Dodaj do ulubionych

Potrzebuję pilnie pomocy

11.01.24, 09:08
Witam, pisząc to płaczę, bo nie wiem nawet jak to posklejać żeby miało sens. Może na początek napiszę, że jestem.samotną mamą poltorarocznego dziecka. Nie mamy w życiu nikogo, co jest przerażające. Do tej pory jakoś sobie radziłam, ale od listopada jest tragicznie. Nie mogłam pójść na etat do pracy bo nie starczyłoby mi na żłobek, pracowałam więc dorywczo z domu. Niestety straciłam w listopadzie tą pracę. I tak zaczął się nasz koszmar. Tu już nawet nie chodzi o brak funduszy, ale o to że nie mamy gdzie mieszkać. Nie miałam z czego opłacić mieszkania, które wynajmuj i dostałam informację ze mamy się wyprowadzić. Nie mamy dokąd. Mam meldunek u swojej rodziny i próbowalam tam wrócić niestety nie jesteśmy mile widziani, a i ja nie chcę tam siedzieć na siłe bo to nie są warunki dla dziecka. Nie chcę się rozwodzić nad tym, bo troche mi wstyd, ale napiszę krótko bez drązenia tematu, rodzina nadużywa alkoholu i nie możemy tam przebywać. Szukałam miejsc do których możemy się udać, ale boje się, że zabiorą mi dziecko, stwierdzą, że.nie.daje rady sama i stanie się najgorsze. Nie jestem w końcu ofiarą przemocy, a wiem ze.takim osobom pomagają chętnie. Ja natomiast potrzebuje czasu żeby stanąc na nogi, wsparcia, bo jestem w totalnej rozsypce. Piszę tu nie dlatego że chce coś dostać, chciałam tylko wsparcia, ktorego pptrzebuje, kogoś kto by mi pomógł i podpowiedział co.robić w takiej beznadziejnej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:23
      Nikt? Nic?
      • malgosiagosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:43
        majenkirr napisała:

        > Nikt? Nic?

        A Ty co? NIc?
        • majenkirr Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 19:33
          Wyciągnęłam wątek z otchłani forum 🤷🏼‍♀️
    • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:25
      Skąd jesteś?
    • miki.20105 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:28
      Są domy samotnej matki. Można poszukać pracy np jako opiekunka osoby starszej z zamieszkaniem
      • ga-ti Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:30
        Tak, bo starsze osoby marzą o zamieszkaniu u nich opiekunki z półtorarocznym dzieckiem uncertain
        • mia_mia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:44
          Myślę, że takie też są, niektórzy oprócz opieki chcą towarzystwa, ruchu wokół, śmiechu, namiastki rodziny.
          • 35wcieniu Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:00
            Nie jesteś prawdziwa big_grin
          • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:04
            mia_mia napisał(a):

            > Myślę, że takie też są, niektórzy oprócz opieki chcą towarzystwa, ruchu wokół,
            > śmiechu, namiastki rodziny.

            Albo w produkcjach Disneya albo są to ludzie, korzy ostatni raz widzieli półtoraroczniaka 50 lat temu. Oczywiście cuda się zdarzają ale realistycznie rzecz biorąc to taki szczaw jest gorszy niż tsunami, to jest wiek w którym wlezie wszędzie, nie ma pojęcia co czyni i wszystko pcha do paszczy, nie wbiłabym się z czymś takim na kwadrat obcej osobie która nie ma domu child-proof.
          • lauren6 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:00
            Zdajesz sobie sprawę, że dom starszej osoby nie jest miejscem bezpiecznym dla małego dziecka?
            No chyba, że senior zgodzi się na wstawienie bramki np do kuchni i będzie pamiętał, by ją zamykać, zgodzi się na pochowanie durnostojek by nie padły ofiarą małych rączek, zgodzi na przeorganizowanie przestrzeni życiowej by np leki czy chemia domowa były wysoko pochowane.

            A tak serio to dawno równie głupiego komentarza nie czytałam.
            • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:20
              Technicznie to możliwy mógłby być wynajem pokoju w mieszkaniu z inną samotną matką czy studentką, niekoniecznie to musi być starsza osoba.
              • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 07:40
                Taaa, właściciele mieszkań wręcz biją się o możliwość wynajmu nie jednej, a dwóm samotnym matkom. 😅
                Studentka pewnie złoży wypowiedzenie jeszcze tego samego dnia, w którym dowie się ze będzie dzielić mieszkanie z półtoraroczniakiem. Zejdź na ziemię.
                • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:03
                  laura.palmer napisała:

                  > Taaa, właściciele mieszkań wręcz biją się o możliwość wynajmu nie jednej, a dwó
                  > m samotnym matkom. 😅


                  bić się nie biją, niestety. Ale ona nie potrzebuje bijących się właścicieli tylko jednego. Z tym, że NAJPIERW musi mieć kasę na wynajem, więc NAJPIERW jakaś praca. A jak już będzie mieć pracę, to może wcale nie będzie musiała się wyprowadzać. Tak, wiem. Pracodawcy o takie laski też się nie biją i nie walą tabunami. Ale taka matka nie potrzebuje tabunów, potrzebuje jednego.

                  > Studentka pewnie złoży wypowiedzenie jeszcze tego samego dnia, w którym dowie s
                  > ię ze będzie dzielić mieszkanie z półtoraroczniakiem. Zejdź na ziemię.

                  No to jest problem tej studentki.
                  Z tym, że i tak to są dywagacje bez sensu, bo żeby wynająć cokolwiek musi mieć kasę, więc i tak najlepszą opcją dla osoby w jej sytuacji jest siedzenie na miejscu i aplikowanie do tylu firm ile się da, jak dostanie pracę przed końcem zimy to może nie musi się wyprowadzać. A wyprowadzka zawsze kosztuje, zwłaszcza jak się nie ma transportu ani bliskich do pomocy, do tego jakieś depozyty itd, no i pakowanie się mając półtoraroczniaka na miejscu i bez pomocy też jest karkołomne. Raczej nie do obejścia dla osoby będącej w tak paraliżującym stresie że nawet google ją przerastają. Niech siedzi na dupie, szuka lokalnej grupy wsparcia i pracy jakby jej życie od tego zależało. Ale to ja jestem wredna, bez serca i nierealistyczna, a nie panie dyskutujące nad dopłatami do żłobków lub wysyłające ją do noclegowni, c'nie.
                  • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:08
                    muszebosieudusze napisała:

                    > No to jest problem tej studentki.

                    Nie studentki, tylko właściciela, bo kto mu wynajmie pokój w mieszkaniu dzielonym z dwulatkiem.
                  • cegehana Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:12
                    To jest problem nie tylko studentki, bo dzielenie z kimś mieszkania oznacza dzielenie też kosztów. Po to w ogóle jakaś studentka jest potrzebna. Siedzenie w obecnym mieszkaniu jest dla niej na pewno najdogodniejszą opcją, tylko na to też potrzebuje kasy.
    • kachaa17 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:29
      Może domy samotnej matki? Przynajmniej będziesz miała dach nad głową.
      • elwirahanckok Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:20
        A tam patola aż miło .
        • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 17:32
          elwirahanckok napisał(a):

          > A tam patola aż miło .


          Często ofiary przemocowcow, więc przestan, trololo, być obrzydliwe I je wtórnie wiktymizowac.
    • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:35
      Nie rozumiem zdania "nie mogłam pójść do pracy na etat bo nie starczyło by mi na żłobek"? Żłobki państwowe są za, darmo (płacisz za wyżywienie ale to nie są duże pieniądze) , a jako samotna matka masz prawie jak w banku
      przyjęcie. W ciągu roku też są nabory. Potrzebujesz kasy właśnie chodzi o brak funduszy więc idź do pracy.
      • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:38
        > a jako samotna matka masz prawie jak w banku

        To akurat bzdura
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:45
          No akurat nie bo jestem tego przykładem.
          • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:30
            Ale zdajesz sobie sprawę, że twój przykład to dowód anegdotyczny?
            Każdy żłobek sam określa warunki naboru i wierz mi, naprawdę wiele z nich samotne rodzicielstwo nie jest w ogóle brane pod uwagę.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:54
              Dobra może w całej Polsce jest inaczej, w Warszawie żłobki mają centralny zarząd i jeden regulamin przyjęć.
              • maniga1 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:02
                Warszawiacy mają dobrze, bo miasto dopłaca do żłobków. Tylko trzeba być mieszkańcem Warszawy.
          • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:33
            Aha, teraz doczytałam, że jesteś z Warszawy i uważasz, że zasady obowiązujące w stolicy obejmują całą Polskę....
            • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:42
              Autorka nie puściła pary z ust na temat tego skąd jest, a chyba trudno, żeby w związku z tym ludzie się próbowali domyślać czy dane zasady są u niej czy nie oraz jak jest w miejscach których nie znają. Skoro sformułowała prośbę w taki sposób no to może najwyżej liczyć na przypadkowe informacje z różnych miejsc, co oczywiście raczej jej się nie przyda, no ale to nie wina milupy.
              • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:23
                Ale milupa upierała się, że zasady, które obowiązują w jej mieście są zasadami obejmującymi żłobki w całej Polsce. Na to zwracam uwagę. Mogla wyraźnie zaznaczyć, że dotyczy to jej żłobka, bo inaczej wprowadza inne osoby w błąd. Chyba nie sądzi, że wszystkie ematki mieszkają w stolicy?
                • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:55
                  Przy niczym się nie opierałam 🙂 Nigdy tego nie sprawdzałam bo po co?
                  • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:01
                    Moge naswietlic swoja sytuacje, ale bez podawania tutaj danuch. Mieszkam w Bialymstoku, jedyny DSM jest w Supraslu i nie ma w nim miejsc. Gdyby nawet byly to nie mam jak dojechac. Zapytam moze tak: gdzie sie udac i co ma zrobic kobieta z dzieckiem nie majaca w ogole pieniedzy i muszaca sie natychmiast wyprowadzic? Czy jak pojade do OIK z dzieckiem to pomoga nam przewiezc rzeczy, nie mam naprawde nikogo kto moglby nam pomoc. Czy przyjma nas jesli nie jestesmy ofiarami przemocy? Przez telefon jak z nimo rozmawialam to ni byli zbyt chetni. Dziekuje za rady, ale pisanie mi teraz o zlobku i pracy gdy musze dzisiaj opuscic mieszkanie i nie mam dokad sie udac jest dla mnie bez sensu. Mam wazniejszy problem na glowie. Zeby pracowac i oddac dziecko do zlobka musze gdzies mieszkac.
                    • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:18
                      A czemu musisz opuścić mieszkanie?? Teraz zima najemca nie ma prawa cie wyrzucić.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:45
                        milupaa napisała:

                        > A czemu musisz opuścić mieszkanie?? Teraz zima najemca nie ma prawa cie wyrzuc
                        > ić.


                        Najemca??

                        milupaa, Ty już może nie pisz w tym wątku.
                        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:19
                          Wynajmujący, przejęzyczenie. Buhaha.
                    • n-ell Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:27
                      Jak przyjedziesz do OIK to uruchamiasz procedurę, jakieś wsparcie dostaniesz. Choć niekoniecznie będzie to ekipa przeprowadzkowa. Rozumiem, że na rodzinę nie możesz liczyć, pewnie na ojca dziecka również (masz chociaż alimenty?), ale nie ma wokół ciebie nikogo, sąsiadów, znajomych, przyjaciół? Możesz zwrócić się też do lokalnego OPS czy MOPS. Zobacz też na facebooku grupę "udostępnię dom..grupa barterowa".
                      • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:37
                        No niestety nie moge liczyc na nikogo. To sytuacja skomplikowana, nie chce sie wdawac na publicznym forum w szczegoly. Po prostu misze mieszkanie opuscic i nawet gdybym chciala jechac do patologicznej rodziny to nie mam za co. Dlatego pomyslalam o oiku ale oni wcale nie sa chetni mnie przyjac jak sie okazalo.
                    • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:41
                      mamazalamanaa napisała:

                      > Zapytam moze tak: gdzie sie udac i co ma zrobic kobieta z
                      > dzieckiem nie majaca w ogole pieniedzy i muszaca sie natychmiast wyprowadzic?

                      Odpowiadam - nie wyprowadzaj sie. Czy wlasciciel lokalu ma nakaz eksmisyjny ?
                      Bedzie ci roslo zadluzenie, ale procedura pozbywania sie niechcianych lokatorow nie jest prosta ani natychmiastowa, kilka miesiecy (co najmniej) masz przed soba.
                      Kobieta udac sie ma do MOPS i tam dopytac o
                      - przyslugujace jej swiadczenia
                      - swiadczenia przyznawane (zasilki celowe, zapomogi, doplaty do zlobka, do mieszkania)
                      - pomoc prawna (w sporze z wlascicielem mieszkania, przykladowo)

                      nastepnie ma sie udac do posredniaka i obejrzec oferty pracy, a co najmniej zarejestrowac sie jako bezrobotna
                      • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:53
                        Otóż to, jestem tego samego zdania. Zostań w tym mieszkaniu i układaj sobie dalsze rzeczy (pracę, pomoc, inne mieszkanie).
                        • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:36
                          milupaa napisała:

                          > Otóż to, jestem tego samego zdania. Zostań w tym mieszkaniu i układaj sobie dalsze rzeczy (pracę, pomoc, inne mieszkanie).

