Dodaj do ulubionych

Rodzina w potrzebie

09.09.14, 15:56
Cieszę się że została utworzona taka strona to daje kolejną nadzieję na pomoc i poznanie nowych ludzi.
Jesteśmy 4 osobową rodziną mamy dwójkę dzieci syn 5lat i córka 1rok.Utrzymujemy się Z pensji męża,zasiłku rodzinnego i okresowego co daję razem 1580zł ,niestety jest nam bardzo ciężko ponieważ mieszkamy na stancji opłaty za nią to 900zł.Syna od wrzesnia poszedł do zerówki są to dodatkowe koszta na które nie mam ,brakuję mu takich rzeczy jak np plecaczka .Córka ma roczek potrzebuję pampersów 4rki mleczko 3bebiko kaszki jest ciężko się utrzymać z tych pieniążków nie stać nas na nic dzieci jak i my potrzebujemy odzieży, ,środków czystości i żywności.Kończy nam się opał a już niedługo zacznie się sezon grzewczy.Ja obecnie pokonałam ciężką chorobę żołądka ale jeszcze przede mną okres dojścia do siebie,wagi a ciężko przy tych problemach Będę naprawdę bardzo wdzięczna za pomoc komuś kto pomoże nam naszym dzieciom,chodzi mi tylko by miały dobrze,nie muszą mieć wszystkiego, .Bardzo proszę o pomoc i dziękuję za utworzenie strony, to ogromna nadzieja na poznanie osób które mogą się wspierać,jest z kim porozmawiać o problemach i wiemy że nie jesteśmy sami.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • renata.36 Re: Rodzina w potrzebie 09.09.14, 18:15
      Musisz zastosować się do zasad tutaj panujących-odpowiedz na pytania ze szpilki i udokumentuj swoją sytuację u moderatorki.To podstawa.
      • panna07 odpowiedzi ze szpilki panna 07 09.09.14, 20:07
        A Więc nie mam dodatku mieszkaniowego mieszkamy w wynajętym mieszkaniu opłaty to 750zł plus woda według licznika co miesiąć ,swiatło ,i gaz z gazówki .ogrzewanie to piec kaflowy musimy zaopatrzyć się w opał .Z MOPSU korzystam na bieżąco mam przyznany zasiłek rodzinny na syna 106zł do 31pazdziernika i na córkę 77zł do pazdziernika .Zasiłek okresowy 115zł od 1.08.2014do 31.12.2014 i dozyżywianie dla syna w przedszkolu jeden posiłek ciepły do 31.12.2014 stypendium nie ma .Nie korzystam z pomocy caritasu .W 2012i 2013 otrzymałam pomoc na swięta od fundacji szlachetna paczka .Mąż pracuje w markecie zarabia 1400zł netto .Ja jestem zarejestrowana w urzędzie Pracy bez prawa do zasiłku na chwilę obecną nie szukam pracy ponieważ zajmuję się wychowaniem dwójki dzieci w wieku 5lat ma syn. Córka 1rok .Obecnie stan zdrowia też mi nie pozwala na szukanie jakiejkolwiek pracy czy gdzieś dorobić jestem w trakcie diagnozowania choroby i czekania na wyniki 6tygodni .Nie myslimy o wyjezdzie za granicę ani tam pracy swoją przyszłość wiążemy z Polską .Od maj tego roku jesteśmy na liście oczekujących na mieszkanie socjalne i komunalne .Jesteśmy z województwa zachodniopomorskiego .Oczekuję tu pomocy w postacji żywności .odzieży,srodków czystości ,artykułów szkolnych .Wmiare szybko postaram skontaktować się z moderatorką i udokumentować moją sytuację .
        • miedzymorze Re: odpowiedzi ze szpilki panna 07 09.09.14, 21:49
          W wynajętym legalnie mieszkaniu również można się starac o dodatek, przeszukaj stare wątki było nie raz opisywane co po kolei załatwiać.

          pozdr,
          mi
    • atena12345 Re: Rodzina w potrzebie 09.09.14, 21:42
      Dlaczego córka nie pije mleka z kartonu? jest nieporównywalnie tańsze. Kaszki też mają tańsze odpowiedniki. Roczniak je już normalne posiłki.
      Co oznacza, że przyszłość wiążecie z Polską?
      • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 09.09.14, 22:12
        Jezeli chodzi o dodatek mieszkaniowy to pytalam sie czy moge skladac i wlascicielki i pracownicy mops nie moge mieszkanie legalnie wynajmuje na umowe ale nie mamy zameldowania na tej stancji. A mleko takie bo jak i ja i dzieci mamy skaze bialkowa nietolerancje laktozy wiec mleko zwykle i nabial calkowicie odpaada a czemu bebiko bo ma witaminy niezbeddne do prawidlowego rozwoju malych dzieci a skoro jogurtow nie moze a wapn jest potrzebny dla rozwoju kosci zebow mala je dobrze toleruje wiec nie zamierzam oszczedzac na mleku dla dziecka wole sobie nie kupic czegos a dziecku dac.Tak jak pisala przyszlosc wiaze z naszym krajem tu jest rodzina szkola staram sie o mieszkanie wiec czego mam to tak pozucic a wiadomo jak to jest teraz za granica czasem mozna sobie polepszyc a czasem pogorszyc ja nie zaryzykuje.
        • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 08:33
          ale w jaki sposób starasz się o mieszkanie? Chcesz je kupic, czy po prostu dostać za darmo?
          napisałaś, ze już w 2012 korzystaliście ze szlachetnej paczki. Z tej akcji korzystają ludzie w naprawde trudnej sytuacji materialnej. Czemu więc zdecydowaliście się na kolejne dziecko?
          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 09:21
            Co miesiac urzad miasta wystawia 4mieszkania komunalne do remontu niektore sa w wiekszym badz mniejszym stopniu wyremontowania jezeli jest takie ktore nam odpowiada sklada sie podanie i czeka na decyzje burmistrza jestem druga na liscie wiec mysle ze do konca roku nam sie uda.Na 2dziecko zdecydowalismmy sie bo 2013byl dla nas dobrym rokiem maz mial dobra prace i sobie dorabial troche sie zaoszczedzilo jednak po porodzie zaczelam chorowac musialam przejsc bardzo duzo badan i odwiedzic kilku lekarzy specialistow wiec zaczely sie wydatki bo na kase chorych czekala bym kilka miesiecy a zaczelo sie od strasznego spadku wagi i tak z miesiaca na miesiac rozne kwestie dochodzily i trzeba bylo odwiedzac po kolei od neurologa,tomografi po kardiologa,gastrologa,2gastroskopie z wycinkami,laryngolog,endokrynolog,ginekolog,szpital maz musial zajac sie dziecmi w tym nasza 3miesieczna corka wiec poszedl na zasilek i tak polecialy oszczednosci to na zycie to na leki lekarzy i teraz czekam na wyniki z gastroskopi wycinki czy mam celiaklie zaburzenia wchlaniania bo waze 40,5kg.
            • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 09:41
              Ja jednak czegoś nie rozumiem. Jesli córka ma rok to urodziła się we wrzesniu 2013 roku (mniej więcej). W ciaże więc zaszlaś w końcówce roku 2012 albo na początku 2013. Szlachetna paczka jest organizowana na koniec roku. Mnie się te dwa wydarzenia zbiegają. Czy umiesz to logicznie wyjasnić?
              • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 09:53
                Przepraszam pomylily mi sie lata paczki dostalismy je 16grudnia 2011 i 12grudnia 2012 moj blad
              • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 09:59
                Przepraszam pomylily mi sie lata sz. paczki dokladnie final byl 16.grudnia 2011 i 12.grudnia2012 moj blad
                • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 10:04
                  A corcia ur.sie w lipcu miesiac za szybciej ale procz malej masy ciala wszysto jest ok do dzis

