońcy taksówkarzy muszą być (pewnie większość, to właśnie sami taksówkarze!?)- ale jednego mi brakuje w tym całym zamieszaniu - zrozumienia większości, że taka "wojna" to nic innego jak walka o klienta, jak jest walka - to powinien być wygrany - klient. O to w sumie chodzi i to jest najważniejsze w tej "wojence". Jak by się na to nie patrzeć, to tylko przyklasnąć tej inicjatywie iCara i czekać na kolejne tego typu inicjatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generalnh Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:20 Brawo dla iCar i bardzo dobrze, że takie coś powstało w Krakowie. Jak zabierają wam(taksówką) klientów to znaczy, że mają lepszą oferte i ludzie wolą nimi jeździć. Zamiast narzekać pomyślcie co możecie zmienić, żeby klient do was wrócił np. (ceny) . Konkurencji nigdy za wiele, a dla nam klientom pozostaje się tylko cieszyć bo mamy jakaś alternatywe dla drogich taksówek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Kto wygra wojnę o pasażera? IP: *.chello.pl 31.08.09, 12:38 odechcialo mi sie jezdzic taksowkami po tym jak na postoju taxi podszedlem do pierwszego taksiarza aby mnie podwiozl (niedaleko) a ten powiedzial, ze jest zajety rozmową ze swoim kolegą (innym taksiarzem ktory stal drugi w kolejce) i zebym popytal innych czy mnie podwioza gdzie chcę; zawyzanie rachunkow to tez norma w taksowkach; odtad bede jezdzil tylko iCarem; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony własciciel ICara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:50 tak sie składa ze jednym z włascicieli ICara jest szwagier posła Rasia , ciekawy czy zwykłemu szaremu obywatelowi udało by sie założyć takową firmę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: własciciel ICara IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 05:55 Dokładnie.Szkoda tylko,że krewny jednego z "panów załóżycieli" jeździ w barbakanie...pewnie jako szpicel.Szary zwykły obywatel nie miałby szans na taką pseudokorporację. Zresztą icar nastawił się że wożąc niszę(czyli niższą klasę podśrednią krakowskich skąpych centusiów :))) zarobią szybko i łatwo ale tylko właściciele.Zresztą są już pierwsze osoby które chciały odejść z icara i niestety nie jest tak łatwo. A jeszcze radni pokrakowscy swoimi durnymi uchwałami dolewają tylko oliwy do ognia chcąc skłócić korporacje.Nawet ten artykuł w gazecie jest naciągany.Jaka wojna między icarem a taksi??? To jest tylko pobożne życzenie Pana redaktora który szuka taniej sensacji,bo tematów mu zabrakło. Nikt nie pozwoli sobie na to by za icarowcami gonić z kijem.Kto byłby ba tyle głupi, żeby uderzyć gó... a iść siedzieć jak za człowieka. Może nie wszyscy kierowcy icara mają potrzebne badania,z tego co ogólnie wiadomo to manię przesladowczą oraz wielkości to leczy się u psychiatry.A może to delirka tylko zamiast białych myszek widzą taksówkarzy z pałkami. Swoją droga to wstyd,żeby być takim dnem i reklamować swoje usługi w taki sposób oczerniając innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghost driver Re: własciciel ICara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 11:55 widze ze jestes wykształcony "TAKSI" PISZE SIE TAK "TAXI" BURAKU JEDEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: własciciel ICara IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 14:38 ogórze wiejski ja napisałem w języku polskim i forma "taksi" jest poprawna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sooffka Kto wygra wojnę o pasażera? IP: 83.142.184.* 31.08.09, 13:08 Nie rozumiem o co tyle krzyku. W WB np. od lat jeżdżą i taksówki, i firmy przewozu osób. Te drugie znacznie tańsze, ale jeżdzą od 5 funtów, też z góry znana jest cena itp. I nikt nie zbankrutował, wszyscy żyją, nikt na nikogo z bejsbolem nie latał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ono Taksówkarze szumowiny? IP: 193.201.137.* 31.08.09, 14:05 Coś takiego mi się utrwaliło z tego artykułu... Odpowiedz Link Zgłoś