                          A potem zdziwienie, że nikt nie chce wynajmować samotnym matkom. 🤦‍♀️
                          • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:57
                            Samotne matki nie mają nic do rzeczy. W okresie do końca marca zgodnie z prawem nie można nikogo wyrzucić na bruk.
                      • cegehana Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:47
                        Uważam, ze to kiepska porada. Zyska jakiś czas, ale też mnóstwo problemów, które mogą przerosnąć osobę, która nie ma na bilet z Białegostoku do Suprasla. Jak same piszecie: rośnie zadłużenie, rosną koszty porad prawnych z jakimi będzie się cały proces wiązal. Pójdzie do pracy i oprócz żłobka będzie też musiała spłacić komornika. Do pożyczek pozostaną jej parabanki. Jak stosunki z wlascicielami są albo zrobią się napięte, to mozesz mieć kontrole z mops. Może zastać zmienione zamki, remont, lokatora. Serio: lepiej poprosić właścicieli o pomoc w przeprowadzce, wywiezienie rzeczy (co im też jest na rękę, więc jest szansa że się zgodzą).
                      • banicazarbuzem Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:15
                        A może to mieszkanie ojca dziecka i kazał jej się wyprowadzić? Albo przyprowadził nową kobietę?
                    • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:44
                      Jezeli pojedziesz do domu samotnej matki to nikt cie nie wyzuci, będą musieli cie zakwaterować albo na cito ci cos znaleźć.
                    • mikawi Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 16:50
                      mamazalamanaa napisała:

                      > Moge naswietlic swoja sytuacje, ale bez podawania tutaj danuch. Mieszkam w Bial
                      > ymstoku, jedyny DSM jest w Supraslu i nie ma w nim miejsc. Gdyby nawet byly to
                      > nie mam jak dojechac. Zapytam moze tak: gdzie sie udac i co ma zrobic kobieta z
                      > dzieckiem nie majaca w ogole pieniedzy i muszaca sie natychmiast wyprowadzic?
                      > Czy jak pojade do OIK z dzieckiem to pomoga nam przewiezc rzeczy, nie mam napra
                      > wde nikogo kto moglby nam pomoc. Czy przyjma nas jesli nie jestesmy ofiarami pr
                      > zemocy? Przez telefon jak z nimo rozmawialam to ni byli zbyt chetni. Dziekuje z
                      > a rady, ale pisanie mi teraz o zlobku i pracy gdy musze dzisiaj opuscic mieszka
                      > nie i nie mam dokad sie udac jest dla mnie bez sensu. Mam wazniejszy problem na
                      > glowie. Zeby pracowac i oddac dziecko do zlobka musze gdzies mieszkać

                      Dlaczego nie możesz dojechać do DSM do Suprasla? Przecież z Białegostoku do Suprasla są normalne miejskie i podmiejskie połączenia autobusowe. Mnóstwo ludzi z Suprasla dojeżdża codziennie do Białegostoku i odwrotnie.
                      Nie do końca rozumiem tez zdanie, że nie mozesz pracować a dziecko do żłobka? Zazwyczaj tak właśnie robi mnóstwo matek - dziecko idzie do żłobka a one wracają do pracy.
                      • mikawi Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 17:00
                        Dodam jeszcze że masz Dom Matki i Dziecka przy kościele w Wasilkowie, dojedziesz autobusem komunikacji nr 100, przystanek jest tuż przy kościele
                  • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:28
                    Żeby nie wprowadzać w błąd innych? 🤔
          • szmytka1 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:44
            A wiesz, że w Trójmieście jest 2x więcej dzieci niż miejsc w żłobku? Zatem dopłacają kilkaset zł żebyś się wypisała z miejsca w kolejce i tyle pomocy państwa. Miejsca nie ma, masz ochlap i się wypisz z listy oczekujących, nam się statystyki poprawia a ty będziesz z kieszeni wykladac zamiast 2.5 tys to 2 tys na prywatny.
            • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:06
              > Zatem dopłacają kilkaset zł żebyś się wypisała z miejsca w kolejce i tyle pomocy państwa.

              Nie rozumiem, możesz jaśniej napisać, co masz na myśli?
              • szmytka1 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 20:55
                No dokładnie to co napisałam. Dostajesz z urzedu kilkaset zł, 2 lata temu to było 500 w zamian za to musisz zrezygnować z wpisu na listę rezerwową do żłobka publicznego. I jeszcze obowiązywało kryterium dochodowe. A prywatny żłobek kosztował wtedy 2000+, teraz kosztuje od 2500+

                www.gcs.gda.pl/gdanski-bon-zlobkowy/
          • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 17:34
            milupaa napisała:

            > No akurat nie bo jestem tego przykładem.


            Nie dokładasz do pobytu dziecka w placówce złamanego grosza, czy tylko miałaś pierwszeństwo w kolejce? W drugą wersję jeszcze da się uwierzyć.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 14.01.24, 03:50
              Dziecko dawno skończyło żłobek. Teraz dokładam nie mało do przedszkola. Żłobek jest o wiele w tańszy. Tak w Warszawie żłobki są w teorii darmowe, pisałam że są drobne opłaty plus opłaty za wyżywienie.
        • ichi51e Re: Potrzebuję pilnie pomocy 07.04.24, 07:40
          ale ma racje ze szanse na żłobek miała duże tylko ze to trzeba być doświadczonym albo mieć kogoś kto pomoże. ja tez przy pierwszym dziecku (a już na pewno nie jak miało rok) nie wiedziałam ze zapisywać można cały rok i w dużej mierze jest to kwestia pójścia pogadania i poproszenia dyrektora o pomoc. Może nie dałoby się znaleźć w żłobku najbliżej domu ale gdzieś tam w mieście byłyby duże szanse na znalezienie czegoś.
      • kk345 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:45
        >Żłobki państwowe są za, darmo
        Chyba tylko w Warszawie.
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:46
          A to gdzieś indziej płacicie za publiczne żłobki?
          • lauren6 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:01
            Tak.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:47
            milupaa napisała:

            > A to gdzieś indziej płacicie za publiczne żłobki?

            Marceli Szpak dziwi się światu.
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:51
          No faktycznie, nie miałam pojęcia, myślałam że standardowo publiczne nie są płatne a to tylko stolica. No to kicha. Na pewno Mops może sfinansować wyżywienie, w Warszawie częściowo, nie wiem jak gdzieś indziej.
          • szczypawka100 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:58
            Jest, zdaje się, dofinansowanie tzw. żłobkowe 400 zł 🤔
            • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:31
              Ale też nie dla wszystkich. Choć autorce wątku akurat by przysługiwało.
        • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:53
          Żłobki państwowe nie są za darmo.
          Polska to NIE Warszawa.
          • kropkaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 07.04.24, 17:19
            No dobra, ale chyba nawet w Białymstoku zarabia się więcej niż kosztuje żłobek? Bo jakoś mi ciężko uwierzyć, że do pracy nie poszła, bo by nie starczyłona żłobek.
            • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 07.04.24, 22:52
              Kto w ogóle powiedział, że nie pracowałam i nie pracuje? Ludzie uswiadomcie sobie, że fundacja mnie nie utrzymywała, nie pobierałam żadnych zasiłków z opieki ani nie korzystałam z żadnych pomocy żywnościowych. Więc jak myślicie żyłam z dzieckiem samym powietrzem? A wyprowadzić się chciałam gdzie? Na przystanek? Pomyślnie chwilę zanim zaczniecie pisać takie mądrości.
              • ichi51e Re: Potrzebuję pilnie pomocy 07.04.24, 23:41
                Trzeba było brać jak się nalezalo
                • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 08.04.24, 00:01
                  ichi51e napisała:

                  > Trzeba było brać jak się nalezalo
                  >

                  Myśl może czasem, zsnim cośpalbiesz - nie każdemu przysługuje tego typu pomoc- chyba się liczy dochód za ostatnie miesiące przed udaniem się do OPS.
                • turbinkamalinka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 08.04.24, 00:06
                  ichi51e napisała:

                  > Trzeba było brać jak się nalezalo
                  >
                  Ichi Prawda jest taka że jak pani pracowała to nawet przy najniższej krajowej nic się nie należy bo sporo przekracza się progi dochodowe. Musiałaby pracować za mniej więcej 1800zł aby coś dostać.
      • semihora Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:39
        >>>Żłobki państwowe są za, darmo (płacisz za wyżywienie ale to nie są duże pieniądze) ,

        Ekhm. Miasto wojewódzkie, cytat ze strony urzędowej tegoż miasta: "Opłata stała za pobyt dziecka w żłobku wynosi
        - od 1 stycznia 2024 r. - 849 zł, na drugie i kolejne dziecko 50% opłaty stałej, tj. 425 zł;
        - od 1 lipca 2024 r. - 860 zł, na drugie i kolejne dziecko 50% opłaty stałej, tj. 430 zł. (...) Dzienna stawka żywieniowa za 4 posiłki (I śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek) wynosi 6,00 zł - 7,50 zł.".

        Tak, podkreślę, że chodzi o państwowy żłobek.

        Niedużo? Ale istotnie, jest opcja dofinansowania.
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:52
          No już znalazłam że za darmo (w teorii bo jakieś opłaty dodatkowe zawsze są) są żłobki w Warszawie. Za wyżywienie płaciłam miesięcznie ok 260 zł. Za pobyt nic.
          • septembra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:07
            A kiedy to było?
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:07
              Ok 1,5 roku temu skończyła.
      • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 07:12
        We Wrocławiu nie są darmowe (choć nie są też zaporowo drogie), od jakiegoś czasu nie ma dodatkowych punktów za samotne rodzicielstwo, za to są za pracę rodziców. Tak że dziecko niepracujacej matki będzie czekać w kolejce bardzo długo. Autorka musiałaby najpierw znaleźć pracę, a potem zapisać do żłobka, tylko że i tak będzie czekać co najmniej kilka miesięcy, a dziecku opieka potrzebna jest od pierwszego dnia pracy matki.
        • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:41
          > Tak że dziecko niepracujacej matki będzie czekać w kolejce bardzo długo. Autorka musiałaby najpierw znaleźć pracę, a potem zapisać do żłobka, tylko że i tak będzie czekać co najmniej kilka miesięcy, a dziecku opieka potrzebna jest od pierwszego dnia pracy matki.

          W części żłobków jest możliwość dostania się dziecka poza kolejnością w uzasadnionych przypadkach na wniosek różnych służb typu MOPS, placówki opiekuńcze, domy pomocy itp.
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:58
          To błąd, punkty za samotne macierzyństwo są konieczne bo inaczej właśnie taka matka, która nie ma np babci do opieki, skazana jest na bezrobocie. Ewentualnie rzeźbienie jakaś praca na zlecenie w domu, która wykonuje z doskoku jak ma czas. Dlatego Warszawa daje punkty bo tu widocznie myślą.
          • arthwen Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:08
            To nie błąd tylko efekt naciągania faktów przez rodziców dzieci żłobkowych, niebędących w formalnym związku - nagminne wykorzystywanie sytuacji, kiedy trudno jest sprawdzić, czy kobieta faktycznie jest sama, czy jest w związku z ojcem dziecka.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:21
              No cóż, to przez to mają cierpieć prawdziwi samotni rodzice? A przy zasiłku rodzinnym? Też nie mają jak sprawdzić a komuś te zasiłki przyznają.
              • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:42
                Zawsze ktoś cierpi. Równie dobrze rodzice, którzy są w związku formalnym mogą mieć żal, że muszą cierpieć przez tzw. "samotne" matki. Był czas, że zrobiła się wręcz plaga samotności rodziców która magicznie znikała wraz z osiągnięciem przez dziecko wieku szkolnego. Matki uważały się za samotne np. wtedy, gdy ojciec dziecka pracował za granicą.
                Obecnie dzieci samotnych rodziców mają jakieś preferencje w rekrutacji do żłobków czy przedszkoli (dodatkowe punkty), ale nie mają bezwzględnego pierwszeństwa, jakie miało Twoje dziecko.
                Dodatkowo samotne rodzicielstwo definiuje się często jako sytuację, kiedy jeden z rodziców nie żyje, przebywa w areszcie, został pozbawiony praw rodzicielskich itp. Takie przypadki jak najbardziej można poświadczyć jakimiś dokumentami.
                • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:50
                  Moje dziecko nie miało bezwzględnego pierwszeństwa miało dodatkowe punkty. I to wystarczyło.
                  • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:59
                    Cieszę się bardzo, ale wierz mi, nie zawsze to wystarcza. Zależy od tego, ile jest wolnych miejsc w danym żłobku, ile podań o przyjęcie, jakie kryteria dodatkowe spełniają poszczególne dzieci i ile jest właśnie takich z dodatkowymi punktami (np. dzieci z niepełnosprawnosciami, z rodzin wielodzietnych itp.). Więc nie tylko każdy żłobek, ale też każdy nabór w konkretnym roku szkolnym nawet w tym samym zlobku mogą się od siebie różnić I w jednym roku szkolnym dane dziecko mogłoby się dostać do danej placówki, a w kolejnym przy identycznej sytuacji (czyli licznie punktów) już nie.
                    • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:01
                      Jasne, może zbyt optymistycznie wcześniej napisałam.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:25
              Tak naprawdę to urzędy nigdy nie mają możliwości sprawdzić kto twierdzi nie prawdę. Chyba że by naloty na mieszkania robili. Może być samotna matka bezrobotna a tak naprawdę mieć kochanka i dostawać od niego pieniądze na utrzymanie które jej pozwalają dobrze żyć. Albo od rodziny. A oficjalnie nie ma.
              • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:38
                No i dlatego u nas zasady są jasne - żłobki są dla pracujących. Dodatkowe punkty są za niepełnosprawność dziecka lub rodzica, i to faktycznie jest sprawiedliwe. Nie widzę jednak powodu, by dzieci dwojga pracujących rodziców miały czekać nie wiadomo ile w kolejkach, bo miejsca pozajmowały dzieci samotnych matek, często fikcyjnie samotnych.
                • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:48
                  W Warszawie też żłobki są dla pracujących 🙂, tylko i wyłącznie.
                • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:04
                  U nas żłobki są dla wszystkich mieszkańców gminy, jednak punkty są głównie za zatrudnienie. Że względu na znacznie większą liczbę chętnych od liczby miejsc, w praktyce oznacza to, że dzieci rodziców niepracujących nie mają szans na dostanie się do żłobka, aczkolwiek widnieją zwykle na końcu dość długiej listy rezerwowej.
        • septembra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:10
          laura.palmer napisała:

          > We Wrocławiu nie są darmowe (choć nie są też zaporowo drogie)

          736 zł plus 10 zł dziennie za wyżywienie. Dla kogoś bez dachu nad głową i bez pracy to jest zaporowo drogo.
          • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:34
            Jest dofinansowanie 400 plus. Mam żłobkowicza i rachunek, który dostajemy to ok. 500zł wraz z wyżywieniem.
            • septembra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:47
              A dostałaś już rachunek za styczeń we Wrocławiu?

              Problem w tym że koszty żłobka są powiązane z płacą minimalną, rachunki w styczniu wiele osób zaskoczą
              • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:01
                Dostałam, u nas płaci się z góry.
                Zresztą niechby wzrosło i do 700zł po dofinansowaniu, to w porównaniu z cenami żłobków prywatnych, nie jest bardzo drogo. Niektórzy najwyraźniej chcieliby za darmo. tongue_out
                • septembra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:36
                  No niektórzy właśnie piszą że za darmo i to prostuję. Ja wiem że dla ematki 700 to tyle co nic, ale jednak autorka wątku jest w nieco innej sytuacji.
      • septembra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:07
        milupaa napisała:

        > Nie rozumiem zdania "nie mogłam pójść do pracy na etat bo nie starczyło by mi n
        > a żłobek"? Żłobki państwowe są za, darmo (płacisz za wyżywienie ale to nie są d
        > uże pieniądze) , a jako samotna matka masz prawie jak w banku
        > przyjęcie. W ciągu roku też są nabory. Potrzebujesz kasy właśnie chodzi o brak
        > funduszy więc idź do pracy.

        Bzdura, opłata za sam pobyt w żłobku to u mnie około 900 zł, do tego wyżywienie 150 zł
      • asia_i_p Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:18
        No ale to od września. Mamy styczeń.
    • ga-ti Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:35
      Może pójdź do ośrodka opieki społecznej (przy urzędzie miasta/gminy) i zapytaj, jaka pomoc może Ci przysługiwać. Jako matka samotna, co z alimentami, jakieś dofinansowanie do opłat, mieszkanie socjalne (tak, wiem, cudem się trafia, ale warto zapytać), dofinansowanie do żłobka, w końcu pomoc rzeczowa. Może akurat trafi się ktoś sensowny, kto Ci pomoże, podpowie.
      Dom samotnej matki, przynajmniej na początek, zanim się pozbierasz, dziecko podrośnie, pracę znajdziesz.
      • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:44
        Jako samotna matka ma 800 plus, dofinansowanie do wyżywienia w żłobku państwowym i pomoc finansową z Mopsu. Alimenty lub fundusz alimentacyjny. Zasiłek rodziny z dodatkiem.
        • lauren6 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:04
          Nie zapominajmy, że ma jeszcze 1000+ na dziecko między 1, a 3 rokiem życia.
          • panna.nasturcja Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:16
            A Kosiniakowe nie jest tylko w pierwszym roku życia dziecka?
            • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:25
              Zapodano, ze 52 tygodnie.
              • panna.nasturcja Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:47
                A to nie wiedziałam. Czyli autorce należą się wcale niemałe zasiłki. bo 800 plus 1000 plus alimenty, rodzinne, zasiłek dla bezrobotnych, celówki. Tylko musiałaby pójść do tego MOPSu.
                • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:30
                  O ile pracowała na UoP. tongue_out Alimenty - zalezy ile ma zasadzone, jesli eks nie płaci, to z FA dostanie max 500 zł (No chyba, ze ma zasadzone niższe, to wtedy odpowiednio mniej).
                  • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:01
                    Jeżeli pracowała na umowę o pracę, po zwolnieniu powinna się zarejestrować w up i dostała by zasiłek dla bezrobotnych.
          • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:25
            lauren6 napisała:

            > Nie zapominajmy, że ma jeszcze 1000+ na dziecko między 1, a 3 rokiem życia.

            Nie ma, RKO jest na drugie i każde kolejne dziecko.
            • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:26
              Jeżeli miałaś na myśli RKO, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam.
              • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:12
                Aa, fakt!
      • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:13
        ga-ti napisała:

        > Może pójdź do ośrodka opieki społecznej (przy urzędzie miasta/gminy) i zapytaj,
        > jaka pomoc może Ci przysługiwać.


        Tak szczerze to nie jestem pewna czy autorka jest naprawdę w opisanej sytuacji bo, kurła, gdyby ja szukała zdeterminowana pomocy wśród obcych ludzi na ogólnopolskim forum to po pierwsze podałabym gdzie, choć z grubsza, po drugie nie pisałabym enigmatycznie "szukałam pomocy ale się boję", bo jest raczej wiadomo do cholery, że każdy jej poleci najbardziej oczywiste rozwiązania i jeśli jest prawdziwa to już je sprawdziła, mogłaby przynajmniej napisać o których rozwiązaniach wie, że odpadają, i dlaczego.
    • raphidophora_tetrasperma Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:40
      Napisz z jakiego miasta jesteś. Łatwiej będzie Cię pokierować do konkretnych miejsc.
    • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:45
      Proponowałabym się udać do MOPS-u, opisać sytuację. Lekarz rodzinny - może też będzie miał pomysły, gdzie mogłabyś się udać, co zrobić. Trzymaj się mocno!
      • berdebul Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:03
        A co ma do tego lekarz?
        • conena Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:37
          haha, dokładnie, ostatnia osoba, która w czymkolwiek pomoże.
    • lightlime Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:51
      A skąd jesteś?
    • klaramara33 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:51
      Chyba dom samotnej matki pozostaje.
    • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 22:55
      I w związku z tym wbiłaś na ogólnopolskie forum, każąc się wszystkim bawić w zgaduj-zgadulę?
      Jeśli serio uważasz że randomy z internetu pomogą ci najbardziej, to idź na forum lokalne albo znajdź odpowiednią lokalną samopomocową grupę na fejsie, bo co ci pomoże info z Warszawy jeśli jesteś z Końskich lub na odwrót?
      • lightlime Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:10
        A to słabe jest co napisałaś, ja random z internetu chetnie pomogę
        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:18
          No trudno, może słabe ale prawdziwe, to jest takie jakby minimum, co jej po tym, że jej sto osób napisze "sprawdź dom samotnej matki" skoro nikt nie wie w jakim mieście, ba, w jakim kraju ona jest i czy tam taki przybytek funkcjonuje?
          Jestem w lokalnej grupie na fejsie, takiej typu buy nothing i tam regularnie pojawia się ktoś w podobnej sytuacji. I wiesz co, nikt nie odchodzi bez pomocy ale za każdym razem jest od kopa podana jaka jest sytuacja, co ma a czego potrzebuje, jaką pracę w jakim rejonie jest w stanie podjąć itd.
          Oczywiście jest inaczej jak ktoś się po prostu chce wypłakać do wdzięcznego ucha ale to nie ten kejs.
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 03:17
            muszebosieudusze napisała:

            > No trudno, może słabe ale prawdziwe, to jest takie jakby minimum, co jej po tym
            > , że jej sto osób napisze "sprawdź dom samotnej matki" skoro nikt nie wie w jak
            > im mieście, ba, w jakim kraju ona jest i czy tam taki przybytek funkcjonuje?
            > Jestem w lokalnej grupie na fejsie, takiej typu buy nothing i tam regularnie po
            > jawia się ktoś w podobnej sytuacji. I wiesz co, nikt nie odchodzi bez pomocy al
            > e za każdym razem jest od kopa podana jaka jest sytuacja, co ma a czego potrzeb
            > uje, jaką pracę w jakim rejonie jest w stanie podjąć itd.
            > Oczywiście jest inaczej jak ktoś się po prostu chce wypłakać do wdzięcznego uch
            > a ale to nie ten kejs.
            >

            Jesteś pustakiem. Po prostu. Próbujesz się dowartościować randomem z forum, fajnie? Owszem, dziewczyna może nie jest super ogarnięta i nie wie gdzie się zgłosić po pomoc, a może w ogóle nie istnieje, a może prowokuje. Musisz po niej jechać? Bo się udusisz?
      • semihora Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:41
        Uff, grunt, że się nie udusiłaś.
        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:45
          wiesz co, no i jest wątki już całkiem pokaźny a w nim ani jednej informacji z której laska mogłaby skorzystać, bo zadała pytanie tak, żeby przypadkiem nie dało się rzucić żadną konkretną pomocą, no chyba że taką na zasadzie "podaj numer konta". Za to są randomowy wyliczenia dofinansowania z randomowych żłobków w ran domowych miejscowościach. Zaprawdę, ma to głęboki sens.
          • danaide2.0 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:46
            Sens taki, że widać, że nie ma scentralizowanego (sensownego?!) systemu pomocy samotnym matkom. Tu gmina bogata, tam biedna, tu mająca pomysł, tam nie.

            Jakem samotna matka, tak nie wiem, jak pomóc, poza rozpoczęciem od znalezienia domu samotnej matki (i za różowo to też nie wygląda). Nie wiem też, co przysługuje, bo nigdy nic stricte z tytułu samotnego macierzyństwa nie dostałam.
            • raphidophora_tetrasperma Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:49
              No nie, jakiś ogólny zarys działania jest: MOPS/GOPS/POZ
              • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:56
                raphidophora_tetrasperma napisał(a):

                > No nie, jakiś ogólny zarys działania jest: MOPS/GOPS/POZ

                Ale myślisz, że samotnej matce nikt w najbliższym otoczeniu przez dwa miesiące tej złotej rady jeszcze nie dał i że w ogóle sama na to nie wpadła?
                • panna.nasturcja Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:58
                  Jeżeli autorka pisze prawdę, to tak, nikt jej dobrej rady nie dał.
                  Gdyby dał miałaby sporo pieniędzy z należących jej się zasiłków, pobierała należy jej zasiłek dla bezrobotnych, skoro zwolniono ją z pracy, wiedziałaby czy należała jej się dopłata do czynszu, mops płaci też czasem za prąd, pomaga załatwić żłobek.
                  Pani ewidentnie tam nie była, co jasno wynika z jej postu.
                  • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:18
                    panna.nasturcja napisała:

                    > Jeżeli autorka pisze prawdę, to tak, nikt jej dobrej rady nie dał.

                    Ale serio samotna matka musi przez dwa miesiące szukać u obcych ludzi informacji, że istnieje w Polsce instytucja domu samotnej matki? Nie trzeba być w takiej sytuacji żeby wiedzieć, że są takie instytucje oraz MOPS. A ona podobno już jakiejś pomocy szukała, więc na logikę o dostępności tejże wie więcej niż standardowa ematka. Opcja "boję się że mi zabiorą dziecko" jest w tym kontekście absurdalna, bo dom samotnej matki z definicji jest dla matek z dziećmi. Owszem, mogła się odbić od drzwi, ale raczej nie odbyłoby to się tak, że stałaby na progu z walizeczką i bezradnie tłukła pięściami w zamknięte drzwi, tylko by jej raczej powiedzieli że sorry, nie mamy miejsca, ale tu jest spis telefonów a tu spis stron internetowych gdzie może pani szukać pomocy.
                    Poza tym czy ten rynek lokatora, który stawia pod ścianą właścicieli mieszkań, którzy wynajęli chatę samotnej matce malucha i nie mogą jej wyrzucić na kilkunastostopniowy mróz mróz nawet jak nie płaci to jest w końcu prawda czy mit? Bo jeśli prawda, to zamiast pytać przypadkowe osoby o domy samotnej matki lepiej się skupić na szukaniu innej pracy i ublaganiu właściciela o odroczenie opłaty za mieszkanie.
                    • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:25
                      Pani pisze wyraznie "szukam kogos, kto by mi podpowiedzial, co robic w takiej tragicznej sytuacji". Albo wiec nikt nie podpowiedzial nawet rzeczy oczywistych, albo tez podpowiedzial, lecz z tych podpowiedzi pani z nieznanych nam powodow nie chce skorzystac i oczekuje innych podpowiedzi.
                      • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:38
                        tt-tka napisała:

                        > Pani pisze wyraznie "szukam kogos, kto by mi podpowiedzial, co robic w takiej t
                        > ragicznej sytuacji".