                  • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 10:14
                    No to tym bardziej. Miałaś urodzić w sierpniu 2013 czyli w grudniu 2012 musiałaś zajść w ciążę? Wtedy gdy korzystałaś ze szlachetnej paczki ,a przecież pisałaś że zdecydowaliście się na dziecko bo mąż wtedy dobrze zarabiał.
                    • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 10:41
                      Tak to prawda w grudniu zaszlam w ciaze i jak bylismy zdecydowani na drugie okazalo sie ze juz jestem w ciazy i sie bardzo cieszylam a wiedzielismy ze ten rok bedzie dobry dla nas bo juz w grudniu maz dostal przedluzona umowe z wysokim wynagrodzeniem od nowego roku czyli wredy 2013 a pomoc psczkowa trwala od wrzenia darczynca pomogl nam stanac na nogi wczesnie dzieki wolontariuszkom i gdyby nie moja choroba to by mnie tu nie bylo przeciez nieoczekuje zbyt wiele
                      • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 10:52
                        Jeszcze jedno pytanie co się stało z ta dobrze płatną pracą męża? Bo ti chyba nie o tą w supermarkecie chodzi?
                      • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 10:58
                        I nie przyszło Wam do glowy, zeby najpierw sie odbic od dna, a potem planować powiekszenie rodziny? To zdaje się nazywa brak odpowiedzialnosci.
                        • bergamotka77 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 11:13
                          To prawda troche z tym drugim dzieckiem sie pospieszyliscie, pomysl teraz o antykoncepcji by nie pogarszac sytuacji dzieci. 1400 to bardzo niska pensja, trzeba poszukac czegos innego? Czy mozecie liczyc na pomoc rodziny? Po potwierdzeniu sytuacji moge wyslać Ci uzwany ale w b. dobrym stanie plecak dla synka z piórnikiem i jakies przybory szkolne.
                          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 11:52
                            Teraz zdaje sobie sprawe ze to bylo lekko myslne z naszej strony, ale Kochamy nad zycie swoje dzieci mamy parke to bylo naszym marzeniem a no troche za szybko jak widac. To byla praca po 12 14godz jako kucharz ale jak chorowalam to zaczol chodzic na zwolnienia po to zeby opiekowac sie dziecmi niestety nikt nie jest nie zastapiony zerwal umowe za porozumieniem stronrodzina pomaga ile moze choci
                            az sami maja swoje rodziny. Teraz pracuje w markecie 8godz i moze jeszcze mmi pomooc w domu bo ja z taka waga jeszcze jestem slaba ale po malu do przodu.
                            • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 18:33
                              panna07 napisała:
                              > mamy parke to bylo naszym marzeniem

                              ja tez marzyłam o parce dzieci, ale mam jedno... bo tylko na jedno mnie stać
        • mati.2010 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 22:35
          Jeśli chodzi o dodatek mieszkaniowy fakt zameldowania nie ma znaczenia liczy sie zamieszkiwanie i prowadzenie gospodarstwa domowego razem.Jesli nasz dodatek mieszkaniowy możesz też sie starac o ryczałt energetyczny.
    • agrypina6 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 11:38
      Dla dzieci ze skazą białkową są specjalne preparaty mlekozastępcze. Czy bebiko, czy mleko z kartonu, to żadne dla dziecka się nie nadaje. Jak może bebiko, to może też inne mleka. Więc coś kręcisz. Mam dziecko ze skazą, więc jestem w temacie.
      • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 12:01
        Ja tez mam dzieci od urodzenia ze skaza syn przechodzil to bardzo ciezko mial na recepte nutramigen,pozniej nan ha mial straszne zapalenie atopowe skory jak cos zle mu tolerowalo robil zielone kupki natomiast teraz ma 5lat i juz jogurt zje natomiast mleka,smietany,serow nie moze bo ma nietolerancje laktozy z wiekiem sie z tego wyrasta natomiast corke karmilam piersia 3miesiace do puki zdrowie mi pozwolilo pozniej przeszlam na bebiko i jest ok gorzej jej z jogurtami zupki na smietanie ma zaraz zielone kupki i buzke w krostkach wiec moj pediatra zalecil mi ostroznosc z nabialem a mleczko dawac wiec o co chodzi doszukujecie sie bzdur kazde dziecko jest inne i inaczej przechodzi alergie a ja chcem dla nich jak najlepiej prosze PAni i nie krece!
        • zlotonaiwnych Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 17:43
          A co z tą chorobą? Bo najpierw piszesz, że pokonałaś ciężką chorobę żołądka i musisz dojść do siebie a w poście niżej - że jesteś w fazie diagnozowania, to jak to jest naprawdę?
          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 18:25
            Dokladnie 3stycznia mialam robiona pierwsza gastroskopie wyszlo zapalenie blon sluzowych zoladka w atrium czesc zanikowa z licznym krwawiacymi nadrzerkami i mimo lekow diety bylo coraz gorzej i waga spadala i wyniki byly coraz gorsze schudlam 14kg w ciagu trzech miesiect wredy zaczela sie moja wyprawa po roznych specialistach dlaczego ten zoladek tak strasznie mam zniszczony w tak mlodym wieku ani nie mam i nie mialam zadnego nalogu nie pilam nigdy kawy nie jadam tlusto wiec ciezko bylo pistawic diagnoze kazdy lekarz stawial inne diagnozy ktore trzeba bylo sprawdzac a to podejrzenie tarczycy,gruczolak przysadki mozgowej,wylew podczas porodu choroby neurologiczne hormoonalne sercowe przeswietlenia rozne az w koncu trafilam do szpitala i tsm lekarz obejrzal wyniki wszystkie i stwierdzi alergie pokarmowa nietolerancje laktozy od dziecka ktora tak niszczyla mi zoladek bo karmilam piersia i mleka pilam bardzo duzo tez moje leki byly z laktoza. To znaczy ze moje jelita jej nie trawia i powstaly zlogi az mialam krew w kale utajona mialam czyszczenie jelit odstawienie calkowicie mleka sera jogurtow i wdzystkich produktow zawierajacych laktoze tez od 17czerwca do 22sierpniabylam na tescie prowokacyjnym na gluten czyli ta celiaklie 22sierpnia mialam robiona ponownie gastroskopie z wycinkami z kosmkow jelitowych i wyslanych do szczecina czy jeszcze mam ta druga alergie zoladek wraca do zdrowia jest lepiej mam dalej diete jestem bardzo szczupla ale wiem co to powodowalo chorobe spadek masy problemy gastryczne tetaz czekam czy sprawdzi sie druga diag diagnoza lekarza. i to tyle na ten temat.
            • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 18:32
              czy mogłabyś używać znaków interpunkcyjnych, ciężko czytać taki jednolity tekst.
        • agrypina6 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 20:45
          No może i chcesz jak najlepiej, ale chyba na koszt innych? Może niech mąż znajdzie inna prace?
    • mamatin Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 17:57
      prześlij skany dokumentów potwierdzających trudną sytuację do BJ32, adres: bj32@gazeta.pl
      • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 18:29
        Jutro do 18postaram sie to wszystko wyslac
        • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 19:34
          Przepraszam za pisownie bo pisze z telefonu nie mam komputera.
          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 21:39
            Do agrypina widze ze czepiasz sie bezpodstaenie ale zawsze znajdzie sie taka osoba niestety nie zycze nikomu ani biedy ani choroby przeciez nie oczekuje kokosow czasem ludzie znajduja sie na zyciowym zakrecie kto bedzie chcial to pomorze nic na sile. A maz jak bedzie taka mozliwosc to zmieni prace na lepsza wazne ze ja wogole ma!pracuje uczciwie od czasu ukonczenia szkoly to juz dobrych kilka lat czasem dobrze zatabial czasem mniej wazne ze jest ta praca i checi i zdrowie.
            • agrypina6 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 22:09
              Nie czepiam się, tylko pytam o nieścisłości. Skoro dziecko pije bebiko, to może i zwykłe mleko z kartonu. A Ty jak na potrzebującą pomocy, jakoś nie masz ochoty odp. na pytania? Jakoś mnie to nie dziwi.
              • mati.2010 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 22:19
                Mi też coś nie pasuje .Jeśli ma skaze to nie pije bebiko.Moi synowie do 4 roku mieli skaze.Pili bebilon pepti a drugi isomil.A tak na marginesie nasza pani pediatra powiedziała ;że Bebiko to jedno z najbardziel uczulajacych mlek modyfikowanych.
                • alin9 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 08:19
                  Z tym mlekiem się zgadzam,że alergizuje.Moja młoda miała podejrzenie i na czas badań odstawione.Raczej nie przypadkowo.Przerzucili ją na ten moment na bebilon pepti.
                  • momas Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 10:23
                    przy dodatkowej nietolerancji laktozy - nutramigen. Bebilon Pepti jednak jest niskolaktozowe
                    Nutramigen jest refundowany do 3 roku zycia. Koszt po refundacji 3,2 zl za puszkę (425g).
                    Zaswiadczenie potrzebne od alergologa lub gastrologa.
                    Bodajze do konca pierwszego roku pediatra moze zapisac bez zaświadczenia (o ile znowu
                    przepisy sie nie zmienily)
                    Czy córka jest po diagnostyce? (alergolog, obserwacje, dieta eliminacyjna?) Po to troche dziwny zestaw: skaza bialkowa, nietolerancja laktozy plus bebilon ale nie jogrt czy śmietana.
                    • panna07 odp 11.09.14, 10:35
                      powiem tak jest to ustalone u naszej pediatry na zasadzie ja czyli matka mam to stwierdzone przez gastrologa ,testy nietolerancje laktozy syn młodszy przez alergologa od urodzenia skaza białkowa a jak z córką zaczeło się to samo dziać jak odstawiłam ją od piersi to pediatra stwierdził to samo że odziedziczyła to nie chcem jej robić testów ani ciągać na endoskopie jest za malutka niektórych produktów nie może a no te mleko moze ja nie krzywdze dziecka czego jeszcze się czepiacie po co na siłe mam coś robić skoro jest dobrze jak jest teraz sama musze wracac do zdrowia po co mam sobie robić dodatkowe problemy i kombinować z nią chcem sobie polepszyć w życiu a nie znowu latać po nastepnych lekarzach jak każdy ma swoją opinie tak jak człowiek .
                      • momas Re: odp 11.09.14, 10:39
                        w tym wieku niepotrzebne testy. zazwyczaj robi sie diete eliminacyjną. I naprawdę nie rozumiem. Dziecko z podejrzeniem/objawami nietolerancji laktozy i pediatra nie zapisuje mleka bezlaktozowego?
                        A jaka byla tolerancja mleka z piersi? Bo ono tez ma sporo laktozy...
                        • diabollos29 Re: opal 11.09.14, 10:48
                          Piszesz ze konczy sie sie opal. Jesli otrzymujesz pomoc z ops, otrzymasz rowniez celowke na opal. Wnioski sklada sie w okresie grzewczym, pisemnie. Zbliza sie polowa wrzesnia, wiec mozesz juz sobie przygotowac podanie.
                          Piszesz rowniez ze odstawilas dziecko od piersi bo zle tolerowalo twoj pokarm, moze to nie mleko uczulalo ale twoja dieta byla zla w okresie karmienia, moze bralas jakies leki? Pomyslalas o tym?
                          Zawartosc witamin w kaszkach i owocach ze sloiczkach to temat rzeka. Wystarczy wziac sloiczek z bananami, jest w nim AZ 1% banana. Poczytaj kiedys ulotke.
                          • momas Re: opal 11.09.14, 11:25
                            eeee. to w kaszkach. W słoiczku (np gerber) 85%
                            Prostuje, bo ja lubię ścisłości.

                            nie mniej lepiej dac swieżego smile pomijając koszta.
                      • panna07 Re: odp 11.09.14, 10:46
                        Bebiko jest lekkostrawnym i delikatnym mlekiem, zawierającym zhydrolizowane białko i obniżony poziom laktozy. Jest dietetycznym środekiem spożywczym specjalnego przeznaczenia medycznego dla niemowląt od urodzenia. Bebiko pomaga łagodzić dolegliwości trawienne takie jak kolki i zaparcia. Zawiera kompleks kwasów tłuszczowych, w tym β-palmitynian oraz opatentowana kompozycja błonnika GOS/FOS.
                        Bebiko może stanowić wyłączną dietę niemowląt od urodzenia z tendencją do kolek i zaparć. Powinno być stosowane pod nadzorem lekarza.i tak jest w naszym przypadku i tego się trzymam i nic więcej nie odpisuje na ten temat
                        • mati.2010 Re: odp 12.09.14, 06:52
                          To jakie mleko w końcu podajesz Bebiko 3 czy bebiko 3 ha bo ono zawiera zhydrolizowane białko a nie zwykłe bebiko.Coś krecisz.A dokumenty wysłałas do Blanki .
                      • atena12345 Re: odp 11.09.14, 10:48
                        panna07 napisała:

                        po co mam sobie robić dodatkowe problemy i kombinować z nią
                        > chcem sobie polepszyć w życiu a nie znowu latać po nastepnych lekarzach jak ka
                        > żdy ma swoją opinie tak jak człowiek .

                        może po to, by mieć to mleko właśnie za 3,2 zł a nie 20 zł?
            • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 10.09.14, 22:30
              Wg mnie te czepianie się wcale nie jest bezpodstawne. Wasze bycie na zakręcie niestety nie jest przypadkowe tylko na własne życzenia. Jedno dziecko (jak się domyślam też nie pracowałaś przed), drugie dziecko też nie pracowałaś (ciekawe dlaczego??), korzystaliście z dużej pomocy innych i pierwsze co zrobiliście jak tylko zaczęliście wychodzić na prostą to drugie dziecko. Żyjecie od lat na koszt innych. Wy nie jesteście na żadnym zakręcie, tylko kręcicie się w kółko.
              Jaki macie plan na przyszłość?
              • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 08:24
                Ludzie czy wy nie czytacie tego co pisze moje dzieci maja skaze bialkowa na nietolerancje laktozy po mnie to odziedziczyly jestescie takie super wiedzace a nic nie wiecie poczytajcie na internecie nie mozemy pic mleka zwyklego bo ma nam niszy sciany zoladka co mam oszczedzac na dzieciach i niszczyc im zdrowie bo wy mi tak kazecie zazucajac mi ze zyje na koszt ludzi jak nic nie dostalam lekka przesada. Z pomocy kiedys kazdy kozysta czy to od ludzi obcych czy to od rodxiny ja mialam sz.p. 2razy wolontariusze sami mnie znalezli nigdzie sie nie zglaszalam pylo pieknie w wigilie zasiasc do pelnego stolu czy to cos zlego nie korzystalam nigdy wiecej z zadnej pomocy. I odoowiadam na wszydtkie pytania i liczy sie to co jest teraz nie bede opowiadac calego zyciorysu dla ciekawskich ten portal traci sens przez takich ludzi kazda osobe tak upokarzacie niedlugo idea tego forum perzestanie istniec.
                • hugo43 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 08:38
                  ale skaza bialkowa,to nietolerancja bialek mleka,a nietolerancja laktozy to nietolerancja tylko tego cukru,wystepujacego w wyrobach nabialowych.moj syn tez mial nietolerancje laktozy i pil mleko bezlaktozowe enfamil.a bebiko to najgorszy syf,jaki jest na rynku.skoro twoje dziecko daje rade na bebiku,to na kazdym mleku moze byc.
                  • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 09:11
                    1. Czym jest nietolerancja laktozy u dzieci?
                    Nietolerancja laktozy ma miejsce, gdy w przewodzie pokarmowym nie zostają wytworzone dostateczne ilości enzymu o nazwie laktaza, który jest niezbędny do trawienia laktozy. Schorzenie to może być dziedziczne. Zdarza się, że problem jest obecny już u noworodków. Wówczas dziecko nie może spożywać żadnych produktów zawierających laktozę. Tymczasowa nietolerancja laktozy może wystąpić u wcześniaków, ponieważ ich organizm nie jest jeszcze w stanie wytwarzać laktazy. Problem ustępuje zwykle samoistnie w momencie, gdy w jelitach zaczyna się proces wytwarzania tego enzymu.

                    Alergia na mleko u dziecka
                    Alergia na mleko u dziecka
                    Jedną z najczęściej spotykanych i najpowszechniejszych alergii...
                    Objawy nietolerancji laktozy mogą być zróżnicowane, od łagodnych po ciężkie w zależności od ilości laktazy wytwarzanej przez organizm. Symptomy pojawiają się zazwyczaj po 30-120 minutach od spożycia mleka lub jego przetworów. Są to najczęściej: wzdęcie, kurczowe bóle brzucha, gazy, luźne stolce lub biegunka, wymioty oraz odgłosy "przelewania" w brzuchu.
                    • panna07 Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmienie!!! 11.09.14, 09:15
                      no co ja zrobie ze ona je toleruje rozwija się prawidłowo to czego mam jej żałować co ze mnie by była za matka .Ja osobiście do mleka mam uprzedzenie bo sama ciężko po nim zachorowałam i nikt ani nic nie wpłynie na to jakie mam swoim dzieciom jedzenie podawać .Każdy człowiek jest inny i dajcie już spokój .
                      • szczesliwaczworka Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:26
                        W pierwszym poscie napisalas tez ze dziecko je kaszki? Jakie kaszki? Blyskawiczne? Na mm? Przeciez to juz duze dziecko, moze jesc normalne kaszki i posilki, cenowo nie ma porownania.
                        • panna07 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:46
                          Mleko podaje jej 2razy dziennie po przebudzeniu i i przed spaniem kaszke czasami raz dziennie czasem wogole kaszke jedna jak kupie mam na bardzo dlugo sa zdrowe i pozywne maja witaminy onaa jest wczesniaczka dbam o jej diete reszte posilkow je normalnie wszystkiego tez jej nie daje bo ma dopiero 4zabki i slabo gryzie.
                          • szczesliwaczworka Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:48
                            Czy zdrowe to kwestia dyskusyjna, na pewno bez cukru bylyby zdrowsze. A jaka konkretnie kaszke kupujesz?
                          • mati.2010 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:49
                            Jak podasz dziecku owoce warzywa to tez dostarczysz witamin.Już nie przesadzaj.
                          • panna07 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:53
                            Nie misci mi sie to w glowie to co piszecie na temat pokarmu rocznego dziecka wczesniaka to nie dorosly czlowiek zeby dac mu kaszy ryzu i dac woda zapic
                            • panna07 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:56
                              Pewnie ze daje owoce kaszki bobovity
                            • ewa-mamazosi Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 16:09
                              To odpowiem Tobie jako matka wcześniaka, roczne dziecko może jeść kasze, ryż i wodę do picia też może. Bez przesady. Może wiele jeść, to zależy od jego kondycji zdrowotnej. Jeżeli jest małe, trzeba zadbać o kaloryczność posiłków, żeby lepiej przybierało na wadze.
                              I mnie nie przegadasz bo sama przeszłam przez karmienie wcześniaka.
                            • alin9 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 22:19
                              Tzn.Nie mieści Ci się w głowie,jak można oszczędzić przy okazji i jednocześnie jeść zdrowiej.
                          • agrypina6 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 09:59
                            Kup zwykłą kaszę jaglaną. Zdrowsza dla dziecka i tańsza. Korzystasz z zasiłku okresowego? No to nie jest tak, że nikt Ci nic nie daje, te pieniądze są z podatków nas wszystkich. A idea tego forum nie polega na dajcie, bo ja nie mam i mi się należy. Tu dziewczyny naprawdę robią dużo dobrego. Tylko coraz więcej osób, jak widzę, znalazlo łatwy sposób, żeby im dać. Ja swego czasu też dałam się komuś naciągać, więc teraz jestem bardzo ostrożna.
                            • panna07 odp 11.09.14, 10:04
                              też pracowałam i też płaciłam podatki
                              • panna07 Re: odp 11.09.14, 10:06
                                skoro Państwo jest nieudolne i najniższa krajowa nie wystarczy by godnie żyć .Politycy jedzą za nasze pieniądze w najdroższych restauracjach ,tankują dostają takie premie co człowiek przez rok nie zarobi tyle to my ludzię możemy też czegoś oczekiwać w tym przypadku paru groszy z mops
                                • panna07 Re: odp 11.09.14, 10:12
                                  nie traktujcie mnie jak naciągaczki bo ją nie jestem nikogo tu nie naciągam ani nic nikomu nie karze ,nie siedze i nie czekam na cud jakoś sobie radze .Może się nie przelewa i żyje skromnie ale żyje mam zdrowe dzieci kochającego męża i to się liczy .Raz jest gorzej raz lepiej jak to się mówi po burzy wychodzi słońce!
                          • alin9 Re: Koniec tematu na temat mleka zdania nie zmien 11.09.14, 22:17
                            Moje skromne zdanie.Kaszki gotowe to sam cukier i syf.Wolałam podawać mannę.
                    • momas Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 10:32
                      Problem w tym, ze bebilon3, o ktoym piszesz zawiera laktoze!!!! A Twoje dziecko moze go pić i nic mu nie jest?
                      Bebiko 3 ma więcej laktozy niz produkty fermentowane typu jogurt czy kefir gdzie laktoza ulega fermentacji do kwasu mlekowego , stąd jej zawartość jest dużo niższa w porównaniu do mleka słodkiego . Ponad to, wraz jogurtem/kefirem i zostaje wprowadzona laktaza bakteryjna , która dodatkowo wspomaga trawienie laktozy w przewodzie pokarmowym


                      A Ty piszesz, ze po jogurcie jest gorzej...

                      I o to chodzi pytającym. Bo to co piszesz, całkowicie nie gra ze sobą.
                      • momas Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 10:34
                        sprostowanie
                        nie bebilon3 tylko bebiko3

                        ja sie nie chce czepiac, ale zwróc uwage, czy moze nie skodzisz dziecku jednak...
                        • szczesliwaczworka Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 10:46
                          Dokladnie, kaszka smile bobovita wiesz jakie mleko modyfikowane zawiera? Nie ma w skladzie ze bebiko przeciez. I nie pisz ze kasze i woda sa nieodpowiednie dla rocznego dziecka. Moj jest miesiac starszy raptem od Twojej a kasze od dawna zajada i to sam najchetniej i to nie dlatego ze mnie na slodzone zlepki udajace kaszki nie stac ale dlatego ze te sa naprawde zdrowe. Wode tez uwielbia. A do picia co w takim razie dajesz?
                          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 10:51
                            tutaj co by się nie napisało zawsze człowiek wyjdzie na idiotę .Chyba ja swoje dziecko znam najlepiej tak jak i lekarz który opiekuję się mną od urodzenia synem córką i jest dobrze .
                            • atena12345 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 11:01
                              panna07 napisała:

                              > tutaj co by się nie napisało zawsze człowiek wyjdzie na idiotę

                              Raczej Ty próbujesz zrobić idiotów z nas
                            • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 11:03
                              Ale to się kupy nie trzyma co piszesz. Dziecko ma nietolerancję laktozy podajesz jej bebiko 3 ktore na 100ml ma aż 7,5g laktozy -najwięcej z wszystkich mlek modyfikowanych ,a zwykłe mleko krowie ma tylko 4,5-4,9 g. No sama pomyśl gdzie tu logika?
                              • iszhara79 A co z mlekiem Sojowym lub bez Laktozy? 11.09.14, 11:30
                                Witaj!
                                Siostry syn miał podobne poroblemy był wcześniakiem urodzonym w 36TC robił zielone kupki,wiecznie kolki bóle płacz ,okazalo się,że właśnie nie może pić ani mleka z piersi ani krowiego cokolwiek co ma latoze.Nie pamiętam jakie mleko podawła mu zastępcze ale kiedy skończył rok robiła mu kaszki na mleku sojowym potem kupowała zwykłe krowie w kartonie ale bez laktozy i robiła mu co tylko na tym mleku.Dziś chłopak ma 10 lat i nadal zbytnio nie może jeść zwykłego mleka,lodów itd.Siostra wciąż kupuje mu mleko krowie bez laktozy i wszystko jest wporządku.
                                Nie wiem ile kosztuje TAKIE mleko w Polsce ale zapewne taniej niż Bebko czy Nan i inne.
                                • momas Re: A co z mlekiem Sojowym lub bez Laktozy? 11.09.14, 11:35
                                  sęk w tym, ze mleka preparaty bezlaktozowe/b. niskolaktozowe sa w Pl refundowane do 3 roku życia.
                                  Puszka 425/450 g to koszt 3,2 lub 2,89 (cos kolo tego) zl.
                                  Tylko trzeba isc do specjalisty.

                                  Mleko sojowe - najtansze chyba widzialam w Biedronce za 4, 70 (chyba) za litr. Tyle, ze ono dla dorosłych. Mleko sokowe dla dzieci 1-3 lat - z odpowiednimi witaminami i zawartością wapnia to koszt ok 9 zl za litr.
                                  Mleko bezlaktozowe to chyba ok 10 zl za litr.


                                  Na tych preparatch da sie rowniez gotowac, piec.
                                  • iszhara79 Re: A co z mlekiem Sojowym lub bez Laktozy? 11.09.14, 11:44
                                    momas napisała:

                                    Mleko sokowe dla dzieci 1-3 lat - z odpowiednimi w
                                    > itaminami i zawartością wapnia to koszt ok 9 zl za litr.

                                    To i tak tańsze niż w kartonie prawda? Bo nie wiem ile teraz kosztuje 3 lata temu jak jeszcze mieszkałam w Polsce płaciłam 9-10 zł za karton

                                    >Mleko bezlaktozowe to chyba ok 10 zl za litr.

                                    Też tańsze zwłaszcza,że Autorka Wątku pisze,że podaje TYLKO 2 razy na dzień mleko a wątpie by liter wypiło wciągu dnia dzieląc na dwie porcje. Zawsze można troszke oszukać i wlać wody nie dużo ale troszke.

                                    > Na tych preparatch da sie rowniez gotowac, piec.

                                    Pewnie że można ,siostra robiła kaszki,zupy zagęszczała ,sosy potem naleśniki itd.

                                    Dziwny ten lekarz naprawde ja bym sięgnęła po opinie innego Pediatry.
                                    • momas Re: A co z mlekiem Sojowym lub bez Laktozy? 11.09.14, 12:01
                                      o0czywiscie mleko sojowe dla dzieci (nie sokowe). Pisalam o kartonie litrowym.

                                      co by nie bylo - mając preparat mlekozastepczy na recepte - to miesieczne mleko 2 x dziennie po zalózmy 250 ml to jakies 15 zl.
                                      Taniej sie nie da.
                                      O tych preparatach pisałam, ze mozna na nich gotowac/piec.
                              • bergamotka77 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 11:38
                                Zgadzam sie, z tym mlekiem sie zamotalas i zaczelas byc napastliwa - mowi to matka dwojki dzieci ktore do roku zycia a nawet powyzej zyly na wynalazkach dla alergikow - jedno na Nutramigenie, drugie na Bebilonie Pepti i kupowalam je na recepte!

                                Wymaga to jednak pojscia do alergologa i stwierdzenia uczulenia czy nietolerancji - bylas? I dopiero wtedy, z zaswiadczeniem alergologa, on albo pediatra wystawia recepte na mleko by nie placic pelnej kwoty - ale tylko na kilka opakowan jednorazowo wiec trzeba czesto chodzic do lekarza i to kontrolowac. Teraz obu sztukom lat 4 i 12 przeszlo i obaj pija zwykle mleko bez klopotu od dluzszego czasu - z tego sie czesto wyrasta. Poza tym mleko w piersi nie tworzy sie od picia mleka! Moze sama wywolalas taka realcje u dziecka - pije sie duzo wody a nie mleka! Skad te zabobony? I nie denerwuj sie tak, zcahowaj zimna krew - dziewczyny ci dobrze radza ale dla ciebie to zbyt skomplikowane bo tzreba pojsc do lekarza uzyskac zaswiadczenie, zrobic diete eliminacyjna a tak idziesz po gotowe mleko i kaszki i masz z banki. Dzieci uczulone nie wytrzymaja zwyklego mleka Bebiko!
                                • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 14:21
                                  Dobrze wezme waze rady do serca i najpierw spruboje mleko bez laktozy a pozniej zasiegne porady innego pediatry.
                                  • jagwek Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 15:11
                                    U mnie w Lidlu jest mleko bezlaktozowe. Zawartość laktozy 0.01g/100g.Firma Milbona (biało-niebieski karton).Kosztuje chyba 3.49 za litr.
                                    • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 15:22
                                      Dobrze kupie te mleko i zobaczymy
                                      • mamatin Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 21:54
                                        Mleko bez laktozy jest też w biedronce - cena:2,69. Zawartosc laktozy:0,03.
                                        Nie liczyłabym na to, ze dziecko przyzwyczajone do Bebika zachwyci się od razu tym mlekiem. Na początek proponowałabym dosłodzić, dosypać odrobine kaszki (bezmlecznej) lub kleiku kukurydzianego. Na tym mleku przygotowywać też sypkie kaszki.
                                        Możesz tez podawac starszemu dziecku. Same korzyści.

                                        Powoływałaś się wyżej, na opinie lekarza, który prowadził i Ciebie i dzieci od urodzenia. Jak widać za bardzo mu ufasz, prawie 30 lat zajęło mu ustalenie, że nie tolerujesz mleka. Warto konsultować się z innymi.
                                      • mamatin Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 21:57
                                        Aaaaa, dzieki temu watkowi moj maz po 30 latach napije się kakao i zje budyńsmile
                    • alin9 Re: Rodzina w potrzebie 11.09.14, 22:15
                      Czytałaś skład tego mleka.Znasz ilość znajdującej się tam laktozy?Kogo Chcesz zrobić za głupka?My niby każemy Ci Podawać to Twoim dzieciom?Sama rozwalasz im żołądki.Objawy doskonale znam.
                      • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 07:47
                        Po pierwsze jakie im nie pisz w liczbie mnogiej bo tylko corka pije bebiko syn mial nutramigen na recepte teraz jest juz duzy nie pije juz mleka. A moze faktycznie moj lekarz jest do kitu i skoro cocorka pije takie mleko to jest zdrowa.musze koniecznie udac sie do innego lekarza.
                        • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 08:03
                          Po drugie wczesiej bylam zdrowa prowadze zdrowy i aktywny sportowo tryb zycia nigdy na nic nie chorowalam ani nie bralam lekarst dopiero moje zdrowie zaczelo sie pogarszac po 22tyg ciazy mialam rozne zachcisnki na produkty mleczne mialam rozne bole gastryczne, wzdecia pozniej skorcze wtedy moj ginekolog przepisywal mi duzo lekarstw na te dolegliwosci i leki aby utrzymac ciaze to nospa to buskopan kilka razy dziennie i tak urodzila sie 2miesiace za szybko i ja lawinowo tracilam zdrowie lekarze mowia ze duza role wlasnie w chorobie wywolala ciaza,hormony wiec za wszystko nie moge obwiniac tez lekarza
                          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 08:14
                            Po trzecie czepiacie sie mnie ze siegalam po gotowe produkty to bylo tylko mleko dla niemowlat i kaszki obiadki chlebek owoce warxywa podaje normalnie sama robie a wczesiej w moim przypadku tak bylo mi latwiej siegac po gotowe produkty nic jej nie bylo a mnie wiecej w domu nie bylo latalam od lekarza do szpitala i tak kilka miesiecy nasze tu mamy czesto stosuja to mleko z biedronki kupuja 600gr za 24.99i takie mleko mam na 7dni czasem dluzej i jeszcze od nikogo nie slyszalam ze to takie zle mleko.mleko jej odpowiada tylko byl problem z pokarmem z piersi moze faktycznie corka jest zdrowa i lekarz sie pomylil
                            • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 08:39
                              Skoro wedlug was roczne dzieci moga jesc jak dorosle dzieci to i Pani maz moze po 30latach zjesc ze smakiem budyn winkdlaczego nie.
                              • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 08:48
                                Polecam ten budyn zrobic na mleku bez laktozowym w kartonie z biedronki bedzie jak sie z forym nauczylam tanio,zdrowo,i pozywnie wink
                                • momas Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 09:28
                                  będzie bardzo dobry.
                                  Tak samo jak by był na mleku sojowym smile
                                  Kakao zresztą tez.

                                  Dziewczyno, nie masz sie co tak unosic.
                                  Podałaś bardzo sprzeczne informacje. Typu podawnaie mleka z laktozą dla dziecka z nietolerancją laktozy. Stad tyle pytań i wątpliwosci. Wiedz, ze jest tu sporo osob mających doświadczenie z dziecmi wymagającymi diety alergicznej czy tez zwiazanej z nietolerancjami.

                                  Kiedy osoba prosząca o pomoc, podaje sprzeczne informacje = od razu budzi to wątpliwosci.Tym bardziej, ze bardzo często zdarza sie, ze pojawiają sie tu prośby od osób, które znalazly sposób na życie, poprzez proszenie innych o pomoc, samemu nic nie robiąc.Czesto jest tak, ze prośbę o pomoc podpierają chorym dzieckiem.
                                  To przeciez takie proste - nie trzeba sie narobic, a zawsze ktos pomoze,.
                                  Wiele osob pomagających ncieło sie mocno. A w duzej części, są to osoby, które same, dzieki własnm staraniom wyszły z trudnych sytuacji (wczesniej same były potrzebujące). Doprawdy - nie ma tu zbyt wiele osób oplywających w dostatki. Dlatego, taka ostroznosc. Kto sie raz sparzył - na zimne dmucha.

                                  Stąd taka, a nie inna reakcje na Twoje niescisłosci wypunktowane w postach.

                                  Jezeli chcesz pomocy - zobacz, jakie warunki msisz spełnic - w watku przyszpilonym na górze. Na samej górze postow. Musisz przede wszystkim wysłac dokumenty potwierdzające swoją sytuacje do moderatorki.
                          • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 09:42
                            To w końcu miesiąc szybciej czy dwa? wink
                            • szczesliwaczworka Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 09:47
                              Mysle ze autorka napisze ze sie pomylila albo sie czepiamy wink
                              • tosiaczek06 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 10:42
                                Wskazywanie nieścisłości to tez pomoc. Moze ktos dzięki takiej informacji sie nie natnie.
                            • kannama Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 18:12
                              kto by takie szczegóły pamiętał...
                          • szczesliwaczworka Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 09:46
                            Wczesniej napisalas: A corcia ur.sie w lipcu miesiac za szybciej , teraz piszesz ze 2 mce...
                            • renata.36 szczesliwaczworka 12.09.14, 10:05
                              masz zamiar pomagac, czy czepiasz się bo....?jakos nie kojarzę żebys była pomagającą.
                              • panna07 Re: szczesliwaczworka 12.09.14, 10:51
                                Wy sie czeepiacie ja sie bronie wy macie swoje racje ja mam swoje i ta dyskusja do niczego nie prowadzi z reszta jak wszystkie tu osoby potrzebujace narazaja sie z wasza krytyka jak byscie byly specialistami w kazdej dziedzinie rozumy wszystkich pozjadalyscie kpiac z potrzebujacych to na tym ma polegac te forum? Na dociekaniu kazdego bledu wpadki pomylki czy innego sposobu myslenia ktore z gory jest krytykowane. Biedni ludzie tez sa ludzmi i tez czasem zjesc czy kupic cos z gornej pulki czasami w zyciu sie tak uklada ze sa osoby ktore potrzebuja pomocy sytuacja zyciowa ich to tego zmusza nie wierze ze ktos znalazl sie tu dla przyjemnosci czy sposobu na zycie to nie jest mile o cos prosic czy przyznac sie do tego ze czlowiek sobie nie radzi z wlasnymi problemami.
                                • alin9 Re: szczesliwaczworka 12.09.14, 21:01
                                  nie wierze ze ktos znalazl sie tu dla przyjemnosci

                                  To o nas wścibskich forumkachwink

                                  jak byscie byly specialistami w kazdej dziedzinie

                                  Nie jesteśmy specjalistami.Życie nas wiele nauczyło.

                                  kpiac z potrzebujacych

                                  Przesadzasz.Nikt nie kpi tylko pyta.


                                  Biedni ludzie tez sa ludzmi i tez czasem zjesc czy kupic c
                                  > os z gornej pulki czasami w zyciu sie tak uklada ze sa osoby ktore potrzebuja p
                                  > omocy sytuacja zyciowa ich to tego zmusza

                                  Ja np. taka byłam.


                                  nie jest mile o cos prosic czy przyznac s
                                  > ie do tego ze czlowiek sobie nie radzi z wlasnymi problemami.


                                  Nie jest miłe ale czasem konieczne.A jak szczere to szybsza i milsza odezwa.


                                  Nikt nie jest Twoim wrogiem.Osoby już chcą pomóc tylko przeszkadzają niedomówieniasmile
                              • szczesliwaczworka Re: szczesliwaczworka 12.09.14, 11:01
                                Wskazuje niescislosc, czepiania sie absolutnie nie dopatruje ze swojej strony a tylko chec poznania informacji i jw napisala tosiaczek moze dzieki temu co Ty postrzegasz jako czepianie ktos sie nie natnie
                                • renata.36 Re: szczesliwaczworka 12.09.14, 11:19
                                  Znam realia forum aż za bardzo ale zawsze irytuje mnie zbytnia natarczywość .No może przesadziłam ale daje każdemu taki malutki margines na przejęzyczenia/pomyłki.Weryfikacja jest absolutnie potrzebna, wszystkie o tym wiemy.
                                  Wiadomo też,że jesli ktoś macos na sumieniu, to znika szybko.Może sie jednak zdarzyć tak,że "zastrzelimy" nawałem pytan naprawde potrzebujące.Tak więc pewna delikatność jest wskazana w niektórych przypadkach.
                                  • szczesliwaczworka Re: szczesliwaczworka 12.09.14, 11:28
                                    Nie,jasne, tylko w tym przypadku matka pisze o dziecku wiec chyba najlepiej wie kiedy sie urodzilo i jak doczytasz nizej nazywanie dziecka z 38 tyg wczesniakiem (po co?) jest gruba przesada.
                        • mati.2010 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 10:44
                          Nie napisałam mleka tylko mleko.Nie odpowiedziałaś na moje pytanie odnośnie bebiko a bebiko HA bo to drugie ma zhydrolizowane białko.Chciałam Ci pomoc i wysłać pampersy ktore nam zalegaja;ale ty nie chcesz sie uwiarygodnić.
                          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 10:57
                            Widze niektore posty po dluszym czasie pisze z tel nie mam komputera.spotkalam sie z kpina i krytyka ze zwatpilam czy jest sens tu dalej byc, ni odpisuje tez od razu bo mam obowiazki w domu wiec kiedy moge to odpisuje
                            • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:04
                              Odp ciaza trwa 40tyg tak a juz w 39jak dziecko sie urodzi to jest ok ale tez sie zdaza ze mowia za szybko dziecko sie urodzilo.Ja urodzilam w 38to tez jeden powie miesiac za szybko drugi liczy dwa.
                              • szczesliwaczworka Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:07
                                O kurcze, teraz to prawie padlam, w 38 tyg i piszesz o wczesniaku?! To gdzie tu miesiac za wcaesnie lub 2 mce jak wczesniej pisalas?! Moj 39 tygodnia to tez wczesniak? A ja sama z 38... Czyli urodzilas zupelnie w terminie nawet wg lekarzy - wczesniak to chyba przed 37 tygodniem, a 2 tyg w ta lub w ta to zupelnie w terminie....
                                • hugo43 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:13
                                  moja corka urodzila sie 36t1d i jest to porod przedwczesny,ale wszystko jest oceniane indywidualnie.my po trzech dniach bylysmy w domu.ciaza donoszona jest po skonczonym 38t5d wg lekarzy.tak naprawde o wczesniactwie mowi sie ponizej 36tc.to moze wyslij dokumenty do moderatorek.i naprawde zmien pediatre,mleko bebiko i skaza bialkowa czy nietolerancja laktozy,to jak leczenie z choroby alkoholowej piwem.
                              • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:08
                                Urodziłaś w 38 tyg i twierdzisz że to dwa miesiące wcześniej ? big_grin Ja miałam cesarkę 38 i twierdzę że młoda urodziła się prawidłowo.
                                • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:25
                                  Wiedzialam ze znou to samo bedzie wszysto wiedzace smile
                                  • julka-4 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:28
                                    Ale jakie wszystko wiedzące poczytaj swoje posty. Jak możesz nazywać dziecko urodzone w 38 tyg. dzieckiem urodzonym 2 miesiące wcześniej .No litości, mam wrażenie że ty sama niewiesz co piszesz, albo zapominasz co pisałaś wcześniej. Co z dokumentami? Wysłałaś do moderatorki?
                                    • 3nela32 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 22:43
                                      Kurcze człowiek ma dwójkę dzieci, trzecie w drodze i takich oczywistych spraw nie rozumie big_grin Nosz chyba sobie zeszyt założę i będę notować, może chociaż trzecie dziecko będzie szczęśliwe, skoro dwójkę tak skrzywdziłam dając im zwykłą kaszę i o zgrozo wodę do zapicia tongue_out Proszę e-matki nie osądzajcie mnie, człowiek przecież całe życie się uczy big_grin Obiecuję , że teraz będę dawać dzieciom "to co najlepsze" ( czyt. to co najczęściej i najbardziej przekonywająco reklamowane smile Czyli tak: rano kaszka Bobovita, drugie śniadanie deserek z jabłuszek w słoiczku of corse, obiadek słoiczek Bobovita tudzież Gerber ( a jak złapie dzieć coś z mojego talerza to przyrzekam że wyrwę mu z ręki big_grin, podwieczorek jogurcik Nestle z tym niebieskim misiem no i na wieczór kaszka Na dobry sen tongue_out Aha zapomniałam jeszcze o piciu, ma sie rozumieć że herbatka z witaminkami Bobovita jak na porządną matkę przystało tongue_out Jak czegoś zapomniałam to poprawcie ok? smile
                                      P.S Wybaczcie, ale musiałam wstawić w sygnaturkę jedną radę z tych "złotych myśli" panny 07 big_grin
                                  • renata.36 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 11:32
                                    Panna07 wyślij wszystkie papiery uwiarygadniające twoja sytuację do moderatorki.Jeśli chcesz tu otrzymac pomoc to musisz przejść przez kieracik mniej lub bardziej niewygodnych pytań.
                                    Im wiecej spójnośći w twoich odpowiedziach, tym mniej "czepliwych",
                                    Tu pomagaja osoby prywatne, każdy ze swojej kieszenie.Bogaczy tu raczej nie ma .Zeby komus dac trzeba nie raz sobie czegos odmówić.Uszanuj to.
                                    • bergamotka77 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 13:20
                                      panna nie obruszaj sie - nam sie nie da latwo zamydlic oczu, musisz byc szczera i precyzyjna. Przeslij dokumenty to sie zorientujemy czy jestes wiarygodna. Ja sie nie wycofuje na razie z pomocy choc przygladam ci sie bo zaczynasz sie gubic w zeznaniach.
                                      • karme-lowa Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 17:57
                                        To urodziłaś 2 tygodnie czy 2 miesiące przed terminem? Bo coś ci się tygodnie z miesiącami mylą.
                                        A twierdzenie że gotowe kaszki są zdrowe to idiotyzm. Za dużo reklam oglądasz.
                                        • anka7961 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 20:52

                                          po pierwsze kasza manna jest tańsza i zdrowsza niż kaszki bobovity. Po drugie mleko bez laktozy jest do kupienia w biedronce w kartonie za ok 2 pln. Po trzecie dodatek mieszkaniowy możesz otrzymać również na wynajmowane mieszkanie i nie że Pani Ci powiedziała że nie możesz, tylko złóż papiery.
                                          Pozatym tekst "przecież nie oczekuję kokosów"... brzmi dość roszczeniowo. Pamiętaj że tu są osoby prywatne, które z własnych środków - często równie niezbyt dużych - dzielą się tym co mają.
                                          Prześlij dokumenty do bj.
                                          • anka7961 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 20:53

                                            Czy młodsze dziecko jest zapisane do żłobka, tzn na liście do przyjęcia?

                                  • kannama Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 18:28
                                    Ale uwierz, że wystarczy podstawowa wiedza i doświadczenia bycia mamą, żeby widzieć, że to co piszesz nie ma sensu. To tak jakbyś napisała, że 2+2 jest 5, ludzie ci mówią, że 4 a Ty z tekstem- jak zwykle wszystkowiedzące. Niektóre rzeczy są tak oczywiste, że się wie. Poza tym na tym forum jest wiele doświadczonych, mądrych mam, których życie i zdrowie dzieci zmusiło do bycia specjalistami w wielu dziedzinach.
                              • alin9 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 21:03
                                Popatrz a moja córka z 38 tyg. nie jest wcześniakiem?!
                                • mati.2010 Re: Rodzina w potrzebie 12.09.14, 21:21
                                  Moja jest z 37 tyg i tez nie jest wcześniakiem.
                                  • bbeti59 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 10:18
                                    Witam bacznie przyglądam się tej gorącej dyskusji i co wnioskuje a więc że wy e-mamy macie wszystkie ten sam problem co tutaj potrzebująca *wszyskie chore dzieci z nietolerancja pokarmową*dzieci urodzone jednak wczesnie niż to powinno być. I można by bylo tak bezkońca. Pamietajcie kazde dziecko jest inne,każda ciàża innaczej sie rozwija i z różnym skutkiem rozwiazania jej, każdy lekarz ma swoja diagnoze.,każda sytuacja w ktorej znalaz sie tez jest inna.Wy kobiety zapominacie że możecie takim osobam delikatnie coś doradzić ze swojego doświadczenia a nie nakazywac, podsmiechiwać siè i w ostatecznosci te osoby się wycofują. Co to ma być?gnębienie psychiczne tych osob
                                    • missmiriam1 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 10:35
                                      Po co Ci nowy nick?
                                      I nie, nie wszystkie dziewczyny z forum mają dzieci z nietolerancją pokarmową. Ale mamy takich dzieci się w tym akurat wątku wypowiadają. Bo znają problem. I właśnie Ci tu doradzają i dzielą się doświadczeniem.
                                    • bbeti59 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 10:45
                                      Zastanawia mnie jeszcze jedno odnosze się tu do waszych porad odnosnie posiłków malutkich dzieci jak można dzieci karmic jak dorosle nic dziwnego że większosc Polskich dzieci ma nadwage jak rozpychacie ich żoładki kaszą i mlekiem zwyklym z marketu, ile to już dzieci sie otruło waszym tanim wynalazkiem. Pierwszy raz słysze że produkry dla najmłodszych to syf. Jest to przebadane,polecane przez pediatròw,instytuty. Tyle że faktycznie maja swoja cene, ale czy nie warto za tá cene miec zdrowe dzieci!
                                      • bbeti59 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 10:54
                                        Co proszę?
                                        odnos sie do potrzebujacej!
                                        • hania3gwiazdki Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 11:08
                                          Coś mi się wydaje,że chyba właśnie strzeliłaś sobie w stopę .
                                          I nie brnij proszę dalej .
                                          Nie ośmieszaj się .
                                          --
                                        • missmiriam1 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 12:29
                                          bbeti59 napisał(a):

                                          > Co proszę?
                                          > odnos sie do potrzebujacej!

                                          Nie rozumiem, z jakiej racji na mnie pokrzykujesz.
                                          • mati.2010 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 13:22
                                            Znowu kolejny wątek ; który zawiera sto pare postów i nic nie wnosi.Sama potrzebująca widocznie nie potrzebuje pomocy ;bo gdyby tak było to już dawno by przesłała dokumenty do Blanki.
                                      • prochottka1 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 11:26
                                        www.udietetykow.pl/sklad-sloiczkow-dla-dzieci-3/

                                        powala zawartosc truskawek w jogurcie truskawkowym nestle cale 2,1 %
                                        super zdrowe , dalej twierdzisz ze sloiczki to samo zdrowie

                                        a jogurt naturalny + prawdziwe owoce to syf

                                        Tyle że faktycznie maja swoja cene, ale czy nie warto za tá cene miec zdrowe dzieci!

                                        Amoze warto ruszyc zad do pracy i wydawac wlasne pieniadze na co sie chce?
                                        • karme-lowa Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 14:03
                                          Przecież Panna i Bbeti to ta sama osoba.
                                          Posłuchaj- czym twoja babcia karmiła twoją mamę? Bebikiem? Nestle?
                                          To jest wszystko nakręcone przez koncerny i ty w to uwierzyłaś.
                                          Nie dziwię się że twoje dzieci mają nietolerancje. Sama im to fundujesz.
                                          • jak-nie-ja-to-kto Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 15:49
                                            Panna już milczy, więc myślę że i pomoc jest jej już nie potrzebna.
                                      • jak-nie-ja-to-kto Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 15:46
                                        Tyle że faktycznie maja swoja cene, ale czy nie warto
                                        > za tá cene miec zdrowe dzieci!


                                        Za swoje pieniądze można mieć co się tylko zamarzy. Jednak jeśli prosi się o pomoc to naczy że środków na widzi mi się nie ma, to i loty trzeba obniżyć.
                                    • alin9 Re: Rodzina w potrzebie 13.09.14, 17:42
                                      Prosty przykład prawidłowej ciąży(nie wcześniaczej).Reakcja?Wyśmianie przez autorkę wątkusad
                                      • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 08:55
                                        Ucichlam bo nie mam ani sily ani zdrowia zeby czytac tego wszystkiego ten czas wole poswiecic na szukaniu pracy i ruszyc swoje chude cztery litery i znalezs cos na pol eratu niz mam tu pozostac.
                                        • jak-nie-ja-to-kto Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 11:00
                                          I w końcu słuszna decyzja. Najpierw do pracy.
                                          • zwycz.ajna Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 13:22
                                            Tak czytam o tych mlekach i ze swojego doświadczenia dodam, że skaza nie ma nic do rzeczy jeśli dziecko nie toleruje mleka. Moje dzieci jak i mój wnuczek mogły z powodzeniem pić Bebilon, Nan, ale absolutnie nie tolerowały jakiegokolwiek innego łącznie z butelkowym. Miały krostki, czerowne plamki, albo zwyczajnie wymiotowały. Także rozumiem że ktoś niekoniecznie ma ochotę przechodzić na najtańsze kosztem zdrowia dziecka.
                                            Natomiast co do zagranicy. Mój mąż też chętnie by popracował na miejscu i mieszkał z rodziną, ale czasem trzeba zacisnąć zęby i dla dobra tej rodziny, popracować choćby kilka miesięcy za granicą, by odłożyć troszkę pieniędzy i wyjść na prostą.
                                            • kannama Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 17:16
                                              Mój miał potworne uczulenie na bebilon pepti, a krowie mógł pic...Po prostu są w mleku składniki, których dzieci wybiórczo nie tolerują. No ale jeśli ktoś nie trafi dostatecznie laktozy to nie ma możliwości żeby mleko o jej zwiększonej zawartości było lepsze.
                                        • agrypina6 Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 13:58
                                          Bardzo dobra decyzja. Więc jednak dostałaś tu pomoc, zrozumiałaś, że należy pracować, to wtedy z niczego nikomu nie trzeba się tłumaczyć. Powodzenia!
                                          • panna07 Re: Rodzina w potrzebie 14.09.14, 15:49
                                            TAK Zrozumialam to bardzo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka