Kochane emamy zwracam sie do was z prozbą w związku z przeprowadzką ,może pokoleji wam opiszę byscie wiedziały o co chodzi ,włascicielka u ktorej mieszkam zaplanowala sobie remont domu wiec w związku z tym kazala sie jak najszybciej wyprowadzić z domu by mogła rozpoczać remont najgorsze w tym wszystkim jest to ze mam zabrać tylko to co nalezało do mnie ja jedyne rzeczy ktore posiadalam to ubranka dla dzieci i dla siebie ,2 szt garnki oraz kilka szklanek i talerzy tak nie mam nic wszystko co tu jest jest tej pani ale oznajmiła ze mam sie wyprowadzić z tym co przyjechalam

zakupiłam tu jedynie małą wirówkę oraz pralkę ale to tez na dzień dzisiejszy bez możliwosci zabrania ponieważ panii zamkneła pomieszczenie na kłodkę gdzie zostalo to umieszczone ,znalazlam mieszkanko w bloku miesieczny czynsz to kwota 480zl z tym że bede miala możliwosci o dodatek mieszkaniowy a wiec rachunki beda nie wielkie ale do tego dochodzi koszt opiekunki w kwocie 550 zl i inne rachunki ,na dzien dzisiejszy trzeba tam wykonać kilka prac remontowych takich jak pomalowanie mieszkania oraz zrobienie kranu w lazience a takze wstawieniu szyb do drzwi od pokoju i lazienki i na podłoge zrobic jakiś linoleum ponieważ parkiet jest strasznie poniszczony ,do Pani moderator podeśle dokumenty i rachunki jeśli bedzie taka potrzeba a miałam ich sporo ponieważ jeszcze splacałam prąd za ogrzewanie domu farelką elektryczną .Oraz umowe o prace o dodatek mieszkaniowy narazie nie składam ponieważ muszę najpierw ogarnać przeprowadzkę by zaczać działać oraz zapisać Malwinke a takzę Czarka do przedkoszla by ułatwic sobie życie od września .Zorganizowałam na dzień dzisiejszy łozko dla dzieci oraz meblosciankę i ławę do pokoju ,jakies garnki dostane oraz kilka talerzy i kubki ale brakuje mi innych rzeczy do domu takich jak lodówka nie wiem jak z pralką moze i też ktoś na zbyciu miał by jakies taborety bo nie mam ,ręczniki kuchenne ,reczniki pościel oraz małe firanki do kuchni i do pokoju na balkonowe okno ponieważ mam jedne firany ktore zostaly tutaj na starym mieszkaniu i coś do domu co wam zbyteczne a mi mogło by pomoc nie mam wiader ani misek czajnika naprawdę muszę zacząc od nowa wszystko

co jest dla mnie utrudnieniem jestem zmęczona tym wszystkim fizycznie jak i psychicznie pracuje 3 zmianowo i teraz w srodę to jest 27.05.14 ide do lekarza ponieważ jak wiecie choruję na schizofrenie a skończyly mi sie leki na dzien mam jedynie na noc ale tonie moge ich brac w dzien poniewaz praca na produkcji musi byc człowiek komunikatywny inaczej sie nie da funkcjonować w pracy dostaliśmy dodatkowa prace sorzatam biuro łazienke i stołowke za niewielką sume na zakup czego kolwiek do domu mnie nie stac ponieważ pożarly mnie rachunki na dodatek dzieciaki też mi ostanio chorowały jak nie ospa to oskrzela i angina ja takze mialam wypadek gdzie miałam szyty nadgarstek u lewej ręki,naprawdę jęsli bedzie potrzeba to podeśle do moderator dokumentację z tym ze dziś juz nie zdąrze bo praca.Kochane prosze pomózcie mi w miarę możliwosci i na tyle na ile możliwe ,poproszę rowniez o porady moze nawet jakies strony gdzie poszukać czegoś co ludzie oddają za darmo jedynie co sledzę to tablice pl .Potrzebowała bym dla dzieciaczków jakieś letnie ubranka typu koszulki spodenki jakieś getry cienkie dla malwinki oraz rajstopki cienkie majteczki dla synka i skarpetki dla maliwnki też cieniutke .Mam malutka nadzieje ze uda wam sie mi jakoś pomoc mi samej cięzko to ogarnać

.pozdrawiam