                        Pisze że szuka. Gdyby szukała to by naświetliła tę tragiczną sytuację tak żeby dało się coś podpowiedzieć.

                        > Albo wiec nikt nie podpowiedzial nawet rzeczy oczywistych,

                        Kobita ma komputer, internet, umiejętność założenia loginu na popularnym portalu, pracowała z domu, podejrzewam że nie cerując skarpety tylko zdalnie, serio myślisz, że jest ponad jej możliwości wrzucenie paru pytań w google? Przecież tu się nie dowie niczego czego by tam nie znalazła.

                        > albo tez podpowiedzial, lecz z tych podpowiedzi pani z nieznanych nam powodow
                        > nie chce skorzystac i oczekuje innych podpowiedzi.

                        Ale innych niż co? Jeśli oczekuje innych od tego co jej nie pasuje to wypadałoby powiedzieć co sprawdziła, co jej nie pasuje i dlaczego, inaczej dostanie tylko takie opcje jakie już zna, czyli najbardziej oczywiste.
                        • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:45
                          Ale mnie tego nie tlumacz smile, przeciez wiem.
                          Imo - historia zmyslona. A jesli przypadkiem nie zmyslona, to pani tej pomocy szuka tak, zeby jej bronbuku nie znalezc.
                          • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:56
                            Może próbuje wzruszającą książkę napisać i drąży możliwości fabuły.
                        • enaw11 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 07:39
                          Pani za chwilę wrzuci nr konta. Taki jest cel tego postu.
                        • kolejkawosiedlowym Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:38
                          Kobita ma komputer, internet, umiejętność założenia loginu na popularnym portalu, pracowała z domu, podejrzewam że nie cerując skarpety tylko zdalnie, serio myślisz, że jest ponad jej możliwości wrzucenie paru pytań w google?

                          Może w sytuacjach stresowych ma mętlik w głowie i tylko to jej przyszło do głowy.
                    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 03:14
                      muszebosieudusze

                      Tam też byłaś taka mądra? Czyli w dupie?
                      Nienawidzę takich stwierdzeń z góry. Gdyby autorka wątku miała tę całą wiedzę, o której piszesz, to nie zakladałaby wątku, proste, nie? Skoro założyła, to trzeba jej pomóc radą, a nie karmić się swoją zajebistością.
                      Autorko:
                      Napisz do mnie e-mail na: bardzo_wredna_dziewucha@gazeta.pl
                      Jeśli nie chcesz pisać do mnie, to: zgłoś się w swojej gminie do ośrodka pomocy społecznej. Oni są od tego, żeby pomóc, zwłaszcza samotnym matkom w ciężkiej sytuacji.
                      Jeśli do mnie napiszesz to postaram się pomóc swoją wiedzą i kasą.
                      • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:34
                        Jesli autorka podda się weryfikacji na Pomocnych Emamach, to ja też pomogę.
                        • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:23
                          Jak moge poddac sie weryfikacji? Naprawde nie mam nic do ukrycia, ale nie chce tez na publicznym forum podawac swoich danych.
                          • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:26
                            Niee, spokojnie - nikt o to nie prosi. W sumie to teraz zastanawiam sie czy ono jeszcze działa. Opiekuje sie nim jedna z naszych moderatorek, zona_mi. Wejdz na Pomocne emamy i skopiuj ten wątek.

                            A tak na szybko - skąd jestes?
                            • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:49
                              Napisałam do zona_mi na prv.
                            • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:18
                              Niestety, nie ma osób zajmujących się już weryfikacją dokumentów. uncertain
                          • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:51
                            mamazalamanaa napisała:

                            > Jak moge poddac sie weryfikacji? Naprawde nie mam nic do ukrycia, ale nie chce
                            > tez na publicznym forum podawac swoich danych.

                            bardzo slusznie, ale na forum pomocne emamy wejdz. Ono jest juz praktycznie nieczynne, ale na gorze (na niebiesko) masz wzory pism do rozmaitych instytucji, masz tez link do ministerstwa pracy, a w nim przepisy dot. pomocy spolecznej, pracy, funduszu alimentycyjnego
                      • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:26
                        Tak tak , zwłaszcza kasą... Dla nieznajomej zupełnie osoby, która nawet nie wiadomo czy jest prawdziwa.
                    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 03:22
                      Nie zesr.aj się. Ludzie bywają w różnych sytuacjach, czasem w depresji, w której nie są w stanie ogarnąć realnie rzeczywistości i czepiają się przypadkowych rzeczy, na przykład forum. Chciałabym zobaczyć jakąś jedną konkretną RADĘ od ciebie zamiast bezowocnego przyp.ier... ania się do autorki. Czy poczułaś się lepiej pi swoich postach?
                      • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 03:33
                        bardzo_wredna_dziewucha napisała:

                        > Nie zesr.aj się. Ludzie bywają w różnych sytuacjach, czasem w depresji, w które
                        > j nie są w stanie ogarnąć realnie rzeczywistości i czepiają się przypadkowych r
                        > zeczy, na przykład forum.

                        Oczywiście ze bywają.

                        > Chciałabym zobaczyć jakąś jedną konkretną RADĘ od cie
                        > bie zamiast bezowocnego przyp.ier... ania się do autorki.

                        Przecież napisałam, w pierwszym poście. Niech idzie na facebookową lokalną grupę, najlepiej pomocową. Tam będą ludzie którzy albo byli w takiej sytuacji i ją konkretnie pokierują albo wiedza gdzie konkretnie jest jakiś urząd w którym moze uzyskać pomoc albo pomogą jej znaleźć prace czy choćby tymczasowa opiekę dla dziecka albo jedzenie.
                        Niczego więcej OWOCNEGO nie można jej poradzić jeśli pisze ze potrzebuje porady a jednocześnie nie pisze nic o swojej sytuacji - miasto, wiek, wykształcenie, perspektywy zawodowe.
                        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 03:41
                          Oczywiście, że można poradzić więcej niż pójście na grupę na Fejsie. A co jeśli autorka fejsa nie ma? Albo nie chce pisać pod swoim nazwiskiem? Wystarczy zrobić to co ja, o ile naprawdę chce się pomóc: hej autorko, napisz do mnie na email, który podałam, podam raz jeszcze: bardzo_wredna_dziewucha@gazeta.pl
                          Cała reszta twojego pisania jest po prostu poprawianiem twojej samooceny. Przy okazji możesz zrobić konkretną krzywdę, czyli kompletnie zniechęcić osobę w kryzysie do proszenia o pomoc.
                          • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 04:24
                            bardzo_wredna_dziewucha napisała:

                            > Oczywiście, że można poradzić więcej niż pójście na grupę na Fejsie.

                            Tak, jeśli się zna jej sytuację choc mgliście. Tu to nie zachodzi.

                            A co jeśli
                            > autorka fejsa nie ma?

                            To sobie może założyć, za darmo, w parę minut, używając do tego maila gazetowego. Albo poprosić kogoś znajomego kto ma fejsa w jej miejscu zamieszkania i zapyta w jej imieniu, to tez jest całkiem popularne wbrew pozorom.

                            > Albo nie chce pisać pod swoim nazwiskiem?

                            Fejs daje możliwość pisania na grupach anonimowo i wiele osób w sytuacji takiej jak ona opisuje to robi. Może o tym nie wiedziała, tak jak ty, no to teraz już wiecie. #ematkauczyibawi.

                            Wystarczy zrob
                            > ić to co ja, o ile naprawdę chce się pomóc: hej autorko, napisz do mnie na emai
                            > l, który podałam, podam raz jeszcze: bardzo_wredna_dziewucha@gazeta.pl

                            Wiesz co ja nie mieszkam w Polsce od kilkudziesięciu lat więc nie więc co by taki e-mail do mnie miał jej pomoc, google mam takie samo jak ona tylko ona jeszcze wie w jakim rejonie i w jakim zakresie potrzebuje pomocy. A do anonima na forum to bym się akurat bała pisać w prywatnych i trudnych sprawach, bo choć wierze ze ty akurat masz dobre intencje mimo przewrotnego nicka, to przecież bywają tu takie typy jak gazeciarz, który z tego co inni pisali wyciągał na priv jakieś zwierzenia a potem sobie tym publicznie pogrywał. Miałam w bliskim otoczeniu taką osobę w trudnej sytuacji co to „wyciągnęła do niej rękę” pewna osoba na forum, skończyło się to baaaardzo źle.

                            Niemniej zakładam ze jeśli ja będąc poza krajem bez szukania w googlach wiem, ze w Polsce istnieje MOPS, urzędy pracy i Domy Samotnej Matki to to nie jest wiedza którą się zdobywa pisząc emaila do obcej osoby tylko jest raczej powszechna. Chyba ze jest się kompletnym nieogarem, a ta pani pracowała ogarniając samodzielnie malucha, wynajmuje mieszkanie, potrafi znaleźć popularne forum, założyć konto, napisać wątek, mało wiarygodny ale bez błędów ortograficznych itd., więc nieogarem nie jest.

                            Miała dziecko w żłobku, więc ma tez potencjalną pulę znajomych - matek innych maluchów, to tez jest bardzo dobre lokalne źródło support group i w dodatku potencjalnych fuch, bo te matki mogą czasem potrzebować żeby ktoś się ich dziećmi zajął w jakichś nietypowych godzinach na przykład, a ją znają, wiedzą, że ma dziecko w podobnym wieku, może też któraś by jej pomogła znaleźć pracę, w końcu w żłobku dzieci mają raczej pracujące kobity więc jest to jakiś network.

                            > Cała reszta twojego pisania jest po prostu poprawianiem twojej samooceny.

                            Nie bardzo widzę w którym miejscu. W żaden sposób nie wywyższam się nad autorką, po prostu tak jak tttka myślę ze albo konfabuluje albo gra w „No tak, ale”. Przez chwilę się zastanawiałam czy może ze zgryzoty nie walnęła sobie bani i jej się ulało, ale odrzuciłam tę myśl bo za składnie napisane. Najbardziej jednak dla mnie prawdopodobne jest - ja tego nie rozumiem ale znam osoby które tak mają - że ona nie tyle jest w takiej sytuacji ile boi się takiej sytuacji i kręci sobie filmy.

                            > Przy
                            > okazji możesz zrobić konkretną krzywdę, czyli kompletnie zniechęcić osobę w kry
                            > zysie do proszenia o pomoc.

                            Wiesz co, a mnie się właśnie wydaje ze cała historia jest wymyślona i pisanie takich wymyślonych opowieści robi prawdziwa krzywdę osobom które naprawdę są w takiej sytuacji. Jeśli zaś laska faktycznie od dwóch miesięcy kręci się bez sensu, bez kasy, bez pracy, bez woli żeby coś zmienić za to wyszukując preteksty żeby po pomoc nie sięgać „bo się stanie najgorsze” no to może i lepiej by dla niej było gdyby maluch trafił na parę tygodni do rodziny zastępczej żeby ona mogła ogarnąć rzeczywistość w spokoju.
                            • danaide2.0 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:59
                              muszebosieudusze napisała:

                              > Miała dziecko w żłobku, więc ma tez potencjalną pulę znajomych - matek innych
                              > maluchów, to tez jest bardzo dobre lokalne źródło support group i w doda
                              > tku potencjalnych fuch, bo te matki mogą czasem potrzebować żeby ktoś się ich d
                              > ziećmi zajął w jakichś nietypowych godzinach na przykład, a ją znają, wiedzą, ż
                              > e ma dziecko w podobnym wieku, może też któraś by jej pomogła znaleźć pracę, w
                              > końcu w żłobku dzieci mają raczej pracujące kobity więc jest to jakiś network.

                              Ja tylko o tym. Tak, jesteś samotna, bez domu, bez kasy - już widzę, jak inne matki żłobkowe, które podrzucają dziecko do żłobka, żeby iść do roboty, często wiążąc koniec z końcem, lecą jej na pomoc.

                              Lecą albo i nie lecą. Niekoniecznie network. Czasem jedna, dwie życzliwe osoby. I tyle.
                          • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 04:29
                            bardzo_wredna_dziewucha napisała:

                            > Oczywiście, że można poradzić więcej niż pójście na grupę na Fejsie. A co jeśli
                            > autorka fejsa nie ma? Albo nie chce pisać pod swoim nazwiskiem?

