Witam.
Pomysł może i nietypowy, ale... doszlismy do wniosku z narzeczonym, że zespoł na weselu jest niepotrzebny. Forsa dodatkowa nam pojdze (wolę przeznaczyć ją na urządzanie mieszkania, podróż poślubną) a i tak naszych ukochanych piosenek nie zagrają. Mysleliśmy o DJ, ale puscic muzykę z komputera to każdy potrafi

Bedzie zatem komputer z zapuszczona playlista i muzyka taka na jaką my i goście bedziemy miec ochote^^ Koleżanki i nasze mamy trochę krytukują nasz pomysł, że tak to bedzie wygladac itp. A jakie sa wasze opinie?