                            Ma za to konto na forum gazety, są tu fora regionalne.
                          • ferra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:14
                            Masz namiary na te dziewczynę? Jestem po roznowie z osoba z fundacji dialog w Białymstoku. Pomogą. Napisałam wpis poniżej na forum. Musi dzwonić już - biuro jest do 18. Jeszcze OIK na włókienniczej jest całodobowy.
            • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:55
              No i dlatego taki wątek z takimi informacjami jak dziewczyna podała nie ma sensu. I samotna matka bez pracy i dachu nad głową opcje typu domy samotnej matki ma raczej w jednym palcu a numery telefonów pomocowych jest w stanie wyrecytować w środku nocy z pamięci po tygodniu, więc tym bardziej pytanie na ogólnopolskim forum i to takim raczej znanym z tego że tu wyższa klasa średnia bez doświadczenia w tego typu problemach jest pozbawione sensu, bo tu takiej osobie nikt nie doradzi niczego czego by już nie próbowała, ale jak to napisałam i zasugerowałam lokalne grupy pomocowe to wyszło żem bez serca i mam się udusić.
              • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 00:57
                Zapytalam, czego probowala.
                Ale odpowiedz na ZADNE pytanie nie padla, watkodajka napisala startera i wylaczyla sie. W ten sposob pomocy nie znajdzie, zakladajac, ze w ogole jej potrzebuje.
                • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:02
                  No otóż.
                • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:37
                  Warek wisiał pol dnia bez choćby jednej odpowiedzi, ja go zauważyłam dopiero dzięki wpisowi majenkirr
    • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:12
      mamazalamanaa napisała:

      > Szuka
      > łam miejsc do których możemy się udać, ale boje się, że zabiorą mi dziecko, stw
      > ierdzą, że.nie.daje rady sama i stanie się najgorsze.

      Tzn jakich miejsc szukalas ? jakie znalazlas ? na jakiej podstawie obawiasz sie odebrania dziecka ?

      N/t - zacznij od MOPS. Chyba ze tam tez boisz sie pojsc ?
    • panna.nasturcja Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:40
      Zacznij od MOPS/GOPS
      Poszukaj w necie czy w Twojej okolicy są domy samotnej matki.
      Skoro wyrzucono Cię z wynajmowanego mieszkania a rodzina nie chciała przyjąć to gdzie jesteś z dzieckiem w tej chwili?
      Skoro pracowałaś i Cię zwolniono (na jakiej podstawie?) to przysługuje Ci przecież zasiłek dla bezrobotnych.
      800+, rodzinne, alimenty od ojca dziecka lub fundusz alimentacyjny lub dodatek dla samotnej matki.
      Zasiłki okresowe oraz celowe.
      Gdzie w ogóle byłaś po po moc i ci Ci powiedziano?
      Skąd jesteś, może „sąsiadki” pokieruję.
      Szukaj grup na FB w Twojej okolicy, są kopalnią wiedzy.
    • bei Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:41
      Przytulam…
      Czy mieszkasz w niewielkim mieście? Pisałaś o prywatnym źlobku, tak?
      Dom samotnej matki- poszukaj w swojej okolicy, a jeśli nie ma w nim miejsc, to szukaj w innej części kraju.
      Skieruj swoje kroki do MOPS, albo WOSP, albo do PAL, albo do KIS - te dwa ostatnie skróty to plan aktywności ludności, lub klub integracji społeczeństwa - to takie komórki MOPS u
      • pupu111 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:23
        Nie za dobrze byc w domu samotnej matki, bo od razu traktuja człowieka jak patologię. Jedna kobieta na innym forum opisywała, jak była bez zadnego powodu nękana przez mops wizytami, po tym jak juz sie próbowała usamodzielnic po pobycie w domu samotnej matki. Wizyty nie były miłe, tak jakby podejrzewali ją ze cos jest ni etak, nie chodziło o pomoc. Te mopsy to tez straszna patologia często
        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:29
          Autorka nie jest z dzieckiem na ulicy, raczej nikt jej nie wykopie na mróz, gdyby faktycznie przyszła tu po pomoc po dwóch miesiącach kombinowania to by raczej pytała o opcje pracy zdalnej a nie lecieć w klimat Dziewczynki z Zapałkami.
          Tak wiem, pisała że ma zameldowanie u pijaków ale chyba nie za bardzo można eksmitować małe dziecko do domu pijaczego?
          • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:33
            muszebosieudusze napisała:

            > Autorka nie jest z dzieckiem na ulicy, raczej nikt jej nie wykopie na mróz, gdy
            > by faktycznie przyszła tu po pomoc po dwóch miesiącach kombinowania to by racze
            > j pytała o opcje pracy zdalnej

            Albo o zrobienie wynajmującego w balona.



            a nie lecieć w klimat Dziewczynki z Zapałkami.
            > Tak wiem, pisała że ma zameldowanie u pijaków ale chyba nie za bardzo można eks
            > mitować małe dziecko do domu pijaczego?

            Hmmmm... chyba lepiej tam niż na bruk?
            • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 01:33
              Poza tym nie wiemy, kto pije i jak pije.
          • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 09:30
            Nie wiem jak tu odpisac zeby bylo skladnie. Zlobek panstwowy nas nie przyjal. W dsm nie ma na ta chwile miejsc. W oik przyjmuja ofiary przemocy domowej. Mnie nawet nie mialby kto przewiezc, a mam tylko 15zl w portfelu i termin wyprowadzki odroczony do dzis popoludnia. Nie wiem co mam robic, jestem zalamana. Jesli ktos chce porozmawiac czy uzyskac wiekszych informacji to niech poda swojego maila a wszystko wyjasnie i uwiarygodnie.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:04
              Ale zaraz, przecież jest okres ochronny i nie można wyrzucić matki z dzieckiem na bruk.
              • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:07
                Wyroków sądowych nakazujących eksmisję nie wykonuje się w okresie od 1 listopada do 31 marca roku następnego włącznie, jeżeli osobie eksmitowanej nie wskazano lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie." Po prostu nie wyprowadzaj się. Chyba że ci najemca znajdzie inne mieszkanie.
                • marta.graca Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:02
                  Najpierw ten wyrok w ogóle musi zostać wydany. Co to za rozwiązanie umowy z dnia na dzień?
            • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:58
              mamazalamanaa napisała:

              > Nie wiem jak tu odpisac zeby bylo skladnie. Zlobek panstwowy nas nie przyjal. W
              > dsm nie ma na ta chwile miejsc. W oik przyjmuja ofiary przemocy domowej. Mnie
              > nawet nie mialby kto przewiezc, a mam tylko 15zl w portfelu i termin wyprowadzk
              > i odroczony do dzis popoludnia.

              To najwazniejsze w tej chwili. Czy wynajmujesz mieszkanie na podstawie umowy, czy na dziko/na gebe ?
              Odmow wyprowadzki. Biegiem zglos sie do opieki spolecznej, wlascicielowi wyjasnij, ze na bruk nie moze cie wyrzucic bez wyroku sadowego i w srodku zimy. Nawet gdyby bardzo chcial.
              • kolejkawosiedlowym Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:23
                Ale ona nie ma pieniędzy żeby zapłacić za wynajem.
                • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:15
                  Wiemy ale w zimie nie można nikogo wyrzucić. Jeśli właściciel wynajmuje jej na czarno to tym gorzej dla niego, może postraszyć że to zgłosi.
                  • kolejkawosiedlowym Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:33
                    I czego oczekujesz od własciciela?
                    • dni_minione Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 18:25
                      Chyba tego, żeby postępował zgodnie z obowiązującym prawem, nawet jeśli to dla niego skrajnie niekorzystne.
                      • kolejkawosiedlowym Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:01
                        czyli egzekwował od niej zapłatę? Ona nie ma pieniędzy.
                        • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:21
                          Dziękuję za qielw odpowiedzi, niestety miałam ciężki dzień i nie.przwbrnęlam przez wszystko. Maila gazetowego zalozyc nie wiem dlaczego nie mogę. Może przeoczyłam naprawdę sensowne.rady i.pomysły. keśli ktoś więc chciałbuś pomóc.to proszę pisac na.maila zalamanamama@op.pl
                          • dni_minione Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:27
                            Wyprowadziłaś się w końcu? Przyszedł właściciel?
                            • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:57
                              Nie przyszed. Odbyłam kilka rozmów.poiedzialam ze nie mam jak rzeczy zabrac. Na mija prosbe czy moglby je przettzymac odmowil i powiedzial zebym do 12 jitro wszystko wywiozła.
                              • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 22:00
                                Aha, a jak tego nie zrobisz to co?
                          • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 22:12
                            mamazalamanaa napisała:

                            > Dziękuję za qielw odpowiedzi, niestety miałam ciężki dzień i nie.przwbrnęlam pr
                            > zez wszystko. Maila gazetowego zalozyc nie wiem dlaczego nie mogę. Może przeocz
                            > yłam naprawdę sensowne.rady i.pomysły.

                            Owszem. Przeoczylas. To ci przekopiuje to, co napisala ferra juz o szesnastej z minutami

                            "dzwon szybko do noclegowni fundacji dialog Bialystok 857 42 40 90 - pomoga. Dzwon tez na juz pod numer
                            690 386 499 - fundacja dialog - CRI/biuro najmu spolecznego - pomoga ci z praca i mieszkaniem"

                            i znowu ferra pare minut pozniej
                            "jestem po rozmowie z osoba z fundacji dialog w Bialymstoku. Pomoga (...) musi dzwonic juz, biuro jest do osiemnastej. Jeszcze OIK na Wlokienniczej jest calodobowy".

                            Nie wiem, czy jutro cokolwiek zalatwisz w biurze fundacji, sobota bedzie. Ale OIK na Wlokienniczej jest calodobowy w weekendy takze.
                            • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 16:22
                              Z calego serca chcialam podziekowac pani Edycie za ogromna pomoc. Mamy juz dach nad glową. Teraz jeśli moge to chcialabym prosic jesli sa osoby z mojego miasta jesli byscie slyszeli ze ktos potrzebuje posprzatac mieszkanie czy ogolnie jakiejs pomocy w domowych obowiazkach czy tez popilnowania dziecka to dajcie znac na mojego maila, bo naprawde jestem bez pieniedzy i troche z tym trudno, a jest mi bardzo glupio prosic sie o wszystko tym bardziej ze juz i tak pomoc otrzymalam.
                              • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 16:31
                                Dzięki, że napisałaś co u Ciebie. Mam nadzieję, że teraz pójdzie łatwiej z szukaniem pracy.
                              • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 16:32
                                Każdy czasem potrzebuje pomocy, a u Ciebie przecież też chodzi o dobro dziecka, więc się nie zadręczaj. Trzymaj się, dużo zdrowia.
                              • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 17:26
                                mamazalamanaa napisała:

                                > Teraz jeśli moge to chcialabym prosic jesli sa osoby z mojego miast
                                > a jesli byscie slyszeli ze ktos potrzebuje posprzatac mieszkanie czy ogolnie ja
                                > kiejs pomocy w domowych obowiazkach czy tez popilnowania dziecka to dajcie


                                Po raz fafnasty: ogłaszaj takie potrzeby na lokalnym forum a nie na takim gdzie są kobiety z całego świata.
                              • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 17:29
                                Znajdź facebookowe grupy „osiedlowe” i tam wyszukaj posty o poszukujących osób do pomocy w sprzątaniu. Są tez na pewno grupy - szukam niani Białystok.
                              • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 14.01.24, 03:56
                                Super! Powodzenia, będzie dobrze. Ja z zupełnie innego miasta.
                          • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 20.01.24, 07:56
                            Hej, zerknij prosze na prv, to pilne
                            • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 20.01.24, 07:56
                              W sensie: zajrzyj na maila, prosze
                            • mamazalamanaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 05.04.24, 22:33
                              Przestrzegam przed korzystaniem pomocy fundacji Dialog. Właśnie odebrano mi dziecko. Żadna matka chyba nie chce wiedzieć jaka to trauma dla niespełna dwulatka. Moje życie posypało się totalnie, ponieważ uwierzyłam ludziom, którzy mieli pomagać. Akurat byłam w trakcie przeprowadzki i dziecka nie zobaczę już no chyba że raz w miesiącu przez godzinę. Zrobiono to dosłownie w białych rękawiczkach pod pretekstem pomocy i życzliwości
                              • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 06.04.24, 00:20
                                mamazalamanaa napisała:

                                > Przestrzegam przed korzystaniem pomocy fundacji Dialog. Właśnie odebrano mi dz
                                > iecko. Żadna matka chyba nie chce wiedzieć jaka to trauma dla niespełna dwulatk
                                > a. Moje życie posypało się totalnie, ponieważ uwierzyłam ludziom, którzy mieli
                                > pomagać. Akurat byłam w trakcie przeprowadzki i dziecka nie zobaczę już no chyb
                                > a że raz w miesiącu przez godzinę. Zrobiono to dosłownie w białych rękawiczkach
                                > pod pretekstem pomocy i życzliwości


                                Jak to, co się stało?
                              • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 06.04.24, 02:50
                                Bardzo mi przykro, jak to się stało? W styczniu wysłałam paczkę z rzeczami dla pani synka na adres fundacji, została mi zwrócona.
                              • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 06.04.24, 07:33
                                Omg, a ja wczoraj napisałam do Ciebie maila. Odpisz proszę i napisz jak można Ci pomóc oraz jak do tego doszło???!
                              • ferra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 06.04.24, 11:23
                                Co takiego ?????
            • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:26
              I ani słowa o szukaniu pracy.
              • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:38
                No mając chore dziecko i 15zl w portfelu i właściciela mieszkania który chce ja wyzucic - a panie się dziwią ze pracy intensywnie niecszuka i opiekunki do dziecka nie zatrudniła. Ogolnie rafy w stylu - skoro nie ma chleba niech je ciastka…
                • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:47
                  71tosia napisała:

                  > No mając chore dziecko i 15zl w portfelu i właściciela mieszkania który chce ja
                  > wyzucic - a panie się dziwią ze pracy intensywnie niecszuka

                  No, tak. Dziwie się, ze pracy intensywnie nie szuka, póki ma to 15 złotych i dach nad głową.
                  • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:59
                    masz jakis pomysl jak szukac intensywnie pracy majac male dziecko w domu i żadnej 'babcinej' pomocy? Juz widze tez te tabuny chetnych by zaoferowac prace kobiecie z malych dzieckiem. Troche realizmu by sie przydalo w ocenie rzeczywistosci.
                    • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:53
                      71tosia napisała:

                      > masz jakis pomysl jak szukac intensywnie pracy majac male dziecko w domu i żadn
                      > ej 'babcinej' pomocy? Juz widze tez te tabuny chetnych by zaoferowac prace kobi
                      > ecie z malych dzieckiem. Troche realizmu by sie przydalo w ocenie rzeczywistos
                      > ci.

                      Nie podaje się informacji o swoim statusie rodzinnym w aplikacji o pracę. Nie wolno o to pytać.
                      Tabuny kobiet z małymi dziećmi pracują, wiele z nich nie ma babcinej pomocy. Nie, nie jest to łatwe. Jest to trudne, wymaga żonglowania i funkcjonowania na wysokich obrotach. No i? Ale nie ma innego wyjścia, ten czas szybko mija, w żłobku się nie siedzi do 18 roku życia. Ogromna ilość prac jest obecnie zdalna lub hybrydowa. Już czwarty raz piszę, w jej sytuacji podstawą jest lokalna sieć kontaktów, więc niech się uda na lokalne grupy.
                      Ale NAJPIERW urząd pracy oraz wysłanie przynajmniej trzydziestu aplikacji, jak z tego nic nie wyjdzie to będzie inaczej brzmieć "szukam pomocy, straciłam robotę, aplikuję wszędzie jak wariatka, czy ktoś wie coś o jakiejś zdalnej pracy dla osoby o takich a takich kwalifikacjach albo może mi pomóc podrasować cv?" i prędzej ktoś jej coś realnego zaproponuje.
                      Zupełnie nie rozumiem narracji "dwa miesiące temu straciłam pracę z domu i teraz czeka mnie bruk" oraz odpowiedzi "udaj się do domu samotnej matki". No to jest chyba normalne, że ludzie, w tym samotne matki, tracą pracę z różnych przyczyn, i kumają, że muszą znaleźć nowe źródło dochodu, żeby do tego domu samotnej matki NIE trafić, nie? Ty jak stracisz pracę to też zaczniesz od poszukiwania miejsc w noclegowniach dla bezdomnych, czy jednak rozejrzysz się za inną robotą? A jak już zdeterminowana udasz się na forum na którym raczej piszą dobrze sytuowane profesjonalistki 40+ z odchowanymi dziećmi to będziesz je wypytywać jaka jest procedura w MOPSie (bo któż wie lepiej ja nie one), czy zapytasz o pomysły dotyczące znalezienia nowej pracy, może informacje o wolnych posadach? Zauważ, że tu niejedna matka się pojawiała z pytaniem "co dalej, ósma klaso", bo chciała wrócić na rynek pracy, i zawsze podawały takie jakby kluczowe informacje typu co potrafią, ile mają lat doświadczenia, jaką długą przerwę itd. O ile kojarzę, przynajmniej jednej osobie to wyszło na dobre, Triss pomogła znaleźć robotę. Kura innej pomogła potrenować rozmowy kwalifikacyjne po niemiecku. Tu to nawet nie wiadomo czy to jest dziewczę po ogólniaku bez szczególnych umiejętności i z pół roku doświadczenia czy czterdziestolatka, którą facet porzucił gdy ona akurat wychodziła z długotrwałej choroby, czy była pianistka której urwało palec i musi się przekwalifikować, więc jakie rzeczowe porady sugerujesz?
                      Mam pytanie do tych lasek co po mnie jadą, a W JAKI SPOSÓB to jechanie po mnie jej pomaga, oprócz nakręcania jej w jej stanie "no tak, ale"? Wy sobie przypadkiem nie poprawiacie własnego samopoczucia w ten sposób?
                      • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:18
                        Podejrzewam, że to ty sobie poprawiasz samopoczucie, drugi raz już w tym wątku podkreślając, do jakiej klasy społecznej należą dyskutujące tu panie i opisując, jakie są zaradne na rynku pracy i w życiu rodzinnym. Zamilcz, proszę. Bo nawet jeśli nasze strofowanie nie pomaga autorce, to tym bardziej nie pomagają jej Twoje oceniające wpisy. I powinna o tym wiedzieć, że Twoja postawa jest dla nas nie do przyjęcia.
                      • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:54
                        Przypominam, że mamy tzw. babciowe.
                        • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 23:15
                          taki-sobie-nick napisała:

                          > Przypominam, że mamy tzw. babciowe.



                          Ale rodzice watkidajki są czynnymi alkoholikami, chyba nie ten trop.
                      • hosta_73 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 20:54
                        "Nie podaje się informacji o swoim statusie rodzinnym w aplikacji o pracę. Nie wolno o to pytać."

                        Jeśli "aplikujesz" z ogłoszenia i do dużego pracodawcy to może i nie wolno 😉. Jeśli szukając pracy chodzi się po mieście od sklepu do sklepu, pyta w kawiarniach, pizzeriach, małych zakładach produkcyjnych itp to rozmawia się najczęściej z właścicielem i jest raczej pewne, że ten zapyta o dzieci.
                      • kachaa17 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 23:02
                        Myślisz,że w Białymstoku jest tyle pracy, że możesz wysyłać 30 cv dziennie? Otóż nie. Poza tym jeśli dziewczyna szuka pracy jako sprzątaczka lub przy opiekowaniu się dzieckiem to raczej nie jest to praca zdalna bądź hybrydowa.
                      • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 13:24
                        Nie często tak pisze - muszebosieudusze - twoj nick jest adekwatny do tego co wypisujesz - jesteś tak oderwana od rzeczywistości ze nawet tego nie zauważasz
                  • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:00
                    Daj już spokój, Dziewczyno. Chcesz uzasadnić swój nick - już to zrobiłaś, a teraz przestań się niezdrowo fascynować wątkiem, komentując tu każdą poradę i deprecjonując osobę w poważnym kryzysie. Pomyśl nad konsekwencjami. A jeżeli nie potrafisz zrobić czegokolwiek konstruktywnego dla autorki, to przynajmniej nie przywalaj cennych dla niej rad zbędnymi komentarzami i zrób coś konstruktywnego dla siebie.
                    • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:20
                      ikoniecikropka napisał(a):

                      > Daj już spokój, Dziewczyno. Chcesz uzasadnić swój nick - już to zrobiłaś, a ter
                      > az przestań się niezdrowo fascynować wątkiem, komentując tu każdą poradę i depr
                      > ecjonując osobę w poważnym kryzysie. Pomyśl nad konsekwencjami. A jeżeli nie po
                      > trafisz zrobić czegokolwiek konstruktywnego dla autorki, to przynajmniej nie pr
                      > zywalaj cennych dla niej rad zbędnymi komentarzami i zrób coś konstruktywnego d
                      > la siebie.

                      Ale tu większość postów to debaty nad tym czy przysługuje jej dopłata w żłobku w niewiadomym miejscu.
                      To są te cenne porady? W przeciwieństwie do nich, ja kilku udzieliłam - na tyle realistycznych na ile realistyczna jest wirtualna porada dla kogoś o kogo sytuacji nie wie się nic. Mimo, że nie wierzę w to, że autorka jest naprawdę w takiej sytuacji. Ale ktoś może być.
                      Na razie laska zmarnowała 2 miesiące, a w każdym razie nic nie pisze co w tym czasie robiła.
                      No więc jeśli ma eksmisję nad głową (nie ma, bo jest zima, a o opuszczeniu mieszkania pisze jakoś dziwnie) a w kieszeni 15 złotych to moja porada jest: wydać te 15 złotych na transport do najbliższego MOPS, do którego ma się udać z dzieckiem i powiedzieć, że nie ma za co wrócić do domu i nie wyjdzie dopóki jej nie pomogą.
                      MOPSu jej szukać nie pomogę bo ona ma googla tam gdzie mieszka więc jej wyskoczą insytyucje w jej miejscu zamieszkania.
                      Masz lepszą, wiedząc o niej tyle co napisała?
                      • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:28
                        Ach tak, rozumiem, Tobie tak zależy na tej "lasce", że po prostu podbijasz jej wątek, bo może znajdzie się ktoś z jej okolicy, kto udzieli bardzo precyzyjnych porad. Dziewczyno, Twoje posty są oceniające, gdzieś napisałaś, że to forum to klasa średnia wyższa, lecz chyba nie o sobie, bo klasa średnia wyższa nie porozumiewa się w taki sposób. Dla mnie to koniec dyskusji, życzę Ci konstruktywnie spędzonego dnia.
                      • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:31
                        'laska' moze juz przestan pisac te bzdury, ty nawet nie wiesz jak i do ktorej pracuje mops - jak latwo sobie sprawdzic po 15 juz tam nikt ne odbierze nawet telefonu.
                        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:46
                          Ale ona nie jest w tej sytuacji od 15 tylko od dwóch miesięcy. I ja nie piszę żeby tam dzwoniła, tylko żeby tam poszła, z dzieckiem, i siedziała do zamknięcia jeśli jej nie przyjmą wcześniej.
                          • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 19:34
                            Po co tam iść skoro urzędnicy mops ida do domu o 15.30 i nie pojawia sieciami do poniedziałku? Może zanim udzielisz bezsensownych rad warto wejść na stronę mops i sprawdzic jak działa?
                            • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 20:38
                              Ona sama sobie może wejść na stronę mops i sprawdzić jak to działa. Sorry ale takie rady jakie pytanie.
                      • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:17
                        Akurat z Mopsem masz rację. Ja w takiej sytuacji nie siedziala bym na forum tylko szukała pomocy, na pewno panie z Mopsu jej bez niej nie zostawia, dadzą jakieś telefony, adresy, zorganizują doraźna pomoc finansową i rzeczowa. Mi się trochę wydaje że albo autorka zmyśla i to podpucha albo nie pisze całej prawdy.
                      • ferra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:23
                        Do Ciebie :muszebosieudusze - mam prośbę - skończ bicie piany. Teorie o pomocy wszem i wobec instytucji - i ich dostępności - są teoriami, rzeczywistość jest inna. Tzw. prawo do czegoś".
                        Dziewczyna jest zweryfikowana, zaopiekowana "na już" interwencyjnie, ale potrzebuje wielotorowego wsparcia. Jest bezpieczna, przewieziona, ale sytuacja wymaga czasu i oddechu, aby mogła odtajać po tym psychicznym wydrenowaniu stresem i strachem o byt.

                        Bardzo dobrze, ze napisała na tym forum gdzie są ludzie z całego kraju i spoza. (BTW w Białymstoku byłam raz w życiu). Zamiast się produkować na forum- mogłaś wykonać kilka telefonów (telefon działa nawet z Australii)- co byłoby bardziej skuteczne.

                        Do reszty dziewczyn: moja osobista prośba - w ramach odpoczynku weekendowego - zróbcie rekonesans ciuchów /wlasnych i dzieckowych / zabawek etc. Jeśli któraś zechce wpłacić darowiznę - podam na priv konto fundacji, która zapewniła dach nad głową i przewiozła wszystkie rzeczy - jestem w kontakcie z Zarządem. Całość kwoty będzie przeznaczona na zakup rzeczy pilnych na już. Reszta formalności (czy będzie szansa na żłobek, świadczenia przysługujące (o ile) - będzie załatwiana po weekendzie - wszak urzędy nie pracują).
                        • ikoniecikropka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:27
                          Super! Ferra, wielkie brawa!
                        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:37
                          No i cudownie. Nadal podtrzymuję to co pisałam od samego początku - bardziej niż telefon z Australii jej jest potrzebna miejscowa siatka kontaktów, bo to tam znajdzie kogoś kto jej popilnuje dziecka na cito, wrzuci fuchę, podrzuci obiad czy fanty dla dziecka. Nie zgadzasz się z tym? Jakoś nikt nie zauważa tego tylko wszyscy się na mnie rzucają ze biję pianę. Wiesz dlaczego pisze to co pisze? Bo znalazłam sie kiedyś w takiej sytuacji ale w zupełnie obcym miejscu i kraju i wiem po prostu, jak bardzo to lokalne wsparcie jest potrzebne, dużo bardziej od telefonu z obcego kontynentu, który pomaga na chwilę ale jak dziecko ci choruje a ty musisz być w pracy to może najwyżej ojojać. Poza tym jak ona pisze ze jedyny DSM jest w Supraslu to ja jej po prostu wierze na słowo, nie sprawdzam, ze jest równiej jakiś w centrum miasta w którym mieszka. I jak popatrzę na ten Supraśl na Google a tam mi pisze ze nie może mi pokazać zbiorkomu, ale może być pół godziny samochodem lub trzy z buta, to tez nie będę sie z tym kłócić, bo zwyczajnie zakladam ze to sa informacje lepsze niż posiadam. Ty tez raczej nie będziesz szukać pomocy przez internet dla kogoś kto mieszka w australijskiej prowincji bo nawet nie wiedzialabys od czego zacząć.
                          I jeszcze jedno. Laska w jej sytuacji potrzebuje jakąś success story. Coś, do czego będzie mogła wracać w czarnych momentach i sobie myśleć „dałam radę”. Dlatego pisałam o szukaniu pracy.
                        • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 20:34
                          ferra napisała:

                          > Do reszty dziewczyn: moja osobista prośba - w ramach odpoczynku weekendowego - zróbcie rekonesans ciuchów /wlasnych i dzieckowych / zabawek etc. Jeśli któraś zechce wpłacić darowiznę - podam na priv konto fundacji, która zapewniła dach nad głową i przewiozła wszystkie rzeczy - jestem w kontakcie z Zarządem. Całość kwoty będzie przeznaczona na zakup rzeczy pilnych na już. Reszta formalności (czy będzie szansa na żłobek, świadczenia przysługujące (o ile) - będzie załatwiana po weekendzie - wszak urzędy nie pracują).


                          Czy możesz przesłać na gazetowego maila namiary na tę fundację? I już też tam dalsze szczegóły jak rozmiary itd.
                        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 20:44
                          I jeszcze jedno. Jak tu pisała forumka o swojej rodzinie i wyglądało na to, że jej dziecko powinno skorzystać z instytucjonalnej pomocy, tyle, że to było w moim kraju, to komentarze matek sprowadzały się do "ktoś powinien zawiadomić odpowiednie instytucje". Tym ktosiem byłam ja, bo ja wiedziałam gdzie pisać, matki z Polski czy z Australii nie wiedziały.
                          Tak że do ku*wy nędzy zejdź ze mnie.
                        • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 20:49
                          Proszę o dane na maila gazetowego.
                      • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 23:17
                        muszebosieudusze napisała:

                        > ikoniecikropka napisał(a):
                        >
                        > > Daj już spokój, Dziewczyno. Chcesz uzasadnić swój nick - już to zrobiłaś,
                        > a ter
                        > > az przestań się niezdrowo fascynować wątkiem, komentując tu każdą poradę
                        > i depr
                        > > ecjonując osobę w poważnym kryzysie. Pomyśl nad konsekwencjami. A jeżeli
                        > nie po
                        > > trafisz zrobić czegokolwiek konstruktywnego dla autorki, to przynajmniej
                        > nie pr
                        > > zywalaj cennych dla niej rad zbędnymi komentarzami i zrób coś konstruktyw
                        > nego d
                        > > la siebie.
                        >
                        > Ale tu większość postów to debaty nad tym w kieszeni 15 złotych to moja porada jest: wydać
                        > te 15 złotych na transport do najbliższego MOPS, do którego ma się udać z dziec
                        > kiem i powiedzieć, że nie ma za co wrócić do domu i nie wyjdzie dopóki jej nie
                        > pomogą.

                        Co za odklejka: MOPS zabezpieczy dziecko, a nie zapewni deszczu darów i pieniędzy.
    • arthwen Re: Potrzebuję pilnie pomocy 11.01.24, 23:56
      Łatwiej będzie cokolwiek podpowiedzieć, jak napiszesz z jakiego miasta albo chociaż regionu jesteś...
      • bazia_morska Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 07:00
        zgłoszenie się do Mops, do ośrodka interwencji kryzysowej, obowiązuje w całej Polsce.
    • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 07:27
      Mamozalamana, czytaj wpisy bardzo_wrednej_dziewuchy. Ona oferuje konkretną pomoc, tam znajdzieszcoś ważnegodla siebie. Niestety, są tutaj też wpisy lasek, które wiedzą lepiej i wszystko jest dla nich łatwe. W trudnej sytuacji, takie słowa tylko dołują. Nie zawsze proste sprawy są takie łatwe do ogarnięcia. Tak, czy inaczej, odezwij się. Emama potrafi być strasznie wredna i toksyczna, ale są tu też osoby, które pomogą.
      • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:32
        szare_kolory napisała:

        > Niestety, są tutaj też wpisy lasek, któ
        > re wiedzą lepiej i wszystko jest dla nich łatwe. W trudnej sytuacji, takie słow
        > a tylko dołują. Nie zawsze proste sprawy są takie łatwe do ogarnięcia.


        A kto pisał że jest łatwo?
    • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:46
      Zlobek, nawet poza Warszawa, to koszt 500-800zl. Minimalna krajowa to 4 tys brutto. Argument "nie zarobilavym na zlobek "jest smieszny- nawet jak tyle zaplacisz zostanie ci wiecej kasy niz z jakiejs dorywczej pracy z domu.
      Moim zdaniem pracowac zawsze sie oplaca.
      • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:17
        A dlaczego koszty żłobka podajesz netto, a pensji brutto?
        Do żłobka państwowego nie dostajesz się z marszu, gdy tylko podejmujesz pracę i kiedy ci pasuje.
        Podaj jeszcze koszt wynajmu mieszkania przez autorkę, bo chyba zapomniałaś?
        • hanusinamama Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:29
          Ale Pani ma jeszcze 800 plus, powinna mieć alimenty od ojca lub z funduszu i jeszcze nalezy jej się 1000 zł dla dziecka do 3 roku zycia.
          Nie mowie ze to kokosy ale dodająć pensję za minimalna jest to kasa na przeżycie
          • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:42
            > jeszcze nalezy jej się 1000 zł dla dziecka do 3 roku zycia.

            Jakie świadczenie masz na myśli?
            • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:48
              Rodzinny Kapitał Opiekuńczy.
              1000 co miesiac przez rok lub 500 co miesiąc przez dwa lata

              Autorka wątku powinna miec w tym miesiącu minimum 2300 zł (chyba, ze ma zasadzone niższe niż 500 zł alimenty, ale jesli nie, to albo ojciec placi konkretna sumę albo dostaje z FA do 500 zł).
              • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:50
                Pisałam już wcześniej: RKO należy się na drugie i kolejne dziecko. Autorka ma tylko jedno, więc jej RKO nie przysługuje. W zamian za to może otrzymać 400 zł dofinansowania do opłaty za żłobek, no ale dziecko musi do tego żłobka chodzić.
                • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:13
                  To prawda, wycofuje sie! Dostałam na corke, nie miałam na syna i jakoś tak z automatu mi sie ubzdurało, ze to na każde dziecko (aktualnie).

                  Autorko, przepraszam za potwierdzanie błędu
              • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:45
                thank_you napisała:

                > Rodzinny Kapitał Opiekuńczy.
                > 1000 co miesiac przez rok lub 500 co miesiąc przez dwa lata

                Na drugie i kolejne dzieci. NIE na jedno.
              • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:32
                Przecież RKO nie przysługuje przy jednym dziecku!
                Przyslugiwalo dofinansowanie do żłobka, ale najpierw trzeba się do tego żłobka dostać.
          • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:31
            Jakie 1000 zł?
        • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:25
          Co niby wspolnego ma koszt wynajmu z checia pracy. Ja jedynie pisze ze praca minimalna jest duzo wyzsza niz koszt zlobka, wiec nie ma opcji ze "nie pracuje bo koszt opieki jest wyzzzy niz zarobek".
          • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:34
            Czy do ciebie nie dociera ze 1,5 roczne dziecko to może będzie w tym żłobku kilka dni w miesiacu bo reszte przechoruje? A może nie dociera ze nie wszędzie sa dostępne żłobki państwowe? A z pracy za pensje minimalna to musisz wybrać między jem, płace za mieszkanie czy daje dziecko do prywatnego żłobka.
            • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:53
              Czemu na mnie wrzeszczysz? Mam dziecko w zlobku, ma wlasnie 1.5 roku. Troche choruje, na lewno nie caly czas. Jestem przez to niedostepna w pracy przez 2-3 dni w miesiacu. Nie wiemy jak bedzie chorowac dziecko autorki bo nigdy nie probowala wyslac do placowki. Moze non stop, moze wcale. Istnieje cos takiego jak zwolnienie na dziecko.
              • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:08
                No cóż, moje chorowało w żłobku tak, że tydzień w żłobku, 2 tyg chore, itd w kółko. Po ilu zwolnieniach pracodawca dziękuję za współpracę? Dlatego ja pracuje na własny rachunek. Na szczęście po skończeniu 3 lat moje magicznie przestało chorować. Ale każde dziecko jest inne, jedne chorują inne wcale. W każdym razie jakaś pracę będąc samotna matka trzeba mieć.
                • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:58
                  No to podziekuje. Jesli mowimy o pracy za minimum to nietrudno znalezc nastepna. A jesli praca jest wiecej platna to mozna szukac rozwiazan typu opiekunka na czas choroby.
                  • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:04
                    Wiesz ile się płaci za dyspozycyjność opiekunce na czas choroby? Bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wpuści do domu jakiegoś znalezionego dzień wcześniej randoma z internetu, by został z chorym dzieckiem.
                    • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:17
                      > Wiesz ile się płaci za dyspozycyjność opiekunce na czas choroby?

                      Ma wejść "babciowe".

                      > o chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wpuści do domu jakiegoś znalezionego dzień wcześniej randoma z internetu, by został z chorym dzieckiem.

                      Dlatego ona potrzebuje lokalną sieć kontaktów (mnie na przykład pilnowała niemowlaka matka wielodzietna, żona kolegi z pracy męża) oraz pracę zdalną lub hybrydową. I tak, może jak najbardziej to ogarnąć na zasadzie skumać się z inną matką hybrydową lub zdalną i w razie potrzeby jedna drugiej pomaga pilnować bąbelka.
                      • laura.palmer Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:23
                        A ta praca zdalna to jakiś Oriflame czy inny Avon, że da się ją wykonywać nie tylko ze swoim półtorarocznym bombelkiem przy nodze, ale jeszcze cudzym do kompletu? 😀
                        • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:30
                          laura.palmer napisała:

                          > A ta praca zdalna to jakiś Oriflame czy inny Avon, że da się ją wykonywać nie t
                          > ylko ze swoim półtorarocznym bombelkiem przy nodze, ale jeszcze cudzym do kompl
                          > etu? 😀

                          Praca zdalna nieraz pozwala na wykonywanie jej w takich godzinach w jakich ci pasuje, więc można się jakoś zgrać. Poza tym jacyś ludzie robią w tym Oriflame też, czemu nie?
                    • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 17:28
                      Nie wiem bo nie place za dyspozycyjnosc. Jak dziecko chorowalo to dzwonilam czasami do dwoch opiekunek pytajac czy maja czas. Znalazlam je z polecenia pani przedszkolanki I pani swietliczanki. Jak nie mogly sie zajac moim dzieckiem to trudno- ja albo maz z nim zostawalam. Teraz juz corka dlugo nie chorowala. Ale na samym poczatku zlobka to mi bardzo pomagalo- nawet gdy opiekunka zajela sie dzieckiem 2- 3 dni. Gdyby mnie nie bylo stac na opiekunke to bym brala zwolnienie na dziecko I tyle.
                      • kk345 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 14:14
                        > ja albo maz
                        Ten malutki drobiazg jakby zasadniczo zmienia sytuacje, nie sądzisz? Zarówno w kwestii opieki, jak i drugiego dochodu w domu.
      • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:19
        Żłobek prywatny jest dużo droższy (nie wszędzie jest państwowy) a za prace dorywcza raczej nie dostaje się 4 tys miesiecznie. No i te 4 tys minimalnej to płaca brutto wiec teraz Placinkob policz ile dostaje się z tego na rękę?
        Ps Takie wpisy jak twoje świadczą jedynie o arogancji (twojej) a nie chęci pomocy
        • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:23
          Nie wiem ile wynosi placa minimalna netto a zlobki istnieja panstwowe. Nie jest az tak trudno sie dostac jak ematki mysla. W wielu miejscach zlobki zachecaja do rekrutacji bo maja wolne miejsca.

          Nie wiem ile autorka placi za wynajem bo nie napisala. Nawet miasta nie podala. Ja pisalam ze normalna praca minus koszt zlobka to wiecej pieniedzy niz praca dorywcza.
          • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:28
            Czyli doradzisz na temat na który nie masz pojęcia
            • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:57
              Nie wiesz gdzie autorka mieszka. Nie wiesz czy zlobki sa tylko prywatne. Nie wiesz jakie sa jej mozliwosci zarobkowe. Zamiast widzisz szklanke do polowy pelna widzisz pustke. Strasznie nie lubie takich ludzi typu "nic sie nie da zrobic". "Nie zarobie wiecej niz 3tys, zlobek kosztuje fortune a dziecko bedzie non stop chorowac". A moze sie okaze, ze zlobek panstwowy jest dostepny, ze autorka zarobi srednia krajowa a nie minimalna, ze dziecko troche pochoruje a potem przestanie?
          • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 18:13
            > Nie jest az tak trudno sie dostac jak ematki mysla. W wielu miejscach zlobki zachecaja do rekrutacji bo maja wolne miejsca.

            Tak, tak 😄😄😄 Możesz podać przykłady takich żłobków?
            • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 20:33
              www.wroclaw.pl/dla-mieszkanca/znamy-wyniki-naboru-do-zlobkow-bedzie-814-nowych-miejsc
              • maslova Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 20:44
                Ok, ale pisałaś o wielu miejscach, a podajesz tylko Wrocław, który jest mało reprezentatywny, ponieważ jest bardzo dużym miastem z dużym budzetem i możliwościami. To jest sytuacja mniej-wiecej jak z bezpłatnymi żłobkami w Warszawie - oczywiście istnieją, ale nie czarujmy się: dla ogromnej większości rodziców w Polsce opieka żłobkowa jest niedostępna, a placówki te mają długie listy rezerwowe.
            • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 20:35
              www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://rekrutacja-zlobki.um.wroc.pl/wroclaw/zlobek/File/Download/3490&ved=2ahUKEwjUj7f7y9iDAxWZ9bsIHWKxC5AQFnoECEQQAQ&usg=AOvVaw0ANgG4RPket6Gcuv2DVTAQ
      • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:55
        Plus 800+ plus babciowe.
        • kk345 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 14:16
          To babciowe to ma wypłacać matce alkoholiczce, czy ojcu alkoholikowi?
          • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 15:27
            kk345 napisała:

            > To babciowe to ma wypłacać matce alkoholiczce, czy ojcu alkoholikowi?

            No chyba obydwojgu dziadkom dziecka po połówce, w deputacie, z banderolami.
            • kk345 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 15:59
              Jak po połówce, to się ucieszą big_grin
          • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 16.01.24, 22:41
            Autorce wątku.
            • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 16.01.24, 22:42
              serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/9395337,babciowe-czyli-swiadczenie-aktywna-mama-juz-od-2024-r-kiedy-pierws.html
              • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 17.01.24, 14:14
                taki-sobie-nick napisała:

                > serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/9395337,babciowe-czyli-swiadczenie-aktywna-mama-juz-od-2024-r-kiedy-pierws.html
                Dzięki, to ważna informacja, że może to być przeznaczone na dofinansowanie żłobka. Potoczna nazwa wskazuje na wynagrodzenie dla dziadków dziecka.
    • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 08:49
      Zadzwon do organizacji kobiecych, niektore maja takie dzielone mieszkania, albo ostatecznie dom samotnej matki. Lepsze to niz wyladowac na ulicy.
      No I oczywiscie zloz prosbe o mieszkania socjal ne.
      • berdebul Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:11
        Nikt jej w Polsce z mieszkania nie wyrzuci, tylko zadłużenie rośnie.
    • ania_z_zielonymii Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:30
      Jest na facebooku taka grupa: Udostępnie dom/ popilnuję domu grupa barterowa.
      Jeśli opiszesz tam swoją sytuację jest ogromna szansa, że ktoś Ci pomoże. Nie raz widziałam tam takie posty i zawsze był odzew.
    • starczy_tego Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 10:32
      jak to nie możesz pójść na etat? mimimalna krajowa to ponad 3 tys, 800 plus, jakies dodatki na pewno z MOPsu, i stac Cię na żłobek, nawet prywatny.
      • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 11:11
        Tez myślę, że jakby to wszystko pozbierała, pensje, dodatki, ulgi to by dała radę. Tylko musiała by się dostać szybko do żłobka. Może nawet przecież pójść i porozmawiać z dyrektorkami kilku żłobków o swojej sytuacji i prosić o pomoc.
        • berdebul Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:09
          I musiałaby mieć kogoś, kto zostanie z chorym dzieckiem.
          • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:35
            berdebul napisała:

            > I musiałaby mieć kogoś, kto zostanie z chorym dzieckiem.


            No jak wszystkie matki.
            • berdebul Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:31
              Niektóre dzieci mają dwoje rodziców, albo chętnych członków rodziny do opieki. Sytuacja typu samotna matka, bez nikogo i niczego, to jednak nie są wszystkie matki.
              • muszebosieudusze Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:49
                berdebul napisała:

                > Niektóre dzieci mają dwoje rodziców, albo chętnych członków rodziny do opieki.
                > Sytuacja typu samotna matka, bez nikogo i niczego, to jednak nie są wszystkie m
                > atki.

                jest też praca zdalna lub hybrydowa.
                • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:40
                  muszebosieudusze napisała:

                  > berdebul napisała:
                  >
                  > > Niektóre dzieci mają dwoje rodziców, albo chętnych członków rodziny do op
                  > ieki.
                  > > Sytuacja typu samotna matka, bez nikogo i niczego, to jednak nie są wszys
                  > tkie m
                  > > atki.
                  >
                  > jest też praca zdalna lub hybrydowa.
                  >
                  >
                  Ale to raczej mlodziutka szeroka niespecjalistka,a praca zdalna to nie zawód. Gdzie widziałaś zdalną ekspedientkę w mięsnym?
                  • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:41
                    shule_aroon napisała:

                    > muszebosieudusze napisała:
                    >
                    > > berdebul napisała:
                    > >
                    > > > Niektóre dzieci mają dwoje rodziców, albo chętnych członków rodziny
                    > do op
                    > > ieki.
                    > > > Sytuacja typu samotna matka, bez nikogo i niczego, to jednak nie są
                    > wszys
                    > > tkie m
                    > > > atki.
                    > >
                    > > jest też praca zdalna lub hybrydowa.
                    > >
                    > >
                    > Ale to raczej mlodziutka szeroka niespecjalistka,a praca zdalna to nie zawód. G
                    > dzie widziałaś zdalną ekspedientkę w mięsnym?
                    >
                    >
                    >
                    I nie jędrol o zdalnej pracy z chorym półtorarocznym dzieckiem xd
            • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:07
              Nie, nie wszystkie matki pochodzą z domow, w których sie chleje, zapewne nie wszystkie są DDA, nie wezystkie są samotnymi matkami 1,5 rocznych dzieci, bez kapitału i możliwości zwrócenia sie do kogos o pomoc.
              • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 19:42
                thank_you napisała:

                > Nie, nie wszystkie matki pochodzą z domow, w których sie chleje, zapewne nie ws
                > zystkie są DDA, nie wezystkie są samotnymi matkami 1,5 rocznych dzieci, bez kap
                > itału i możliwości zwrócenia sie do kogos o pomoc.

                Watkodajka napisała wprost o pochodzeniu od rodzicow moczymord, gdzie, wskaż proszę
                • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 23:19
                  shule_aroon napisała:

                  > thank_you napisała:
                  >
                  > > Nie, nie wszystkie matki pochodzą z domow, w których sie chleje, zapewne
                  > nie ws
                  > > zystkie są DDA, nie wezystkie są samotnymi matkami 1,5 rocznych dzieci, b
                  > ez kap
                  > > itału i możliwości zwrócenia sie do kogos o pomoc.
                  >
                  > Watkodajka napisała wprost o pochodzeniu od rodzicow moczymord, gdzie, wskaż pr
                  > oszę
                  >
                  >
                  AaaaOK, jest o tym dlaczego nie pójdzie do rodziny (równie dobrze może być to rodzenstwo)
                  • thank_you Re: Potrzebuję pilnie pomocy 13.01.24, 23:54
                    A co Cie to obchodzi?
      • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:36
        A wynajem 2000 big_grin
        A nie, przecież może mieszkać za darmo tam, gdzie mieszka, bo jej nie wyrzucą.
        Nagromadzenie cudownych rad w tym wątku jest świetne, łącznie z tymi, by pobierać świadczenia, które autorce NIE przysługują.
        • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:06
          m_incubo napisała:

          > A wynajem 2000 big_grin
          > A nie, przecież może mieszkać za darmo tam, gdzie mieszka, bo jej nie wyrzucą.
          > Nagromadzenie cudownych rad w tym wątku jest świetne,

          Masz lepsza rade na w tej chwili ?
          I nie za darmo, tylko z narastajacym dlugiem za wynajem. kiedys bedzie musiala to splacic.
        • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:11
          A skąd wiesz co jej przysługuje a co nie? Niewiele napisała, nawet nie wiemy czy ma alimenty. A w mieszkaniu owszem może zostać, np właśnie miesiąc czy dwa aż wszystko ogarnie. Nikt jej nie każe latami tam za darmo mieszkać.
          • m_incubo Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:23
            To może niech w twoim mieszkaniu zostanie miesiąc, dwa za darmo?
            Nie należy się jej RKO, bo ma jedno dziecko.
            • milupaa Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 15:09
              Ja jestem z innego miasta i jej nie wynajmuje 😅🤦Jak to się mówi palnęłas jak łysy grzywką o parapet.
          • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:30
            Tez mnie śmieszą te rady z których wynika ze samotna matka małego dziecko może ze świadczeń społecznych się utrzymać . Więcej ona opływa w dostatki.
            Sa właściciele mieszkań którzy po miesiacu wyrzuca, zastosują nielegalne środki ale to zrobia. A co do żłobka - nasz znajomy dwulatek od września zdołał być Ok 20 dni w żłobku, inne dzieci chyba bywają tam podobnie, jego mama wlasnie się poddała i zatrudniła opiekunkę (za cała swoją pensje).
        • palacinka2020 Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:01
          Nie wiemy ile autorka placi za wynajem ale do tej pory byla w stanie placic. Skoro mogla zaplacic majac dorywcza prace I zasilki to tym bardziej bedzie w stanie zaplacic majac stala prace I zasilki.
    • eriu Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 12:38
      Wbrew pozorom zadzwoniłabym do kilku kościołów (tzn. na plebanie) i popytała proboszczów czy nie wiedzą o domach prowadzonych przez instytucje kościelne. One prowadzą domy dla samotnych matek na przykład także albo inne. To są inne instytucje niż państwowe. Warto popytać. Mogą uruchomić sieć znajomości i pomóc.
    • szafireczek Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:23
      Tu można sprawdzić, gdzie mogą pomóc w tej sytuacji - wcale nie trzeba być w każdym przypadku ofiarą przemocy, ta ścieżka dostępu jest niestety trochę myląco nazwana - a pozbawienie mieszkania i dochodów to sytuacja kryzysowa i osobom w sytuacji kryzysowej jest udzielana pomoc.

      podlaska.policja.gov.pl/pod/dzialania/prewencja/patologie-spoleczne/przemoc-w-rodzinie/34236,Rejestr-placowek-pomocowych.html?search=1906169682
      • kolejkawosiedlowym Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 13:51
        no chwilę, jak ma meldunek w mieszkaniu z alkoholikami to już chyba samo przez się czyni ją ofiarą przemocy, czy jednak nie?
        • szafireczek Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:17
          Dziewczyna sama pisała, że nie jest - ale Twoja podpowiedź jest do ewentualnego wykorzystania, bo pośrednio jest to prawda.
        • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:52
          A kto potwierdzi, że ofiara przemocy? Jest wyrok? Zgłoszenie? Niebieska karta? No przecież to na gębę nie działa. Dziewczyna sama pisze, że nie jest. To znaczy najpewniej, że jest świadoma. Obawia się odebrania dziecka, bo widocznie ba takie głosy się natknęła, zresztą i w tym wątku ktoś pisał o kontrolach.
        • taki-sobie-nick Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 21:56
          kolejkawosiedlowym napisała:

          > no chwilę, jak ma meldunek w mieszkaniu z alkoholikami to już chyba samo przez
          > się czyni ją ofiarą przemocy, czy jednak nie?

          Puknij się. Jednak nie.
        • shule_aroon Re: Potrzebuję pilnie pomocy 14.01.24, 00:00
          kolejkawosiedlowym napisała:

          > no chwilę, jak ma meldunek w mieszkaniu z alkoholikami to już chyba samo przez
          > się czyni ją ofiarą przemocy, czy jednak nie?
          Meldunek czyni z automatu ofiara przemocy, człowieku, jaja sobie robisz i skąd ubzduralas podstawę prawną ww? Moze nawet meldunku nie ma, a na bank nie utrzymuje kontaktu.
    • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 14:15
      Caritas + 22 3348500, 22 3348585
      Fundacja samotna matka - 698 664 241
      Fundacja Mama nie jest Sama 504 594 757
      Dom Samotnej Matki w Nieławicach 864720555
    • ferra Re: Potrzebuję pilnie pomocy 12.01.24, 16:10
      Dzwon szybko do noclegowni fundacji dialog Białystok 857424090 - pomogą. Dzwon tez na już pod numer 690 386 499 - fundacja dialog - CRI/ biuro najmu społecznego - pomogą Ci z praca i mieszkaniem .
      • 71tosia Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 13:15
        Możesz podać jakiś mail lub adres fundacji która pomogła tej dziewczynie? Z twojego wpisu wyżej wynika ze jest już bezpieczna. Dziękuje ze jej pomoglas.
        • szare_kolory Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 13:28
          Sprawdź gazetowego maila.
        • tt-tka Re: Potrzebuję pilnie pomocy 15.01.24, 17:27
          71tosia napisała:

          > Możesz podać jakiś mail lub adres fundacji która pomogła tej dziewczynie?

          Fundacja Dialog w Bialymstoku.
          ul. A. Abramowicza 1
          biuro@mentoring.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka